Dodaj do ulubionych

Pracuje na "żółte papiery"

07.12.09, 07:27
Żeby nie było wątpliwości rzecz dotyczy "pani" "doktor neurolog" danuty
marchel, która w obliczu grożących jej wieloletnich wyroków zaczęła udawać
wariatkę. Szkopuł w tym, że wcale nie musi udawać...


KRZYSZTOF MACIĄG Warszawa – Wesoła, 7 grudnia 2009
Adres dla korespondencji:
ul. Godebskiego 9 m 3
skr. pocztowa 83
05 – 075 Warszawa Wesoła PREZES

SĄDU REJONOWEGO

dla Warszawy Woli


Pani Magdalena Majewska

ul. Kocjana 3



01 – 473 Warszawa
Dotyczy: Adm. 4010 – 158/09
===================
Do wiadomości:
1. Prezes Sądu Apelacyjnego
w Warszawie
Pl. Krasińskich 2/4/6
00 – 207 Warszawa
2. Media
Szanowna Pani Prezes,

Muszę przyznać, że z nieukrywanym zdumieniem przeczytałem Pani pismo z dnia
18 listopada 2009 – odpowiedź na moje pismo z 11 listopada 2009, którą
otrzymałem w dniu 02 grudnia 2009…
Jako prawnik, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego nigdy bym nie sugerował
nawet „podejmowania działań na rzecz którejkolwiek ze stron w kierunku wydania
korzystnego dlań niej rozstrzygnięcia… etc.” Tyle tylko, że w moim piśmie
chyba dosyć wyraźnie napisałem – artykułując to w dodatku jako - SKARGĘ NA
POSTĘPOWANIE SĄDU, W TYM PRZEDE WSZYSTKIM PRZEWODNICZĄCEGO WYDZIAŁU
II CYWILNEGO, między innymi:
„Kuriozalne jest to, że danuta marchel przygotowując sobie „żółte papiery”
przed grożącym jej długoletnim więzieniem (do 15 lat, a jak odgrzebane
zostanie wreszcie zlecone przez nią zabójstwo (zaczadzenie na skutek
podpalenia) staruszki z Mińska Mazowieckiego, to może być więcej… tak łatwo
oszukała przewodniczącego II Wydziału Cywilnego i otrzymała ochronę na sprawy
z jej udziałem w postaci straży sądowej…???!!! Pomijam bzdury i
fałszywe oskarżenia jakie zawarła w swoim piśmie z dnia 03.08.2009 (w tym
samym dniu złożyła je w Biurze Podawczym). Uwadze przewodniczącego uszedł tak
marginalny w końcu brak, biorąc pod uwagę „przebojowość” doktor neurolog
danuty marchel, jak nie załączenie przez nią (abstrahując, że nie wolno jej
było tych badań składać do jakiejkolwiek innej – niż II K 56/09 – tym bardziej
cywilnej sprawy !!! w tej dacie załącznika w postaci mojej opinii
psychiatryczno-psychologicznej przeprowadzonej do sprawy o domniemane
usiłowanie gwałtu (obecna sygnatura w Sądzie Rejonowym w Mińsku Mazowieckim po
apelacji wygranej przeze mnie – II K 56/09) z bardzo prozaicznej przyczyny,
wspomnianą opinię otrzymała – a ściślej wykradła bez zgody sędziego – z Sądu
Rejonowego w Mińsku Mazowieckim dopiero w dniu 05 sierpnia 2009, a więc po 2
dniach…???!!!
Czym zatem tak oczarowała przewodniczącego, że tę ochronę w końcu wyżebrała…???!!!
Jak długo jeszcze jej (i jej syna) permanentne nie dopełnianie warunków
formalnych pism, lewe zwolnienia etc. będą tolerowane w Sądzie Rejonowym dla
Warszawy Woli ???!!!
Proszę mi, Pani Prezes pokazać, w którym fragmencie mojej oficjalnej Skargi (a
nie pisma) z dnia 11 listopada 2009 usiłowałem prosić o jakąś
pomoc „w kierunku wydania korzystnego dla mnie rozstrzygnięcia???!!!”…Czy
decyzja – jak najbardziej administracyjna przewodniczącego II Wydziału
Cywilnego to jest postępowanie sądowe?! Czy przewodniczący II Wydziału
Cywilnego występuje tutaj w roli „niezawisłego sądu” czy też raczej jako – w
dodatku nieformalny - zwierzchnik (w dodatku nie bezpośredni) straży sądowej
???!!! danuta marchel otrzymała bez żadnej podstawy ochronę straży sądowej,
co jest kpiną i to wielką kpiną. Pomijając fakt, że tej ochrony udzielono
wielokrotnej przestępczyni (w prowadzonym przeciwko niej postępowaniu przez
CBA i Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce – sygnatura 5 Ds. 12/08 - postawiono
jej kilkanaście zarzutów…), to udzielono jej za pieniądze podatników, w tym
mojej żony Iwony Romanowskiej - Maciąg, która prowadząc działalność
gospodarczą i uzyskując ponadto wynagrodzenie ze stosunku pracy na terenie tej
dzielnicy płaci podatki !!! Z tych podatków utrzymywany jest między innymi Sąd
Rejonowy dla Warszawy Wola. Moim zdaniem Straż Sądowa nie jest do
uwiarygodniania „sztuczek filmowych” chorej i leczonej psychiatrycznie – do
czego sama się przyznała na kolejnej rozprawie przed Sądem
Rejonowym w Mińsku Mazowieckim IV K 461/09 oskarżonej w niej
doktor neurolog danuty marchel, tylko między innymi do zapewnienia
bezpieczeństwa i powagi Sądu!!! Takie działania, jak przydzielenie ochrony
przez przewodniczącego II Wydziału Cywilnego taką powagę wzruszają i czynią z
Sądu kabaret… Wnoszę o uchylenie zarządzenia przewodniczącego II Wydziału
Cywilnego o ochronie danuty marchel i jej syna piotra marchela na wszystkich
rozprawach i korytarzu sądowym oraz wyciągnięcia konsekwencji dyscyplinarnych
do osób odpowiedzialnych za tak kuriozalne decyzje.


Z poważaniem

KRZYSZTOF MACIĄG

--
nie igrajcie z Chorvacikiem!
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka