• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Osiedle Klonowa traci darmowe parkingi

  • 04.08.12, 12:40
    Witam,

    Wiem, że zaglądają tu osoby zarówno z Naszego osiedla jak i inne, więc chciałabym przedstawić Naszą sytuację. Osiedle Klonowa, nie muszę chyba pisać jakiego dewelopera, miało za mało miejsc parkingowych od samego początku, gdyż Pan właściciel postawił na garaże podziemne. Te wiadomo,- do tanich nie należą, stąd też i nikłe zainteresowanie nimi było jak i jest. Niewiele miejsc parkingowych było na terenie osiedla, więc rozeszły się szybko. Pozostały jeszcze miejsca poza terenem - niby to darmowe, dla wszystkich, i dla gości, kurierów, dostawców pizzy, kebabów, poczty czy jak kto tam woli. Tych miejsc również było za mało na potrzeby mieszkańców. No ale są przecież garaże podziemne prawda ? Tak są i by starczyło, ale ,- wiadomo, nie każdego stać. Miejsca w garażu świecą pustkami (opłata miejsca co miesiąc też nie tania 60,-), i straszą. To teraz jeszcze ktoś fajnie wymyślił, żeby sprzedać( 6 tyś! ) lub odpowiednio wynajmować to co powinno służyć wszystkim Nam pozostawiając Nas pod murem nacisku i presji by albo rzucić się w dziki wyścig szczurów po droższe miejsca poza terenem ogrodzonym, albo wymusić kupienie droższych garażowych które w zimie dostarczają nie lada problemów, zwłaszcza jeśli chodzi o wjazd i wyjazd pod górkę. Mam pytanie w takim razie ...
    Co się stanie z gośćmi którzy będą chcieli Nas odwiedzać ? - to się wszak tyczy wszystkich tu mieszkających. Nie śmiem pominąć faktu, że ktoś uprzejmy z Naszego osiedla ''UPRZEJMIE'' powiadamia policję, o parkowaniu na strefie ruchu. Gdzie mamy teraz parkować ? Gdzie mają parkować Nasi goście ?
    W całej sprawie jest coś nie ''halo'' ....Prawdę powiedziawszy to gdyby było wiadome przed zakupem mieszkań, że nie będzie na osiedlu poza terenem miejsc darmowych to mało kto by się pokusił o takie mieszkanie, gdzie nawet przyjezdna rodzina nie ma gdzie pozostawić samochodu bez obawy, że ''uprzejmy obywatel tfu, tfu'' zadzwoni na policję i wizyta rodziny będzie kosztować wniosek do sądu o ukaranie (pewnie ok. 200 zł)

    Jak to u Was jest na osiedlach z tymi miejscami ???
    Kto zna topografię osiedla na Klonowej ten będzie wiedział ...
    Że tam nie ma gdzie auta parkować.
    A lewitujących statków kosmicznych na stanie brak.

    Pozdrawiam.
    Edytor zaawansowany
    • 04.08.12, 12:59
      Inne osiedla są w mieście, więc zawsze gdzieś na dalszym parkingu znajdzie się miejsce. Proponuję Ci napisać jeszcze na forum na minskmaz.com - tam też zagląda wielu nowych mieszkańców.
      • 04.08.12, 13:08
        Dzięki za podpowiedź :) Tam też akurat miałam poszukać towarzyszy tematu :)
        Co do innych osiedli ....to chyba nie będzie takie proste jak się wydaje ...
        • 04.08.12, 14:33
          Byłem raz gościem na przedmiotowym osiedlu w pewną sobotę i musiałem się nieźle natrudzić aby znaleźć miejsce do parkowania. Jak się okazało po tej wizycie zostały mi na pamiątkę dwie rysy na karoserii więc na drugi raz albo odmowie odwiedziny albo przyjadę taxi.
          Nie trudna zgadnąć co kieruje deweloperem gdy projektuje działkę. Pamiętam że gdy w 2009 bodajże roku był wyłożony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to przedstawiciele deweloperów bardzo protestowali przed planami aby na terenie osiedla było 2 miejsca dla każdego mieszkania. Nie wiem jak to aktualnie wygląda ale analizując wpis przedmówcy deweloperzy góra.
          Sytuacja na klonowej nie jest jedyną tego rodzaju. Podobnie jest w Warszawie na dużym osiedlu JW przy obrońców tobruku. Możesz wjechać na teren osiedla jeśli uda Ci się przekonać ochronę że w odwiedziny a potem musisz pozostawić samochód na awaryjnych i w ciągu 15 minut odjechać :-) to się nazywają eksperówe odwiedziny :-)
          • 04.08.12, 14:54
            Dziękuję za informację. :) i zainteresowanie tematem.
            Wiem, że w Warszawie takie problemy na osiedlach strzeżonych to częsta ,że ''tak ujmę'' przypadłość. Pewnie podyktowane to jest ceną ziemi w stolicy . Jednakże jeśli chodzi o Mińsk to wydaje mi się, że ''NASZ'' deweloper niepotrzebnie psuje sobie opinię wśród zarówno nowo-przybyłych mieszkańców jak i okolicy (a zdziwienie mieszkańców z domków jednorodzinnych na Klonowej jest wielkie). Jak wiadomo ziemi po ''tej''stronie torów nie brakuje. Jestem zdania, że Mińsk nie powinien prosperować jak Warszawa, tutaj ziemia jest tańsza, mieszkania, i nie powinno się odbierać mieszkańcom darmowych parkingów. Ja wiedząc, że nie będę miała gdzie parkować, ani każdy kto zechce mnie odwiedzić - NIGDY nie zdecydowałabym się na zakup takiego mieszkania, bo to bardzo duże uniedogodnienie, i wielki minus przy zakupie mieszkania. Nie można wszak zakładać czy wymuszać, by każdy musiał wykupować miejsce parkingowe - ale to mój problem. To ja podejmuję decyzję czy się na to godzę czy nie. Ale jeśli moje miejsce zamieszkania nie jest przyjazne członkom mojej rodziny czy znajomym to coś tu nie gra. Oddany jest nowy budynek na Klonowej, dochodzą nowe rodziny. A parkingów brak. I będzie coraz gorzej.
            A osoba która tak czynnie wzywa policję na sąsiadów powinna się puknąć co najmniej w ...... (wpisać co kto woli) w pierś. Polak Polakowi - wilkiem.
            • 04.08.12, 20:28
              i pomyśleć, że jeszcze niedawno to osiedle było polecane jako wzór do naśladowania jeśli chodzi o politykę parkingową;)
              Zapraszam do wątku fmi.waw.pl/viewtopic.php?f=14&t=31&p=961#p961 na Forum Mińskich Inwestycji, gdzie można się zapoznać z podobnymi problemami mieszkańcó sąsiedniego osiedla przy Siennickiej.
              Przy okazji pozwliłem sobie tam zacytować fragment wypowiedzi założyciela tego wątku, za co mam nadzieję nie zostanę zlinczowany:)
              --
              Forum Mińskich Inwestycji
              www.fmi.waw.pl
    • 04.08.12, 21:40
      ja bym powiedziala ze 6 tys za eleganckie miejsce pod ziemia bez koniecznosci odsniezania to tanio. Na Kosciuszi garaz kosztuje 15-20 tys.
      --
      Pozdrawiam
      Dorota

      Nie kop się po tyłkach z jeżozwierzem.
      • 04.08.12, 22:03
        Do ruta: proszę czytać ze zrozumieniem: parking podziemny w podobnej cenie jak na Kościuszki. Miejsca na terenie pod chmurką były po 5.
        Poza terenem ogrodzonym po 6.

        Do mmpio: Nie zlinczuję :) i nie żebym tam zaraz ''utyskała'' po prostu otrzymaliśmy coś,- co służyło zarówno Nam jak i gościom przez 3 lata a teraz to tracimy. W dodatku nie daje Nam się żadnej alternatywy.
    • 05.08.12, 19:29
      6 tysięcy to prawie darmo... sam kupuję na Daszyńskiego za 26.000 zł i jestem happy...Taki jest rynek nieruchomości.... zresztą na Błoniu też ścisk.. za 160 zł / miesiąc najmu stanowiska garażowgo znalazłem najemcę w ciągu 3 godz. od wywieszenia mojego ogłoszenia..Poza tym posiadanie samochodu nie jest obowiązkiem, samochód też musi stać pod samym blokiem a w niewielkiej odległości;) ale zimą ten co ma garaż podziemny czuje się jakby chwycił Pana Boga za nogi.... Nota bene, z chęcią sprzedam to stanowisko - cenaa - 30 tys. -Błonie 15. Nie śpieszy mi się - jak ktoś ma brykę za drugie tyle to pod pływem sąsiadów w dresach zmięknie po jakim czasie... i zadzwoni.... lajf is brutal;)
      • 05.08.12, 19:42
        Mi osobiście cena nie przeszkadza, chociaż zważywszy, że miejsca parkingowe pod ''chmurką'' i pod blokiem chodziły po 4, czasem 5 tysiaków, to z lekka przesada kupować coś - poza terenem ogrodzonym w dodatku ''deko'' drożej :) Gdzie tu logika ?
        Mi osobiście przeszkadza fakt, że nie będzie miejsca dla gości, i tu jest ''pies pogrzebany'', bo tam nie ma chodnika do którego można się przytulić jednym kołem, tam zwyczajnie staje się na strefie ruchu. A ktoś ''kochany'' zawiadamia Policję. W pobliżu jest las ... ale czy ta można parkować ?;)
        Bardzo mi się podoba rozwiązanie na starych osiedlach spółdzielczych. Parkingi darmowe, i jak piszesz ... czasem wystarczająca ich ilość, czasem nie,- ale zawsze jest gdzie stanąć. Czy też w alternatywie jest wykupienie garażu, czy tez miejsca na strzeżonym parkingu.
        Piszesz o tym, że miejsce garażowe w garażu podziemnym jest takie fajne w zimie. Tu nie ma co dyskutować, że jest inaczej, - ale stawiając trochę po stronie tych których na to nie stać, powiem ,- drogie :) i to jest atut dla większości większy niż korzyść nieodśnieżania auta.
        • 08.08.12, 19:29
          Zapraszam Mieszkańców Osiedla na Klonowej na: Nieoficjalne Forum Osiedla Pod Klonami


          www.osiedlepodklonami.pun.pl/
          • 08.08.12, 21:45
            i tak to już jest z tą firmą, co inwestycja to rżnięcie ludzi po kieszeni
            • 10.08.12, 07:08
              Przy wykupie gruntu pod te bloki właścicieli też orżnął na kasę. Fakt, sprzedawanie miejsc poza terenem ogrodzonym to lekka przesada, przejeżdżam obok tego osiedla i faktycznie stoi cały sznur samochodów po lewej stronie w strefie ruchu a po prawej na miejscach płatnych raptem kilka samochodów, ale co się dziwić nie każdego stać wyłożyć od tak 6 tyś.
        • 08.09.12, 23:43
          Na Klonowej jest mnostwo zabudowy jednorodzinnej. W tej sytuacji probowalabym sie dogadac z jakims mieszkancem z tej ulicy abym mogla od czasu do czasu odplatnie zostawiac samochod na jego posesji.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.