Dodaj do ulubionych

Salon fryzjerski w Minsku

16.07.05, 14:33
poleccie jakis dobry salon fryzjerski !
Obserwuj wątek
      • aniaw29 Re: Salon fryzjerski w Minsku 14.05.07, 19:41
        Ja także chodzę do salonu "U Marzeny" w sumie jestem jej klientką od 3 lat i
        jestem zadowolona. Miła obsługa w sumie przeważnie czesze mnie szefowa ale ta
        druga Marzena i Monika też są ok. Jak dotąd miałam najlepiej zrobiony bajejaż. A
        czesanie ślubne zrobiło furrorę :) ściągnełam tam też moją mamę i 2 koleżaki
        które też są zadowolone. A jedynym mankamentem jest to że w sobotę cieżko sie
        dostać w ostatniej chwili.
    • gixera Re: Salon fryzjerski w Minsku 17.07.05, 14:43
      Ja bylam w salonie Metamorfoza na przeciwko kina, obcieto mnie ladnie, niestety
      Pani tak sie spieszylo, ze nie mogla juz mi wlosow ulozyc, tylko je wysuszyla i
      po wyjsciu od fryzjera wygladalam, jakym zapomniala sie uczesac.
      Salon Teresa, rowniez na Pilsudskiego, jak zaczynali robili swietne fryzurki
      (lub po prostu trzeba sie zapisac do odpowiedniej osoby) teraz przed weselem
      rowniez mi tak okropnie wlosy ulozyli, ze jak wrocilam do domu, to glowe po
      prysznic i prostownica, wygladalam lepiej.
      Polecam za to salon Atelier na 11 listopada, raczej bylam zadowolona oraz na
      przeciwko Pulsara jest taki salon wchodzi sie z boku, jest po tej samej stronie
      ulicy co kwiaciarnia, siostre na slub uczesali pieknie, fryzura byla bardzo
      trwala (czesala ja szefowa), ale makijazystka sie rozchorowala i nie bylo
      dziewczyny komu umalowc i zrobic paznokci, na szczescie sami zapisali ja do
      innego salonu.


      --
      Nie klikać, to jest zaraźliwe!
    • ewelinamm1 Re: Salon fryzjerski w Minsku 22.07.05, 14:52
      Polecam salon "U Ewy" na stacji PKP. Świetnie mnie tam uczesali tydzien temu na
      wesele, poza tym super obcinaja włosy-ja jestem bardzo zadowolona!
      Salon bazuje na kosmetykach do włosów firmy L'Oreal.
      Jedynym minusem są ceny-jest trochę drogo w stosunku do innych salonów-za
      uczesanie zapłaciłam 80 zł.
      Ale ogólnie salon jest wart polecenia innym.
      Pozdrawiam!
    • agnieszkak10 Re: Salon fryzjerski w Minsku 07.08.05, 18:37
      Kameleon na Cichej, pracuja na Kadusie, fajnie mnie strzyze p. Agnieszka
      Michell na Warszawskiej - odradzam, bylam dwa razy, brzydki kolor balejage,
      kiepsko strzyza, wiele znajomych jest niezadowolnych (z tego co wiem, to
      wlascicielka prowadzi szkolenia i zapisy do niej sa z wyprzedzeniem do 2 tygodni)
      "U Beaty" na Warszawskiej - ladnie strzyze moja mame,

      Teraz na pewno pojde do Atelier na 11 listpada i dam znac,

      pzdr
    • mtrzaskalska7 Re: Salon fryzjerski w Minsku 10.04.06, 11:07
      A my chodzimy do Teresy na Piłsudskiego. Kiedyś, kiedy p. Teresa otwierała
      zakład, trochę się uśmiechaliśmy z powątpiewaniem, że to taki miejscowy
      kiczyk :) Ale poszliśmy tam raz i drugi - i tak już chodzimy od kilku lat.
      Strzyże nas p. Kasia. Jesteśmy bardzo zadowoleni, ale może nie jesteśmy zbyt
      reprezentatywni do wydawania opinii, bo nasze fryzury nie należą do wyszukanych
      i nie trzeba się przy nich zbytnio napracować :)))

      Co do obsługi - wszystkie panie są bardzo sympatyczne, nie burczą pod nosem
      (chociaż oczywiście, każdemu może się zdażyć zły humor, nie?) i nawet
      kawą/herbatą poczęstują.

      Martyna
        • kami_la Re: Salon fryzjerski w Minsku 10.04.06, 22:26
          A własnie. A propos "głowy pod kran".
          Też kiedyś miałam taką sytuację, że fryzjerka mnie uczesała zupełnie inaczej
          niż chciałam. Chyba była nieprzytomna: prosiłam o wymodelowanie włosów do
          wewnątrz, a zaczęła mnie czesać na zewnątrz, dopiero po interwencji z mojesj
          strony powiedziała "ojej bardzo przepraszam".
          Niepodobało mi się ale jakoś poszłam.
          Zastanawiam się czy fryzjerowi można odmówić zapłaty? Bo prośba o ponowne
          uczesanie nie byłaby dobrym pomysłem. Miałyscie takie sytuacje w mińsku?
          Wybrnęłyście jakoś z tego?
          Ja jestem mało asertywna. Pojechałam do domu bez słowa ;P
          • gixera Re: Salon fryzjerski w Minsku 11.04.06, 10:38
            Ja zazwyczaj w takich sytuacjach wracam do domu i poprawiam...
            Natomiast Pani Magda w salonie Metamorfoza na Pilsudskiego kiedys mnie obciela i
            zamiast ulozyc jakos wlosy, to tylko je przeczesala palcami, podsuszyla, bo
            spieszylo jej sie na autobus, a w kolejce byl jeszcze jeden facet. Wprawdzie nie
            wziela ode mnie duzo, ale wychodzac od fryzjera, chcialabym wygladac jak od
            fryzjera, a nie jakbym sie polozyla spac z mokrymi wlosami.
            --
            ۩ Nie klikać, to jest zaraźliwe! ۩
            • revellka Re: Salon fryzjerski w Minsku 24.08.07, 00:01
              Ja również chodziłam do Magdy do Michella i byłam baaardzo zadowolona! Później
              poszłam tam na balejaż a następnego dnia na czesanie do p. Ani. Balejaż prawie
              niewidoczny, włosy przesuszone - do tej pory próbuję je nawilżyć jakimiś
              odżywkami. Następnego dnia wesele znajomych, mój narzeczony świadkiem, siedzimy
              przy głównym stole, a ja...? Baran na głowie (mimo moich wątpliwości p. Ania
              powiedziała, że będę świetnie wyglądać), cała fryzura do d...
              Byłam tam zapisana jeszcze na 2 czesania (rok w wesela bardzo obfity), ale się
              wyposałam i powiedziałam, że więcej tam nie pójdę.
              Teraz chodzę się czesać do "Natalii" przy stacji i jestem baaardzo zadowolona.
              Ostatnia fryzura poprostu bomba. P.Agnieszka zdobyła zresztą jakąś nagrodę na
              jakimś konkursie za najładniejsze uczesanie.
              Ale co do balejaża, to chyba jednak odwiedzę Madzię w Warszawie, bo wiem, że ona
              zrobi go najlepiej.
              Dobra koniec moich wywodów.
              Pzdr!
              --
              mójsuwaczek
              • mhista Re: Salon fryzjerski w Minsku 26.08.07, 12:35

                Ja też chodziłam do Michella i nie polecam uważam że jest
                przereklamowany nie mila obsługa a ceny bardzo wysokie. metodą prób
                i błędów trafiłam z polecenia do salonu U Marzeny na Traugutta.
                Polecam ceny normalne i zawsze coś doradzą.
              • 19nacia Re: Salon fryzjerski w Minsku 18.01.10, 01:04
                Naprawdę super poszłam z koleżankami na studniówkę się czesać i zarombiście
                nas p.Agnieszka poczesała każda miała coś innego na głowie balejaż też super
                robi a strzyżenie dokładnea kumpelki były w Miszelu tak samo poczesane wyszły .
                nic specjalnego oprócz cen szok .
          • ruta.dl Re: Salon fryzjerski w Minsku 15.04.08, 10:53
            Mozna. Placisz za zamowiona usluge
            jesli chcesz na blond a wyjda rude, to znaczy ze umowa miedzy Toba a
            fryzjerem nie zostala dopelniona - albo zostanie to poprawione, albo
            mozesz odmowic zaplaty.

            --
            Pozdrawiam
            Dorota
    • bbqueen FRYZJER -WŁOSY KRÓTKIE 22.08.06, 20:13
      Super - z wyobraźnią i polotem i bez używania dziwnych narzędzi strzyże p.
      Andrzej z salonu Michelle na warszawskiej. niestety jest tylko wtorki-czwartki.
      polecam tym, kórzy mają ochotę na fantazję, ale "klasycznie" też strzyże. nawet
      obróbkę długich widzialam - i było naprawdę nieźle.
    • aniapij Re: Salon fryzjerski w Minsku 23.08.06, 21:53
      Czytam na forum same pochlebne wypowiedzi o salonie na 11-istopada, moze ktoś
      podac mi kontakt telefoniczny i imię dobrej fryzjerki? Ile kosztuje w tym
      salonie ściecie i pasemka/baleyagwe z 1 koloru na krótkie włosy?
        • 7platek Kameleon-opinia 06.01.07, 12:03
          no to mogę wyrazić swoją opinię o Kameleonie
          byłam dzisiaj i bardzo wielki pozytyw!!!
          miła atmosfera, wystrój wnętrza też przytulny, farby i kosmetyki dobrej jakości
          i co najważniejsze Panie bardzo się starają i wyrabiają się w wyznaczonych
          godzinach (w moim ostatnim zakładzie mimo zapisu czekałam zawsze ok godziny na
          swoją kolej)
          mną zajmowała się (balejaż i podcięcie) P.Agnieszka i jestem bardzo zadowolona
          a najmniej miła wydała się szefowa, ale może po prostu miała zły dzień :)
          na pewo będę ich stałą klientką...
          Pozdrawiam
          • maincoon Re: Kameleon-opinia 06.01.07, 13:23
            Dokładnie jest tak,jak mówisz-wystrój,farby,kosmetyki na najwyższym
            poziomie.Fryzjerki również...jednak szefowa ma chyba co dzień zły dzień- i na
            pewno już tam nie wrócę.pozdrawiam.
              • justina81 Re: Kameleon-opinia 13.04.07, 09:36
                a w którym salonie najlepiej mi doradzą co do zmiany koloru włosów? od 6 lat
                robię balejage blond+czekolada i mam już dość tej monotonii.
                Obecny salon (U Ali nad Gracją) sobie chwalę, tam jednak nie mogę liczyć na
                nowe pomysły, Panie są tradycjonalistkami, chwalę ich profejsonalizm, ale ja
                chcę coś nowego!
                Gdzie zaryzykować?
                • szamanka74 Re: Kameleon-opinia 13.04.07, 09:54
                  jak czytam tych opini o salonach to odnoszę nieodparte wrażenie ,że piszą to
                  właściciela slonów lub też ich rodzina. opluwanie jednego salonu i chwalenie
                  drugiego to tylko subiektywna opinia. zauwazyłam ,że nie którzy robią sobie tu
                  reklamę oraz chcą zniszczyć innych. ja nie chodzę do salonu fryzjerskiego
                  wymienionego na forum. ale przypuszczam ,że jednorazowe nie zadowolenie z
                  fryzury nie mże byc podstawa do opiniowania kogokolwiek. ludzie trochę więcej
                  rozsądku. dajecie się manipulować. żeby ocenić salon o trzeba go poznać. i to
                  wszystko
    • emilkami Re: Salon fryzjerski w Minsku 13.04.07, 22:00
      Ja od dłuższego już czasu chodze do p. Magdy w Michelle przy Warszawskiej i
      jestem bardzo zadowolona. Oprócz podcinania włosów, kilka razy robiła mi
      fryzury na wesele. Ostatnia była bombowa - wszyscy podziwiali. NIedługo
      wychodze za mąż i fryzurę też zrobi mi właśnie Magda. Polecam!!! :):):)
        • rozklapciocha Re: Salon fryzjerski w Minsku 16.04.07, 17:21
          byłam tam, boże nigdy więcej, właścicielka nie miała czasu, bo gadała przez
          telefon i dyrygowała jakąś młoda fryzjerką co ma robić... skończyło się tak, że
          nie zapłaciłam i prędko wróciłam do domu ... głowa pod kran ;)
          teraz jeżdże do fryzjera do warszawy, cena ta sama i jestem zadowolona
          • 7platek Kameleon 14.05.07, 21:01
            no cena w Wawie to na pewnie nie ta sama, bo dobry fryzjer ceni się za sam fakt
            posiadania salonu w Wawie a poza tym musisz tam dojechać i to też kosztuje...

            ja już 3x raz byłam w Kameleonie na Cichej i właścicielka bardzo mnie
            zaskoczyła, bo jak pisałam wcześniej zawsze była niemiła, naburmuszona i zwykle
            wszystkich olewała itd... a ostatnim razem do każdej klientki coś zagadnęła i
            rozmawiała z pracownicami i ogólnie taka uśmiechnięta i przyjazna była. Mnie nie
            obsługiwała, ale atmosfera po części dzięki niej była sympatyczna..
            tak myślę, że może na taką zmianę miały wpływ opinie na naszym forum.... i się
            szefowa zaczęła starać...
            oby tak jej pozostało..
          • ruta.dl Re: Salon fryzjerski w Minsku 15.04.08, 10:57
            chodzilam dluzszy czas do Szok Loku, ale po ostatniej prosbie
            o "delikatne" cieniowanie (mialam na mysli tak 5-10cm, a na czubku
            glowy mialam prawie jeza na koniec), to wiecej nie pojde. Farbe
            nauczylam sie sama robic, ew maz mi pomaga z tylu glowy, a wlosy na
            razie musza odrosnac po tej masakrze.

            --
            Pozdrawiam
            Dorota
      • gawor110 Re: Salon fryzjerski w Minsku 18.02.12, 21:52
        Robiłam fryzurę i makijaż w Michelle w Mińsku, powinni wstydzić się brać pieniądze za tak kiepski makijaż i tak proste upienięcie włosów. Byłam mocno niezadowolona z efektów a fryzjerka i kosmetyczka nie maiły czasu na poprawę efektu swojej pracy. Generalnie praca taśmowa, brak indywidualnego podejścia do klienta, makijaż niedobrany, fryzura nie taka jaka miała być. Na tym forum spotkałam się z dobrymi opiniami, dlatego udałam się do tego salonu. Przetestowałam i szczerze odradzam, brak profefionalizmu.
      • aa1900 Re: Salon fryzjerski w Minsku 10.01.08, 12:08
        Czy ktoś może zna numer telefonu (komórka lub stacjonarny) do Salonu
        Alki Zaborowskiej?
        Będę wdzięczna.
        Słyszam od kilku osób [pozytywne opinie i chcę spróbować.
        Może ktoś z Was może powiedzieć coś jeszcze na temat salonu?
        Warto?

        Pozdrawiam
        A
    • emilkami Re: Salon fryzjerski w Minsku 14.07.07, 22:49
      Czy ktoś zna fryzjerki z salonu Michelle? Chodzi mi o upięcie na ślub.
      Wcześniej czesałam sie u p. Magdy w tym właśnie salonie, ale teraz jak jej juz
      nie ma zastanawiam się czy jeszcze warto tam chodzic. Podzielcie się proszę
      swoimi opiniami.
        • klientkaonline Re: Salon fryzjerski w Minsku 27.11.09, 00:28
          W salonie próźności nie byłam słyszałam ze jest za drogo, ale
          ostanio kolezanka polecila mi nowy salon fryz na sosnkowskiego
          bodajże Jackson styl a konkretnie p.Renatke. Ja sie wybieram w
          sobote na strzyzenie i baleyage. Zobaczymy czy warto.
        • klientkaonline Re: Salon fryzjerski w Minsku 27.11.09, 00:29
          W salonie próźności nie byłam słyszałam ze jest za drogo, ale
          ostanio kolezanka polecila mi nowy salon fryz na sosnkowskiego
          bodajże Jackson styl a konkretnie p.Renatke. Ja sie wybieram w
          sobote na strzyzenie i baleyage. Zobaczymy czy warto
            • fajna.fryzjerka Re: Salon fryzjerski w Minsku 15.02.10, 13:57
              a ja polecam wszytskim salon JACKSON style na Sosnkowskiego. Mam
              bardzo blisko i jestem bardzo zadowlona byłam już 2 razy a potem pół
              rodzinki odwiedziło salon i każdy jest zadowlony lacznie z moją mama
              i tesciowa. Ja polecam Renatke, moja mama Asie.
              • sandra967 Re: Salon fryzjerski w Minsku 15.02.10, 18:54
                A ja Jacksona odradzam. Mieszkam w tym bloku i często mijam ten salon wracając z
                pracy. To, co mnie odrzuciło za pierwszym razem, to widok znudzonej fryzjerki,
                czekajacej na klientów, która oglądała tv mając nogi oparte o stolik kawowy (bez
                obuwia).
                Gdy poszłam skorzystać z solarium, pani mnie obsługująca była taka "bezpłciowa".
                Ani me ani be. Jakos mi ten salon nie pasuje.
                Chodzę do p.Anety w salonie obok (budynek GS-u).
                • karolina-24 Re: Salon fryzjerski w Minsku 20.02.10, 22:16
                  Salon fryzjerski JACKSON-STYLE REWELACJA !! bylam u Pani Renatki na
                  strzyzeniu.. - wkoncu mam fryzurkę jaką chciałam i wlosy same sie
                  ukladają! pozatym widziałam zadowolenie klientki siedzącej obok na
                  fotelu u drugiej Pani fryzjerki... (co do wcześniejszego komentarza
                  osoby, ktora tylko przechodziła obok salonu wydaje oopinie odnosnie
                  uslug..." nie zdziwiłabym sie że komentarz jest dodany przez
                  konkurencje :) )
                  JACKSON jeszcze raz POLECAM
                  • ludwik17 Re: Salon fryzjerski w Minsku 22.02.10, 09:15
                    Byłem w Jacksonie na strzyżeniu. Lipa.... Dziewczyna nie umiała posługiwać się
                    przyzwoicie maszynką do strzyżenia.
                    Co do "kobiecych usług" to nie wiem, nie mam zony i dziewczyny, które by tam
                    chodziły...
    • martifran Re: Salon fryzjerski w Minsku 27.07.07, 22:31
      od jakiegoś czasu chodzę do Solaris do Marcina, kiedyś pracował w Wawie, wie co
      robi.... jeśli chodzi o cenę to.... nie jest najtaniej. Szok Lok - poażka,
      totalne olanie klienta!!! Kiedyś chodziłam na Cichą do "Ali" i byłam zadowolona
      a cenowo taniej niż w Solaris
      • nutencja1 Re: Salon fryzjerski w Minsku 28.07.07, 10:31
        w szok lok babki są specyficzne ale pracują na kosmetykach welli a moje włosy
        nawet dobrze je tolerują wiec tam chodzę. W wawie za strzyzenie i farbe
        kosmetykami wlla w dermice płaciłam 250 za to samo w szok lok niecałe 90,
        chociaż strzyzenie jest gorsze.
        --
        src="<a
        href="bd.lilypie.com/4OTBp2.png""
        target="_blank">bd.lilypie.com/4OTBp2.png"</a> alt="Lilypie Expecting a baby
        Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a>
    • emilkami Re: Salon fryzjerski w Minsku 25.08.07, 13:27
      Tak jak obiecałam jakiś czas temu zdaje relacje z mojej wizyty w
      salonie Michell. Robiłam upięcie weselne. Zapisałam się zupełnie w
      ciemno do pani Kasi (blondynki) i nie żałuję. Doradziła mi w czym
      będzie mi dobrze i zrobiła śliczne upięcie. Jest nawet lepiej niż to
      sobie wyobrażałam. Uwiecznię fryzurę na zdjęciach bo za rok sama
      wychodzę za mąż i chciałabym miec na głowie coś podobnego. Jednym
      słowem rewelacja!!! Teraz pozostało mi juz tylko czekanie do 17 bo o
      tej godzinie idę na ślub.
    • net_aisha Re: Salon fryzjerski w Minsku 17.09.07, 11:10
      Polecam Hair line na Cichej a konkretnie p. Anitę. Fryzury robi
      super, niektórych może zniechęcić obsługa bo za każdym razem jak się
      wejdzie do salonu to się wszystkie patrzą na siebie która pierwsza
      ma podejść a najczęściej nie podchodzą tylko wrzeszczą z drugiego
      końca salonu i bynajmniej nie wyglądają na zadowolone z tego powodu
      że muszą kogoś obsłużyć. Chodzę tam bo mam blisko no i znają się na
      swoim fachu ale obsługa na minusie.
    • magdalena79online Re: Salon fryzjerski w Minsku 18.01.08, 21:35
      Mogę Ci napisać salony, których Ci nie polecam:)
      Więc na Kopernika 6 , mały salonik w którym obcina włosy młoda dziewczyna o
      imieniu Agata:)
      Płakałam pół dnia po tym co zobaczyłam jak umyłam głowę(bo wychodząc z salonu
      miałam je lekko podkręcone).Miałam schody na całej głowie po 2 cm:( nawet
      długość włosów była inna z przodu po obu bokach:)
      Na pewno NIE POLECAM!!!!!!!!!
      Dobra jest Ewa Macios , z salonu"u Ewy" na warszawskiej:) i chociaż są kolejki
      warto jest poczekać, niż potem iść na drugi dzień znowu na poprawkę do innego
      fryzjera:), pozdrawiam,.Obyś trafiła na fryzjera nie na zwykłego obcinacza włosów:)
      • aa1900 Re: Salon fryzjerski w Minsku 19.01.08, 20:20
        dzieki.
        ja tez mam kilka niemilych doswiadczen z minskimi fryzjerami.
        ostrzegam przed Gabrielem (tu pani trzymala mi rozjasniacz na glowie
        przez poltorej godziny po czy wlosy mi sie lamaly w polowie
        dlugosci) :((
        szukam w dalszym ciagu jakiegos dobrego fryzjera.
          • chrenata zdecydowanie Michelle 20.01.08, 22:12
            mam trudne włosy, duzo siwych, gębę jak ksieżyc i jestem marudna. W
            salonie Michelle ( nie wiem, czy dobrze napisałam) właścicielka - p.
            Renata - dobrała mi tak kolory i fryzurę, ze nawet wymagająca
            nastoletnia córka powiedziała mi, że wyładniałam. A obsługa- czasem
            jestem aż zażenowana ich grzecznoscią i nadskakiwaniem klientowi.
            Przyglądam się kobietom wychodzącym z salonu - każda ma dobrą
            fryzurę, dobraną do fizjonomii, czyli salon godny polecenia.
              • eszi sama Ania OK, 11.04.08, 08:28
                ale chciałam obciąć małe dziecko - wiadomo wyzwanie... kiedy
                usłyszałam, że ostatnio panie fryzjerka pokaleczyła sobie palce przy
                takim obcinaniu to bałam się o uszy i głowę mojego skarba - do
                obcięcia nie doszło na szczęście:-))z wyboru skarba właśnie:-)
            • gawor110 odradzam Michelle - strata pieniędzy i czasu 18.02.12, 21:42
              Salon ma inny adres niż ten podany na stronach internetowych.
              Upinałam tam włosy, miał być dobór fryzury ślubnej przez telefon zostałam poinformowana że będziemy upinać do skutku aż trafimy na fryzurę odpowiednią w efekcie Pani upieła mi włosy jeden raz spinając je na gładko i powiedziała że nie może przepiąć fryzury bo nie ma czasu, pozaty fryzura wyszła inna niż miała wyjść.
              Makijaż miał być swieży i trwały w efekcie był niedobrany do urody, podkład nie krył przebarwień (około 4mm średnicy) po słońcu, a duża ilość pudru pod oczami mocno postażała, rzęsy były niewyuszowane, ogólny efekt bardzo bardzo słaby.
              Szczerze nie polecam chyba że ktoś ma ochotę wydać 200 zł i po przyjściu do domu włożyć głowę pod kran. Naprawdę bardzo kiepski efekt uczesania i umalowania.
    • mineza Re: Salon fryzjerski w Minsku 09.04.08, 17:06
      Ja już bardzo długo chodze do salonu U MARZENY. Wcześniej "robiła"
      mnie szefowa Marzena, a teraz druga Marzena , jej pracownica. Już od
      kilku lat robię u nich balejż i jestem naprawdę zadowolona. W pracy
      (w W-wie) dziewczyny zawsze chwalą sobie mój kolor (a w zasadzie
      kolory). Tak jak ktoś wcześniej napisał, jest tam fajna, luźna
      atmosfera, nawet dla osób nowoprzybyłych. Ja to już jestem "staaarą"
      klientką.
      A korzystał ktoś z was z nowootwartego STUDIO MIRAGE przy W-wskiej.
      Kupuję tam odżywki do włosów, ale nie korzystałam z samych usług.
      Mają ładny wystrój.
        • agassi78 Re: Fryzjernia Alki Zaborowskiej.... 19.07.08, 22:41
          bbqueen napisała:

          > a jakiem masz włosy: dłuższe czy krótkie? - pytam, bo długość
          włosów
          > i opinia o strzyżeniu (tudziez umiejetnościach) idą w parze, a do
          > salonu mam blisko...


          Jak fryzjer dobry to długośc włosów nie ma tu nic do tego. Tak myśle.

          U Alicji robie regularnie balejage i strzyżenie.
          Ostatnio tez paznokcie u P. Moniki :)
    • xxlmisio Re: Salon fryzjerski w Minsku 06.07.08, 22:19
      Ja może nie w temacie. ale skoro jest tu tyle zorientowanych osób to
      polecicie mi dobrą fryzjerkę do pracy. Miejsce pracy Warszawa-Wesoła
      (dobry dojazd z Mińska!!!). Jest to stylowy salon w bardzo dobrym
      punkcie. Osobom które zatrudniam gwarantuję atrakcyjne warunki
      zatrudnienia. Będę szalenie wdzięczny życzliwym osobom za pomoc. Z
      góry dziękuję. tel. 601-997-087 lub 22/489-72-72. Z poważaniem.
      • rose187 do xxlmisio 07.07.08, 08:13

        Mam serdecznę prośbę, jako moderator forum, o umieszczanie ogłoszeń
        w wątku "ogłoszenia drobne".
        Admin stworzył go, gdyż ogłoszenia zaśmiecały forum.
          • sonia23.1 salon "EWA" - dawniej przy PKP 26.07.08, 22:41
            zazwyczaj wychodziłam niezbyt zadowolona z róznych salonów w
            mińsku.. aż trafiłam do Ewy . salon jest teraz na Warszawskiej
            blisko ZUS ( ale nie mylic z salonem u Ewy vis a vis ZUS). Po raz
            pierwszy byłam kilka miesięcy temu i wreszcie ma włosy jakie zaszw
            chciałam mieć. Jestem tam dosyc czesto, bo chodzę tez na paznokcie
            wiec obserwuję jak Panie czeszą klientki.. i wszystkie wychodzą
            piękne:) Ja polecam p. Anię.. młodą wiecznie uśmiechniętą
            dziewczynę.. ale inne Panie też tak na oko dosknale strzygą i
            czeszą :)
              • anna0906 Re: salon "EWA" - dawniej przy PKP 16.08.10, 23:36
                Trafiłam ostatnio do tego salonu, ponieważ moja fryzjerka akurat nie miała
                wolnego terminu, a chciałam uczesać sie na wesele. Na głowie mam klasycznego
                boba, wlosy lekko za uszy wiec nie trzeba było robic nic nadzwyczajnego. Czesała
                mnie p. Marlena (szczupla, niewysoka blondynka)... i niestety - mam wrażenie, że
                trafiłam do dziewczyny po 3 m-cznym kursie fryzjerskim. Pierwszy raz w życiu
                spotkałam się, żeby podczas ukladania wlosow nie podpinac ich spinkami, tylko
                przeczesywac je z boku na boku. Poza tym na tyle co sie orientuje ukladanie
                wlosow zaczyna sie od dolu glowy a nie od grzywki! Poza tym uslyszalam, ze mam
                "ciezkie" wlosy (gdzie moja fryzjerka nie miala nigdy zadnych z nimi problemow).
                Pani nakrecila mi wlosy na szczotki a pozniej miala problem zeby "poradzic"
                sobie z moja grzywka, bo zrobila jej sie "fala" i do pomocy zawolala wspomniana
                juz p. Anie, ktora musiala jej troszke pomoc. Wspomne jeszcze tylko ze p.
                Marlena zapytala sie jej czy nie mogla by "dokonczyc"?! A że p. Ania miala swoje
                klientki to p. Marlena musiała sie dalej meczyc z moimi jakze trudnymi do
                ulozenia wlosami ;) Jak juz sie uporala z moja grzywka to zaczela mi
                rozprostowywac wlosy prostownica a pozniej te same kosmyki tapirowac!!! Na koncu
                p. Marlena dodala, ze podniesie mi mocniej wlosy zeby do imprezy mi nie opadly.
                Efekt koncowy byl jednak taki - siano na glowie, fryzura tak normalna, ze moglam
                ja sobie zafundowac sama w domu, portfel lzejszy o 45 zł! Wspomne jeszcze, ze
                juz samo mycie glowy pozostawialo wiele do zyczenia - mialam poprostu zle umyta
                glowe, szybko i na odwal, przez jakas uczennice, a p. Marlenie od poczatku
                mówilam jak chce byc uczesana. Podsumowujac - porazka jedna wielka!!!! Szczerze
                nie polecam!!!!!!!!!!!!!!
    • paulasz17 Re: Salon fryzjerski w Minsku 20.09.08, 18:28
      Czy ktoś może orientuje ile płaci się za uczesanie fryzurę w takich salonach
      jak: u Ewy, Kameleon, Michelle a także w innych salonach w których byłabym
      zadowolona z efektu i ile wcześniej trzeba się zapisać?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka