Dodaj do ulubionych

Czy Sulejówek będzie miał swojego posła?

26.09.05, 14:21
Jak w temacie
Edytor zaawansowany
  • kura31 26.09.05, 17:58
    Studio wyborcze Koko Press podało, że miejscowi kandydaci do parlamentu
    osiągnąli w Sulejówku nstp. wyniki: Dziekokoński Olgierd PO - 774 głosy/więcej
    jak starosta Mroczek -390/, Grzegorz kOWBOJ RADZISZEWSKI Dom Ojczysty - 117,
    a internetowy bohater wszelakich wojen,czyli Pan Krzysztof Ludwik Maciąg Plebs
    aż 16 !/SZESNAŚCIE/głosów, w tym chyba własny i z pewnością Obserwatora,
    Szepieta, Nikity oraz Erasera, Kici i szanownej małżonki.Żawsze twierdziłam, że
    ten gbur Obserwator nie nadaje się na szefa kokokomitetu wyborczego pana
    Plebsa.Ten kretyn zrobił panu Plebsowi tylko antyreklamę i wszystkie znajome
    kurniki zagłosowały na ... /tajemnica wyborcza/.A to dupek!
  • obserwatorka15 26.09.05, 18:14
    Dzięki Kuro za informacje, ze studia Koko Press. Na resztę trzeba będzie
    jeszcze poczekać.
    Chiałam Ci powiedzieć, że pomyliłaś się co do Kici. Z pewnego źródła wiem, że
    ona nie głosowała na kandydata KM. A co do reszty chyba masz rację.
  • kura31 26.09.05, 22:17
    A więc sztylet w plecy? Tragikokokomedia! Pewnie Kici zawrócił w głowie jakiś
    kokokokomuch. Do mnie dzwonił sam słodki Józek, ale gdy mu przypomniałam taką
    jedną upojną egzekutywę 13 grudnia i powiedziałam:" Józiek, nie daruję ci tej
    nocy", odwiesił słuchawkę.I jak tu wierzyć mężczyżnie?
  • hals_ownik 27.09.05, 00:16
    Kura! nie polewaj! Józek-olinek nie dzwonił osobiście tylko był NAGRANY! Mogłaś
    sobie pogadać ale jak dziad do obrazu :D
  • kura31 27.09.05, 22:04
    Drogi Halsowniku, ty musisz być babą, bo czuję w twej wypowiedzi nutkę
    zazdrości.Dla innych pań Józio śpiewał z plejbeku, dla mnie na żywo i prosto w
    uszko / kura chyba ma uszy, no nie?.Jak mówię, że osobiscie, to mówię.
  • obserwator.2236 29.09.05, 22:52
    kura31 napisała:

    > Drogi Halsowniku, ty musisz być babą, bo czuję w twej wypowiedzi nutkę
    > zazdrości.Dla innych pań Józio śpiewał z plejbeku, dla mnie na żywo i prosto
    w
    >
    > uszko / kura chyba ma uszy, no nie?.Jak mówię, że osobiscie, to mówię.

    Nie gdacz kuro, bo tu miejsca brak...
  • 52b1 28.09.05, 12:02
    do mnie także dzwonil jakby Oleksy( nagranie) i to mnie wlaśnie wkurzylo, bo
    bylo to lekcewazace. Chcesz pogadac, zależy ci podobno na moim glosie to dzwoń
    osobiście- z nagraniem nie gadam.
  • obserwator.2236 27.09.05, 07:32
    kura31 napisała:

    > A więc sztylet w plecy? Tragikokokomedia! Pewnie Kici zawrócił w głowie jakiś
    > kokokokomuch. Do mnie dzwonił sam słodki Józek, ale gdy mu przypomniałam taką
    > jedną upojną egzekutywę 13 grudnia i powiedziałam:" Józiek, nie daruję ci tej
    > nocy", odwiesił słuchawkę.I jak tu wierzyć mężczyżnie?
    Zwłaszca spedalonemu....
  • obserwator.2236 29.09.05, 22:46
    kura31 napisała:

    > A więc sztylet w plecy? Tragikokokomedia! Pewnie Kici zawrócił w głowie jakiś
    > kokokokomuch. Do mnie dzwonił sam słodki Józek, ale gdy mu przypomniałam taką
    > jedną upojną egzekutywę 13 grudnia i powiedziałam:" Józiek, nie daruję ci tej
    > nocy", odwiesił słuchawkę.I jak tu wierzyć mężczyżnie?
    Może nie o tej samej Kici myślimy kuro. jeśli o tej ciemnej maści - to na pewno
    nie komuch. No to o którą ci chodzi?
  • obserwator.2236 29.09.05, 22:25
    obserwatorka15 napisała:

    > Dzięki Kuro za informacje, ze studia Koko Press. Na resztę trzeba będzie
    > jeszcze poczekać.
    > Chiałam Ci powiedzieć, że pomyliłaś się co do Kici. Z pewnego źródła wiem, że
    > ona nie głosowała na kandydata KM. A co do reszty chyba masz rację.

    Dla mnie Obserwatorko, to nie Kicia, ale Kocica. I masz rację, że głosowała na
    kogo innego.
  • 52b1 27.09.05, 11:47
    Zapomnieliście jeszcze o Robercie Wyrostkiewiczu, ile miał głosów?Raczej nie
    będzie posla z Sulejowka a szkoda. Co prawda z żadym z w.w nie jest mi po
    drodze ale gdyby był jakiś poseł to może pomógłby jakoś miastu- założylby swoje
    biuro wyborcze, dał prace komuś( nie koniecznie z rodzinki) a tak to......
    Za rok wybory do rady miasta i może warto byłoby juz przedstawiać( bez
    obrażania) z potencjalnych kandydatów na radnych - zeby potem znow nie
    narzekać ,ze znow mamy nieciekawa rade. Co Państwo na to?. Co prawda nie
    wierzę, ze ten temat bedzie podjety a jeśli już to zacznie sie magiel i
    obrazanie - przykre to niestety.
  • obserwatorka15 27.09.05, 13:45
    52b1 napisała:

    > ...Za rok wybory do rady miasta i może warto byłoby juz przedstawiać( bez
    > obrażania) z potencjalnych kandydatów na radnych - zeby potem znow nie
    > narzekać ,ze znow mamy nieciekawa rade. Co Państwo na to?. Co prawda nie
    > wierzę, ze ten temat bedzie podjety a jeśli już to zacznie sie magiel i
    > obrazanie - przykre to niestety.

    Chociaż forum czyta raczej niewiele osób, myślę, że to jest bardzo dobry
    pomysł. Wart szerszego zainteresowania niż, tylko forum. Ale od czegoś trzeba
    zacząć. Może na początek warto zrobić charakterystykę idealnego kandydata, a
    później dopasowywać osoby najmniej odbiegające od ideału. A może macie lepsze
    pomysły?
  • 52b1 28.09.05, 12:10
    nie mam pomyslu w jaki sposob promowac faktycznie ososby, ktore bylyby dobrymi
    radnymi. Tu nawet nie chodzi o znieslawienia tylko czy ta debata bedzie
    merytoryczna czy magielek. Znacie Państwo moze kandydatow na radnych, osoby
    wartościowe, ktore niestety przegraly wybory z powodu braku( niememia) duzej
    rodziny ( wyborcy)glosujacej na ziomala- moze warto je przedstawić( za ich
    zgoda). Potrzebna bylaby pozniej duza akcja informujaca mieszkańcow o ludziach
    godnych powierzeniamandatu. A może stworzenie komitetu wyborczego_ Forum
    Sulejowek-
  • kura31 27.09.05, 22:18
    Robcio dostał 63 głosy, ale jest b. młody i ma czas.Masz rację 52b1, że
    ewentualne wyszukiwanie kandydatów zakończy się obrażaniem ludzi, którzy być
    może w ogóle nie mają zamiaru kandydowania do Rady. I procesik o naruszanie
    dóbr osobistych gotowy.
  • zkpl 27.09.05, 23:14
    kura31 napisała:

    > Robcio dostał 63 głosy, ale jest b. młody i ma czas.Masz rację 52b1, że
    > ewentualne wyszukiwanie kandydatów zakończy się obrażaniem ludzi, którzy być
    > może w ogóle nie mają zamiaru kandydowania do Rady. I procesik o naruszanie
    > dóbr osobistych gotowy.
    63 głosy w Sulejówku a w całym okręgu wyborczym 175 dla porównania osławiony
    Pan Radny Radziszewski -124. Gwoli ścisłości obydwaj panowie są mniej więcej w
    tym samym wieku a ich wyniki były " takie sobie'- nie mówię że tragiczne.
    Zastanawia mnie jednak jedno jak to możliwe że Radny Miasta Sulejówek a może i
    przyszły burmistrz w 1 z obwodów wyborczych Miłosnej dostał tylko 2 głosy ( b
    kolegów/ koleżanek radnych?) podczas gdy młody radny z innej miejscowości-
    halinowa kilkadziesiąt razy więcej. Choć z drugiej strony jakie to ma znaczenie
    czy kandydat miał 100 głosów czy kilka tysięcy ( faworyt obserwatorki) skoro
    przegrał. Porażka jest porażką i lamentowanie przez niedoszłych
    parlamentarzystów ach ile to sie miało głosow zawsze przypominać mi będzie
    pijacki żal odrzuconego amanta i chwalącego sie tym że zajął drugie miejsce w
    gronie kandydatów po rękę panny młodej.
  • rinoli 28.09.05, 01:46
    Radziszewski i Wyrostkiewicz nie zrobili porządnej kampanii.Pokazało sie kilka
    plakatów Radziszewskiego ale tylko raczej w Sulejówku .Nigdzie w powiecie nikt
    nie widział zadnych ulotek .Z resztą owe plakaty nie wisiały długo -w nocy były
    notorycznie zrywane przez bojówki Olgierda Dziekońskiego oraz młodziez
    wszechpolska promująca swojego kandydata.Gdyby Wyrostkiewicz i Radziszewski
    startowali z innych partii np.PISU I PO wtedy głosy napewno wyglądałyby
    innaczej.Trzeba powiedziec prawde ze mieszkańcy w tej sytuacji nie głosowali na
    Radziszewskiego czy Wyrostkiewicza bo po prostu startowali oni z partii ,które
    nie miały szans dostac sie do parlamentu.
    Przeszkodził takze Rydzyk ,który nawoływał do głosowania masowego na PIS a ze
    Sulejówek jest miastem raczej prawicowym to poparło własnie ta frakcje
    polityczną.Co jak co ale dwaj Panowie przynajmniej bez wydawania pieniedzy na
    stertę plakatów osiągnęli taki sam rezultat jak np.Dziekoński.
    Uwazam ,ze przy takim nakładzie srodków finansowych na
    ulotki ,banery ,reklamówki na targu oraz nocne prace dzieciaków w samochodzie
    Dziekoński się skompromitował .Niecałe 1000 głosów choc to wiecej niz
    Radziszewski z Wyrostkiewiczem razem wzięci to i tak przy takiej inwestycji
    jest wielka kompromitacją i porazką .
  • wyroi1 28.09.05, 14:17
    Jedno sprostowanie.Ja nie tylko miałem "kiepską" kampanię,ale nie miałem jej
    wcale (przynajmniej w warstwie plakatów i ulotek) w odróżnieniu od Grześka.
    Razem z wszechpolakami z Sulejówka skupiliśmy się na kampanii promującej
    Bogusława Kowalskiego. Wyniki potwierdziły, że nakład naszej pracy był
    skuteczny. Dobry wynik w Sulejówku i ościennych gminach przyczyniły się do
    uzyskania mandatu. Nota bene Bogusław kowalski jest człowiekiem istotnie
    związanym z naszym miastem, ale to dłuższy temat.
  • rinoli 28.09.05, 18:48
    Oczywiscie Wyrostkiewicz i Radziszewski nie zrobili sobie kampanii bo mieli
    napewno większe szanse na poparcie ze strony mieszkańców Sulejówka i osciennych
    miast i wiosek ale do tego trzeba było wystartowac z powazniejszych frakcji
    politycznych.Ktos kto zna politykę wie dokładnie ze im raczej nie chodziło o
    wygranie ale tylko o to zeby znależc sie na listach wyborczych.Gdyby to były
    inne partie i kampania za 20 -30 000 zł to nie byłoby problemu z
    wygraną .Oczywiste jest ze młodziez wszechpolska propagowała na posła kogo
    innego -sam Robert Wyrostkiewicz tez nie spodziewał sie wygranej bo działał na
    rzecz kandydata o którym tu wczesniej wspominał.Platforma Obywatelska w
    Sulejówku wystawiła słabego kandydata.Powinien byc młody ,madry i
    sliczny .Niewiem kto mógł oddac głos na starszego pana -raczej ludzie w
    podobnym wieku .Jakby nie było nie ma zadnych strat Sulejówek z tego powodu a
    moze raczej odniósł korzysc ze nikt nie bedzie przeszkadzał w oderwaniu
    Sulejówka do Stolicy
  • zkpl 28.09.05, 19:07
    Jak to nie wiesz kto mógłby oddać głos na pana Dziekońskiego. W szczególności
    pikarze i działacze z Viktori. To zdjęcie z workiem pełnym piłek na
    nowootwartym boisku było naprawdę dla wielu czytelników bardzo śmieszne. Poza
    tym zgadzam się ze Starosta Mroczek jest odbierany przez zwykłych ludzi dużo
    lepiej i dlatego uczciwie zasłużenie i zdecydowanie pokonał "naszego" kandydata
    z PO. Przed Panami Grzegorzem i Robertem przyszłość na dziś chwała im za odwagę.
  • rinoli 28.09.05, 19:21
    A Mroczek się dostał????Jego plakaty przypominały do złudzenia nijakiego
    Putina -cara Rosji.
    Pan Dziekoński od samego poczatku nie miał szans co mu było
    tłumaczone.Niewiadomo jak teraz poradzi sobie z zobowiązaniami ,które
    prawdopodobnie mógł zaciągnąć na kampanię
  • 52b1 28.09.05, 12:00
    z Sulejowka startowalo kilka osob do sejmu, jacy to kandydaci to nie bede sie
    wypowiadac, bo nie znam ich programow choc należy zalożyć , ze sa to programy
    ich partii.Niektorzy sa zbyt mlodzi niektorzy zbyt starzy ale coby nie mowic
    posla nie mamy. Gdyby spoleczeństwo bylo bardziej zorganizowane to moze
    promowaloby ktoregoś z nich dla dobra miasta a tak jak zwykle po ptokach.
  • obserwatorka15 28.09.05, 13:52
    No tak masz rację, że jak zwykle zbyt późno. Dlatego pomysł, aby zacząć się
    przyglądać kandydatom do rady miasta jest jaknajbardziej trafiony, ale czy na
    forum GW warto to robić?
    Właściwie odpowiedź znajduje się w wątku "Czy Józef Oleksy..." Widocznie
    Sulejówek zasłużył na to aby nie mieć swojego posła, bo ten który miał
    największe sznanse (2222 głosy), oprócz swojej kampani miał zrobioną jeszcze
    jedną negatywną przez niektórych nieświadomych mieszkańców, i kilku radnych o
    rozbudzonych apetytach na władzę jakąkolwiek...
  • kura31 29.09.05, 00:04
    Wydaje mi się, że zbyt duże nadzieje pokładacie państwo w osobie posła.To wszak
    tylko jeden głos w kilkusetosobowym parlamencie, który w dodatku nie zajmuje
    się takimi drobiazgami, jak problemy Sulejówka.Nam potrzebny jest uczciwy i
    kompetentny własny parlament, który będzie miał wizję dalszego rozwoju miasta i
    będzie trabił w jedną trąbkę.Jak tego dokonać - nie wiem. Mimo kłótni, a w tej
    kadencji nawet włóczenia się po sądach, w ostatnich 10 latach bardzo dużo
    zrobiono.Inną sprawą jest gospodarność, a ta niepokoi.Tych problemów za nas
    jednak poseł nie rozwiąże, tylko nasza Rada.A ta ,jak wiadomo, jest coraz
    bardziej skłocona.
  • kogut15 01.10.05, 10:17
    > Wydaje mi się, że zbyt duże nadzieje pokładacie państwo w osobie posła.To
    wszak
    >
    > tylko jeden głos w kilkusetosobowym parlamencie, który w dodatku nie zajmuje
    > się takimi drobiazgami, jak problemy Sulejówka.Nam potrzebny jest uczciwy i
    > kompetentny własny parlament, który będzie miał wizję dalszego rozwoju miasta
    i
    >
    > będzie trabił w jedną trąbkę.Jak tego dokonać - nie wiem.

    Ale będzie to jeden z najbardziej donośnych głosów w Polsce... Będzie pozatym
    członkiem klubu sejmowego i do tego koalicyjnego... a to już coś... No ale
    zobaczymy, czy będzie posłem, czy nie

    > Tych problemów za nas
    > jednak poseł nie rozwiąże, tylko nasza Rada.A ta ,jak wiadomo, jest coraz
    > bardziej skłocona.

    Nie wolno brać do rady takich, co awantury wszczynają... Halinka, Krysia,
    Grzesio, Zenio a także ci, którzy podnosili rękę według zegarka Januszek,
    Zbysio i tych, którzy mimo, że brzmią często bardzo rozsądnie, to później dla
    kontrastu wspierają powyższych tzn. Jadzia.
  • rinoli 01.10.05, 13:32
    czyli uwazasz ze Polacy nie powinni byc w Radzie.A moze ty Kogucie w koncu sie
    załapiesz................
  • zkpl 01.10.05, 13:44
    rinoli napisał:

    > czyli uwazasz ze Polacy nie powinni byc w Radzie.A moze ty Kogucie w koncu
    sie
    > załapiesz................
    do jakiegoś komitetu blokowego bo na posła albo radnego to najwcześniej za 100
    lat.
  • kogut15 01.10.05, 15:17
    Polacy? Co to za Polacy, dla których ważniejsze są sowieckie konfiskaty od
    uczczenia pamięci wielkiego Polaka, Józefa Piłsudskiego... Nawet następny
    wielki Polak - papież Jan Paweł II pytał o dworek Piłsudskiego. I co my mieli
    byśmy odpowiedzieć, gdyby Jan Paweł II jeszcze żył? "Nie będzie muzeum, bo
    <<Polacy>> są u steru" ? Ja bym nie nazwał ich Polakami... a już napewno nie
    patriotami, bo miasto też chcą sprzedać za wątpliwe korzyści...

    Ale mniejsza o moje zdanie... Niech "Polacy" poskromią swoją nienawiść, bo jak
    do tej pory tylko szkodzą miastu. Niech chociaż na zakończenie kadencji zrobią
    coś dobrego dla miasta, żeby jedynym uczuciem po ich rządach nie było
    rozgoryczenie.

    Co do Twojej uprzejmej propozycji, możliwe, że dostał bym się do rady... zkpl
    jest śmieszna w swoich napadach na mnie, bo mnie nie zna, więc skąd może
    wiedzieć, jakie miałbym poparcie, czy to do komitetu blokowego, czy do rady,
    czy do sejmu... a może w tej kadencji już sie dostałem do sejmu... Tego nie wie
    i nie będzie wiedzieć, bo taki już plus forum, że jeśli nie będę chciał, to nie
    powiem.
  • zkpl 01.10.05, 16:46
    kogut15 napisał:

    > Polacy? Co to za Polacy, dla których ważniejsze są sowieckie konfiskaty od
    > uczczenia pamięci wielkiego Polaka, Józefa Piłsudskiego... Nawet następny
    > wielki Polak - papież Jan Paweł II pytał o dworek Piłsudskiego. I co my mieli
    > byśmy odpowiedzieć, gdyby Jan Paweł II jeszcze żył? "Nie będzie muzeum, bo
    > <<Polacy>> są u steru" ? Ja bym nie nazwał ich Polakami... a ju
    > ż napewno nie
    > patriotami, bo miasto też chcą sprzedać za wątpliwe korzyści...
    >
    > Ale mniejsza o moje zdanie... Niech "Polacy" poskromią swoją nienawiść, bo
    jak
    > do tej pory tylko szkodzą miastu. Niech chociaż na zakończenie kadencji
    zrobią
    > coś dobrego dla miasta, żeby jedynym uczuciem po ich rządach nie było
    > rozgoryczenie.
    >
    > Co do Twojej uprzejmej propozycji, możliwe, że dostał bym się do rady... zkpl
    > jest śmieszna w swoich napadach na mnie, bo mnie nie zna, więc skąd może
    > wiedzieć, jakie miałbym poparcie, czy to do komitetu blokowego, czy do rady,
    > czy do sejmu... a może w tej kadencji już sie dostałem do sejmu... Tego nie
    wie
    >
    > i nie będzie wiedzieć, bo taki już plus forum, że jeśli nie będę chciał, to
    nie
    >
    > powiem.

    ZKPL nie jest aż tak bardzo ciekawa twojej politycznej przeszłośći/ przyszłosći-
    Obserwatorze. Nie kwestionuje również i tego że mogłeś oglądać budynek sejmu i
    to niekoniecznie w telewizji. Uważa jednak, iż notoryczne napadanie przez
    twoją " przebojową osobę" na grupę Radnych oraz próby ich rozliczania rok przed
    końcem kadencji są całkowicie nie na miejscu. Jeśli jesteś tak dobrze
    poinformowany Dlaczego nie napiszesz nic na temat akcji ABW w UM i tego czy
    ww. instytucja prowadzi nadal postępowanie przygotowawcze oraz jaki może być
    tego finał. Może jest to dla ciebie normalne że do UM Sulejówek przyjechała ABW
    aż z Radomia.


  • kogut15 01.10.05, 17:22
    Każdego rozliczam według jego zasług i win na bieżąco. Dla mnie koniec kadencji
    nie jest czasem na ocenę, tak samo jak na nadganianie całej kadencji. Liczy się
    całość, nie sama końcówka. A że całość narazie wypada mizernie... to wybacz...

    Z tego co słyszałem, ABW przepraszało za nieuzasadnione wkroczenie do UM. Ale
    nie zajmowałem sie tym nigdy może dlatego, że nie jestem tym obserwatorem, o
    którym myślisz. Obserwator ze mnie taki, jak z każdego mieszkańca Sulejówka.
  • rinoli 01.10.05, 17:30
    Uważaj Kogucie zeby ciebie nie przeprosili albo (co gorsze)nie zaprosili na
    rozmowę do Radomia.Wtedy sie okaze jakiz ciebie jurny KOGUT.HE HE HE HE
  • kogut15 01.10.05, 20:43
    To ciekawe... nigdy nie byłem w Radomiu... z chęcią tam pojadę... jeśli
    zaproszą...
  • rinoli 01.10.05, 17:35
    I znowu szukasz KOGUCIE głupszego od siebie.Przeciez to nie radni zabrali ale
    sąd -a raczej Państwo Polskie które wybrali twoi przodkowie zeby w nim
    zamieszkać.A poza tym TAM TYLKO CZĘŚĆ TERENU należała do Piłsudskiego .I sam
    dokładnie o tym wiesz tylko jestes jak stary komunista-POWTARZASZ 100 0
    KŁAMSTWA PO TO ZEBY SAMEMU W NIE UWIERZYC I INNI UWIERZYLI.Wstydz sie .Zamiast
    pisac te bzdety na Radnych i Burmistrza ogarnij troche wokół chałupy bo napewno
    bałagan ze ho ho ho


    kogut15 napisał:

    > Polacy? Co to za Polacy, dla których ważniejsze są sowieckie konfiskaty od
    > uczczenia pamięci wielkiego Polaka, Józefa Piłsudskiego... Nawet następny
    > wielki Polak - papież Jan Paweł II pytał o dworek Piłsudskiego. I co my mieli
    > byśmy odpowiedzieć, gdyby Jan Paweł II jeszcze żył? "Nie będzie muzeum, bo
    > <<Polacy>> są u steru" ? Ja bym nie nazwał ich Polakami... a ju
    > ż napewno nie
    > patriotami, bo miasto też chcą sprzedać za wątpliwe korzyści...
    >
    > Ale mniejsza o moje zdanie... Niech "Polacy" poskromią swoją nienawiść, bo
    jak
    > do tej pory tylko szkodzą miastu. Niech chociaż na zakończenie kadencji
    zrobią
    > coś dobrego dla miasta, żeby jedynym uczuciem po ich rządach nie było
    > rozgoryczenie.
    >
    > Co do Twojej uprzejmej propozycji, możliwe, że dostał bym się do rady... zkpl
    > jest śmieszna w swoich napadach na mnie, bo mnie nie zna, więc skąd może
    > wiedzieć, jakie miałbym poparcie, czy to do komitetu blokowego, czy do rady,
    > czy do sejmu... a może w tej kadencji już sie dostałem do sejmu... Tego nie
    wie
    >
    > i nie będzie wiedzieć, bo taki już plus forum, że jeśli nie będę chciał, to
    nie
    >
    > powiem.
  • kogut15 01.10.05, 21:01
    > Przeciez to nie radni zabrali ale sąd
    rinoli a czy ja powiedziałem, że zabrali? Napisałem, że konfiskaty sowieckie są
    dla nich ważniejsze, niż uczczenie pamięci wielkiego Polaka, jakim był
    Piłsudski.

    > A poza tym TAM TYLKO CZĘŚĆ TERENU należała do Piłsudskiego .I sam
    > dokładnie o tym wiesz
    Wiem, ale druga część do ochrony Piłsudskiego... Tamten teren też został
    skonfiskowany.

    > tylko jestes jak stary komunista
    Buhahaha co za kretyn... czy wtedy bym był zwolennikiem oddania terenu
    skonfiskowanego przez komuchów? Chcesz szukać komuchów, szukaj posród tych, co
    tak "dzielnie" walczą o zachowanie tego terenu przez miasto.

    > POWTARZASZ 100 0
    > KŁAMSTWA PO TO ZEBY SAMEMU W NIE UWIERZYC I INNI UWIERZYLI
    Boże broń! Niemożliwe, zeby rozsądni uwierzyli w te brednie, co są im wpajane,
    przez zwolenników sowieckich konfiskat.

    > Wstydz sie .Zamiast
    > pisac te bzdety na Radnych i Burmistrza ogarnij troche wokół chałupy bo
    napewno
    >
    > bałagan ze ho ho ho
    Boli prawda... Co? Przeszkadza nazywanie rzeczy po imieniu? Tak... weszliście w
    posiadanie tego terenu przez SOWIECKĄ KONFISKATĘ i jak długo jej bronicie, nie
    jesteście lepsi od tych, którzy ją przeprowadzili... :]]] Jesteście nawet
    gorsi, bo to byli ludzie, którzy wierzyli w tamten bzdurny system i w imię jego
    zabierali... a wy? W co wy wierzycie? :] Czy istnieje coś takiego? :]
  • rinoli 01.10.05, 21:40
    Tak ci sie Kogucino przypomniały dawne czasy ze odpisujesz mi zwracając sie do
    mnie w 3-ej osobie "WY"-zapomniałes dodać "WY TOWARZYSZU " LUB "WY
    TOWARZYSZKO"A CO DO PIŁSUDSKIEGO TO UWAZAM ZE ZA CZŁOWIEKA KTÓRY WYRZEKŁ SIE
    WIARY KATOLICKIEJ NIE POWINNY BYC ODPRAWIANE MSZE ŚWIĘTE W KATOLICKIM KOSCIELE.
  • kogut15 01.10.05, 21:49
    > zapomniałes dodać "WY TOWARZYSZU " LUB "WY
    > TOWARZYSZKO"
    Faktycznie towarzyszu... zapomniałem...

    > A CO DO PIŁSUDSKIEGO TO UWAZAM ZE ZA CZŁOWIEKA KTÓRY WYRZEKŁ SIE
    > WIARY KATOLICKIEJ NIE POWINNY BYC ODPRAWIANE MSZE ŚWIĘTE W KATOLICKIM
    KOSCIELE.
    Dlaczego nie? W swojej nienawiści zapomniałeś, ze wiara katolicka, to miłość?
    przebaczenie? tolerancja? Czy ty wogóle wiesz, co oznacza okreslenie "KATOLICKI
    KOŚCIÓŁ"?
  • obserwatorka15 01.10.05, 22:11
    >TOWARZYSZKO"A CO DO PIŁSUDSKIEGO TO UWAZAM ZE ZA CZŁOWIEKA KTÓRY WYRZEKŁ SIE
    >WIARY KATOLICKIEJ NIE POWINNY BYC ODPRAWIANE MSZE ŚWIĘTE W KATOLICKIM KOSCIELE.

    a ja w katolickim kościele słyszałam nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni.

    Pół roku temu za Wielkiego Człowieka Katolika modliły się prawie wszystkie
    kościoły. Uważam, że nikomu nie można odmawiać pawa do modlitwy, na szczęście o
    tym czy zostaną wysłuchane ludzie nie decydują.
  • obserwator.2236 29.09.05, 22:21
    kura31 napisała:

    > Studio wyborcze Koko Press podało, że miejscowi kandydaci do parlamentu
    > osiągnąli w Sulejówku nstp. wyniki: Dziekokoński Olgierd PO - 774
    głosy/więcej
    > jak starosta Mroczek -390/, Grzegorz kOWBOJ RADZISZEWSKI Dom Ojczysty -
    117,
    > a internetowy bohater wszelakich wojen,czyli Pan Krzysztof Ludwik Maciąg
    Plebs
    > aż 16 !/SZESNAŚCIE/głosów, w tym chyba własny i z pewnością Obserwatora,
    > Szepieta, Nikity oraz Erasera, Kici i szanownej małżonki.Żawsze twierdziłam,
    że
    >
    > ten gbur Obserwator nie nadaje się na szefa kokokomitetu wyborczego pana
    > Plebsa.Ten kretyn zrobił panu Plebsowi tylko antyreklamę i wszystkie znajome
    > kurniki zagłosowały na ... /tajemnica wyborcza/.A to dupek!

    Lepiej być dupkiem niż kurą...
  • rinoli 29.09.05, 09:38
    Skłocona jak do niedawna rząd SLD z Giertychem
  • mala99999 02.10.05, 12:27
    Widać, że niektórym(zkpl,rinoli)po drodze z komuszą władzą.Za wszelką cenę chcą
    tutaj udowodnić, że ówczesny komunistyczny sąd miał rację. Otóż nie miał,
    ponieważ zabrał czyjąś własność, do tego Marszałka Józefa Płsudskiego. Na
    szczęście obecnie w demokracji sądy są niezawisłe i niezależne od jakiejkolwiek
    władzy i mam nadzieję, że zwrócą spadkobiercom zabraną bezprawnie nieruchomość.
    A pokrakać to sobie możecie, i tyle waszego.Kogucie nie denerwuj się. To oni są
    przegrani-spadkobiercy władzy komuszej.To nie ważne co oni deklarują, ważne jak
    postępują.A jak postępują to widać i słychać.
  • kogut15 02.10.05, 14:54
    > Kogucie nie denerwuj się. To oni są
    >
    > przegrani-spadkobiercy władzy komuszej.

    Nie denerwuję sie... Jestem nadwyraz spokojny... wręcz śmieszą mnie Ci ludzie,
    którzy nazywają wszystkich wkoło komuchami, a później walczą jak lwy
    o "sowiecki podarunek", którzy dookoła pokazują, jacy są święci, a później
    wyzywają, oczerniają... jeszcze tylko by zabrakło, zeby zaczęli podpalać i
    mordować... ale oczywiście wszystko w duchu miłości do bliźniego i wiary
    katolickiej...

    Oj państwo drodzy... może dla was Kośiół katolicki i Bóg to tylko słowa, lub
    środek do celu, ale dla niektórych to prawdziwe wartości i kiedyś będziecie
    rozliczeni z całego zła, które wyrządziliście i wyrządzacie.
  • rinoli 02.10.05, 23:57
    Kogucino -przestań sobie kpic z wiary bo jest to mierne i nie na miejscu.Są
    rzeczy ,ideologie i wiara z których się nie kpi.Wytykasz komus słobości a sam
    utożsamiasz się z systemem totalitarnym który juz upadł.Idz rano do kiosku-kup
    gazete -byle jaka -nawet Trybune Ludu i zobacz w którym wieku zyjesz.To co
    preferowałes do niedawna juz upadło.
    kogut15 napisał:

    > > Kogucie nie denerwuj się. To oni są
    > >
    > > przegrani-spadkobiercy władzy komuszej.
    >
    > Nie denerwuję sie... Jestem nadwyraz spokojny... wręcz śmieszą mnie Ci
    ludzie,
    > którzy nazywają wszystkich wkoło komuchami, a później walczą jak lwy
    > o "sowiecki podarunek", którzy dookoła pokazują, jacy są święci, a później
    > wyzywają, oczerniają... jeszcze tylko by zabrakło, zeby zaczęli podpalać i
    > mordować... ale oczywiście wszystko w duchu miłości do bliźniego i wiary
    > katolickiej...
    >
    > Oj państwo drodzy... może dla was Kośiół katolicki i Bóg to tylko słowa, lub
    > środek do celu, ale dla niektórych to prawdziwe wartości i kiedyś będziecie
    > rozliczeni z całego zła, które wyrządziliście i wyrządzacie.
  • kogut15 05.10.05, 19:06
    Ten człowiek sam nie wie o czym mówi... Będę się za niego modlił...
  • zkpl 02.10.05, 16:10
    mala99999 napisała:

    > Widać, że niektórym(zkpl,rinoli)po drodze z komuszą władzą.Za wszelką cenę
    chcą
    >
    > tutaj udowodnić, że ówczesny komunistyczny sąd miał rację. Otóż nie miał,
    > ponieważ zabrał czyjąś własność, do tego Marszałka Józefa Płsudskiego. Na
    > szczęście obecnie w demokracji sądy są niezawisłe i niezależne od
    jakiejkolwiek
    >
    > władzy i mam nadzieję, że zwrócą spadkobiercom zabraną bezprawnie
    nieruchomość.
    >
    > A pokrakać to sobie możecie, i tyle waszego.Kogucie nie denerwuj się. To oni


    >
    > przegrani-spadkobiercy władzy komuszej.To nie ważne co oni deklarują, ważne
    jak
    >
    > postępują.A jak postępują to widać i słychać.


    Przeczytaj sobie damo wszystkie moje posty gdzie ja napisałem złe słowo o
    marszałku Piłsudskim? Zabierałem głos w sprawie spornej zwrotu nieruchomości?
    Od tego są radni oni lepiej znają stan faktyczny i prawny tej skomplikowanej
    sprawy. Skoro większość naszych reprezentantów w radzie miasta podjęła taką
    właśnie a nie inną uchwałę to nie widzę powodów aby im nie wierzyć że były ku
    temu istotne przesłanki. Natomiast na pewno zdenerwowałbym się gdyby któryś z
    Radnych naspraszał mi do miasta postkomunistów, którzy przyczynili się do tego
    że wielu młodych ludzi musi szukać kawałka chleba daleko stąd a o tym co zrobił
    w Kaliszu jeden z nich niejaki Marek Siwiec przypominał już nawet nie będe.
    Radnych których opluwacie znam tylko z racji tego że są radnymi nie znam ich
    jako prywatnie jako ludzi. W sumie są mi więc obojętni jak każdy statystyczny
    Polak. Nie wydaje mi się jednak aby pani Krystyna, Pan Grzegorz czy Pani Halina
    tańczyli ze szczęścia na widok jakiegoś postkomunisty odwiedzającego Sulejówek
    po to tylko aby przy pomocy pustosłowia ponownie namieszać ludziom w głowach.
    Dlatego szczerze ich popieram. I trzymam za nich kciuki w sprawie sądowej
    przeciwko jednemu dziennikarzowi, który po przegranych z kretesem wyborach
    samorządowych zamiast zająć się własnym życiem rodzinnym łaził nie wiadomo poco
    na każdą sesję i budował wokół Bogu ducha winnych ludzi atmosferę skandalu.
    Wierzę w mądrośc Sądu i w sprawiedliwe "honorarium" dla tego Pana.
  • wyroi1 04.10.05, 12:56
    Szanowni Państwo! Post brzmi następująco: "Czy Sulejówek będzie miał swojego
    posła?" a dywagacje obśliznęły się aż do wyznaniowości Marszałka. Nic to. Dożucę
    swoje 5 groszy.
    Piłsucki był wiarołąmcą (po staropolsku "zaprzańcem") a jego pozorne nawrócenie
    przed śmiercią ostatecznie odrzucił ks. Warszawski w opasłym dziele; "O
    wyznaniowości Marszałka Piłsudskiego". Faktem jest też, że wielki kardynał
    Sapieha początkowo nie chciał pochować Marszałka na Wawelu, jednak pod naciskiem
    dobrego, aczkolwiek słabego papieża Piusa XI do takowego pochówku doszło. Życie
    religijne i etyczne marszałka napewno nie jest żadnym przykładem dla Polaków.
    Nawet nie wspomnę o jego okresie wileńskim, gdzie walczył z Kościołem jak mógł
    (wtedy takim narzędziem były czerwone poglady i różne nowinki jak ewolucjonizm
    pojmowany jako atak w kreacjonizm itp.). Poza tym ten temat to chyba dobry motyw
    na osobny wątek na forum. Aha, i żeby nie było - nie jestem za walką z
    piłsudczykami, którzy obecnie stanowia często bardzo wartościowe środowiska
    patriotyczne. Jestem za prawdą historyczną.
    "CO DO PIŁSUDSKIEGO TO UWAZAM ZE ZA CZŁOWIEKA KTÓRY WYRZEKŁ SIE
    > WIARY KATOLICKIEJ NIE POWINNY BYC ODPRAWIANE MSZE ŚWIĘTE W KATOLICKIM
    KOSCIELE." - ktoś tutaj tak napisał. Zgadzam się z nim (co nieznaczy, że Kościół
    nie modli się za wszystkich, ale to kolejny długi wątek). Poza tym mam chyba
    tendencje do zanudzania, więc "spadam" na śniadanie.
  • obserwatorka15 04.10.05, 16:06
    Już wiemy, że Sulejówek nie będzie miał swojego posła. Nikt raczej nie wiąże
    z osobą posła realizacji skutecznej polityki lokalnej, ale jedno nie wyklucza
    drugiego.Może za cztery lata się uda, chociaż patrząc na "społeczeństwo
    obywatelskie" tego miasta trochę wątpię.
    W nasteopnych wyborach parlamentarnych chciałabym głosować nie tylko na partię,
    ale również i na CZŁOWIEKA. Prawie to samo tyczy się wyborów samorządowych
    z tym, że w tych właśnie stawiałabym na CZŁOWIEKA.

    W kościele katolickim słyszałam, że nie zdrowi potrzebują lekarza lecz chorzy.
    Co się tyczy intencji modlitw, bardziej potrzebują ich ci co się źle "mają",
    zarówno na tym jak i na drugim świecie. Jeżeli ktoś ma ochotę za kogoś się
    modlić, nie należy tego krytykować. Zgodnie z nauką Katolicy powinni być
    tolerancyjni, umieć przebaczać i miłować również nieprzyjacół. (ablo ludzi z
    innych wyznań) Co jak widać łatwe nie jest. Nikt nie ma prawa oceniać, czy
    można się pomodlić za "x" czy "y". Hierarchowie tego kościoła mówią, że msza
    św. jest modliwą najmilszą Bogu.
  • rinoli 04.10.05, 22:13
    Miło mi kiedy czytam wykłady na temat mojej religii od osób które są starsi w
    wierze.Jak widac nawet OBSERWATORKA czasem poczyta cos na temat religii,którą
    wyznaje 99,0% społecznosci Sulejówka.To dobrze ze jest świadoma ze moja wiara
    Katolicka jest dobrem a nie złem i skoro Ona potrzebuje tej modlitwy to ja ze
    szczerego serca się pomodlę za nia -bo przeciez chorzy potrzebuja modlitwy
  • alf.net 05.10.05, 00:16
    rinoli napisała:
    >>....skoro Ona potrzebuje tej modlitwy to ja ze
    szczerego serca się pomodlę za nia -bo przeciez chorzy potrzebuja modlitwy...<<<

    Wygląda na to, że chory jest całkiem ktoś inny niż obserwatorka - czyż nie?
    (przynajmniej chorzy.... z nienawiści :-)
  • obserwatorka15 05.10.05, 09:38
    rinoli napisał:

    > ...To dobrze ze jest świadoma ze moja wiara Katolicka jest dobrem a nie złem
    > i skoro Ona potrzebuje tej modlitwy to ja ze szczerego serca się pomodlę za
    > nia -bo przeciez chorzy potrzebuja modlitwy

    Jestem świadoma, że wiara katolicka uczy dobra. Jak czytam Twoje posty jestem
    pewna, że Ty nie masz tej świadomości. Jeżeli chcesz się modlić, nie mam nic
    przeciwko, ale wiedz jedno, że tylko dobre intecje są wysłuchane.
  • golam5 05.10.05, 00:35
    Niedoszły pośle, kolego W. Myślę, że jak chce się być posłem to wypada wiedzieć
    jak się pisze wyraz "dorzucę" (napewno nie przez "ż") oraz nazwisko Marszałka
    Piłsudskiego (napewno nie "Piłsucki"). Jak chcesz startować za 4 lata to musisz
    się trochę doszkolić. Jest na to czas.
  • wyroi1 05.10.05, 13:47
    Czepiarstwo...proszę przeczytać ostatnie zdanie: "Spadam na sniadanie". Post był
    pisany po obudzeniu, a szanowny kolega widać, że poza gramatyką klasy IV nie
    jest w stanie odnieść się merytorycznie do zawartości mojego posta. Cóż, bez
    obrazy, miłego dnia!

    Co do współczesnego katolicyzmu, który tu króluje:
    Kościół modli się za wszystkich. Msza Święta również jest za wszystkich, ale to
    nie znaczy, ze Kościół popełnia błąd zakazując pogrzebu katolickiego
    (UROCZYSTEGO I OFICJALNEGO!!!) np. samobójcom. Ma to nie tylko uzasadnienie
    teologiczne, ale społeczne. Nawiązując do Marszałka - wiarołomstwo jest grzechem
    śmiertelnym i musi być napiętnowane jako grzech i jako fakt społeczny (chociazby
    dla przestrogi dla innych). Nie zmienia to faktu, że dobrodziejstwa płynące z
    Mszy mogą być kierowane na każdego, ale będą to tzw. Msze ciche i bez
    uroczystego pogrzebu. Nie ma tu nic, jak ktos napisał, z nienawiści. Wręcz
    przeciwnie. Takie obostrzenia wychowują i przestrzegają.
  • obserwatorka15 05.10.05, 14:22
    wyroi1 napisał:

    > ... Nie zmienia to faktu, że dobrodziejstwa płynące z
    > Mszy mogą być kierowane na każdego, ale będą to tzw. Msze ciche i bez
    > uroczystego pogrzebu. Nie ma tu nic, jak ktos napisał, z nienawiści. Wręcz
    > przeciwnie.

    I na tym powinniśmy skończyć ten temat.
  • 52b1 05.10.05, 18:33
    Sulejowek nie bedzie mial swojego posla, radni beda dalej wybierani tak jak
    dotad i wszystko w porzo. Wiary i Marszalka do tego nie mieszam a wiec nikt mi
    nie skoczy do gardla.
  • wyroi1 06.10.05, 13:09
    Moim zdaniem co do wyboru radnych to sporo się zmieni. Pokazało się kilka nowych
    środowisk w Sulejówku, które mają zarówno ludzi jak i plany dotyczące wyborów
    samorządowych. Na potwierdzenie tego trzeba będzie jeszcze rok poczekać...
  • rinoli 06.10.05, 16:50
    Masz rację Wyro ze trzeba cos zrobic z tym zeby osoby po 60 -tce nie zasiadały
    w Radzie.Powinni byc młodzi ludzie otwarci na swiat maksimum do 40 lat a
    inni ,którzy pamietaja czasy PRL-U i dobrze w tych czasach sie układali powinni
    dac sobie luzu.A macie juz moze kandydata na burmistrza
  • zkpl 06.10.05, 19:40
    rinoli napisał:

    > Masz rację Wyro ze trzeba cos zrobic z tym zeby osoby po 60 -tce nie
    zasiadały
    > w Radzie.Powinni byc młodzi ludzie otwarci na swiat maksimum do 40 lat a
    > inni ,którzy pamietaja czasy PRL-U i dobrze w tych czasach sie układali
    powinni
    >
    > dac sobie luzu.A macie juz moze kandydata na burmistrza

    Albo jaką ładną "barbie" kanydatkę?




  • zkpl 06.10.05, 19:44
    zkpl napisała:

    > rinoli napisał:
    >
    > > Masz rację Wyro ze trzeba cos zrobic z tym zeby osoby po 60 -tce nie
    > zasiadały
    > > w Radzie.Powinni byc młodzi ludzie otwarci na swiat maksimum do 40 lat a
    > > inni ,którzy pamietaja czasy PRL-U i dobrze w tych czasach sie układali
    > powinni
    > >
    > > dac sobie luzu.A macie juz moze kandydata na burmistrza
    >
    > Albo jaką ładną "barbie" kanydatkę? A tak na poważnie to myślę że Rinoli
    troszeczkę przesadasz sami "młodzi" nowicjusze to byłaby komedia. Dlatego tych
    przed 50 jeszcze należaloby zostawić. Ale co 60 letnich emerytów to w pełni
    popieram.
    >
    >
    >
    >
  • obserwatorka15 06.10.05, 19:52
    Pojawiła się juz pierwsza charakretystyka dobrego radnego.
    Młody, odtwraty na świat do czterdziestki wg Rinoliego

    Moja jest inna przede wszystkim mądrośc, mądrość i jeszcze raz mądrość oraz
    chęć służenia innym. Wiek raczej nie gra roli. Widziałam już w radzie młodych
    głupich, starych i głupich i kretynów koło czterdziestki. I jest jak jest.
    Gdyby wiek grał rolę w radzie powinny zasiadać przedszkolaki. Nieszkodzi, że
    niczego nie zrobią, najważniejsze jest to, że przecież nie zepsują. I kogoś ze
    starszaków na burmistrza (płeć nie gra roli)!
  • 52b1 06.10.05, 22:18
    i tak nic z tego nie bedzie- bawicie sie Państwo a zaraz zaczniecie sie klocic
    i licytowac kto jest wiekszym Polakiem i katolikiem- bardzo to smutne.
    Najlepiej dyskutowac o konkretach czyli przedstawic kandydatury ludzi madrych i
    kreatywnych, ktorzy wiedza jak i beda chcieli pracowac dla dobra tego miasta,
    bo najwyzsza pora. Patrzac na Wesola wygladamy jak zapyziala mieścina z dwoma
    ulicami oblepionymi prywatnymi sklepikami- wiecej nie ma nic- moze
    zaprzeczycie. Ani domu kultury ani stadionu z prawdziwego zdarzenia. Juz i
    specjalnie nie kwitnie rzemioslo tylko handel.Czasami jest rozrywka bo
    przyjedzie cyrk albo sie pojdzie na spotkanie z radnymi i poslucha radnej z
    mojego terenu tj Bobinskiej czy cos kolo tego. Wyc sie chce- poniewaz jestem
    optymistka krotko. Przekonalam sie , ze zaczatek jakiejkolwiek inicjatywy
    umiera smiercia wlasna , najwazniejsze sa klotnie, spory, plotki czyli
    malomiasteczkowość i widzac tak musi byc- no to ja spadam.
  • hals_ownik 07.10.05, 01:36
    Ależ Pani Basiu - niech się Pani tak nie zniechęca! Trzeba realnie spojrzeć na
    możliwości takiego medium jakim jest ANONIMOWY internet i... po prostu nie
    oczekiwać od niego rzeczy niemożliwych. Kreowanie środowisk, które potem mogą
    wyłonić spośród siebie liderów - tutaj akurat przyszłych radnych miasta, to
    naprawdę nie jest sprawa dla takiego miejsca jak to i inne fora; sama Pani
    pisze, że ploteczki, spory a czasem całkiem realne napaści na osoby - są
    głównymi tematami dla uczestników. Tu każdy może udawać Napoleona :-) i reszta
    nie ma na to żadnego wpływu. To czego oczekuje Pani po tym także forum jest
    niewykonalne - to się robi >faca to face< - w kontaktach osobistych! Dobrą
    okazją, dobrym miejscem są środowiska np. organizacji, stowarzyszeń itp. Tutaj -
    nigdy nie będzie wiadomo, czy promując konkretną osobę, nie narazi jej Pani na
    bezpardonowy atak - na dodatek bezkarny. Nie odważyłbym się na taką próbę.
    Jak już będą konkretni kandydaci (liczba mnoga!) - można próbować ich promować,
    np w oresie przedwyborczym - ale to ma wówczas inną wagę.
    Skuteczna rada jest taka - jeżeli zna się kogoś, kto wg nas spełnia kryteria
    przyszłego DOBREGO radnego (i sam chce!) a nie jest to osoba związana z
    konkretnym środowiskiem (zorganizowanym - które może wystawić listę popieranych
    kandydatów) - to nic prostszego, jak zaproponować go (ją) na tę czy inną listę,
    uzasadniając swoją propozycję. Można zawiązać komitet wyborczy (nowy), może
    kandydat startować sam - jako niezależny i sam robić sobie kampanię itd. Tak sie
    robi na świecie i pora, abyśmy takiego postępowania się nauczyli - to kanon
    demokracji, szczególnie ważny dla tej naszej,lokalnej. I jeszcze jedna ,
    niemniej ważna uwaga - czasem trzeba zorganizować także antykampanię (!) - np.
    jakiemuś cwaniakow (cwaniaczce), który(a) chce skorzystać na niewiedzy ludzi i
    wypromować swoją osobę WBREW INTERESOM wspólnoty mieszkańców: warto wówczas
    ruszyć głową jak rozgłosić PRAWDĘ (np. tak jak pewna grupa obecnych radnych
    SKUTECZNIE rozpropagowała NIEPRAWDĘ, latając z ulotkami-paszkwilami po
    chałupach!) Jak mówi powiedzonko - warto sie uczyć nawet od diabła....:-)
    Pozdrawiam.
  • zkpl 08.10.05, 09:27
    obserwatorka15 napisała:

    > Jak w temacie
    Dzisiaj w Superexpressie jest zdjecie tego naszego" posła nie posła" z PO oraz
    ciekawy artykulik. Były Pan Wiceprezydent martwi się o stolicę nadzwyczaj. Aż
    do ministra dziennikarze muszą apelować z min. jego powodu.
    Szkoda tylko że ta publikacja nie ukazała się z miesiąc wcześniej. Ciekawe czy
    wówczas pewne osoby na tym forum też by tak usilnie promowały politycznych
    graczy.
  • wyroi1 08.10.05, 13:21
    "Masz rację Wyro ze trzeba cos zrobic z tym zeby osoby po 60 -tce nie zasiadały
    w Radzie.Powinni byc młodzi ludzie otwarci na swiat maksimum do 40 lat a
    inni ,którzy pamietaja czasy PRL-U i dobrze w tych czasach sie układali powinni
    dac sobie luzu.A macie juz moze kandydata na burmistrza"
    - Przepraszam, czy my się znamy? Proszę się przedstawić wyroi@wp.pl

    Tak, mamy kandydata. To człowiek doświadczony, doskonały samorządowiec i
    przedewszystkim osoba bardzo uczciwa. Jednak nie jest łatwo namówić do
    kandydowania kogoś kto doskonale zna nasze żenujące środowisko radnych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka