Dodaj do ulubionych

Kilka pytań do mieszkańców Dębe Wielkie

02.11.07, 09:17

Witam serdecznie,
w zwiazku z tym, ze przymierzam sie do zakupu nieruchomosci w Waszej
miejscowosci czy moglbym przeprowadzic krotka ankiete wsrod Was?
Pytania:
- jak Wam sie mieszka?
- czy jest w miejscowosci szerokopasmowy internet?
- czy czujecie sie w niej bezpiecznie?
- jaka jest prawidłowa odmiana nazwy? W Dębem Wielkim czy w Dębach
Wielkich... itd. :)
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • pprokopc 02.11.07, 23:32
    Witam rownież. Jako świeżo upieczony mieszkaniec (od 10 lipca, po przeprowadzce z Wawy) mogę Ci odpisać tak:

    > - jak Wam sie mieszka?

    Mi akurat mieszka się super, o niebo lepiej niż w mieście. Ale wiadomo, każdy ma inne wymagania. A mieszkam na obrzeżach Dębego, jeszcze przed wiaduktem. Widok moze mam nieciekawy bo za płotem szrot samochodowy, ale i tak mi się tu podoba. Nie ma to jak świeższe powietrze i kawałek własnego ogródka. Poza tym móglbym narzekać na brak tych wszystkich rozrywek i usług które miałem w mieście, ale nie przesadzajmy, wiedziałem gdzie się przenoszę :)

    > - czy jest w miejscowosci szerokopasmowy internet?

    Na pewno jest dostęp do sieci drogą radiową, z cenami średnimi jak na dzisiejsze warunki, ale zawsze to coś. Strona firmy: www.interwan.pl/ Oczywiście nie wszędzie może być zasięg, ale na stronie masz mapkę z zaznaczonymi nadajnikami i mniej więcej można się zorientować.
    Poza tym w zależności od tego gdzie będziesz mieszkał, być moze będziesz miał możliwość podłaczenia się do tepsy i neostrady.
    A propos - w której części Dębego miałaby być ta nieruchomość? :)

    > - czy czujecie sie w niej bezpiecznie?

    Dobre pytanie. Szczerze mówiąc nie wiem jak wyglądają statystyki ale ja czuje się w miarę bezpiecznie. A na pewno bezpieczniej niż na Pradze, gdzie mieszkałem :) Dodatkowo, moj poziom bezpieczeństwa zwiększa pies biegajacy po ogródku :)

    > - jaka jest prawidłowa odmiana nazwy? W Dębem Wielkim czy w Dębach
    > Wielkich... itd. :)

    Wydaję mi się, że powinno być "W Dębem Wielkim" ale chetnie poczytam opinię kogoś mądrzejszego w tym temacie :)
  • bartekwasiluk 14.11.07, 22:22
    Dzieki za info. Twoje wrażenia są dla mnie szczególnie cenne
    poniewaz:
    - jestem z Warszawy, a nawet Pragi :) Stalowa, lowa jak śpiewał
    Shaggy :)
    - przymierzam sie do zakupu domku w tej nowej inwestycji na Olszowej
    bodajże, ew. do zakupu jakiejs działeczki na obrzeżach
    To poniekąd powoduje, że pytań mam jeszcze więcej:
    - jak z dojazdem do Wawy? Dosyć dobrze znam rozkład pociągów, bo
    jeździłem do Siedlec przez ponad 5 lat, ale ciekawi mnie jak jest z
    dojazdem samochodowym?
    - jakie są ceny gruntów? Spadają czy idą w górę jak wszystko?
    - z której części Pragi pochodzisz?
    Pozdrawiam
    Bartek
  • pawelpiekarz 22.01.08, 12:47
    Witam sąsiadów!

    My z moją ukocahną zdecydowaliśmy się na segment i mam nadzieję w październiku
    będziemy szczęścliwymi mieszkańcami Dębego Wielkiego.

    Szkoda, że to nasze forum takie ubogie :(

    Pozdrawiam,
    Paweł
  • pprokopc 23.01.08, 00:07
    Witam.
    Czy chodzi o segmenty na Olszowej w Dębe budowane przez Melbud? Jeśli tak to już teraz mogę powitać sąsiadów i podpytać się w którym szeregu udało się kupić domek? I starasznie ciekawi mnie jaką cenę (tak orientacyjnie) krzyczy sobie ta firma, jeśli oczywiscie nie jest to tajemnica... :)
  • pawelpiekarz 23.01.08, 12:52
    Tak, chodzi o segmenty na Olszowej.
    Kupiliśmy narożny, przy samej Olszowej, w ostatnim rzedzie (najwcześniej
    budowanym) od drogi na Mińsk.
    Z tego co wiem segmenty sprzedają się średnio. Największy popyt jest na małe
    118m2 (w tym garaż), a większym jakoś trudno znaleźć nabywców.

    Ceny nie są zaporowe. Szczegóły napisałem w PW.
  • bartekwasiluk 31.01.08, 08:57
    Witam,
    pozdrawiam sąsiada. Też podpisałem umowę zakupu segmentu (140m).
    --
    Pozdrawiam
    Bartek
  • pprokopc 31.01.08, 21:48
    Ja również pozdrawiam :)
    I przepraszam, ale dopiero teraz "znalazłem" Twoja poprzednią wypowiedź i pytania. Rozumiem, że znalazłeś na większość odpowiedzi, skoro zdecydowałeś się na zakup jednego z segmentów. Miło, że jest nas już trzech sąsiadów, chociaż na razie wirtualnych.
    Acha. Ja ostatnio mieszkałem na Pradze Południe i stąd pochodzi moja żonka.
  • gosiailukasz 21.10.08, 17:23
    Witam serdecznie.

    Znaleźliśmy post na temat inwestycji na Olszowej i wychodzi na to że jesteśmy zainteresowani sąsiędnim budynkiem (hipotetycznie przyszli sąsiedzi przez ścianę :) ). Byliśmy tam nawet dzisiaj :). Sadząc po poście jesteście już szcześliwymi posiadaczami więc czy moglibyście się podzielić wrażeniami czy były jakieś kłopoty z kupnem itd. . Teoretycznie byliśmy zainteresowani bydynkiem w środkowym szeregu, ale po zawirowaniach na ryku bank niechętnie inwestuje w budynek którego jeszcze nie ma więc teraz w grę wchodzi ten obok was :).

    Pozdrawiamy
    Małgosia i Łukasz
  • pawelpiekarz 24.10.08, 13:14
    Witam potencjalnych Sąsiadów :)
    Odpowiadając na pytanie nie było żadnych problemów z kupnem. Są za to problemy z
    odbiorem ;) gdyż developer nie dotrzymał terminów z umowy. Was to pewnie
    dotyczyć nie będzie, bo wpisze Wam terminy bezpieczne dla niego (choć kto wie,
    nasze też miały być pewne ;-)).
    Mimo wszystko generalnie z inwestycji jestem zadowolony i pozytywnie parzę w
    przyszłość ;-)

    pozdrawiam,
    Paweł
  • pprokopc 24.10.08, 15:54
    To i ja przywitam potencjalnych sasiadow zza płota :)

    Paweł, o jak dużym opóźnieniu piszesz? Z tego co widzę to chyba już wszystkie media podciągneli, czy się mylę? Mam nadzieję też, że deweloper zapłci Wam jakąś karę za opóźnienie?
  • pawelpiekarz 26.10.08, 22:38
    Niestety dokładnie nie wiadomo jak duże będzie opóźnienie. Jest problem z gazem
    i kanalizacją. Prąd na razie jest budowlany.
    Kanalizacja miała być zakończona do 30 września, ale wykonawca się obsunął i
    twierdzi, że potrzebuje jeszcze miesiąc (inwestycja finansowana i zamawiana
    przez Gminę).
    Gaz, tego nikt nie wie :) Okazało się, że jest problem z jakimiś papierami i
    trzeba czekać, aż się przeprocesują ... w Polsce może to trwać od miesiąca do 3
    lat ;-). Na razie Developer jest optymistą i twierdzi, że najpóźniej na początku
    grudnia będzie wszystko poza prądem docelowym. Zobaczymy.
  • bartekwasiluk 14.11.08, 04:59
    A więc to z Tobą Pawle rozmawiała moja mama :)
    Mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i wreszcie będziecie mogli
    zamieszkać w swoich 4 kątach :)
    --
    Pozdrawiam

    Bartek Wasiluk
  • pawelpiekarz 14.11.08, 16:14
    Tak, to ze mną rozmawiała :) Nawet miałem przyjemność obejrzeć Twoje królestwo :)
    Żałuję tylko, że tego dnia nie bardzo nadawałem się do pokazywania ludziom i mam
    nadzieję, że nie wystraszyłem jej swoim wyglądem :) Generalnie tak źle ze mną
    nie jest na co dzień ;-)

  • bartekwasiluk 17.11.08, 15:38
    Nie, nie wystraszyłeś jej. Nawet mówiła, że będę miał fajnych
    sąsiadów :)
    Fajnie, że już znam dwie osoby z osiedla :)
    --
    Pozdrawiam

    Bartek Wasiluk
  • pawelpiekarz 17.11.08, 16:50
    Przeprowadź się, a poznasz ich zdecydowanie więcej :)
  • gosiailukasz 12.01.09, 08:07
    Witaj Pawle, oraz witam wszystkich sąsiadów :) Faktycznie zostaliśmy
    również szczęśliwymi właścicielami domku, koło Ciebie Pawle. Co
    prawda w stanie surowym, więc przepraszam z góry za przyszłe
    remonty ;) które będą trwały raczej długo ... :(. Mam nadzięję, że
    niedługo będziemy mieli okazję się poznać.

    Mam takie pytanie do Ciebie Pawle oraz równieź do wszystkich
    sąsiadów z tego pierwszego i drugiego wybudowanego szeregu. Czy nie
    przeszkadza wam, że teraz jak zostały przed domkami wydzielone
    miejsca na ogródek, jest tak mało miejsca żeby spokojnie wjechać i
    wykręcić samochodem? Zastanawiam się czy nie próbować (pogadać z
    developer) zabrać troche tego ogródka żeby było więcej miejsca na
    przejazd? Czy może już rozmawialiście o tej kwesti z developerem?
    Chętnie poznam wasze zdanie w tej sprawie. I chiałem się spytać co
    myślicie, o tych skrzynkach od gazu naprzeciwko garażu, ja nie wiem
    czy jest to wogóle możliwe żeby przenieść te skrzynki, ale w tej
    formie, to ktoś kiedyś przestawi je samochodem ;)...

    Pozdrawiam
    Łukasz
  • pawelpiekarz 12.01.09, 23:13
    gosiailukasz napisała:

    > Witaj Pawle, oraz witam wszystkich sąsiadów :) Faktycznie zostaliśmy
    > również szczęśliwymi właścicielami domku, koło Ciebie Pawle. Co
    > prawda w stanie surowym, więc przepraszam z góry za przyszłe
    > remonty ;) które będą trwały raczej długo ... :(.

    Spoko, w razie czego zrobię trochę głośniej muzykę ;-) Cieszę się, że udało Wam
    się kupić domek - gratuluje :)

    > Mam nadzięję, że
    > niedługo będziemy mieli okazję się poznać.

    Zdaje się, że byliście w niedzielę ze znajomymi na osiedlu. Zobaczyłem Was
    praktycznie jak wyjeżdżaliście, a nie chciałem stać w oknie, żebyście sobie
    pomyśleli, że będziecie mieli wścibskiego sąsiada ;-) Następnym razem zapraszam
    na kawę/herbatę.
    >
    > Mam takie pytanie [cut]. Czy nie
    > przeszkadza wam, że teraz jak zostały przed domkami wydzielone
    > miejsca [cut]...Chętnie poznam wasze zdanie w tej sprawie.

    Nikt nie narzekał na szerokość drogi, która jest zbudowana. Z tego co wiem
    wszyscy narzekają na wjazd do garażu. Wjazd ten ma być przebudowany na "po
    łuku", a nie tak jak jest teraz pod kątem prostym. Jak znam Developera, to
    raczej się nie zgodzi na poszerzenie drogi :) Chyba, że sami za to zapłacimy :)

    > I chiałem się spytać co
    > myślicie, o tych skrzynkach od gazu naprzeciwko garażu, ja nie wiem
    > czy jest to wogóle możliwe żeby przenieść te skrzynki, ale w tej
    > formie, to ktoś kiedyś przestawi je samochodem ;)...

    Skrzynki, tak jak i prostopadłe wjazdy, przeszkadzają wszystkim. Nie wiem czy da
    się coś z tym zrobić. Najsensowniejsze byłoby wyprowadzenie ich za płot, żeby
    osoba zczytująca licznik nie musiała wchodzić na osiedle. Jednakże boję się, że
    jest to w tej chwili niewykonalne. Ktoś tego nie przemyślał niestety i będziemy
    się musieli prawdopodobnie z tym męczyć. Jutro przychodzą do mnie gazownicy, to
    jeszcze podpytam, ewentualnie może można się zastanowić nad zgłoszeniem tego do
    developera jako ewidentnej wady :) Może się uda.

    Pozdrawiam,
    Paweł
  • bartekwasiluk 13.01.09, 00:26
    Witam wszystkich serdecznie,
    pamiętajcie o mnie :) Jeśli trzeba coś sensownie zmieniać, a
    potrzebujecie poparcia dla jakiejś idei to jestem z Wami. Na razie
    tylko duchem, ale może w 2010 już w Polsce :)
    Paweł, jeśli sie coś dzieje takiego to zawsze możesz się kontaktować
    z moją mamą, którą już poznałeś. W razie czego kontakt podam na priv.
    Przy okazji mam pytanko, bo wiem że już mieszkacie. Czy dużo
    kosztowało Was doprowadzenie domku do stanu używalności. Chodzi mi o
    tzw. mini max czyli minimalne koszty, maksymalna korzyść :) Nie będę
    ukrywał, że troszkę się spłukałem na ten domek, bo ze względu na
    kryzys ciągnę wszystkie raty bez kredytu, a źródełko wysycha... :(
    Pozdrawiam
    Bartek
  • pawelpiekarz 14.01.09, 13:13
    Bartek, wyślij proszę kontakt do mamy na pawel.piekarz@orange.pl, w razie czego
    będę się z Nią kontaktował.
    Odnośnie wykończenia, to trudno mi powiedzieć ile nas kosztowało. W pewnym
    momencie przestaliśmy liczyć, a stało się to wtedy, gdy przekroczyliśmy założoną
    kwotę dwukrotnie :( Niestety cały czas "coś" się pojawia. Poza tym my z
    założenia nie wchodziliśmy w wariant minimalny, bo jedziemy z kredytu i później
    byłby problem z doprowadzeniem do stanu optymalnego, bo maksymalny to dopiero za
    kilka lat :)

    Zastanawiam się, czy nie założyć oddzielnego wątku dotyczącego tylko osiedla.
    Byłoby czytelniej.

    Przy okazji opowiem o skrzynkach gazowych. Gdy mi podłączali gaz, to pytałem czy
    da się coś z nimi zrobić, żeby nie przeszkadzały we wjeździe do garażu. Niestety
    dla Was uda się tylko u mnie ;-) i u mojego sąsiada z naprzeciwka, gdyż mamy
    "kawałek ziemi" obok i tam można ją w zasadzie bezkarnie przestawić. W
    pozostałych przypadkach zmiana wymaga projektu, a to jakieś 2 lata przewalania
    się z Urzędasami :( Na szybko można przestawić skrzynki pod kątem prostym, co
    powinno poprawić sytuację.
    Od Prezesa wiem natomiast, że podjazdy do garażu będą miały łuki od stron, gdzie
    skrzynek nie ma. Ale kostka pojawi się jak zima złagodnieje i śnieg się rozpuści.
  • bartekwasiluk 14.01.09, 23:45
    pawelpiekarz napisał:


    > Zastanawiam się, czy nie założyć oddzielnego wątku dotyczącego
    tylko osiedla.
    > Byłoby czytelniej.

    Oczywiście, że tak. Ujawniło się już kilku osiedlowiczów :)
    Pozdrawiam
  • gosiailukasz 15.01.09, 09:27
    pawelpiekarz napisał:

    > Zastanawiam się, czy nie założyć oddzielnego wątku dotyczącego
    tylko osiedla.
    > Byłoby czytelniej.

    Rówież popieram :)

    Pozdrawiam
    Łukasz
  • katarzynalech 20.03.09, 16:19
    Witajcie sąsiedzi z Olszowej ;) My też z mężem kupiliśmy segmencik na Olszowej, a obok nas kupili moi rodzice, więc jednych sąsiadów już znamy ;) Niestety przed nami jeszcze dużo roboty, bo dopiero zaczynamy. Jak zobaczycie 3 facetów kręcących się po budowie to będzie mój mąż, tata i brat ;) Bo właśnie teraz się tam kręcą, pomimo że pogoda nie dopisuje ;) A ja siedzę w ciepłym mieszkanku i opiekuję się moim kochanym małym prawie 2 letnim terrorystą ;) Ciekawa jestem czy Patryczek - mój synek będzie miał jakiegoś rówieśnika na osiedlu??:)??
    A tak w ogóle to mam do was kilka pytań. A mianowicie:
    -jakie macie schody, gdzie zamawialiście, może dostanę jakiś namiar albo fotkę?
    -jaki macie piec? z zasobnikiem czy bez? gdzie go umiejscowiliście?
    -a przede wszystkim, jak się mieszka??
    -no i oczywiście czy macie internet??

    Gorąco pozdrawiam
    Kaśka ;)
    -
  • pprokopc 20.03.09, 22:02
    Witamy, witamy :)
    A które numery są Wasze, jeśli można spytać?
    A ile ma Twój Patryk dokładnie? Bo nasz Adaś dopiero co skończył 1,5 roku. Więc jeden rówieśnik już jest :D
    Na pierwsze 3 pytania nie odpowiem bo nie mieszkam w segmencie. Co do Internetu to jest Interwan, tu masz dyskusję: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47358&w=64263384
    Ktoś też w pobliżu ma Neostradę bo czasami łapię jej sygnał na karcie bezprzewodowej ale kto i jak to nie wiem.

    Pozdrawiam :)
  • katarzynalech 21.03.09, 15:53
    Nasze segmenty są w nieotynkowanym jeszcze szeregu, nie wiem jakie to numery.
    A jeżeli chodzi o Patryczka to ma rok i 10 m-cy. 12 czerwca skończy 2 latka, zapraszamy Adasia na imprezkę - niestety do Siedlec, bo wkrótce się tam przeprowadzamy do mojej mamy ;)
    Fajnie, że wasz Adaś jest w podobnym wieku, już się martwiłam że Patryk nie będzie miał się z kim bawić w pobliżu. Szkoda tylko że rocznikowo nie są tak samo - chodzili by razem do szkoły hihihi (chyba za daleko wybiegłam w przyszłość).
    Zastanawiam się tylko jak jest z dostaniem się do przedszkola?? czy tak samo jak w Wawie? Bo u mnie na osiedlu są 3 przedszkola i mimo to jest walka o miejsca, czego się obawiam. A jak jest w Dębem?
    Pozdrawiam
    Kaśka
  • pprokopc 23.03.09, 09:32
    Nieważne numery, ważne który budynek ;) A tak a propos - jaki jest teoretyczny termin jego oddania?
    Coś się nie zrozumieliśmy. Nasi synowie są z tego samego roku - 2007. Adaś skończy 2 latka 15 września. A więc do szkoły będą chodzić razem ;)
    I tak jak Paweł - również zapraszamy do siebie na herbatkę jak będziecie kiedyś w pobliżu.
  • katarzynalech 23.03.09, 15:31
    My mamy środkowy segment, a moi rodzice obok. Termin oddania?? My klucze już mamy, tylko otynkują go dopiero jak będzie ciepło.
    Co do wieku synków, to ja jestem gapa, rzeczywiście wasz Adaś też jest z 2007, źle skojarzyłam miesiące ;) ups.....
    To jak z tym przedszkolem, są problemy z przyjęciem??
    A z zaproszeń chętnie skorzystam, ale to dopiero jak się zrobi cieplej, wtedy częściej będę wpadała na budowę.

    Pozdrawiam ;)
    Kaśka
  • pprokopc 23.03.09, 16:59
    To, że macie klucze to jedno, a to, że nie wolno mieszkać dopóki budynek nie zostanie oddany do użytkowania to drugie. A żeby był oddany do użytkowania to m.in. musicie mieć juz normalne przyłącze elektryczne a nie prąd budowlany jak jest teraz. No i kara za takie mieszkanie to do 10 tyś :( Tyle, że nasz (mński) inspektorat nie sprawdza zbyt gorliwie :)

    O przedszkole proponuje się zapytać np. w wątku o Kobiernym (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=47358&w=69245399) lub stworzyć nowy wątek. Mi na razie nie jest potrzebne bo i tak siedzę w domu i tak.
  • joshima 23.03.09, 21:06
    pprokopc napisał:

    >A żeby był oddany do użytkowania to m.i
    > n. musicie mieć juz normalne przyłącze elektryczne a nie prąd budowlany jak
    jest teraz.
    Albo się zmieniły przepisy, albo w przypadku deweloperki są inne. Ja przez 4
    lata mieszkałam w odebranym domu (pełen odbiór, pozwolenie na zamieszkanie i
    meldunek) z prowizorką budowlaną.


    --
    JoShiMa

    Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
  • pprokopc 23.03.09, 21:55
    No to może się mylę.
  • pawelpiekarz 22.03.09, 12:45
    Witam sąsiadów :)

    >-jakie macie schody, gdzie zamawialiście, może dostanę jakiś namiar
    >albo fotkę?
    My schody mamy drewniane robione przez stolarza, zdjęć pokazywać nie będę -
    zapraszam na oglądanie segment nr 1 pierwszy po lewej stronie. Jak się będą
    podobały, to przekaże kontakt do stolarza. Schody robił u nas i u sąsiada na
    przeciwko. My jesteśmy baaardzo zadowoleni :)

    >-jaki macie piec? z zasobnikiem czy bez? gdzie go umiejscowiliście?
    piec z zasobnikiem w zwartej obudowie - Vaillant, stoi u nas w przebudowanej
    łazience. Przy okazji oglądania schodów możemy pokazać co i jak. Dużo zależy
    jaki segment kupiliście, jeśli te 114m2, to macie trochę inny układ niż my i
    wtedy piec można postawić w innym miejscu.

    >-a przede wszystkim, jak się mieszka??
    bardzo dobrze!! :)

    >-no i oczywiście czy macie internet??
    Jak widać internet mamy. Są różne możliwości. Albo tak jak napisał Piotrek
    radiowy lokalnego ISP, albo skorzystać z oferty Netii, która ma swój internet
    bezprzewodowy, albo skorzystać z nowej oferty Orange CDMA pod nazwą orange
    internet pro, albo skorzystać z mobilnych rozwiązań oferowanych przez operatorów
    komórkowych. Nie wiem jak jest ze standardową ofertą TPSA, bo nie mam meldunku,
    więc na razie nie mogę się starać o telefon stacjonarny.

    pozdrawiam,
    Paweł
  • zgoorek 03.11.07, 19:30
    > - jak Wam sie mieszka?
    Mieszkam na granicy gminy, blisko lasu. Mieszka się pięknie.
    > - czy jest w miejscowosci szerokopasmowy internet?
    W mojej wsi nie ma.
    > - czy czujecie sie w niej bezpiecznie?
    Nie zawsze - ale na razie (odpukać) nic złego się nie zdarzyło. A
    mieszkam tu od 6 lat.
    > - jaka jest prawidłowa odmiana nazwy? W Dębem Wielkim czy w Dębach
    > Wielkich... itd. :)
    Wg Słownika Ortograficznego PWN: Dębe Wielkie, Dębego Wielkiego,
    Dębem Wielkim. I tak właśnie mówią "tutejsi". Z kolei "przyjezdni"
    często nie odmieniają - co jest błędem.
    Pozdrowienia z Górek
    --
    Gazetka.EU
  • pprokopc 03.11.07, 21:42
    zgoorek: tak na marginesie to teoretycznie powinieneś być w zasięgu nadajnika interwanu. Co oczywiście nie znaczy, ze jesteś :)
    www.interwan.pl/img/mapa.jpg
  • zgoorek 04.11.07, 05:57
    Faktycznie chyba postawili nowy maszt. Muszę to sprawdzić - obawiam
    się, że znowu jakieś sosny mnie zasłonią. Dzięki za wieści :)
    Zaczęliśmy na razie walczyć z tepsą o telefony stacjonarne, których
    tu się doczekać nie można. Może się uda, bo tym razem atak jest dość
    zmasowany.
    --
    Gazetka.EU
  • pannamikotka 09.02.08, 19:48
    A powiedzcie, jak z dojazem do Warszawy? Zastanawiamy się nad
    segmentem na Olszowej, dziś je oglądaliśmy, jedyne co nas trochę
    przeraża to własnie dojazdy. Ile jedzie pociąg? Ile samochodem?
    Wyczytałam w innym wątku, że 50-75 minut, czy to się potwierdza?
  • pprokopc 10.02.08, 00:00
    Zależy gdzie chcesz dojechać tym samochodem. Mi dojazd do początków Warszawy a konkretniej do skrętu na Międzylesie zajmuje od 15 do 25 minut. Najkrótsze czasy są w święta. A reszta dojazdu to niestety korki w samej stolicy :( Do pracy jeździłem na Okęcie w okolice petli autobusowo-tramwajowej i dojazd średnio zajmował mi 1,5 godziny. Tylko raz udało mi się pokonać ta trasę w 50 minut ale to akurat było w tzw. "długi weekend" gdzie połowa "warszawiaków" wyjeżdża do rodziny do domu a druga połowa na odpoczynek :)
    Natomiast pociagiem do centrum jest około 40 minut, zresztą proponuję sprawdzić rozkład na pkp.pl :)
    A propos - nawet tych pociagów specjalnie nie słychać a zapewne wiecie, że do stacji to tylko z 5 minut spacerkiem.
  • meduza770 26.02.08, 21:12
    Hej,
    ja 5 lat temu przeprowadziłam sie tutaj z Pragi:) Dla mnie super, szczególnie
    jesli chodzi o wychowywanie dzieci, spokojnie, mozna szybko nałapać kontaktów z
    czym w Warszawie miałam problem.
    My akurat sie pobudowaliśmy.

    Od 2 miesięcy dojeżdżam pociągiem do wa-wy Sródmieście, bo samochodem jest nie
    zaciekawie. I wg mnie jest ok. Jeszcze ani razu pociąg sie nie spóźnił, jadę ok
    40 minut, o niczym nie myślę i nie martwię sie ze stoje w korku.


    Najbardziej w tym miescie denerwuje mnie gmina tzn. ludzie w niej pracujący.
    Nieroby, na nic sie nie znaja. Moim zdaniem jest to niestety jedna z najbardziej
    zaniedbanych gmin jakie znam. XXI wiek, 30 km od Pałavu Kultury, a jeszcze nie
    wszyscy maja wode, kanalizacje ba nawet droge dojazdowa d domu nie wszyscy maja
    (Czytaj: jA). Nawet nie bardzo jak maja pozyskiwac fundusze europejskie, bo tam
    nikt sie na tym nie zna! Ja nawet chciałam zaproponować swoja pomoc to mnie
    pogonili! Brrr, śmierdzi tam PRL, miejmy nadzieje, ze to sie kiedyś skończy, mam
    nadzieje ze przed 2012r.

    No ,ale cóz, w zamian za to sa w miare tanie działki, domy jak na taka
    lokalizacje. Wiec cos za cos. Ja zeby mieć domek 200m i duza działke musiałam
    szukać czegoś taniego i w miarę ładnego. Bo na ładne i duze mnie nie stać:)
  • pprokopc 26.02.08, 23:59
    Ja niestety nadal mam problem z łapaniem kontaktów, nic mi się nie zmieniło.

    Jeśli chodzi o tanie działki i domy to już wcale tak tanio nie jest jak było np. te 2 lata temu :(

    A jeśli chodzi o drogi dojazdowe - nie chcę bronić gminy, ale to nie tylko problem Dębego. Weźmy taki Otwock - tam też nie wszyscy mają porządne drogi dojazdowe. A przecież to miasto a nie miejscowość jak Dębe... Podobnie ma się sprawa z kanalizacją i wodociągami. Tu przykładem może być Pruszków - tam też jeszcze nie wszędzie jest kanalizacja. Oczywiście oba przykłady z życia wzięte - od znajomych.
  • zgoorek 27.02.08, 19:50
    Formalnie rzecz biorąc: Dębe Wielkie to wieś gminna...
    A drogi gminne - faktycznie, szkoda gadać.
    Boimy się roztopów.
    Parę dni deszczowych wystarczy - od razu mamy kłopoty z dojazdem.
    --
    Gazetka.EU
  • joshima 29.02.08, 19:45
    pprokopc napisał:

    > Ja niestety nadal mam problem z łapaniem kontaktów, nic mi się nie zmieniło.
    W prawdzie, o ile się nie mylę zapraszałeś mnie kiedyś na kawę, ale tyle czasu
    minęło, ze nie mam śmiałości :P
  • pprokopc 29.02.08, 23:59
    Nie odwołałem go :)
    Tylko daj znać z dzień wcześniej na maila cobym zdążył posprzątać ;)
  • mario.9 24.10.08, 14:14
    Witam! Jestem mieskańcem gminy od 4 lat (6 lat temu rozpocząłem
    budowę). Ja również przeprowadziłem się z Warszawy i jestem z tej
    decyzji bardzo zadowolony. Jak większość nowych mieszkańców Dębego
    wybrałem to miejsce ze względu na cenę gruntów oraz na atrakcyjną
    lokalizację (kolej i droga krajowa). Jeżeli chodzi o dojazd do
    Warszawy (jeżdżę codziennie) to najlepszy jest pociąg - wychodząc z
    domu ok.7.00 jestem o godzinie 8.00 w pracy w centrum Warszawy.
    Obecnie dojazd samochodem w godzinach szczytu zajmuje ok.70-80 min.
    (jeszcze 2 lata temu było to ok. 40-50min.). Mieszka się ok. Jednak
    największą tragedią naszej gminy (jak już ktoś pisał) są jej władze.
    Pani wójt nie ma żadnej inicjatywy i żadnych chęci podejmowania
    trudnych wyzwań jak choćby absorbcja środków UE i nie tylko. Pani
    wójt na pytania mieszkańców o możliwość konkretnych inwestycji
    odpowiada, iż bez sensu jest coś planować kiedy nie ma środków.
    Natomiast o środki zewnętrzne (jak twierdzi) nie można wystąpić bo
    nie ma planu - i tak w kółko. Ponadto jest skłonna pochylić się nad
    jakąś inwestycją tylko wtedy gdy zgłosi się do niej inwestor z
    gotowymi rozwiązaniami np. rozbudowa sieci gazowej będzie możliwa
    tylko wtedy gdy zgłosi się w tej sprawie Gazownia Warszawska - bo
    przecież ona nie jest od tego aby zachęcać do inwestowania w
    gminie :) itd. itp. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że podczas
    następnych wyborów pani wójt razem ze swoją ekipą nieudaczników, po
    8 straconych latach, pożegna się z urzędem.
    Pozdrawiam
  • gosiasu77 24.10.08, 23:53
    Pomożecie? Pomożemy!!!
  • gosiasu77 24.10.08, 23:55
    Oczywiście jeżeli chodzi o wybory.
  • gosiasu77 24.10.08, 23:58
    gosiasu77 napisała:

    > Pomożecie? Pomożemy!!!


    Oczywiści jeżeli chodzi o wybory :)
  • aleksandrytka 15.01.09, 22:45
    Witajcie Przyszli Sąsiedzi,
    My też z Pragi, dla odmiany :-) Na wiosnę wylewamy fundamenty w
    okolicach Kątów Goździejewskich. Formalności załatwiane w Urzędzie
    Gminy Dębe Wielkie wrrrrrrr...... Faktycznie, mało dynamiczna ta
    nasza władza gminna: niby blisko Warszawy, tuż obok Sulejówek,
    Halinów, coraz więcej nowych mieszkańców płacących podatki a
    załatwienie czegokolwiek trzeba liczyć w kwartałach - nawet nie w
    miesiącach.
    Ale w sumie i to da się przeżyć: najważniejsze jest sąsiedztwo: z
    dwóch stron las z jednej strony łąka i krowy - I tylko godzina
    drogi do pracy :-) Takie cuda tylko w Gminie Dębe Wielkie :-)))
    Pozdrawiam
  • ada80 23.03.09, 08:16
    Ja mieszkam w naszej kochanej gminie od 6 lat. Do
    Niestety przy ostatnich wyborach huczało wokół obecnej p. wójt, więc
    mi nawet przez głowe nie przeszło, ze moze byc wybrana.Mentalność
    mieszkańców ,,starych" jest taka, że po co zmieniać złe na gorsze.
    Bo, ze będzie lepiej to żadnemu nie przyjdzie do głowy. Ja z
    kolezanką na nieoficjalnym zebraniu zaproponowałam pomoc w tworzeniu
    projektu na pozyskanie funduszy unijnych, ale Pani mi wpierała, ze
    oni maja naprawde dobrych specjalistów... itp., nie chce mi sie już
    nawet pisać, ba ja już nawet przestaję wierzyć, ze będzie lepiej:(:(
  • gawo78 04.07.09, 14:08
    Cześć i czołem, tak czytam to forum i zauważyłem,że wszyscy uciekają z Warszawy,
    ja w sumie też zamierzam z żoną. Kupujemy działkę na ul. Batalionu Parasol i
    miałbym pytanko, czy zna ktoś firmę,która by podciągnęła mi kanalizację i
    wodociąg(odległośc około 35 m). W gminie krzyknęli mi 1500 zł za wodociąg i
    2000 zł za kanalizacje - 10mb. ryczałt. Wydaje mi się,że to za dużo. Jakby ktoś
    znał fachowców z uprawnieniami do tej roboty to będę wdzięczny i zapraszam na
    grilla jak się pobudujemy :)

    A tak z innej beczki, co do urzędzasów w gminie to nie nadają się do swojej
    roboty, tylko do zbierania ziemniaków. Mało wiedzą itd...

    Pozdrawiam wszystkich mieszkańców Dębego Wielkiego i okolic :)
  • gcz4dwa 31.07.09, 16:25
    Witam gorąco!
    Ja z Żoną również należymy do tych, którzy chcą jak najdalej uciec z Warszawy.
    Już nie możemy się doczekać kiedy się przeprowadzimy do Dębe Wielkie. Obecnie
    kończymy już budowę domu przy ul. Przemysłowej i mamy nadzieję poszerzyć grono
    mieszkańców Dębe Wielkie jeszcze w tym roku.
    Pozdrawiam Wszystkich ciepło i do zobaczenia wkrótce.
    Iza&Grzegorz
  • zdebe 19.08.09, 12:27
    Witam przyszłych prawie sąsiadów!!

    A w którym miejscu na Przemysłowej powstaje ten domek?? Ja co prawda
    z Pedagogów ale z końca :)

    Pozdrawiam,
    Monika

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka