Dodaj do ulubionych

referendum śmieciowe

27.05.09, 12:34
Co prawda, jest słabo reklamowane, ale jak zamierzacie głosować?
Edytor zaawansowany
  • andrze.r 27.05.09, 12:36
    Oczywiście że tak
  • robiw 27.05.09, 18:37
    Oczywiście, że NIE. Jak znam naszych samorządowców to pewnie ktoś na tym
    zarobi... że niby taniej będzie bo podpiszą "hurtową" umowę itp. itd. hihi. Może
    i będzie ale na początku a później jak zabraknie kasy na SuPeR_basen to gdzieś
    tą kasę znajdą. Nie bądźcie naiwni...robiw
  • kir-ke 27.05.09, 22:29
    tak naprawdę to dokładnie nie wiadomo jak to wszystko będzie
    wyglądać a ,,diabeł tkwi w szczegółach'',żeby nie okazało się,że
    będziemy płacić więcej a śmieci przybędzie na ulicach
  • kir-ke 28.05.09, 15:55
    Ale idę na głosowanie i zagłosuję na TAK bo mam dość jak hrabiostwo
    z domów jednorodzinnych(uprzedzam nie wszyscy)podjeżdzają
    samochodami i to nie byle jakimi,wypełnionymi workami śmieci i
    podrzucają je do śmietników przy blokach.A jak zwrócisz uwagę,to
    jeszcze potrafią grozić.
  • inmiki 28.05.09, 16:19
    Nieważne jak zagłosujesz. "Hrabiostwo" nadal będzie tak postępować, bo umowa
    jest podpisana na ilość śmieci. Nie zamierzam popierać tego projektu, uważam, że
    takie działania umożliwią jeszcze większą korupcję. Może na samym początku i
    będą niższe ceny, ale nie sądzę aby taka sytuacja się utrzymała długo.
  • bbqueen 28.05.09, 17:13
    jestem podobnego zdania. gdyby opłata była jedna niezależnie od ilości śmieci -
    ma to sens. jeżeli będzie tak jak dotychczas z tą tylko różnicą że nasi pasterze
    wybiorą monopolistę - to nic się nie zmieni.

    A w ogóle, to co to za jakieś g** referendum, skoro nigdzie nie podaje się
    szczegółowych założeń? Jak wydrukowali ulotki, to niechby ktoś na odwrocie
    napisał szczegółowo plan - a nie takie pierdoły jak rzekoma ochrona środowiska.
    Na przykład: w jaki sposób planują naliczać opłaty; czy będzie podział na odpady
    ogrodnicze [trawa, liście] i bytowe; czy w ramach recyklingu odbierać będą
    wszystko czy tylko wybrane [np. tylko szkło białe i umyte oraz butelki pet bez
    naklejek bo inaczej nie przyjmą]; co ze śmieciami wielkogabarytowymi? czy będą w
    ogóle je zabierać w ramach tego szczytnego pomysłu na ograniczenie śmieci w
    okolicznych lasach?
    Mam wrażenie że ktoś chce nas wyrolować - a nawet jeśli nie chce, to nie ma
    pomysłu na to jak to ma działać i to mnie przeraża.
  • robiw 28.05.09, 18:22
    ...jaka władza...takie kompetencje i pomysły ;-)... robiw
  • staryszyper1 28.05.09, 19:34
    czy głosując na "nie" pokażemy żółtą kartkę naszym władzom?
  • robiw 28.05.09, 21:06
    ...ja mam tylko nadzieję, że żółtą pokaże im prokurator...robiw
  • rafre 28.05.09, 21:26
    2 żółte kartki i będzie zejście z boiska całej drużyny ;)
  • lesnapani1 29.05.09, 08:41
    Ciekawe, czy któryś z oponentów na tym forum próbowal startować w
    ostatnich lub w ogóle jakichkolwiek wyborach samorządowych w naszym
    miescie? Jesli nie, to po co ta gadka. Idź człowieku na radnego i
    popracuj w komisji komunalnej albo budżetowej.
    Uważam, ze pomysł na odbir śmieci przez 1 odbiorcę jest OK, ale
    sposób informowania mieszkańców fatalny. Kto za to odpowiada? Wydz.
    Ochrony Środowiska? Bo burmistrz napewno się od tego odetnie,
    mówiąc, że ma ludzi, którzy to robią. On tylko podpisuje...
    jasneee...
    Fatalna edukacja społeczeństwa i wynik tez pewnie będzie do bani,
    zwłaszcza frekwencja.
    Do tego dodam, że komisja referendalna przyjmuje głosy w godzinach
    6.00 - 20.00, a komisja eurowyborów 8.00 - 22.00.
    wiec jak ktoś przyjdzie np o 7.20, to zagłosuje tylko w referendum,
    a na eurowybory musi wrócić później. Znajac życie, nie zechce mu się.
  • andrze.r 29.05.09, 10:54
    To jest cała Polska, jak władza chce coś zrobić dla ludzi aby wreszcie zrobic porządek z podrzucaniem smieci, to ludzie węszą podstęp, nigdy u nas nie będzie dobrze jeśli ludzie nie będą mieli do siebie zaufania
  • ludwik17 29.05.09, 12:05
    Tak własnie jest. Polska mentalność, zwęszyć podstep. Jak pies
    ogrodnika. Sam nie dostanie, to innemu tez nie da.
    Ale żeby ruszyć "cztery litery" i cos zadziałać, to nie. Lepiej
    pokrzyczeć na forum.
    Kobiecie nie pasował złotokap, to zadzwoniła do UM i powiedziała
    czego oczekuje.
    Nie pasuje brak informacji na temat referendum, to zadzwonić,
    poprosić o szersze informacje, a nie dywagować, że wszyscy
    wszystkiemu są winni.
  • wioletta-p 29.05.09, 12:55
    ja jestem na NIE,
  • chyba_mysle 29.05.09, 14:15
    A ja jestem... też na NIE. Aosssssooochooodzi???
  • tomek-u 29.05.09, 13:39
    Piszesz dzwonić-ktoś to organizuje to na ulotce można napisać więcej
    informacji.Ale coś mi się zdaje że to ma na celu ratowanie Mińskiego PGK.
  • chyba_mysle 29.05.09, 14:14
    Taaaa, jak będzie znowu napad na samochód z wypłatą dla pracowników PGK, tzn że
    masz rację:)))Pozdr.
  • aagata4 29.05.09, 15:00
    jakoś nie wierzę, że to dla ludzi jest zrobione abyśmy mniej płacili ...
    znajomy (nie pamiętam z którejś podwarszawskiej miejscowości chyba to jest
    Pruszków czy Piaseczno lub Piastów - mylą mi się)
    mówił, że u nich taka akcja spowodowała podwyżki i przez to płacą dużo więcej za
    swoje śmiecie (są rozgoryczeni, bo miał być tak tanio)...

    generalnie faktem jest fakt ze nie podali do publicznej wiadomości szczegółowych
    zasad jak to będzie wyglądało ... jedynie tendencyjna ulotkę... mnie ona nie
    przekonała.... jestem zdecydowanie przeciwna tym zmianom ...

    zagłosuję na NIE

    pozdrawiam

    Agata

    --
    www.poronienie.pl
  • kir-ke 29.05.09, 17:51
    Przecież jak każdy zacznie dzwonić i pytać to trudno,żeby każdemu z
    osobna udzielali tych samych informacji.Faktem jest,że to referendum
    jest źle zorganizowane.A gdzie jest nasza prasa lokalna?Może były
    już jakieś artykuły a ja nic nie wiem.Podobno w Dobrem było takie
    referendum i jest w porządku.Jeśli coś wiecie piszcie.
  • matogrossom 29.05.09, 22:31
    Spodziewasz się, że prasa coś w własnej woli napisze? Najwyzej Dzwon, bo w Cs?
    jzp liczy na kasę za ogłoszenie. On darmo nic nie napisze, nawet dla dobra
    mieszkańców.
  • matogrossom 29.05.09, 22:34
    aagata4 napisała:

    > jakoś nie wierzę, że to dla ludzi jest zrobione abyśmy mniej płacili ...
    > znajomy (nie pamiętam z którejś podwarszawskiej miejscowości chyba to jest
    > Pruszków czy Piaseczno lub Piastów - mylą mi się)
    > mówił, że u nich taka akcja spowodowała podwyżki i przez to płacą dużo więcej z
    > a
    > swoje śmiecie (są rozgoryczeni, bo miał być tak tanio)...
    >
    > generalnie faktem jest fakt ze nie podali do publicznej wiadomości szczegółowyc
    > h
    > zasad jak to będzie wyglądało ... jedynie tendencyjna ulotkę... mnie ona nie

    >

    Napisane jest w ogłoszeniu, że koszt, jaki zapłaci mieszkaniec ma byc nizszy od
    tego, który jest teraz. Czyli w przetargu na firmę odbierajacą śmieci będzie
    punkt, że mają brać mniej niż "..." zł
  • aagata4 02.06.09, 22:28
    matogrossom napisała:

    >
    > Napisane jest w ogłoszeniu, że koszt, jaki zapłaci mieszkaniec ma byc nizszy od
    > tego, który jest teraz. Czyli w przetargu na firmę odbierajacą śmieci będzie
    > punkt, że mają brać mniej niż "..." zł

    czy ta ulotka umożliwi mi później to abym płaciła mniej za wywóz śmieci? wątpię
    ... do kogo się odwolywać w razie, gdyby się okazało inaczej?

    pozdrawiam

    Agata

    --
    www.poronienie.pl
  • ne-ek 03.06.09, 10:11
    zróbmy coś dla środowiska - taniej może nie będzie, ale może
    czyściej! idealizuję?
  • aagata4 03.06.09, 23:57
    hmmm już taka ze mnie materialistka...

    obawiam się, że przy takim rozwiązaniu niekoniecznie będzie czysto w lesie i na terenie miasta i okolic, bo tu trzeba raczej zmienić mentalność, lub się wziąć dokładnie za kontrolowanie tego co się dzieje naokoło,

    może wprowadzić po prostu opłaty za wywóz śmieci od osoby zamieszkującej a nie od ilości śmieci na posesjach, wtedy będzie spalanych mniej plastyków a wiec powietrze bardziej czyste i nie będzie sytuacji, że podpisuje się umowe na śmiecie na minimalna ilość a resztę się wyrzuca do okolicznych śmietnisk lub - gorzej - do lasu...

    jestem za ochroną środowiska ale nie w taki sposób

    brak konkurencji zwykle prowadzi do wygórowanych cen ...
    najłatwiej naszym kosztem zrobić kosztowne referendum, a potem obłożyć nas dodatkowymi opłatami na nasze życzenie ....

    w każdym razie postanowiłam nie zgodzić się z taka propozycją od naszych władz i liczę na to ze jednak większość mieszkańców będzie rozsądna i nie da sobie zmydlić oczu tendencyjna ulotką

    pozdrawiam

    Agata

    --
    www.poronienie.pl
  • sonia23.1 04.06.09, 08:11
    a jeśli wogóle pójdę to zagłosuję na NIE.

    Uważam, że miasto powinno konkretnie poinformować mieszkańców jaka
    będzie opłata a nie mamić ludzi niższą opłatą. A gdzie ja mam
    zagwarantowane, że opłata będzie niższa???? Niby ma być przetarg ale
    jeśli tak jak piszą inni wygra i tak miński PGK to jak sie
    dowiedziałam opłata tam jest 10zł wyższa niż u mojego obecnego
    odbiorcy śmieci. I poza tym do PGK muszę iść i zapłacić w kasie ( a
    ja na to nie mam czasu) a mojemu odbiorcy płacę przy odbiorze. Więc
    sory, ale nie mam zaufania co to pomysłu UM. Gdyby to było inaczej
    zorganizowane, bardziej skonkretyzowane to warto by to było
    przemyśleć. A tak... nie wchodzę w coś w ciemno. Chociaż odgórnie
    powinno być nakazane i dokładnie kontrolowane kto i gdzie przekazuje
    swoje śmieci. Bo cholernie drażni mnie sytuacja , która zobaczyłam
    dziś, jak paniusia idzie do pociągu z pełna reklamówką i po drodze
    wyrzuca ją do miejsciego śmietnika. Brrrr... koszmar.
    Ale dla referendum miejskiego zdecydowane NIEEEEE.
  • andrze.r 04.06.09, 09:56
    Ja jakbym zobaczył zobaczył taka paniusie to od razu złapałbym za ręke i dzwonił na policje, a najpierw porządnie opieprzył
  • aagata4 05.06.09, 21:04

    czytając to przypomniałam sobie jak kilka lat temu przydarzyło mi śmieszna historia:

    jadąc do pracy rano bylam zaspana i .... przejechałam cała Warszawę tramwajem
    od Grochowa do Okęcia z reklamówką śmieci, którą zapomniałam wyrzucić pod
    blokiem do śmietnika ... oczywiście wyrzuciłam ją do kosza na przystanku
    tramwajowym po wyjściu z tramwaju .... a teraz wyobraziłam sobie jak mnie ktoś
    za to ochrzania ... hihihi

    pozdrawiam

    Agata
    --
    www.poronienie.pl
  • jackussi 07.06.09, 19:55
    Mono system , jeden wybrany, jeden sprawiedliwy.Oj.. smierdzi dawnymi czasami i
    wyższymi kosztami.
  • ne-ek 30.05.09, 13:13
    ja zamierzam głosować na tak, omijając szerokim łukiem wszelkie
    podejrzenia węszace korupcję i zakladajace, że na pewno będzie źle i
    drogo. wychodzę z założenia, że lepiej spróbować- moze uda się
    pozbyć tym sposobem domowych odpadów na przystankach albo w lesie-
    niż nie robić nic!
  • kir-ke 30.05.09, 17:48
    a ja zadzwonię w poniedziałek i zapytam
    zobaczymy
  • kir-ke 30.05.09, 17:51
    Obawiam się również,że właśnie tu jest problem iż opłata będzie
    pobierana od ilości wyprodukowanych śmieci.Więc jak niskie muszą to
    być koszta,żeby nie opłacało się wywozić śmieci do lasu lub
    podrzucać je do innych śmietników?
  • ne-ek 30.05.09, 18:52
    nie sądzę, zeby było dużo taniej ( kwartalnie płacę ok.150 złotych
    za faktyczną ilość wywiezionych śmieci), ale wyeliminuje się może
    te gospodarstwa, które nie mają podpisanych umów na wywóz odpadów
  • inmiki 30.05.09, 20:35
    Uważam, że zamiast wydawać pieniądze na referendum, przetargi, itp miasto
    mogłoby przeznaczyć więcej środków na kontrolę gospodarstw. A sprawdzać powinno
    się nie tylko czy ludzik ma jakąś umowę ale również ostatnią fakturę. To mogłoby
    w dużej mierze ograniczyć takie praktyki jak podpisywanie umów tylko po to aby
    je po krótkim czasie zerwać i mieć egzemplarz umowy do pokazania w razie
    kontroli. Jeśli nadal będzie się płaciło od ilości śmieci, to nowy odbiorca i
    nowa cena nie wpłynie na zachowanie tych osób, które własne śmieci wożą po
    innych śmietnikach, lasach czy też po prostu wyrzucają je przy mniej
    uczęszczanych drogach. Chociaż na podrzucanie śmieci do osiedlowych śmietników
    można znaleźć rozwiązanie ( zamykane śmietniki na klucz- w niejednym mieście już
    to widziałam i podobno się sprawdza), niestety las się nie obroni sam,
    przynajmniej dopóki mentalność ludzi się nie zmieni.
  • kir-ke 01.06.09, 12:03
    Nie jest powiedziane,że płacić będziemy od ilości śmieci odebranych
    od poszczególnych odbiorców.Dzwoniłam do UM i dowiedziałam się tego
    co mnie interesowało.Uważam,że tak naprawdę musimy też walczyć z
    nieuczciwością ludzi,którzy produkują śmieci i liczą,że ktoś zapłaci
    za nich.Zagłosuję na Tak i ,,wszystko wyjdzie w praniu".Niestety
    trzeba też pamiętać,że nie ma rozwiązań idealnych.
  • misiunia07 04.06.09, 17:44
    Pomysł przejęcia przez miasto gospodarki śmieciowej przeszedł w referendum w
    Legionowie trzy lata temu; dopiero teraz wprowadzają to rozwiązanie w życie
    (tyle trwały przetargi i formalności); w innych miejscowościach - albo ludzie
    się nie zgadzali, albo w praktyce pomysł nie wyszedł. Dlaczego nie możemy uczyć
    się na doświadczeniach innych.
    Uważam, że ten pomysł blokuje wolny, konkurencyjny rynek, a na to się nie godzę.
    Chcę mieć wybór.
    W gruncie rzeczy myślę, że są dwa pozytywne rozwiązania, na które niestety nie
    mamy "mocy urzędniczych":
    1. uszczelnić system kontroli - mówiąc wprost - gdyby straż miejska ruszyła
    tyłki i sprawdziła i do tego ukarała wysokimi mandatami niepłacących za wywóz śmieci
    2. akcje edukacyjne - imprezy ekologiczne w szkołach, spotkania z kompetentnymi
    urzędnikami (o ile tacy są w Mińsku), festyny rodzinne, gdzie za przyniesione
    posegregowane śmieci dzieci dostawałyby balony, lizaki (nie wiem, wszystko
    jedno); akcje sprzątania świata (nie ma ich w Mińsku już od paru ładnych lat)
    Może to idealistyczne założenia, a już na pewno wymagające sporo pracy, ale z
    pewnością dałyby efekt.
  • inmiki 04.06.09, 19:13
    Popieram w 100%. Zamiast ograniczać konkurencje i wydawać pieniądze na takie
    akcje, miasto mogłoby zadbać o edukację najmłodszych.
  • chrismm 04.06.09, 22:27
    Fajnie brzmi ale realizacja jest ciężka, pogadanki w szkołach są o
    narkotykach, alkoholu itp i mało dają także nie sądze aby w
    przedmiotowym przypadku było inaczej, ja zagłosuję ZA
  • bbqueen 08.06.09, 16:42
    ja płacę średnio 100zł miesięcznie. mam odpady tzw. ogrodowe, bytowe i surowce
    wtórne; oczywiście kwota miesięcznego zobowiązania waha się w zależności od
    tego, czy przyjdzie mi "dostawić" worek czy nie.

    jeżeli po referendum śmieci nie będą rozliczane od ilości worków - to niby jak?
    wszyscy będą płacić po tyle samo? Ja i ten który płaci teraz 150zł kwartalnie??

    Nie wiem jakie stawiałaś pytania, ale ja mam takie pozostające bez urzędniczej
    odpowiedzi:
    1. na jakich zasadach odbierane będą śmieci wielkogabarytowe
    2. czy miasto planuje preferencyjne ceny na odpady ogrodowe oraz ich osobny zbiór
    3. czy recykling będzie zawężony do konkretnych surowców [np. jak to jest w PGK
    tylko białe szkło bodajże i tylko butelki pet a resztę plastiku i szkła można
    sobie w ramach ekologii...]
    4. czy podobnym systemem odbierania śmieci objęta będzie gmina? - bo akurat na
    bocznej to z tym podrzucaniem może być różnie - tak samo zresztą w lasach!
    5. czy w ramach tego nagłego zrywu ekologicznego miasto zajmie się
    monitorowaniem do kogo należą opuszczone budynki i niezabezpieczone posesje, na
    które podrzucane są śmieci różnej maści...

    to są pytania natenczas bez odpowiedzi i konia z rzędem temu, kto wydusi na UM
    odpowiedź...
    ludzie w komisjach referendalnych też nie wiedzieli jak miałoby to wyglądać,
    więc o czym tu mowa..., natomiast mam jakieś takie wewnętrzne przekonanie, że ci
    co poszli w większości zagłosowali na nie;

    na koniec dodam, że polska mentalność to nie pytania ludzi [ich podejrzenia i
    wątpliwości] ale postępowanie władz, które zabawiają się z mieszkańcami jak
    dzieci w przedszkolu: "powiedz tak", "powiedz tak" a jak już powiesz tak, to
    usłyszysz czemu przytaknąłeś - tylko ze w tedy reklamacji już się nie przyjmuje...
  • lato-ja 04.06.09, 19:21
    jestem na NIE
  • chrenata 08.06.09, 10:21
    a przecież mozna problem śmieciowy rozwiązać innaczej- razem z
    devcyzją o wysokości podatku za nieruchomość mogą roznosić wezwanie
    do okazania podpisanej umowy na wywóz śmieci. Raz w roku mieszkańcy
    mogą się przejść do u.miasta i okazać den dokument. Takich co nie
    przedłożą umowy można poprzez straż miejską skontrolować.
    Lub wersja nowocześniejsza - nałożenie baz danych wszystkich firm z
    okolicy, które wywozą śmieci i porównanie z bazą adresową miasta.
    Zbiór pusty to Ci, którzy nie podpisali z nikim umowy - są jak na
    widelcu.
    Ale na referendum poszłam i zagłosowałam na nie, bo chcę sama
    decydować kiedy i za jakie pieniądze będą ode mnie odbierać śmieci.
  • matogrossom 08.06.09, 15:27
    Referendum jest nieważne, bo frekwencja wyniosła ponizej 30%

    Teraz czekamy co zrobi miasto. Czy można podjąć decyzję o wywozie
    śmieci bez decyzji mieszkańców?
    Pozatym okazuje się, że ludzie nie wiedzieli o referendum.
  • lato-ja 08.06.09, 18:28
    Zdecydowanie to referendum było za mało rozreklamowane... Nie wszyscy czytają
    Co-słychać.
  • bbqueen 08.06.09, 19:30
    nieważne ale i tak ciekawe: najwięcej głosów na "nie" jest z dzielnic domów
    jednorodzinnych, gdzie ludzie faktycznie muszą pilnować porządku sami: tu miasto
    ani nie zamiata chodników, ani nie wysyła straży miejskiej, ani nie sprząta
    liści z ulicy itd - chociaż to takie same ulice jak te przy blokowiskach - a
    jednak mniej dla miastra ważne. dlatego ja się wcale nie dziwię, że dzielnice
    jednorodzinne się nie zgodziły! jak sami sobie nie zaprowadzą porządku - to
    miasto go im nie zafunduje - tak jak do tej pory.
    a ludzie nieuczciwi zawsze byli są i będą
  • andrze.r 08.06.09, 20:14
    Czyli na nie głosowali ci co podrzucali śmieci.
  • bbqueen 09.06.09, 12:26
    a kolega z bloku może?
  • andrze.r 09.06.09, 12:59
    Pewnie że z bloku, ci z domków nie tylko podrzucaja śmieci w osiedlowych śmietnikach, pala nimi w piecu a najgorsze jest to że wyrzucają śmieci w lesie jak ich stać na dom to powinno ich stać na opłacenie wywozu śmieci
  • sonia23.1 09.06.09, 13:03
    no sory ale nie generalizujmy, że ci z bloków sa lepsi od tych co
    mieszkają w domach. wogóle to mieszkańcy blokowisk powinni być
    wyłączeni z tego referendum, bo ich w sumie i tak nic nie obchodzi,
    bo spóldzielnia zrobi wszystko za nich.
  • bbqueen 09.06.09, 13:48
    very funny...
    idąc tym tokiem myślenia: skoro palą śmieciami w piecach [???] to po co mają się
    fatygować do lasu?; poza tym jak mają swój ogródek, to w ogóle do lasu nie
    chodzą - co najwyżej "do miasta" :))
    nooo, ale ci z bloków za to! ogródka nie mają, to do lasu albo parku idą, a ze
    śmieci wlec ze sobą nie będą, to wyrzucają na miejscu między drzewa!
    żarty żartami, natomiast zgadzam się z przedmówczynią, że generalizować nie
    należy bo bywa to krzywdzące; nieuczciwość trzeba po prostu zwalczać we własnym
    zakresie na tyle, na ile jest to możliwe - miasto tu niewiele pomoże [co
    najwyżej może faktycznie zainwestować w akcje edukacyjne i wsparcie w odbiorze
    niektórych odpadów i tyle]

    a temat faktycznie zamknięty będzie dopiero wtedy, gdy rada coś postanowi...
  • micia_79 09.06.09, 13:34
    Ile można maglować temat po jego zamknięciu?:)
  • rafre 09.06.09, 13:42
    to może jeszcze raz zamknijmy temat, bo się jeszcze zaczniemy kłócić
    jak przy innych kontrowersyjnych tematach ;)
    od tej chwili kto się "odezwie" odnośnie tego tematu, ten zaprasza
    forumowiczów na dobre piwko :)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka