Dodaj do ulubionych

Gonimy nasze ciezaroweczki - weteranki cd.

15.06.06, 19:47
Dziewczynki starajace sie, mam nadzieje, ze w koncu dogonimy nasze
ciezaroweczki bo juz nam za daleko uciekly.
Watek juz sie zacinal, wiec zalozylam nowy, ktory mam nadzieje w koncu
przyniesie szczescie ktorejs z nas. Tak wiec ciezaroweczki poprosimy o Wasze
drogocenne wiruski no i zapraszam wszystkich!!! :-)

--
Danielek
Danielek ma
Wykres FF
  • 15.06.06, 19:48
    %%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%
    %%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%
    %%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%%
    --
    Moje maleństwo
  • 15.06.06, 19:50
    Ola ale Ty szybka!!!! Slicznie dziekuje w imieniu swoim i starajacych sie
    dziewczynek. :-)

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 15.06.06, 20:08
    Prosze bardzo;))czulam ze bedziesz robic nowy watek i czekalam;)))Zycze wam
    starajacym duzo szczescia.Wiruski w takiej postaci,bo klikam z laptopa Miska i
    nierobil normalnych wiruskow,ale co tam wazne ze wiruski.Teraz spadam
    lenichowac,bo jestem po kolacj;)Puzniej wpadne pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 15.06.06, 20:39
    No szczescie dla starajacych sie w postaci (*) a dla naszych ciezaroweczek w
    postaci zdrowego dzidziusia juz w ramionach i lekkiego porodu!!
    Czekamy na pierwsza zafasolkowana i na Goko, ktora pierwsza obwiesci nam
    radosna nowine narodzin swojej coreczki. :-)

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 15.06.06, 20:40
    witam was wszystkie dziewczynki:-))) i jednocześnie melduje się na nowym
    wąteczku:-))))))))))))))))))
    ja dzisiaj do południa byłam z moją siostrą, mężem i moją mamą na procesji-
    było tak gorąco że myślałam że zdechne;-) cały czas szukałam cienia:-)
    po kościele pojechaliśmy do mojej siostry na grila:-) było fajnie i żarełko
    pychotka:-D mniam,mniam:-)))
    jak wróciliśmy do domku to tak mnie sen zmożył że chyba ze 3 godziny spałam.
    pózniej mój misiek zafundował mi super maszaż plecków:-)))))
    no i po masażu odrazu do was zaglądam:-) najpierw musiałam jeszcze doczytać co
    napisałyście na poprzednim wąteczku bo troszke byłam w tyle:-)
  • 15.06.06, 20:42
    daniczku, mam nadzieję że szybko dogonimy nasz kochane ciężaróweczki? :-)))
  • 15.06.06, 20:43
    no i coś czuje przez skóre że ten wąteczek będzie naprawde szczęśliwy:-))))))))
  • 15.06.06, 20:48
    wiecie co? coś mi wyskoczyło na dziąśle i na podniebieniu odrazu za zębami
    (jedynkami). kurcze! boli mnie to dziadostwo i do tego jak podłożyłam lusterko
    pod zęby i zobaczyłam jak to wygląda to się przestraszyłam:-/ bo wygląda to
    naprawde nieciekawie:-( nie wiem co to jest: czy jakieś przeziębienie? czy może
    się w tym miejscu skaleczyłam? no nie wiem?
    jutro polece do apteki kupić ,,sachol" dentystyczny- to jest taki żel na
    skaleczenia i stany zapalne w buzi.
    a może wy możecie mi coś doradzić?
  • 15.06.06, 20:50
    kurcze! u mnie zawsze jak nie urok to sraczka! :-) ja to mam szczęście to nie
    ma co;-)
  • 15.06.06, 20:58
    a co do wczorajszego meczu to ja tak jak ty oleńko:-) nigdy mnie piłka nożna
    nie interesowała ale wczoraj siedziałam w łóżeczku i zawzięcie oglądałam:-)
    kurcze! tak mi było szkoda tych naszych piłkaży że szok! :'-(
    oni naprawde dali z siebie 1000% mimo tego że przegrali to ja jestem z nich
    dumna:-) w końcu niemcy myśleli że mecz z polakami to ,,bułka z masłem" a tu
    niespodzianka:-) troche musieli się nabiegać i nakombinować żeby szczelić tego
    gola. poprostu mieli farta że w tej ostatniej minucie im się udało.
    tak czy siak uważam że to był dobry mecz i nasi piłkaże nie mają się czego
    wstydzić:-)
  • 15.06.06, 20:59
    dziewczyny jak macie polsat to włączcie sobie tv:-))) właśnie leci śmieszny
    film:-)
  • 15.06.06, 21:10
    oleńko:-))) ale macie fajowo z tym wuzkiem:-))))))) ja na waszym miejscu też
    bym odrazu rundke po mieszkaniu zrobiła:-D co ja mówie rundke, dwie rundki! :-D
    powiem ci skarbie że naprawde mi się BARDZO PODOBA wasz wuzeczek dla bejbiątka
    :-) no i ma fajne takie małe kółka, bo takie wielkie ciężkie wuzki z wielkimi
    kółkami to mi się nie podobają.
  • 15.06.06, 21:30
    Hej sloneczko fajnie ze mialas fajny dzionek.my z Miskiem jedlismy truskawki,i
    Misiek sie zapatrzyl na tv a ja zjadlam wszystkie;)))))))tylko 1 zostala,ale
    mialam ubaw jak sie skapnelam ze wszyskie sama zjadlam;))i dostalam ataku
    smiechu;)A przed chwilka kupilismy komode dla Malenstwa;)tez sie nam udalo,bo
    kosztuje 99.00euro i wyslanie gratis;)
    --
    Moje maleństwo
  • 15.06.06, 21:32
    A co do dziasel to ja tez czest mam zapalenie dziasel,i tez uzywam zelu sachol;)
    I do tego jak juz mam zapalenie dziasla,to mam unikac kwasnych rzeczy,i
    cukierkow;)Wiecej niestety nic niewiem;(Mam nadzieje ze szybko Ci to Sloneczko
    przejdzie bo sama z doswiadczenia wiem jakie to uciazliwe;(wiec duzo zdrowka;)
    --
    Moje maleństwo
  • 15.06.06, 21:41
    olka9917 napisała:

    > A co do dziasel to ja tez czest mam zapalenie dziasel,i tez uzywam zelu
    sachol;
    > )
    > I do tego jak juz mam zapalenie dziasla,to mam unikac kwasnych rzeczy,i
    > cukierkow;)Wiecej niestety nic niewiem;(Mam nadzieje ze szybko Ci to
    Sloneczko
    > przejdzie bo sama z doswiadczenia wiem jakie to uciazliwe;(wiec duzo zdrowka;)

    dziękuję kochanie:-)
    jutro odrazu biegne do apteki bo mnie to tak wkurza że szok! i nie mogę się
    opanować i ciągle mi język ucieka na to bolące, spuchnięte miejsce:-/
  • 15.06.06, 21:48
    Wyslam wam fotki na emaila;)Ja sie siedze z zatkanym nosem:(no niemam pojecia
    co mi sie w niego stalo????Czy to alergia,czy przeziebienie,a jak sie poloze to
    calkiem sie zapycha:(((A niechcialam nic brac na ten nos.Poczekam jeszcze
    troszke,moze przejdzie.
    --
    Moje maleństwo
  • 15.06.06, 21:50
    Co do tych strajkow Sloneczko,to bardzo mi przykro:(juz dawno myslslam ze
    skoncza,ale dobrze im tak z ta wyplata 28groszy.To trzymam kciuki zeby @
    nieprzyszla tak szybko,a na te strajki to ja juz niewiem co muwic:((To mnie tak
    denerwuje ze szok,i brak mi slow:(Ale mam nadzieje ze ta wyplata ich
    zmobilizuje do pracy.
    --
    Moje maleństwo
  • 15.06.06, 21:51
    Ja juz spadam sie wykapac,i na wyrko,to jutra pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 15.06.06, 22:11
    olka9917 napisała:

    > Ja juz spadam sie wykapac,i na wyrko,to jutra pa pa

    do jutra oleńko:-)))
    śpij smacznie:-) kolorowych snów ci życze:-)
  • 15.06.06, 22:10
    olka9917 napisała:

    > Co do tych strajkow Sloneczko,to bardzo mi przykro:(juz dawno myslslam ze
    > skoncza,ale dobrze im tak z ta wyplata 28groszy.To trzymam kciuki zeby @
    > nieprzyszla tak szybko,a na te strajki to ja juz niewiem co muwic:((To mnie
    tak
    >
    > denerwuje ze szok,i brak mi slow:(Ale mam nadzieje ze ta wyplata ich
    > zmobilizuje do pracy.

    powiem ci skarbie że ja też się cieszę że dostali takie wypłaty:-) jestem
    wredna w tej chwili ale DOBRZE GNOJOM TAK! NIECH STRAJKUJĄ DALEJ TO ZA CZERWIEC
    TEŻ DOSTANĄ TAKĄ WIELKĄ WYPŁATĘ ALBO I WCALE NIC NIE DOSTANĄ! :-D
    czytałam wypowiedz jednego z lekarzy który się użalał że on ma różne kredyty w
    banku i zawsze miał co miesiąc odciągane z wypłaty na spłate kredytu, a teraz
    on musiał biedny iść do banku żeby mu wstrzymali spłaty tego kredytu:-)))
    normalnie śmiech na sali:-))))))))))))))))))) biedactwo, nie ma z czego
    zapłacić rate kredytu:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    normalnie by się wstydził mówić takie rzeczy. bo co ludzi obchodzą takie
    BZDETY! jak ludzie czekają na operacje i tu chodzi o ludzkie życie, a tu jakiś
    frajer pisze takie głupoty.
  • 15.06.06, 21:56
    olka9917 napisała:

    > Wyslam wam fotki na emaila;)Ja sie siedze z zatkanym nosem:(no niemam pojecia
    > co mi sie w niego stalo????Czy to alergia,czy przeziebienie,a jak sie poloze
    to
    >
    > calkiem sie zapycha:(((A niechcialam nic brac na ten nos.Poczekam jeszcze
    > troszke,moze przejdzie.

    no wiesz co? jak ja mogłam przeoczyć tą komode? zaraz wejde na poczte i musze
    zobaczyć tą twoją komode:-)
    a co do twojego zapchanego nosa to ci współczuje, to jest strasznie uciążliwe
    oddychać przez zapchany nos. napewno by ci pomogłyjakieś krople do nosa albo
    tabletka na alergie ale czy takie rzeczy można brać w ciąży to nie mam
    zielonego pojęcia?
  • 15.06.06, 21:59
    Hi hi bo ja dopiero teraz wyslama ta fotke komody;D
    --
    Moje maleństwo
  • 15.06.06, 22:00
    No dobra teraz juz naprawde spadam,co do kropelek to mysle ze mozna takie na
    przeziebienie mam Wode morska,albo dla dzieci bo czytalam,ale ja strsznie
    nielubie uzywac kropli do nosa:(ja to przeczekam ten katar,i tak latwo sie
    niepoddam;))Dobranoc;)
    --
    Moje maleństwo
  • 15.06.06, 21:38
    olka9917 napisała:

    > Hej sloneczko fajnie ze mialas fajny dzionek.my z Miskiem jedlismy
    truskawki,i
    > Misiek sie zapatrzyl na tv a ja zjadlam wszystkie;)))))))tylko 1 zostala,ale
    > mialam ubaw jak sie skapnelam ze wszyskie sama zjadlam;))i dostalam ataku
    > smiechu;)A przed chwilka kupilismy komode dla Malenstwa;)tez sie nam udalo,bo
    > kosztuje 99.00euro i wyslanie gratis;)

    och ty łakomczuszku;-))) ale go załatwiłaś:-))))))))))))))
    a co do komody to wyśli nam zdjęcie jaką kupiliście:-) dobrze? :-)
  • 15.06.06, 21:35
    wiecie co? przed chileczką poczytałam troche w internecie o tych strajkach w
    szpitalu ,,w matce polce", chciałam sprawdzić czy się coś zmieniło bo ja lada
    chwila mogę dostać @. no i szok! oni zamiast pomalutku zakańczać strajk to go
    jeszcze zaostrzyli bo się wkurzyli jak dostali wypłaty za maj po 28groszy, no i
    dobrze gnojom tak! a na co liczyli, że dostaną taką kasiore jak zawsze w
    trakcie strajku, jak wogóle nie pracują!? no ciekawa jestem co wywojują znowu
    we wtorek w warszawie? bo znowu jadą protestować do stolicy.
    ja w sumie powinnam dostać @ dzisiaj ale kombinuje jak mogę żeby go troszke
    przesunąć o pare dni, chciałabym żeby najpierw się wyjaśniło wszystko z tymi
    strajkami. coprawda napewno nie przesune @ aż do wtorku bo to jest raczej
    niemożliwe ale chciałabym go przesunąć chociaż do niedzieli. zobaczymy czy mi
    się uda;-) pewnie nie;-) ale co tam-spróbować można;-)
  • 15.06.06, 22:15
    oleńko:-))) komoda też jest fajowa:-)))
  • 15.06.06, 22:18
    cholerka! jestem głodna ale jak pomyśle sobie że musze coś pogryść to aż mi się
    słabo robi przez to moje dziąsło:-(
    chyba musze sobie zrobić jakąś papke do picia jak dla niemowlaków;-)))
    hi,hi,hi:-)))
  • 15.06.06, 22:23
    no dobra, to już będę spadać:-) idę zrobić sobie i miśkowi coś do jedzenia.
    pózniej szybki prysznic i wskakuje do wyrka pooglądać troszke tv:-D może będzie
    lecieć coś fajnego:-)
    dobranoc dziewczynki:-))) do poklikania jutro wieczorkiem:-D
    pa,pa,pa laseczki:-)))
  • 16.06.06, 08:57
    Hej dziewczyny;)mnie jak co rano obudzil jakis kretyn bo wydzwania do nas
    telefonem okolo 8 rano.A niewylanczala telefonu,bo myslalam ze juz niedzwoni,a
    tu niespodzianka:(musze znowu wylanczac ten cholerny telefon.Teraz jem
    sniadanko;)I czytam co nowego w necie.Pa
    --
    Moje maleństwo
  • 16.06.06, 11:20
    sloneczko271 napisała:

    > wiecie co? przed chileczką poczytałam troche w internecie o tych strajkach w
    > szpitalu ,,w matce polce", chciałam sprawdzić czy się coś zmieniło bo ja lada
    > chwila mogę dostać @. no i szok! oni zamiast pomalutku zakańczać strajk to go
    > jeszcze zaostrzyli bo się wkurzyli jak dostali wypłaty za maj po 28groszy, no
    i
    >
    > dobrze gnojom tak! a na co liczyli, że dostaną taką kasiore jak zawsze w
    > trakcie strajku, jak wogóle nie pracują!? no ciekawa jestem co wywojują znowu
    > we wtorek w warszawie? bo znowu jadą protestować do stolicy.

    Zartujesz!!!!Naprawde taka wyplate dostali?????? :-() No to musieli sie
    porzadnie wkurzyc, ale zgadzam sie z Toba Sloneczko, ze dostali tyle ile
    przepracowali. Jestem w szoku!!!

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 16.06.06, 11:41
    Ola wyprawka sliczna i komoda tez. Z szufladami to bardzo praktyczna!!!

    Goko a jak Ty sie czujesz?? Z brzuszkiem juz ok??? Dawaj fluidki!!!

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 16.06.06, 11:43
    cześc Daniczku!

    brzuszek ćwiczy co ma ćwiczyć, taka kolej rzeczy. A poza tym różnie, noce coraz
    cięższe, nie moge znaleźć fajnej pozycji do spania, a i Mała nie za bardzo śpi
    w nocy, hihi, imprezuje w brzuchu, dzisiaj tak do 4 sie krciłam a ona razem ze
    mną.
    Fluidki fasolkowe dziewczęce proszę bardzo:
    ********************************************************************************
    ********************************************************************************
    **************************************************************************
    NIECH WAM SIĘ SPEŁNI (*)!
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 16.06.06, 11:47
    Goko, hihi Eryczka nie zauwazyla, ale calkowicie ja rozumiem i teraz czekam tu
    na nia a pozniej idziemy do niej. Goko jeszcze troszke i juz coreczka bedzie z
    Toba a powiedz mi macie juz imie takie na 100% czy jeszcze myslicie?? Wazne, ze
    dzidzia zdrowa a do nieprzespanych nocy to akurat trening w sam raz bo juz
    pewnie zapomnialas jak to bylo z synkeim, co??? ;-)

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 16.06.06, 12:19
    Goko ja mam tez juz problemy ze spaniem, a raczej z pozycja i dzis w nocy
    obudzilam sie na brzuchu...troche sie boje, ze zrobie krzywde
    malemu...myslicie, ze moglabym go przycisnac? spie juz z poduszkami i
    przewracam sie z boku na bok...
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 16.06.06, 12:33
    Daniczku ja jakoś źle nie wspominam macierzyństwa :), mi nie przeszkadza
    karmienie w nocy czy cokolwiek, mam nadzieję, że i teraz tak będzie, i tak
    planujemy, żeby Mała conajmniej 3 miesiace była cały czas z nami w sypialni.

    Anie na brzuchu spanie chyba w tak wysokiej już ciąży jest niewskazane, uważaj!


    Za nami 28 tygodni..., zaczynamy 29, jeszcze troszeczkę.....
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 16.06.06, 21:48
    goko1 napisała:

    > a co do imienia to zastanawiamy sie bardzo mocno nad Magdaleną.

    Bardzo ladne imie!


    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 16.06.06, 21:51
    A ja jestem po owulce i ..... nie mysle, nie mysle, nie mysle. Musze sobie tak
    powtarzac. Czekam na wrzesien. Sloneczko daj znac jak bedziesz rozmawiala ze
    swoim lekarzem co i jak z ta operacja.

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 17.06.06, 07:45
    czesc dziewczyny
    mam prosbe,mój mi przytaszczył wczoraj kapusty normalna i kiszona i zazyczył
    sobie bigos,podpowiedzcie jek zrobic (taka najprostsza wersje) tak mniej wiecej
    to wiem ale chciałabym nie zepsuc:) Olka ty chyba ostatnio robiłas co?

    ale upał,mam juz szczerze dosc:( chce jesien!!! nawet zeba nie usune na takim
    upale,a w kuchni(od zachodu) mam wieczór chyba z 40 stopni,chciałam sie was
    zapytac czy macie któras taki przenosny klimatyzator? czy to sie opłaca
    kupowac?
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 17.06.06, 12:36
    Mloda kapuste kroje no pol,i potem na male kawalki,wkladam do garnka,i
    marchewke w plasty,ja lubie duzo,na 1,5 glowki kapustki(srednia)dalam 3.I
    gotuje sie lekko przyprawiam wegeta.W tym czasie kroje kielbaske w kostke,i
    podsmazam na patelni,wedle uznania ja lubie duzo;)I wrzucam kielbaske do
    garnka,a ta tym tluszczu po kielbasce,robie zasmazeke,2 lyzki maki,i wrzucam to
    do bigosu.2 lisz´tki poru i seleru,w polowie gotowania wrzucam.1 maly
    koncentrat pomidorowy i doprawiam do smaku,wegeta i pieprzem.I gotowe,gotuje
    sie naprawde szybko.Smacznego
    --
    Moje maleństwo
  • 17.06.06, 12:39
    A z kiszonej jak robie bigos,to duzo miesa wolowego i z kurczaka razem z
    kapusta gotuje,jak jest mocno kwasna to najpierw plukam,i marchewki juz
    niedaje.A tak to wszystko tak samo,jak z mloda,tylko o wiele dluzej sie to
    gotuje,i zamiast poru i seleru,dalej ziele angielskie i lisc laurowy;)))
    Powodzenia w gotowaniu;)
    --
    Moje maleństwo
  • 17.06.06, 12:54
    dzieki własnie koncze gotowac:) robiłam z młodej i kiszonej tak z głowy i chyba
    mi wyszło,no i wyszedł mi taki wielki gar:) bedziemy jesc przez tydzien:)ale to
    dobrze,ja gotowałam osobno kapusty ,potem pomieszałam,do kapusty zwykłej dałam
    marchewke,do kiszonej łyzke smalcu i salami(bo mi sie platało po lodówce)
    podsmazyłam kiełbaske z pieczarkami i cebula i dodałam,kostke rosołowa i troche
    przecieru i te wszystkie liscie i ziela,na koniec dam jeszcze reszte pulpetów
    co mi zostało(bigos jest o tyle dobry ze wszystkie resztki mozna dodac,no i mam
    porzadek w lodówce) miesa nie dałam ani boczku,bo nie miałam,zaraz przyprawie i
    zrobie zasmarzke ,no i mój małzonek juz oceni efekt koncowy,ale jak na pierwszy
    raz i gotowanie według "własnego rozumu" to chyba mi wyszedł:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 17.06.06, 22:03
    I jak tam Mariolka bigosik??Mysle ze smaczny;)
    --
    Moje maleństwo
  • 17.06.06, 22:52
    cześć kobietki!

    a ja dzisiaj juz padam, byliśmy na zakupach pół dnia, potem obiadek a potem
    kolejne pół dnia na nowym mieszkanku.
    Dzisiaj kupiliśmy brodzik z kabiną, oraz glazurę i terakotę do łazienki. W
    poniedziałek zlew i kompakt wc, grzejnik łazienkowy i jakies sypkie rzeczy -
    kleje, zaprawy itp, ale to już mój mąż wie lepiej.
    Jutro chyba leżę cały dzień, i się lenię.

    dobrej nocy!

    p.s. widze pichcicie bigosik, ja wczoraj najadłam się najpierw czereśni, potem
    truskawek a na obiad zrobiłam jeszcze kalafiorek z fasolką szparagową i
    marcheweczką polane bułeczką, potem ok. 18-19 chodziłam "brzuchem do góry"
    myślałam, że pęknę! cięzko mi było strasznie, ale co się objadłam tymi
    pysznościami to moje :)))
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 16.06.06, 09:10
    Hej Eryczko;)hi hi to mamy teraz 2 wateczki;)Czyzby roztargnienie ciazowe,)???
    Podrawiam
    --
    Moje maleństwo
  • 16.06.06, 10:06
    witam Was dziewczynki na nowym watku i tez troszke fluidkow przesylam - ale tu
    trzeba swiezych Eryka!!!
    ********************************************************************************
    ********************************************************************************
    ******************************************************************************

    u nas ladna pogoda, mamy juz komplet wczasowiczow i wszyscy zadowoleni :-) w
    niedziele przyjezdza moja kolezanka z mezem na 10 dni - super, bede miala z kim
    po polsku pogadac (na zywo, nie przez internet :-)
    Olka - ale masz fajnie z tym wozkiem i komoda - ja juz sie nie moge
    doczekac...ale wozek dopiero we wrzesniu zobacze :-( no nic - cierpliwosci :-)
    co do meczy - tez ogladam, bo ja baaaardzo lubie pilke, zreszta majac meza
    wlocha - to musialam polubic - on wczoraj pojechal na mecz do Niemiec i wraca
    dzis w poludnie -pojechal razem z kolega i dzwonili do mnie ze stadionu - takie
    zamieszanie panowalo...a taki szczesliwy byl...ja teraz czekam na mecz sobotni
    wlochow - im tez kibicuje :-)
    Eryczka - jak sie czujesz? kiedy masz pierwsze usg? masz jakies objawy juz
    nieprzyjemne? daj znac co i jak???
    u nas wieczorem organizowane sa takie animacje dla dzieci z muzyka - dzieci
    tancza itd. wczoraj bylam na kolacji i zaraz przy tej muzyce siedzialam - moj
    synek tak sie rozbawil (albo zdenerwowal) i tak fikal - tak smiac mi sie
    chcialo, bo rowno z tymi dziemi...
    Jola - Oliwerek juz ma 8 miesiecy..ja pamietam jak na poczatku, piszac, a
    raczej podczytujac Was Kattrin pisala, ze sie urodzil i zdjecie wkleila - a to
    juz tyle czasu minelo - i taki grzeczniutki - super Ci sie chlopak udal. Ja mam
    nadzieje, ze moj tez sie wtayusia sie wda - bo podobno jako dziecko byl
    baaaardzo grzeczny :-)
    ok - spadam popracowac - u nas tez zero swieta wczoraj - normalny dzien pracy :-
    (
    pa
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 16.06.06, 13:10
    Nie wiem dziewczynki jak to sie stało ze nie zauwazyłam,ale naprawde nie
    widziałam tego wateczku Danikowego.W kazdym razie przyda sie na pozniej,wiruski
    przeciez zawsze mile widziane:))No wiec zeby wspomóc każda potrzebujaca troche
    i ode
    mnie:***************************************************************************
    ********************************************************************************
    Łapcie dziewczynki bo to świezonki,kto wie może bliżniakowe:)))

    A jesi chodzi o moje samopoczucie to nie moge narzekać.Czuje sie tak jak przed
    zafasolkowaniem,czyli zadnych objawów,nudnosci i tym podobnych historii.Wczoraj
    byłam powtórzyć bete i przyrasta prawidłowo bo miała prawie 300.Zsatanawiam sie
    kiedy powinnam udac sie na pierwsze usg,ale chce to tak zaplanowac zeby
    zobaczyc juz serduszko badz dwa:)(mysle ze bedzie to piatek za tydzien):,no
    własnie,cały czas sie zastanawiam ile dzidziusków postanowiło ze mna
    zostac.Opcja z blizniakami bardzo prawdopodobna choc chyba wolimy z mezem na
    poczatek jednego szkraba i najlepiej dziewczynke( chyba dlatego ze mamy od
    dawna wybrane imie, a z chłopcem byłoby gorzej),co by to lepiej wdrozyc sie w
    obowiązki rodziców.Ale oczywiscie bedzie co bedzie i jakby nie było bedziemy
    szczesliwi,bo po takim czekaniu człowiek sie bedzie cieszył chocby miał
    trojaczki:)))

    Fajnie Wam dziewczynki ze juz sobie robicie zakupy dla maluchów,bo ja ze swoimi
    musze jeszcze poczekac i to sporo,choc musze powiedziec ze juz sklepy dla
    dzieci szczególnie przykuwaja moja uwage,kuszac iloscia i wieloscia cudacznych
    malutkich rzeczy:))
  • 16.06.06, 14:02
    Hej dziewczyny,u nas duszno,i rano byla burza.Teraz robie obiadek.Puzniej
    musimy jeszcze na zakupy,i bedziemy leniuchowac;)Milego dnia pa
    --
    Moje maleństwo
  • 16.06.06, 17:26
    Hej wiecie co,ja zaraz bede robic zapiekanki;)Hi hi Sloneczko u nas tez rytual
    ze co weekend robie zapiekanki.WIecie co tylko mi sie kroic tak w kosteczke
    niechcialo,bo mam lenia;)i wiecie jak ja to robie,przeciskam pieczarki przez
    siteczko do krojenia wazyw;)i idzie naprawde szybko i ladna kosteczka wychodzi;)
    pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 18.06.06, 15:03
    witam was wszystkie dziewczynki:-)
    i odrazu was bardzo przepraszam że nie zaglądałam do was przez ostatnie dwa
    dni, ale tak jakoś wyszło. najpierw miałam wejść do was w piątek wieczorem jak
    wróciłam z pracy ale wyobrazcie sobie że z pracy wróciłam strasznie pózno i
    byłam tak padnięta że jak tylko wziełam prysznic i poczułam poduszke to nawet
    nie wiem kiedy zasnełam:-) a w sobote rano pojechałam z moją siostrą i moją
    przyjaciółką na wielkie zakupy, które się zresztą bardzo, bardzo udały:-D
    obkupiłam się na maxa;-))) no i wogóle było bardzo fajnie i wesoło:-)))
    uwielbiam taką całodniową szwędaczke po sklepach:-))) tylko że jak wróciłyśmy
    do domu to padłam jak placek;-)
    a cha, zapomniałam się wam pochwalić że w końcu wczoraj wieczorem oglądałam ten
    film: ,,w łonie matki" i nawet udało mi się go nagrać na video:-))) musze go
    dzisiaj puścić mojej siostrze:-D
  • 18.06.06, 15:13
    oleńko, co do tego kretyna co wydzwania do was codziennie rano to powiem ci że
    ja bym na waszym miejscu zgłosiła to chyba na policje. w końcu nie wiadomo co
    to za świr! ja bym się bała. a policja ma napewno jakieś sposoby na to żeby
    namierzyć tego faceta, z kąd dzwoni i by to skończyli.
    ja wiem że może to być tylko jakiś dzieciak, który was akurat sobie upatrzył i
    któremu się nudzi i wydaje mu się że to jest śmieszne ale lepiej dmuchać na
    zimne. albo zmieńcie numer telefonu i go zastrzeżcie. no już sama nie wiem co
    jeszcze można zrobić? :-/ a od jakiego czasu on tak wydzwania? długo już?

    a co do krojenia pieczarek to powiem ci że mi też się nigdy nie chce kroić tych
    pieczarek -a to jest zawsze moja działka do roboty;-) ale następnym razem jak
    będziemy robić zapiekanki to wypróbuje twój sposób z tarką do warzyw:-))) dobry
    wymyśliłaś sposób:-) ja na to nie wpadłam:-D
  • 18.06.06, 15:26
    daniczku:-))) pytałaś się mnie czy mówie serio o tej wypłacie 28gr. lekarzy? :-D
    tak kochanie:-) serio,serio:-)))
    dobrze im tak co nie? :-)))))
    teraz trzymajcie kciuki za to żeby we wtorek te głąby się wkońcu pogodzili i
    wrócili do roboty:-) bo ja właśnie dzisiaj dostałam @ no i znowu stoje przed
    szansą laparoskopi jeszcze w czerwcu:-) ale wszystko zależy od tego czy się
    dogadają w końcu czy nie. i tak jestem w szoku że jednak udało mi się przesunąć
    @ z czwartku na niedzielę tak jak chciałam:-))) hi,hi,hi:-D
    teraz czekam z niecierpliwością na wtorek (bo we wtorek lekarze mają jechać
    znowu protestować do warszawy) no i oglądam wszystkie wiadomości co z tych ich
    protestów w końcu wyniknie:-) a w czwartek dzwonimy z miśkiem znowu do
    profesora żeby go znowu pognęić kiedy robimy tą laparoskopie!!! :-)
    KURCZE! TAK BARDZO CHCIAŁABYM JUŻ MIEĆ TO ZA SOBĄ! :-/
    teraz jak o tym wszystkim myśle to wydaje mi się to jakieś takie nie realne że
    wkońcu się te strajki skończą i że ja będę wkońcu kiedyś po laparoskopi. nie
    wiem dlaczego? ale właśnie mam jakieś takie głupie myśli że chyba się nigdy
    tego nie doczekam:-(
  • 18.06.06, 15:32
    daniczku:-) a za ciebie skarbie mocno trzymam kciuki:-D mimo że ty już nie
    bardzo w to wierzysz że mogłabyś zajść w ciąże naturalnie, i że czekasz na
    wrzesień:-) w końcu wszystko jest możliwe:-))) i cuda się zdarzają:-)))))
    trzymam mocno kciukasy za TEN twój cylk. żeby się udało(*)
  • 18.06.06, 15:33
    marioluś:-) no i jak ci się udał bigosik? smakował mężowi? :-) napewno tak:-D
  • 18.06.06, 15:35
    gokuś:-) a powiedz mi skarbie na kiedy ty masz wyliczony termin porodu?
  • 18.06.06, 15:38
    no dobra skarby wy moje:-D ja zaraz będę spadać bo idę na 16 do kościoła:-) a
    musze się jeszcze ubrać i chciała bym w kościele jeszcze usiąść;-) dobrze że
    mam kościół odrazu za moim blokiem:-)
    no to pa,pa,pa. wejde do was pózniej:-D buziaczki:-))) pa,pa:-)))
  • 18.06.06, 16:38
    sloneczko271 napisała:

    > gokuś:-) a powiedz mi skarbie na kiedy ty masz wyliczony termin porodu?

    Witaj słoneczko!

    no to trzymamy mocno kciuki za tych lekarzy, cholercia oni mnie już pomału
    wkurzają, bo mi niebawem też będą potrzebni :)

    ja mam termin na 8-9 września, ale mam jakieś przeczucia, że może "rozsypię
    się" pod koniec sierpnia :)
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 18.06.06, 16:45
    a poza tym co tam u Was dziewczynki?

    Ja czuję się świetnie, mimo, że brzuch juz niezłej wielkości, jak się objem to
    prawie do stówy dobijam (100 centymetrów w pasie- o ile to mozna pasem
    nazwać ;))
    skurcze róznie raz częściej, raz spokojnie,

    dzisiaj znów uprawiałam sporty ekstremalne, hihi depilowałam sobie pipkę przed
    i nad lusterkiem (lustrem zdjętym z wc), normalnie szok, ale udało się.

    no i trochę obciachałam grzywkę sama, bo włosy (i paznokcie) mi teraz rosną w
    ekspresowym tempie (dobrze, że tylko na głowie tak szybko rosną, bo pozostałe
    raczej mocno zwolniły).

    Co tam u Was obecne ciężaróweczki i przyszłe ciężaróweczki???

    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 18.06.06, 17:17
    Hej my bylismy w parku,karmic kaczki;)zawsze zbieram chleb jak nam zostaje i
    zamrazam i w weekendy chodzimy karmic kaczki;)Dzis bylo ich duzo ze az Misiek
    nienadarzyl im zucc i wychodzily na brzeg;)A ja karmilam wrubelki;)U nas
    goraco;)Tez czuje sie dobrze,jak dlugo stoje lub chodze troche puchna mi kostki:
    (Ale mam juz fajna masc z Roosmanna z seri Baby Dream,jak sobie posmaruje nogi
    to po 5min,wszystko ok jest i jeszcze jest taki efekty chlodu;)Apetycik w
    normie;)
    --
    Moje maleństwo
  • 18.06.06, 17:18
    Co do kretyna co do nas wydzwania trwa to juz tydzien,narazie mamy wylaczony
    tel,na noc,poczekamy z tydzien i jak dalej beda te tel.to napewno cos z tym
    zrobimy.
    --
    Moje maleństwo
  • 18.06.06, 17:21
    We wtorek na 16:00 mamy wizyte u gin.A ty Mariolka chyba na srode tak??Tu tez
    strajkuja lekarze,ale jakos to wszystko funkcjonuje,narazie niemielismy zadnych
    problemow z tym strajkiem.A na strajk w Polsce to juz niemam sily;(Jedynie co
    mozemy zobic to trzymac kciuki zeby jak najszybciej sie skonczylo.
    --
    Moje maleństwo
  • 18.06.06, 21:50
    jestem znowu;-)))
  • 18.06.06, 21:54
    olka9917 napisała:

    > We wtorek na 16:00 mamy wizyte u gin.A ty Mariolka chyba na srode tak??Tu tez
    > strajkuja lekarze,ale jakos to wszystko funkcjonuje,narazie niemielismy
    zadnych
    >
    > problemow z tym strajkiem.A na strajk w Polsce to juz niemam sily;(Jedynie co
    > mozemy zobic to trzymac kciuki zeby jak najszybciej sie skonczylo.

    oleńko:-) ja ostatnio słyszałam w radju że w niemieckich szpitalach się już
    strajki skończyły i że strajkowali przez 3 miesiące.
  • 18.06.06, 18:06
    olka9917 napisała:

    > Co do kretyna co do nas wydzwania trwa to juz tydzien,narazie mamy wylaczony
    > tel,na noc,poczekamy z tydzien i jak dalej beda te tel.to napewno cos z tym
    > zrobimy.

    oleńko. zróbcie coś z tym koniecznie bo to nie jest normalne.
  • 18.06.06, 20:47
    Hej bylam w gosciach u cioci i wujka;)Ale superowo sie slucha polskiej mowy;)
    teraz sie pochmurzylo,a ja bede teraz obcunac pazurki od rak bo mi sie polamaly
    i zaczely sie rozdwajac:(puzniej wpadne pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 18.06.06, 22:05
    olka9917 napisała:

    > Hej bylam w gosciach u cioci i wujka;)Ale superowo sie slucha polskiej mowy;)
    > teraz sie pochmurzylo,a ja bede teraz obcunac pazurki od rak bo mi sie
    polamaly
    >
    > i zaczely sie rozdwajac:(puzniej wpadne pa pa

    co do pazurków to ja już sobie postanowiłam że jeśli w tym miesiącu nie uda mi
    się załatwić sprawy z tą moją laparoskopią to mam to wszystko w dupie i
    zakładam spowrotem moje żelowe paznokcie:-D bo już się za nimi bardzo
    stęskniłam, a i tak już mi moje zrosły całą długość płytki to mają już dosyć
    odpoczynku:-))) coprawda ściągłam je specjalnie na laparoskopie ale że nie mogę
    się na nią doczekać to trudno, w końcu należy mi się też troche przyjemności w
    tym życiu;-) a jak w końcu doczekam się laparoskopi to żele ściągne raz-dwa i
    do szpitala;-) a po operwcji zakładam je spowrotem:-)))
  • 18.06.06, 18:01
    goko1 napisała:
    > dzisiaj znów uprawiałam sporty ekstremalne, hihi depilowałam sobie pipkę
    przed
    > i nad lusterkiem (lustrem zdjętym z wc), normalnie szok, ale udało się.

    gokuś:-))))))) ale mnie rozbawiłaś z tymi sportami extramalnymi:-))))))))))))))
    hi,hi,hi:-D musiało to wyglądać komicznie:-)
  • 18.06.06, 17:56
    o kurcze! gokuś! :-))) przecież to już tak niedługo! :-))) super! wiesz co,
    nawet nie przypuszczałam że ty już za chwileczke już za momencik będziesz miała
    swoją niunie przy sobie:-D ale masz fajowo:-)))
    a co do lekarzy to mam nadzieję że ty skarbie nie odczujesz tego strajku i że
    się już zdążą wystrajkować do końca sierpnia:-)
  • 18.06.06, 22:32
    kobietki moje kochane:-))) ja już spadam;-) idę się wykompać i wskakuje do
    łóżeczka lu,lu:-D bo jutro raniutko trzeba wstać do roboty;-) w tym tygodniu
    pracuje od godz.08-do 14:-))) no to dobranoc skarby moje;-) kolorowych snów wam
    życze:-D do jutra:-)
  • 18.06.06, 22:51
    Hej ja tez na chwilke;)Ja juz umyta,i nasmarowana;)Teraz czekam na Miska i
    spadamy na wyrko;)Bo Msiek tez pracuje na rano,wstaje o 5 i do 14:30.Cale
    szczescie ze nie nocna zmiana bo znowu bede siedziec do puzna;(Ale na szczescie
    juz niedlugo urlop,tzn za 4 tygodnie,i jak bedzie wszystko ok to jedziemy do
    polski;))))))A od dzis mamy nowego laptopa;)))Jest super szybki,itp.A mi sie
    podoba bo jest srebrny;)Teraz sie zastanawiamy czy niesprzedac tego mojego
    wielkoluda;)bo na tym laptopie damy rade robic wszystko,no i stary laptop tez
    sprzedamy na eBay.Mi troche szkoda tego duzego kompa,bo ja strasznie sie
    przywiazuje do rzeczy:(Zobaczymy jeszcze.Dzis spalismy do 13:00 i juz teraz
    jestem taka spiaca ze szok,spioch ze mnie niesamowity;)Tez bede spadac,dobranoc
    kolorowych snow;)i do jutra papapap

    --
    Moje maleństwo
  • 19.06.06, 08:44
    ciezarówki!!! i katrrin obiecane.......
    ja wam posyłam swoje ukonczone 5-miesiecy:)
    własnie goko miałam ci zadac to samo pytanie na kiedy masz termin:)
    ja sie czuje tez swietnie,tylko czasem mnie humorki łapia:)
    Olka dobrze pamietasz mam we srode usg i sie juz dygam.........

    Bea wyzdrowiałas??????????
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 19.06.06, 10:01
    Hej Laseczki!

    Godzine Was czytałam, ale napłodziłyście tych postów :)))

    ERYCZKO! wielkie gratulacje, bardzo się cieszę... i oby szczęśliwie do końca,
    będę trzymać kciuki!

    No pochorowałam sobie tydzień, pobyczyłam na zwolnionku, do pracy nie
    przyjeżdżałam, bo nie miałam potrzeby... w sumie to po jaka cholerę się wysilać
    jak i tak już jestem na wylocie...

    telefonu po rekrutacji nie było, ale z tego co mi się udało dowiedzieć, to
    jeszcze do nikogo nie dzwonili, więc jeszcze sprawa w toku. Łudzę się, że może
    dziś zadzwonią... a na pewno w tym tygodniu powinii :))
    Ale jestem juz tak znerwicowana, że Validol biorę, bo serce mi pęknie z
    nerwów... Szok!

    Olu, nie ma za co , polecam się na przyszłość, jak Ci się ten suwaczek znudzi ;))

    Dzięki za życzonka powrotu do zdrowia Wam wszystkim :)
    Jeszcze mnie kaszel męczy, ale już powoli wracam do formy :)
    Przyjechała moja mamcia i będzie do czwartku, bardzo fajowo... :))))

    Poza tym nic u mnie nowego, poza tym, że pracy full, chęci null...
    Ale cóż, trzeba coś chociaż poudawać, bo pod obstrzałem szefowej jestem :(((

    Pozdrawiam ciepło... u nas 26 stopni już, ale upał.... nie zazdroszczę
    ciężarówkom, bo musi Wam być dużo trudniej w takie upały niż nam... życzę
    duuuuużo sił, bo dziś chyba wszędzie będzie bardzo gorąco,
    buziaki!!!!!!
    --
    Czekamy na... :)
    Nasz małżeński staż -odliczanie!
  • 19.06.06, 10:09
    Jezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Dziewczyny, mówię Wam pierwszym, muszę ochłonąć!!!!!!

    DOSTAłAM NOWą
    PRACę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    Czekamy na... :)
    Nasz małżeński staż -odliczanie!
  • 19.06.06, 10:14
    Bea gratulauje,super,ale ja wiedzialam ze dostaniesz ta prace;)))Naprawde sie
    ciesze i jeszcze raz gratulauje;)To trzeba bedzie oblac,))))))
    --
    Moje maleństwo
  • 19.06.06, 10:16
    Super sie zaczyna dzien od dobrych wiesci:)Ja dopiero co wstalam.I jak zwykle
    najpierw do was lece;)

    <<--
    Moje maleństwo
  • 19.06.06, 10:22
    bOżE BYłAM JUZ W KIBLU, OBWIEśCIć MAMIE I MężOWI UI SIę PORYCCZAłAM, LEDWIE SIę
    TRZYMAM, łAPY MI SIę TELEPIą, STRASZNIE MI ZALEżAłO NA NORMALNEJ PRACY W OBLICZU
    TYCH OSTATNICH ZłYCH WYDARZEń I UDAłO SIę, BóG CZUWA NADE MNą, JA TO WIEM!!!!!!

    Dziękuję Wam dziewczyny, bo mnie wspierałyście i myślałyście ze mna i za wiarę
    we mnie też dziękuję....

    Moja radość jest tym większa, że własną praca poświęceniem i bez żadnej
    protekcji dostałam tą pracę!!!!!!

    JESTEM Z SIEBIE DUMNA :))))))))))

    oLU, DZIEKUJę cI żABKO :)
    --
    Czekamy na... :)
    Nasz małżeński staż -odliczanie!
  • 19.06.06, 10:51
    BEA GRATUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUULACJE!!!!
    Super, ze Ci sie udalo. Zdolna babka z Ciebie to po pierwsze no i ta odrobina
    szczescia i marzenie sie spelnilo!!!!!! Ciesze sie razem z Toba!!!!!!!!!!! :-)))

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 19.06.06, 10:54
    Mariolka zdjecia super. Masz bardzo ladny brzuszek, taki nieduzy a ladnie
    zaokraglony. Czekam na zdjecia po szostym miesiacu. No i na reszte dziewczynek.
    Dawno nic nie ogladalam.

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 19.06.06, 11:23
    Dzieki Gosiu, dzieki wielkie :)))))))))))


    a teraz mam inny problem, cholipka... oni chcą już od lipca, a ja mam tu miesiąc
    wypowiedzenia i nie wiem czy mnie zwolnią za porozumieniem stron.... wątpie,
    więc czeka mnie jeszcze sporo nerwów...

    uffff, całe zycie w nerwach, hihihih, ale i w szczęściu też... tak to się
    wszystko przeplata...

    i dobrze... ;)))
    --
    Czekamy na... :)
    Nasz małżeński staż -odliczanie!
  • 19.06.06, 10:58
    Bea wielkie olbrzymie GRATULACJE :))))))

    Obys spelniała sie w niej a ona w była dla Ciebie najlepsza :)) hehehe
  • 19.06.06, 11:02
    Boże jak to fajnie odbierać gratulacje... jestem szczęsliwa bardzo...

    ale jaka próżna, hwhehehehe....
    dziekuję Wam kochane moje Dziewczynki!!!

    Kasieńki obie.... bardzo dziękuję!!! :)))
    --
    Czekamy na... :)
    Nasz małżeński staż -odliczanie!
  • 19.06.06, 11:12

    Zadna prózna Beatko!!!!

    Najszczesliwsza i to najwazniejsze :)))))
  • 19.06.06, 19:47
    witam was dziewczynki:-)))

    beatko:-D MOJE GRATULACJE!!!!! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))
    cieszę się skarbie ogromnie razem z tobą:-))) no widzisz jaka mądra jest z
    ciebie dziewczyna:-))))) wiedziałam że się na tobie poznają:-)
    jeszcze raz GRATULUJĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ!!! :-)))
    to od kiedy zaczynasz nową pracę? i co dokładnie teraz będziesz robić?
  • 19.06.06, 10:57
    Mariolu słonko niestety nie mam jeszcze sprawnego aparatu cyfrowego, jak tylko
    mi wroci to poprzesyłam swoje nowe zdjecia...
    narazie prosze o cierpliwosc....
  • 19.06.06, 11:25
    hej,
    Mariolka dzięki za fotki, ja swoje może dzisiaj wieczorem porozsyłam.

    ale czas goni co, u mnie leci 7 miesiąc, już tak niby niewiele zostało.

    Brzuch mam już niezły, ale tak śmiesznie nisko, wszyscy mi mówią, że na
    dziewczynkę nie wiem czy ma to znaczenie, ale z synem nie miałam tak nisko,
    więc może w tym jest trochę prawdy.

    Któras z Was pisała o tych upałach, ja po prostu wtedy zostaję w domku i
    zajadma sie arbuzem schłodzonym w lodówce, rewelacyjny sposób.
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 19.06.06, 11:36
    Hej ja juz posprzatalam, i sie podmalaowam;)Obiad mam gotowy to mam troche
    wlonego czasu;)Ja tez Goko jak jest upal to niewychodze z domu,tylko pod
    wieczur,albo rano;)A w domku mamy tak fajnie hlodno,bo na parterze mieszkamy;)i
    slonce tak niedochodzi,dotego jeszcze wiatrak w pogotowiu mam;)Wiecie co jestem
    gloda spadam cos spbie podjesc;)Mariolka fotki super;)To narazie pa
    --
    Moje maleństwo
  • 19.06.06, 15:55
    Hej juz mamy komode;)dzis musimy zlozyc wuzek i spowrotem do kartona,bo
    graciarnia sie zrobila w pokoju dla Malenstwa.Puzniej trzeba to wszystko
    powynosic i pomalowac wkoncu tej pokuj;)ALe troche plany nam sie pomieszaly,bo
    muj Misiek musi byc operowany:(((((Ma przepukline i wyobrazcie sobie ze juz 2
    razy byl operowany i znowu mu sie wrucilo to dziadostwo:(((I boli go,jutro jak
    zdazy musi isc do swojego lekarza po skierowanie i idzie do specjalistycznego
    szpitala od przepuklin,i wtedy bedzie wiadomo czy musi byc operowany,ale raczej
    tak;(((Szkoda mi go,ale tez mysle ze teraz jakby byl operowany to lepiej,bo ja
    dobrze sie czuje,to moge mu duzo pomuc jak bedzei biedulek schorowany po
    operacj itp..I mysle ze tym razem wkoncu dobrze go zooperuja,ostatnim razem tez
    muwili,ze to juz "na zawsze" zalozyli siatke,ale to byl zwykly szpital,a teraz
    ma isc do specjalistycznego.Zobaczymy,bede pisac.To i urlop nam sie
    przesunie,ale co tam najwazniejsze zdrowie Miska.Sorki ze wam tu smuce,ale
    musialam sie wygadac,bo przy Misku,to ja jego pocieszam,zeby sie
    niestresowal.Pozdrawiam
    --
    Moje maleństwo
  • 19.06.06, 16:38
    Bea gratulacje!
    Olka współczucia dla twojego slubnego,moze sie obejdzie bez operacji.....

    A ja wróciłam ze słoneczka:) jednak sie opalałam a tyle przyjemnosci co mi to
    dało ze mówie wam od razu lepszy humor:) po samoopalaczu dołazyłam delikatnie
    słoneczkiem i juz całkiem inaczej wygladam:) a wypoczełam jak nigdy:)
    oczywiscie siedziałam z nogami w basenie i cały czas sie polewałam woda,tak
    zeby sie nie nagrzewac (bo to jest chyba najgorsze) a skóra reaguje dobrze
    zadne plamy ani piegi nie wychodza,a wrecz przeciwnie chyba ładniej mnie chwyta
    niz normalnie no i szybciej:) stwierdziłam ze zdrowiej chyba siedziec w basenie
    niz u mnie w mieszkaniu gdzie temp. jest chyba ponad 30 stopni.

    a jak to jest z masowaniem brzucha? bo słyszałam ze nie wolno masowac,to jak
    wcierac te wszystkie balsamy i pilingi? bo ja wczoraj robiłam piling,masowanie
    woda (naprzemienne natryski)potem samoopalacz,no i cały dzien miałam taki
    dziwny brzuch jakby ciezki,jakby delikatnie bolał,zazyłam 2 nospy i
    magnez........ dbacie o brzuchy???? bo przeciez pasowałaby zeby jeszcze kiedys
    ten brzuch mozna było pokazac.......chocby na plazy....
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 19.06.06, 19:28
    czesc Dziewczynki - u nas upal powyzej 30 stopni...
    BEA _ GRATULACJE!!! Bardzo sie ciesze, wybrali Ciebie i wcale sie nie
    dziwie!!!!!
    Mariolka - dzieki za zdjecia - sliczny brzusze :-) moj juz coraz okraglejszy -
    ja tez - choc narazie tylko 4 kg do przodu - wyslalam wam zdjecia z
    wczorajszego slubu, wesela...jestem tam z panna mloda i sama w okraglosciach i
    z mezulkiem moim :-)

    u mnie sie zaczal 7 miesiac - (wg suwaczka) od upalow uciekam - u mnie w biurze
    i domku klimatyzacja - wiec jest znosnie i arbuzami i melonami sie objadam :-)

    Sloneczko - ja mamm nadzieje, ze nie zrobisz tych paznokci, bo wkoncu zrobia Ci
    ten zabieg!!!!!

    Buziaki
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 19.06.06, 20:12
    anie5 napisała:
    > Sloneczko - ja mamm nadzieje, ze nie zrobisz tych paznokci, bo wkoncu zrobia
    Ci
    >
    > ten zabieg!!!!!
    >
    > Buziaki

    aniu:-) powiem ci że ja już zaczynam w to wątpić że kiedykolwiek się doczekam
    tej cholernej laparoskopi! :-) nie mam już ani sił ani słów na to wszystko:-/
    w każdym bądz razie dzwonimy do profesorka w czwartek, a jutro oglądam
    wszystkie wiadomości co tam wywojowali w warszawie;-) znając życie to pewnie
    nadal NIC!
  • 19.06.06, 20:15
    aniu:-))) faktycznie ten czas zasówa jak oszalały! :-) ty też już jesteś w 7
    miesiącu:-) normalnie szok! :-D
    ale co do twoich 4kg. to malutko przytyłaś:-) ale to dobrze, będzie ci łatwiej
    wrócić do swojej pierwotnej wagi:-)
  • 19.06.06, 20:04
    o cholercia!!! PRZEPUKLINA:-(
    oleńko, współczuje mu, biedulek. no to faktycznie niech odrazu idzie na tą
    operacje bo pózniej będzie wam trudno:-/
    ciekawa jestem dlaczego mu to wróciło? może coś dzwigał ciężkiego?
    powiem ci oleńko że moja szefowa też miała już chyba ze 3 operacje na
    przepukline i ostatnim razem właśnie też założyli jej tą siatke i jak narazie
    odpukać (puk,puk) to jest wszystko ok i jej to nie wraca ale naprawde się
    oszczędza.
  • 19.06.06, 20:25
    powiem wam dziewczyny że ja mam dzisiaj OGROMNE WYŻUTY SUMIENIA! :-( bo
    namawiałam moją siostrę na to naszą sobotnią szwędaczke po sklepach, no i było
    wszystko ok i bardzo fajnie ale wczoraj moja siostra zaczeła plamić:-(((
    coś mi się wydaje że to wszystko przez tą sobotnią szwędaczke po sklepach, bo
    ja sama byłam skonana a co dopiero ona.
    w każdym bądz razie, dzisiaj poszła do swojego ginka i przepisał jej jakieś
    lekarstwa i ma dosłownie plackiem leżeć w łózku. nie wolno jej ani wstawać, ani
    siedzieć, ani tymbardziej chodzić:-( ma cały czas leżeć i wolno jek wstać
    jedynie do kibelka. no i za tydzień ma do niego przyjść na kolejną wizyte no i
    ma on sprawdzić czy już jest lepiej czy będzie miała c.d leżakowania w łóżku.
    mam straszne wyżuty sumienia:"-( no ale cóż, jak ktoś jest głupi to głupim
    umrze! nie potrzebnie ją namawiałam na te zakupy:-( kurcze! gdyby jej dzidzi
    coś się stało to bym sobie tego nie darowała.
  • 19.06.06, 20:56
    cześć kobietki zaraz posyłam swoje fotki,

    Anie mam pytanko, który u Ciebie tydzień i jak Ty to liczysz, bo u mnie leci
    29, a planowo wg książek 7 m-c zaczyna się od 28 tygodnia, u Ciebie na suwaczku
    widzę dopiero minął 26 tydzień.

    wyślę fotki i zaraz zajrzę jeszcze raz, muszę doczytać co natworzyłyście,
    chociaz widzę niewiele tutaj wpisó
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 19.06.06, 20:56
    aniu:-))) ślicznie wyglądasz na każdym zdjęciu:-) no i twój mąż to też niezły
    przystojniaczek:-))) bardzo ładnie razem wyglądacie:-)
    wysyłaj częściej zdjęcia:-D
  • 19.06.06, 20:58
    marioluś:-) ty również wyglądasz bardzo ładnie:-) i brzuszek taki ładniutki-
    okrąglutki:-))) jednym słowem super:-D
  • 19.06.06, 21:03
    dzisiaj przez te mecze poprzesówały się moje seriale:-/ no i teraz sama nie
    wiem który mam oglądać bo się ponakładały na siebie:-)
    teraz skacze po kanałach w tv jak jakiś świr;-) ale chyba musze się wkońcu
    zdecydować co mam oglądać bo przez takie skakanie to nic pożądnie nie obejrze:-D
    no dobra, ja jarazie będę spadać. wróce na forum za jakieś 2 godzinki:-) to
    narazie:-D cześć wam:-)))
  • 19.06.06, 21:15
    Hej ja tylko na chwilke bo zaraz spadam sobie nogi golic;)Fryzure juz zrobilam;)
    Co do mojego Miska,to niby sie oszczedzal,wszystko co ciezkie ja nosilam,ale w
    pracy moze cos nosil zaczesto(pracuje przy produkcji silnikow do mercedesow)No
    i przy samochodzie,duzo robi przykreca,przerabia itp..to taki zapalony
    mechanik.No i wiadomo to jednak facet i czasami cos ciezkiego dzwignal.Ale tym
    razem to juz nic niedam mu dotknac powyzej 3kg.ale faceci to uparciuchy,no i
    prace zmienia tzn,dzial,bedzie gdzie indziej,gdzie nic niebedzie musial
    nosic.Niewiem albo mu zle zrobili,ta operacje bo to dopiero 2 lata minely.No
    nic zobaczymy jutro.Dobrze ze mamy tesciow blisko to teraz co ciezkie to oni
    nam nosza.
    --
    Moje maleństwo
  • 19.06.06, 21:18
    Co do opalania niewiem Mariolka,mi gin tylko solarium odradzala.Super fotki
    wyslalyscie i super wygladacie,ja moze jutro sie zmobilizuje,i tez
    przesle.Sloneczko trzymam kciuki za koniec strajku.Jak dam rade jeszcze dzis
    wpadne,to narazie pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 19.06.06, 21:21
    Co do Twojej siostry Sloneczko,to trzymam mocno kciuki zeby bylo dobrze,i
    nieobwiniaj siebie bo to nie Twoja wina.Ja tez plamilam na poczatku,gin mowila
    ze to sie zdarza po sexsie.Niech siostra uwaza,lezy,i najwazniejsze sie
    niestresuje.Bedzie dobrze,wazne ze byla u gin i ma leki.Pozdrowienia dla
    sistry;))))
    --
    Moje maleństwo
  • 20.06.06, 00:25
    oleńko, mam nadzieję że masz racje co do mojej siostry że będzie dobrze.
    ja teraz obiecałam sobie że już na nic, absolutnie na nic nie będę ją namawiać.
    absolutnie żadnego wysiłku, żadnego maratonu po sklepach:-)
  • 19.06.06, 21:17
    hej kobietki, fotki wysłałam,

    Oleńko bardzo mi przykrusio z powodu Twojego męża, ale może faktycznie te
    leczenie-operacja lepiej teraz aniżeli później, wiesz po porodzie to Ty możesz
    potrzebować jego pomocy, więc teraz dopóki latasz dzielnie dasz radę.

    Mariolka odważna jesteś ja bym się chyba nie odważyła wyleźć na słońce. Tym
    bardziej, że lekarz zabronił. Ale juz niedługo, juz coraz bliżej, słońe odbije
    sobie w następnym roku :)))

    słoneczko Ty to serialowiec jesteś niezły.
    I nie martw sie za bardzo i nie obwiniaj, bo może tak miało być, wcale Twojej
    siostrze nie musiał zaszkodzić zakupy, zobacz ja też plamiłam, ba! ja nawet
    krwawiłam, a teraz leci mi juz 7 miesiąc ciąży i dzidzia wariuje u mnie w
    brzuchu. Fakt faktem 2 miesiące byłam na zwolnieniu, leżałam na poczatku
    plackiem chyba z tydzień, potem po trochu po trochu to tam wyskoczyłam, to tam
    poszłam i jakoś od kwietnia wróciłam do pracy normalnie. Wszystko będzie
    dobrze, zobaczysz.
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 20.06.06, 00:31
    goko1 napisała:

    > hej kobietki, fotki wysłałam,
    >
    > Oleńko bardzo mi przykrusio z powodu Twojego męża, ale może faktycznie te
    > leczenie-operacja lepiej teraz aniżeli później, wiesz po porodzie to Ty
    możesz
    > potrzebować jego pomocy, więc teraz dopóki latasz dzielnie dasz radę.
    >
    > Mariolka odważna jesteś ja bym się chyba nie odważyła wyleźć na słońce. Tym
    > bardziej, że lekarz zabronił. Ale juz niedługo, juz coraz bliżej, słońe
    odbije
    > sobie w następnym roku :)))
    >
    > słoneczko Ty to serialowiec jesteś niezły.
    > I nie martw sie za bardzo i nie obwiniaj, bo może tak miało być, wcale Twojej
    > siostrze nie musiał zaszkodzić zakupy, zobacz ja też plamiłam, ba! ja nawet
    > krwawiłam, a teraz leci mi juz 7 miesiąc ciąży i dzidzia wariuje u mnie w
    > brzuchu. Fakt faktem 2 miesiące byłam na zwolnieniu, leżałam na poczatku
    > plackiem chyba z tydzień, potem po trochu po trochu to tam wyskoczyłam, to
    tam
    > poszłam i jakoś od kwietnia wróciłam do pracy normalnie. Wszystko będzie
    > dobrze, zobaczysz.

    dziękuję ci gokuś za dobre serduszko:-) jesteście wszystkie bardzo kochane:-D
    jak dobrze że jestem tutaj z wami. przynajmniej dużo, dużo więcej wiem o (*) i
    wogóle jesteście super! :-)
  • 20.06.06, 00:39
    wiecie co? ja już spadam bo zaczyna mi się ziewać:-) a jutro znowu zegarek rano
    zadzwoni o godz.06.50
    no to dobranoc skarby moje:-D kolorowych snów wam życze:-) pa,pa,pa:-)))
    do jutra:-)
  • 20.06.06, 00:45
    to jeszcze na chwilke ja;-)
    gokuś:-) ślicznie wyglądasz na tych zdjęcia:-) jesteś taki szczuplaczek a
    brzuszek już ho,ho całkiem, całkiem pokazny:-) ale bardzo ładniutki i
    zgrabniutki.
  • 20.06.06, 08:06
    dziewczynki Anie Goko bardzo dziekuje za piekne zdjecia :))
    Az sie wzruszyłam, brzuszki sliczniutkie :)))
    Jak ten czas leci.... a pamietam co dopiero II kreski na tescie :)))

    Pogłaszczcie brzuszki ode mnie :)))
  • 20.06.06, 08:18
    dzieki za fotki:) ale wygladamy wszystkie dobrze nie? tzn, nie grubniemy jakos
    przesadnie:)

    goko ja licze sobie sama tak ostatnia @ była 16 stycznia,wiec 17-kazdego
    miesiaca zaczynam nowy miesiac,bo mam dwie ksiazki i w kazdej inaczej jest
    liczone-przy czym rozbieznosc duza!

    Słoneczko nie obwiniaj sie,bo przeciez skoro ciaza nie była zagrozona to mozna
    normalnie chodzic ,jak juz to wina lekarza za nie kazał siostrze wiecej
    odpoczywac,ale skoro było w porzadku to nawet lekarz nie przewidzi
    wszystkiego,bedzie dobrze tylko teraz niech uwaza na siebie:) a który to
    tydzien?
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 20.06.06, 10:37
    Hej Dziewczyny!

    Bardzo Wam dziękuję za fotki, ślicznie wyglądacie... Mariola, Anie, Goko,
    laseczki mamuski nasze... bardzo Wam do twarzy z tymi brzuszkami...i
    rzeczywiście nie zgrubłyście... hihihih

    Dzięki raz jeszcze wszystkim za gratulacje... własnie walczę z formalnościami,
    bo okazało sie, ze ta praca to od przyszłęgo tygodnia miałaby być...

    Marzenia o urlopie zostały tylko marzeniami :(
    Ale odbije sobie w zimie :))
    Wszystko tak szybko się dzieje, że nie nadążam :)

    SłONECZKO nie obwiniaj się jeżeli chodzi o siostrę. Dziewczyny Ci już pisały, że
    trakie plamienia się zdarzają, moja kleżanka też plamiła a teraz już zostało 1,5
    miesiąca do porodu. Mam nadzieję, że się wszystko dobrze skończy, niech leży
    plackiem jak zelecił lekarz i dba o siebie.
    Trzymam kciuki i życzę aby sie dobrze to skończyło.

    OLA szkoda mi Twojego męża, teraz jeszcze takie upały, a leżenie po operacji nie
    jest przyjemne, jeśli nie uniknie tej operacji, to ja życzę, aby szybko to
    poszło i szybko się goiło i żeby już na zawsze to wyleczyli.
    I nie przepraszaj, że smucisz, prawie każdej z nas się to zdarza czasami i po to
    mamy właśnie to forum, żeby pogadać i wyżalić się i poradzić!

    I niech tak zostanie!

    Pozdrawiam Was wszystkie...
    --
    Czekamy na... :)
    Nasz małżeński staż -odliczanie!
  • 20.06.06, 11:17
    Anie i Goko sliczne brzuszatki jestescie. Tak myslalam, ze juz pokazne beda te
    Wasze brzuszki. Jest na co popatrzec!!! ;-)

    Goko widze, ze Ty w ogole nie masz rozstepow na brzuchu. Ja to po ciazy mam
    bardzo duzo i grube, ale narazie nic z nimi nie robie bo w nastepnej ciazy tez
    tak pewnie bedzie. To podobno genetyczne. :-(

    Pozdrowionka dla wszystkich i przepraszam, ze tak malo tu teraz zagladam.
    Podczytuje Was chociaz mialam tu nie zagladac, zeby sie nie nakrecac, ale jakos
    nie moge sie bez Was obejsc. :-) Olu przykrusio, ze Twojego meza czeka
    operacja, ale moze zrobia mu juz tak, ze nie bedzie musial juz wiecej chodzic
    na te operacje. Trzymam za to kciuki. Sloneczko mam nadzieje, ze siostra czuje
    sie juz lepiej. Dziewczynki maja racje. Nie obwiniaj sie bo nie moglas tego
    przewidziec.
    A ja mierze tempke chyba z przyzwyczajenia i nie dosc regularnie. Tak raczej z
    ciekawosci. Niczym sie nie nakrecam i tak mi dobrze. Mam nadzieje i czekam na
    wrzesien. Ojej to juz Goko bedzie wtedy rozdwojona tak?? ;-)

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 20.06.06, 23:51
    dziękuję wam dziewczynki za trzymanie kciuków za moją siostre:-D jesteście
    kochane:-)
  • 20.06.06, 11:23
    goko1 napisała:

    > Mariolka a na kiedy Ty masz termin porodu?


    według OM-23 pazdziernik,a według usg (tego w 11 tyg.) 18 pazdziernik,a twój
    termin jest z usg czy OM???

    ja sie trzymam terminu z usg,bo z Kuba tez miałam z usg dokładnie 6 dni
    wczesniej,no i dokładnie w tym dniu mi odszedł czop,potem delikatne skurcze,no
    i Kubus sie urodził z 7-godzinnym opóznieniem :))) dokładnie 5 dni przed
    terminem OM:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 20.06.06, 11:18
    goko1 napisała:

    > Mariolka ja pytałam się Ani czemu mówi już o 7 m-cu, bo u niej dopiero na
    > suwaczku 27 tydzień leci
    >


    no a ja ci odpowiedziałam:) ze moze sobie liczy po swojemu,tak jak ja:) bo tak
    jak mówie mam dwie ksiazki w których całkiem inaczej licza miesiace,według mnie
    u anie juz jest 7- miesiac(pamietam bo w grudniu miałysmy identycznie cykle-co
    do dnia:))
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 20.06.06, 23:47
    witam was dziewczyny:-)))

    marioluś, pytasz się mnie w którym tygodniu (*) jest moja siostra? - a ja nie
    wiem dokładnie. wiem że w święta wielkanocne była w 4 tygodniu.
  • 20.06.06, 12:36
    hej laseczki - umieram z goraca - a musialam poszwedac sie po sklepach z
    urzadzeniami AGD itd.....padam - ale zaraz arbuza sobie zaserwuje :-)
    Goko - wedlug OM - to juz 7 miesiac sie zaczal, wedlug mojego suwaczka tez -
    spojrz

    preg.fertilityfriend.com/pages/fd723/
    ale wiem, ze roznie licza....ja mowie wszystkim jak sie pytaja 6 miesiac i
    juz... a termin mam na 19 lub 23 wrzesnia (rozne pomiary)

    Goko - wyslalas mi tez zdjecie? musze zaraz sprawdzic...
    Bylam dzis na badaniach - ciekawe jak wyniki - dopiero w piatek...
    pozdrowienia!


    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 20.06.06, 12:39
    Goko - slicznie wygladasz :-)
    Nie JESZCZE ciezarowki - popstrykajcie tez jakies zdjecia.....
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 20.06.06, 13:55
    anie5 Ty też, bardzo kwitnąco :)

    faktycznie wg suwaczka masz już 7, ale jeszcze 2 trymestr, nie wiem jak te
    programy to liczą, niebawem Ci też przeskoczy na 3 trymestr.

    Moja Niunia straszliwie dzisiaj daje popalić, normalnie rozpycha się jakby tam
    kilka bab było, a nie jedna. A ja aż z bólu podskakuję i krzyczę dzisiaj,
    gdzieś mi tam pod żebra wchodzi, musze pochodzić, bo ona chyba jak królewna sie
    rozsiadła i myśli, że jak jej wygodnie to i mi ;(, może koniecznie chce
    zobaczyc co ja do Was piszę :)

    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 20.06.06, 14:19
    witam się na nowo-otwartym wątku!


    kupiłam sobie mariolka ten samoopalacz z Loreala sublime z brokacikiem
    delikatnym w żelu i jest super!! widac jak się rozsmarowuje i ni eśmierdzi tak
    jak inne
    tylko nogi nim smaruje ,zeby wogóle w spódnicach chodzić:)))

    ja wzięłam sie teraz za jedzenie fasolki szparagowej....tak pisze,zeby smaka
    Wam zrobić hihihihi ;)

    Mariolka trzymam kciuki za jutrzejsze badania
    --
    Oliwierek dzisiaj ma...

    najsłodszy uśmiech pod słońcem... :-)
  • 20.06.06, 14:24
    Hej dziewczyny,dzis od rana net mi niedzial:(a juz od 8:00 niespie.Ale Misiek
    przyszedl szybciej z pracy i naprawil;)))Dzieki za kciuki za mojego Miska;)
    Jestescie kochane.Ja zaraz spadam sie szykowac na wizyte;)Puzniej
    wpadne.Pozdrawiam pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 20.06.06, 14:52
    dzieki Jolka za kciuki:)

    róznie licza te miesiace,bo ciaza trwa tak na dobra sprawe 10 mies.-liczac od
    dnia ostatniej miesiaczki,ja najczesciej mówie tygodniami:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 20.06.06, 15:04
    ja zawsze liczyłam od OM i tak też urodziłam:) to najlepszy sposób
    obliczania wieku ciązy, jezeli ktoś liczy od owulki to moze się pomylić o kilka
    dni, nawet jezeli była sprawdzona testami, mnie testy szwankowały na przykład
    --
    Oliwierek dzisiaj ma...

    najsłodszy uśmiech pod słońcem... :-)
  • 20.06.06, 15:10
    od owulki to raczej nikt nie liczy......chyba...
    ale ja tak jak pisałam wyzej trzymam sie bardziej terminu usg,gdyz w pierwszej
    ciazy tez miałam 5 dni wczesniej niz z OM i tak tez urodziłam:) wiem ze teraz
    moze byc inaczej,ale wole sie nastawic na wczesniej:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 20.06.06, 17:09
    Jola - pytalas o farbe - ostatnio - fryzjerka mi robila i zawsze pasemka -
    czasem mieszam i z ciemnymi...ale ona dobiera kolor - sama nie wiem nawet jaka
    firma robi....
    Dzisiaj poplywalismy w basenie - bylo tak goraco, ze prawie biegiem wparowalam
    do wody - super - a maly tak sie ruszal w wodzie - to juz drugi raz sie
    kapalismy - ostatnio w morzu - musi sie przyzwyczajac :-)
    Mariolka - putalas jak dbamy o brzuszki - ja smaruje sie mustela i olejkami -
    rano i wieczorem - albo jak czuje, ze skora swedzi...bardzo mi odpowiada
    mustela..
    A teraz zadam pytanie do juz mam - jak dlugo uzywa sie wanienke i drugie
    pytanie - jaki smoczek i czy juz w szpitalu sie uzywa (silikonowy czy kauczuk?)
    bylam dzis w aptece i tak sie nadtym zastanawiam teraz... aha i czy butelka
    bedzie tez potrzebna na poczatku - mimo iz karmi sie piersia?
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 20.06.06, 17:45
    Anie co do Twoich pytań, to ja planuje wanienkę używać do ok 5-6 m-ca, potem
    jak Mała bedzie siedzieć mam takie specjalne siedzisko do kapieli w wannie lub
    brodziku.

    Jeżeli chodzi o smoczek to musisz wypróbowac jak już dzidzia będzie, jednej
    odpowiada to drugiej inny. Ja np. kupię i taki i taki, zobaczymy który bardziej
    jej przypasuje.

    A jeżeli chodzi o butelkę warto mieć w zanadrzu chociażby do wody jeżeli będą
    upały, a wiesz z tym karmieniem tez różnie może być lepiej się zawczasu
    przygotować.

    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 20.06.06, 18:12
    anie ja wanienke używałam do 6 m-ca a potem już wanna a smoczek to już
    indywidualna rzecz, zależy od dziecka ja miałam silikonowy z aventu już w
    spzitalu ale Oli nie chciał ssać i obeszło sie do 6 m-ca potem zaciagnął ale
    lateksowy z nuka na noc ten bez obraczki na smoczku, fajna sprawa bo nie wyciga
    go sobie paluszkami, nie ma za co pociągnąć


    aha---i nie słuchaj tych co gadają,zeby nie dawać smoczka bo to czy tamto ja
    posłuchałam i męczyłam sie bez smoczka do półroczku potem jak Oli się budził
    wsadzałam i nie musiałam na rekach bawić i usypiać

    zreszta wszystko zycie zwerryfikuje sama zobaczysz co i jak ale nie bron się
    przed dawaniem smoczka--ja zrobiłam ten błąd gdybym próbowała dawac Oli pewnie
    po jakimś czasie by sam zaciągnął
    --
    Oliwierek dzisiaj ma...

    najsłodszy uśmiech pod słońcem... :-)
  • 20.06.06, 19:18
    jolanta8 napisała:


    >
    >
    >
    > aha---i nie słuchaj tych co gadają,zeby nie dawać smoczka bo to czy tamto ja
    > posłuchałam i męczyłam sie bez smoczka do półroczku potem jak Oli się budził
    > wsadzałam i nie musiałam na rekach bawić i usypiać
    >
    > zreszta wszystko zycie zwerryfikuje sama zobaczysz co i jak ale nie bron się
    > przed dawaniem smoczka


    dokładnie zgadzam sie z Jola,smoczek to super zaspokajacz,jak nie bedzie miec
    smoczka to sobie zrobi z twojego cycocha:) tak miała moja kuzynka,w nocy do 1,5
    roku kilka razy na noc wkładała małemu cycka do possania ,bo jak nie to miała
    z głowy spanie,wiec ona na boku a mały se poddajał co jakis czas:) przy czym ja
    Kubie przez sen podałam cumelka i miałam spokój,a potem to juz sobie sam brał
    zza poduszki:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 20.06.06, 19:40
    Hej dopiero dostalam sie do neta;)u nas wszystko ok;)Nawet krotkir usg bylo,bo
    szyjke macicy,i widzialm na chwilke Malenstwo;)Pozatym przytylam 3 kg;)Nogi mi
    puchna od goraca,i mam lykac zelazo godzine przed sniadaniem.Pozatym wszystkie
    badania ok.Sluchalismy tez serduszka,ale Maluch uciekal;)jak zwykle;)Puzniej
    10min z tym paskiem na brzuchu.I krew mi pobrali na badania,nastepnym razem
    maja byc wyniki.Gin dzis liczyla i u nas 24tc tzn.6 miesiac ciazy;)Pozdrawiam pa
    --
    Moje maleństwo
  • 20.06.06, 21:29
    fajnie Olka:) czas leci nie? dopiero co sie starałysmy a juz szósty miesiac:) a
    ja juz mam emocje i nerwy przed jutrem:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 20.06.06, 21:31
    Hej faktycznie czas leci;)Powodzenia jutro na badaniu,a na ktora godzine masz
    wizyte?

    --
    Moje maleństwo
  • 20.06.06, 21:33
    jak zwykle sobie ustawiam pózno bo mezus długo pracuje,na 19.30
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 20.06.06, 21:37
    Ok to powodzenia i niestresuj sie;)I daj nam znac jak wrucisz;)Musze leciec,pa
    --
    Moje maleństwo
  • 20.06.06, 19:11
    anie5 napisała:


    > A teraz zadam pytanie do juz mam - jak dlugo uzywa sie wanienke i drugie
    > pytanie - jaki smoczek i czy juz w szpitalu sie uzywa (silikonowy czy
    kauczuk?)
    >
    > bylam dzis w aptece i tak sie nadtym zastanawiam teraz... aha i czy butelka
    > bedzie tez potrzebna na poczatku - mimo iz karmi sie piersia?

    No wiec tak,ja wanienke uzywałam niedługo ok. 3-miesiace,potem juz kapałam
    małego w łazience,tak mi było wygodniej.
    Co do smoczka nie wiem jaki jest lepszy-ja uzywam lateksowych ,butelke mozesz
    sobie kupic jedna(chocby nawet po to zeby podac małemu twoje mleko jak bedziesz
    musiała wyjsc,czy awaryjnie mieszanke)wiecej nie ma sensu,tylko jak sie
    zdecydujesz na smoczek np silikonowy to taki sam kup na butelke:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 21.06.06, 00:12
    ja już się z wami pożegnam na dzisiaj. oczy mi się kleją:-) spadam lulu:-D
    dobranoc wam wszystkim życze:-) do jutra;-)
  • 21.06.06, 11:06
    Hej dziewczyny,u nas pochmurno:(zaraz musze wyjsc na male zakupy.Kurde ze
    zelazo co lykam to takie wielkie jak antybiotyk,ale przelklam.Wczoraj Misierk
    niezdazyl do swojego lekarza,a dzis jest sroda i tu niepracuja lekarze.To chyba
    jutro pujdzie.Spadam sie szykowa,tak mi sie nichce wyjsc,ale m,usze bo nic n
    aobiad niemamy;)To narazie.Pa
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 18:24
    ale tutaj dzisiaj cisza...

    Olka pamietaj, że żelazo (żeby było najlepiej przyswajalne) musisz przyjmować
    między posiłkami i popijać wodą lub sokami owocowymi bogatymi w witaminę C ,
    żadnego popijania mlekiem, kawą lub herbatą. Zresztą lekarka pewnie już Ci
    powiedziała lub ktoś w aptece.

    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 21.06.06, 19:59
    Hej dzieki Goko;)Gin juz mi mowila,i w aptece tez;)i jeszcze ja taka panikara
    zanim cos lykne to ulotke czytam w zdluz i w szerz;)Ale dzieki za pomoc;)A wy
    bierzecie zelezo,lub cos oprucz witamin?Puchna wam nogi,mi czasami kostki,gin
    mowila ze to od goraca i powiekszajacej sie wagi.A jak jest u was?
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 20:00
    A jak tam Mariolka?Pewnie juz u gin;)Jak wrucisz opisz nam tu wszystko;)I
    trzymam kciuki za Dziewczynke;))))))
    --
    Moje maleństwo
  • 22.06.06, 09:33
    olka9917 napisała:

    > Hej dzieki Goko;)Gin juz mi mowila,i w aptece tez;)i jeszcze ja taka panikara
    > zanim cos lykne to ulotke czytam w zdluz i w szerz;)Ale dzieki za pomoc;)A wy
    > bierzecie zelezo,lub cos oprucz witamin?Puchna wam nogi,mi czasami kostki,gin
    > mowila ze to od goraca i powiekszajacej sie wagi.A jak jest u was?

    Ola nie biorę nic oprócz witamin i dodatkowego magnezu, no chyba, że brzuch mi
    sie straszliwie zbuntuje to doraźnie nospę wg zaleceń lekarza 2 na raz. Ale
    ostatnio to juz nie pamietam kiedy Nospe łykałam. Brzuch owszem napina się, ale
    zmiana pozycji pomaga, jest ok, do wytrzymania i do przyzwyczajenia sie bo tak
    po prostu musi być. Zaraz zacznie się cześciej napinać z tego co wyczytałam, w
    8 m-cu skurczy będzie więcej.

    Co do puchniecia nóg to ja nie mam z tym na razie żadnego problemu (odpukać puk
    puk, żeby nie zapeszyć), nawet wieczorem nie puchną. To jest najbardziej
    uzaleznione chyba od zatrzymywania wody w organiźmie, nie tyle od wagi. Może
    spróbuj ograniczyć maksymalnie sól i czesciej połóż się w ciągu dnia z nogami w
    górze (cwaniara ze mnie sama nie mam czasami czasu, żeby się walnąć na wyrko
    właśnie w takiej pozycji;), i solę potrawy dodatkowo, a pouczam Was).

    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 21.06.06, 20:07
    Acha co do tego zelaza,i gin i w patece i na ulotce bylo ze mam je lykac
    rano,przed sniadaniem i godzine nic niejesc:(A dzis taka glodna bylam,ze az
    mnie ssalo.Ale lyklam nawet bez problemu.I popijam woda;)Dzis mam lenia,po
    obiedzie sie zdrzemnelismy z Miskiem;)potem zakupy,a teraz ogladam tv i zajadam
    czeresnie i nektarynki;)U nas dzis jest tak duszno,ze szok,zbieralo sie caly
    dzien na burze i nic z tego.

    Goko jak idzie remont mieszkanka?A daleko masz od terazniejszego miejsca
    zamieszkania?

    Sloneczko co tam u Twojej siotry?Lepiej sie czuje?

    No to teraz czekamy na wiesci od Mariolki;)))

    Pa
    --
    Moje maleństwo

  • 21.06.06, 20:57
    Hejka
    mam troszke zaległości
    Dzięki za fotki!! śliczne z was ciężaróweczki :) no i brzuchale już spore!!!
    Anie z mężem tworzycie bardzo ładną pare :)
    Bea gratuluje nowej pracy!!! w kóńcu jakieś super wieści!!!!! zdolna baka z
    ciebie w co oczywiście nie wątpiłam :)

    A jak wy znosicie te upały... ???jest obłędnie gorąco zwłaszcza w biurze na
    ostatnim piętrze bez klimy w małym pokoju z 4 włączonymi komputerami (mam taką
    przyjemność) a po pracy do samochodu też bez klimy i w korkach do domu... bajka

    Nie moge się już doczekać wyjazdu... jedziemy chyba w piątek 30 czerwca

    mariolka a ty nie miałaś dziś oglądać dzidziulka???
  • 21.06.06, 21:17
    Hej Emaniu fajnie ze wpadlas;))To wyjazd juz niedlugo,ale masz fajnie;)
    Wypoczniesz i wogole;)Ja w upaly niewychodze z domu w
    godzinach "szczytu"jedynie rano i wieczorem.Na parterze mamy chlodno;)a w
    samochodzie mamy klime na szczescie;))Tak Emaniu Mariolka na usg,jak wruci
    napewno napisze;)Czekam z nicierpliwoscia;)To juz niedlugo
    Emaniu,pakowanie,zakupy itp...A puznie to bedziesz sie opalac bawic i bedzie
    napewno superowo.Milego urlopu zycze,ale mysle ze jeszcze do nas zajrzysz przed
    wyjazdem;))
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 22:15
    cześć dziewczynki:-)
    mnie dzisiaj cały dzień boli głowa:-/ nie wiem? to chyba przez tą pogode.
  • 21.06.06, 22:18
    Hej Sloneczko;)Oj ja niecierpie jak mnie boli glowa:(wspolczuje Ci.Wez moze
    tabletke.Mnie naszczescie juz dawno niebolala,odpukac;)
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 22:23
    Kurde muj Misiek to ma pecha ostnio,boli go zoladek:(a krople mam
    przeterminowane,ide mu hern´bate mietowa zaparzyc,niewiem od czego go
    boli,chyba od czeresni.
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 22:29
    olka9917 napisała:

    > Kurde muj Misiek to ma pecha ostnio,boli go zoladek:(a krople mam
    > przeterminowane,ide mu hern´bate mietowa zaparzyc,niewiem od czego go
    > boli,chyba od czeresni.

    a bardzo dużo są przeterminowane? bo jak nie długo to mu je daj.
  • 21.06.06, 22:31
    Hi hi 3 miesiace,termin do marca mialy.A muj Misiek to sie boi dobrych wziasc,a
    co dopiero przeterminowanych;)Juz niezle sie nameczylam namawiajac go na
    herbate mietowa;)))Ale panikarze z tych facetow;))co nie.
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 22:38
    Spadam sie umyc,jeszcze wpadne.Pa
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 22:42
    olka9917 napisała:

    > Hi hi 3 miesiace,termin do marca mialy.A muj Misiek to sie boi dobrych
    wziasc,a
    >
    > co dopiero przeterminowanych;)Juz niezle sie nameczylam namawiajac go na
    > herbate mietowa;)))Ale panikarze z tych facetow;))co nie.

    ano;-))) mój misiek też nigdy nie chce brać tabletek ale może to i lepiej, bo
    ja znowu nadużywam:-)
    a 3 miesiące to nie dużo:-))) ja bym mojemu dała na siłe i bym mu nie
    powiedziała że są przeterminowane;-) ale ze mnie małpa-co? :-)))
  • 21.06.06, 22:28
    olka9917 napisała:

    > Hej Sloneczko;)Oj ja niecierpie jak mnie boli glowa:(wspolczuje Ci.Wez moze
    > tabletke.Mnie naszczescie juz dawno niebolala,odpukac;)

    wziełam już kochanie:-) teraz czekam aż mi przejdzie;-)
  • 21.06.06, 22:30
    Fajnie ze siostra juz ok;))No to fajnie jak wzielas tabletke,to mysle ze
    niedlugo Ci przejdzie bol glowy.Czekam na relacje Mariolki z usg.Mysle ze
    niedlugo sie odezwie.
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 22:27
    oleńko:-) pytasz się mnie co słychać u mojej siostry? a więc: miałyście
    wszystkie racje:-D bo ona już czuje sie dobrze:-) coprawda jeszcze musi leżeć
    ale dupsko już jej się rwie do ciekania;-) hi,hi,hi:-)))
  • 21.06.06, 22:39
    wiecie co? dzisiaj mój misiek zadzwonił do profesora no i mnie bardzo tym
    zaskoczył bo mieliśmy dzwonić jutro razem:-) no i profesorek zapytał się go w
    którym jestem dzisiaj dc no i on oczywiście nie wiedział:-) powiedział mu że
    jestem po okresie ale dokładnie w którym dniu cyklu to on nie wie:-)
    i mam sama zadzwonić do niego jutro rano między godz.08 rano a 09. bo on w tym
    czasie będzie w szpitalu i zobaczy czy da rade mnie jeszcze wcisnąć na tą
    laparoskopie- co chyba oznacza że się strajk skończył, bo po co by mi kazał
    dzwonić:-) tylko teraz kwestja tego czy znajdzie się dla mnie miejsce, bo
    wiecie jak to jest, najpierw strajkowali i tyle kobiet miało poprzekładaną
    operacje że teraz się nie mogą wyrobić z robotą.

    w każdym bądz razie MOCNO TRZYMAJCIE JUTRO ZA MNIE KCIUKI ŻEBY MNIE WKOŃCU
    WZIELI DO TEGO CHOLERNEGO SZPITALA:-) ale to brzmi:-) prosze się o operacje:-)))
  • 21.06.06, 22:50
    no, wkońcu pada deszcz:-) może się zrobi troszke chłodniej:-D
    ja już chyba będę spadać, bo przez ten ból głowy to nawet w monitor nie mogę
    patrzeć:-/ idę umyć ząbki i lulu:-) bo jutro od rana DZWONIE! :-)))
    a cha, zapomniałam wam powiedzieć że dzisiaj zachciało mi się iść do fryzjera i
    jestem BARDZO NIEZADOWOLONA:-( wyglądam jak pół dupy za krzaka! obcieła mnie za
    krutko:-/ a chciałam tylko troszke skrucić grzywke i końce podciąć, a ta jak mi
    grzywke skruciła to ona dopiero będzie taka jak ja chce za jakieś 2 miesiące.
    no ale cóż, jak mi się zachciało fryzjera to teraz mam;-)
  • 21.06.06, 22:51
    dobranoc skarby moje:-))) pa,pa,pa:-))))))) kolorowych snów wam życze:-)
  • 21.06.06, 23:12
    wiec tak wszystko super i w normie:) wszystkie przepływy,fałdy karkowe i
    serduszko i wogule:)))))
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 21.06.06, 23:13
    no i niby doktor sie zarzekał ze na 100%
    dziewucha:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    )))))))))))))))))))))))))))
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 21.06.06, 23:19
    ale mi zostaje jakis procencik niepewnosci,wiec sie wstrzymam z kupowaniem
    sukienek do nastepnego usg:)))
    ale najwazniejsze ze malenstwo zdrowe!!! oczywiscie dzis nie chciała pokazac
    buzi,oj ile sie doktor napocił bo sie zasłoniła łokciem i wtuliła we mnie,a
    chciał nam pokazac w trójwymiarze,no i nie mam tez zdjecia płci bo mu nie
    powiedziałam na poczatku (bo myslałam ze sam sie domysli) no wiec brakuje
    mi "dowodu naocznego" hihihi
    ale ciesze sie i tak,nie mogłam w to uwierzyc i dalej nie moge:) oczywiscie z
    synka bym sie tez cieszyła bo to by było moje dzieciatko,ale fajnie miec
    odmiane:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 21.06.06, 23:21
    no to bedzie Natalka,kurde jakos ciezko mi w to uwierzyc,chyba uwierze jak
    urodze:)))))))
    Olka chyba sie nie doczekałas co?
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 21.06.06, 23:25
    normalnie na poczatku to co doktor zmierzył to sie pytałam i co w porzadku,w
    normie? potem mi juz sam mowił wszystko super itp.:)

    no na koncu spytałam o płec,no to mówi ze wyglada mu to na dziewczyne,a potem
    jeszcze raz powiedział dziewucha na 100%
    ale jak sie ubierałam to sie go pytam ile razy sie Pan pomylił:)? a on ze 2x na
    3000 badan ale to było na gorszym sprzecie:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 21.06.06, 23:27
    mówie wam dokładne to badanie było i jestem spokojniejsza:) ojjjj....musze wam
    zdjecia pokazac:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 22.06.06, 16:44
    mariolka55 napisała:

    > mówie wam dokładne to badanie było i jestem spokojniejsza:) ojjjj....musze
    wam
    > zdjecia pokazac:)

    pokazuj skarbie i to szybko:-))) bardzo się sieszę razem z tobą:-)))
  • 21.06.06, 23:25
    Jestem,jestem Mariolka,jak ja bym mogla spokojnie isc spac,bez Twojej relacji.I
    super ze wszystko ok,ciesze sie bardzo i GRATULUJE
    dziewczynki,))))))))))))))))))))))))wiedzialam,ze bedzie Natalka;)
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 23:28
    Fajnie ze masz juz za soba usg,i wszystko w porzadu;)Ja juz spadam na wyrko,mam
    Miska chorego i ide go przytulic;)))Sloneczko niema sprawy trzymam bardzo mocno
    kciuki za wolne miejsce;))))Dobranoc;)))Do jutra;)
    --
    Moje maleństwo
  • 21.06.06, 23:28
    olka9917 napisała:

    > Jestem,jestem Mariolka,jak ja bym mogla spokojnie isc spac,bez Twojej
    relacji.I
    >
    > super ze wszystko ok,ciesze sie bardzo i GRATULUJE
    > dziewczynki,))))))))))))))))))))))))wiedzialam,ze bedzie Natalka;)


    O jestes kochana ze o mnie myslałas:) i czekałas:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 21.06.06, 23:29
    no to dobranoc:) ja nie wiem czy zasne z emocji:) chyba se kawe jeszcze golne:)
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 21.06.06, 23:31
    a biedny Kubus nie mógł bez nas zasnac:( jak my przyjechali to było po 10-tej,a
    on płakał i walił sie po głowie:( a jak mnie zobaczył to mówi mamusia,chodz
    luli,normalnie pierwszy raz tak,zawsze zasypiał bez nas bidocek:(
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 21.06.06, 23:33
    a mysmy nie wiedzieli i zamiast pruc prosto do domu to pojechałam jeszcze na
    przejazdzke bo kupilismy nowy samochód i jeszcze nim nie jezdziłam tzn. jako
    kierowca:)teraz mam wyrzuty sumienia:(
    --
    Kubuś
    maleństwo
    rosnę
  • 22.06.06, 16:48
    mariolka55 napisała:

    > a mysmy nie wiedzieli i zamiast pruc prosto do domu to pojechałam jeszcze na
    > przejazdzke bo kupilismy nowy samochód i jeszcze nim nie jezdziłam tzn. jako
    > kierowca:)teraz mam wyrzuty sumienia:(

    marioluś, nie miej wyrzutów sumienia bo skąd mogłaś wiedzieć że on jeszcze nie
    śpi. on i tak cię kocha najmocniej na świecie:-)
  • 22.06.06, 09:49
    Mariolka gratuluje dziewuszki!!!!!!!!!!!My tez mamy nadzieje ze u nas bedzie
    dziewczynka:))

    A ja mam dzisiaj swoje pierwsze usg o 15 i wtedy sie dowiemy czy wszystko jest
    okey i ile dzidziusków zdecydowało sie z nami zostac.Tak w ogóle martwie sie od
    ostatnich dwóch dni bo mam takie dziwne przerywane bóle w podbrzuszu,podobne
    jak na @,ale jednak inne,i mimo tego ze biore no-spe i leze wiekszosc dnia nie
    mijaja zupełnie.Nie wiem co to moze byc bo jedni mówia ze to ruchy
    macicy,drudzy ze moze byc to zwiastun czegos niedobrego!!Zeby sie troche
    uspokoic zadzownie dzisiaj takze do Novum,moze oni mi cos doradza.To dopiero 5
    tydzien a juz zaczynaja sie jakies problemy ,a gdzie tu wytrzymac do
    lutego??????!!!!
  • 22.06.06, 16:52
    eryka5 napisała:

    > Mariolka gratuluje dziewuszki!!!!!!!!!!!My tez mamy nadzieje ze u nas bedzie
    > dziewczynka:))
    >
    > A ja mam dzisiaj swoje pierwsze usg o 15 i wtedy sie dowiemy czy wszystko
    jest
    > okey i ile dzidziusków zdecydowało sie z nami zostac.Tak w ogóle martwie sie
    od
    >
    > ostatnich dwóch dni bo mam takie dziwne przerywane bóle w podbrzuszu,podobne
    > jak na @,ale jednak inne,i mimo tego ze biore no-spe i leze wiekszosc dnia
    nie
    > mijaja zupełnie.Nie wiem co to moze byc bo jedni mówia ze to ruchy
    > macicy,drudzy ze moze byc to zwiastun czegos niedobrego!!Zeby sie troche
    > uspokoic zadzownie dzisiaj takze do Novum,moze oni mi cos doradza.To dopiero
    5
    > tydzien a juz zaczynaja sie jakies problemy ,a gdzie tu wytrzymac do
    > lutego??????!!!!

    eryczko, koniecznie zadzwoń do novum-może to faktycznie nic groznego ale lepiej
    dmuchać na zimne. pozdrawiam cię gorąco i życze powodzenia. trzymam skarbie za
    ciebie kciuki. i myślami jestem z tobą:-) będzie dobrze kochana-zobaczysz:-)
  • 22.06.06, 16:42
    witam was dziewczumki:-)))

    marioluś:-))))) MOJE GRATULACJE!!! SUPERRRRRRRRRRRRRR!!!!! ŻE DZIEWCZYNKA:-)))
    ALE FAJNIE!!! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
  • 22.06.06, 08:48
    hej kobietki!

    Mariolka ogromniaste gratulacje! doczekałaś się co :)))
    Dawaj nam tu jakies fotki z tego 3D czy 4d i to szybciutko.

    Ja dzisiaj, miałam przerwę w spaniu od 4 do 5, było mi za gorąco, niunia kopała
    ładnie, a ja jakas wybudzona byłam o dziwo o tej porze, więc szans na spanie
    nie było, wstałyśmy sobie na godzinkę. Zrobiłam opisy do ciuszków ciążowych bo
    będę ich sporo na allegro wystawiać dzisiaj, najpóźniej jutro (jak zrobię
    fotki). Potem ok. 5 zjadłam zimnego (lodowatego) arbuza z lodówki i poszłam
    spać, bo mi wtedy juz chłodniej było nawet się przykryłam kołdrą :)

    Mariolka mam do Ciebie prosbę podaj mi link do Waszych ciężaróweczek na
    październik, bo chciałabym tam napisać też link z allegro, może coś będą
    chciały kupić, mam naprawdę fajne ciuszki, tylko część albo za mała, albo za
    duża i nie podejrzewam, że do tych drugich "dorosnę" ;)
    Jak będziesz chciała obejrzeć to też Ci podam link po wystawieniu, nie wiem
    jakie rozmiary nosisz, ale mam fajne spodnie beżowe na lato, spódniczkę 9
    fashion taką khaki, trochę mi się tego uzbierało. Jakieś tuniki letnie H&M i
    Maternity. Będę to wszystko powoli wyprzedawać, bo nie mam zamiaru wozic się z
    tymi ciuchami na nowe mieszkanie.

    miłego dzionka zajrzę do Was później, pa
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 22.06.06, 00:03
    emania29 napisała:


    >
    > Nie moge się już doczekać wyjazdu... jedziemy chyba w piątek 30 czerwca
    >
    > mariolka a ty nie miałaś dziś oglądać dzidziulka???

    No laska,wreszcie sie odezwałas:))) ale ci fajnie.....to juz za tydzien...oj
    superowo,zycze wam powrotu w trójke:)))))))

    dzieki za pamiec o mnie:)wpadaj czesciej do nas,bo potem znowu cie nie bedzie:(
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 22.06.06, 09:45
    olka9917 napisała:

    >
    > Goko jak idzie remont mieszkanka?A daleko masz od terazniejszego miejsca
    > zamieszkania?
    >

    Mam niedaleko samochodem to chyba z 2-3 minuty jazdy, moze nawet nie,
    musiałabym zobaczyć na licznik jaka to odległość. Spacerkiem to ok 15-20 minut
    chyba.
    Mieszkanie wygląda obecnie jakby ktoś tam wrzucił kilka granatów :)))

    Obecnie robi się łazienka.
    W przyszłym tygodniu przyjeżdżaja wymieniać okna i wywalą stare futryny
    drzwiowe. Potem zostanie tylko gładź w jednym pokoju i przedpokoju (bo w
    reszcie pomieszczeń jest) i wykończenie okien i drzwi (drzwi i ościeżnice
    dowiozą na sam koniec co, by sie nie poniszczyły).
    Potem cyklinowanie parkietu tez tylko duży pokój i przedpokój (bo w pozostałych
    jest super i nie trzeba). Kolejny etap to malowanie ścian.
    W trakcie tego wszystkiego mąż weźmie sie za kuchnię, musi zrobić podwieszany
    sufit (bo akurat w kuchni mamy taki wysoki , chyba na 3,5 m, w jadalni już nie.
    W weekend jak sie uda musze go wyciagnąc po meble do kuchni, trzeba zamówić
    jakieś, kupić kuchenke zlewozmywak i okap. Marzy mi sie jeszcze zmywarka, ale
    nie wiem czy damy radę finansowo - jak nie to w przyszłości później.

    Obecnie też jest na urlopie, pomaga przy łazience i robi całą elektrykę w
    mieszkaniu na nowo.

    i to by było tyle, nie byłam tam dwa dni, bo bez samochodu jestem, mąż jeździ,
    to mi sie nawet na spacerek w takie gorąco nie chce dreptać, ale może dzisiaj
    sie wybiorę.

    Na razie miałam sporo do załatwiania, więc jak dostałam wczoraj 4 godziny
    wolnego w pracy poleciałam pozałatwiać kilka spraw, mój syn zmienia szkołę, bo
    bliżej ma do innej, z czego na razie sie nie cieszy, no bo wiadomo, ale i tak
    juz lepiej reaguje na ten fakt.
    A poza tym ma urodziny za tydzień, hihi a ja wizytę w ten sam dzień i właśnie
    musze mu coś wykombinować, chyba wezmę zrobię mu w kręgielni na 2 godziny z
    poczestunkiem (własnie wczoraj byłam sie dowiadywać), żeby nie mieć kłopotu w
    domu.
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 22.06.06, 09:50
    Dlaczego moje posty zawsze uciekaja do góry?
  • 22.06.06, 10:30
    Eryka teraz czekamy na Twoje wiadomosci!!! Nic sie nie martw, wszystko bedzie
    dobrze!!!!!!

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 22.06.06, 16:35
    niewytrzymałam i kupiłam:))))sukieneczke dzinsowa H$M:))) 56 rozmiar,najwyzej
    sprzedam jakby Natalce wyrosły jajeczka:D
    jeju nie moge ochłonac i od wczoraj czuje taka straszna czułosc do tego
    dzidziusia bo tak sie biedna tuliła do mnie,dzieci chyba jednak odczuwaja to
    usg,bo przewaznie uciekaja,a jeszcze doktor mnie walił po brzuchu (głupek)
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 22.06.06, 17:04
    goko1 napisała:

    > Dziewczynki, jutro Dzień Ojca, macie jakieś pomysły na upominki, ja jeszcze
    nic
    >
    > nie wymyśliłam, może któraś z Was coś podpowie :)

    ja właśnie dzisiaj kupiłam mojemu tacie koszule taką w paski na krótki rękaw (i
    damy ją razem z siostrą), a teściowi kupiłam taki śmieszny kufel na piwo:-)))
    na tym kuflu jest lusterko, więc jak się z niego pije to się widzi własne
    odbicie w lustrze:-))) no i na tym kuflu jest napisane: ,,po piwie jestem
    sobą" :-))) mój teściu jest strasznym zgrywusem i bardzo lubi piwko więc myśle
    że kufel będzie mu się podobał:-D
  • 22.06.06, 17:00
    gokuś:-) jak czytam co tam się u ciebie w domku dzieje to jak bym widziała
    swoje mieszkanko jeszcze z 3 miesiące temu:-) uwierz mi-wiem co to znaczy
    remont generalny:-)
  • 22.06.06, 10:04
    ale sie ciesze Mariolka - spelnia sie twoje marzenie :-) Natalka - sliczne
    imie :-)
    Eryka nic sie nie martw - takie bole na poczatku to normalka - wplyw hormonow i
    macica sie powieksza - na poczatku organizm musi sie przystosowac do tych
    zmian...ale jestem pewna ze wszystko ok!!!! Trzymam kciuki na USG!!! Daj
    koniecznie znac!
    Jesli chodzi o zelazo - to ja tez biore - mi kazano na noc godzine po posilku -
    i nie wolno mleka, jkawy, herbaty godzine przed i godzine po. Witamin nie biore
    narazie - bo jem, a wlasciwie objadam sie tyloma owocami i warzywami - tutaj
    wszystko jest swieze i pomidory az za slodkie - wiec nie chce faszerowac sie
    chemia...
    ide dzis na basen - juz nie moge sie doczekac :-)
    Emania - juz za tydzien urlopik - super!!!!!
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 22.06.06, 10:16
    Mariolu Gratuluje :))) Córcia super :)))))
    Niech teraz zdrowiutko sie nadal chowa i rosnie w Tobie :))

    Eryczko witaj juz nie moge sie doczekac Twojego usg :))
  • 22.06.06, 10:19
    Hej ja dopiero z wyrka sie wygrzebalam;)i glodna jak wilk jestem,dobrze ze to
    zelazo wczesniej lyklam,akurat o 9:00 sie obudzilam.To Anie masz lepiej z tym
    zelazem na noc;)Mnie tez Eryko na poczatku tak dziwnie pobolewal brzuch.To jeak
    bedziesz po usg,daj nam znac,ja stawiam na blizniaki;)Nam sie mazyly tez
    blizniaki,hi hi moze nastepnym razem;)moze wyjde troche na miasto,pogoda nawet
    ok,swieci slonko ale jest wiaterek;)To narazie milego dnia;)Pozdrawiam pa
    --
    Moje maleństwo
  • 22.06.06, 10:28
    Mariolka gratuuuuulacje!!! A skad w Tobie te watpliwosci? Skoro lekarz
    powiedzial, ze na 100% cora to mu uwierz. W dodatku taki maly procent pomylek.
    Wlasciwie znikomy. Powiem Ci, ze ja bym juz kupowala sukienusie bo kiedy
    bedziesz to robic?? Po porodzie?? Wtedy nie bedzie czasu na chodzenie po
    sklepach. Jeszcze raz gratuuuuuulki!!!!!!!! :-)))

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 22.06.06, 10:48
    dzieki sloneczka za gratulacje:) goko zaraz ci podesle link do
    pazdziernika,wystawilas juz? bo musze poogladac:) moze mi co wpadnie w oko:)a
    ty masz "dowod naoczny" na zdjeciu:)? tzn tej "muszelki":)? bo ja Kuby mialam
    napisane w karcie plec meska i zdjecie "cycora" a teraz nic.....

    Eryko nie martw sie tymi bolami na poczatku czesto tak boli,to
    normalne,pamietam ze przy Kubie mialam niedobory magnezu i bolal mnie brzuch na
    poczatku dosc mocno,teraz w drugiej ciazy mniej ale tez lekko bolal ,bierz
    nospe i magnez i odpoczywaj,zreszta dzisiaj usg to sie moze uspokoisz:) napisz
    co i jak.......tylko 5 tc to trochu wczesnie moze nie byc jeszcze widac zarodka
    lub zarodkow:)
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 22.06.06, 11:16
    Dzięki za link Mariolka, jak wystawie dam znać Ci najpierw, a potem sie dalej
    rozreklamuję :)

    wieczorem dopiero pewnie będę wystawiać albo nawet jutro też.

    Mariolka ja mam tę muszelke dwa razy lub 3 na filmie, tyle, że ja mam film z
    normalnego usg a nie 3d lub 4d, ale coś tam widać. A odnośnie płci dziecka to
    mi lekarz wpisał ja w kartę ciąży wtedy po badaniu.

    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 22.06.06, 11:50
    Dzieki dziewczyny za rady.Tez tak mysle ze te bóle to normalna sprawa,jednakze
    dzwoniłam do Novum i powiedzieli mi ze lepiej zeby takich bóli nie było i ze
    mam brac no-spe i odpoczywac.Czyli w sumie niczego konkretnego sie nie
    dowiedziałam.Zobaczymy co bedzie dzisiaj u lekarza.

    Mariola zarodków moze nie byc widac tzn. serca ale pecherzyk ciazowy badz dwa
    powinny byc i na to w sumie licze.No cóz juz niedługo sie wszystko okaze....

    A tak odnosnie tych moich bóli to one nie dotycza brzucha tylko podbrzusza i sa
    tak bardzo nisko odczuwalne zaraz nad łonem i najbardziej z lewej strony.Mam
    nadzieje ze jest tak jak mówicie.
    Pozdrawiam.
  • 22.06.06, 12:04
    musi byc dobrze,nie martw sie na zapas,no nisko nad łonem,bo tam jest własnie
    macica,jezeli nie boli cie mocno to chyba nie masz sie czym martwic,bierz nospe
    jak ci kazali i lez:)
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 22.06.06, 12:09
    Hej ja juz jestem,kupilam sobie 2 pary rybaczek,jedne czarne po domu,a drugie
    siwe na wyjscie.Milam jeszcze pochodzic,ale nidalam rady jest tak duszno ze
    szok.Chyba bedzie burza.Teraz ide sie wziasc za obiad,a tak mi sie nichce ze
    szok.Dzis robie udka z kurczaka z ryzem.To narazie zmykam pa pa

    --
    Moje maleństwo
  • 22.06.06, 17:28
    dziewczynki chciałam się z wami podzielić z moim szczęściem:-)))))))))))))))))
    a mianowicie: dzisiaj rano zadzwoniłam do profesora i wyobrazcie sobie że się
    udało! :-D w przyszłą środę idę do szpitala, a w piątek mają mi robić operacje
    :-))) wiem że to może dziwnie wyglądać że się cieszę z tego szpitala ale wy
    wiecie o co mi chodzi:-) czekałam na taką wiadomość 2 miesiące i teraz wkońcu
    widze szanse że ten koszmar z guzem niebawem się skończy:-) potem 2 miesiące
    odpoczynku i do roboty:-D we wrześniu pierwsze iui:-)))
    kurcze jestem taka szczęśliwa że aż się boję cieszyć, żeby wszystko poszło
    dobrze:-)))
    oleńko twoje wczorajsze kciuki pomogły:-)))
    dziwczyny wam wszystkim dziękuję za trzymanie kciuków za mnie:-)))

    dzisiaj profesor pewnie uznał nas za jakiś świrów bo najpierw ja rano o godz.08
    dzwoniłam do niego z pracy a 15 minut po mnie zadzwonił mój misiek z domu bo
    myślał że to on ma zadzwonić do niego (bo się do końca nie dogadaliśmy), no
    profesor mu powiedział że 15 minut temu rozmawiał z żoną i że już wszystko
    ustaliliśmy:-))) śmiesznie to wyszło ale z drugiej strony to dobrze bo
    przynajmnie profesor widzi że nam obojgu bardzo na tym zależy i że nie tylko ja
    się tym interesuje ale i mój mąż również:-)
  • 22.06.06, 18:54
    Kurde ja tez sie ciesze te idziesz na operacje;)))))Ale Ty wiesz o co
    chodzi,))))tylko to dziwnie wyglada hi hi.Ale sie ciesze,naprawde.tzn w srode
    juz do szpitala,ale wsumie czas szybko leci i niedlugo juz bedziesz pisala
    jestem juz po operacji;)a puzniej ze "Jest Fasolka"
    --
    Moje maleństwo
  • 22.06.06, 23:29
    goko1 napisała:

    > słoneczko super wieści!
    >
    > Będziemy trzymać nadal wielkie kciuki :)

    gokuś:-))) jesteście wszystkie bardzo kochane:-)))
    bardzo wam wszystkim dziękuję za wspieranie mnie i trzymanie kciuków:-)
  • 22.06.06, 17:31
    eryczko:-) napisz nam kochanie szybko jak tam po pierwszym usg? mam nadzieję że
    wszystko jest OK:-) i że będziesz miała (**) :-))) powodzenia:-D
  • 22.06.06, 17:32
    oleńko, a jak tam ten świr co do was dzwoni? uspokoił się już czy nadal was
    nęka?
  • 22.06.06, 20:37
    Wiec dziewczynki juz wróciałam!Mamy jednego dzidziuska z czego sie ogromnie
    cieszymy bo jakos na blizniaki z wielu wzgledów od poczatku sie raczej nie
    nastawialismy.Maluch rozmiarami odpowiada tygodniowi ciązy,jest bardzo dobrze
    zagniezdzony i mimo ze nie wytworzył jeszcze serduszka,posiada juz widoczne
    ciałko zółtkowe,które go odzywia i sprawia ze bedzie rósł coraz bardziej z dnia
    na dzien,dopóki nie wytworzy sie pepowina.Planowany termin mam na 22
    lutego,choc pewnie jeszcze sto razy sie zmieni.Umówiłam sie na kolejna wizyte
    za tydzien bo koniecznie chce zobaczyc juz wykształcone serduszko i wtedy bede
    juz spokojna ze wszystko przebiega prawidłowo w 100%
    Jesli chodzi o moje bóle to okazało sie ze sa spowodowane torbielami,które
    wyrosły mi na jajnikach po obciazajacej stumulcji i teraz musze cierpliwie
    czekac az sie powoli zacznac wchłaniac!!!Na szczescie nie rzutuja one na rozwoj
    ciązy co jest dla mnie bardzo wazna informacja!!!
    A teraz powiem wam cos komicznego.Po wyjsciu z usg napisałam smsa do mojego
    M,ze bedzie jeden dzidziusiek, a on mi odpisał na to ze swietnie i sie bardzo
    cieszy,ale czy bedzie chłopak czy dziewczynka:)))?????
    Ach ci faceci mysla ze jak wspólczesna technika posuneła sie do przodu to i u
    zarodka,który jeszcze nawet serca nie wykształcił bedzie odrazu płec
    widoczna......
  • 22.06.06, 21:13
    To super Eryko;)))mnie boli leb i spadam spac,jutro wiecej napisze.
    --
    Moje maleństwo
  • 22.06.06, 23:27
    olka9917 napisała:

    > To super Eryko;)))mnie boli leb i spadam spac,jutro wiecej napisze.

    ojjjjjj:-( oleńko, bardzo! bardzo! ci współczuje. wiem co to znaczy ból głowy.
    idz kochanie spać i jutro obudzisz się jak nowo narodzona. dobranoc skarbie:-)
  • 22.06.06, 21:14
    Dobranoc.Co do tego swira Sloneczko to niewiem bo dalej wylanczamy telefon na
    noc.Moze juz mu sie znudzilo.Pa do jutra.
    --
    Moje maleństwo
  • 22.06.06, 22:45
    Eryczko jak milo poczytac takie dobre wiadomosci. Ostatnio tylko takie mamy na
    forum, wiec chyba zla passa zostala przerwana!!! :-) Gratuuuulacje i ciesze sie
    razem z Toba.
    A Twojemu mezowi wcale sie nie dziwie. Moj dzien po owulacji chcial, zebym juz
    robila test ciazowy i dziwil sie, ze tak dlugo trzeba czekac!!! ;-))) Oj Ci
    nasi faceci!!!! ;-)))

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 22.06.06, 23:21
    eryczko:-))) bardzo się cieszę:-))))) fajnie że się wam układa wszystko tak jak
    chcieliście(*) :-D superowo:-)))
  • 22.06.06, 23:23
    danik1 napisała:

    > Eryczko jak milo poczytac takie dobre wiadomosci. Ostatnio tylko takie mamy
    na
    > forum, wiec chyba zla passa zostala przerwana!!! :-) Gratuuuulacje i ciesze
    sie
    >
    > razem z Toba.
    > A Twojemu mezowi wcale sie nie dziwie. Moj dzien po owulacji chcial, zebym
    juz
    > robila test ciazowy i dziwil sie, ze tak dlugo trzeba czekac!!! ;-))) Oj Ci
    > nasi faceci!!!! ;-)))
    >

    masz racje daniczku:-) zła passa została przerwana:-D teraz już tylko będzie
    coraz lepiej dla nas wszystkich:-)))
  • 22.06.06, 23:35
    dzisiaj znowu miałyśmy w pracy multum ludzi, już od samej 8 rano czekały 3
    osóbki, ale dzisiaj pracowałam jak nakręcona tak byłam szczęśliwa po rozmowie z
    profesorem:-D mówie wam, jak skończyłam z nim rozmawiać to aż się cała trzęsłam
    z wrażenia:-) ja poprostu już przestawałam w to wierzyć że kiedykolwiek się
    załapie na tą operacje a tu z nienacka taka niespodzianka:-D
  • 22.06.06, 23:38
    a jutro w pracy mamy imieniny mojej kochanej szefowej:-))) napewno będzie
    fajnie:-)))))
  • 22.06.06, 23:51
    idę spać kobitki moje kochane:-))) oczka już mi się bardzo kleją bo dzisiaj w
    nocy budziłam się co godzine i patrzyłam na zegarek czy już nie jest pora
    wstawać, bo miałam dzwonić do profesorka o godz.08 rano i tak strasznie to
    przeżywałam że kompletkie nie mogłam spać, bałam się że zaśpie:-D wiecie co?
    tak bardzo bałam się tej rozmowy z profesorem że szok! bałam się że usłysze złe
    wiadomości i że się rozrycze z nerwów przy tym telefonie, i że przez to nie
    wyksztusze z siebie ani jednego słowa. ale całe szczęście stało się inaczej:-)))

    dobranoc skarby moje:-))) kolorowych snów wam życze :-D pa,pa,pa. do poklikania
    jutro wieczorkiem:-))) buziaczki:-D
  • 23.06.06, 08:05
    Słoneczko bardzo sie ciesze ze wkonuc sie udało z ta operacja :))

    Teraz kochana czekam na Twoja (*) i to szybciutko :)))))
    Trzymam kciuki :)
  • 23.06.06, 23:22
    witam was dziewczynki moje kochane:-)))

    ja dzisiaj cały dzień popijam piwka:-))))) najpierw od rana w pracy, bo moja
    szefowa miała dzisiaj imieninki:-D całe szczęście nie miałyśmy dzisiaj dużo
    klientów bo wiedziałyśmy co się będzie święcić i nie zapisywałyśmy na
    dzisiajszy dzień nikogo;-)))
    a po pracy pojechałam odwiedzić moją siostre i znowu zaczeło się picie
    piweczka, oczywiście z moim szwagrem nie z siostrą:-))) jak w końcu wróciłam do
    domu to byłam już kompletnie napojona tymi piwami:-))) ale przespałam się
    godzinke i wróciłam do normy:-)))
  • 23.06.06, 23:30
    kattrin1 napisała:

    > Słoneczko bardzo sie ciesze ze wkonuc sie udało z ta operacja :))
    >
    > Teraz kochana czekam na Twoja (*) i to szybciutko :)))))
    > Trzymam kciuki :)

    kasieńko:-))) ja też się BARDZO, BARDZO CIESZĘ że wkońcu mam szanse pozbyć się
    tego guza, ale powiem ci skarbie że aż się boję cieszyć że coś się jeszcze może
    wydażyć i że nic z tego nie wyjdzie. odpukać oczywiście (puk, puk) :-)
    no zobaczymy jak to wszystko wyjdzie:-) w każdym bądz razie w środe o godz.07
    rano wyruszamy do Łodzi do szpitala:-) profesor mi powiedział że w środe mamy
    przyjechać a w piątek-operacja:-)
    cały czas trzymajcie za mnie kciuki:-) i prosze was o modlitwe za mnie:-)
  • 24.06.06, 11:38
    cześc kobietki, połebkach Was przeczytałam, Eryczko super wieści czekam na
    kolejne.

    Mariolka faktycznie jeszcze nie wystawiłam nic, ale jestem już po małych
    porządkach i zaraz sie biorę za fotki, jak już wystawię dam znać tak jak
    obiecałam.

    Wczoraj prawie mnie nie było, bo non stop gdzies ganiałam, to przepisanie syna
    do innej szkoły, to zakończenie roku u niego, więc posżłam zobaczyć, potem
    wpadł mąż i zabrał mnie na małe zakupy w ciągu pracy, wybieralismy fugi itp do
    łazienki, po pracy pojechałam na obiadek, a potem na mieszkanko, bo zjawił się
    facet od ścian. I super bo wiem, że będzie już robił od poniedziałku. Cieszę
    się bardzo bardzo mocno. Objechałam jeszcze dwie poczty bo zmienilismy siedzibe
    firmy i musiałam wymówić skrytkę i zrezygnować z przekazywania listów między
    pocztami. Normalnie szok, mój mąż sie dziwi, że ja tak z tym brzuchem jeszcze
    biegam ;).
    Dzisiaj od rana znów cos porządkowałam w szafach i szafkach, wywaliłam jakies
    stare katalogi wysyłkowe itp itd, znów ciuchy poskładałam do usunięcia, siostra
    ma wpaśc zobaczyć, czy cokolwiek chce, a potem albo co nieco powystawiam, a
    reszte wywalę, niech sobie ktoś bierze , bo nie mam zamiaryu tego przewozic na
    nowe mieszkanko.

    Na przyszły tydzień mam zaplanowaną wizytę u lekarza, w tym samym dniu mój syn
    ma urodziny, wyprawiam mu poza domem w kręgielni, więc mam dzieciaki z
    głowy ;), chcę jeszcze jak sie uda podpisać umowę końcowa na sprzedaż tego
    mieszkania, bo gościu, który je kupuje ma już decyzję i możemy kończyć
    transakcję. Ja cholercia na swoja jeszcze czekam i już się wściekam na ten
    bank, bo długo to trwa!
    od 3 lipca do 13 nie ma mojego syna jedzie na obóz sportowy, to sobie
    obiecałam, że przyszykuję ciuszki dla Małej popiorę , poprasuję i torbe do
    szpitala od razu skompletuję.
    W lipcu przyjedzie tez moja siostra i będzie mi pomagać w biurze, więc będzie
    luźniej, mniej pracy i bardziej sympatycznie :)))

    ale się rozpisałam... wszystkie bzdury Wam tu piszę....
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 24.06.06, 11:43
    a poza tym to skończyłam 29 tygodni i leci 30 tydzień.

    czy ktoś ma tez bóle na dole w spojeniu łonowym (kości mnie bolą), jak latam to
    tego nie odczuwam gorzej w nocy jak śpię, az ciężko się przewracać z boku na
    bok i wstawać.
    no i sikam czasami strasznie często, wczoraj to chyba w jednej godzinie z 4
    razy siusiałam, ale fakt faktem, że najadłam sie wczesniej czereśni i arbuza :)

    Mam nadzieje tylko, że na wizycie lekarz nie stwierdzi żadnego skracania szyjki
    i rozwarcia i nie położy mnie do łóżka (na zwolnienie), bo najgorzej to mi
    własnie teraz leżenie wychodzi ;)- wizyta w czwartek na 17.00
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 24.06.06, 11:59
    Hej dziewczyny;)Goko ale z ciebie zaganiana dziewczyna;)Ale czas ci szybciej
    leci.Nic mnie nieboli,zadne kosci.Juz lyklam to zelazo i siedze glodana jak
    wilk:(ale jaszcze 10min,i robimy napad na kuchnie;)Meczy mnie ta sprawa z tym
    zelazem,niewygodnie mi tak rano czekac na sniadanie.Nawet sie juz
    pomalaowálam,zeby czas mi szybcie do sniadania zlecial;)I zaraz spadam obiadek
    robic;)Puzniej wpadne.Milego dnia.PA
    --
    Moje maleństwo
  • 24.06.06, 12:01
    Olka - jesli rano nie mozesz zniec czekana - wcale sie nie dziwie ;-) - to rob
    tak jak ja - bierz na noc - wazne aby zelazo sie wchlonelo dobrze - odstepy
    miedzy posilkami - na noc to idealnie!
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 24.06.06, 11:59
    hej laski
    Goko - ale masz biegania - juz torbe trzeba szykowac,...jak to szybko
    zlecialo...mnie tez bola te kosci czasem - jak plywam to czuje i jak na rower
    wsiadam to tez...ale tak samoistnie jeszcze nie. Tez mam wizyte w tym tygodniu -
    w srode rano...ale bez usg - tylko wizyta i to w tym szpitalu, gdzie bede
    rodzila - dowiem sie co mam przygotowac do szpitala.
    Goko - ty jestes taka czeresniowa-arbuzowa jak ja - super, ze akurat w taka
    pore roku nam przyszlo dokarmiac malenstwa...ja jeszcze melony wcinam - sa
    slodkie jak miod teraz!
    Ide dzis znow na basen - jesli bedzie malo ludzi...
    Pozdrowienia
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 23.06.06, 09:40
    Dziewczynki - ale super wiesci - tak sie ciesze :-)
    Eryka - ale Twoj maz cudak - moj tez juz sie pytal na pierwszym usg - a to byl
    12 tydzien i pani stwierdzila, ze na tym etapie to same chlopaki....ciesze sie
    i gratuluje, ze wszystko sie pieknie zagniezdza - teraz mysl pozytywnie i dbaj
    o siebie!!!!

    Sloneczko - ja tez sie ciesze, ze wkoncu bedziesz miala ten zabieg - i juz
    niedlugo bedzie po strachu:-) bede trzymac kciuki!!!

    Mariolka - pewnie , ze kupuj sukieneczki - przeciez juz na 3d bylo widac -
    naciesz sie juz teraz!!!!!!!

    U nas ladna pogoda - znow upal sie zapowiada - wczoraj bylam na basenie - super
    sie czuje jak sobie troche poplywam i czuje, ze malemu tez sie to podoba ;-)
    cwicze sobie tez joge dla kobiet w ciazy - mimo brzucha moge jeszcze utrzymac
    rownowage i duzo cwiczen wychodzi mi jak przed ciaza - a czuje sie po nich jak
    nowo narodzona...
    A tak z innej bajki - wczoraj - pierwszy raz zamowilam na allegro spiworek -
    zobaczcie :
    www.allegro.pl/item108814423_swietny_spiworek_56_62_68_74_bellvit_qs1_.html
    i zastanawiam sie jeszcze nad tym:

    www.allegro.pl/item110454196_spiworek_dla_maluszka_na_spacer_roz_92_98.html#photo

    zamowilam tez ksiazki - jezyk niemowlat i jezyk dwulatka

    kdc.pl/servlet/SNFProduct?session=9d505b5cbb1f65a2&p_pid=172007
    kdc.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=171991&p_op=1010&session=9d505b5cbb1f65a2
    moja kolezanka - tak mi zachwalala te ksiazki i w takiej cenie - juz niemoge
    sie doczekac...
    milego dnia




    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 23.06.06, 10:02
    słoneczko dzieki za gratulacje i bardzo sie ciesze ze u ciebie w koncu
    ruszyło!!! po zabiegu juz nie bedziesz miec przynajmniej tego stresu...trzymam
    kciuki zeby wszystko poszło gładko:)))

    Eryka bardzo dobre wiesci!!! super:) czyli wszystko zmierza w dobrym kierunku:)

    Anie spiworki obydwa ładne,ale szczerze to chyba mi sie bardziej podoba ten z
    rekawkami:)na jesien chyba dobry wiec kupuj jak potrzebujesz wiecej,ja
    osobiscie nie uzywałam spiworka bo Kuba był wiosenno-letni,a teraz sie nie
    zastanawiałam ...moze tez kupie????
    co do ksiazek to wszyscy je polecaja,ja miałam jezyk dwulatka ale jakos ta
    ksiazka była tak opisana ze do mnie nie trafiała,przegladłam ja,poczytałam co
    wazniejsze i sprzedałam na alegro,no ale nie wszystkim wszystko pasuje nie:)

    Ja anie jestem niedowiarek:)zła jestem na siebie ze nie poprosiłam zeby mi
    pokazał płec i wydrukował,zapłaciłam za to 250 zł i dlatego jestem zła ze nie
    mam wszystkiego jak chciałam,ale to tez moja wina bo sie nie upominałam,na
    poczatku wiadomo przejeta byłam tymi badaniami dokładnymi wszystkich
    tetnic,mózgu,serca bałam sie zeby wszystko było dobrze,potem próbowalismy buzie
    zobaczyc bo mała sie zasłoniła raczka i koniec:) no i tym sposobem płec zeszła
    na koniec:( no i musze doktorkowi wierzyc na słowo,a jeszcze było pózno i
    goraco i jeszcze 2-pary w kolejce
    No ale sukienke dzinsowa kupiłam wczoraj hihihi niepowstrzymałam sie:) najwyzej
    sprzedam gdyby czasem Natalce jajeczka wyrosły:)))))
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 23.06.06, 10:08
    Mariolka ten pierwszy spiworek co zamowilam to do spania...a drugi na spacer.
    Moja mama kupila mi tez juz jeden pizamo spiworek - podobno dzieci dobrze sie
    czuja w takich spiworkach i nie odkopuja sie...zobaczymy "w praniu"...
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 23.06.06, 11:09
    anie5 napisała:

    > Mariolka ten pierwszy spiworek co zamowilam to do spania...a drugi na spacer.
    > Moja mama kupila mi tez juz jeden pizamo spiworek - podobno dzieci dobrze sie
    > czuja w takich spiworkach i nie odkopuja sie...zobaczymy "w praniu"...

    no własnie ten drugi to myslałam o spacerku:)zeby kupic,bo to bedzie jesien
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 23.06.06, 11:12
    chyba najlepszy rozmiar bedzie 68-74?jak myslisz? tak zeby był do 0,5 roczku?
    tych najmniejszych rozmiarów chyba nie ma sensu,bo moment wyrosnie....
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 23.06.06, 11:23
    a ja sie zastanawiam czy nie lepiej 80/86 ma 75 cm dlugosci a z kapturkiem 95
    cm...nie wiem sama..
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 23.06.06, 13:42
    anie5 napisała:

    > a ja sie zastanawiam czy nie lepiej 80/86 ma 75 cm dlugosci a z kapturkiem 95
    > cm...nie wiem sama..


    ??????????? no własnie sama juz nie wiem?????? bo to tak trzeba liczyc do
    kwietnia ok. 0,5 roku..... moze i lepszy ten 80/86 dziecko rosnie szybko.....

    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 23.06.06, 13:48
    no własnie Olka ja chyba tez kupie kombinezon,bo przeciez listopad to juz sie
    zima zaczyna i ten spiworek to na spacery by mi długo nie posłuzył,co innego
    anie bo po pierwsze rodzi wczesniej,po drugie mieszka w cieplejszej itali:)

    a w domu to ja nie uzywam spiworków bo dzidzius bedzie spał ze mna,a przez
    dzien to kołderka...............
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 23.06.06, 13:57
    goko cos widze ze ci to wystawianie idzie tak jak mi:) czyli trochu ciezko:)ale
    najlepiej wystawiac piatek-sobota na 7 dni podobno,bo aukcja zaczyna sie i
    konczy wtedy co najwiecej ludzi koczuje na alegro:) i pewnie na to czekasz co?:)
    widze ze torebki nie sprzedałas,kurcze zła jestem ze sobie kupiłam biała bo na
    ta długo polowałam(nikt nie sprzedawał juz) bo mi sie bardzo podoba,powiedz mi
    pakowna jest?
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 23.06.06, 21:53
    Hej dziewczyny,dopiero wrucilismy od tesciow;)uczylismy ich jak kozystac z
    netu;)bo sobie zalozyli.Dzis robilam slynne zapiekanki,hi hi i juz 6 zjadlam;)))
    Teraz wcinam nektarynki;)Jutro na obiadek roboie wloskie jedzonko,niewiem czy
    robicie z takich paczuszek warzyw Iglo,no poprostu pycha,i witaminki;)Dzis
    jestem taka leniwa,hi hi jak codziennie prawie;)))ale co tam.Niedlugo z
    Misikiem mamy 1 rocznice slubu;)))27.07.Musze cos wymyslec;))Pozatym my mamy
    dwie daty rocznicy;)27-28.07 bo 27.07 bylo przyjecie,a na drugi dzien cywilny;))
    i niewiem czy wam pisalam ale na cywilny zaspalismy;)))))))))))))))))
    Pojehalismy godzine spuznieni,ja w koku,i makijazu z wesela,bo niezmywalam tak
    mi sie podobalo;)))))Jeszcze ja milam tlumacza,wpadlismy zdyszani,jeszcze glowa
    zachaczylam o galaz;)))przed cywilnym:)No smiechu bylo,ze szok,a to byl jedyny
    wolny termin,bo slub bralismy w Macedoni,na urlopie:))))
    --
    Moje maleństwo
  • 23.06.06, 22:43
    JA juz spadam sie wykompac,i na wyrko;)Dobranoc do jutra;)))))
    --
    Moje maleństwo
  • 26.06.06, 23:48
    hej! dziewczynki:-) już jestem z wami:-D

    dzisiaj znowu miałam w pracy zaganiany dzień, tymbardziej że dużo kobietek
    wiedziało że mnie już w środe nie będzie w pracy to dzisiaj wszystkie na hura!
    chciały mnie wykożystać;-) no i jutro mam powtórke z rozrywki:-)

    oleńko:-))) właśnie przeczytałam o waszym ślubie cywilnym:-)))))))))))))))))))
    niezły numer odwaliliście:-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
  • 26.06.06, 13:43
    cześć dziewczynki:-)))
    odrazu na początku was przepraszam że od piątku do was nie zaglądałam ale
    miałam taki zaganiany weekend że szok! z niczym się nie mogłam wyrobić:-)
    zresztą opisze wam wszystko wieczorem jak wróce z pracy, bo zaraz idę na
    godz.14, więc wejde do was ok.godz.21:-)
    teraz tak na szybko was troszke podczytałam i zaraz musze spadać do roboty:-)

    mariluś:-) sukieneczke kupiłaś przepiękną:-)))

    do poklikania wieczorkiem laseczki moje kochane:-) pa,pa,pa:-D całusków 102;-)
  • 26.06.06, 21:42
    Hej dostal Misiek urlop;))))))))))))w czwartek albo wpiatek jedziemy do Polski
    na 2 lub 3 tygodnie,zalezy od pogody.Zobaczymy musimy jeszcze pare spraw tu
    zalatwic,i jak sie wyszykujemy to juz w czwartek startujemy.Jestem zadowolona;))
    Teraz ide sie wykapac,puzniej wpadne jeszcze.Pozdrawiam pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 26.06.06, 23:51
    olka9917 napisała:

    > Hej dostal Misiek urlop;))))))))))))w czwartek albo wpiatek jedziemy do
    Polski
    > na 2 lub 3 tygodnie,zalezy od pogody.Zobaczymy musimy jeszcze pare spraw tu
    > zalatwic,i jak sie wyszykujemy to juz w czwartek startujemy.Jestem
    zadowolona;)
    > )
    > Teraz ide sie wykapac,puzniej wpadne jeszcze.Pozdrawiam pa pa

    no to superowo! :-))) w takim razie nie tylko ja znikne na jakiś czas z forum;-)
  • 23.06.06, 11:31
    Hej dziewczyny,ja dopiero zwleklam sie z luzka;)Ale wyspalam sie za wszystkie
    czasy;))Spiworki fajne Anie.Ja juz kupilam kolderke i podusie,ale zobaczymy jak
    bedzie sie mocno odkrywal,to moze i ja sie zdecyduje na taki spiworek;)A na
    spacery mam zamiar kupic kombinezon,ale ze jest lato to jeszcze niema zimowych
    rzeczy powystawianych.Trzeba poczekac.Glowa juz mnie nieboli;)pogoda
    ladna.Miesiek spubuje przesunac urlop,tzn,wziasc go wczesniej,bo teraz jest
    ladna pogoda,i chcemy sie pokapac w tym basenie co kupilismy.A Po
    urlopie,musimy zalatwic sprawe z ta przepuklina.Zobaczymy jak to wszystko
    wyjdzie.Jak da rade z tym szybszym urlopem to ta tydzien bedziemy juz w
    Polsce;)))))))))))))))))))))))))))))))Na 2 tygodnie;)Pozdrawia i milego dnia.JA
    sie musze podszykowac.Pa
    --
    Moje maleństwo
  • 23.06.06, 23:36
    aniu:-))) śpiworki są prześliczne:-)))
    a za kciuki bardzo ci skarbie dziękuję:-D napewno sie przydadzą:-)
  • 24.06.06, 13:57
    Hej ja juz po obiadku,tak sie najadlam tego wloskiego jedzonka ze chyba padne;))
    Ale smakowalo;)Malenstwu chyba tez ba fika;)Teraz ide myc naczynka,a puzniej
    ide myc glowe.Jest ladna pogoda,to gdzies wyjdziemy z Miskiem,chociaz teraz
    jestem taka senna ze szok.Pozatym dzis mi leciala krew z nosa:(a mi raczej sie
    to niezdarza,moze 3 razy w zyciu mi leciala krew z nosa.Co do tego zelaza
    Anie,to niewiem czy moge brac wieczorem,gin i z apteki kazaly mi rano brac:
    (niewiem co to za ruznica,ale ze ja panikara jestem to dalej rano brac
    bede,jeszcze pare dni i sie przyzwyczaje do tej porannej godziki glodu;)No nic
    spadam umyc naczynia,to pa
    --
    Moje maleństwo
  • 24.06.06, 15:21
    Mariolka gratuluje dziewczynki !!! super będzie do pary!!!! w końcu jakieś
    dziewczynki się urodzą i będzie po równo bo tak to same chłopaki i już się
    martwiłam że ród kobitek pomału wymiera :)
    Eryczko dla ciebie też ogromne uściski fajnie że wszystko ok i spełniają się
    twoje marzenia :)
    wpadłam tylko na chwilke ale przed wyjazdem jeszcze do was skrobne
    papulki
  • 24.06.06, 16:33
    Hej widze ze jak co weekend pustki:(ale co tam bede wam tu pisac.Wlasnie siedze
    na kanapie z nogami na stole i z laptopem na kolanach;)i zakadam sie
    nektarynkami;)Dzwonilam do mamy i babci;)i juz sie ciesza ze niedlugo
    przyjedziemy;))tylko zeby Misiek dostal ten urlop wczaesniej;)ale mysle ze da
    rade,bo takiego szefa jak mam muj Misiek to tylko pozazdroscic;)Mam ochote na
    lody,ale czekalam az sie troche ochlodzi,jeszcze troche i idziemy ;))Puzniej
    wpadne;)))))
    --
    Moje maleństwo
  • 24.06.06, 16:34
    Hej Emaniu,no napewno do nas wpadnij przed wyjazdem;)oj juz niedlugo
    pakowanie,a puzniej mily urlopik;)))
    --
    Moje maleństwo
  • 24.06.06, 20:50
    Hej dopiero wrucilismy;)bylismy na wloskich lodach;)mnia mniam ,ja lubie tylko
    jogurtowe;)))Dzis caly dzien wsuwamy wloskie jedzonko,za to jutro wolne bo na
    obiad jestesmy zaproszeni do tesciow;)

    --
    Moje maleństwo
  • 25.06.06, 16:30
    Mariolka, korzystasz z dziwnego forum, nie dostępne ogólnie, Łeee, tylko dla
    wybrańców. Wrzesniówki 2006 :)mają lepsze można wszystko poczytać, a po to jest
    właśnie takie forum.
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 26.06.06, 08:10
    Słoneczko trzymam za Ciebie kciuki i bede sie modlic za powodzenie operacji i
    zeby jak najszybciej zleciał Ci czas do upragnionych staranek :)))

    Trzymaj sie od srody, bedzie dobrze :))
  • 26.06.06, 10:15
    Czesc Gosienko,
    strasznie duzo pracy bo czas urlopow sie zaczał i znowu zasuwam sama, ale tylko
    do połowy lipca potem ja ide sie powypoczywac i poleniuchowac hihihi :))

    A jak córusia sie czuje?? I jak znosisz upały?
  • 26.06.06, 10:38
    upały jakos daje radę, zamykam sie w domku i wychodze dopiero wieczorkiem, no
    chyba, że muszę wcześniej. w pracy mam chłodno a do tego jeszcze wiatrak
    włączam, więc jest ok.
    Niunia rozpycha się bardzo mocno.

    Martwi mnie tylko ten ból spojenia, tak jakby kości 9i to najbardziej w nocy,
    jak chodzę nie boli), mam nadzieję, że nie ma tam żadnego rozwarcia lub
    skracania szyjki , wizyta w czwartek to się wszystko wyjaśni.

    ale masz fajnie z tym urlopikiem :)
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 26.06.06, 11:19
    hej laseczki, lato wpelni i pustki na watku :-)
    moj maly tez sie rozpycha i dla pocieszenia - Goko - ta kosc lonowa coraz
    bardziej mnie boli - jestem pewna, ze to spowodowane jest rozciaganiem sie
    sciegien...nie martw sie!
    Ja dzis pobutke mialam o 5:30 - obudzilam sie taka glodna, ze spac nie mogla -
    wstalam zjadlam dwie brzoskwinie i na tarasie gazety przez godzine
    przegladalam - atak cieplo bylo - normalnie szok - maly kopal..polozylam sie
    pozniej jeszcze na godz. ale teraz jestem nieprzytomna - chyba wczporaj
    wieczorem za malo zjadlam - ale ja nie mam takiego apetytu - zjem melona i mi
    starcza, az czuje sie pelna jak mops...
    dziewczynki a wy - do raportu prosze!!!
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 26.06.06, 11:54
    Hej ja dopiero wstalam;)))Tez wstalam wczesniej,ale przysnelam az do tej
    pory.Wczoraj bylismy na na takim koncerccie "Kultur"
    -- Kazda kulturaw narodowych strojach i tancza,spiewaja i graja.No super
    bylo,nam najlepiej sie podobalo jak Indyjki tanczyly,jak w tych filmych
    indyjskich,a my z Miskiem uwielbiamy te filmy;)Pojedlismy lodzikow,i puzniej
    leniuchowalismy w domku.Moje Malenstwo tez niezle bryka,a najmocniej
    wieczorami,od 23-24.00 kazdy sie smieje ze Maly tak jak my w dzien spi a w
    nocy nie;)To by sie zgsdzalo.Kurde ale mam lenia,a jeszcze obiad musze zrobic,i
    sie podmalowac.DZis tez idziemy na ten koncert;)To narazie ,milego dnia.Dzis
    juz moze Misiek bedzie wiedzial czy dostanie szybciej urlop,jak dostanie w to
    piatek juz wyjezdzamy;))))))))))))))))))))))))))trzymajcie kciuki;)



    Moje maleństwo
  • 27.06.06, 00:04
    kattrin1 napisała:

    > Słoneczko trzymam za Ciebie kciuki i bede sie modlic za powodzenie operacji i
    > zeby jak najszybciej zleciał Ci czas do upragnionych staranek :)))
    >
    > Trzymaj sie od srody, bedzie dobrze :))

    dziękuję ci skarbie za dobre serduszko:-)
    zresztą wam wszystkim bardzo dziękuję że trzymacie za mnie kciuki:-) jesteście
    wszystkie BARDZO! BARDZO! KOCHANE:-)))
  • 26.06.06, 12:04
    Olka - jak sie nazywa ten krem, zel, czy masc do stop - co pisalas - musze cos
    sobie kupic , czasem przydaloby sie w te upaly...
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 26.06.06, 12:07
    Kupilam go w Rossmanie i jest to seria Baby Dream.W kremowej tubce z ciezarna
    dziewczynyna na etykietce.Dla mnie super,tak fajnie chlodzi.I ostatnio kupilam
    w Aldi Ice Gel do zmeczonych nug i ten sam efekt,wiec chyba mozna kazdy
    zel,nawet te w drogeriach co sa.Pa
    --
    Moje maleństwo
  • 26.06.06, 12:12
    No nic spadam sie szykowac,a co u reszty dziewczynek????
    Bea ,Mariolka,Sloneczko????Sloneczko,tzn,do srody jeszcze pracujesz?i to chyba
    od 14-20.A w czwartek do szpitala,i odrauz operacja?Ale im szybciej tym
    lepiej,puzniej jak sie bedziesz kurowac,to bedziesz mial duzo czasu tu znami
    pisac,oooooooa ja bede na urlopie.Dobra teraz to juz spadam naprawde,bo
    niezdaze z obiadem,pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 27.06.06, 00:20
    olka9917 napisała:

    > No nic spadam sie szykowac,a co u reszty dziewczynek????
    > Bea ,Mariolka,Sloneczko????Sloneczko,tzn,do srody jeszcze pracujesz?i to
    chyba
    > od 14-20.A w czwartek do szpitala,i odrauz operacja?Ale im szybciej tym
    > lepiej,puzniej jak sie bedziesz kurowac,to bedziesz mial duzo czasu tu znami
    > pisac,oooooooa ja bede na urlopie.Dobra teraz to juz spadam naprawde,bo
    > niezdaze z obiadem,pa pa

    oleńko:-) ja ostatni dzień jestem w pracy jutro (czyli we wtorek), a w śrobe
    rano już jedziemy do szpitala a w piątek mają mi robić tą operacje. no i mam
    nadzieję że wszytko pójdzie dobrze i szybko mnie puszczą do domku a wtedy będe
    co chwila do was zaglądać i z wami rozmawiać:-)))
    powiem wam że już się zaczynam troche bać:-/ ale tłumacze sobie że to jest
    normalne, bo chyba było by to bardziej nienormalne gdybym się wogóle nie bała-
    conie? :-)
  • 27.06.06, 00:30
    u nas w pracy się troszke wszystko skomplikowało. wyobrazcie sobie że w
    niedziele moją szefową napadli jakieś gnoje i to pod jej własnym blokiem i ją
    przewrócili i ma złamaną prawą rękę:-( gips ma mieć 6 tygodni. no i do tego
    wszystkiego ja idę do szpitala i nasza kasieńka (która miała przez 2 lata u nas
    praktyki,a teraz właśnie skończyła szkołę i jest u nas na starzu) zostanie
    rzucona na ,,głęboką wodę" bo musi poradzić sobie w gabinecie sama. ale jest z
    niej bystra kobitka to wierze w nią że da sobie świetnie radę:-)
    ale co do tego napadu na moją szefowa to niezle-co? normalnie strach po ulicach
    chodzić! siedzą na tych klatkach schodowych same gnoje naćpane i już sami nie
    wiedza co mają z dupskami zrobić! :-)
  • 27.06.06, 00:35
    no to teraz emania wyjeżdza do chorwacji-SUPERRRRRRRRRRRROWO MA:-)))))))))))))
    a jak tam skarbie was ponton? wypróbowany już?

    oleńka jedzie do mamy do polski:-)

    a ja szpital:-)
    wszystkie mamy ,,małe urlopiki od forum" ;-))))))))))))))))))))))))))0000000
    ha,ha,ha:-D
  • 27.06.06, 00:38
    dobranoc skarby moje:-))) kolorowych snów wam życze:-D pa,pa,pa:-)
    oczy już mi się tak kleją że szok. zasypiam wręcz przy laptopie:-)
    pa,pa,pa:-)))
    do jutra:-D
  • 27.06.06, 10:41
    Hej muj Misiek tez dzis ostatni dzien w pracy;)Ale ze jestesmy komplentnie
    niegotowi na wyjazd,bo urlop mial miec za 3 tygodnie to teraz bedziemy wszystko
    zalatwiac na leb na szyje,zakupy,rachunki,ale mysle ze do piatku sie
    wyrobimy.Tu ladna pogoda.Jeszcze kuchenke musze wyszorowac,bo znowu mi sie
    nachlapalao:(

    Sloneczko zycze Ci powodzenia na tej operacji,zeby szybko minelo i
    niebolalo.Bede caly czas myslala co tam u Ciebie, i jak sie czujesz.Ale
    zobaczysz bedziesz juz miec z glowy.Wsumie to lekarze muwia chyba "zabieg"
    lepiej brzmi;)A puzniej bedziesz sie fajowo kurowac w domku;)Twuj Misiek
    napewno sie o Ciebie zatroszczy,ze ho ho;)Co do Twojej szefowe to szok,naprawde
    jest tak jak muwisz siedza po tych klatkach i niewiedza co z soba zrobic.Szkoda
    mi Twojej szefowej,takie upaly a tu gips:(A zlapali prznajmniej tych gnojkow?






    --
    Moje maleństwo
  • 27.06.06, 10:52
    NO nic narazie spadam,puzniej zajrze,ide sie podszykowac,popatrzec co bierzemy
    a czego nie,bo ostatnio tez wczesniej pojehalismy niz planowalismy;)Ale u nas
    tak zawsze,jeszcze pol godziny i moge jesc;))ide sie czyms zajac.Kurde
    napiszcie cos dziewczyny zamim ja i Sloneczko wyjedziemy,co tam u was????
    Pozdrawiam pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 27.06.06, 22:37
    Dzis robilismy zakupy,kosmetyki,olejki do opalania itp.jutro picie,slodycze
    itp.A po jutrze to zaczynamy sie
    pakowac;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Zaraz spadam sie wykapac i na
    wyro.Sloneczko jeszcze raz powodzenia na operacji.Bede caly czas o Tobie
    myslec;)Ale sie ciesze ze juz bedziesz miec to za soba.Normalne jest ze sie
    denerwujesz,ale juz niedlugo bedzie po wszystkim;)Poczekalabym na Ciebie teraz
    ale,strasznie zmeczona jestem,troche dzis sprzatala w kuchni i w lazience i te
    zakupy,i jestem padnieta.Szkoda ze w szpitalach niemozna kozystac z netu:(ale
    ja i tak bede juz od piatku w polsce,a tam niemam netu,a do kawiarenki w takie
    upaly to niewiem czy bedzie nam sie chcialo jechac,zobaczymy.Ale jak urlop to
    urlop,bedziemy cale dnie w basenie siedziec;))))
    --
    Moje maleństwo
  • 27.06.06, 22:40
    Ja juz spadam.Mysle ze poklikamy po urlopie,i po operacji pamietaj wypoczywaj
    duzo,i nic nienos.Duzo zdrowka zycze;)i szybkiego powrotu do domu;)
    powodzenia.Pa pa pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 28.06.06, 07:45
    Hej ja juz niestety niespie:(bo znowu bolal mnie zoladek,i niemoglam
    wylezec,ale najdziwniejsze jest to ze jak wstaje to odrazu bol mija.Niewiem jak
    to mozliwe.Wiec wpadlam zobaczyc co u was,a tu pustki:(Ostatnio maly tu
    ruch.Zaraz ide sprubowac znowu zasnac.To pa
    --
    Moje maleństwo
  • 28.06.06, 17:36
    cześć kobietki!

    stęskniłam sie za Wami, a tu takie pustki, jak nigdy....

    Mam niezły sajgon i w domu i w pracy, a na dodatek wczoraj nie miałam internetu
    w domku, coś nie działało, ale się już naprawiło, więc bardzo się cieszę.
    Wczoraj dowiedzieliśmy się, że nas trochę wyrolowano, bo pośrednik, który
    sprzedawał nam nowe mieszkanko pisał i mówił o czynszu 325 + liczniki, a w
    rzeczywistości okazało się 500 + liczniki, cholerni pośrednicy (a to biuro
    nieruchomości było), biorą 6 tysięcy i nawet dobrze nie posprawdzają co i jak.
    Kolejną smutna sprawą było, że musimy udziały w spółdzielni wykupić, to
    następne spore koszty, bo prawie 2 tys. zł. Niby to niezgodne z trybunałem
    konstytucyjnym itp, ale prezes spółdzielni upiera się, że musimy i innej myśli
    nie dopuszcza...

    na mieszkanku dzisiaj od rana trwa wymiana wszystkich okien i wywalanie starych
    futryn od drzwi. Duży pokój już prawie w gładzi, dzisiaj gościu dostała wolne,
    bo i tak za dużo ludzi tam się kręci. Poza tym łazienka ma już terakotę i
    właśnie kładzie się ;) glazura na ściany.
    Poza tym mam już wybrany wózek, teście zobligowali sie do zakupu, kupię chyba
    Sofiję, gondole/spacerówkę, ale taką klasyczną wielką gondolę, bo jak się
    napatrzyłam jaki badziew teraz robią co niektórzy to te głębokie wózki
    niektórym na 4 miesiące nie starczą, a tym bardziej jak dziecko duże sie
    urodzi. A tu zanalazłam i wysoki, i z klasyczna gondolą, cała usztywnianą i
    obitą materiałem, koła pompowane, torba na rączce i koszyk. i całkiem fajna
    cena 699 w promocji jest akurat.
    Spacerówkę parasolke mam już obiecaną potem od Kuzyna tylko czeka na odbiór.

    Mam szyje mi koszulki do szpitala, takie, żeby do porodu i do karmienia były
    fajne.

    Jutro idę do lekarza. Dzisiaj odebrałam wyniki krew nawet ładniejsza niz
    poprzednio, tylko w moczu ciała ketonowe, muszę coś o tym poczytać.
    Poza tym idę powcinać kwaśny agrest i czereśnie.
    A jutro mam przerwe w pracy od 10.30 do 13.15 jestem w kręgielni z synem na
    urodzinach, tzn. on robi urodziny, ja nadzoruję ale przy okazji dziecięce
    sklepy zachaczę w tym czasie.
    Od piątku zacznę pomału go pakować, wyjeżdża na obóz sportowy (taekwondo) na 10
    dni.

    ale sie rozpisałam co u Was, i czemu tataj taka cisza, co niektóre kobietki to
    dobre kilka dni nic nie napisały... nie wymieniam na razie, ale niebawem zacznę
    krzyczeć po imieniu!
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 29.06.06, 16:02
    Hej dziewczyny,gdzie wy sie podziewacie?U nas dzis dzien wielkiego
    pakowania,przed chwila wrucilam z zakupow,mysle ze to juz byly ostatnie
    zakupy,bo ciagle o czyms zapominam i tylko latymy z Miskiem;)Tak wiec dzis
    bedziemy sie pakowac,puzniej zamierzam sie wysmarowac samoopalaczem,i jutro
    rano tak kolo 10:00 w droge,ile bedziemy w Polsce jeszcze niewiemy zalezy od
    pogody i samopoczucia.Dzis moze jeszcze wpadne wieczorem.Wam tez milego uropu i
    samych milych chwil;)I Sloneczko jak najszybciej wrcaj do zdrowka;)

    Goko to prace sie wam posowaja w mieszkanku,fajnie masz.Pozdrawiam pa
    --
    Moje maleństwo
  • 28.06.06, 11:03
    wielkie olbrzymie :)))
  • 29.06.06, 18:35
    wszystkie na urlopie??? czyzby znow dluuuuugi weeeeeekend :-)
    ja wczoraj bylam caly dzien poza praca i w upale wielkim - myslalam, ze
    umre...bylam u lekarza - wszystko przebiega ok - 20 lipca mam usg...

    Goko czy ta Sofia to Inglesina? widzialam ich wiele tutj u nas na campingu -
    gondola faktycznie duza - moja kolezanka sobie ja chwalila :-)
    ja juz zaczynam myslec o spacerowce (tej ktora bedzie mi potrzebna w lato - za
    rok ....gleboki juz mam wybrany i zaakceptowany.
    Dziewczyny - dzis rano mialam tak niskie cisnienie, z mialasm ochote polozyc
    sie na podloge i zasnac - chce burzy!!!!!
    no nic taka cisza - ze mnie az zamurowalo i nie wiem co pisac dalej...Olka -
    milych wakacji i odezwij sie po powrocie!!!
    SLONECZKO - pewnie w szpitalu - trzymam kciuki i czekam na dobre wiesci
    mariolka - jak tam coreczka :-9
    Danik - urlopuje, Emania - juz jutro wyjazd, bea - szykuje sie do nowej pracy,
    Kattrin pracuje ciezko, Eryka przesypia pierwszy trymestr, Siuba - o ile
    pamietam instaluje internet w domku...Goko - nie chcialas po imieniu
    dziewczynek wzywac wiec ja to zrobilam :-) buziaki
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 29.06.06, 18:38
    aha o Jolce zapomnialam wspomniec - zajeta synkiem - tez usprawiedliwiona :-)
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 29.06.06, 19:28
    He he Anie masz racje z tym moim przesypianiem bo naprawde ciagle chodze snieta
    jak ryba.Własnie sie zastanawiam dlaczego tak sie u kobiet w ciazy dzieje???
    Oprócz tej nieustannej spiaczki innych ciazowych objawów brak co akurat mnie
    bradzo cieszy:))
    Byłam dzisiaj na swoim drugim usg i juz widziałam serduszko.Dzidzia ma całe 3,5
    mm i chyba ma sie całkiem dobrze.Kolejan wizyta 20 lipca,tak wiec Anie razem
    bedziemy ogladac swoje maluchy:)))

    W sumie ja do porodu mam caaałe wieki,ale juz sie tak ukradkiem rozgladam za
    wózkiem i poki co naprawde mało co mi sie podoba.Jest u nas w miescie taki
    super sklep z asortymentem dzieciecym i w sumie wszystko tam jest na wysokim
    poziomie i wiekszosc rzeczy bardzo przypada mi do gusty,jednkze ceny maja z
    kosmosu.Głeboki wózek potrafi kosztowac nawet 2500zł,jednkze trzeba przyznac ze
    jest naprawde bardzo ładnie wykonany i dosyc skromny,czyli taki jak własnie
    lubie.Ale biorac pod uwage fakt,ze dziecko spedzi w nim góra 4-5 miesiecy to
    chyba wydatek takiej kwoty jest zupełnie bezsensowny.Tak wiec staram sie omijac
    ten sklep duzym łukiem i rozgladac sie za czyms bardziej przystepnym.
    To tyle sennej relacji......
    Aha i chciałam dodac ze dzisiaj zaczynam juz siódmy tydzien ciazy:)))
  • 29.06.06, 21:39
    czesc dziewczyny:)
    nie pisałam prawie tydzien ale widze ze nie mam zaległosci,co takie pustki???
    pewnie mnie brakło hihihihi

    wiec zdaje wam relacje co sie u mnie działo,bo juz mam lepszy humorek:)
    a wiec tak:
    w piatek po bieganiu po schodach,siedzeniu 3 godz. przed kompem i niesieniu
    miski (8 kg) z praniem na drugie pietro dostałam lekkiego plamienia,wiec od
    razu panika tel. do gin. i do łózka,plamienie przeszło a ja w poniedz. na
    wizyte,okazało sie ze skróciła mi sie szyjka (3 cm) i mam prowadzic oszczedny
    tryb zycia,czyli polegiwac,nie dzwigac,nie seksowac sie itp. no to ja zaległam
    w łózku,mały zaniedbany robił co chciał dobrze ze nauczył sie sikac ,w ciagu
    dwóch dni wyobrazcie sobie:)) no i tak lezałam w tym upale i wpadałam w
    depresje,myslałam o najgorszym i urojałam sobie rózne objawy:(
    dzis juz byłam w stanie 'krytycznym" cały czas mi sie wydawało ze mi twardnieje
    brzuch,no i w panice zadzwoniłam do lekarki,a ona zebym przyszła jakby co to
    pójde do szpitala:( no to juz mnie dobiło,ale od razu mnie przestał brzuch
    bolec:)
    na wizycie okazało sie ze szyjka bez zmian a ja nie mam sie czym martwic bo
    jestem wieloródka i to normalne a 3 cm to jeszcze nie tragedia jakby było 2cm
    to byłby powód do niepokoju,a pozatym jest twarda a ujscie zamkniete,mam sie
    tylko oszczedzac zeby sie nie pogarszało,ale nie musze cały czas lezec,doktorka
    powiedział ze dobrze ze panikuje,nizbym miała cos przeoczyc,mówi ze niektóre
    pacjentki chodza z szyjkami otwartymi nawet o tym nie wiedza (swoja droga to
    zastanawiam sie jak było dawniej gdy nie badali szyjek? tez sioe pewnie
    skracały a kobiety o tym nie wiedziały,no i przynajmniej zyły bez stresowo)

    no wiec humor mam lepszy i od razu sie lepiej czuje,dobrze ze poszłam:)

    a co u ciebie goko?
    słoneczko trzymam kciuki
    a ólce i emani zazrdoszcze wam tych urlopów:)
    a Bea? Danik? co u was?
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 29.06.06, 22:38
    cześć kobietki!

    no Mariolka leż spokojnie i nie przemęczaj się, aż tak, przede wszystkim nie
    dźwigaj tyle!

    ja po wizycie, usg nie miałam, będę mieć za m-c, wezmę wtedy kasetę to nagramy
    trochę. Poza tym wszystko ok, szyjka zamknięta i nic się nie skraca, cały czas
    jest w porządku.
    wyniki krwi znów super, sama jestem w szoku, że takie ładne.
    Zgłosiłam tylko dwie dolegliwośći: skurcze nóg (głównie jednej) i ból kości
    łonowych. Pierwsze niestety spowodowane pewnie uciskiem, nic się nie da zrobić,
    bo magnez już łykam, drugie tak musi być, bo dzidzia rośnie i wszystko coraz
    większe, więc uciska.
    Mam się oszczędzać, nie przemęczać nie opalać, nie przegrzewać a nawet balsamy
    z samoopalaczem odstawić. Więc trochę się dostosuję. Kolejna wizyta pod koniec
    lipca.
    Poza tym moja waga nie zmieniła się zbytnio od poprzedniego m-ca, mimo, że
    brzuch rośnie :) tylko +1 kg. Ważę 61,400.

    Eryczko super wieści.
    Ja chyba jutro idę po wózek, Anie ta sofija, to nazwa firmy.

    zasypiam już, calusy zajrzę jutro lub w weekend.
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 29.06.06, 22:56
    Hejka
    Eryczko super że już serducho słyszałaś :) to pierwszy ważny kroczek do
    przodu :)
    Słoneczko trzymam kciukasy za pomyślną operacje!!! pewnie przed urlopem się nie
    dowiem jak było ale jestem myślami z Tobą
    Mariolka ty uważaj na tą szyjkę!!!!!!!!!!!!!!!!! nie dzwiegajcie nic a
    zwłaszcza w takich upałach!!!! wiem co mówie! i częściej teraz ją kontroluj bo
    z szyjką nic nie wiadomo zwłaszca gdy jest gorąco to się skubana potrafi
    rozpulchnić czego nikomu nie życze ale plisss uważajcie ciężaróweczki na
    siebie!!!!!

    A ja jade w sobote... troche mnie przeraża ta podróż, zwłaszcza że samochód nam
    troszke szwankuje no ale przejechał już ponad 700 000 km więc nigdy nic nie
    wiadomo. Misiek będzie marudził w drodze zebym nie spała i robiła za GPS-a. To
    będzie 18 godzinna męka ale za to potem prawie 3 tygodnie wakacji :)
    Mam nadzieje że po moim powrocie same dobre wieści będą... może od Katrin albo
    Daniczka... a może ja coś przywioze??? :))))
    Papulki może jeszcze jutro zajrze ale jakby co to do poklikania za 3
    tygodnie... mam nadzieje że wszystkie tu będziecie i nikt nas nie opuszcza!!!

    a to piosenka na poprawe humorków
    www.youtube.com/v/84KM--LyQL0
  • 29.06.06, 23:41
    Ja tez wpadlam wam powiedziec narazie;)Mariolka fajnie ze juz lepiej sie
    czujesz,i pamietaj oszczedzaj sie.Ja tez obiecuje Emaniu bede uwazac na siebie
    i Malenstwo,a za Ciebie trzymam kciuki za udane wakacjie i Fasolke;)))Jutro juz
    niedam rady dom was zajrzec,wiec juz dzis muwie wam pa pa.Trzymajcie sie
    dziewczyny,bede tesknic;)Piszcie duzo,pozdrawiam papapapapappapapap
    --
    Moje maleństwo
  • 30.06.06, 09:40
    Emania i Olka miłego wypoczynku Wam życzę :)))), buziaczki wielkie
    powypoczywajcie za nas i Emania opal się za nas ;), bo nam w tym roku nie za
    bardzo dane...
    Czekamy za 3 tygodnie na relacje z Chorwacji z masą fotek ;), Olka a Ty uważaj
    na siebie i też się odezwij jak wrócisz.

    Pozdrawiam dziewczynki, ale Wy macie dobrze...
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 30.06.06, 09:56
    Hej wstalam wczesniej zeby do was wpasc;))))Ja úzalezniona od was jestem;)))Ide
    sie szykowac,Misiek spi;)Wiecie co tu pogosa sie popsula,wogule niema
    slonca,mam nadzieje ze w Polsce jest ladnie.Dziekuje Goko,ty tez
    wypoczywaj,piszcie duzo,jak wrucimy odrazu wpadne;)trzymajcie sie pa pa

    I niezapomnijcie o kciukach za nasze Sloneczko.Dzis ma byc operowana,trzymaj
    sie Sloneczko,juz niedlugo bedziesz w domku;)W szpitalach dlugo nietrzymaja;)

    Pa pa
    --
    Moje maleństwo
  • 30.06.06, 10:00
    Acha i Mariolka zadnego noszenia prania i to 8kg na 2 pietro!!Odpoczywaj,a
    pranie rub ja maz w domu;)i niech nosi)papapapapapapappapap
    --
    Moje maleństwo
  • 30.06.06, 10:01
    Misiek wstal dobra lece dziewczyny,bo pojade nieumalowana i potargana w pizamce
    papapapapapapapap
    --
    Moje maleństwo
  • 30.06.06, 15:00
    Emaniu tobie tez szerokiej drogi(bo to przeciez juz jutro) i udanych wakacji:)
    no i przyjedzcie w trójke:)))))))
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 01.07.06, 09:22
    anie5 napisała:

    > Goko czy ta Sofia to Inglesina? widzialam ich wiele tutj u nas na campingu -
    > gondola faktycznie duza - moja kolezanka sobie ja chwalila :-)
    > ja juz zaczynam myslec o spacerowce (tej ktora bedzie mi potrzebna w lato -
    za
    > rok ....gleboki juz mam wybrany i zaakceptowany.

    cześć Anie ja pomerdałam nazwy, nie wiem czemu zamiast SOJAN przeczytałam
    Sofija. Ja tez mam już spacerówkę do odbioru u znajomych (parasolkę ale na
    podwójnych kołach itp), więc najbardziej to mi na gondoli teraz zależy a ta
    jest rewelacyjna, dzisiaj zaraz dzwonię po teściową i chyba idziemy po ten
    wózek, hihi mam blisko bo sklep prawie pod domem. Model chyba Sojan "AGA".
    Pompowane duże koła, skrętne chyba z przodu, ale mają blokadę, a gondola pełni
    też funkcję kołyski. Idę poogladać, potargować i raczej jestem zdecydowana na
    zakup.

    Pozdrawiam
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 01.07.06, 09:26

    cześć kobietki! (witam się z resztą ;))

    a poza tym wg FF to zaczęłyśmy dzisiaj 8 m-c.


    Dzisiaj i jutro w planach mam pakowanie syna na obóz, wyjeżdża w poniedziałek.

    Muszę trochę spraw pozałatwiać, a akurat mam auto do dyspozycji, bo ostatnio to
    z tego auta samochód prawie budowlany sie zrobił ;).

    Chcę przysiąść jeszcze do allegro jak znajdę czas, jakieś sukienki wieczorowe
    powystawiać. może zajrzę, o ile ktoś tutaj z Was zajrzy, pogoda zapowiada się
    super gorąca na dziś, do usłyszenia później. papa

    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 01.07.06, 10:56
    Kochane byłam i kupiłam model AGA Sojan, tzn. teście mi kupili :)))

    fajna gondola, spacerówka, z gondoli robi sie kołyskę, poza tym potem przy
    spacerówce budke sie zakłada i podnóżek i półeczkę na butelke i cisteczka :),
    przednie koła skrętne, koła duże pompowane itp, itd.
    Jestem zadowolona z tego zakupu :)))
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 02.07.06, 11:54
    goko gratuluje zakupu:)
    ja byłam wczoraj na weselu,tzn. na slubie ,obiedzie i potem posiedzielismy do
    20.30 ,siedziałam (jak gin radziła )w pozycji opartej i najlepiej nogi na
    czyms,wiec sie opierałam o meza a nogi na wolne krzesło pod stołem(nie było
    widac ze tak trzymam:)) no i tak mnie bolał tyłek i kosc ogonowa bo krzesła
    były twarde,potem odtanczylismy 3-tance i do domciu,dzis tez idziemy na chwile
    (zjezc cos:)) i z małym zeby sie pobawił,bo wczoraj go nie wzielismy czego
    bardzo załowałam:(

    dzis koncze 24 tc-byle do przodu!!! a jak widze małe dziewczynki to sie
    wzruszam:)))wczoraj miałam łzy w oczach jak obserwowałam taka mała na weselu (8-
    9 mies.)

    u mnie wczoraj zimno i padało i dzis tez chłodno-na szczescie bo wole taka
    pogode niz te upały które podobno od wtorku wracaja:((((((((((((( tylko ze
    teraz ma bardziej dla odmiany grzac na północy-czyli goko chyba u ciebie tak?
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 02.07.06, 17:03
    cześc Mariolka, tak u mnie już gorąco, pogoda troche dobijajaca ;(

    a ma być jeszcze cieplej od czwartku chyba upały jak w Hiszpanii i Grecji
    zapowiadają,powyżej 30 stopni non stop, w teleekspresie właśnie powiedzieli, że
    wakacje będą gorące i od jutra już w całm kraju ciepło.

    Ja spakowałam już syna na obóz jutro jedzie, w planach mam teraz zakupy dla
    siebie i małej , czyli na ten tydzień planuję szykowanie torby do szpitala,
    niech stoi i czeka...
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 03.07.06, 12:46
    witam w poniedzialek :-)
    Przez weekend rozkrecilo sie u nas na dobre - tyle wczasowiczow- wczoraj bylam
    tez w pèracy pare godzin - ale nie jest zle - miedzy czasie zagladam do
    internbetu i wyszukuje, rzeczy...
    i zachorowalam w ten weekend na chuste - przesylam wam link - co o tym myslicie?

    www.bebelulu.pl/?lang=pl&page=guide_comparison
    --
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 04.07.06, 09:33
    czesc
    no juz sie zaczyna od dzis (upały) az sie boje,jeszcze emania mnie nastraszyła:
    ( a u mnie w mieszkaniu jest wyjatkowo goraco:((( kurcze jak ja przezyje jak
    faktycznie całe lato bedzie upalne????

    anie co do chusty,to ja ci nic nie powiem na ten temat bo mam nosidełko na
    brzuch,którego bardzo chciałam uzywac przy Kubusiu bo:myslałam ze to wygodnie
    bedzie,zeby miec bliski kontakt,zeby kangurowac itp. w praktyce nie dałam rady
    w tym nosic małego bo: mnie było niewygodnie i małemu tez i po prostu nie lubił
    byc tak noszony:(((((((

    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 04.07.06, 10:17
    cześć kobietki!

    zaraz robię mały krótki wypad po owoce, bo mi już język ucieka w d..
    a jest i agrest i porzeczka i czereśnie i truskawki, ale się zaraz obkupię i
    będę sie w biurze zajadać.

    Syn na obozie od wczoraj, w domku siedzę głównie sama z psiakiem (oboje mamy
    dosyć upałów), bo mąż na mieszkaniu ostro działa.

    Jutro podpisujemy umowę notarialną sprzedaży końcową tego naszego starego
    mieszkania, w przyszłym tygodniu końcowa umowa zakupu nowego (a jeszcze mebli
    nie wybraliśmy do kuchni, o zgrozo, kiedy to wszystko zrobić...)

    Poza tym dzisiaj mam jeszcze trochę prasowania zaległego od wczoraj zaczęłam,
    bo stos niezły sie uzbierał, ale jak sama osiągnęłam temperaturę żelazka, to
    dałam sobie spokój ;), potem biore się pomału za pranie ciuszków, prasowanie i
    szykowanie torby do szpitala. Jest bardzo ciepło to poschna raz dwa.

    Kupiłam już sobie nowy szlafroczek, do tego mama uszyła mi dwie fajne koszylki
    do karmienia (jedna uszyła, inną nową przerobiła na "dla karmiacej") już
    wyprane i wyprasowane czekaja w nowej torbie, tk gdyby coś..., mam już dwie
    paczki podkładów ginekologicznych i paczkę pampersów, pomału teraz zbieram
    resztę rzeczy, trochę sama kupuję, troche przez allegro, bo taniej. Na allegro
    np. wzięłam sobie chusteczki do hig. intymnej, chusteczki do
    demakijażu,pampersy mega paczkę 98 szt., i dwa rodzaje chusteczek nawilżanych
    dla niemowląt.

    U nas też upały, więc wychodzę tylko wieczorkiem, bo w dzień porażka...:(((

    Widzę pustki na forum, dziewczynki na urlopach itp.
    nie widze u Ciebie zakupy pełna parą, nad tymi rzeczami to ja jeszcze nie
    myśle, mam wózek i mam matę do przewijania- taka z Lidla, fajna, widziałam ja
    też na allegro. Poza tym wypożyczony będę miała fotelik samochodowy i wanienkę
    na stojaku - juz wszystko zaklepane. Ciuszki dostanę napewno od dwóch kuzynek i
    od cioci (te nawet niektóre po moim synku są ;)), więc ciuchami w ogóle sie nie
    martwię. Teraz musze jeszcze kosmetyki dla niuni kupić no i chyba na tyle
    zakupów.

    Co do chusty to najlepiej sobie pożycz, ja też będę miała taką pożyczona chyba,
    ale to nie każdemu dziecku odpowiada. Moja kuzynka miała i jej córcia, ani ona
    nie mogły sie do tego przystosować, kolejna ma i już jakoś lepiej ta akurat się
    przyzwyczaiła, więc różnie to bywa. Ja przy pierwszym dziecku miałam takie
    fajne nosidełko na brzuch i mojemu łobuzowi to pasowało, i wraca do mnie te
    nosidełko teraz, bo ciocia je ukryła i czekało...

    Zresztą my akurat trafimy na porę jesienno-zimową z naszymi maluszkami to chyba
    nie za bardzo poza domem skorzystasz z tego.

    pozdrawiam i śmigam po te owoce, :)
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 04.07.06, 10:21
    a Mariolka zapomniałam napisać Ci na maila, torebka sprzedana, a jutro powinnam
    mieć wystawione jeszcze inne ciuszki ciążowe, dżinsową mini ogrodniczkę, i
    jakieś spodnie chyba sztruksy, takie bardziej na jesień z panelem na brzuszek.
    Jeszcze dzisiaj przejrze szafę i zobaczę co tam jeszcze z ciążowych mi zostało,
    jak chcesz to zajrzyj jutro na moje aukcje.
    juz te niektóre ciuszki mi sie nie przydadzą, chyba, że pogoda zrobi w tył
    zwrot w co jednak nie wierzę, raczej upały się dla mnie szykują, aż do porodu
    pewnie.
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 04.07.06, 13:58
    no to sie guzdrałam i mam po torebce...kur.. dobrze mi tak!!!
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 04.07.06, 14:06
    ja juz nie kupuje bo rzadko wychodze poza dom i wogule to o dziwo pasuja na
    mnie cały czas rzeczy rozmiar 38(czyli rozmiar wieksze niz przed ciaza)
    normalne-nie ciazowe,mało przytyłam i brzuch tez nie za wielki no i nawet bym
    sie trochu martwiła gdyby nie to ze byłam na połówkowym(dokładnym) na którym
    wyszło ze dziecko wielkosciowo-norma,wody płódowe -norma,wiec wszystko okey:)
    a spodnie zapinam pod brzuchem,tylko jak siadam to musze rozpinac guzik zeby
    mnie nie gniotło,tez chyba bede wystawiac ta spódnice happy-mum co byłam na
    weselu,az mi szkoda bo dałam za nia 137!!! stan wiadomo idealny a wezme za nia
    pewnie duzo mniej:(chyba ze sobie zostawie bo w niej mozna chodzic tez nie
    bedac w ciazy....
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 04.07.06, 14:09
    goko u ciebie juz skonczone 30 tc,fajnie tez bym juz chciała byc za 30-
    stka,jakos spokojniej o malucha nie? jeszcze 6 tyg. i 3 dni i mozesz rodzic:)))

    myslisz juz o porodzie? boisz sie?
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 04.07.06, 14:12
    a goko wiesz co? u nas tez od wczoraj w naszym domku-tym nowym tez praca pełna
    para:))) tylko ze my myslimy wprowadzic sie za rok,wiec sie tak nie spieszymy
    jak wy:) ale meble juz tez ogladam:)
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 04.07.06, 20:04
    witam was wszystkie moje kochane kobietki:-)))
    BOŻE JAK DOBRZE BYĆ ZNOWU W DOMU I ZNOWU Z WAMI! :-)))
    na początku chciałam wam wszystkim podziękować za trzymanie kciuków za mnie, a
    przedewszystkim tobie-oleńko:-))) JESTEŚCIE WSZYSTKIE BAAAAAAAAARDZO KOCHANE!
    :-)))
  • 04.07.06, 20:19
    przepraszam was że się z wami nie pożegnałam przed pójściem do szpitala ale
    miałam tyle na głowie że naprawde cały czas o was myślałam ale nie miałam kiedy
    wejść na net i się z wami pożegnać, tak ten czas zachszaniał że szok!
    przed pójściem do szpitala najpierw rano się szykowałam do pracy, pózniej praca
    z której wróciłam wtedy bardzo pózno, po pracy zaczełam się pakować do
    szpitala, potem poszłam się kompać to też znikłam na jakieś 2 godziny bo
    musiałam się cała wygolić i zrobić sobie pedicir i wkońcu zrobiła się godz.01 w
    nocy więc stwierdziłam że wkońcu trzeba się troszke przespać bo do szpitala
    mieliśmy wyjechać o godz.06.40. no i wyobrazcie sobie że zegarek miałam
    nastawiony na godz.5 rano, miałam sobie spokojnie włosy umyś i lekki makijaż
    zrobić a tu dupa-blada:-))) wiecie co odwaliłam? zegarek rano dzwonił a ja go
    przez sen wyłączyłam i spałam sobie smacznie dalej:-D no i wkońcu obudziliśmy
    się o godz.06.30 więc na wyszykowanie się mieliśmy 10 minut:-))) więc możecie
    sobie wyobrazić jak biegaliśmy po mieszkaniu:-))) jak by nam się w tyłkach
    paliło;-))) poprostu pobiłam REKORD ŚWIATA w robieniu makijażu i myciu włosów
    :-))))) teraz to się z tego śmiejemy ale wtedy nie było mi za bardzo do
    śmiechu:-)))
  • 04.07.06, 21:02
    c.d. opowiadania jak było w szpitalu:-)

    w środe: mnie przyjeli do szpitala (nawet leżałam sale obok, jak rok temu
    robili mi to badanie HSG-drożność jajowodów). no i odrazu zrobili mi różne
    badania: EKG-serca, PRZEŚWIETLENIE KLATKI PIERSIOWEJ, i jakieś tam badania z
    krwi. no i w sumie to cała środa szybko mi mineła. odrazu załadowałam tv żeby
    mi grał nonstop:-) zapoznałam się ze swoimi współlokatorkami i środa zleciała:-)

    w czwartek: już nie było tak wesoło bo troche stresików przeżyłam. ale od
    początku, w czwartek mogłam zjeść tylko śniadanie i już po śniadaniu nic-
    głodówka:-) mogłam przez cały dzień tylko pić wode mineralną niegazowaną. no i
    wyobrazcie sobie że zrobili mi USG,miało to być takie rutynowe badanie przed
    operacją. no i ten lekarz który mi robił to usg stwierdził że on to żadnego
    guza nie widzi. ja wtedy normalnie zamarłam, nie wiedziałam co mam o tym
    wszystkim myśleć? jak to on nic nie widzi jak na poprzednim usg miałam
    wykrytego guza 7cm! więc ten lekarz wezwał jeszcze jakiegoś lekarza no i znowu
    ten drugi zaczoł mi robić usg lecz i on stwierdził że nic nie widzi. więc
    wysłali mnie żebym się wysikała bo stwierdzili że mam zadużo moczu w pęcheżu i
    dlatego oni nic nie widzą (nieważne że sikałam przed usg, poszłam po kropelce
    sikać jeszcze raz), gdy wróciłam do tego pokoju w którym mi robili to usg to
    tych lekarzy było już pięciu (moim zdaniem specjalnie mnie wygonili do kibelka
    żeby sprowadzić następnych lekarzy). no i sie zaczeło: wyobrazcie sobie że
    każdy po kolei mi robił usg i żaden nie widział tego guza! zapytali się mnie
    kto mi robił to usg wtedy jak mi wykryli guza? ja im powiedziałam kto, więc oni
    mnie zaprowadzili do jakiegoś innego pokoju w którym też robił usg ale właśnie
    ten doktorek który mi go wykrył. no i oczywiście jego wcześniejsza djagnoza się
    potwierdziła. zrobił mi on znowu usg i pokazał tym JEŁOPOM ŻE GUZ JEST. mówie
    wam jak im było głupio:-) bo on do nich powiedział: ,,no i co panowie? a to-
    wskazując na guza, to co jest? oj panowie mimo 50-tki na karku to musicie się
    jeszcze BARDZO DUŻO UCZYĆ! " i dobrze tak tym niedouczonym gnojom! jeszcze
    troche to by mnie wysłali do domu bo guza nie ma a tu guz był! mówie wam jak
    się na nich wkurwiłam! przecież jak można nie widzieć tak dużego guza?! no ale
    całe szczęście wszystko się wyjaśniło i po badaniu wróciłam do pokoju.
    pózniej wieczorem miałam następne atrakcje:-) najpierw dali mi czopek żebym
    sobie wsadziła w tyłek na przeczyszczenie.-po którym srałam ze 3 razy pod rząd
    :-))) no a o godz.22 zobili mi lewatywe po której też ze 3 razy leciałam do
    kibelka. a tak apropo to lewatywy bałam się jak ognia bo nigdy nie miałam ale
    nawet nie było tak zle:-) jest to do przeżycia:-D no i na tym czwartek mi się
    zakończył. jeszcze dali mi jakąś tabletke na sen (pewnie po to żebym spała w
    nocy a nie rozmyślała o operacji), no i ta tabletka odrazu ścieła mnie z nóg,
    nawet nie wiem kiedy po niej zasnełam:-)
  • 04.07.06, 22:20
    c.d. opowieści jak było w szpitalu:-)

    no i nadszedł PIĄTEK -DZIEŃ OPERACJI!
    najpierw raniutko jak tylko się obudziłam poszłam się wykompać, umyś włosy,
    zmyć dokładnie makijaż no i jeszcze raz się dokładnie cała ogolić:-)
    byłam operowana jako trzecia w kolejności. mieli mnie wziąść na sale operacyjną
    ok.godz.10 ale te pierwsze operacje się troszke przedłużyły i wzieli mnie
    dokładnie o godz.10.45. jeszcze jak byłam na mojej sali to przyszła
    pielęgniarka i założyła mi cewnik (niby mnie nie bolało ale uczucie jakieś
    takie dziwne, widziałam jak mocz sam leciał przez tą rurke do tej torebki, tak
    jakoś bezwładnie:-)
    no i się zaczeło: na sali operacyjnej wszystko działo się bardzo szybko. na
    jedną rękę założyli mi wenflon, na drugą aparat do mierzenia ciśnienia, na
    klatke piersiową elektrody do mierzenia EKG-serca no i pamiętam tylko że
    leciała jakaś muzyczka, zobaczyłam profesora w masce, czpeczce i w tym ich
    kubraczku zielonym i w tym momencie zasnełam.
    obudziłam się na sali pooperacyjnej z maską tlenową na twarzy i zaczełam się
    cała trząś-dostałam jakiś drgawek, to odrazu do mnie się wszyscy zlecieli i
    podłączyli mi jakąś kroplówke. no w sumie nie wiem jak długo mi robili tą
    laparoskopie i jak długo leżałam na tej sali pooperacyjnej, ale wiem że z moje
    sali zabrali mnie o godz.10.45 a na moją sale wróciłam o godz.16.
    no i po operacji zaczoł się KOSZMAR! BÓL STRASZNY! podłanczali mi kroplówke za
    kroplówką, i jeszcze jakieś zastrzyki w dupsko mi robili. a ja bezprzerwy
    wymiotowałam i nie mogłam nawet palcem kiwnąć z bólu. mój misiek biedny cały
    czas przy mnie był i się mną opiekował. musze wam się pochwalić że naprawde
    spisał się na medal:-) nawet sama nie przypuszczałam że aż tak bardzo sobie
    poradzi i stanie na wysokości zadania:-) bo on zawsze jak widział igłe albo
    krew to odrazu mówił że zaraz zemdleje, już się zastanawiałam jak to by było
    gdybym kiedyś rodziła? bo bardzo bym chciała żeby wtedy był przy mnie ale on
    zawsze mówił że nie wie jak to kiedyś przeżyje, a tu prosze jak trzeba było to
    się sprawdził:-) z czego się oczywiście bardzo cieszę bo teraz jeszcze bardziej
    wiem że w każdej sytułacji mogę na niego liczyć:-D
    no i w sumie to cały piątek byłam jeszcze nietomna-dogadać się ze mną nie było
    można.

    nadeszła sobota. w sobote czułam się jeszcze gorzej niż w piątek. BÓL
    STRASZNY!!! normalnie ryczałam z bólu w głos!!! :"-((((( pielęgniary znowu
    cotroche podłączały mi kroplówke za kroplówką, i jakieś tabletki łykałam i
    zastrzyki w tyłek dostawałam, ale tak naprawde to było mi wszystko jedno co mi
    robiły, chciałam tylko wkońcu żeby przestało mnie wszystko boleć! mój misiek
    biedny znowu mnie cały czas pielęgnował, umył mnie, nawet majtki mi zakładał:-)
    pózniej pielęgniarki dały mi znowu kroplówke i po kroplówce kazali mi spróbować
    wstać z łóżka. no i misiek oczywiście podniusł mnie i pomalutku poszłam razem z
    nim zrobić siku i nawe się troszke przeszliśmy po korytażu (on mnie oczywiście
    cały czas potrzymywał bo sama bym nie dała rady). no i tak mi minoł pierwszy,
    straszny dzień po operacji.

    w niedziele już było coraz lepiej:-) nadal mnie wszystko bolało ale już nie tak
    bardzo żeby ryczeć w głos:-) już pomalutku zaczełam się ,,wylizywać" z tego:-)
    w sumie to przez cały weekend nie było profesora na oddziale więc nie mogłam
    sama z nim porozmawiać ale po operacji zadzwonił do niego na telefon kom. mój
    misiek i z nim rozmawiał jak to wszystko poszło żebyśmy coś wiedzieli bo
    profesor przyszedł na obchód dopiero w poniedziałek rano.

    no i w poniedziałek jak profesor tylko się pokazał na obchodzie to go o
    wszystko wypytałam:-) powiedział mi że to co wycioł na jego oko nie wyglądało
    na coś złośliwego ze wynik HISTOPATIOLOGICZNY powinien być dobry, no ale
    musieli to co wycieli wysłać na badania i wyniki będą dopiero za 10 dni. teraz
    się modle żeby to była jakaś zmiana łagodna. no i jak już będziemy mieli wynik
    tego badania to mam czekać na @, no i przyjechać do jego kliniki gdzieś tak w
    13 dc na usg bo chciałby zobaczyć jak ten jajnik ( a raczej kawałeczek jajnika
    który mi zostawił) jak on działa, czy wogóle działa? bo niestety ten guz czy
    torbiel, w każdym bądz razie to co mi tam się utwożyło na tym jajniku to tak
    przez te wszystkie lata zdążyło mi zniszczyć jajnik że niestety musiał mi
    większą część tego jajnika usunąć:-( bo stwierdził że on i tak już by nie
    działał:-((( no i zostałam z jednym, zdrowym jajnikiem:-( mam nadzieję że on mi
    wystarczy żeby zajść w końcu w ciążę(*)
    no zobaczymy jak to wszystko będzie. mam nadzieję że będzie dobrze.
    pózniej mamy mieć jeszcze 2 miesiące przerwy i dopiero możemy podchodzić wkońcu
    do pierwszego iui :-)
    coprawda teraz to mi się jeszcze wydaje bardzo, bardzo odległe ale mam nadzieję
    że wszystko będzie dobrze i że szybko czas zleci i ani sie nie obejrze a już
    będę po pierwszym iui:-)
    teraz w piątek mamy jechać na ściągnięcie szwów, czego się trochę boję bo jak
    widze to powiązane supły w moim pępku i brzuchu to aż mi gęsia skórka staje:-/
    brrrrrrrryyyyyyyyy. w sumie to mam trzy dzióry w brzuchu: jedną w pępku, jedną
    małą po jednej stronie brzucha a drugą znacznie większą po drugiej stronie
    brzucha, większa jest oczywiście tam gdzie mi wycinali to dziadostwo.
  • 04.07.06, 22:32
    no, ale się rozpisałam co? :-)))
    opisałam wam wszystko dokładnie co przeżyłam w szpitalu.
    było ciężko ale teraz nareszcie jestem w domku:-))) w moim własnym łóżeczku:-)
    no i miśka mam cały czas pod ręką i za tv nie trzeba płacić;-)))

    w każdym bądz razie DO PRZODU! :-) MAM TO WKOŃCU ZA SOBĄ! :-)))
    teraz już musi być tylko lepiej, innego wyjścia nie ma:-)

    teraz w piątek jade na ściągnięcie szwów, więc już kolejny kroczek do przodu
    będzie wykonany a pózniej jedziemy po wynik badania histiopatologicznego tego
    czegoś co mi wycieli i MUSI BYĆ DOBRZE!!! :-)

    teraz cały tydzień leże sobie w domku i dochodze do siebie:-)
    a od przyszłego tygodnia od poniedziałku wracam do pracy:-)
  • 04.07.06, 23:27
    jak wrócicie to będziecie miały co czytać, tyle wam dzisiaj naskrobałam:-)))
    hi,hi,hi:-)))))

    oleńka, jest na wakacjach u mamy:-) fajnie ma:-D pewnie się znowu razem z
    bratem uśmieją i poodwalają jakieś jaja:-))) no i pewnie się opali na murzyna
    bo trofiła na niezłe upały w polsce, a jak wyjeżdzała z niemiec to narzekała że
    u nich sie pogoda psuje;-) a teraz pewnie marzy o tym żeby choć na jeden dzień
    się w polsce pogoda zepsuła:-))) hi,hi,hi:-)))))
    oleńko:-))) szybko wracaj do nas bo już się bardzo stęskniłam za tobą:-) jestem
    ciekawa co tam słychać u ciebie i twojej dzidzi i jak tam twój mąż z tą
    cholerną przepukliną? naprawde bardzo mu współczuje:-/
    kurcze! szkoda że nie wiem na ile pojechaliście:-/ czyżby na 3 tygodnie? oj
    nie! mam nadzieję że na krócej? :-)
    no cóż? musze jakoś wytrzymać;-) wypoczywaj sobie spokojnie. kożystaj z
    obecności swojej rodzinki:-) i szybko wracaj do nas! :-)))

    emania:-) też na SUPEROWYCH WAKACJACH! :-D ale masz emaniuś fajnie:-)
    zazdroszcze ci skarbie. nigdy nie byłam w chorwacji ale z tego co słyszałam-
    jest piękna! :-) no i najbardziej to mam nadzieję że przyjedziecie z wakacji w
    trójke:-) TRZYMAM ZA TO MOCNO KCIUKI!!! i też czekam na ciebie:-) wracaj do nas
    szybko, cała i zdrowa i z malutkim dzidziulkiem(*) w brzuszku:-)

    marioluś, mam nadzieję że wypoczywasz teraz więcej i że nie dzwigasz żadnych
    ciężarów!? jak przeczytałam o twoich plamieniach to aż mi gęsia skóra na
    plecach wyszła-przestraszyłaś mnie, ale póznie doczytałam że już czujesz się
    znacznie lepiej, że plamienie ustało. najważniejsze że jesteś pod stałą opieką
    swojej lekarki i że nie wachasz się do niej dzwonić jak cię coś niepokoi-tak
    trzymaj:-)

    gokuś:-) a ty widze skarbie że już się ostro do szpitala szykujesz:-) ale masz
    fajnie już niedługo będziesz miała swoją niunie przy sobie:-))) superowo masz
    :-))) wogóle jak czytałam o tym pakowaniu do szpitala to nie mogłam w to
    uwierzyć jak ten czas szybko leci?! SZOK! :-) pamiętam jak niedawno, jak
    jeszcze się do was nie odzywałam tylko was na początku czytałam, jak mówiłyście
    o swoich malutkich fasolkach. a teraz już prosze, dzidziolki rosną jak się
    patrzy:-D no ale to tak jest, dla nas-starających się dziewczyn czas zupełnie
    inaczej leci (tak poprostu mijają dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc
    za miesiącem) i wyczekujemy tylko kolejnej szansy na zrobienie tc z nadzieją że
    wkoncu zobaczymy na tc że jest pozytywny:-)
    a jak tam twój wózek dla malutkiej który ci teście kupili? :-))) była już
    próbna jazda po mieszkaniu? :-D naperno tak-co? ;-) teraz masz napewno więcej
    spokoju jak mały jest na koloniach-co nie? :-) napewno więcej możesz zrobić i
    więcej wypocząć:-)
    a jak tak postępy w remoncie mieszkanka? pewnie z dnia na dzień jest
    ładniejsze? :-)

    katrin:-) skarbie a co u ciebie kochanie słychać? przygotowujesz się już
    pomalutku do ivf? powiem ci że w szpitalu wszystkie te dziewczyny które leżały
    i były w ciąży(*) to wszystkie były przynajmniej po jednym ifv. ja to normalnie
    byłam w szoku! że teraz ivf to już jest normalka-BARDZO,BARDZO DUŻO KOBIET ma
    problemy z zajściem w ciąże. nic się nie martw-WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE! :-)
    wierze w to głęboko! :-) jeszcze kto wie co mnie czeka? tylko chciałam ci
    powiedzieć że te dziewczyny które były po ivf to najpierw były tak
    przygotowywane że przez 2 miesiące brały tabletki antykoncepcyjne, żeby jajniki
    sobie odpoczeły przed tymi lekami przed ivf. nie wiem czy eryczko ty też
    skarbie tak miałaś? pewnie też.

    beatko:-) ty już kochanie pracujesz w nowej pracy? czy jeszcze nie? napisz choć
    pare słów co się dzieje u ciebie? :-)

    aniu:-) a ty pewnie dzisiaj z mężem oglądasz mecz-co? :-))) wkońcu włosi grają
    :-D ale powiem ci skarbie że ja mimo tego że za meczami nie przepadam, to
    siedze z laptopem na kolanach i też oglądam mecz:-) o kurcze
    GOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLL!!!!!! WŁOSI WYGRYWAJĄ!!! :-)))))))))))))))))))))))))
  • 04.07.06, 23:32
    jacie kręcę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DRUGI GOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!
    ALE WŁOSI ICH SPRYTNIE WYKRĘCILI! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    WŁOSI W FINALE! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ITALIA GÓRĄ!!! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    aniu:-))) już sobie wyobrażam co się teraz dzieję u was:-D radość! i
    szaleństwo! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    ale zasłużyli sobie włosi:-) wykolegowali ich na cacy:-D
  • 04.07.06, 23:47
    joluś:-) a co u ciebie? jak tam ci rośnie oliwierek? napewno gdzieś na swoje
    pierwsze wakacje oliwierek wyjedzie-co? :-)))
    wyśli nam kilka aktualnych zdjęć tego małego przystojniaczka-ciekawa jestem
    jaki duży już jest? :-)))

    eryczko:-) a ty jak sie skarbie czujesz? wiem że ciągle jesteś śpiąca ale
    napisz nam coś więcej:-) kiedy teraz masz kolejne usg? :-)

    daniczku:-) a ty kochanie moje wiem że czekasz na kolejne iui, na tego lekarza
    który poszedł na zwolnienie, ale już niedługo:-) zraz będziesz miała drógie iui
    i (*) gwarantowana:-D a może iui nie będzie wam potrzebne? :-)))
    napisz daniczku co się dzieje teraz u ciebie? w którym jesteś dniu cyklu? :-)
    pozdrawiam was wszystkie dziewczynki:-)
    ja już na dzisiaj kończe bo już mnie dupsko boli od siedzenia;-) musze jeszcze
    coś przekąsić, wykąpać się i idę lulu bo coś mnie od czasu do czasu w brzuchu
    kłuje i troszke się boję:-/ może za długo siedziałam? w każdym bądz razie
    kończe na dzisiaj:-) życze wam wszystkim kolorowych snów:-))) dobranoc:-)
    śpijcie smacznie skarby moje:-) buziaczki. pa,pa,pa:-D
  • 05.07.06, 00:35
    o kurcze! właśnie sprawdziłam swoją skrzynke a tu wiadomość od beatki:-)))
    ja ją tu nawołuje żeby się odezwała a ona biedna nie ma dostępu do netu:-/
    beatuś-kochanie ty moje:-))) szybko kupujcie tego laptapa i szybko wracaj do
    nas! TĘSKNIMY ZA TOBĄ! :-) ale cieszę się że już pracujesz w nowej pracy:-)
    wiem że sobie spokojnie dasz rade-bo przecież zdolna jest z ciebie bestyjka:-)))
    pozdrawiam cię kochanie i do szybkiego poklikania:-)))
    CZEKAMY NA CIEBIE! :-)))))
  • 05.07.06, 08:01
    Słoneczko bardzo sie ciesze ze jestes juz po wszystkim, teraz kochana
    odpoczywaj sobie, baw sie i ciesz przez te dwa miesiace a potem czekam kochana
    na Twoja IUI i oczywiscie malusie słoneczko :))

    Trzymaj sie cieplutko i nie boj sie zdejmowania szwów, to nie jest przyjemne
    ale spokojnie dasz rade, nie boli :))

    Buziaki i czekam na Ciebie :)
  • 05.07.06, 17:07
    witam cię katrin:-)))
    mam nadzieję że będzie tak jak mówisz skarbie:-)
    już tak bardzo chciałabym w końcu być w ciąży(*) zresztą tak jak my wszystkie
    starające się:-)
    a jak tam katrin twoje przygotowania do ivf? dużo kasy jeszcze wam brakuje?
  • 05.07.06, 17:21
    hej! :-))) dziewczynki kochane:-))) gdzie się podziewacie? ;-)))
    ja teraz siedze w domku to jestem cwana i buszuje w necie:-D a wy albo na
    wakacjach albo w pracy-co? ;-)
    powiem wam że ja tak naprawde to dopiero dzisiaj czuje się w miare dobrze:-)
    wiadomo że jeszcze tu i uwdzie mnie ciągnie i troche boli ale to jest normalne
    :-) już zaczynają mnie szwy swędzić:-) to dobry znak-zaczynają mi się rany
    goić:-)
    już bym chciała żeby te 2 miesiące szybko mineły i szybko idę na pierwszą iui
    :-))) JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ! :-))) teraz jestem szczęśliwa że wkońcu coś
    się ruszyło w moim życiu do przodu. wkońcu jestem po laparoskopi:-))) wkońcu
    pozbyłam się tego cholerstwa które mi przeszkadzało w zajściu w ciąże(*) teraz
    musi być już tylko lepiej:-)))
  • 06.07.06, 07:59
    Słoneczko oczywiscie ze tak bedzie :))
    Bedziesz cieszyc sie (*) bardzo :) i wszystko dobrze sie ułozy, tak jak powinno
    byc :))

    nie przygotowuje sie do ivf, bo tak naprawde nie ma do czego, troszke kaski
    brakuje ,ale do konca roku napewno sie uzbiera :) wiec teraz szalenstwo dnia i
    nocy :))
  • 06.07.06, 08:02
    kattrin1 napisała:

    > Słoneczko oczywiscie ze tak bedzie :))
    > Bedziesz cieszyc sie (*) bardzo :) i wszystko dobrze sie ułozy, tak jak
    powinno
    >
    > byc :))
    >
    > nie przygotowuje sie do ivf, bo tak naprawde nie ma do czego, troszke kaski
    > brakuje ,ale do konca roku napewno sie uzbiera :) wiec teraz szalenstwo dnia
    i
    > nocy :))

    katrin:-) a nie kusi was wziąść jakiś mały kredycik?
  • 06.07.06, 08:25
    Nie kochana nie kusi nas :))
    Nie ma sensu sie spieszyc, uzbieramy podejdziemy :)) Nc na wariata, ja bede
    lezec cała ciaze i nie chce sie nerwowac kredytami niespłaconymi :))
  • 09.07.06, 20:38
    witam was moje kochane dziewczynki:-)))))

    katrin:-) co do kredytu to ja cię rozumię. też nie lubie pózniej tych
    cholernych rat:-)
    ja mam nadzieję że nam się z miśkiem uda (*) przez iui ale tak na wszelki
    wypadek też już zbieram na ivf. chociaż tak naprawde to mam nadzieję że te
    pieniądze pójdą na samochód:-D że na ivf nie będą już konieczne:-) no zobaczymy
    jak to wszystko wyjdzie:-D
  • 06.07.06, 08:09
    katrin, powiem ci skarbie, że ja już teraz rozmyślam co to będzie jak by się
    nam nie udało przez iui ze 4- do niewiem 5 lub 6 razy? :-/ oczywiście odpukać
    (puk,puk).
    ale ja już się zastanawiam z kąd tu w razie czego kase wykombinować?
    bo chyba czym wcześniej tym lepiej. jednak czas dla nas kobiet działa bardzo
    nam nie na kożyść:-/ niestety!
  • 06.07.06, 08:26
    Słoneczko kochana nie mysl narazie o tym, mysl tylko ze niedługo bedziesz sie
    starac o swoje malusie słoneczko (*) a czy 1 czy 3 razy to teraz nie zawracaj
    sobie głowki :))

    Bedzie dobrze i napewno za 2-3 razem sie uda :)) Jesli oczywiscie nie za 1 :))))
    Bede sie o to modlic słonce :)
  • 09.07.06, 20:42
    kattrin1 napisała:

    > Słoneczko kochana nie mysl narazie o tym, mysl tylko ze niedługo bedziesz sie
    > starac o swoje malusie słoneczko (*) a czy 1 czy 3 razy to teraz nie zawracaj
    > sobie głowki :))
    >
    > Bedzie dobrze i napewno za 2-3 razem sie uda :)) Jesli oczywiscie nie za
    1 :)))
    > )
    > Bede sie o to modlic słonce :)

    a ja za ciebie kochana katrin:-) wierze w to bardzo! bardzo mocno! że w
    przyszłym roku wszystkie starające się w tej chwili będziemy się cieszyć
    naszymi malutkimi bejbiątkami:-)))
  • 07.07.06, 08:38
    sloneczko271 napisała:


    > daniczku:-) a ty kochanie moje wiem że czekasz na kolejne iui, na tego
    lekarza
    > który poszedł na zwolnienie, ale już niedługo:-) zraz będziesz miała drógie
    iui
    >
    > i (*) gwarantowana:-D a może iui nie będzie wam potrzebne? :-)))
    > napisz daniczku co się dzieje teraz u ciebie? w którym jesteś dniu cyklu? :-)
    > pozdrawiam was wszystkie dziewczynki:-)

    Sloneczko ja Was podczytuje, ale nie pisze bo nie chce sie nakrecac. Pewnie
    znowu zaczne sie udzielac we wrzesniu a tymczasem trzymam za Was kciuki. Ciesze
    sie, ze juz jestes po zabiegu i ze wszystko tak ladnie sie skonczylo mimo
    poczatkowych komplikacji na USG. Fajnie, ze Twoj Misiek tak Cie wspieral. Moj
    J. jak mialam operacje usuniecia torbieli tak samo byl przy mnie caly czas i
    prowadzal mnie na siku i po korytarzu. Teraz czytajac Twoje posty wszystko to
    mi sie przypomnialo. To wielki skarb miec takich towarzyszy zycie, no nie?? :-)
    Dziekuje Ci Sloneczko za pamiec i teraz czekam na Ciebie bo chyba razem
    zaczniemy sie starac o bejbika, co?? Kiedy mozesz miec pierwsza iui?? Mi wypada
    w polowie wrzesnia. Pozdrowionka Sloneczko i zycze szybkiego powrotu do
    zdrowia!!! :-)

    --
    Danielek
    Danielek ma
    Wykres FF
  • 09.07.06, 21:14
    daniczku:-))) masz racje-że dobrze mieć takiego towarzysza życia:-) powiem ci
    że ja to uwarzam za wielkie szczęście:-) kocham mojego misiaka nad życie:-)
    jak byłam w szpitalu i leżałam taka zdechła to powiedziałam mojemu miśkowi że
    mu bardzo dziękuję że był ze mną w tak trudnych dla mnie chwilach i że się mną
    tak opiekował, a on mi na to że przecież to jest normalne, i że gdzie miał
    indziej być jak nieprzymnie? wtedy aż mi się łza w oku zakręciła:'-) bardzo
    mnie to cieszy że on to uwarza za normalne, bo znam facetów którzy nawet nie
    byli odwiedzić swojej żony jak była w szpitalu! nawet kilka takich dziewczyn
    leżało ze mną na tym samym oddziale-tacy faceci to są dla mnie PRAWDZIWI DRANIE!

    a co do iui, to faktycznie daniczku wyjdzie nam w tym samym czasie:-)))
    mi jak wszystko się dobrze ułoży to pierwsze iui wypadnie mi mniej więcej tak
    na 20 września. ale zobaczymy jak to wszystko wyjdzie?
    teraz czekam z niecierpliwością na wynik tego badania histopatologicznego. no i
    powiem ci że sie trochę boję tego wyniku:-/ coprawda profesorek powiedział że
    na jego oko to to nie było nic groznego ale ja i tak się denerwuję-bo wkońcu
    profesor mikroskopu w oczach nie ma;-) wiem że już wycinał nie jedno takie
    dziadostwo i że napewno się na tym bardzo dobrze zna ale wiecie jak to jest:-/
    dopuki nie zobacze dobrego wyniku histopatologicznego tego czegoś co mi wycieli
    to się nie uspokoje. a ch, zapomniałam wam napisać że po wynik jedziemy do
    szpitala 24 lipca, rano. a ok.27 lipca jedziemy do kliniki do profesorka zrobić
    usg-ma zobaczyć jak tak się wszystko goi i czy ten malutki kawałek jajnika
    który mi zostawili czy on wogóle będzie działał. oczywiście drugi jajnik mam
    cały i zdrowy:-) no a pózniej jak wszystko będzie dobrze to mamy odpuścić sobie
    jeszcze 2 cykle i jak już wcześniej pisałam we wrześniu ruszamy z robotami:-)))
    mam nadzieję owocnymi:-))) (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
    (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
    (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
  • 06.07.06, 08:45
    Słoneczko fajnie Cie znów tutaj czytać :)

    ja musze poczytac zaraz Twoje opowieści, bo jeszcze nie miałam okazji, ale
    zrobie przerwe w pracy i poczytam, tylko za chwilkę.

    Ściskam bardzo mocno i cieszę się, że juz jesteś z nami (jak widzisz jesteśmy w
    bardzo okrojonym gronie ;(, ale po urlopach dziewczynki napewno nadrobia i
    czytaniem i pisaniem)
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 09.07.06, 21:22
    goko1 napisała:

    > Słoneczko fajnie Cie znów tutaj czytać :)
    >
    > ja musze poczytac zaraz Twoje opowieści, bo jeszcze nie miałam okazji, ale
    > zrobie przerwe w pracy i poczytam, tylko za chwilkę.
    >
    > Ściskam bardzo mocno i cieszę się, że juz jesteś z nami (jak widzisz jesteśmy
    w
    >
    > bardzo okrojonym gronie ;(, ale po urlopach dziewczynki napewno nadrobia i
    > czytaniem i pisaniem)

    cześć gokuś:-))) ja też się BARDZO! BARDZO! cieszę że znowu jestem z wami:-)))
    bo bardzo się za wami stęskniłam:-D
    coprawda faktycznie troszke tu pusto ale wierze w to że to jest tylko
    przejściowe:-))))) tak jak skarbie pisałaś-skończą się dziewczynom urlopy to
    raz-dwa do nas wrócą:-D a jak narazie to my musimy dużo pisać żeby nasze forum
    nie umarło śmiercią naturalną;-))) napisz kochanie jak się posuwają prace w
    twoim mieszkanku? :-) no i przedewszystkim jak ty się gokuś czujesz?
  • 06.07.06, 08:33
    Mariolka ja sprzedaję te ciuchy ciążowe teraz bo potem będzie napewno mniej
    czasu, a po drugi nie mam zamiaru wozić się z tym na nowe mieszkanie. Musze
    jeszcze kupe ciuchów nieciążowych wystawić (groszowe sprawy, ale zawsze to coś
    i tak tego nie będę już nosić).

    Poza tym ja w spodniach już nie chodzę, bo za gorąco, latam w sukienkach
    letnich tylko i to też w swoich sprzed ciąży,albo w spódniczkach i bluzkach,
    ale piłkę mam bardzo ładną, wszyscy się śmieją, że mam wyjąć piłkę spod
    sukienki ;), poza tym czuję się w miare dobrze, nogi (odpukać) na razie nic nie
    puchną, więc jest ok. Gorzej ze spaniem, ale jakoś daje radę.
    Te upały sa paskudne, po pracy nie wychodzę z domu, jak nie muszę.

    a od jutra zaczynam 32 tydzień :)))

    jeżeli chodzi o poród to nie boje się, martwię się tylko żeby nic za wcześnie
    się nie zaczęło, do końca lipca muszę trzymac formę, potem w sierpniu to już
    luz blues (zreszta będziemy już wtedy na nowym mieszkanku nie mogę sie
    doczekać), po połowy sierpnia mogę chyba już rodzić :))).Ciekawe jak to będzie,
    bo pierwsze dziecko przenosiłam 14 dni, ale to kiedyś inne wyliczenia były
    terminów, nikt nie pytał ile trwa cykl tylko liczył książkowo 28 dni.

    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 06.07.06, 08:38
    Gosienko kochana, przypominałam sobie jak rozmawiałysmy rok temu ze przyjade do
    Ciebie w to lato i bede głaskac Twoj wielki brzuchol hihihiih i zobacz zaraz
    bedziesz rodzic .... och ten czas leci... :))
    32 tydzien... jejku zaraz bedzie malusia Gosienka na swiecie i bedziesz ja
    tulic w ramionach :)))

    Cudownie :))))
  • 06.07.06, 08:46
    tak Kasieńko czas leci szybciutko, jak sie starałam o ciażę dłuzyło mi sie
    strasznie, a tu teraz jestem juz prawie na finiszu, nawet nie wiem kiedy tak
    szybko zleciało.
    Oczywiście głaskanie brzusia aktualne ;))), kiedy wybierasz się w te strony?
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 06.07.06, 08:55
    Niestety nie wybieram sie... w tym roku... wiec chyba głaskanie brzusia bedzie
    na odległosc hihiih :)) moze za rok w lato juz na roczek hihihi pogłaszcze
    głowke kreconych loczków córusi :)))
  • 09.07.06, 21:31
    goko1 napisała:

    > Mariolka ja sprzedaję te ciuchy ciążowe teraz bo potem będzie napewno mniej
    > czasu, a po drugi nie mam zamiaru wozić się z tym na nowe mieszkanie. Musze
    > jeszcze kupe ciuchów nieciążowych wystawić (groszowe sprawy, ale zawsze to
    coś
    > i tak tego nie będę już nosić).
    >

    ja nie mogę!!! gokuś! jak ten czas szybko leci! ty już kochanie lada moment
    zostaniesz znowu mamą! o kurcze! my z danikiem będziemy czekać na iui a ty już
    będziesz miała swoją niunie przy sobie:-) SUUUUUUUUUUUUUPERRRRRRRRRRRRRR!!!
    :-))))) no ciekawe czy będziesz miała czas żeby wejść do nas chociaż na 5
    minut żeby szybko powiedzieć co i jak? :-) chociaż ja nie będę miała do ciebie
    kochanie żadnych pretensji:-) bo już sobie wyobrażam ile będziesz miała pracy
    przy takim maluszku:-))) ale masz fajowo:-))))) zazdroszcze ci:-D
    > Poza tym ja w spodniach już nie chodzę, bo za gorąco, latam w sukienkach
    > letnich tylko i to też w swoich sprzed ciąży,albo w spódniczkach i bluzkach,
    > ale piłkę mam bardzo ładną, wszyscy się śmieją, że mam wyjąć piłkę spod
    > sukienki ;), poza tym czuję się w miare dobrze, nogi (odpukać) na razie nic
    nie
    >
    > puchną, więc jest ok. Gorzej ze spaniem, ale jakoś daje radę.
    > Te upały sa paskudne, po pracy nie wychodzę z domu, jak nie muszę.
    >
    > a od jutra zaczynam 32 tydzień :)))
    >
    > jeżeli chodzi o poród to nie boje się, martwię się tylko żeby nic za wcześnie
    > się nie zaczęło, do końca lipca muszę trzymac formę, potem w sierpniu to już
    > luz blues (zreszta będziemy już wtedy na nowym mieszkanku nie mogę sie
    > doczekać), po połowy sierpnia mogę chyba już rodzić :))).Ciekawe jak to
    będzie,
    >
    > bo pierwsze dziecko przenosiłam 14 dni, ale to kiedyś inne wyliczenia były
    > terminów, nikt nie pytał ile trwa cykl tylko liczył książkowo 28 dni.
    >
  • 10.07.06, 12:33
    cześć kobietki!

    ale tutaj cisza była przez weekend, zaglądałam, ale było pusto :)

    teraz słoneczko troche nadrobiło to jest co poczytac, odzywajcie sie częściej.

    My dzisiaj podpisalismy umowę kredytowa w banku, teraz tylko w środe umowa
    końcowa kupna i koniec tych banków i notariuszy, trzeba będzie odwiedzic za to
    gazownię, spółdzielnie i zakład energetyczny, kablówkę i jeszcze musze
    powymieniac dokumenty: dowód, prawko (juz mam praktycznie nieważne) i dowód
    rejestracyjny. Przeraża mnie to powoli, ale dam radę, muszę dać radę.


    pozdrawiam
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 16.07.06, 13:42
    cześć Olka, dobrze, że wróciłaś, bo ostatnio tylko Słoneczko się udziela, wątek
    coś bardzo urlopowy się zrobił. ..;(

    Zajrzę jutro bo pewnie masz sporo do napisania, napisz jak było i jak się
    czujesz

    pozdrawiam
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 16.07.06, 17:04
    Hej dziewczyny,dopiero sie troche obrobilismy z Miskiem,i moge do was
    zajrzec.Zaczne od tego ze sie za Wami stesknilam;)Pogode mielismy
    super,codziennie upaly.Wsumie jak w najgorsze slonce,siedzialam w cieniu.Ale
    troszeczke slonko mnie zlapalo;)Wszyscy sie ucieszyli,z naszego
    przyjazdu.Jedynie musialam gotowac codziennie obiady,bo moja mama pracowala do
    16:00 i niechcialam jej jeszcze obiadami zameczac.Ale ogolnie to
    wypoczelismy,odwiedzalismy rodzine i znajomych,i praktycznie dopiero teraz
    znajomi dowiedzieli sie ze jestem w ciazy;)kazdy byl w szoku,jak wyskoczylam z
    takim brzuszkiem;)

    Przez pierwszy tydzien mielismy troche roboty,bo zeby wjechac do mnie na
    podworko,trzeba wjechac pod gorke,a ze samochod jest dlugi,trzebabylo
    przerabiac caly podjazd,najpierw rozwalic stary,a puzniej dobrze wszystko
    wymierzyc i wybetonowac nowy.Wszystko trwalo rowny tydzien,ale oplacalo
    sie,podjazd nowy i funkcjonalny,bo tak musielismy parkowac kolo babci,a wiadomo
    starsza kobieta to sie bala,i cala noc prawie czuwala,zeby cos sie
    niestalo.Wszystko robili sami muj brat i Misiek.Opalili sie jak mulaci
    wygladaja.Ale problem z podjazdem mamy juz za soba.Jak tak patrzalam na ten
    piach,cement itp.to odrazu myslalam co tam u Goko,i jak jak praca na budowie
    sie posowa.

    Basen jest super,i wielki,chlopaki sie kapali caly dzien,ja tylko
    chodzilam,jakos niemialam odwagi sie zamoczyc.Za to wybawialam sie z
    Arnim,biedaczek zle znosi te upaly,nawet apetytu niema takiego jak
    zawsze.Apropo psow,moja babcia ma juz tego szczeniaczka,z nim tez sie
    wybawilam,taki slodziudki maly urwis jest.Wszystkie buty babci gryzie;)Wszystko
    co wartosciowe trzyma babcia na szafkach.A jaki grubasek,to szok tak go babcia
    rozpieszcza.Tak jak nas,piekla nam swoje slynne nalesniki,robila golabki.No
    wsumie tak nas rozpieszczala,ale jaka ucieszona jak widziala ze sie zajadamy.Ja
    codzienie to chyba 1.5kg czeresni palaszowalam;)

    Czulam sie dobrze,kazdy za mnie prawie wszystko robil,jedynie kostki mi puchly
    od upalow,ale smarowalam mascia i bylo ok.Myslalam ze przytylam,ale nie;)
    najwiekszy apetyt mam rano,a wieczorem niezabardzo.

    Pierqwszego dnia tak duzo gadalam jak zwykle ze az glos stracilam;)i mialam
    chrype,ale na drugi dzien bylo ok.

    Z bratem jak zwykle robilismy jaja,wysmialam sie za wszystkie czasy.Mial z nami
    przyjechac muj brat ale jego dziewczyna przyjezdza i niestety niemugl.No chyba
    ze jeszcze sie cos zmieni,to do nas wpadnie.Fajnie by bylo.

    Muj Misiek ma jeszcze 2 tygodnie urlopu,i w tym czasie zamierzamy pomalowac
    pokuj dla Malenstwa,zlozyc komode bo niemam gdzie sie powoli podziac,z tymi
    rzeczami.W polsce nakupowalismy pelno
    rzeczy.Wanienke,reczniki,kocyk,body,nozyczki,obcinacz,buteliki,smoka,termometr
    do wody,szczotke i gzrbien,ubranka.Teraz zrobimy pokoj,bo po urlopie Misiek
    idzie na tydzien do pracy a puzniej na operacje.Dobrze ze mam super brata,to
    Misiek sie oszczedzal,a Rafek pomagala nam we wszystkim,wszystko za nas
    nosil,przynosil.Ten podjazd to wsumie prawie sam zrobil,no pomagal mu tez
    pracownik.Wypral mi dywan,ze wyglada jak nowy,obcinal mi paznokcie od nug.No
    Zloty Chlopak z niego i wszystko robi z checia.

    A ja cale dnie na lezaku sie wylegiwalam.Fajnie bylo,ale czas szybko
    leci,wczoraj jak wyjezdzalismy popsula sie pogoda,zrobila sie pochmurno,tu tez
    taka mieszana pogoda.

    Dzis nas rozpakowywalam,piore rzeczy i buty bo w polsce mi sie niechcialo,ale
    juz koniec pracy na dzis.

    To by bylo na tyle z mojego urlopu:)





    --
    Moje maleństwo
  • 16.07.06, 17:15
    Sloneczko ale sie ciesze ze juz po operacji jestes;)Wkoncu masz to za soba.A co
    do wyniku tego wycinka guza trzymam kciuki,za dobry wynik.Jak sie czujesz?Boli
    cie cos jeszcze?Kurde ale z Ciebie twarda dziewczyna,tydzien po operacji juz
    do pracy poszlas??Muj Misiek to po operacji ma 6 tygodni wolnego.A Ty
    niechcialas byc na corobowym?Czy tak malo w Polsce daja zwolnienia?Ja akurat
    tez 24.07 mam wizyte u gin.Co u Ciebie nowego?

    Bea kupuj szybciutko tego laptopa bo tesknimy,ale cwaniaki w tej nowej pracy,z
    tymi zabespieczeniami na internet,nawet niemyslalam ze tak mozna.

    Mariolka co u ciebie nowego?Jak tam Kubus?A co muwi na Twuj brzuszek?I co
    mieliscie czeresnie?U nas niedaleko ma sasiad sad,a czeresnie mial pelo,wielkie
    i slodkie,az nwet teraz mi cieknie slinka;)

    Siuba tak mi przykro z powodu twojej siostry.

    Kattrin jeszcze przed czy juz po urlopie?

    A Daniczek wybierasz sie do Polski)

    Anie pracujesz jeszcze?

    Goko fajnie masz ze juz niedlugo do nwego mieszkana;)przeslij koniecznie fotki
    jak sie juz urzadzicie;)

    A i Sloneczko tez fajowo ze niedlugo w nowym mieszkanku;)

    No nic musze spadac,rozwiesic pranie,i cos przekasic;)Pozdrawiam i milego dnia;)
    --
    Moje maleństwo
  • 17.07.06, 09:38
    czesc
    witam cie Olenko:) juz mineły 3-tygodnie????????????????????????????????
    u mnie po staremu,dzis ide do lekarza,boje sie jak cholera ,jeszcze dostałam
    jakiegos grzyba,w sobote to miałam normalnie spuchnieta pipke a od wczoraj to
    chce sie wsciec tak swedzi,nawet tamtum-rosa nie pomaga ufff dobrze ze dzis
    wizyta bo juz mi głupio dzwonic do niej co chwila.

    no i skonczyłam 26 tyg. zaczynam siódmy miesiac,wiec trochu psychicznie sie
    czuje bezpieczniej:)

    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 17.07.06, 11:44
    Hej laseczki....
    Dlugo nie pisalam ale zagladalam caly czas... mam teraz bardzo duzo pracy i
    wlasciwie bedzie tak az do konca lipca - w sierpniu troche luzniej a od
    wrzesnia to juz tylko do terminu bede vczekac :-9 mam zamiar pracowac do okolo
    15 wrzesnia - ale zobaczymy jak bede sie czula...teraz jest ok - jakos znosze
    upaly - juz sie moj organizm chyba przyzwyczail.
    Sloneczko - ciesze sie ze juz po!!! i teraz kiedy mozesz zaczac staranka?
    Olka - jak to szybko zlecialo - ten urlop Twoj...zakupy porobione - ja jeszcze
    mam pare rzeczy do kupienia - w tym komoda i wanienka i wozek... - tylko
    ubranka w miare skompletowane - musze tez zakupic koszule nocne i pare rzeczy
    dla mnie.
    Wedlug suwaczka zaczelam wczoraj 31 tydzien i osmy miesiac - jeszcze tylko dwa
    miesiace - juz nie moge sie doczekac - maly kopie i kreci sie - widze czasem
    lokiec lub kolanko - super!!!
    Koncze - bo praca goni - buziaki dla wszystkich!!!
    raffaele
    zosia
    fotka12t1d
  • 17.07.06, 11:58
    Hej bylismy 2 tygodnie,bo teraz musimy pokuj dla Malenstwa pomalowac,i
    podszykowac sie jeszcze z zakupami,bo puzniej Misiek idzie na operacje,i wtedy
    niebedzie jak zrobic tych rzeczy.Wiec postanowilismy teraz sie tym zajac.Dzis
    idziemy barwniki poszukac,tzreba wszysko wyniesc z pokoju,i pomalowac,wsumie to
    nieduzo ale jakos niemozemy sie zabrac i tak nam schodzi.Kurde Mariolka
    wspulczuje tego grzyba,ale dobrze ze dzis idziesz do gin,napewno cos ci
    poradzi.Ja sie wybieram do gin 24.07.mialam wizyte na 14.07 ale musielismy
    przesunac bo bylismy na urlopie.Muj Maly Szkrabek praktycznie caly dzien spi,no
    poprzekreca sie czasami,a od 23:00 wstaje na dobre,rozpycha sie,kopie,i budzi
    mnie w nocy,i o 9:00 rano tez mam pobudke,no chyba poszedl w nasze slady;)))w
    dzien spi a nocy rzadzi;)No nic narazie spadam,musze sie podszykowac,bo musimy
    isc na zakupy,bo w domu polowy rzeczy niema.Pogoda piekna ani jednej
    chmurki,puzniej wpadne,milego dnia.Mariolka powodzenia na wizycie,daj znac jak
    wrucisz.Pa
    --
    Moje maleństwo
  • 17.07.06, 12:45
    Hej dziewczyny!
    Oj, nie zagladałam tu troszkę i proszę ile sie nazmieniało...
    Ale teraz się poprawię!
    Ostatnio byłam trochę zalatana, ale starania idą pełną parą. Właśnie dzisiaj
    skończyłam 3 tygodniowy urlop i wracam do pracy, ale na sofciku (3 dni w
    tygodniu).
    Zmieniłam lekarza, 3 miesiące starań naturalnych nie dały rezultatów, więc od
    przyszłego cyklu zaczynam stymulację clo. Teraz juz od jajeczkowania biorę
    luteinę 2x dziennie.

    Ale w związku z tym am pytanie:

    Czy luteinę odstawiam dopiero wtedym, kiedy dostanę okres? Czy też w dzień
    spodziewanej miesiączki?

    Proszę pomóżcie, bo nie wiem.
    Acha! Po juz wczoraj powinnam dostać miesiączkę, ale na razie nic, choć dziś
    tempka spadła z 37,0 na 36,7 więc chyba przyjdzie....

    Pozdarwiam
    Przepraszam za ten chaos, ale proszę pomóżcie...
  • 17.07.06, 13:15
    Hi hi tez to czytalam Mariolka;D.To znaczy nic sie niezmieni,to po porodzie
    bedziemy spac cala trojka w dzien a w nocy bedziemy jak zawsze siedziec;)My z
    Miskiem zawsze tak robilismy, tylko teraz kiedy jestem w ciazy niechce mi sie
    dlugo siedziec.Nasze malenstwo poszlo w nasze slady;))To gosci bedziemy tez
    wieczorami przyjmowac;)))))
    --
    Moje maleństwo
  • 17.07.06, 13:16
    Natali tez niestety nieorientuje sie w temacie.Ale moze dziewczyny cos
    poradza.Pozdrawiam.pa
    --
    Moje maleństwo
  • 17.07.06, 13:18
    Zaraz spadamy na zakupy,i po barwniki,jeszcze niewiem jake kolory kupimy,moze w
    sklepie mnie "olsni";))Jak wrucimy dam znac,czy cos znalezlismy.
    --
    Moje maleństwo
  • 17.07.06, 17:10
    Kupilismy farbe i 2 barwniki,jeden waniliowy,a drugi blekitny,i do tego szablon
    do wzorku(jest na nim jakas planeta,sloneczko,ksiezyc i 2 gwiazdki)Teraz sie
    zastanawiam czy pomalowac caly pokuj na waniliowo i tylko ten wzorek na
    niebiesko naokolo pokoju zrobic,czy gora pokoju waniliowa,dol blekitny i do
    tego wzorek.Sama niewiem,ide poszukac pomyslow w internecie.Ale dzis i tak
    niezaczniemy malowania,bo rzeczy najpier trzeba wynies i zaszpahlowac male
    wgniecenia.To narazie pa
    --
    Moje maleństwo
  • 17.07.06, 17:24
    Cześć Natalko!

    > Ale w związku z tym am pytanie:
    >
    > Czy luteinę odstawiam dopiero wtedym, kiedy dostanę okres? Czy też w dzień
    > spodziewanej miesiączki?
    >
    > Proszę pomóżcie, bo nie wiem.
    > Acha! Po juz wczoraj powinnam dostać miesiączkę, ale na razie nic, choć dziś
    > tempka spadła z 37,0 na 36,7 więc chyba przyjdzie....


    Natalko ja nie wiem co masz zrobić, zadzwoń najlepiej do lekarza i zapytaj.
    Moim zdaniem chyba przed terminem @ się odstawia, bo może być tak, jak z
    duphastonem, jak nie odstawisz to Ci się @ bardzo opóźni, albo nie przyjdzie.
    Zadzwoń do gina, nie ma co gdybać... trzeba fachowca zapytać.

    pozdrawiam i trzymam kciuki za stymulacje clo.
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 17.07.06, 17:48
    cześć kobietki!

    posłałam Wam zdjęcia grubasa z nad morza ;)w 32 tygodniu ciąży, w ubiegłym
    tygodniu byłam na spacerze z rodzicami i siostrą, nie długo, bo gorąco było jak
    zwykle, ale trochę nogi pomoczyłam i jodu powdychałam :).

    pozdrowienia
    --
    Córeczka/Siostrzyczka
    Niunia macha rączką
    buzia i oczka
  • 17.07.06, 21:49
    natali7a napisała:

    > Hej dziewczyny!
    > Oj, nie zagladałam tu troszkę i proszę ile sie nazmieniało...
    > Ale teraz się poprawię!
    > Ostatnio byłam trochę zalatana, ale starania idą pełną parą. Właśnie dzisiaj
    > skończyłam 3 tygodniowy urlop i wracam do pracy, ale na sofciku (3 dni w
    > tygodniu).
    > Zmieniłam lekarza, 3 miesiące starań naturalnych nie dały rezultatów, więc od
    > przyszłego cyklu zaczynam stymulację clo. Teraz juz od jajeczkowania biorę
    > luteinę 2x dziennie.
    >
    > Ale w związku z tym am pytanie:
    >
    > Czy luteinę odstawiam dopiero wtedym, kiedy dostanę okres? Czy też w dzień
    > spodziewanej miesiączki?
    >
    > Proszę pomóżcie, bo nie wiem.
    > Acha! Po juz wczoraj powinnam dostać miesiączkę, ale na razie nic, choć dziś
    > tempka spadła z 37,0 na 36,7 więc chyba przyjdzie....
    >
    > Pozdarwiam
    > Przepraszam za ten chaos, ale proszę pomóżcie...

    cześć nataklo:-) fajnie że się odezwałaś:-)
    no i superowo że nie dostałaś jeszcze okresu:-D mam nadzieję że nie dostaniesz
    jeszcze przynajmniej przez 9 miesięcy:-))) (*) :-))) powodzenia:-)
    a co do luteiny to ci nie potrafie pomóc bo nie mam pojęcia do kiedy powinnaś
    ją brać. ja nigdy luteiny nie brałam.
    ale napewno dziewczyny ci zaraz pomogą:-)
  • 17.07.06, 21:50
    oleńko:-))) ale ściągłas dziewczyn na forum:-))))) SUPEROWO! :-)))
  • 17.07.06, 21:57
    Hej Sloneczko tak myslalam ze wpadniesz wieczorem;)Ja tez sie ciesze ze juz w
    domku;)i ze juz mam kontakt z wami;)
    --
    Moje maleństwo
  • 17.07.06, 22:07
    olka9917 napisała:

    > Hej Sloneczko tak myslalam ze wpadniesz wieczorem;)Ja tez sie ciesze ze juz w
    > domku;)i ze juz mam kontakt z wami;)

    fajnie że już jesteś z nami:-))) bardzo cię tu brakowało. a tak to zobacz jak
    przyciągłaś dziewczyny na forum:-) wkońcu sie tu zaczoł ruch:-)))
  • 17.07.06, 12:54
    olka9917 napisała:

    > Hej bylismy 2 tygodnie,bo teraz musimy pokuj dla Malenstwa pomalowac,i
    > podszykowac sie jeszcze z zakupami,bo puzniej Misiek idzie na operacje,i
    wtedy
    > niebedzie jak zrobic tych rzeczy.Wiec postanowilismy teraz sie tym zajac.Dzis
    > idziemy barwniki poszukac,tzreba wszysko wyniesc z pokoju,i pomalowac,wsumie
    to
    >
    > nieduzo ale jakos niemozemy sie zabrac i tak nam schodzi.Kurde Mariolka
    > wspulczuje tego grzyba,ale dobrze ze dzis idziesz do gin,napewno cos ci
    > poradzi.Ja sie wybieram do gin 24.07.mialam wizyte na 14.07 ale musielismy
    > przesunac bo bylismy na urlopie.Muj Maly Szkrabek praktycznie caly dzien
    spi,no
    >
    > poprzekreca sie czasami,a od 23:00 wstaje na dobre,rozpycha sie,kopie,i budzi
    > mnie w nocy,i o 9:00 rano tez mam pobudke,no chyba poszedl w nasze slady;)))w
    > dzien spi a nocy rzadzi;)No nic narazie spadam,musze sie podszykowac,bo
    musimy
    > isc na zakupy,bo w domu polowy rzeczy niema.Pogoda piekna ani jednej
    > chmurki,puzniej wpadne,milego dnia.Mariolka powodzenia na wizycie,daj znac
    jak
    > wrucisz.Pa

    Olka a wiesz ze w tym okresie dziecko ma podobno juz stałe godziny spania i
    czuwania i tak samo moze spac po porodzie?:) wiec bedziecie prowadzic nocne
    zycie:D
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę
  • 17.07.06, 21:44
    oleńko:-) no i jak? pokój dla juniora pomalowany;-) jaki kolor wybraliście?
    ale fajowo masz że już za chwileczke już za momencik będziecie mieli wszystko
    naszykowane na przyjście waszego dzidzialka:-)
    tylko współczuje twojemu mężowi tej operacji:-( ale dobrze że się zdecydował
    iść teraz na nią-przynajmniej będziecie już w krótce to za sobą.
    dziwiłas się wcześniej że ja tak szybko doszłam do siebie po tej mojej
    operacij, a mi się wydaje że to jest zasługa tego że wycieli mi to dziadostwo
    przez laparoskopie, czyli miałam tylko 3 dziury w brzuchu no i pewnie dlatego
    tak szybko doszłam do siebie:-) nawet o tym wcześniej czytałam że po
    laparoskopi dochodzi sie do siebie mn.w ok. tygodnia (i u mnie sie to
    sprawdziło), a przy tradycyjnej operacji kiedy przecinają cały brzuch to
    dochodzenie do pełni sił trwa troszke dłużej (właśnie ok.6 tygodni) dlatego
    pewnie twój misiek po operacji będzie z tobą w domku przez 6 tygodni. no ale co
    zrobić, jak trzeba to trzeba się podleczyć. najważniejsze jest to że już w
    krutce będzie miał to za sobą i mam nadzieję że tym razem będzie to jego
    ostatnia operacja na przepukline i że tym razem założom mu pożądną tą siatke na
    brzuch. będzie dobrze oleńko:-) zobaczysz:-)
  • 17.07.06, 21:28
    anie5 napisała:

    > Hej laseczki....
    > Dlugo nie pisalam ale zagladalam caly czas... mam teraz bardzo duzo pracy i
    > wlasciwie bedzie tak az do konca lipca - w sierpniu troche luzniej a od
    > wrzesnia to juz tylko do terminu bede vczekac :-9 mam zamiar pracowac do
    okolo
    > 15 wrzesnia - ale zobaczymy jak bede sie czula...teraz jest ok - jakos znosze
    > upaly - juz sie moj organizm chyba przyzwyczail.
    > Sloneczko - ciesze sie ze juz po!!! i teraz kiedy mozesz zaczac staranka?
    > Olka - jak to szybko zlecialo - ten urlop Twoj...zakupy porobione - ja
    jeszcze
    > mam pare rzeczy do kupienia - w tym komoda i wanienka i wozek... - tylko
    > ubranka w miare skompletowane - musze tez zakupic koszule nocne i pare rzeczy
    > dla mnie.
    > Wedlug suwaczka zaczelam wczoraj 31 tydzien i osmy miesiac - jeszcze tylko
    dwa
    > miesiace - juz nie moge sie doczekac - maly kopie i kreci sie - widze czasem
    > lokiec lub kolanko - super!!!

    cześć aniu:-))) superowo że sie wkońcu odezwałaś:-)
    ale fajnie masz z tym łokietkiem lub kolankiem dzidzi:-))))) SUPEROWO! :-))) no
    i już 8 miesiąc zaczynasz? o rany julek! :-) przecież wy wszystkie zaraz
    zostaniecie mamuśkami-zazdroszcze wam, macie superowo:-)))
  • 17.07.06, 21:22
    marioluś, no i jak tam skarbie było u lekarza? mam nadzieję że z twoją niunią
    wszystko jest wpożądku i że na twoją pipulke też dostałaś jakieś szybo i
    bezpiecznie działajace leki?
  • 18.07.06, 07:53
    sloneczko271 napisała:

    > marioluś, no i jak tam skarbie było u lekarza? mam nadzieję że z twoją niunią
    > wszystko jest wpożądku i że na twoją pipulke też dostałaś jakieś szybo i
    > bezpiecznie działajace leki?


    dzieki za troske,z dzieckiem oki chociaz nie ogladała go na usg,ale pytałam o
    swoja wage bo mało przybieram i brzuch tez mam raczej nieduzy,ale badajac mnie
    przez brzuch mówi ze wszysstko prawidłowo i dziecko rosnie dobrze,wiec
    pozostaje tylko sie cieszyc swoim wygladem:))))))))nie bedzie co zrzucac po
    porodzie:)))))) na grzyba dostałam globulki i masc,poszło znowu w aptece 40
    dychy,z szyjka bez zmian,nawet okazało sie ze ma nie 3 a 4 cm,czyli długa:) ale
    mam dalej duzo odpoczywac tzn. nie lezec cały czas ale nie łazic duzo ,nie stac
    i nie dzwigac,brac fenorenol zeby brzuch sie stawiał i odliczac do 36 tc:) a
    jak dotrwam szczesliwie,to juz moge gonic ile sie da:)))
    to tyle u mnie.
    --
    Kubuś
    córeczka?
    rosnę