Dodaj do ulubionych

wychowywani za granicą, którzy wrócili do Polski

03.10.09, 14:09
Przygotowuję pracę magisterską dotyczącą młodych ludzi, którzy wychowywali się
za granicą, a następnie w okresie wczesnej dorosłości zdecydowali się na
powrót do kraju. Wszystkich, którzy mają podobne doświadczenia bardzo proszę o
kontakt: kasia.wojcikowska@gmail.com
Będzie to dla mnie wielka pomoc.
Pozdrawiam
Katarzyna Wójcikowska
Edytor zaawansowany
  • penk_tynk 04.10.09, 22:41
    u mnie masz juz piatke, za sam tytul posta.
  • kasia_wojcikowska 05.10.09, 11:45
    Na tym etapie, nie ma dla mnie znaczenia, czy wrócili ze względu na decyzję
    rodziny, czy własny wybór.
  • starypierdola 05.10.09, 04:32
    "...wychowywali się za granicą, a następnie w okresie wczesnej dorosłości
    zdecydowali się na powrót do kraju. ..."

    Oni sie zdecydowali?? Czy ich rodzice zdecydowali za nich? Czy mlodzi ludzie, w
    swietle obowiazujacych praw (w PL i gdzie indziej) moga sie "zdecydowac"?

    No chyba ze dla ciebie mlody to 25-cio latek???

    Moze najpierw sprecyzuj dokladniej o co pytasz.

    Mlody-dorosly-Staryp.....

  • kotwbuciorach 24.10.09, 20:33
    Ja wrocilam majac 22 lata. Wiec nie ma co sie smiac z tematu.
    Czy to byl wybor? Troche wymuszony bo nie moglam znalezc pracy.
  • pia.ed 24.10.09, 21:56
    A w Polsce znalazlas??? Jakim cudem?


    kotwbuciorach napisała:
    > Ja wrocilam majac 22 lata ... bo nie moglam znalezc pracy.
  • ratpole 25.10.09, 01:51
    pia.ed napisała:

    > A w Polsce znalazlas??? Jakim cudem?

    Wyjechala majac 21 lat. Nie mogla znalezc pracy. Wrocila majac 22
    lata. Pracuje w supermarkecie. Co w tym dziwnego?

    --
    www.lomianki.info/galeria_pictures.php?pid=199
  • pia.ed 25.10.09, 10:24




    Po takim wyjasnieniu natychmiast zrozumialam,
    ze to mi samej nie przyszlo do glowy ... :(


    ratpole napisał:
    > Wyjechala majac 21 lat. Nie mogla znalezc pracy. Wrocila majac 22
    > lata. Pracuje w supermarkecie. Co w tym dziwnego?

  • emka26 31.10.09, 01:48
    Znam kilka osób z polskich rodzin urodzonych /wychowanych od najmłodszych lat w
    kraju anglojęzycznym.
    Mogliby być wszędzie, zwłaszcza w Anglii, wybrali Polskę. Wrócili do niej a
    raczej często przyjechali i osiedlili się po studiach dobrze po 20 a często
    bliżej 30. Maja dobre posady, dalsza rodzinę.Zaaklimatyzowali się. Problemy
    glownie to te z poprawna polszczyzna zwłaszcza w formie pisanej.
    To tak w skrócie.

    --
    jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma
  • pia.ed 31.10.09, 04:00
    Emka, chyba piszesz o sobie?
  • ratpole 31.10.09, 18:20
    emka26 napisała:

    > Znam kilka osób z polskich rodzin urodzonych /wychowanych od najmłodszych lat w
    > kraju anglojęzycznym.
    > Mogliby być wszędzie, zwłaszcza w Anglii, wybrali Polskę. Wrócili do niej a
    > raczej często przyjechali i osiedlili się po studiach dobrze po 20 a często
    > bliżej 30. Maja dobre posady, dalsza rodzinę.

    Bo blizsza rodzina czyli rodzice woleli jednak pozostac w kraju anglojezycznym.
    Wiesz jak to jest z mlodymi... im nawet w piekle bedzie dobrze hehehe

    --
    "Gott, Ehre, Vaterland"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka