maciek_57
co to znaczy "oferta jest fikcją", tzn. wysiąde na lotnisku i
co? "pocałuje klamkę"?
Nie podales w jaki sposob zaproponowano Ci te prace,
wiec nikt z nas nie wie, czy oferta jest powazna.
Ale nie potrzeba jechac az do Nigerii, aby zostac oszukanym ...
przekonuja sie o tym od czasu do czasu Polacy wyjezdzajacy do pracy
na Wyspy
za pomoca polskich posrednikow.
Wysiadaja z autobusu w Londynie, nikt na nich nie czeka, wiec
dzwonia na podany numer.
Posrednik kaze im przyjechac na drugi koniec Londynu,
tam bierze od nich pieniadze za mieszkanie,
ale musi je najpierw sam obejrzec.
Znika i wiecej sie nie pokazuje, a na telefony nie odpowiada!
O pracy oczywiscie nie ma mowy, bo adresu nie znaja, tylko mieli tam
dojechac samochodem z posrednikiem....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.