avellan napisała: <....>
sluchaj, polecam tobie nie sluchac takich pajacow jak:
1. zamorzony (nad-oceanem)
2. wszystkie nicki kaganca (bo to oszolom)
3. wszelkich japoncow (nastepny oszolom)
4. staregopierdoly bo to zyciowy niedorajda
5. unikaj tez porad ludzi ktorzy ci probuja wytlumaczyc jak to jest
ciezko, bez podawania fajnych stron zycia w tej Kanadzie, no bo po co on
czy ona tem siedzi? chyba nie jest na zeslaniu?
polecam wejscie na kilka stron Kanadyjskich, i napewno udanie sie do
konsulatu Kanadyjskiego i tam dowiesz sie jakie masz mozliwosci aby dostac
pobyt staly, bez tego Kanade mozesz raczej odwiedzac turystycznie...
wszedzie na swiecie bedziesz miala ciezki poczatek czy to w Kanadzie, USA,
Aussie czy nawet w GB, ciezko tez bedzie Tobie zaczynac w innym miescie w
Polsce, latwiej ale wcale nie lepiej...
i teraz rada, JEZYK JEZYK JEZYK....bez niego nie dostaniesz nigdzie dobrej
pracy...
pracujac jako adwokat w Polsce przyzwyczailas sie do pewnego trybu zycia i
pracy, w Kanadzie jest on inny, pamietaj tez o dziecku, gdzie ono bedzie w
czasie gdy Ty bedziesz w pracy, czy w szkole,
majac z Polski studia prawnicze, latwo bedziesz (oczywiscie zakladajac ze
bedziesz znala jezyk na dobrym poziomie) na poczatek skonczyc cos w
kierunku prawa (paralegal) na poczatek, pozniej mozesz wieczorami skonczyc
prawo...
mozna wiele ciekawych rzeczy w prawie robic nie widzac sadow...
www.canadian-universities.net/Community-Colleges/Programs/Paralegal_and_Legal_Assistant.html
mozesz byc nauczycielem np historii... ale jak wczesniej wspomnialem
przedewszystkim jezyk, i samo komunikowanie sie nie wystarcza
wstukaj sobie to co bys chciala robic w google dodaj kanada i bedziesz
wiedziala na czym stoisz...
powodzenia i madrosci w podejmowaniu decyzji, niestety trudna..
--
"Socjalizm wszystkim równo nosa utrze, biednych zniszczy dzisiaj, bogatych
pojutrze." - Aleksander hr. Fredro
www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
www.fun.from.hell.pl/2005-03-30/wspolczesny-Chelmonski.jpg