pia.ed napisała:
> Zaczelo sie od tego, ze autorka topiku,
arbe-ta potepila w
> czambul cala nacje hiszpanska,
> ale tego oczywiscie nie zauwazyles???
>
> Nie twierdze, ze WSZYSCY polscy emigranci sa tacy,
> ale pod wzgledem krytykowania co sie da w kraju osiedlenia,
> i gloryfikowania polskiej historii, kultury, poziomu szkol,
> juz nie mowiac o szkolnictwie wyzszym "na poziomie swiatowym",
> Polacy bija na glowe wszystkie narody - taka jest naga prawda :)
>
>
>
arbe-ta
> Mieszkam od 3 lat na Costa del Sol,cieplutko caly rok,piekne
> widoki,niby niczego nie brakuje...
> A jednak
poziom nauczania, kultury, edukacja ludzi budzi moje
> zastrzezenia ...
-----------------------------------------------------
Oczywiście, że zauważyłem i uważam, że nie ma racji oceniając w ten sposób całą
hiszpańską nację.
Ale każdy ma prawo oceniać tę część narodu, z którą ma rzeczywisty kontakt i
tutaj ją rozumiem.
Rozumiem również, że zachowanie i zwyczaje wielu emigrantów z Polski może się w
innych krajach nie podobać, ale to również nie jest powód, żeby ubliżać całemu
polskiemu narodowi.
Bo ludzie wszędzie są różni, mają różne przywary, różne zwyczaje, różne ubiory,
fryzury i kuchnię.
Nie zauważyłem, aby krytykował ktoś tu zamiłowania kulinarne, ubiór i fryzury
Arabów czy Hindusów. A przecież też diametralnie się różnią od zwyczajów tubylców.
Skąd wiesz, że Polacy biją na głowę inne nacje w krytykowaniu wszystkiego co
zastaną w innych krajach?
Rzeczywiście masz taki sam kontakt ze wszystkimi pozostałymi nacjami, jak z
Polakami?
--
Pyerdolę, zostaję
tutaj choćby sam !
„ Polonia, naród wspaniały, tylko ludzie koorwy ”
J.P.