Nam konsulat francuski zaproponowal szczepienie. Jednak po
przepytaniu znajomych lekarzy (francuskich i czeskich) wiekszosc z
nich odpowiedziala, ze przy naszym trybie zycia zachowanie
podstawowych zasad higieny wystarczy. Na dodatek, jesli sytuacja
naprawde bedzie powazna, to zaszczepia nas Czesi (jestesmy
ubezpieczeni) wiec nie widze powodu do tego zeby sie wlec prawie 300
km do Pragi w jedna strone. Maz sie szczepil systematycznie gdy
pracowal w szkole, ja, choc duzo podrozowalam, nie szczepilam sie,
bo zle znosilam szczepionki.
I zyjemy.
--
www.etvoici.bloog.pl/
photomar.over-blog.com/
No kill:
marfish.pl/
:) Jdu, ne vím kam, ale těším se. ;) Luba Skořepová