Oczywiście jest tam poza granicami trochę "ludu pracującego" co dzień idącego w
zapasy z rurą pełną szlamu lub kielnią. Wierz mi, że spotkałem całą masę ludzi,
którzy wykonują całkiem "przyjemne" zajęcia. Ja na pewno nie wstydzę się pracy
którą wykonywałem. Pomimo braku wyższego wykształcenia technicznego a bazując
tylko na nieudokumentowanym doświadczeniu z USA pracowałem w roli inżyniera
systemów klimatyzacyjnych. Do "mniej fascynujących misji" miałem pomocników.
Pracowałem na takich obiektach jak serverownie głównej krajowej stacji TV,
pewnej stacji komercyjnej, reprezentacyjnych biurowcach jakich u nas poza Wawą
nie uwidzisz. Dziś tu gdzie przyjechałem mogę tylko pomarzyć o takim początku. Z
grupy moich znajomych nie wrócił prawie nikt. Większość poleciała dalej. Do
Australii, Kanady lub UK (zawsze jest gdzie pojechać). Wszyscy raczej nie
wstydziliby się tego co robią. Ja od czasu gdy wyjechałem Pomieszkałem w Miami,
pomieszkałem na tropikalnej wyspie Atlantyku, w San Francisco i w Dublinie.
Widziałem to i owo. Zrobiłem to i tamto. Sporo umiem. A Ty? Jesteś bardzo
szczęśliwy? Czy Twoich sądów nie podszywa delikatnie agresja do tych co mieli
coś od życia? Widzisz... my wyjechaliśmy a Tobie było troche łatwiej. Kto wie
czy sprostałbyś konkurencji na rynku pracy gdybyśmy tu byli :D
A z ciekawości... Odniosłeś jakiś spektakularny sukces, który pozwala Ci się
czuć lepszym? Nie musisz się krępować. Pochwal się ;) Bo jeśli "tylko" masz
pracę szybko może się okazać, że trafisz na mnie w roli swojego zwierzchnika.
Pozdrawiam
Elfalek
PS: Też nie jestem fanem tureckich mniejszości ale moja "droga" zaszczepiła mi
pewien szacunek do innych. Nigdy bym tak nie napisał. Ty nie będąc na niej,
najwyraźniej nie miałeś okazji tego szacunku wychodować.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.