Dodaj do ulubionych

Sprawa zniemczania dzieci

  • lalelu 08.01.10, 19:15
    Nastepna fanatyczka- nikt dzieci nie "zniemcza"!

    Oczywiscie, nie ma normalnie takiego zwyczaju, ze spotkania ojca z dziecmi sa nadzorowane przez Jugendamt- rzad do spraw nieletnich. I to niezaöleznie od narodowoswci i jezyka ojczystego jakiegoklowiek rodzica.



    U pana Pomorskiego byly ku temu... hm... szczególne powody, na temat których woli sie milczec w gronie polskim i polonijnym. Bo pan Pomorski to cham i damski bokser- rozumiesz teraz ten powód spotkan nadzorowanych?

  • pia.ed 08.01.10, 20:47

    Tak okreslano sprawe w innych dyskusjach, wiec ja tez uzylam tego
    wyrazenia,
    ale wierz mi, zadna fanatyczka nie jestem ...

    Zreszta w artykule byla mowa o "wynarodowianiu dzieci":
    W ocenie Pomorskiego, hamburski sąd potwierdził swym wyrokiem,
    że "w Niemczech dopuszczalny jest szantaż językowy".
    - Wynarodowiono dwie dziewczynki, obywatelki polskie - dodał.


    No a dlaczego spotkania byly pod nadzorem to sie sama
    domyslilam,
    kiedy zobaczylam facjate tego pana, ale chcialam miec pewnosc...
    Bo w czytanych przedtem dyskusjach raczej wszyscy byli po
    stronie "pokrzywdzonego ojca" ...
  • lalelu 08.01.10, 20:54
    No coz, pie...ietym w czajnik, pokroju Pomorskiego, zawsze bedzie pod gorke w
    cywilizowanych krajach.
  • mala200333 09.01.10, 00:03
    a jezeli zona te dowody sfabrykowala?
    Facet bedzie odwolywac sie do Strasburga.
    Wiec ma POWODY
  • lalelu 09.01.10, 14:12
    mala200333 napisała:

    >
    > Facet bedzie odwolywac sie do Strasburga.
    > Wiec ma POWODY


    Jako obywatel jakiego kraju?

    Dla zrozumienia: Pomorski przyjechal pod koniec lat osiemdziesiatych do Niemiec
    na tzw. pochodzenie- otrzymal obywatelstwo niemieckie. Jego zona czy teraz byla
    zona jest Niemka, dzieci sa Niemcami.

    Ten cala sprawa o "zniemczanie" to jakis teatrzyk dla glupich nacjonalistycznych
    polskich mlotków.
  • mala200333 09.01.10, 15:59

    Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
    A czuje sie Polakiem...to zle?
    Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..




  • lalelu 09.01.10, 16:39
    mala200333 napisała:

    >
    > Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
    > A czuje sie Polakiem...to zle?
    > Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..
    >
    >
    >
    >
    Na emigracji to kazdy dupnie Polakiem sie czuje- w Polsce nim byc, dzieci pod
    orlem w koronie wychowywac, to jest patriotyzm, a nie kombinowanie jak
    popie...ny za granica gdzies, i po dobrowolnym przyjeciu obcego obywatelstwa.

    Rozumuje slusznie, ze kolezanka "mala" tez z takiego rodzaju polskich patriotów
    sie wywodzi, co za granicami Polski ryja o wszystko dra, a w Polsce jak mysz pod
    miotla siedziala?
  • mala200333 09.01.10, 17:51
    Alez prostacka wypowiedz.
  • lalelu 09.01.10, 18:49


    mala200333 napisała:

    > Alez prostacka wypowiedz.

    Prostacka znaczy tutaj strzal w dziesiatke zdaje mi sie :-P co mala kolezanko?
  • brainbox 18.07.10, 12:38
    mala200333 napisała:

    >
    > Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
    > A czuje sie Polakiem...to zle?
    > Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..
    >
    > Może się czuć Polakiem i...nie jest źle, a Jugendamt tego nie neguje i nic nie
    kręci.....:))
    br
    >
    >
  • brainbox 18.07.10, 13:00
    mala200333 napisała:

    >
    > Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
    > A czuje sie Polakiem...to zle?
    > Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..
    >
    Radziłbym "doedukować" się. Jugendamt nie ma hitlerowskich korzeni, istniał już
    w 1925 roku.
    br.
    >
    >
  • brainbox 18.07.10, 13:21
    mala200333 napisała:


    > Facet wyrwal sie z Polski "znajdujac" jakies korzenie.
    > A czuje sie Polakiem...to zle?
    > Cos ten Jugendamt z hitlerowskimi korzeniami niezle kreci..
    >


    Radziłbym "doedukować" się. Urząd Jugendamt nie ma hitlerowskich korzeni.
    Istniał już w 1925 roku....:)))
    br.


  • lowcagoroli 22.02.10, 02:34
    Ten "pan" Pomorski to damski bokser i nieudacznik zyciowy, tu mozna poczytac o
    nim innych "zniemczanych" bardzo ciekawe rzeczy:
    amstern.salon24.pl/156040,warto-rozmawiac-o-panu-wojciechu-pomorskim
    Za niepowodzenia w maleznstwie proboje mscic sie na wszystkie, nawet tak
    haniebne sposoby. Wstyd ze poswieca sie czas temu damskiemu bokserowi w polskich
    mediach.
  • tow.ortalion 09.01.10, 08:01
    A ty w ogóle coś kiedykolwiek rozumiesz?
    Nie wiesz co to Jugendamt i jakie są jego korzenie?


    Ty lepiej wytłumacz mi jakie korzenie ma ten rosyjski mafiozo Anders Hoegstroem



    --
    Dbałość o mężczyznę podkopuje intelekt kobiety.
  • kadafi72 09.01.10, 18:00
    Nie mam, doświadczenia, ale od znajomych wiem, że to problem, pozdrawiam
    wszystkich forumowiczów :)
  • mala200333 09.01.10, 20:59
    "Wyjechalam z 3 dzieci na niem wies na pol roku z
    Krakowa z powodow zdrowoznych. Wynajelismy 2
    pokojowe mieszk z tarasem i ogrodem Dzieciaki
    chorowaly w brudnym Krakowie.
    Po miesiacu mialam w domu Jugendamd i niezle
    problemy, sasiedzi naslali na nas ta faszystowska
    organizacje, bo uznali, ze dzieciom dzieje sie
    okropna krzywda, poniewaz maja zle warunki
    mieszkaniowe, byl to jedyny argument! Chory narod,
    a nas Polakow maja za nic.Nikt nas wczesniej nawet
    nie zapytal co robimy na tej wsi, kim jestesmy."

    Takich wypowiedzi jest wiele..

  • karolinakarola28 16.07.10, 11:30
    Polakow traktuja jak smieci w kazdym kraju, a szczegolnie w
    Szwecji...
  • mala200333 10.01.10, 00:04
    Czy zalozenia Jugendamtu powstalego w czasach hitlerowskich sie
    zmienily?
    Jak widac po tych wszystkich przykladach...NIE.

  • lalelu 10.01.10, 00:05
    mala200333 napisała:

    > Czy zalozenia Jugendamtu powstalego w czasach hitlerowskich sie
    > zmienily?
    > Jak widac po tych wszystkich przykladach...NIE.
    >
    >
    Mysle ze twoim idiotycznym zdaniem na temat nikt sie na serio nie przejmie.

    Moze nie uwazalas na lekcjach historii i nie wiesz ze czasy hitlerowskie w
    Niemczech dawno temu sie skonczyly.
  • mala200333 10.01.10, 17:00
    lalelu=nana_c=nanu_nana...itd..
    Czujesz sie Niemka. Twe prawo.
    Ale dyskutujac nie obrazaj innych.
    Tych emigrantow co czuja sie wciaz Polakami.

  • nana_c 10.01.10, 19:58
    mala200333 napisała:

    > lalelu=nana_c=nanu_nana...itd..
    > Czujesz sie Niemka. Twe prawo.
    > Ale dyskutujac nie obrazaj innych.
    > Tych emigrantow co czuja sie wciaz Polakami.
    >

    Co ci sie pierniczy kobieto?

  • nana_c 10.01.10, 20:19


    > mala200333 napisała:

    > > Tych emigrantow co czuja sie wciaz Polakami.
    > >
    >
    Dobry zart! Poczytalam o tym "polskim ojcu"- szkoda, ze nie czul sie Polakiem,
    jak z pocalowaniem obu urzedniczych rak przyjmowal niemiecki paszport, wypinajac
    sie na Polske.

    Mala nie wynos juz badziewia na oltarze- twoje pojecie patriotyzmu niestety
    gryzie sie z ogólnymi normami obyczajowymi.
    >
  • karolinakarola28 16.07.10, 11:33
    "Mala nie wynos juz badziewia na oltarze- twoje pojecie patriotyzmu
    niestety
    > gryzie sie z ogólnymi normami obyczajowymi. "

    raczej gryzie sie z obecnie lansowanymi trendami w TVN, Gazecie
    Wyborczej itp. a jesli jestes tak lotny i to "lykasz" to twoj
    problem...
  • mala200333 09.01.10, 19:05
    www.jugendamt-wesel.com/CEED_pl.htm
    KOMUNIKAT CEED / grudzień 2009 / JUGENDAMT / Cristiana Muscardini
    (PPE)/ Zapytanie do Komisji
    Czy nie podzielają Państwo poglądu, że zasady podstawowe i działania
    Jugendamtu są sprzeczne z zasadami UE ?
    Najwyrazniej jest problem z.. Jugendamtem.
  • lalelu 09.01.10, 19:41
    Nie wiem, naprawde nie wiem, co jest sprzecznego z dzialaniem tego urzedu na
    korzysc dziecka.


    W Polsce oczywiscie narodzone sie olewa i zajmuje nienarodzonymi, bo one panstwo
    nic nie kosztuja.

    W sumie, kolizja wyobrazen co do wartosci dzieci tu i tam ;-)

    A szkoda, ze ta smieszna pani nie wymienila przynajmniej 3 przykladów dzialam
    urzedu, sprzecznymi z zasadami Unii. Zaklapotla jadaczka i za wazna sie ma czy jak?
  • tow.ortalion 09.01.10, 19:52
    Ab 1939 übernahmen die Jugendämter als Teil der Staatsgewalt im NS-Staat weitgehend die Kontrolle über die Kindererziehung. Das Jugendamt kontrollierte und lenkte Familien und Kinder von Geburt an politisch. Heranwachsende Jungen wurden von der Hitler-Jugend (HJ) und heranwachsende Mädchen vom Bund Deutscher Mädel (BDM) unter die Kontrolle des Staates gestellt. Um der sinkenden Geburtenrate entgegenzuwirken, wurde neben allgemeinen monetären Hilfen auch etwa 8.000 Säuglinge in Deutschland und etwa 12.000 in Norwegen in Lebensbornheimen unter der Kontrolle der SS großgezogen (siehe auch Tyskebarn).

    Die Organisation des Jugendamtes wurde 1939 durch ein Gesetz dahingehend geändert, dass statt der kollegialen Leitung die Geschäftsführung dem Bürgermeister bzw. Landrat übertragen wurde. Im Übrigen sollten die rechtlichen Bestimmungen des RJWG (Reichsjugendwohlfahrtsgesetz) so ausgelegt werden, dass damit eine Erziehung im nationalsozialistischen Sinne gesichert werden konnte. Die damit gemeinten Erziehungsziele kommen deutlich zum Ausdruck im § 1 der 1939 erlassenen Verordnung über Jugendwohlfahrt in den sudetendeutschen Gebieten, in der - abweichend vom § 1 RJWG - formuliert wird:

    „Die Erziehung der Jugend im nationalsozialistischen Staat ist Erziehung zur deutschen Volksgemeinschaft. Ziel der Erziehung ist der körperlich und seelisch gesunde, sittlich gefestigte, geistig entwickelte, beruflich tüchtige deutsche Mensch, der rassebewußt in Blut und Boden wurzelt und Volk und Reich verpflichtet und verbunden ist. Jedes deutsche Kind soll in diesem Sinne zu einem verantwortungsbewußten Glied der deutschen Volksgemeinschaft erzogen werden.“


    --
    Dbałość o mężczyznę podkopuje intelekt kobiety.
  • lalelu 09.01.10, 20:06
    A polskich dzieci w Polsce nie wychowuje sie na porzadnych polakow?
    Bo sie mi zdaje ze w kazdym kraju tak jest, czyli nacjonalistycznie w swoim
    kierunku ;-)
  • lalelu 09.01.10, 21:20
    pia.ed napisała:


    >
    > video.google.com/videoplay?docid=3500489976769042380#docid=-1414612631579567915


    Pani Pokrzeptowicz- Meyer, po tym, jak porwala syna do Polski, jednak z wlasnej
    i nieprzymuszonej woli, po jakims czasie,odeslala go z powrotem do Niemiec, do
    niemieckiego ojca i niemieckiej macochy. Widac znudzilo jej sie patriotyczne
    matkowanie w Polsce :-/

    W tym starym nagraniu o tym ani mru- mru. Ciekawe, dlaczego?
  • mala200333 09.01.10, 21:23
    To nie tylko sprawa Pokrzeptowicz...
    A co do niej. Moze rodzice sie dogadali? Nie beda utrudniac sobie
    kontaktow? Nie pomyslalas o tym?

    A inne przypadki?

  • lalelu 09.01.10, 21:26
    mala200333 napisała:


    >
    > A inne przypadki?
    >


    Pokrzeptowicz- labilna psychiczne
    Pomorski- dupek, cham, damski bokser.

    Trudno znac wszystkich- jak jeszcze pognaja ich sensacje jak wieprza przez wies,
    dowiemy sie dokladniej co z nich za ziolka :-D
  • mala200333 09.01.10, 21:31
    Ogladalas film w TV Trwam...sa inne przypadki!!
    Wiele...
  • lalelu 09.01.10, 21:36
    mala200333 napisała:

    ...sa inne przypadki!!
    > Wiele...

    Przypadki chodza po ludziach, a szczególnie niemadrych.
  • mala200333 09.01.10, 21:40
    Kobieto..co Ty piszsz!
  • lalelu 09.01.10, 21:43
    mala200333 napisała:

    > Kobieto..co Ty piszsz!

    To co widze, a ty juz nie strzelaj bezmyslnie w klawisze, lecz lec na odwet,
    zrownaj ten urzad z ziemia- ale zdaje mi sie ze ty jadaczka najchetniej pomagasz
    ;-) z pomoca faktyczna juz gorzej co? :-D
  • mala200333 09.01.10, 21:47
    lalelu napisała:

    > mala200333 napisała:
    >
    > > Kobieto..co Ty piszsz!
    >
    > To co widze, a ty juz nie strzelaj bezmyslnie w klawisze, lecz lec
    na odwet,
    > zrownaj ten urzad z ziemia- ale zdaje mi sie ze ty jadaczka
    najchetniej pomagas
    > z
    > ;-) z pomoca faktyczna juz gorzej co? :-D

    Ogladnij ten fil Trwam.

    Zamias pisac o ryju, jadaczce..itd.
    Wstyd kobieto,wstyd!


  • lalelu 09.01.10, 21:33
    lalelu napisała:

    > mala200333 napisała:
    >
    >
    > >
    > > A inne przypadki?
    > >
    >
    >
    > Pokrzeptowicz- labilna psychiczne
    > Pomorski- dupek, cham, damski bokser.
    >


    pani Lesch- dziwne podejscie do sprawy- przy dziecku takie gorzkie zale, i
    wciaganie je do polityki osobistej? Nagle jest jej zdrowie psychiczne ach tak
    ukochanego "Miszelka" obojetne?

    Dziwna baba :-/

    To inne malzenstwo- matka mloda blondynka, ojciec stary i otyly- przekrzykuja
    sie nawzajem, kultura osobista na poziomie zerowym.
  • mala200333 09.01.10, 21:39
    Acha .... to prostym Niemcom tez odbiera sie dzieci!
  • lalelu 09.01.10, 21:46
    akurat stwierdza, ze nie widzi w sprawie Nyksow naruszenia praw obywateli polskich.

    No i sroj na dysel mala :-D
  • lalelu 09.01.10, 21:50
    ale ta Pokrzeptowich pie... z ta szkola- szkola z obiadem i swietlica do
    godziny pol do piatej po poludniu jest w Niemczech rarytasem i oblegana przez
    rodzicow pracujacych na caly etat, a tej tam dziecko porwali przy 8 godzinach
    pracy tygodniowo :-/

    I w takie glupoty sie jej wierzy- bez komentarza.
  • lalelu 09.01.10, 21:56
    w filmie- co niby ten niemiecki sedzia odpowiedzial Nyksowi, bo i po trzecim
    odegraniu nie rozumiem jego mamrotania?
  • lalelu 09.01.10, 22:03
    dotrwalam do konca filmu propagandowego- krecony byl rok temu i od tego czasu
    duzo sie zmienilo, Pokrzeptowicz nagle "dogadala sie z mezem" i odeslala
    dzieciaka do Niemiec, sama pozostajac w Polsce, jak twierdzi uzerka o wdziecznej
    ksywce mala ;-)

    A co dalej? Co zdzialali te bojowniki o wolnosc polskiego dziecka tak niby
    przesladowanego w Niemczech? Poklapali jadaczkami, i wszystko jest jak bylo.

    Super. W gebach Polacy zawsze mocni byli, ale do czynow trzeba by juz ruszyc
    zady z kanapy.
  • mala200333 09.01.10, 22:43
    Serce pani Beaty Mosebach (42 l.) z Krakowa zamiera ze strachu o
    los jej ukochanego synka Jasia. O dziecko upomniał się jego
    pochodzący z Niemiec ojciec Michael (39 l.).

    Bezwzględny mężczyzna uruchomił całą gigantyczną niemiecką machinę
    urzędniczą. Tamtejsza prokuratura wydała na panią Beatę - jak za
    pospolitym przestępcą - nakaz aresztowania i chce zabrać jej
    syneczka. Na szczęście z pomocą zaszczutej przez Niemców kobiecie
    przyszła polska prokuratura. Czy to jednak wystarczy, aby dać odpór
    Niemcom?



    www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/niemcy-chca-porwac-mojego-jasia_86438.html
  • lalelu 09.01.10, 22:53
    mala200333 napisała:

    > i chce zabrać jej
    > syneczka. Na szczęście z pomocą zaszczutej przez Niemców kobiecie
    > przyszła polska prokuratura. Czy to jednak wystarczy, aby dać odpór
    > Niemcom?
    >


    Jakis Kosciusko by sie przydal, albo powstanie, abo co, ja nie wiem.
    Zaczynamy zbierac pieniazki na Karlika ;-)
    >
    >
    > www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/niemcy-chca-porwac-mojego-jasia_86438.html
  • lalelu 09.01.10, 22:58
    mala200333 napisała:

    > Serce pani Beaty Mosebach (42 l.) z Krakowa zamiera ze strachu o
    > los jej ukochanego synka Jasia.
    >

    >
    >
    > www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/niemcy-chca-porwac-mojego-jasia_86438.html

    Niemcy chcą porwać mojego Jasia!

    * Tagi: dzieci, kraków, małopolskie, niemcy, porwanie
    * Data publikacji: 18.01.2009 01:00

    Bylo to rok temu- no i jak, porwali tego Jasia w koncu, a serce pani Beaty Mosebach z Krakowa juz umarlo, czy jak sie to skonczylo?

    Mala jak juz wyszukujesz na sile sensacji, to moze zacznij wklejac cos aktualnego :-D


  • mala200333 09.01.10, 22:47
    ... problem chyba jest głębszy, bo faszyzowanie wytyka Jugendamtowi
    nawet Komisja Petycji przy Parlamencie Europejskim. Właśnie ukazał
    się jej raport. Jak to sformułowano – tej organizacji chodzi o
    zapewnienie czystości narodowej.....
  • lalelu 09.01.10, 22:51
    mala200333 napisała:

    > – tej organizacji chodzi o
    > zapewnienie czystości narodowej.....

    Jakiej narodowosci, bo chyba nie polskiej? ;-)
  • mala200333 09.01.10, 23:02
    W opinii dyskryminowanych rodziców rzeczywiste cele Jugendamtów nie
    zmieniły się od czasów Hitlera. W jednej z petycji do Parlamentu
    Europejskiego napisali: „Nowoczesny niemiecki Jugendamt jest
    organizacją o charakterze nazistowskim, która w imię narodu
    niemieckiego wychowuje europejskie dzieci w duchu kłótni i
    nienawiści. Dlatego Jugendamt należy uznać w Unii Europejskiej za
    instytucję nielegalną.” . Dla uzasadnienia szykan, niemieccy
    urzędnicy posługują się absurdalnym argumentem szkodliwego wpływu
    dwujęzyczności na rozwój dzieci. Opinie autorytetów naukowych są
    zgodnie ignorowane zarówno przez Jugendamty, jak przez sądy.
    Mirosław Kraszewski cytuje dwie ekspertyzy, które nie pomogły mu
    przed sądem w walce o prawo do rozmawiania po polsku z
    jedenastoletnim dziś synem, Filipem. Hedwig Amorosa, profesor
    psychiatrii z Monachium napisała: „Dwujęzyczność jest zjawiskiem
    raczej normalnym niż szczególnym. Połowa ludności świata jest
    dwujęzyczna. Zakłócenia w rozwoju mowy nie pozostają w związku z
    dwujęzycznością” . Logopeda ze Stuttgartu, dr Marion Hermann-
    Roettgen, stwierdziła: „Na podstawie mojego 30-letniego
    doświadczenia uważam wydany względem ojca zakaz porozumiewania się z
    dzieckiem w języku polskim za całkowicie opaczny” . Kraszewski,
    szanowany przez swoich niemieckich pacjentów lekarz radiolog od
    ponad siedmiu lat bezskutecznie walczy o syna z urzędnikami. Wielu
    rodziców w podobnej sytuacji wolno spotykać się z własnymi dziećmi
    tylko raz na parę miesięcy przez kilka minut i pod nadzorem.
  • lalelu 09.01.10, 23:07
    No i jak z tym sercem, umarlo czy dalej zyje?
  • lalelu 09.01.10, 23:10
    nalezy gwoli przyzwoitosci przypomniec ze chodzi tutaj o niemieckiego ojca niemieckich dzieci, któremu urzad do spraw nieletnich nie przystal na fanaberie rozmawiania w jezyku niezrozumialym dla kuratora, ktory z powodow juz raz wymienionych, kontakty Pomorskiego z jego corkami nadzorowal.
  • mala200333 09.01.10, 23:08
    Niemcy wymierają. Tej strasznej prawdy nie da się ukryć. Widać ją
    bowiem gołym okiem na ulicach. Pomimo przyłączenia NRD i wessania
    3,3 milionów imigrantów z Rosji statystyki są zastraszające. Za
    dwadzieścia lat nie będzie komu płacić składek rentowych i obecni
    pracobiorcy, którzy finansują dzisiejszych emerytów i rencistów
    będą musieli wbić zęby w ścianę.


    Nic więc dziwnego, że każde białe dziecko, w którego żyłach płynie
    choćby w połowie niemiecka krew jest bezcennym wprost obiektem
    pożądania z urzędu.
  • lalelu 09.01.10, 23:11
    mala200333 napisała:

    >
    > Nic więc dziwnego, że każde białe dziecko, w którego żyłach płynie
    > choćby w połowie niemiecka krew jest bezcennym wprost obiektem
    > pożądania z urzędu.

    Sama to wymyslilas?
    Gratuluje fantazji ;-)
  • mala200333 09.01.10, 23:17
    JUGENDAMT dysponuje niczym nieograniczoną władzą
    14.02.2009.
    JUGENDAMT w Republice Federalnej Niemiec Należy uznać za nielegalną
    instytucję w Unii Europejskiej. JUGENDAMT dysponuje niczym
    nieograniczoną władzą. Oficjalnie służy do „ochrony dzieci i
    młodzieży”. W rzeczywistości poddaje dzieci samotnych ojców pod
    kontrolę państwa, ażeby ograniczyć im prawa rodzicielskie i dać
    dzieci matce. Prawo pracowników JUNGENDAMTU jest „lepsza jest zła
    matka jak dobry kochający ojciec” Ojcowie w RFN są dyskryminowani
    przez JUGENDMATY i szuka się pretekstu do zabrania i ograniczenia
    prawa rodzicielskiego JUGENDAMT w Republice Federalnej Niemiec
    Należy uznać za nielegalną instytucję w Unii Europejskiej.....

    ....wstroneojca.pl/index.php?
    Itemid=43&id=1095&option=com_content&task=view

    (Marcin Gall)
  • mala200333 09.01.10, 23:20
    w 10.03.2006 r. odbyla sie w Bolsano/ Bozen (Wlochy)
    miedzynarodowa konferencja dotyczaca "Uprowadzania dzieci przez
    Jugendamt".
    Tego samego dnia Andrzej L. popelnil samobójstwo w Jugendamcie
    Spandau (Berlin) w obecnosci pracowników Jugendamtu.
    Okolicznosci tego samobójstwa wskazuja na to, ze zostal on czynnie i
    umyslnie doprowadzony do samobójstwa przez Jugendamt na skutek
    rozlaki z dziecmi ....



    ..tych spraw jest i bylo bardzo wiele.

  • lalelu 09.01.10, 23:30
    A c dalej z tym umierajacym rok temu sercem matki w Krakowie, tez juz umarlo? ;-)
  • mala200333 09.01.10, 23:31
    Do Komisji Petycji od 2006 roku wpłynęło ponad 200 skarg dotyczących
    dyskryminacji rodziców. Większość dotyczyła dyskryminacji na tle
    narodowościowym. Komisja pod przewodnictwem polskiego europosła
    Marcina Libickiego stwierdziła, że niemieckie sądy, w porozumieniu z
    Jugendamtem, stawiają niemieckich rodziców na uprzywilejowanych
    pozycjach.
  • lalelu 09.01.10, 23:33
    mala200333 napisała:

    Komisja pod przewodnictwem polskiego europosła
    > Marcina Libickiego stwierdziła, że niemieckie sądy, w porozumieniu z
    > Jugendamtem, stawiają niemieckich rodziców na uprzywilejowanych
    > pozycjach.

    A sady polskie stawiaja polskich rodziców na uprzywilejowanych pozycjach-
    calkowicie normalne nie uwazasz?

    Co dalej z tym umierajacym sercem? Umarlo?
  • brainbox 18.07.10, 13:36
    mala200333 napisała:

    > Do Komisji Petycji od 2006 roku wpłynęło ponad 200 skarg dotyczących
    > dyskryminacji rodziców. Większość dotyczyła dyskryminacji na tle
    > narodowościowym. Komisja pod przewodnictwem polskiego europosła
    > Marcina Libickiego stwierdziła, że niemieckie sądy, w porozumieniu z
    > Jugendamtem, stawiają niemieckich rodziców na uprzywilejowanych
    > pozycjach.


    Otóż...drogą prawną można starać się o wszystko, nawet o przyznanie racji w
    przypadku zmyślonych historii. Czy sąd przyzna rację to już inna sprawa.
    br.
  • mala200333 09.01.10, 23:33
    Niemiecka jugendamtowska samowola i łamanie praw człowieka musi
    zostać ukrócone. Taka jest konkluzja dziesieciostronicowego
    dokumentu Komisji petycji Parlamentu Europejskiego z dnia 19
    stycznia 2009.Dnia 20.01.2009 w czasie konferencji prasowej w
    Brukseli zostały przedstawione nieprawidłowości i niezgodności
    działania Jugendamtow z prawem unijnym oraz niemiecka działalność
    dyskryminacyjna. Występowanie Jugendamtow w charakterze narodowego,
    politycznego kontrolera rodzin, w jednej osobie jako wnioskodawcy,
    rzeczoznawcy, osoby biorącej udział w procesie sadowym a następnie
    egzekutora wyroku sadowego, wszystko bez żadnego nadzoru ani
    kontroli, bez możliwości skargi na działalność Jugendamtu powinno
    doprowadzić do natychmiastowej likwidacji tego systemu o
    posthitlerowskiej i posthonekerowskiej przeszlosci. Komisja Petycji
    zaproponowała Niemcom stworzenie systemu kontroli Jugendamtow.
    Jeżeli nie będzie reakcji Niemieckiego rządu, trzeba będzie się
    uciec do mocniejszych środków nacisku.
  • lalelu 09.01.10, 23:35
    mala200333 napisała:

    Dnia 20.01.2009 w czasie konferencji prasowej w
    > Brukseli zostały przedstawione nieprawidłowości i niezgodności
    > działania Jugendamtow

    i tak dalej, pie...nie kotka przy pomocy mlotka... jakie efekty po roku???
    mala twoim problemem jest zamieszczanie przestarzalych sensacji :-D
  • brainbox 18.07.10, 13:38
    mala200333 napisała:

    > Niemiecka jugendamtowska samowola i łamanie praw człowieka musi
    > zostać ukrócone. Taka jest konkluzja dziesieciostronicowego
    > dokumentu Komisji petycji Parlamentu Europejskiego z dnia 19
    > stycznia 2009.Dnia 20.01.2009 w czasie konferencji prasowej w
    > Brukseli zostały przedstawione nieprawidłowości i niezgodności
    > działania Jugendamtow z prawem unijnym oraz niemiecka działalność
    > dyskryminacyjna. Występowanie Jugendamtow w charakterze narodowego,
    > politycznego kontrolera rodzin, w jednej osobie jako wnioskodawcy,
    > rzeczoznawcy, osoby biorącej udział w procesie sadowym a następnie
    > egzekutora wyroku sadowego, wszystko bez żadnego nadzoru ani
    > kontroli, bez możliwości skargi na działalność Jugendamtu powinno
    > doprowadzić do natychmiastowej likwidacji tego systemu o
    > posthitlerowskiej i posthonekerowskiej przeszlosci. Komisja Petycji
    > zaproponowała Niemcom stworzenie systemu kontroli Jugendamtow.
    > Jeżeli nie będzie reakcji Niemieckiego rządu, trzeba będzie się
    > uciec do mocniejszych środków nacisku.

    Hmmm...Atom?
    br.
  • mala200333 09.01.10, 23:58
    Dyskryminacja rodziny jest politycznym wynalazkiem XX wieku,
    konkretnie niemieckiego prawa rodzinnego w reżyserii Hitlera.

    Niezbywalne, naturalne prawa rodzicielskie i prawo do życia
    rodzinnego zostały nielegalnie, na niemiecki sposób odebrane nie
    tylko ojcom ale również ich dzieciom stosując sadowa legalizacje
    bezprawia i dyskryminacji w stosunku do ojców i dzieci
    pozamałżeńskich.

    To "podkreślił Führer (Adolf Hitler) z całym zdecydowaniem, że nie
    jest bardzo ważna na pierwszym miejscu troska o dobro dziecka, ale
    moralne prawo matki do dziecka "

    Dabei "betonte der Führer (Adolf Hitler) mit aller Entschiedenheit,
    daß nicht die Sorge für das Wohl des Kindes in erster Linie
    ausschlaggebend sei, sondern das ethische Recht der Mutter auf das
    Kind"

    zitiert nach Schubert, Das Familien- und Erbrecht unter dem
    Nationalsozialismus, 1993, 703,704

    Modyfikacje tego prawa wykluczają do dnia dzisiejszego automatycznie
    miliony pozamałżeńskich ojców jako członków rodziny własnego
    dziecka. Za to role państwowego rodzica przejmują w przypadku tych
    państwowo, planowo uczynionych sądowych półsierot, automatycznie
    Jugendamty. Skargi o przyznanie praw rodzicielskich ojcom spoza
    związku małżeńskiego byly odrzucane jako bezprawne i nie były w
    ogóle rozpatrywane.

    Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał te niemieckie sądowe
    praktyki za dyskryminację w przypadku Zaunegger v. Niemcy (Skarga
    nr. 22028/04) wyrokiem ze Strasburga z dnia 3 grudnia 2009. (Piec
    lat oczekiwania na wyrok) Zostało to odebrane jako głosny policzek
    wymierzony niemieckiej tradycji.

    Chciałbym tutaj podkreślić przywiązanie niemieckich sędziów do tejże
    niemieckiej tradycji dyskryminacji. Sędzina Renate Jäger należąca do
    Trybunału Praw Człowieka a wcześniej odrzucająca skargi o
    dyskryminacje jako sędzina niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego,
    została uznana za stronniczą . Zastąpił ja sędzia Schmitt, który
    jako jedyny ze składu sędziowskiego zgłosił kulturowo umotywowany
    protest w sprawie decyzji uznającej dyskryminacje ojca bez praw
    rodzicielskich, przez Niemcy.

    cmiskp.echr.coe.int/tkp197/viewhbkm.asp?sessionId=38669891&skin=hudoc-
    en&action=html&table=F69A27FD8FB86142BF01C1166DEA398649&key=78333&hig
    hlight=

    Dyskryminacyjne praktyka niemieckiego rządu, w sprawach rodzinnych
    została uznana przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w tym
    pojedynczym przypadku. Takich pojedynczych przypadków panstwowej
    dyskryminacji są według opinii prasy i organizacji pozarządowych,
    miliony.

    Czy niemiecki rząd dopasuje swoje tradycyjne kulturowo prawo, do
    prawa obowiązującego w cywilizowanych krajach Europy, czy tez dalej
    będzie obstawał przy dyskryminacji wynikającej z niechlubnej
    niemieckiej tradycji, nie jest jeszcze pewne. Zapowiadane sa zmiany.

    www.tagesspiegel.de/politik/deutschland/Sorgerecht-Menschenrechte;art122,2966533
    www.n-tv.de/politik/Ledige-Vaeter-gestaerkt-article623284.html
    www.spiegel.de/panorama/gesellschaft/0,1518,664931,00.html
    www.sueddeutsche.de/politik/233/496548/text/
    www.abendblatt.de/politik/deutschland/article1295028/Ohrfeige-aus-
  • lalelu 10.01.10, 00:02
    mala200333 napisała:


    >
    > Dabei "betonte der Führer (Adolf Hitler) mit aller Entschiedenheit,
    > daß nicht die Sorge für das Wohl des Kindes in erster Linie
    > ausschlaggebend sei, sondern das ethische Recht der Mutter auf das
    > Kind"
    >
    > zitiert nach Schubert, Das Familien- und Erbrecht unter dem
    > Nationalsozialismus, 1993, 703,704
    >

    >
    > www.tagesspiegel.de/politik/deutschland/Sorgerecht-Menschenrechte;art122,2966533
    > www.n-tv.de/politik/Ledige-Vaeter-gestaerkt-article623284.html
    > www.spiegel.de/panorama/gesellschaft/0,1518,664931,00.html
    > www.sueddeutsche.de/politik/233/496548/text/
    > www.abendblatt.de/politik/deutschland/article1295028/Ohrfeige-aus-

    A ty boroku wogole wiesz co cytujesz?

    tak wiec czekamy na te zmiany ;-)


  • mala200333 10.01.10, 00:05
    Czy zalozenia Jugendamtu powstalego w czasach hitlerowskich sie
    zmienily?
    Jak widac po tych wszystkich przykladach...NIE.
  • kadafi72 10.01.10, 08:08
    Mieszkałem kiedyś w Niemczech niestety, Niemcy nas traktują mało poważnie...
  • pia.ed 10.01.10, 14:00

    Zwrocilam uwage na cos, co nigdy nigdy wczesniej nie zostalo podane:
    Zenon Nyks jest obywatelem Australii, czyli powinien sprawe
    zglosic do ich Ambasady, skoro polskie wladze dyplomatyczne
    twierdza, ze nie moga pomoc...




    * Elżbiety Nyks (ob. Polski) i Zenona Nyks (ob. Polski i
    Australii), którym odebrano śmiertelnie chorą córkę i doprowadzono
    do śmierci starszego syna;
    w 2003r. zdiagnozowano u dzieci państwa Nyks mukowiscydozę, a od
    stycznia 2006r. Jugendamt nalega oraz systematycznie zastrasza i
    szykanuje rodziców, aby zrzekli się praw do dzieci i zgodzili się na
    umieszczenie ich w rodzinie zastępczej;
    wobec ich oporu w lutym 2006r. urzędnicy Jugendamt przy pomocy
    policji uprowadzają dzieci do Kliniki w Stuttgarcie a następnie w
    Waden, uzyskując jednocześnie sądowe ograniczenie praw
    rodzicielskich (rodzice nie mogą decydować o stronie medycznej ani
    miejscu pobytu chorych dzieci); odebrane po długiej walce dzieci
    wracają do domu, ale wkrótce, 28.04.2006 r., w Instytucie Matki
    Dziecka w Warszawie, umiera syn państwa Nyks; w opinii lekarskiej
    wskazano na „zaniedbania, brak leczenia i skrajne wyniszczenie
    organizmu dziecka”; po powrocie rodziny do Niemiec Jugendamt odbiera
    drugie dziecko rodzicom; zgodnie z postanowieniem sądu rodzice mogą
    widywać śmiertelnie chorą córkę przez trzy godziny co dwa tygodnie,
    a wszelkie próby jej odzyskania są torpedowane przez Jugendamt.



  • mala200333 10.01.10, 14:56
    Moze juz zwracal sie do nich?
  • pia.ed 10.01.10, 15:15

    Wydaje mi sie, ze kiedy ludzie dla wygody zostawiaja sobie
    podwojne obywatelstwo, to nikt im nie chce pomoc ...

    Wiem jak jest w przypadku Szwedow. Gdy wpadna w klopoty za
    granica
    to dostaja najlepsza mozliwa pomoc, i nie ma znaczenia, czy sa
    rodowitymi Szwedami, czy tez maja obywatelstwo szwedzkie.
    Ale jesli zachowaja swoje poprzednie obywatelstwo,
    to juz maja przechlapane ...
  • mala200333 10.01.10, 16:41
    Jesli sie urodzilo w Polsce i jest sie Polakiem to trudno sie jest
    pozbyc polskiego obywatelstwa. Malo kto chce zdobyc sie na taki krok.

  • pia.ed 10.01.10, 21:58

    Dla mnie kazda osoba ktora zdecydowala sie osiedlic
    zagranica
    ze wzgledow finansowych to osoba, ktora juz do polowy
    zrzekla sie obywatelstwa polskiego ...





    mala200333 napisała:
    > Jesli sie urodzilo w Polsce i jest sie Polakiem to trudno sie jest
    > pozbyc polskiego obywatelstwa. Malo kto chce zdobyc sie na taki
    krok.

    >
  • mala200333 10.01.10, 22:29
    Ludzie od wiekow emigrowali za chlebem.
    Czesto wracali na starosc do kraju swego urodzenia.
    Troche to mocne slowa z tym polowicznym zrzekaniem sie obywatelstwa.

  • nana_c 10.01.10, 22:34
    pia.ed napisała:

    >
    > Dla mnie kazda osoba ktora zdecydowala sie osiedlic
    > zagranica
    > ze wzgledow finansowych to osoba, ktora juz do polowy
    > zrzekla sie obywatelstwa polskiego ...
    >
    >
    >
    >
    >



    Oj, nie podpasuje twoje stwierdzenie naszej "malej polskiej patriotce", ale prawda zawsze ja w oko kula.

    Zgadzam sie z tym, co pisze pia, w 100%.

    Wszystko inne to wazelina i kombinowanie. Najbardziej smiesza mnie teksty "patriotów" zza ocenanu, którzy, aaach... tak bardzo "marza" o powrocie do Polski. Moze czegos nie slyszeli- ale Zelaznej Kurtyny juz nie ma; mozna jezdzic tam i nazad, wracac i nawet hamerykanskich gosci sobie do Polski zapraszac na odwiedziny.
    Szlaban byl kiedys. Teraz trzymaja je na tej emigracji jedynie dolary.
    --
    nanu- nana
  • mala200333 10.01.10, 22:42
    Osoby mieszkajace np. w Stanach czy w Kanadzie moja dwa paszporty.
    Dzialaja w Organizacjach Polonijnych. Czy w Stowarzyszeniu Brata
    Alberta. Wspomagaja rodzine, rodakow w Polsce. Czesto w konsulatach
    glosuja. Wciaz uwazam, ze to za mocne slowa z tym polowicznym
    zrzeczeniem sie.
  • nana_c 10.01.10, 23:15
    mala200333 napisała:

    > Czesto w konsulatach
    > glosuja.

    Kompoletny idiotyzm, dopuszczac do glosowania ludzi zyjacych poza granicami
    Polski. Powinno to byc zabronione, bo co z tego wychodzi, sami widzimy, patrzac
    sie na polski rzad :-D

    Porównuje to z sytuacja => wiele lat temu ktos wyprowadzil sie z rodzinnego
    domu, a nadal chce decydowac o deseniach tapet czy ustawieniu mebli w mieszkaniu
    rodziców :-/





    --
    nanu- nana
  • pia.ed 10.01.10, 23:53

    Tu masz definicje obywatelstwa. Co ma ono wspolnego z
    dzialaniem w Organizacjach Polonijnych,
    w Stowarzyszeniu Brata Alberta, wspomaganiem rodziny i rodakow w
    Polsce?



    Obywatelstwo – więź prawna łącząca jednostkę (osobę fizyczną) z
    państwem, na mocy której jednostka ma określone prawa i obowiązki
    wobec państwa, a państwo – analogicznie – ma obowiązki i prawa wobec
    jednostki.







  • nana_c 11.01.10, 00:07
    pia.ed napisała:

    >
    > Tu masz definicje obywatelstwa. Co ma ono wspolnego z
    > dzialaniem w Organizacjach Polonijnych,
    > w Stowarzyszeniu Brata Alberta, wspomaganiem rodziny i rodakow w
    > Polsce?

    >
    >
    > Obywatelstwo – więź prawna łącząca jednostkę (osobę fizyczną) z
    > państwem, na mocy której jednostka ma określone prawa i obowiązki
    > wobec państwa, a państwo – analogicznie – ma obowiązki i prawa wobe
    > c
    > jednostki.
    >

    >
    >
    >
    >
    >
    >

    Pia, kolezanka "mala" pewnych faktów po prostu nie wchlania.

    Ona wszystko inaczej definiuje. Tak na swoja korzysc, i zeby jej ladnie w tym bylo :-D
    --
    nanu- nana
  • nana_c 11.01.10, 18:34
    nana_c napisała:

    > pia.ed napisała:
    >
    > >
    > > Tu masz definicje obywatelstwa. Co ma ono wspolnego z
    > > dzialaniem w Organizacjach Polonijnych,
    > > w Stowarzyszeniu Brata Alberta, wspomaganiem rodziny i rodakow w
    > > Polsce?

    > >
    > >
    > > Obywatelstwo – więź prawna łącząca jednostkę (osobę fizyczną) z
    > > państwem, na mocy której jednostka ma określone prawa i obowiązki
    > > wobec państwa, a państwo – analogicznie – ma obowiązki i praw
    > a wobe
    > > c
    > > jednostki.
    > >

    > >
    > >
    > >
    > >
    > >
    > >
    >
    > Pia, kolezanka "mala" pewnych faktów po prostu nie wchlania.
    >
    > Ona wszystko inaczej definiuje. Tak na swoja korzysc, i zeby jej ladnie w tym b
    > ylo :-D

    forum.gazeta.pl/forum/w,29,105503831,105510098,Re_Moherowe_gestapo.html

    To jest taka sama sytuacja jak z "patriotyczną" tzw. polonią, która
    wybiera zgniłe cywilizacyjnośmierciowe pieniądze zamiast wracać na
    ojczyzny łono.


    Cusik was nie lubia, tych samozwanczych, najzarniejszych "partryjotów" :-P


    --
    nanu- nana
  • kadafi72 13.01.10, 10:50
    To definicja obywatela. Patriotyzm wynika z serca. Pozdrawiam
  • mala200333 11.01.10, 14:50
    Cyt:

    Tu masz definicje obywatelstwa. Co ma ono wspolnego z
    > dzialaniem w Organizacjach Polonijnych,
    > w Stowarzyszeniu Brata Alberta, wspomaganiem rodziny i rodakow w
    > Polsce?

    >
    >
    > Obywatelstwo – więź prawna łącząca jednostkę (osobę fizyczną) z
    > państwem, na mocy której jednostka ma określone prawa i obowiązki
    > wobec państwa, a państwo – analogicznie – ma obowiązki i prawa wobe
    > c
    > jednostki.
    >

    pia.ed ..odpowiadam Tobie, bo argumentow pani piszacej o kolorze
    swych majtek juz nie trawie.

    Czy obywatel polski mieszkajacy poza granicami Polski, posiadajacy
    polski paszport nie jest..obywatelem Polskim?
    Kazdy polski konsulat bedzie zdziwiony Twymi watpliwosciami.
    Oczywiscie Polki wyjezdzajace do Niemiec, zrzekajace sie polskiego
    obywatelstwa i nabywajace niemieckie obywatelstwo od reki(bo dziadek
    jest Niemcem)obywatelkami Polski ..nie sa.

    Zas dzialalnosc polonijna, dzialalnosc stowarzyszenia Brata Alberta
    (pomoc biednym w Polsce!), dzialalnosc Stowarzyszenia Korczakowskiego
    (pomaganie sierocincom w Polsce) to takie emigranckie moralne prawa
    wobec Polski, nie uwazasz?


    Ja zasilalam ksiazkami w jezyku angielskim(przez ma znajoma)
    biblioteke w mym miescie. Nie czuje sie jakas tam wielka patriotka,
    ale cos dla swego starego kraju chcialam zrobic. Mam wciaz polskie
    obywatelstwo, wiec...

    Pozdrawiam
  • nana_c 11.01.10, 15:16
    mala200333 napisała:

    >
    > Oczywiscie Polki wyjezdzajace do Niemiec, zrzekajace sie polskiego
    > obywatelstwa



    Nie wiem, jak sie jeszcze zrzeka, moze mnie uswiadomisz? Bo sie nie zrzekalam,
    mam na mysli konkretne urzedowe zrzekanie... czyli:
    pl.wikipedia.org/wiki/Obywatelstwo patrz punkt 4.

    Czyli, "mala patriotko", mam tak samo polskie obywatelstwo, jak i ty :-D

    Ale sie nim nie obnosze, w celu dowartosciowania sie po róznych forach :-P


    --
    nanu- nana
  • nana_c 11.01.10, 15:19
    mala200333 napisała:
    dzialalnosc stowarzyszenia Brata Alberta
    > (pomoc biednym w Polsce!),

    W Polsce coraz wiecej biednych, w jeden weekend zimowy zmarlo 30 bezdomnych- cos ten hamerykanski Brat Albert fiksuje ;-)

    Nie wiem, jaki twój cel afiszowania sie takimi bzdurami z "dzialalnoscia"- jakis postkomunistyczny ped? :-/
    --
    nanu- nana
  • brainbox 18.07.10, 13:42
    mala200333 napisała:

    > Czy zalozenia Jugendamtu powstalego w czasach hitlerowskich sie
    > zmienily?
    > Jak widac po tych wszystkich przykladach...NIE.

    Jak już wspominałem...doszlifuj edukację.
    br.
  • mala200333 10.01.10, 23:40
    Nie rozumiem...gdyby byly dowody o bicie zony..itd ..odebrano by
    Pomorskiemu prawa rodzicielski...a on je ma.

    www.youtube.com/watch?v=ZbN2_SJYZzU
  • nana_c 10.01.10, 23:46
    Toz przeciez sam Pomorski sie przyznal do bicia zony i zastraszania dzieci-
    oczywiscie nie w wywiadzie z TV TRWAM, gdzie ukazano go na tle sciany z 10
    przykazaniami (po polsku...i ogromniastym krzyzem na piersiach.

    Sprawiedliwie trzeba dodac, ze Matki Boskiej w klapie ancuga nie nosil ;-)
    --
    nanu- nana
  • mala200333 10.01.10, 23:53
    Nigdzie w Necie nie znalazlam informacji, ze bil zone.
    A jezeli bil, to dlaczego ma nadal prawa ojcowskie..dziwne.

  • nana_c 10.01.10, 23:57
    mala200333 napisała:

    > Nigdzie w Necie nie znalazlam informacji, ze bil zone.
    > A jezeli bil, to dlaczego ma nadal prawa ojcowskie..dziwne.
    >

    Widac nie ten internet masz, co ja ;-)
    Juz ci przed chwila pisalam, ze ma ograniczone. Ale sie tm w TV TRWAM faktycznie
    nie chwali.
    --
    nanu- nana
  • nana_c 10.01.10, 23:55
    mala200333 napisała:

    ..odebrano by
    > Pomorskiemu prawa rodzicielski...a on je ma.
    >

    Ma, ma. Ograniczone. Paniajesz* róznice?

    *specjalnie juz w twoim narzeczu pisze... gwoli zrozumienia ;-)



    --
    nanu- nana
  • mala200333 10.01.10, 23:59
    Jakim narzeczu?

    Kobieto czy Ty potrafisz normalnie dyskutowac?
    Czy to juz za trudne dla Ciebie?

  • mala200333 11.01.10, 00:12
    "Wszystko dobrze się układało. Żona nauczyła się polskiego. Z
    córkami też rozmawialiśmy po polsku. Dopóki nie zaczęła się wtrącać
    babka żony. Jej bracia byli w SS. Zginęli. Nienawidziła
    Polaków. Gdy tylko słyszała, że jej prawnuczki mówią po polsku,
    upominała je.
    Rodzina naciskała żonę, by nie wychowywała córek
    na Polki. Żona wyprowadziła się ode mnie - opowiada Pomorski. Gdy po
    30 miesiącach spotkał się dziewczynkami, już zapomniały polskiej
    mowy - tak przed trzema laty Pomorski komentował sprawę ...."
  • nana_c 11.01.10, 00:32
    mala200333 napisała:

    Żona wyprowadziła się ode mnie - - tak przed trzema laty Pomorski komentował sprawę ...."

    ..."wyprowadzila sie" w asyscie policji na nowe mieszkanie we Frauenhaus*...

    Jakas ty naiwna... az mi cie zal. Widac lubisz takich damskich bokserów.

    *Frauenhaus= http://en.wikipedia.org/wiki/Women%27s_shelter


    --
    nanu- nana
  • mala200333 11.01.10, 00:48
    Ty dyskutujesz czy insynuujesz??? Ze co, ze lubie damskich bokserow?

    Szukam w Necie prawdy o Pomorskim.

    Na razie znalazlam info ze babka zony miala braci w SS i
    nienawidzila Polakow i ze to ona rozbila to malzenstwo.


    A sprawa Pomorskiego to jedna z wielu.
    Problem z Jugendamtem maja Wlosi, Francuzi, Polacy i wiele innych
    panstw.
    Nawet gdyby Pomorski pobil zone, czego znalesc w Necie nie moge to
    jednak tych spraw jest tak wiele, ze jego sprawa nie zmienia tego ze
    wreszcie Niemcy musza cos zrobic z tym Jugendamtem.
  • nana_c 11.01.10, 00:58
    mala200333 napisała:


    >
    > Na razie znalazlam info ze babka zony miala braci w SS i
    > nienawidzila Polakow i ze to ona rozbila to malzenstwo.

    >
    A on sie z babka zenil, czy z zona? I kto takie info podal do Hameryki? Auswärtiges Amt? = http://en.wikipedia.org/wiki/Foreign_Office_(Germany)

    Wnioskuje, po prostu wnioskuje- przy tyle twojego zaangazowania dla tego prostaka, damskiego boksera ;-)

    Jasne, problemy w Niemczech ma kazdy niemadry czlowiek, a szczególnie taki, który uwaza sie za szczególnie madrego w gronie samych nieudaczników- w jego oczach oczywiscie :-D

    Dziwi cie to? Mnie nie.


    --
    nanu- nana
  • nana_c 11.01.10, 01:02
    Mirosław Michałowski, dawny współpracownik i wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Rodzice Przeciw Dyskryminacji twierdzi jednak:
    Jest on znany z tego, że jest oszustem i intrygantem. Usłyszeliśmy tez, że Pan Wojciech Pomorski jest odpowiedzialny za skłócanie środowisk polonijnych w Niemczech i za stwarzanie negatywnego obrazu Polaków w Niemczech Znana już jest też historia jego rzekomej dyskryminacji w Niemczech Była żona Pana Pomorskiego uciekła od niego po tym, jak ją i ich dzieci regularnie bił (on tego nie zaprzecza). Uczyła się wcześniej j. polskiego i nie miała żadnych uprzedzeń do Polaków, dzisiaj niestety ma odmienne zdanie.


    odadoradosci.salon24.pl/148594,wojciech-pomorski-przegral
    ... bo szukasz, czy udajesz tylko, a znalezc nie mozesz :-P
    --
    nanu- nana
  • mala200333 11.01.10, 01:10
    Za dlugo jestem na emigracji, za czesto sie spotykalam z intrygami,
    pomowieniami w srodowiskach emigracyjnych by slowa bylego wiceprezesa
    (czemu juz nie jest?)
    brac za pewna prawde.

    Dziwi mnie, ze dziennikarze nic o tym nie pisza. A na te sprawy sa
    niesamowicie lakomi...

  • mala200333 11.01.10, 01:05
    Caly czas sie staram zdobyc to info , ze bil zone...

    A znajduje info ze babka zony miala na nia olbrzymi wplyw i nie
    nawidzila Polakow.


    Skoro i Strassburg i Unia zajmuje sie tym nieszczesnym Jugendamtem
    to chyba jednak nie funkcjonuje prawidlowo.

  • nana_c 11.01.10, 01:08

    "" Należy także podkreślić, iż do chwili obecnej żaden sąd w RFN nie wydał orzeczenia zakazującego rodzicom - obywatelom polskim - porozumiewania się z dziećmi w ich ojczystym języku. Natomiast decyzje administracyjne, jak w przypadku Urzędu ds. Młodzieży w Hamburgu-Bergedorfie, nakazujące posługiwanie się językiem niemieckim podczas nadzorowanych spotkań, uzasadniane były przede wszystkim potrzebą zapewnienia uczestniczącemu opiekunowi socjalnemu, z reguły nieznającemu języka polskiego, zrozumienia treści rozmów pomiędzy rodzicem a dzieckiem, a następnie sporządzenia stosownej opinii.""
    --
    nanu- nana
  • mala200333 11.01.10, 01:14
    nana_c..przeczytaj co juz zamiescilam.

    Sad sobie a Jugendamty sobie.

    Zas co do tego slynnego Jugendamtu to na pocieszenie Polakom nalezy
    napisac ze inne nacje jak Wlosi,Francuzi, Hiszpanie...itd maja te
    same problemy jak Polacy.

    Co bylo do udowodnienia. Amen.
  • nana_c 11.01.10, 01:17
    mala200333 napisała:


    >
    > Co bylo do udowodnienia. Amen.

    Przez ciebie? O naiwna kobieto. Ja ci pisze, ale to chyba jak grochem o sciane,
    ty wszystko lepiej wiesz, chociaz zycie w Niemczech znasz jedynie z polskich
    stron sensacyjnych, pokroju Radia Maryja :-/

    Prawdopodobnie wiesz nawet lepiej ode mnie, jakiego koloru mam majtki na
    sobie :-D

    --
    nanu- nana
  • nana_c 11.01.10, 01:20


    > mala200333 napisała:
    >
    >
    > >
    > > Co bylo do udowodnienia. Amen.
    >

    Mam nadzieje, ze dotarlo do ciebie, ze Pomorski sam przyznal sie do bicia zony-
    dalam ci linka.

    Co prawda, nie bedzie to pasowac do twojego idealu, ale cóz, prawda jest czasami
    okrutna. Pomódl sie za jego dusze u tych Braci Alberta, moze mu tym bardziej
    pomozesz, niz bezmyslnym klepaniem w klawisze.
    --
    nanu- nana
  • nana_c 11.01.10, 01:25
    "Co do dwujęzyczności (Brigitte Zypries):"



    "ich habe in meiner Antwort vom 29.10.2007 keineswegs behauptet, dass bilinguale
    Erziehung für ein Kind schädlich ist. Vielmehr habe ich damals ausdrücklich
    betont, dass die bilinguale Erziehung, egal in Verbindung mit welcher Sprache,
    in Deutschland sehr geschätzt und unterstützt wird.
    Mein Hinweis, dass es Einzelfälle geben kann, in denen unter Umständen eine
    bilinguale Erziehung nicht dem Kindeswohl entspricht, war ungenau. Gemeint ist
    nicht die Zweisprachigkeit an sich, sondern vielmehr der Umgang des Kindes mit
    der Person, die die zweite Sprache spricht. Dies kann in Fällen des Verdachts
    des sexuellen Missbrauchs, bei Gewaltbereitschaft eines Elternteils oder
    drohender Entführungsgefahr ein Problem sein. In diesem Fall kann das
    Familiengericht, solange dies aus Gründen des Kindeswohls erforderlich ist, eine
    Beschränkung bei der Sprache auferlegen (§ 1684 Absatz 4 Satz 1 BGB)."


    Wspomnialas kiedys, ze masz meza bystrego w jezyku niemieckim, popros go o
    przetlumaczenie. A jesli nie jest tak bystry jak zachwalalas, wrzuc tekst na
    translatora ;-)
    --
    nanu- nana
  • mala200333 11.01.10, 01:32
    Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z tym
    nieslawnym Jugendamtem.
    Maja te problemy z Jugendamtem ktory nie ma nad soba zadnej
    wyzszej instancji
    inne narodowosci rowniez.

    Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
    filmy!

  • nana_c 11.01.10, 12:40
    Powtarzasz sie... podwójnie widzisz?

    Po ilu glebszych, "patriotko" z tradycjami???

    :-D
    --
    nanu- nana
  • mala200333 11.01.10, 01:28
    Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z tym
    nieslawnym Jugendamtem.
    Maja te problemy z Jugendamtem inne narodowosci rowniez.

    Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
    filmy!

  • mala200333 11.01.10, 01:30
    Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z
    tym
    nieslawnym Jugendamtem.
    Maja te problemy z Jugendamtem inne narodowosci rowniez.

    Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
    filmy!

  • mala200333 11.01.10, 19:08
    > www.youtube.com/watch?v=Zr2TM7y49xg&NR=1

    Sprawa Pani Clasani...jednej z wielu ofiar Jugendamtu.
    Wiele filmow w jezyku niemieckim mozna znalesc na Youtube
    dotyczacego tego bolesnego dla Niemcow tez problemu.

    Jugendamt to panstwo w panstwie.
  • nana_c 11.01.10, 19:13
    mala200333 napisała:

    > Wiele filmow w jezyku niemieckim mozna znalesc na Youtube
    > dotyczacego tego bolesnego dla Niemcow tez problemu.
    >
    > Jugendamt to panstwo w panstwie.

    Jakie szczescie, ze ty w niemieckim nie kumata, bo dopiero bys szalala :-D a co,
    "slubne" tlumaczy, jak moze? ;-)
    --
    nanu- nana
  • nana_c 11.01.10, 19:29
    mala200333 napisała:

    > > www.youtube.com/watch?v=Zr2TM7y49xg&NR=1
    >

    >
    Jak trzeba miec powalone w glowie, zeby najpierw wypiac sie na Polske, przyjechac do Niemiec "na pochodzenie", starac sie o obywatelstwo, dostac je, a 20 lat pózniej stroic sie w niemieckim sadzie w bialoczerwony szalik ze sloganem Polska.

    Fajnie by bylo mala, zebys zrozumiala w koncu, ze NIESTETY dzieci Pomorskie sa Niemcami, a w przypadku dzieci rodziców "choragiewek na wietrze", jak ty, znaczy "z 2 paszportami", w danym kraju liczy sie jedynie wlasne obywatelstwo, czyli w Niemczech niemieckie; polskie jest nierelewantne.

    --
    nanu- nana
  • mala200333 11.01.10, 00:57
    "Wszystko dobrze się układało. Żona nauczyła się polskiego. Z
    córkami też rozmawialiśmy po polsku. Dopóki nie zaczęła się wtrącać
    babka żony. Jej bracia byli w SS. Zginęli. Nienawidziła
    Polaków. Gdy tylko słyszała, że jej prawnuczki mówią po polsku,
    upominała je. Rodzina naciskała żonę, by nie wychowywała córek
    na Polki. Żona wyprowadziła się ode mnie - opowiada Pomorski. Gdy po
    30 miesiącach spotkał się dziewczynkami, już zapomniały polskiej
    mowy - tak przed trzema laty Pomorski komentował sprawę ...."

    Chyba sprawe Pomorskiego trzeba byloby od tej babci zaczac.

    Zas co do tego slynnego Jugendamtu to na pocieszenie Polakom nalezy
    napisac ze inne nacje jak Wlosi,Francuzi, Hiszpanie...itd maja te
    same problemy jak Polacy.

    Co bylo do udowodnienia. Amen.

  • nana_c 11.01.10, 01:12
    @Amstern

    mnie tylko rozbawiła notka na temat p.Pomorskiego- zarliwy polski patriota, który z powodów politycznych opuscił Polskę w licpu 1989 roku
    mdłości biorą jak człek czyta cos takiego
    2010-01-08 14:18
    Cichutki 5 572 widziane znad filiżanki kawy cichutki.salon24.pl


    ***


    Jeszcze cus: czytam w zyciorysie Pomorskiego, ze juz w Niemczech studiowal zaocznie germanistyke na Uniwersytecie Slaskim.
    Za moje pieniadze.
    I to akurat germanistyke.
    2010-01-08 16:59
    Amstern 365 11536


    Mala, pomysl, zanim zas palniesz glupote o "patriotyzmie" twojego pupila :-/
    --
    nanu- nana
  • mala200333 11.01.10, 01:27
    Nigdzie nie napisalam ze Pomorski jest patriota. Ani ze jest mym
    idolem! co Ty insynuujesz!
    Znajomosc jezyka polskiego Ci sie nano_c klania.


    Pomorski chcial z dziecmi sie spotykac i mowic z nimi po polsku.


    Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z tym
    nieslawnym Jugendamtem.
    Maja te problemy z Jugendamtem inne narodowosci rowniez.

    Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
    filmy!

  • nana_c 11.01.10, 12:39
    mala200333 napisała:

    > Nigdzie nie napisalam ze Pomorski jest patriota. Ani ze jest mym
    > idolem! co Ty insynuujesz!
    > Znajomosc jezyka polskiego Ci sie nano_c klania.
    >
    >
    > Pomorski chcial z dziecmi sie spotykac i mowic z nimi po polsku.
    >
    >
    > Pomorski jest tylko jedna w bardzo wielu osob majacych klopoty z tym
    > nieslawnym Jugendamtem.
    > Maja te problemy z Jugendamtem inne narodowosci rowniez.
    >
    > Kobieto! Przeczytaj wreszcie co zamieszczalam i zobacz wszystkie
    > filmy!
    >

    A teraz pomysl sama, co ci sie bezmyslnie pisze ;-)
    --
    nanu- nana
  • mala200333 11.01.10, 19:41
    Na szczescie wyemigrowalam do Ameryki.
    Nie do Niemiec.
    Na sile nikt nie amerykanizuje czy kandyjczykuje.
    Ludzie sa po..prostu normalni.
  • nana_c 11.01.10, 19:59
    mala200333 napisała:

    > Na szczescie wyemigrowalam do Ameryki.
    > Nie do Niemiec.
    > Na sile nikt nie amerykanizuje czy kandyjczykuje.
    > Ludzie sa po..prostu normalni.

    Tez widze, ze bardzo "normalne" tam zycie jest- zeby plombuje sie na laczce, w namiotach, bo malo kogo na dentyste czy innego lekarza stac, a szkoly podstawowe asekurowane sa przez policjantów z naladowana bronia.

    Mala, wez skoncz i wstydu sobie oszczedz podawaniem takich "sensacji".

    Jak ci sie nudzi, pogrzeb w historii kontynentu amerykanskiego; znajdziesz wiele o przymusowej amerykanizacji :-/


    --
    nanu- nana
  • pia.ed 11.01.10, 20:39

    mala200333 napisała:
    > Na szczescie wyemigrowalam do Ameryki.



    A kiedy wracasz do Polski?

  • mala200333 11.01.10, 20:43
    Na razie podrozuje do Polski. Jak mam urlopik...
    Kiedys tak, ale jeszcze nie pora...jeszcze nie czas.
    Pozdrawiam...
  • nana_c 11.01.10, 21:02

    pia.ed napisała:

    >
    > mala200333 napisała:
    > > Na szczescie wyemigrowalam do Ameryki.

    >
    >
    > A kiedy wracasz do Polski?

    >
    Tu ci moge za mala kolezanke odpowiedziec- wróci, jak zabraknie jej na zycie i finansowanie pierwszych starczych dolegliwosci w tej jej "normalnej" Hameryce- to taka choragiewka na wietrze, jest tam, gdzie jej finansowo korzystniej w danym momencie.

    Jak to powiedzial ktos tu na forum: „ Polonia, naród wspaniały, tylko ludzie koorwy ”

    --
    nanu- nana
  • mala200333 11.01.10, 21:21
    pia.ed

    Napisalabym wiecej. Ale widac jak na dloni ze sie nie da.
    Tylko krotko: rodzina, dziecko, praca.
    Corka z chlopaka Kanadyjczyka nie zrezygnuje.
    Tesknota, tesknota, ale to nie jest takie proste..
    Pozdrawiam..
  • starypierdola 12.01.10, 02:13
    - Czlowiek wyjechal z PL bez przymusu, dobrowolnie
    - Clowiek zdeklarowal sie oficjalnie ze jest Niemcem
    - Czlowiek zrobil niemce dziecko, w Niemczech
    - Dziecko i matka mieszkaja w Niemczech

    I teraz nagle zada zeby dzieci uczyly sie po polsku????

    Moze odwoccie ta sytuacje: przyjezdza facet do PL i deklaruje sie byc polakiem.
    Robi polce dziecko, ktore mieszka w PL. I zada zby to dziecko uczylo sie po
    niemiecku? No co byscie powiedzieli????

    Trzeba zyc albo spitym, albo slepym, albo niespelna rozumu zeby nie rozumiec co
    jest grane.

    Trzeźwy SP
  • nana_c 12.01.10, 12:14
    starypie... napisał:


    >
    > Trzeba zyc albo spitym, albo slepym, albo niespelna rozumu zeby nie rozumiec co
    > jest grane.

    >
    > Trzeźwy SP

    Co u kolezanki malej juz od dluzszego czasu podejrzewam :-D
    --
    nanu- nana
  • nana_c 12.01.10, 12:17
    IKH domaga sie przymusowego roku przedszkolnego 5- latków.
    Powodem jest, ze wiele pierwszoklasistów, wychowujacych sie w domach rodzin
    migrantów, zna bardzo slabo badz zerowo jezyk niemiecki. Fakt ten rzutuje na
    pierwsze, decydujace lata nauki w szkole. Dzieci nie umiejace porozumiec sie w
    poprawnym niemieckim hamuja program calej klasy, nie sa w stanie odrobic zadania
    w domu, itp, wspólpraca rodziców ze szkola jest równiez negatywna.


    --
    nanu- nana
  • mala200333 12.01.10, 14:29

    Dlaczego dzieci w Niemczech,te z mieszanych malzenstw nie moga mowic
    dwoma jezykami?
    Dlaczego po rozwodzie ten Jugemdamt stara sie je odebrac
    nieniemieckiemu rodzicowi?
    Czemu z tym Jugedamtem maja tez klopoty nawet..NIEMIECCY RODZICE?


    W Kanadzie powstaja polskie szkoly, chinskie szkoly, ...itd...
    Ludzie sa dumni z europejskich czy innych korzeni.

    Czemu cala Europa sle do UNii zazalenia na ten Jugendamt?


  • mala200333 12.01.10, 14:36

    Czasem testuje przez telefon ze znajomosci jezyka polskiego
    stewardessy, a nawet policjantow. Za grosze, jako hobby raczej a nie
    zarobek. Policja stara sie miec w swych szeregach kogos kto zna
    jezyk wiekszego skupiska narodowosciowego.

    Czemu, pytam sie, czemu przy takim duzym skupisku Polakow w
    Niemczech nie ma w swych szeregach ten Jugendamt takich ludzi?

    Lezalam w szpitalu kilka dni tutaj. Przy wypelnianiu ankiety bylo
    pytanie Czy nie potrzebuje tlumacza i byla podana lista jezykow.
    Polski byl tez.

    Nastawienie Jugendamtu jest na ... takie jakie bylo w czasie jego
    powstania.

  • nana_c 12.01.10, 16:05
    mala200333 napisała:

    >
    > Dlaczego dzieci w Niemczech,te z mieszanych malzenstw nie moga mowic
    > dwoma jezykami?

    >
    >
    Czy ty masz problem ze slowem pisanym, czy jestes po prostu ignorantka?

    Pare postów wczesniej ci pisalam, ze wlasnie przez to, ze kazdy rodzic ma prawo
    rozmawiac z dzieckiem w jezyku swojego pochodzenia i wyboru, i przez to sa
    problemy z wieloma pierwszoklasistami w Niemczech, bo albo slabo, albo wcale nie
    umieja po niemiecku... i dlatego sa plany "skoszarowania" dzieci w
    przedszkolach, przynajmniej rok przed planowanym pójsciem do szkoly, aby te
    deficyty jezykowe wylapac!


    --
    nanu- nana
  • mala200333 12.01.10, 16:15

    Czy w Niemczech sa kursy jezykowe dla nowych emigrantow?


  • nana_c 12.01.10, 17:10
    mala200333 napisała:

    >
    > Czy w Niemczech sa kursy jezykowe dla nowych emigrantow?
    >
    >

    Oczywiscie, pani ignorantko :-)


    --
    nanu- nana
  • mala200333 12.01.10, 16:15

    ...
  • nana_c 12.01.10, 17:13
    Kobieto, studia w peerelu cakowicie przemieszaly ci resztki zdrowego
    rozsadku.


    Zrób w tyl zwrot na topiku, i poczytaj uwaznie, co ci napisal stary- pie.... W
    sumie bardzo logicznie sprawe wyjasnil- ale do politycznych cepów jak ty,
    niestety prawda nie dociera :-(
    --
    nanu- nana
  • mala200333 12.01.10, 17:24

    Brak studiow nawet tych niemieckich spowodowaly Twe kompleksy na
    temat wyksztalcenia.
  • nana_c 12.01.10, 17:33
    mala200333 napisała:

    >
    > Brak studiow nawet tych niemieckich spowodowaly Twe kompleksy na
    > temat wyksztalcenia.

    Jak zwykle, wesz o mnie wiecej, niz ja sama. Takze, co do koloru moich majtek :-P

    Nie, nie szkoda mi, ze w latach przed- i gierkowych nie mialam tatusia na
    stanowisku jakiegos sekretarza POP- u, i nie musialam liczyc punktów za
    pochodzenie- aby dostac sie na jakies politycznie nawiane studia :-)

    Jak masz z tego powodu jakies kompleksy, to radze ci hamerykanskim obyczajem, do
    psychoterapeuty na lezanke ;-)

    Ile takie peerlowskie studia w Hameryce warte sa, sama przeciez wiesz :-P
    --
    nanu- nana
  • irisarco 28.02.10, 22:34
    nana_c, jestes ordynarna.
    Zalogowalam sie nawet, zeby to napisac.

    Ja tutaj w Stanach pracuje w firme i jestem tlumaczem dla Polakow i
    latynosow.
    Duzo z nich nie potrafi nawet wypelnic aplikacje o prace, a maja
    prawo do pracy.
    Moja 5letnia wnuczka juz mowi trzema jezykami.

    W Polsce na Slasku czesto mowi sie nawet w szkolach jakims ich
    zargonem, co slyszalam i nic nie zrozumialam.
  • nana_c 01.03.10, 07:58
    irisarco napisała:

    > nana_c, jestes ordynarna.
    > Zalogowalam sie nawet, zeby to napisac.
    >
    I tak zaczyna sie nowy dzien- ty sobie ulzylas, ja przyjelam do wiadomosci, a
    reszta jak Bozia da, tak bedzie :-D


    --
    nanu-nana[img]http://i48.tinypic.com/296hy5z.gif[/img]
  • mala200333 12.01.10, 17:21

    Czy na Slasku Niemieckich Szkol nie ma????
    Tablic w dwoch jezykach?
  • nana_c 12.01.10, 17:30
    mala200333 napisała:

    >
    > Czy na Slasku Niemieckich Szkol nie ma????
    > Tablic w dwoch jezykach?

    Takoz same sa i w Niemczech- tablice, szkoly- tak na marginesie, najwieksza
    liczna szkól i przedszkoli wielojezycznych jest chyba wlasnie w Niemczech- ale
    do cepa politycznego w Hameryce przeciez taki fakt nie dotrze :-D
    --
    nanu- nana
  • mala200333 12.01.10, 17:37

    Nikomu nie podam tego co leży mi na duszy,
    bo jeszcze się jakiś prostaczek obruszy,
    prostaczek jak nana_c, co wiodąc żywocik pastuszy,
    swój rozum wróbelka na duszy pokruszy.

    Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka,
    to gorsze jest niźli wpisy nany_c cwaniaczka,
    to gorsze niż wódy wypicie z baniaczka,
    niż listu wysłanie przez pocztę, bez znaczka.

    A w Kanadzie Bylas???
    Czy poza Niemcami swiata nie znasz i tak piszesz by pisac....

    To co te przedszkola wielojezyczne robia, te szkoly ze jest problem
    w szkolach?

    odpowiedz bez UBLIZANIA jesli jeszcze potrafisz, choc watpie, ze
    potrafisz dyskutowac bez ublizania.

  • nana_c 12.01.10, 22:19
    mala200333 napisała:


    >
    > A w Kanadzie Bylas???
    > Czy poza Niemcami swiata nie znasz i tak piszesz by pisac....
    >
    > To co te przedszkola wielojezyczne robia, te szkoly ze jest
    problem
    > w szkolach?
    >
    > odpowiedz bez UBLIZANIA jesli jeszcze potrafisz, choc watpie, ze
    > potrafisz dyskutowac bez ublizania.
    >

    1. Bylam, widzialam....

    2. Przedszkola (takze dwujezyczne) nie sa obowiazkowe, i stad ten
    problem jezykowy pierwszoklasistów.

    3. W co ty watpisz, a w co nie, to wiesz, co mi to robi... ;-)

    --
    nanu- nana
  • mala200333 12.01.10, 22:36

    Nikomu nie podam tego co leży mi na duszy,
    bo jeszcze się jakiś prostaczek obruszy,
    prostaczek jak nana_c, co wiodąc żywocik pastuszy,
    swój rozum wróbelka na duszy pokruszy.

    Nie wolno wszak nigdy słuchać postaczka,
    to gorsze jest niźli wpisy nany_c cwaniaczka,
    to gorsze niż wódy wypicie z baniaczka,
    niż listu wysłanie przez pocztę, bez znaczka.



    Wiec ten system niemiecki nie dziala wobec emigrantow...

  • nana_c 13.01.10, 02:05
    mala200333 napisała:

    >
    > Nikomu nie podam tego co leży mi na duszy,

    >
    >
    >

    >
    To ja podam.

    Stoi ci oscia w gardle, ze ty, taka "studiowana" w Peerelu, w
    Hameryce i zarówno dzisiaj w Polsce, swoim dyplomem mozesz sie
    podetrzec :-D gdyby cie puszczono na szerokie wody, usmarkala bys
    sie, a nie zarobilabys na siebie sama na jakims zmywaku, a z
    kolei "postaczek" nie musi marudzic o tesknocie i powrocie do Polski
    na starosc, bo ma zycie ulozone i ustawione, i kolysze sie w
    finansowej pewnosci :-D bo wie, co umie, i wie, co chce


    Co do picia bankami, odradzalam ci juz, jak pilas jedynie
    butelkami ;-)

    "Postaczek" pic nie musi, bo go nic nie gryzie, w odróznieniu od
    peerlowskej "elyty" z punktami za pochodzenie :-/

    --
    nanu- nana
  • mala200333 13.01.10, 02:47
    Alem sie usmiala ....

  • mala200333 13.01.10, 02:56

    Kazdy sadzi wedlug siebie..oj jak to sie sprawdza!!
  • mala200333 13.01.10, 15:32

    Acha..dzieki za troske!
    Jestem matematykiem informatykiem. Korepetycjami sobie dorabialam
    studiujac to i teraz bym w Polsce sobie mogla tak dorobic.
    No i site komus bym zrobila. Albo QuickBooks zainstalowala i w
    ksiegowosci pomogla. W SharePoint pomogla. W Macromedii.. Dalabym
    sobie rade gdybym wrocila. Ale musialabym bez corki...
    Ale Dziekuje za troske!

  • nana_c 13.01.10, 15:59
    mala200333 napisała:

    >
    Korepetycjami sobie dorabialam
    > studiujac to i teraz bym w Polsce sobie mogla tak dorobic.

    >

    "Dorabiam sobie"- wlasnie o to chodzi. Z twoim peerlowskim papierkiem, mozesz
    liczyc tylko na jakies "dorobienie sobie"- o konkretnej pracy mozesz zapomniec,
    bo na co Hamerykancom jakas podstarzala Polka z nienostryfikowanym
    komunistycznym dyplomem z - oni maja swoich absolwentów :-P

    Mala, tobie sie blednie zdaje, ze jak cos za woda, to nikt juz nic na ten temat
    nie wie, a tobie daje to szanse nawijania pie...takich, zeby ci w nich ladnie
    bylo.

    Osmieszasz sie, ale przynajmniej o humorystyke na forum sie troszczysz.


    --
    nanu- nana
  • mala200333 13.01.10, 16:01
    Kobieto..ja tutaj pracuje!!!

    Meza Ci brak?
    Bo pracujesz, wiec skad ta agresja i frustracja?

  • nana_c 13.01.10, 17:29
    mala200333 napisała:

    > Kobieto..ja tutaj pracuje!!!
    >
    > Meza Ci brak?
    > Bo pracujesz, wiec skad ta agresja i frustracja?
    >
    Tobie szczególnie- co juz nie ja sama stwierdzilam, pamietasz jeszcze wlasne
    przygody innoforumowe? I gorzkie zale samotnosci wylewane tu i tam? Nie wnioskuj
    z siebie na innych, bo sie zdradzasz. A ze nie masz szans normalnie pracowac, ja
    ci nic na to nie poradze. Na emigracje idzie sie z czyms konkretnym w reku, a
    nie z komunistycznym papierkiem w reku, "elyto" z punktami za pochodzenie :-D

    Pracuj, pracuj, w Polsce do emerytury ci sie zaliczy (dobry zart z twojej strony)
    --
    nanu- nana
  • nana_c 13.01.10, 17:36
    nana_c napisała:

    > mala200333 napisała:
    >
    > > Kobieto..ja tutaj pracuje!!!
    > >


    Sie w koncu zdecyduj na jakies jedno klamstwo- a zanim znowu cos napiszesz, nie
    przemyslawszy- wiedz, ze i w Europie jest google, i wiem, ile rocznego urlopu
    przysluguje pracownikowi w USA.

    Oczywiscie, wychodzac z zalozenia, ze "pracownik" to nie pani z peerlowskiej
    "elyty" z punktami za pochodzenie ;-) tylko taki- hm, prawdziwy pracobiorca ;-)


    --
    nanu- nana
  • mala200333 13.01.10, 17:45

    A o prywatnych rodzinnych firmach slyszalas?
    O kontraktach slyszalas?
  • mala200333 13.01.10, 17:53

    O malych prywatnych firmach slyszalas?
    O kontraktach slyszalas?
  • mala200333 13.01.10, 17:44

    Kobieto!
    ja normalnie pracuje.
    Tak jak chce, z mozliwosciami wakacji kiedy chce(moge pracowac w
    kazdym zakatku swiata z compem..).
    Nic o mnie wiesz i ..pleciesz.
    I jak zauwazylam wszystkie swe kompleksy , zale, bóle mnie
    przypisujesz.
    Jak tak musisz szaleć to szalej nadal, może Ci to da ...szczęście.

  • mala200333 13.01.10, 17:54

    Nic o mnie nie wiesz..i tak piszesz by pisac...
  • nana_c 13.01.10, 15:54
    mala200333 napisała:

    > Alem sie usmiala ....
    >
    Jak glupi do sera :-D

    --
    nanu- nana
  • mala200333 13.01.10, 16:02

    Napisz..czego Ci tak brak, zes taka agresywna na kazdym polskim
    forum?

  • irisarco 28.02.10, 22:41
    ordynarna nana (a propos, 'nana' to nianka do dzieci)
    ty na prawde nie lubisz Polakow.
  • mala200333 12.01.10, 15:49


    Cy przyjęcie niemieckiego obywatelstwa pozbawia człowieka jego
    podstawowych
    praw? Czy posiadający polskie obywatelstwo Niemcy też mają być
    podobnych praw
    (dwujęzyczne tablice, język niemiecki w szkołach, posłowie
    mniejszości etc.)
    pozbawieni? Odpowiedz proszę na te pytania.


    Na Poludniu Stanow gdzie jest wiele osob z Ameryki Poludniowej w
    sklepach sa napisy w dwoch jezykach. W automatach bankowych,
    sklepowych jest do wyboru jezyk hiszpanski lub angielski.

    Kanada jest krajem o dwoch jezykach. Nawet w Albercie gdzie
    wiekszosc to osoby mowiace w jezyku angielskim sa szkoly francuskie.
    Jezyka angielskiego tez w nich ucza.

    Nastawienie Jugendamtu jest wciaz takie jakie bylo przed wieloma
    laty co do jezyka,narodowosci. Stad te ZAZALENIA WNOSZONE DO UNII.


  • nana_c 12.01.10, 16:06
    mala200333 napisała:

    >
    >
    > Cy przyjęcie niemieckiego obywatelstwa pozbawia człowieka jego
    > podstawowych praw?

    >
    >

    No cóz, glupia sie widac urodzilas, i glupia umrzesz.
    --
    nanu- nana
  • mala200333 12.01.10, 16:11

    "Lepiej muchę znaleźć w zupie,
    Gołą pupą siąść na jeża,
    Lepiej zginąć od jelenia,
    Niźli czytac nany_c przemyslenia..."

  • warcholski 12.01.10, 18:02
    mala200333 napisała:

    >
    > "Lepiej muchę znaleźć w zupie,
    > Gołą pupą siąść na jeża,
    > Lepiej zginąć od jelenia,
    > Niźli czytac nany_c przemyslenia..."
    >

    mala200333 napisała:


    "Lepiej muchę znaleźć w zupie,
    Gołą pupą siąść na jeża,
    Lepiej zginąć od jelenia,
    Niźli czytac malej 200333przemyslenia..."

    Stokrotko zmien teren zajmnij sie tym nieszczesnikiem w Tesasie, tym
    co to ob. amerykanski wsadzal palec wlasnemu dziecku i kiedy troga
    to do ...Kosulatu, bo se przypomnial ze Polak... tak jako "maly/a
    patriotka" (z koziej...)
    chyba wiesz "nieszczesny" pedofil nie wyjdzie z wiezienia

    Jesli chodzi o analogie n/t to z wami wszystkimi "pseudo patriotami"
    jest dokladnie podobnie -wszystko gra i bucy jak niema problemu,
    kase sie robi, mieszka sie ale jak urzad sie jaki czepia to wtedy sa
    ndzwyczaj Polakami - cala japa izapluta geba.
  • mala200333 12.01.10, 18:09

    Konsulaty sa po to by pomagac obywatelom na obczyznie. Nawet tym
    najgorszym. Kazdy ma prawo do obrony. Co ma patriotyzm do tego?

    A pedofil w Texasie niech siedzi.

  • warcholski 12.01.10, 18:22
    Ale podobno byla wielka akcja ze niewinie tam siedzi

    mala200333 napisała:

    > A pedofil w Texasie niech siedzi.
    >

    .........
    > Konsulaty sa po to by pomagac obywatelom na obczyznie. Nawet tym
    > najgorszym. Kazdy ma prawo do obrony. Co ma patriotyzm do tego?

    A to tyle ... przeczytaj jeszcze raz dokladnie - wyzej moja odp.

    Mysle, ze jak na HWy dostaniesz mandat za szybko jazde to zglos sie
    do konsula powinien ci pomoc
  • nana_c 12.01.10, 18:15
    warcholski napisał:


    >
    > Stokrotko zmien teren zajmnij sie tym nieszczesnikiem w Tesasie, tym
    > co to ob. amerykanski wsadzal palec wlasnemu dziecku i kiedy troga
    > to do ...Kosulatu, bo se przypomnial ze Polak... tak jako "maly/a
    > patriotka" (z koziej...)
    > chyba wiesz "nieszczesny" pedofil nie wyjdzie z wiezienia
    >
    > Jesli chodzi o analogie n/t to z wami wszystkimi "pseudo patriotami"
    > jest dokladnie podobnie -wszystko gra i bucy jak niema problemu,
    > kase sie robi, mieszka sie ale jak urzad sie jaki czepia to wtedy sa
    > ndzwyczaj Polakami - cala japa izapluta geba.
    >

    "Stokrotka" ma jeden temat- taka jej choroba.

    Co do jej patriotyzmu- Polka zacznie byc, jak sie na starosc money skoncza w Hameryce, wtedy przyjedzie do Polski, i bedzie zerowac na poskiej sluzbie zdrowia, nie wplaciwszy do kas socjalnych wlasciwie ani grosza.

    Ale bedzie oczekiwac rozwijania przed nia czerwonego dywanu na lotnisku- przeciez z pobudek czysto patriotycznych wrócila, bedzie przynajmniej tak twierdzila :-P

    Jak ja nienawidze takiego zaklamania... ale pies ja plakal.
    --
    nanu- nana
  • mala200333 12.01.10, 18:25

    Znowu piszesz nieprawde.
    Tesknie za krajem.

    Jak wroce to cicho,spokojnie, z zapeniona emerytura..TAM.
    Na nikim zerowac nie bede.

    Powiedz co ci jest, ze tak ziejesz nienawiscia i wmawiasz nieprawde?

  • warcholski 12.01.10, 18:44
    mala200333 napisała:

    >
    > Znowu piszesz nieprawde.
    > Tesknie za krajem.

    prawda;) jak latanik Siekiewicza
  • nana_c 12.01.10, 22:22
    warcholski napisał:

    > mala200333 napisała:
    >
    > >
    > > Znowu piszesz nieprawde.
    > > Tesknie za krajem.
    >
    > prawda;) jak latanik Siekiewicza



    Ona te wypowiedzi forumowe dokumentuje, zeby miala "cos w reku", jak
    wróci do Polski na starosc i socjalny garnuszek- ja wiem, co ja
    boli :-D
    --
    nanu- nana
  • warcholski 12.01.10, 18:29
    nana_c napisała:

    > warcholski napisał:
    >
    >
    > >
    > > Stokrotko zmien teren zajmnij sie tym nieszczesnikiem w Tesasie,
    tym
    > > co to ob. amerykanski wsadzal palec wlasnemu dziecku i kiedy
    troga
    > > to do ...Kosulatu, bo se przypomnial ze Polak... tak
    jako "maly/a
    > > patriotka" (z koziej...)
    > > chyba wiesz "nieszczesny" pedofil nie wyjdzie z wiezienia
    > >
    > > Jesli chodzi o analogie n/t to z wami wszystkimi "pseudo
    patriotami"
    > > jest dokladnie podobnie -wszystko gra i bucy jak niema problemu,
    > > kase sie robi, mieszka sie ale jak urzad sie jaki czepia to
    wtedy sa
    > > ndzwyczaj Polakami - cala japa izapluta geba.
    > >
    >
    > "Stokrotka" ma jeden temat- taka jej choroba.
    >
    > Co do jej patriotyzmu- Polka zacznie byc, jak sie na starosc money
    skoncza w Ha
    > meryce, wtedy przyjedzie do Polski, i bedzie zerowac na poskiej
    sluzbie zdrowia
    > , nie wplaciwszy do kas socjalnych wlasciwie ani grosza.
    >
    > Ale bedzie oczekiwac rozwijania przed nia czerwonego dywanu na
    lotnisku- prz
    > eciez z pobudek czysto patriotycznych wrócila, bedzie przynajmniej
    tak twierdzi
    > la :-P

    >
    > Jak ja nienawidze takiego zaklamania... ale pies ja plakal.

    nie koniecznie tak pozno, moze byc wszesniej jak zly los zabierze
    szmal szmal - o zaklad, o skrzynke piwa, ze wtedy szalec bedzie w
    kRaju, ze nie chca jej dac pomoc, a ona tak mocno walczyla na
    emigracji aby Polska byla Polska.


  • mala200333 12.01.10, 22:33

    > "Lepiej muchę znaleźć w zupie,
    > Gołą pupą siąść na jeża,
    > Lepiej zginąć od jelenia,
    > Niźli czytac nany_c przemyslenia..."
    >


    Wiesz co?Zamiast merytorycznej dyskusji magiel z tego watku
    tradycyjnie zrobilas.

  • mala200333 12.01.10, 16:25

    Dzięki staraniom polskiego europosła zainteresowano się wreszcie
    sprawą, która dla wielu polskich rodziców jest źródłem prawdziwych
    dramatów.
    Zajęto się w Parlamencie Europejskim funkcjonowaniem Jugendamtów,
    niemieckich urzędów mających, teoretycznie, służyć dzieciom.

    Zdarza nam się pisać o nich od dawna. Raczej niezbyt pochlebnie.

    W grudniu Komisja Europejska zapowiedziała, że będzie niemieckim
    urzędom patrzeć na ręce
    . Póki co - cóż, Komisja może patrzy, ale
    zbyt wiele z tego nie wynika.

    Jednak dzięki zajmującemu się sprawą europosłowi z PiS, Marcinowi
    Libickiemu, coś ruszyło w Parlamencie. Jak donosi "Rzeczpospolita":

    Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego przyjęła dokument, w którym
    stwierdza, że niemieckie urzędy ds. dzieci dopuszczają się
    licznych naruszeń zasady niedyskryminowania ze względu na narodowość
    i powinny być poddane demokratycznej kontroli.

    Jeśli nawet w europarlamencie dostrzegają i krytykują (!) to, jak
    funkcjonują niemieckie urzędy, znaczy, że było o co kruszyć kopię.

    Na ile jednak przyjęty dokument odmieni praktyki tamtejszych
    instytucji? Stefan Hambura, prawnik reprezentujący w niemieckich
    sądach kilkunastu dyskryminowanych przez Jugendamty rodziców uważa,
    że jest to duży krok naprzód:

    - Zdecydowane stanowisko sformułowane w europarlamencie nie będzie
    mogło być ignorowane w Niemczech.

    Więc może rzeczywiście coś zmieni się na lepsze?
  • warcholski 12.01.10, 18:16
    mala200333 napisała:

    > Więc może rzeczywiście coś zmieni się na lepsze?
    > Póki co - cóż, Komisja może patrzy, ale
    > zbyt wiele z tego nie wynika.


    Podobne sytuacje sa w USA jesli rodzice - jedno pije, drugie zarzywa
    drags dziecko zajmuje si opieka spoleczna.

    W kRaju natomiast dzieci sie martretuje

  • nana_c 12.01.10, 18:23
    warcholski napisał:


    > Podobne sytuacje sa w USA jesli rodzice - jedno pije, drugie zarzywa
    > drags dziecko zajmuje si opieka spoleczna.
    >
    > W kRaju natomiast dzieci sie martretuje
    >



    No, tos wyskoczyl z faktem- takiej prawdy o Polsce, mala nie zaakceptuje, i
    "zaroski" na poczekaniu cos na ciebie czestochowsko zarymuje :-D :-D :-D
    --
    nanu- nana
  • mala200333 12.01.10, 18:29

    Dzięki staraniom polskiego europosła zainteresowano się wreszcie
    sprawą, która dla wielu polskich rodziców jest źródłem prawdziwych
    dramatów.
    Zajęto się w Parlamencie Europejskim funkcjonowaniem Jugendamtów,
    niemieckich urzędów mających, teoretycznie, służyć dzieciom.

    Zdarza nam się pisać o nich od dawna. Raczej niezbyt pochlebnie.

    W grudniu Komisja Europejska zapowiedziała, że będzie niemieckim
    urzędom patrzeć na ręce. Póki co - cóż, Komisja może patrzy, ale
    zbyt wiele z tego nie wynika.

    Jednak dzięki zajmującemu się sprawą europosłowi z PiS, Marcinowi
    Libickiemu, coś ruszyło w Parlamencie. Jak donosi "Rzeczpospolita":

    Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego przyjęła dokument, w którym
    stwierdza, że niemieckie urzędy ds. dzieci dopuszczają się
    licznych naruszeń zasady niedyskryminowania ze względu na narodowość
    i powinny być poddane demokratycznej kontroli.

    Jeśli nawet w europarlamencie dostrzegają i krytykują (!) to, jak
    funkcjonują niemieckie urzędy, znaczy, że było o co kruszyć kopię
    .

    Na ile jednak przyjęty dokument odmieni praktyki tamtejszych
    instytucji? Stefan Hambura, prawnik reprezentujący w niemieckich
    sądach kilkunastu dyskryminowanych przez Jugendamty rodziców uważa,
    że jest to duży krok naprzód:

    - Zdecydowane stanowisko sformułowane w europarlamencie nie będzie
    mogło być ignorowane w Niemczech.

    Więc może rzeczywiście coś zmieni się na lepsze?

    I oby....


  • warcholski 13.01.10, 11:50
    Zapewne jesteśmy przekonani, że problem nas nie dotyczy. Tymczasem w
    polskich domach dziecka żyje ponad dwadzieścia tysięcy dzieci,
    pozbawionych nadziei, dzieci o szarych, pustych oczach -
    niechcianych. To średniej wielkości miasto

    Dla nas wszystkich powinny być powodem wstydu. 92% dzieci
    trafiających do rodzinnych domów dziecka ma opóźnienia rozwojowe,
    73% - opóźnienia edukacyjne, 63% - zaniżoną samoocenę. Brakuje
    pieniędzy na dodatkowe zajęcia. Według wyliczeń fundacji „Robinsona
    Cruzoe” tylko 1% wychowanków domu dziecka rozpoczyna studia. Jeśli
    dzieci są przyszłością narodu, lepiej nie pytać, jaka ona będzie.
    Jaka przyszłość czeka dzieci niekochane i odrzucone, mające
    kompleksy na punkcie własnej wartości?

    Spośród 23 tys. wychowanków polskich domów dziecka, jedynie 9%
    mieszka w rodzinnych domach dziecka, gdzie mają prawdziwą mamę, tatę
    i rodzeństwo, gdzie mogą znaleźć namiastkę rodzinnego domu.
    Ci, którzy nie mieli tego szczęścia, żyją w publicznych placówkach
    opiekuńczo-wychowawczych, w których nie brak jest zjawisk takich jak
    demoralizacja, agresja, znęcanie się starszych nad młodszymi,
    alkoholizm, narkomania, palenie papierosów, przedwczesna inicjacja
    seksualna czy prostytucja


    dobryportal.com/spoeczestwo/138-dzieci-niechciane





    wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Zbadajcie-dlaczego-sieroty-trafiaja-do-szpitali-psychiatrycznych,wid,10572024,wiadomosc.html?
    ticaid=19741


    forum.wp.pl/fid,194,tid,79661,temat.html?ticaid=19741
  • mala200333 13.01.10, 14:34
    Czy nadal w Polsce panuje taka straszliwa biurokracja przy adopcji
    dziecka?
    Wiem ze Towarzystwo Korczakowskie z Kanady zajmuje sie pomoca
    polskim Domom Dziecka.
  • kadafi72 13.01.10, 16:45
    Mam w Polsce znajomych, którzy chcieli adoptować dzieci z domu dziecka, jak mi
    zaczęli opowiadać o "wymogach" to myślałem, że mi się to śni. Jednocześnie znam
    wielu ludzi, którzy pracują w domach dziecka i jak mi oni opowiadają co się tam
    dzieje to chce mi się płakać...
  • mala200333 13.01.10, 16:55

    Poniewaz czesto przylatuje do Polski, wiec ..o
    naiwnosci!!...pomyslalam sobie, ze na nazwisko mamy(zameldowanie!..)
    zainstaluje sobie na mym laptopie Neostrade.
    To byl koszmar! Przyszlam wiec z powrotem do pana co mi ja
    sprzedawal i powiedzialam jakie bledy mi wychodza przy instalacji.
    Zaoferowal pomoc...ze usunie wszystko z laptopa i poinstaluje
    wszystko od poczatku a potem zainstaluje mi te slynna Neostrade.
    Podziekowalam, bo mam na nim tez software z pracy, ale juz nie dalo
    rady zwrocic mi kosztow...

    Wiec przy takim balaganie jaki jest tam, moge sobie wyobrazic jak to
    wyglada z adopcja, Domami Dziecka...
  • pia.ed 14.01.10, 01:18

    Wiem, ze jesli chodzi o adopcje polskich dzieci za granice, to jest
    chyba totalny STOP. Pozwolenie na adopcje do Szwecji przestano
    wydawac juz sporo lat temu ... szkoda, bo takich dobrych warunkow
    jak w Szwecji trudno znalezc w innych krajach, a rodziny sa
    sprawdzane przez 2 lata, zanim maja prawo wystapic o adopcje - tylko
    najlepsze maja szanse dostac pozwolenie.



    kadafi72 napisał:
    > Mam w Polsce znajomych, którzy chcieli adoptować dzieci z domu
    dziecka, jak mi
    > zaczęli opowiadać o "wymogach" to myślałem, że mi się to śni.
    Jednocześnie znam
    > wielu ludzi, którzy pracują w domach dziecka i jak mi oni
    opowiadają co się tam
    > dzieje to chce mi się płakać...
  • kadafi72 14.01.10, 01:36
    Najgorsze jest to, ze w Polsce nie chodzi o dzieci, tylko o cieple posadki
    kuratorow, wychowawcow (sic!), urzednikow, ktorzy latami ciagna sprawy nie majac
    cienia empatii. A pozniej z tych biednych dzieci wyrastaja jakies wynalazki,
    ktore czasami cos wypoca na forum. Pozdrawiam s.
  • mala200333 14.01.10, 01:46

    Taka adopcja do Szwecji dalaby szanse na normalne zycie.
    Szkoda...
  • pia.ed 14.01.10, 02:21
    ]www.expressen.se/polopoly_fs/1.1843741!
    slot100slotWide75ArticleFull/3447786819.jpg

    Zostala adoptowana jako szesciolatka z Domu Dziecka do polsko-
    szwedzkiej rodziny w Szwecji. Od dwudziestego roku zycia mieszka w
    Stanach gdzie zrobila kariere.
    Ciekawe jak by sie potoczyly jej losy, gdyby zostala w Domu
    Dziecka ...
  • mala200333 14.01.10, 03:06
    Czy prawda jest, ze zlikwidowano w szkolach te szklanke mleka dla
    dzieci?
  • kadafi72 14.01.10, 03:18
    Nie jestem na bieżąco ze szklanka mleka i kanapką dla dzieci w Polsce i mam
    nadzieję, że gmina w której te akcję śledziłem jest tylko niechlubnym wyjątkiem
    w naszym kraju, ale w tej gminie nie chodziło o dzieci. Tylko o to kto za nasze
    podatki będzie te posiłki dostarczał. Mam też znajoma nauczycielkę, która
    opowiadała mi jak dzieci od 8 rano opowiadały co będą jadły o 11. A te kanapki
    dla szkół robił znajomy z kółka łowieckiego jakiegoś urzędasa, który był za to
    odpowiedzialny. Nie mam słów, takich przykładów znam dziesiątki i nie tylko z
    dziećmi. Przekręty z przetargami, złodziejstwo, nepotyzm, o boże po co ja się
    wkurzam przecież jestem na urlopie!
  • warcholski 14.01.10, 09:39

    mala pisze:
    >Czy prawda jest, ze zlikwidowano w szkolach te szklanke mleka dla
    >dzieci?

    Korupcja harytatywna (o czym czesciowo wspomnial Kadfi72)

    Nie wiem kto mleko wypil, ale znane sa sprawki Jolanty K., ktora
    zalozyla porozumienie centrum tj. ona byla tym centrum do wyludzania
    i kantowania (przp. z nazwiskiem?) od karmelitanek w Lodi,NJ kasy po
    spadku Karskiego oraz datki gotowkowe na rece operatywnej Jolki od
    lamiacych sie serc okolicznej Poloni rownoczesnie pilnie
    nadzorowanej przez konsulat - nastepnie przekazywala ochlapy
    dzieciom (na lez otarcie fanfaryjno-medialne okazywanie
    dobroczynnosci jednej wycieczki dla ulomnych dzieci) reszta kasy,
    ktora probowano w kRaju wyjasnic w sadzie przepadla z powodu braku
    krajowych dokumentow zarachowania, jakie ona sama przedstawila –
    tlumaczac sie, ze wszystko przekazala dzieciom. Te wycieczki do USA
    pewnie pokrywal i przepijal maz prezio rowniez na roznych znanych-
    slynnych o chwiejnych nogach wystepach.

    Ale to se ne vrati poniewaz teraz bedzie sie duzo mowilo jakie
    uczynne jest eseldowskie serce, ma to zwiazek w nadchodzacych
    wyborach. Pozniej wszystko bedzie po staremu. Za czasow peerelu do
    jednostek "zmotoryzowanych" trafiali wychowankowie tych przytulkow.
    we wczesnych okresach kom. wyrastali na najbardziej zagorzalych i
    czupurnych tow.
  • pia.ed 14.01.10, 13:42

    Warcholski, nie rob ze wszystkiego polityki.
    Czytalam, ze ta przyslowiowa szklanka mleka lezy w gestii
    gmin,
    i jedne sobie z tym radza, a drugie nie ...

    Poza tym nie wszystkie dzieci, ktore te szklanke mleka
    dostaja
    pochodza z rodzin, ktorych nie stac na zrobienie dziecku kanapek do
    szkoly,
    ale priorytuja inne "wartosci" typu kupienie sobie piwka i
    papierosow
    a dziecko niech karmi gmina.

    Czasem mysle, ze w Polsce tez przydalby sie
    taki "Jugend" jak w Niemczech ;)



    mala pisze:
    >Czy prawda jest, ze zlikwidowano w szkolach te szklanke mleka dla
    >dzieci?
    Korupcja harytatywna (o czym czesciowo wspomnial Kadfi72)

  • skagerak 01.03.10, 12:40
    trafilem tu i na twoj post calkiem przypadkowo i nie rozumiem, co
    ciebie obchodzi to co dzieje sie "z Polakami czy raczej ich potomkami w
    Niemczech", ja zawsze powtarzam, ze jesli komus dzieje sie "krzywda" to
    co robi na emigracji, dlaczego nie wraca do kraju ?
    mieszkam na emigracji juz dosc dlugo ale do polskich organizacji nie
    naleze, nie utrzymuje kontaktu z Polakami bo nie jest mi to do niczego
    potrzebne a stwarza jedynie klopoty, gdy mi teskno do Polski to
    jade/lece na kilka dni i mi to w zupelnosci wystarcza, a tu gdzie
    mieszkam nigdy nie mialem najmniejszego klopotu z urzedami z powodu
    mojej "obcosci" i odnosze wrazenie, ze my sami stwarzamy sobie problemy
    bo lubimy je miec
  • kadafi72 14.01.10, 14:22
    warcholski napisał:

    >
    > mala pisze:
    > >Czy prawda jest, ze zlikwidowano w szkolach te szklanke mleka dla
    > >dzieci?
    >
    > Korupcja harytatywna (o czym czesciowo wspomnial Kadfi72)
    >

    To prezio z żoną tez udziela się charytatywnie? Ach człowiek uczy się całe
    życie. Łudziłem się, że tylko "zarabiają" w biznesie... Myślę, że cytat z Kazika
    Staszewskiego będzie tu odpowiedni: "coście s..... uczynili z tą krainą" Pozdrawiam
  • mala200333 14.01.10, 15:00
    Komuna zdemoralizowała ludzi. I to bardzo. Stad to postkomunistyczne
    KOMBINOWANIE.Rodzice dzieciom...
    Jeszcze pokolenia trzeba by to z ludzi wykorzenić.
    Jugendamt z korzeniami nacjonalistycznego socjalizmu? Z
    hasłem:"Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
    Może lepiej żadnego socjalizmu dla Polski..czarnego czy czerwonego...
    Polska musi odchorować do końca te diabelną komunę...
    Pozdrawiam Wszystkich piszących...
    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,209,105392919,105392919,Sprawa_zniemczania_dzieci.html
  • kadafi72 14.01.10, 15:03
    mala200333 napisała:

    > Komuna zdemoralizowała ludzi. I to bardzo.
    > hasło:"Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
    W tym temacie jako ojciec książkę mogę napisać. Również pozdrawiam wszystkich
    piszących
  • pia.ed 14.01.10, 19:15


    O czym tu w koncu piszesz?
    O narodowym socjalizmie czy o komunie,
    bo wyszedl jakis galimatias ...

    Skad Ci sie wzielo haslo": "Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
    Przeciez prawa rodzicielskie Jugendamt zabiera tez matkom i
    malzenstwom!

    A z kolei nie we wszystkich dawnych krajach "komunistycznych"
    sa takie kombinacje jak w Polsce, no a wg Twoich wywodow
    powinny byc!
    Czy nie uwazasz, ze wine ponosi tez i mentalnosc?


    mala200333 napisała:
    > Komuna zdemoralizowała ludzi. I to bardzo. Stad to
    postkomunistyczne
    > KOMBINOWANIE.Rodzice dzieciom...
    > Jeszcze pokolenia trzeba by to z ludzi wykorzenić.
    > Jugendamt z korzeniami nacjonalistycznego socjalizmu? Z
    > hasłem:"Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
    > Może lepiej żadnego socjalizmu dla Polski..czarnego czy
    czerwonego...
    > Polska musi odchorować do końca te diabelną komunę...

  • mala200333 14.01.10, 19:45

    Cyt:

    O czym tu w koncu piszesz?
    O narodowym socjalizmie czy o komunie,
    bo wyszedl jakis galimatias ...

    Skad Ci sie wzielo haslo": "Lepsza zła matka niż dobry ojciec"?
    Przeciez prawa rodzicielskie Jugendamt zabiera tez matkom i
    malzenstwom!

    A z kolei nie we wszystkich dawnych krajach "komunistycznych"
    sa takie kombinacje jak w Polsce, no a wg Twoich wywodow
    powinny byc!
    Czy nie uwazasz, ze wine ponosi tez i mentalnosc?

    1. Jugendamt powstal przed wojna. Swe najlepsze lata mial w czasach
    hitlerowskich(narodowy socjalizm). ...itd...patrz poprzednie
    posty.
    Ty pisalas by sie teraz przydal w Polsce.Ja Ci napisalam ,ze niczego
    z czarnego(narodowy socjalizm) ani czerwonego socjalizmu Polsce nie
    potrzeba.
    2."haslo": "Lepsza zła matka niż dobry ojciec"? ...poczytaj
    poprzednie posty.

    3. Niestety jak sie poczyta to...tak(poskomunistyczne kraje...)
  • mala200333 22.02.10, 16:59
    Gdzies pan Pomorski napisal czy powiedzial, ze babka zony zabraniala
    jego dzieciom mowic po polsku i ze go jako siostra SSmanow wprost
    nienawidzila.
    Nie cierpie damskich bokserow, ale uwazam ze ani Polacy ani Polki
    nie powinni wchodzidzic w zwiazki malzenskie z obywatelami Niemiec,
    bo za swieza jest histori.
    I pod tym wpisem co pan podaje znalazlam taki ciekawy wpis:

    "
    Przyczyna jest posthitlerowski Jugendamt dyskryminujący polskie
    dzieci i ich rodzicow. Obrońców i piewcow niemieckiej kultury i
    neonazizmu jest wielu. Juz wiele razy słyszałem takie
    opinie: "Przecież językiem polskim zabagniają życie swoim rodzinom i
    dzieciom" Pani raczyła niedopowiedzieć?
    Czy tez insynuuje i dywaguje w celu dezawuacji"

    Opierac dyskusji o Jugendamcie tylko opierajac sie na historii pana
    Pomorskiego jest bledem.
    Niemcy tez maja klopoty z Jugendamtem...i to sporo ze wzgledu na
    faszystowski jego rodowod.



    --
    forum.gazeta.pl/forum/w,209,105392919,105392919,Sprawa_zniemczania_dzieci.html
  • tow.ortalion 03.03.10, 14:44
    Ale znalazłaś sobie autorytet ! ND? ! ;)



    --
    Mężczyźni żenią się ze zmęczenia, kobiety wychodzą za mąż z ciekawości.
    Obie strony są potem rozczarowane.
  • mala200333 03.03.10, 17:37
    Ci jedyni o tym pisza, niestety...inni zajeli sie wyrzucaniem(??)
    Palikota z PO...wolalabym inne zrodlo ale wszyscy sa zainteresowani
    prawyborami, Palikotem..itd...
    --
  • nana_c 11.03.10, 17:14
    Europejska komisarz ds. sprawiedliwosci, Viviane Reding, stwierdzila, ze
    ingerowanie w praktyki niemieckich Jugendamtów nie lezy w zasiegu jej
    kompetencji. Komisja Europejska przyznala, ze spory polskich rodziców z
    instytucjami ds. nieletnich leza w gestii krajów czlonkowskich i Komisja nie ma
    w tym przypadku podstaw do dzialania.

    Zródlo: Samo Zycie, nr 5/ 2010.
    --
    nanu-nana[img]http://i48.tinypic.com/296hy5z.gif[/img]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka