Dodaj do ulubionych

Jak emigracja ma wplyw na Wasze nawyki kulinarne?

05.10.10, 15:38
..kiedy odrzucacie kielbache ? moze jakies ciekawe przepisy (proste i szybkie w wykonaniu albo palce lizac ) ..a i to nie badania mgr czy dr itd )) poprostu coby sie wzbogacic kulinarnie
Edytor zaawansowany
  • mala200333 05.10.10, 15:41
    Jem wiecej roznych salatek,salad...sushi...
    --
    Kocham ksiazki Remarquea

    forum.gazeta.pl/forum/f,99957,Milosnicy_ksiazek_Remarque_a.html
  • tow.ortalion 13.10.10, 12:29
    mala200333 napisała:

    > Jem wiecej roznych salatek,salad...sushi...

    ---------------------------

    Nie każdy na wyjeździe od razu czuje się kozą i zaczyna wpyerdalać trawę.
    Ja tam zioła wolę palić, niż żreć.
  • rotkaeppchen1 07.10.10, 10:29
    A to za granica nie jadaja kielbasy? Ciekawe...
  • robson.5 10.10.10, 21:12
    Pewnie, ze jadaja. Niemcy na przyklad zra tylko kielbase. W USA na przklad sa cale dowcipy o niemieckich kielbasach, bo Amerykanie niespecjalnie przepadaja za tymi kielbasami. Jezeli juz jedza to jakies wloskie kielbasy ale i to bardzo rzadko.

    Polacy w Niemczech wiec nic nie traca a nawet zyskuja dodatkowe rodzaje kielbach.....
  • pia.ed 10.10.10, 22:55
    robson.5 napisał:
    W USA na przyklad sa cale dowcipy o niemieckich kielbasach, bo Amerykanie niespecjalnie przepadaja za tymi kielbasami ...


    Niemieckie kielbasy maja procentowo bardzo duza ilosc miesa ,
    czego nie mozna powiedziec o np. szwedzkich kielbasach ...
    Niemcy i Szwedzi podaja zawsze jaki procent produktu stanowi mieso , i co wchodzi w sklad tego produktu.
    Czy taka deklaracja jest dolaczona do polskiej paczkowanej kielbasy?

    PS. Moze podasz choc jeden amerykanski dowcip o niemieckiej kielbasie :)
  • tow.ortalion 13.10.10, 12:41
    Ty naprawdę wierzysz w te napisy?


    --
    Jeden pocałunek mężczyzny może złamać całe życie kobiety.
    - Oscar Wilde
  • pan666 19.10.10, 16:42

    pia.ed 10.10.10, 22:55

    "Niemieckie kielbasy maja procentowo bardzo duza ilosc miesa ,
    czego nie mozna powiedziec o np. szwedzkich kielbasach ..."

    .. wsrod immigrantow czasu swego krazyl m/in taki zart ;"nieobdzieraj kielbasy z miesa"(skóry)

    byla tez zawsze deklaracja zawartosci kielbasy,szwedzki standart z tamtych czasow:-
    100 gr.kielbasy zawiera 25 gr.miesa,25gr.innych z zwierza , i 50gr. wegetibli z przyprawami
    konsystencja taka jakby ktos przed nami te kielbase przetrawil ;)


    --
    "Properly read, the Bible is the most potent force for atheism ever conceived." (Isaac Asimov)

    "Jak dowodami można obalić coś, w co motłoch uwierzył bez dowodów?" (Nietzsche)
  • pia.ed 20.10.10, 23:45
    pan666 napisał:
    szwedzki standart z tamtych czasow:-100 gr.kielbasy zawiera 25 gr.miesa, 25gr.innych z zwierza , i 50gr. wegetibli zprzyprawami
    > konsystencja taka jakby ktos przed nami te kielbase przetrawil ;)

    >
    >
    Kiedys chyba nawet nie bylo deklaracji zawartosci, ale przypuszczam
    ze szwedzkie kielbasy byly lepsze ... choc ich smak nigdy mi nie prypadl do gustu.
    Obecnie falukorv ma 40% miesa, a reszte to zmielone kosci, zyly i inne smakowite rzeczy ...
  • ratpoles_tamer 21.10.10, 09:30
    pia.ed napisała:

    > Kiedys chyba nawet nie bylo deklaracji zawartosci, ale przypuszczam
    > ze szwedzkie kielbasy byly lepsze ... choc ich smak nigdy mi nie prypadl do gus
    > tu.
    > Obecnie falukorv ma 40% miesa, a reszte to zmielone kosci, zyly i inne smak
    > owite rzeczy ...



    Próbują nam wcisnąć to paskudne szwedzkie żarcie.

    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,8544738,_Puls_Biznesu___nowa_siec_fast_foodow_wchodzi_do_Polski.html
    pia.ed! deklaruj tu szybko zawartość tych szwedzkich goowien!
  • robson.5 10.10.10, 21:12
    Pewnie, ze jadaja. Niemcy na przyklad zra tylko kielbase. W USA na przklad sa cale dowcipy o niemieckich kielbasach, bo Amerykanie niespecjalnie przepadaja za tymi kielbasami. Jezeli juz jedza to jakies wloskie kielbasy ale i to bardzo rzadko.

    Polacy w Niemczech wiec nic nie traca a nawet zyskuja dodatkowe rodzaje kielbach.....
  • tow.ortalion 13.10.10, 12:39
    rotkaeppchen1 napisała:

    > A to za granica nie jadaja kielbasy? Ciekawe...


    Ja w Monachium widziałem jak jedli. I golonkę też. W dużych ilościach.
    Powaga !



    --
    Mężczyźni żenią się ze zmęczenia, kobiety wychodzą za mąż z ciekawości.
    Obie strony są potem rozczarowane.

    - Oscar Wilde
  • pia.ed 07.10.10, 16:58
    Niektorzy na emigracji nie zmieniaja nawykow ...
    Dzis widzialam czterech Polakow, ktorzy szli ulica po zakupach w polskim sklepie ...
    Kazdy z nich mial w reku polski chleb
    (wypiekany w Malmö w piekarni wegierskiej, chrupiacy i pachnacy swiezoscia).

    Chleb jest luzem, bez opakowania, i oni trzymali chleby w rekach brudnych od roboty ...
    a przeciez w sklepie sa bezplatnie takie cienkie, miekkie torebki ...
    Szli do swojej furgonetki gdzie pewnie beda chleb trzymac
    na kolanach zaplamionego kombinezonu.
    Nie wiem, czy w sklepie nie macali innych chlebow swoimi zasyfionymi rekami ... ;)
  • starypierdola 07.10.10, 17:12
    Droga przyjaciolko, syf teraz niemodny, brzmi mocno staroswiecko.

    Dzis to AIDS, HIV, czy jak to sie w Se nazywa.....

    Modernista SP
  • a74-7 07.10.10, 17:45
    pewnie zaraz podziela sie tym chlebkiem i tu torebka zbedna, a i reccycling nie potrzebny :-))Przypomina mi sie niesmiertelna ,najlepiej smakujace fish & chips z gazety.
  • mister1 11.10.10, 09:56
    bardzo madrze robili - chleb wsadzony w plastik robi sie ohydny.Chleb albo nie pakowac, albo w papier.
  • tow.ortalion 13.10.10, 12:33
    I co?
    Widziałaś ich jeszcze potem? Przeżyli?

    Zazdroszczę ci zmartwień.

    Tak na marginesie to najlepszy chleb jaki ja w życiu jadłem podawano mi w Norwegii.
    Pojęcia nie mam kto i gdzie go wypiekał, ale w całej Europie tak dobrego chleba nigdy już nie spotkałem.

  • wifch 07.10.10, 22:52
    jest piekarnia. Pieka tam ze az buczy. Sa chleby i chlebiska. Chleb o polskim smaku tez jest choc sie nazywa bardziej po hiszpansku, niz po polsku ale smak ten sam. Jest go tez ogromna ilosc bo podwojny bochen.
    Inna sprawa lubie jesc potrawy z calego swiata. Czasami tesknie za japonskim Sukijaki. Czym bardziej oryginalne tym smaczniejsze.... Cenie tez kuchnie francuska. I...nie cierpie pierogow:=)


    --
    ______________________
    Dzisiejszy człowiek, który żyje miłością i pięknem, to dziecko, które wczoraj żyło radośćią.
    — Ronald Russell
  • pia.ed 08.10.10, 08:08
    Chleb, o ktorym pisalam, jest wypiekany wg polskiej receptury na zakwasie.
    Kiedys od czasu do czasu go kupowalam, bo chleby szwedzkie sa w mniejszym czy wiekszym stopniu slodkie i gliniaste.
    Chleb, ktory mialam okazje zauwazyc w rekach mezczyzn, jest calkiem bialy, pszenny,
    dobrze wypieczony, czasami az za dobrze (!) z duzymi dziurami w srodku ...
    Kupowalam go z powodu chrupiacej skorki i tego cudownego kwaskowatego zapachu
    kiedy jest prosto z piekarni,
    Natomiast juz wieczorem traci swa swiezosc. Najlepiej smakuje w drodze ze sklepu ...
    Przestalam kupowac ten "polski chleb" (taka jest jego oficjalna nazwa), bo teraz sa importowane z Niemiec zytnie chleby, bardziej trafiajace mi do smaku.



    wifch napisała:
    Chleb o polskim smaku tez jest choc sie nazywa bardziej po hiszpansku, niz po polsku ale smak ten sam. Jest go tez ogromna ilosc bo podwojny bochen.

  • marguyu 08.10.10, 14:01
    Mieszam wszystkie znane mi kuchnie czyli francuska z uwzglednieniem podzialu na skrajne poludnie i skrajna polnoc, bo takowy istnieje, polska, czeska, wietnamska, chinska, takitanska, markizyjska, argentynska i urugwajska.
    Z tego melanzu wychodza mi czasem bardzo ciekawe posilki :) Czy ktos juz probowal 'odchudzonych' golabkow z wloskiej kapusty na zimno z sosem do nem?
    Sa rewelacyjne!

    --
    Et voici...
    Photomar
    La fin du bal
  • lisa-vera 09.10.10, 16:15
    A co to za sos do tych golabkow?
    Uwielbiam golobki. Mam zamiar zrobic z kiszonej glowki kapusty.
  • marguyu 10.10.10, 00:31
    To jest sos do wietnamskich nem, a ja je na zimno w nim maczam.
    Z tym, ze w czasach gdy mieszkalam na poludniu Francji moje golabki sa z kapusty wloskiej, bardzo chudego miesa i ryzu wiec mozna je jesc i na zimno.

    Wystukaj sobie na googlach i z pewnoscia znajdziesz przepis. J amam po francusku i niebardzo chce mi sie o tej porze tlumaczyc.
    --
    Et voici...
    Photomar
    La fin du bal
  • sledziu_70 10.10.10, 08:39
    cziken pajs.
  • pia.ed 10.10.10, 13:21
    sledziu_70 napisał:
    > cziken pajs.


    A czy te mrozone pajs sa zrobione z Polish cziken ? ;)
  • starypierdola 10.10.10, 17:00
    ... sa robione z kryla albo z norweskich sledzi .....

    Hazardzista SP
  • ratpoles_tamer 21.10.10, 09:53
    pia.ed napisała:


    >
    > A czy te mrozone pajs sa zrobione z Polish cziken ? ;)
    >



    Podczas pobytu w Szwecji miejscowe koniecznie chciały, co bym spróbował ich narodowego przysmaku - surströmming, czyli zgniłego śledzia.
    Nigdy przedtem, ani później nie miałem w ustach czegoś równie ohydnego i śmierdzącego.
    Po forumowych wypocinach pia.ed wyraźnie widać negatywne działanie tej śledziowej kiszonki na ludzki mózg!
  • tow.ortalion 13.10.10, 12:44
    Najgorsze co mnie w życiu spotkało to francuskie śniadania. Same dżemy, miody, musy, słodkie bułki i te durne, równie słodkie croissanty.
    Prędzej się człowiek porzyga od tego cukru, niż nasyci.
  • tehuana 14.10.10, 00:03
    Emigracja bardzo dobrze wplynela na moj rozwoj kulinarny. Nauczylam sie gotowac i piec chleb.
    przytulanka.wordpress.com/
    bochenkowo.blogspot.com/
    Nie ufam amerykanskiej pseudozywnosci, wszystko robie sama z zywnosci nieprzetworzonej.Nie jadamy juz kielbachy, wedlin ani jalowego sera z Polski a tym bardziej american cheese.
    Mam do wyboru wiecej rodzakow miesa, warzyw i owocow, przypraw z roznych stron swiata. NY jest wielokulturowy-tak wiec inspiracji mi nie brak.
  • pia.ed 14.10.10, 02:04
    tehuana napisała:
    > Nie ufam amerykanskiej pseudozywnosci ...


    Rzeczywiscie amerykanski chleb, wyglada i smakuje jak wata ... ;)
    Spedzilam kiedys 4 tygodnie na Manhattanie, a po chleb jezdzilam do rosyjskiej dzielnicy, albo chodzilam do zydowskiego sklepu ... gdzie po raz pierwszy w zyciu, zobaczylam jak po kupnie, bez pytania, ekspedient wlozyl chleb do maszyny do krojenia chleba ... i za jednym nacisnieciem guzika caly bochenek zostal pokrojony ...
  • a74-7 14.10.10, 10:06
    no wlasnie - pokroil za jednym nacisnieciem palca ( cuda ,panie :-D)
    i fruuu go do woreczka plastikowego , dalej wiemy juz... mister o tym napisal wyzej ... :-)
  • pia.ed 14.10.10, 12:32
    a74-7 napisał:
    > no wlasnie - pokroil za jednym nacisnieciem palca ( cuda ,panie)
    > i fruuu go do woreczka plastikowego , dalej wiemy juz... mister o tym napisal
    > wyzej ...



    Dla mnie to byly cuda, choc to byl moj trzeci pobyt "ower there" ,
    i drugi w Nowym Jorku ...
    Ale pierwszy raz mialam wynajete wlasne mieszkanko (jako turystka),
    i nie musialam jesc obiadow z mikrofalowki ...
    U jednej znajomej rodziny amerykanskiej gotowali nawet kartofle w mikrofalowce ...
    cos obrzydliwego.

    Do czego wlozono ten chleb nie pamietam ... pewnie do cieniutkiego, troche sztywnego woreczka z dziurkami ... tak w Szwecji kupuje chleb "prosto z piekarni" ... w sklepach.

    W lape w kazdym razie Ci go nie wsadzaja ... a co zrobisz z chlebem
    po powrocie do domu , to jest Twoja prywatna sprawa...
    Mozesz go sobie nawet od razu wsadzic w d... zamiast w usta ... ;)
    zaplaciles to jest Twoj ...
  • a74-7 14.10.10, 19:20
  • a74-7 14.10.10, 19:22
    Mozesz go sobie nawet od razu wsadzic w d... zamiast w usta ... ;
    > )
    > zaplaciles to jest Twoj ...
    well , kultury to chyba wiemy gdzie sie uczylas :-D
  • bon.zee 16.10.10, 22:42
    kielbache? bleeeeeeeeeeeee
    Jako reaktywowana wegetarianka mieszkajac na stale w Polsce umarlabym z nudow. Ja sie szybko asymiluje z nowa kultura rowniez kulinarnie, a ze moim partnerem nie jest Polak, to nawet kapusty kiszonej na bigosik nie musze ogladac (i co wazniejsze wachac :-)
  • ratpoles_tamer 17.10.10, 00:03
    bon.zee napisała:

    > Jako reaktywowana wegetarianka mieszkajac na stale w Polsce umarlabym z nudow.
    > Ja sie szybko asymiluje z nowa kultura rowniez kulinarnie, a ze moim partnerem
    > nie jest Polak, to nawet kapusty kiszonej na bigosik nie musze ogladac (i co w
    > azniejsze wachac :-)


    Ja tam na obczyźnie bym umarł z moją partnerką (jest Polką) z nudów gdybym jak ta koza musiał nie tylko wąchać, ale i wpyerdalać takie wegetariańskie żarcie.

    biznes.onet.pl/ekwador-namawia-do-jedzenia-roz,18572,3664253,1,news-detal
  • bon.zee 17.10.10, 09:41
    Platki roz sa dla ciebie za subtelne, za delikatne.
    Bardziej pasujesz mi do salcesonu, kaszanki, podrobow i parowek ;-)
    Zaraz chyba puszcze pawia...
  • pan666 17.10.10, 09:47
    wzbogacila,ale z polskosci nic niepopuscilem
    w szwecji niekupisz;bigosu,flaczkow,fasoli po bretonsku i jeszcze paru innych dan
    wodka jest w "System Bolaget" (Monopol) ale polskiego piwa nawet zamowic sie nieda
    mieszkam blisko Ystad i czasami robie jednodniowa wycieczke do Swinoujscia
    na w/ws flaczki,bigos itd. wszystko zapijajac dobrym polskim piwem :)
    --
    "Properly read, the Bible is the most potent force for atheism ever conceived." (Isaac Asimov)

    "Jak dowodami można obalić coś, w co motłoch uwierzył bez dowodów?" (Nietzsche)
  • ratpoles_tamer 17.10.10, 23:09
    bon.zee napisała:

    > Bardziej pasujesz mi do ... podrobow ...


    Zdemaskowałaś mnie! Uhm... flaczki i cynaderki. Przypomniałaś mi. Dostałem apetytu. Jutro zjem to na obiad.

    Parówek i salcesonu akurat nie jadam.
  • ratpoles_tamer 16.10.10, 23:47
    Próbują tu niektóre obce zakładać jakieś podejrzane knajpy, ale mało Polaków decyduje się na to obrzydliwe żarcie. Jakieś surowe ryby, robale, skorupiaki i inne paskudztwa.
    Nie ma to jak bigos albo zasmażana kwaszona kapucha, schabowy i kartofle z wody. Sam zapach przyciąga.
  • a74-7 17.10.10, 00:36
    > Nie ma to jak bigos albo zasmażana kwaszona kapucha,
    no wiesz, ojczyzna kiszonej kapuchy jest China , wiec nie wybrzydzaj za bardzo ,hehe
  • ratpoles_tamer 17.10.10, 23:10
    a74-7 napisał:

    > no wiesz, ojczyzna kiszonej kapuchy jest China , wiec nie wybrzydzaj za bardzo
    > ,hehe

    No nie widziałem, patrz! Ale chińską kuchnię bardzo lubię. Cenię ją najbardziej obok francuskiej.
  • a74-7 18.10.10, 10:03
    no a wygladalo na to ze ty juz na bigosiku od rana hehehe , potem flaczki , schabosia z kapucha i takie tam patriotyczne wcinasz .
    Dla mnie najwazniejszy jest swobodny wybor dobrej kuchni swiata ktory mam pod reka , sam fakt ze codziennie mozna miec inna przygode kulinarna - cieszy.
    Polska tu jeszcze w powijakach :-(
  • ratpoles_tamer 20.10.10, 09:03
    a74-7 napisał:

    > no a wygladalo na to ze ty juz na bigosiku od rana hehehe , potem flaczki , s
    > chabosia z kapucha i takie tam patriotyczne wcinasz .

    Zapomniałaś o cynaderkach i żołądkach, he, he. Najlepiej od rana.


    > Dla mnie najwazniejszy jest swobodny wybor dobrej kuchni swiata ktory mam pod r
    > eka , sam fakt ze codziennie mozna miec inna przygode kulinarna - cieszy.

    Dla mnie też.

    > Polska tu jeszcze w powijakach :-(

    He, he. Wprost kocham te durne stereotypy, opinie i anegdoty.
    Polska jest w "powijakach", bo bary sushi i bycze jaja są tylko w dużych miastach. he,he
    Tylko wyjechaniec może coś tak głupiego napisać. Kraj jest w "powijakach", bo świeżych żab nie ma w każdym markecie.
    Utwierdziłaś mnie tylko w przekonaniu, że nadal w wiecznych "powijakach" są mózgi polskich spyerdzielantów, he,he
    Ja też oczywiście wiem na pewno, że Polacy na emigracji zapyerdalają tylko na domkach i na budowach, miejscowi traktują ich gorzej od wog'ów, nie znają biegle już żadnego języka, bo jednego zapomnieli, a drugiego dobrze nie poznali, no i wpyerdalają syf z fast foodu, polskich sklepików Jackowa i Greenpointu. To wiadomo przecież wszystkim, to jest oczywista oczywistość. Polonia od stuleci jest w śmierdzących "powijakach".
    Byleby tylko to ścierwo do nas więcej nie przyjeżdżało !!!

  • a74-7 20.10.10, 15:23
    nie musisz sie martwic , nie wroce i nie odrwe cie od twojego koryta pelnego flakow ,hehehe
    A fakt ze wietnamczycy serwuja wam pieski i kotki w swoich jatkach - czytaj restauracjach prawie stawia was na poziomie Londynu - tu crisp szczurek w pankejkach tez sie znajdzie jak sie dobrze poszuka .Wystarczy poserfowac w necie - jest wiele obrazkow jak zyje przecietny Polak w kraju , Przecietni nie jadaja w knajpach,bawia sie na domowych prywatkach , a romanse maja zazwyczaj w pracy .Taki to stereotyp ,hehehe.
    Zapanuj troche nad chamstwem ,ktore wystaje ci z za kolnierza jak sloma z butow przyslowiowemu wiesniakowi.
  • ratpoles_tamer 20.10.10, 20:57
    a74-7 napisał:

    > nie musisz sie martwic , nie wroce i nie odrwe cie od twojego koryta pelnego flakow ,hehehe

    3mam za słowo i mam nadzieję, że mnie nie oszukasz i więcej już twoja noga nie stanie na polskiej ziemi.


    > A fakt ze wietnamczycy serwuja wam pieski i kotki w swoich jatkach - czytaj restauracjach prawie stawia was na poziomie Londynu - tu crisp szczurek w pankejkach tez sie znajdzie jak sie dobrze poszuka .

    No rzeczywiście Londek ze swoją brytyjską kuchnią "kartofle i ryba" powalił mnie.
    Uliczne budki Wietnamczyków są w sam raz dla przyjezdnych wyjechańców, he,he i nie mają nic wspólnego z restauracjami prowadzonymi przez Chińczyków. Zresztą pies w chińskiej kuchni to przysmak.


    > Wystarczy poserfowac w necie - jest wiele obrazkow jak zyje przecietny Polak w kraju , Przecietni nie jadaja w knajpach,bawia sie na domowych prywatkach , a romanse maja zazwyczaj w pracy .Taki to stereotyp ,hehehe.

    Dobre! dobre !, he,he. Wystarczy kilka filmów z Hollywoodu obejrzeć, by wiedzieć jak jest w USraelu albo jakieś wiadomości, by dokładnie poznać życie z Afganistanie, he,he.
    Ja tam wolę życie w realu i serfowanie po knajpach w piątkowy i sobotni wieczór.
    Niestety wyjechańców do polskich klubów nie wpuszczają i zatrzymują ich już na bramce. Pozostał więc ci tylko net.
    Domowa prywatka, romans w pracy. Co to za język? Prywatka?
    Nie znam nikogo w mojej pracy kto by tam romansował. Z klubów to i owszem wyrywają laski aż miło.
    Jak tam żyją takie wieśnioki jak ty to wiem dokładnie , bo też sobie poserfowałem i zobaczyłem film o spyerdzielantach "Wyjechani". Wiarygodne źródło takie jak twoje, he,he.


    > Zapanuj troche nad chamstwem ,ktore wystaje ci z za kolnierza jak sloma z butow
    > przyslowiowemu wiesniakowi.

    Chamstwa to akurat nauczyłem się tu od nieudacznych wyjechańców, którzy zamiast zająć się swoim nowym zakichanym życiem bez przerwy wścibiają nos w sprawy kraju i próbują pouczać Polaków w kraju. Najgorsze ścierwo to wyjechany rodak.
    Nie chcemy już więcej tu was nigdy oglądać i nie chcemy was widzieć na polskim forum polskiej witryny polskiej gazety. Czy to naprawdę jest takie trudne?
    Na szczęście pracodawcy w kraju jak widzą w CV klienta "Londek - zmywak" od razu mu dziękują i tak mam być!
    Więc siedź tam w tym swoim Londku i nie komentuj spraw polskich.. Laski takie jak ty akurat lepiej sobie tam radzą bo mogą pomarszczyć pingwina i frytki w knajpie ma zapewnione. Niestety wstyd przez to Polsce robią na cały świat. Ot taki nowy światowy stereotyp: "łatwa jak Polka". Wstyd potem gdziekolwiek na wakacje pojechać przez tych nieudacznych wyjechańców. Wierzę ci, że codziennie w knajpie jadasz jakieś angolskie paskudztwa, bo to i bonus za robotę na zmywaku i czarny sponsor za obciągnięcie zawsze ci jakieś pommes postawi. Ty oczywiście wiesz dokładnie co tam wpyerdalasz, bo jak obciągniesz czarnemu kucharzowi to ci pewnie powie, he,he.
  • ratpoles_tamer 20.10.10, 21:07
    Światowiec ze zmywaka w Londku wpyerala w chacie ciabattę z Tesco !

    Buahahahahahaaaaaaaaaaa
  • mala200333 17.10.10, 16:49
    A ja lubie japonska kuchnie. I perska..
    --
    Kocham ksiazki Remarquea

    forum.gazeta.pl/forum/f,99957,Milosnicy_ksiazek_Remarque_a.html
  • ratpoles_tamer 17.10.10, 23:07
    mala200333 napisała:

    > A ja lubie japonska kuchnie. I perska..

    Sushi i bycze jaja? Też lubię.
    Ale perskiej nie znam. Możesz zapodać jakiś przepis ?
  • ratpoles_tamer 16.10.10, 23:56
    Można zmieniać też partnera, a nawet cel dalszej "emigracji".

    fakty.interia.pl/swiat/news/wlochy-30-letnia-polka-brutalnie-zamordowana,1545638
  • ten_co_ma_racje 20.10.10, 18:32
    kiełbasy nigdy nie jadłem ale za granicą jem więcej serów pleśniowych i fasolki w sosie pomidorowym z bekonem i jajkami sadzonymi na śniadanko :)

    Do tego tania lasania której w Polsce jadłem dużo mniej,
    Brakuje mi tu najbardziej kaszy gryczanej, paluszków i kiszonych ogórków i kapusty.


    --
    Czy wiesz, że żyjesz w socjal-faszystowskim systemie?
    Wiesz, że faszyzm jest odmianą socjalizmu i ma ten sam cel - pozbyć się wyznawców religii? III Rzesza walczyła z wyznawcami judaizmu, IV Rzesza UE walczy z wyznawcami chrześcijaństwa i muzułmanami, bo wyznawców judaizmu niewiele zostało po socjalistycznej rewolucji Adolfa Hitlera - socjalisty nr 1 w historii świata.
    Socjaliści napadają silnych (np. żydów) aby rozdawać słabym (np. biednym Niemcom).
  • a74-7 20.10.10, 21:26
    Chamstwa to akurat nauczyłem się tu od nieudacznych wyjechańców, którzy zamiast zająć się swoim nowym zakichanym życiem bez przerwy wścibiają nos w sprawy kraju i próbują pouczać Polaków w kraju. Najgorsze ścierwo to wyjechany rodak.
    Nie chcemy już więcej tu was nigdy oglądać i nie chcemy was widzieć na polskim forum polskiej witryny polskiej gazety. Czy to naprawdę jest takie trudne?
    Na szczęście pracodawcy w kraju jak widzą w CV klienta "Londek - zmywak" od razu mu dziękują i tak mam być!
    Więc siedź tam w tym swoim Londku i nie komentuj spraw polskich.. Laski takie jak ty akurat lepiej sobie tam radzą bo mogą pomarszczyć pingwina i frytki w knajpie ma zapewnione. Niestety wstyd przez to Polsce robią na cały świat. Ot taki nowy światowy stereotyp: "łatwa jak Polka". Wstyd potem gdziekolwiek na wakacje pojechać przez tych nieudacznych wyjechańców. Wierzę ci, że codziennie w knajpie jadasz jakieś angolskie paskudztwa, bo to i bonus za robotę na zmywaku i czarny sponsor za obciągnięcie zawsze ci jakieś pommes postawi. Ty oczywiście wiesz dokładnie co tam wpyerdalasz, bo jak obciągniesz czarnemu kucharzowi to ci pewnie powie, he,he.

    nie chlaj tyle pacanie , bo nie wiesz co gadasz czyli po twojemu pyer..dolisz
    hehe
  • ratpoles_tamer 21.10.10, 08:58
    a74-7 napisał:

    > nie chlaj tyle pacanie , bo nie wiesz co gadasz czyli po twojemu pyer..dolisz
    > hehe


    Akurat wczoraj wyjątkowo trzeźwy byłem, he,he i każde słowo ważyłem.
    I nie pyerdolę, tylko prawdę piszę i dokładnie wiem co gadam.

    Jak masz problemy ze zrozumieniem nastrojów to tu se poczytaj - najlepiej całą historię.
    Pamiętaj tylko, że po przeczytaniu tobie też może grozić schamienie.

    forum.gazeta.pl/forum/f,44,Polonia.html
    Może wtedy wreszcie zrozumiesz, że polski wyjechaniec jest największym wrogiem Polaków w kraju.
  • a74-7 21.10.10, 10:14
    Akurat wczoraj wyjątkowo trzeźwy byłem, he,he i każde słowo ważyłem.
    Polak i trzezwy ,hehehe;-)
    tez stereotyp, nie ?
    A na powaznie , wystarczy przeczytac wypowiedzi internautow pod wiadomosciami gazety wyborczej; tyle jadu i wzajemnego opluwania sie , ze f . polonia przy tym to maly pikus.
    Wlacz polska TV - jazdy i personalne wycieczki w kazdym programie i na kazdym szczeblu .
    Strach wlaczyc czajnik ...hehe
    A moze juz czas przestac warczec na siebie i zajac sie budowaniem polityki przyjaznej rodzinie ,zeby te miliony mlodych ludzi nie musialo wyjezdzac ?
  • ratpoles_tamer 21.10.10, 10:59
    a74-7 napisał:

    > A na powaznie , wystarczy przeczytac wypowiedzi internautow pod wiadomosciami
    > gazety wyborczej; tyle jadu i wzajemnego opluwania sie , ze f . polonia pr
    > zy tym to maly pikus.

    Tak jakby na zagranicznych witrynach forumowicze nie najeżdżali na siebie, he,he
    W Polsce wolność jest i każdy może przedstawić swoją opinię, również bez logowania się.


    > Wlacz polska TV - jazdy i personalne wycieczki w kazdym programie i na k
    > azdym szczeblu . Strach wlaczyc czajnik ...hehe

    He,he Stanowczo za dużo TV oglądasz, a najgorsze, że na jej podstawie kreślisz sobie wyobrażenie o życiu w Polsce.
    Z mojego otoczenia mało kto się w ogóle polityką interesuje.
    Co ty mi tu proponujesz ? Telewizję? polską ? Może jeszcze publiczną? Nawet nie mam jej nastrojonej. Niestety mało oglądam, jeśli już to tylko kanały tematyczne.


    > A moze juz czas przestac warczec na siebie i zajac sie budowaniem polityki pr
    > zyjaznej rodzinie ,zeby te miliony mlodych ludzi nie musialo wyjezdzac ?

    A to niby dlaczego. Chieli Łunii to niech korzystają z jej "dobrodziejstw", he, he.
    Jak kolejna fala nieudaczników z następnego pokolenia wyjedzie to będzie tu luźniej. Duże nadzieję łączę z otwarciem dla Polaków granic Niemiec i Austrii w maju przyszłego roku. Pozbędziemy się reszty nieudaczników.

    Zważ, że to wyjechańcy rozpoczęli tę wojnę i obrażanie wszystkiego co polskie i Polaków.
    Tak jak Pisuary pierwsi zaczęli obrażać swoich adwersarzy.
    Machina ruszyła i nikt już jej nie zatrzyma. To przecież takie piękne i polskie. Rzekłbym stereotyp. Po cóż więc się go pozbywać. Życie byłoby wówczas nudne jak w Nowej Zelandii.
  • ratpoles_tamer 21.10.10, 11:37
    Aaa... i nie martw się czasem, że nie będzie komu robić w kraju.
    Poradzimy se bez nieudaczników:

    www.tvn24.pl/-1,1678326,0,1,ukrainca-wezme-za-szesc-dych,wiadomosc.html
  • pan666 21.10.10, 13:18

    jedzac szwedzkie wedliny jestes polwegeterianinem
    jezeli do tego chleb to jestes prawie 100% wegeterianinem

    jedzcie szwedzkie wyroby wedliniarskie


    "Properly read, the Bible is the most potent force for atheism ever conceived." (Isaac Asimov)

    "Jak dowodami można obalić coś, w co motłoch uwierzył bez dowodów?" (Nietzsche)
  • ratpoles_tamer 21.10.10, 16:17
    a74-7 napisał:

    > Wlacz polska TV - jazdy i personalne wycieczki w kazdym programie i na k
    > azdym szczeblu .


    Wiesz co? Nawet Cię trochę polubiłem i sam nie wiem dlaczego.

    W niedzielę o 22.00 mam zamiar za Twoją radą włączyć TV, ale nie polską tylko tę hamerycką. I radzę Tobie zrobić to samo. Uwolnisz się od wszelkich kżyrzy, watah, Smoleńsków i innych Rydzyków. Zobaczysz tam świat swoich ziomków i sąsiadów, następnych kandydatów do emigracji. Bo na co nam one?

    www.hbo.pl/movie/czekajac-na-sobote_-69629


  • ratpoles_tamer 21.10.10, 16:23
    Gdybyś jednak nie miała EjczBiOu:

    cns.hbo.pl/video/czekajac-na-sobote-anita_2354
  • ratpoles_tamer 21.10.10, 16:25
    Nuda jak byk:

    www.youtube.com/watch?v=WyTBTwUkh50
    Kżyrze ich nie rozruszały. Rozrusza ich dopiero emigracja. Idealni kandydaci.
  • bogo2 22.10.10, 16:20

    na ich miejscu, tez bym sie nie ruszyl.... z rozpaczy..!!!
    ratpoles_tamer napisał:

    > Kżyrze ich nie rozruszały.(...)
  • a74-7 22.10.10, 18:12
    widzisz r_t ,patrzac na sytuacje tych mlodych ludzi z angielskiego punktu widzenia - mozna powiedziec ze kraj i panujaca wladza ich zawiodla :-)
  • ratpoles_tamer 24.10.10, 13:39
    a74-7 napisał:

    > widzisz r_t ,patrzac na sytuacje tych mlodych ludzi z angielskiego punktu widze
    > nia - mozna powiedziec ze kraj i panujaca wladza ich zawiodla :-)


    Dobrze, że tych tu nie zawiodła panująca waadza w tamtym kraju , he, he!

    wyborcza.biz/biznes/1,101716,8526058,Eksmitowani_przez_roboty__USA_grozi_nowy_krach_.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka