Dodaj do ulubionych

Gdzie emigrować?

02.05.15, 03:25
Pytanie może lekko głupie, ale rozglądam się za możliwością emigracji, postanowiłam więc prosić o radę. Trochę o mnie:

1. Pracuję głównie online (copywriting), więc pracy zapewne szukać nie będę. Moje dochody to ok. 4 500 zł miesięcznie i chciałabym znaleźć miejsce, gdzie za te pieniądze da się wyżyć na dobrym poziomie. Oczywiście, suma dochodów może się zmienić przez lata, co biorę pod uwagę.
2. Mam 23 lata, w polskie obywatelstwo, znam angielski, hiszpański i swahili. Nie mam w Polsce rodziny, nie jestem z nikim związana.

Chciałabym znaleźć miejsce, gdzie:

1. Jest ciepło. Mało czego nienawidzę jak chłodu;
2. Ludzie są cywilizowani, tj. nie zostanę na ulicy nazwana dziwką, bo założyłam bluzkę z dekoltem, nikt nie będzie mnie odsyłał do kuchni ani ubolewał, że w tym wieku nie mam jeszcze dzieci;
3. Służba zdrowia jest na sensownym poziomie i nie jak zachoruję, nie będę musiała gotować mety, aby ją opłacić;
4. W miarę możliwości bez dużej biurokracji, korupcji, łapówkarstwa, przestępczości;
5. Najlepiej jakieś miasto, bo jestem zdecydowanie człowiekiem miejskim. Ewentualnie z dobrym dojazdem do miasta za pomocą komunikacji publicznej - z racji choroby nie mogę prowadzić samochodu.

Nie proszę, aby ktoś mi powiedział, gdzie mam mieszkać, chciałabym tylko przeczytać jakieś propozycje/opinie, zanim zajmę się tym na serio. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • cauliflowerpl 11.05.15, 12:27
    Do Hiszpanii. Jak lubisz cieplo to na poludniowe wybrzeze. Im bardziej w strone Andaluzji, tym taniej - moze Alikante, Malaga, Murcja? Tysiac Euro to nie bedzie szal cial, ale jako "singielka" spokojnie sie za to utrzymasz.
    Nie wiem tez, jak jest ze sluzba zdrowia w przypadku osob nie praujacych na miejscu, ale jesli masz stale dochody to raczej da sie zrobic.
    O szczegoly popytaj juz na forach polonii hiszpanskiej (na przyklad hiszpania.org.es, tam zreszta mase informacji o "zadach i waletach" zajdziesz)

    Tylko z poczatku z uzyskaniem numeru NIE moze byc zamotka, bo sie przepisy pozmienialy, ale tez niekoniecznie - zalezy od regionu.
    Mimo kryzysu, dla czlowieka z praca i dochodami, Hiszpania jest bardzo przyjemnym krajem do zycia. Ludzie sa otwarci i sympatyczni.

    Pozdrawiam z polnocnej czesci.
    P.S: mam 34 lata, nie zamierzam miec dzieci i na nikim to tu nie robi wrazenia ;)
    --
    Navarra - mój kawałek podłogi
  • ratpole 12.05.15, 04:27
    cauliflowerpl napisała:

    > P.S: mam 34 lata, nie zamierzam miec dzieci i na nikim to tu nie robi wrazenia

    Zrobi. Na was. W swoim czasie ;)


    --
    www.lomianki.info/galeria_pictures.php?pid=199
  • cauliflowerpl 12.05.15, 07:03
    No tak, i oto napisałam o mojej niechęci do posiadania dzieci na polskim forum ;)
    Forum - prawie opuszczonym, dodajmy. Toż tu prawie nikt nie pisze.
    Reakcja - spodziewanego rodzaju - w mniej niż 24 godziny :D bo wszak Polak nie dość, że wie lepiej, jak moje życie powinno wyglądać, to przecież nie może się powstrzymać przed przekazaniem mi tego. Musi, inaczej się udusi.

    Zdecydowanie Hiszpania to fajny kraj.
    Pozdrawiam i miłego dnia ;)

    --
    Navarra - mój kawałek podłogi
  • ratpole 12.05.15, 22:59
    cauliflowerpl napisała:

    > No tak, i oto napisałam o mojej niechęci do posiadania dzieci na polskim forum

    Polak czlek zyczliwy, wiec chetnie pochyli sie nad cudzym losem i doradzi jak umie najlepiej.
    Jeszcze Ci obojetnosc Hiszpanow wyjdzie bokiem. Brak potomstwa rowniez.
    Chocbys nie wiem jak kombinowala to kiedy przyjdzie na Cie czas zwatpienia wspomnisz moje slowa.
    I oby nie bylo za pozno! hehehe

    > wszak Polak nie dość, że wie lepiej, jak moje życie powinno wyglądać, to przecież nie może się powstrzymać przed przekazaniem mi tego. Musi, inaczej się udusi.

    Dziecko, nie chcesz za darmo zyczliwej rady? A to chwiej Ci serdeczny w doope, mundrasko ;)
    Kiedys zapragniesz zeby chociaz andaluzyjski pies z kulawa noga sie Toba zainteresowal

    --
    www.lomianki.info/galeria_pictures.php?pid=199
  • cauliflowerpl 13.05.15, 07:07
    Wuju Dobra Rado.
    Domyślam się, że masz dzieci, skoro to dla Ciebie wyznacznik szczęścia i spełnienia w życiu (są i tacy). Zatem, jeżeli masz taką wielką potrzebę układania komuś życia, to układaj swoim dziatkom. Jeśli mają poniżej 15 lat, jest jakaś szansa, ze Cię posłuchają.

    Bez odbioru.

    P.S: za późno już jest. Musiałabym być niezdrowa na umyśle, żeby się w tym wieku pakować w ciążę i opiekę nad małym dzieckiem.

    --
    Navarra - mój kawałek podłogi
  • ratpole 13.05.15, 21:45
    cauliflowerpl napisała:

    > P.S: za późno już jest. Musiałabym być niezdrowa na umyśle, żeby się w tym wiek
    > u pakować w ciążę i opiekę nad małym dzieckiem.

    A to pech. Trzeba sie bylo wczesniej do mnie zglosic po rade hehehe
    To pisalem ja, emigrant z 30letnim doswiadczeniem :)

    --
    www.lomianki.info/galeria_pictures.php?pid=199
  • haha30 15.05.15, 15:26
    Panie(?) "emigrant z 30letnim doswiadczeniem" nie prościej zająć się prokreacją
    i jej "zaletami" we własnej rodzinie a cenne uwagi wymieniać wśród podopiecznych (polskiej) Misji Katolickiej - jeżeli w ogóle mieszkasz (lub bywasz) Zagranica?.
    Tutaj jakoś trudno przekonać Interlokutorkę (i słusznie, poglądy oszołomów i idiotów trzeba ignorować!) , - a Ty z uporem swoje :(

    pozdr.,-
    haha30 (emigrantka z 40-letnim doświadczeniem).
  • cauliflowerpl 15.05.15, 15:42
    Eeee, nie ma sie czym przejmowac. Niektorzy po prostu zawsze beda "wiedziec lepiej". Wspolczuc otoczeniu, bo na forum zawsze mozna zastosowac opcje "ignoruj", jak bedzie za bardzo przynudzal, a w domu go raczej nie zaknebluja ;)

    Milego weekendu i dobrej pogody!

    --
    Navarra - mój kawałek podłogi
  • cauliflowerpl 13.05.15, 07:15
    "2. Ludzie są cywilizowani, tj. nie zostanę na ulicy nazwana dziwką, bo założyłam bluzkę z dekoltem, nikt nie będzie mnie odsyłał do kuchni ani ubolewał, że w tym wieku nie mam jeszcze dzieci;"


    Wyjeżdżaj, dziewczyno, wyjeżdżaj jak najprędzej. I najlepiej gdzieś, gdzie jest jak najmniej rodaków ;)
    Pozdrawiam.

    --
    Navarra - mój kawałek podłogi
  • teodor_jeske_choinski_1 16.05.15, 22:49
    Hiszpania.
    Kupiłem tam mieszkanie. Prawo pobytu na drugi dzień (NIE)
    Jak w Polsce; żydzi, Polacy, rosjanie...
    Spoko i miło..
    w UE opieka medyczna w Hiszpanii jest na 5. miejscu.
    Okolice Alicante.
    --
    "Polacy są gotowi w każdej chwili krzywdzić Polskę z obawy, aby nie skrzywdzić kogoś innego" prof Feliks Koneczny.
    "Gdybym miał 150 mln rubli miałbym w dupie Watykan"
    Roman Dmowski w rozmowie z Melchiorem Wańkowiczem.
  • bart996 22.11.15, 13:44
    Apartament w Walencji, o wysokim standardzie, położony jest w cichej i spokojnej okolicy z jednoczesnym bliskim i szybkim dostępem do centrum. Część mieszkalna znajduje się na czwartym piętrze. Na dachu dla gości dostępny jest również taras. Apartament składa się z klimatyzowanych trzech sypialni, salonu, kuchni oraz łazienki.
    Apartament przygotowany dla 6-ciu osób wyposażony jest w 2-osobowe rozkładane sofy znajdujące z w każdym z trzech pokoi, szafę na garderobę, stół jadalny z krzesłami, telewizor, dekoder DBVT, odtwarzacz DVD, laptop, drukarkę, żelazko. Kuchnia wszechstronnie wyposażona w przydatne i praktyczne sprzęty codziennego użytku: lodówka, mikrofalówka, zastawa kuchenna, garnki, czajnik elektryczny, toster, robot kuchenny, sokowirówka, ciśnieniowy ekspres do kawy oraz wszystkie inne niezbędne naczynia. Łazienka wyposażona jest w prysznic, umywalkę kompakt WC , suszarkę do włosów. Do dyspozycji dostępna jest również pralka.
    KONTAKT:
    tel. +48 792231606
    email: malpress@wp.pl
    www.valencia-rascanya.com.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka