Bzz zajakniecia to byl jeden z najlepszych krokow w zyciu. Jesli bym zalowal to
zawsze przeciez moge wrocic i zyc w PL na poziomie do ktorego nigdy bym nie
doszedl mieszkajc w polsce. Nie wspomne satysfakcji z pracy, tego co moglem
zobaczyc przezyc, gdzie podrozowac i to wszytko jako przecietny szary
czlowieczek. Bez lizania, bez podkladania sie bez lapowek... a i na
kalifirnijski klimat nie moge narzekac
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.