Amerykanki to smierdzace lenie. W domach w 80% maja okropne brudy z
karaluchami. Jakby im ktos nie posprzatal to zgnily by w tych
syfach. Prawie nigdy nie gotuja, na dinner chodza do restauracji.
Nie chce im sie zrobic sobie kawy ani herbaty. Chodza do sklepu
arabskiego i arab nalewa kubek wody z torebka herbaty w srodku..
W lodowkach fruwaja pingwiny. Jak jada po zakupy to w koszyku maja
glownie kartony piwa, rozne chrupki i gotowe mrozone dania. Jesli
nie pracuja zawodowo to nie maja praktycznie zadnych obowiazkow wiec
snuja sie w rozwleczonym t-shert i getrach lub dzinsach. Czesto
siedza na schodach domku z sasiadkami i plotkuja /straszne
plotkary/. lub na krzeselkach sacza piwo lub jakis napoj i dzieci
bawia sie gdzie chca i tak leci . LOL
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.