Re: Do kanadyjskiego-amerykanina
men1972 napisał:
> Nikt chłopie tutaj nie płacze. Bo i nie ma nad czym.
> Ja tylko pozwoliłem sobie opisać jak wygląda żywot PRZECIĘTNEGO Polaka na
> emigracji.
Znowu bladzisz, synu.
Opisujesz zywot przecietnego wolnego najmity-gastarbeitera krazacego po swiecie
z pustym workiem na plecach.
Mylisz termin emigracja ze zwykla poniewierka za chlebem.
> Dodam Polaka wykonującego pracę ogólnie mówiąc robotniczą - fizyczną
Znam ludzi wykonujacych prace ogolnie mowiac robotnicza - fizyczna z ktorymi
zamienilbym sie na zarobki hehe
> A takich Polaków i Polek to w całej populacji emigracyjnej jest ponad 80%
I znowu jesli mowimy o prawdziwej emigracji to takich ludzi jest znikomy
procent. Jesli zas mowimy o polactwie zebrzacym o kawalek byle jakiej roboty
byle gdzie to zapomniales ujac procent polskich prostytutek w swojej statystyce
oraz okreslic czy jest to zajecie robotniczo-fizyczne hehe
> Jasne że mogłem tak żyć, jak setki tysięcy naszych rodaków żyje w Kanadzie i US
> A.
Po co sie drobno szczypac w setki tysiecy? Miliony, stary, dziesiatki milionow
hehehe
> Wtedy czynsz zapewne byłby mniejszy - i więcej kasy by sie przywiozło do PL.
> Ale co to za życie ????
No jak co to za zycie? Zycie przecietnego polaczka ciulajacego na nowa stodole i
trachtur hehe
> Co do Polaków w Szwecji, to ja opisałem tu na forum JAK WYGLĄDA RZECZYWISTOŚĆ
> większości ludzi którzy tam pracują np. w budowlance ( czyli mówiąc krótko
> polskich robotników ).
>
> Owszem, ja zarabiałem 10 000 SEK netto - bo pracowałem przez agencję pracy.
> I nawet gdybym kiedyś się wyrwał z ,,opieki,, tej agencji, to mógłbym zarabiać
> MAXYMALNIE 14 000 SEK netto - ale to dopiero po jakichś 5 latach pracy.
>
> I to jest maxymalny pułap dla Polaka w Szwecji który pracuje fizycznie.
>
> W firmie gdzie pracowałem szwedzki robotnik miał 16 000 SEK netto, a brygadzist
> a
> ( oczywiście Szwed z 20-sto letnim stażem w tej jednej firmie) miał 17 500 SEK
> netto.
Wy bulwiaste dostajecie pyerdolca od tego ciaglego liczenia, a w brudnych uszach
dzwonia wam przesypywane monety hehe
> Dlatego nikt tutaj się nie wypłakuje kanadyjski-amerykaninie.
Jak nie? Wyplakujesz sie, ze nie mogles zarabiac jak szwedzki brygadzista hehehe
Dobrze, ze tacy jak ty wracaja do waszego rezerwatu, bo mniej obciachu po
swiecie robicie. Miejcie nadzieje, ze wspolnym wysilkiem zamienicie kiedys
rezerwat w druga Szwecje buhahahaha
> Jeżeli chodzi o USA to mam ta informację z pierwszej ręki , bo moja
> kuzynka spędziła tam 6 lat.
Na bialo?
Powinienes sie z nia ozenic hehehe
--
"Gott, Ehre, Vaterland"