wiemy sciur,komputer,flacha,pies lizacy nogi,portugalka skosnooka,firma,bajery
rowery,auto z lat 90 na minerale smigajace,adidasy,spodnie w
pasy,baloniki,kondoniki i te rozne inne sprawy ,ty to musisz byc szczesliwy na
tej kanadyjskiej prowincji,przebija to w kazdym twoim poscie,milosc blizniego i
wspolczucie,raz do roku oprozniasz garaz ze smieci oddajac je do
goodwill,bierzesz kwit na odpis z podatku i z mina dobroczyncy wracasz do domu
hehe gratuluje dobrego samopoczucia,spacery z pieskiem a czemu nie z zona?do
wlocha po chlebek goniony w skarpetach prze tydzien nie pranych o przepraszam
przeciez giry przez psa wylizane hehe ty to masz klawe zycie,jak nijaki cysarz,
o wszystkim mysli sekretarka hehe moze ona dla ciebie szparka,cos tam o niej
wspominales dlatego pewnie portugalka tak cie gania,widzac sliniacego sie starca
kurcze co ja sobie glowe toba zawracam hehe