blackcard napisał:
fakt, ze ma sie poltora promila we krwi, aby znalesc potwierdzenie.
> I tak zamienia sie skutek w przyczyne i rujnuje kazde szczescie.
poltora promila??? o czym ty mowiesz tyle to wielu ma na przebudzenie a dopiero
wieczorem zblizajac sie do 3,5 po uchu wilka schmidta zaczynaja sie
produkowac,patrz ratpol i nazi a o szczesciu to oni zapomnili jakies 25 lat temu
,zostala dretwota i jad hehe nic wiecej
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.