Akurat mloda kapusta faktycznie smakuje w Polsce najlepiej.
Wiesz co jeszcze smakuje rewelacyjnie?
Pomidory.
Podczas ostatniego pobytu w Polsce, w pierwszy dzien pobytu kupilem w warzywniaku pomidory.
Ten zapach, smak...
Cos nieporywnywalnego z tym, z czym mam stycznosc na codzien.
Kiedys to samo myslalem o jajkach ale ostatnio jakos polskie mi nie smakowaly, chyba tez zaczeto tam karmic kury zmielonymi rybami.
Co do znajomych...
Znajomosci trzeba kultywowac, choc przyjaciele zostaja na cale zycie. Jesli nie bywasz w Polsce, albo bywasz sporadycznie, wiekszosc ludzi sie wykruszy. Ktos tam moze zostanie, ci najblizsi, z podworka, studiow... Z wiekiem po prostu kazdy zagrzebuje sie coraz glebiej w swoim zyciu.
Ja mam paru z ktorymi utrzymuje czesto kontakt, chocby przez Skype, i po przyjezdzie do Polski czujemy sie ze soba tak dobrze jakby przerw w znajomosci nigdy nie bylo. Wiekszosc odchodzi jednak w niebyt wlasnych spraw bo taka jest kolej rzeczy. Jesli ktos jest w stosunku do ciebie zlosliwy i niemily to raczej znaczy ze twoim przyjacielem nigdy nie byl.
Pozdro i nie martw sie szciurem, to facet potrzebujacy specjalistycznej opieki. ;).
Jeszcze jedna rzecz. W Polsce ludzie na ogol maja bardzo aktywne zycie towarzyskie, czeste spotkania, imprezy, wspolne wyjscia. Wiec pustka po tobie sie wypelnia. Na emigracji, raczej jest odwrotnie, znajomych jak na lekarstwo wiec problem "przyjaciol" jest bardziej odczuwalny. Sprawe do pewnego stopnia zalatwia rodzina. Wiekszosc emigrantow jakich znam w Kanadzie wlasnie zyje w ten sposob, praca, dom rodzina i koniec.
kurczerumiane napisała:
> ratpole, chlopie, nie psuj mi postu. Nie chce Ci ublizac, ale daj sobie spokoj
> i
> nie pisz tu nic wiecej.
>
--
www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/thumb/c/ce/Teraz_wolska2.jpg/180px-Teraz_wolska2.jpg