Akavill, bardzo ciekawie piszesz, i do tego opowiadasz o takich
rzadko spotykanych sytuacjach.
Czy rzeczywiscie nie wiesz, dlaczego matka nie odwiedzila corki???
Bo jak piszesz, "mlodziez" ja odwiedzila i stwierdzila, ze bylo jej
ciezko.
Przeciez skoro Wy zaprosiliscie matke, wiec musiala do Was
przyjechac. Moze pieniedzy, aby pojechac na drugi koniec USA? Bo
chyba nie poklocily sie przez telefon?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.