Re: To naturalna selekcja!
Wiesz ta historia z 1000 dolarow jest wzruszajaca. Wcale sie nie
dziwie, ze znajmy dorzucil 5000...Potwierdza to tylko, ze nie mozna
generalizowac i wrzucac wszystkich do jednego worka. Mozna tylko
jednostkowo opisywac analizujac konkretne przyklady.
Dlaczego??? Dobre pytanie.
Moge tylko we wlasnym imieniu na ten temat oraz jak mnie sie wydaje,
hehehe
Z tego co wiem, to nie jestem na zadnej liscie dziedziczenia
niczego. Nie ma tam az tak wiele ale w sumie nie o to chodzi.
Ostatni raz, gdy rozmowa jakos zeszla na ten temat, mama wspomniala,
ze ma zamiar zapisac wszystko siostrze. Oczywiscie, ze mnie
wkurzylo. Nie sam fakt kto i ile dostania ale fakt, ze poczulam
sie 'wyaborcjonowana' chyba???hehehe
Malo przyjemne uczucie.
Porozmawialam wiec z siostra, ktora tylko stwierdzila, ze mamusia
jak zwykle stosuje swoje manipulacje. Doszlysmy do wniosku, ze
obydwie mamy w 'doopie'ile i komu zapisze - co mamusi
przekazalysmy...
Wersja zmienila sie wiec, ze przejdzie na wnuczka - jednego, a ma
ich trzech hahaha.
Jesli masz cos takiego w rodzinie to jest rodzaj 'krzyku'wychodzacy
od osoby, ktora takie rzeczy robi...w moim ukladzie - bez wchodzenia
w szczegoly, kobita jest malo zrownowazona emocjonalnie i nie dziwi
Nas, ze nie jest nawet w stanie rozpoznac w pelni szkodliwosci
wlasnego postepowania...Rozumiem skad sie moglo to u niej wziac, co
nie oznacza, ze zgadzam sie z Jej postepowaniem. Przyjmuje tylko do
wiadomosci i tyle.
Dzieciakom wytlumaczylysmy z siostra, ze to nie znaczy, ze babcia
ich nie kocha, tylko ma rodzaj swojego 'pie...a' i nalezy sie nie
przejmowac oraz nie dac sie Jej wciagnac w te 'gierki'. Sa wiec Ok,
my tez.
No, mam nadzieje, ze reszta forumowiczow przynajmniej moze
porozmawiac...bo w moim ukladzie, to rozmowy nie ma. Sa dosy,
obrazy, histeria, nudne to...
Probujemy zreszta i tak - tlumaczymy. Wnuczki, dorosle tez tlumacza -
zero efektow. hihihi
Wnioskuje, ze moim ukladzie, to jedyny 'happy ending' - daleko od
filmowego...
Szczesliwe zakonczenie jest u mnie w tym, ze mam dobre rodzinne
zycie i z cala pewnoscia nie brakuje mi 'domowego ciepla' jak
rowniez 'domow' w sensie nieruchomosci...hahaha
Tak wiec oprocz 'selekcji naturalnej' wystepuje chyba
tez 'kompensacja' - jesli tylko czlowiek sie nie 'zapiecze'w zlosci
czy zalu na samym soba oraz pozwoli aby minal jakis czas...
Pozdrawiam
Kan