Kurczerumiane, to niestety bardzo powszechne. Niektorzy ludzie maja
problem z separacja - jesli osoba nie jest w zasiegu reki i zawsze
dostepna, to znaczy,ze nie istnieje. To kombinacja agresji z
bezradnoscia. Poza tym, ludzie w Polsce zwyczjanie nie wiedza jak
zachowac sie w takiej sytuacji, doswiqdczaja uczuc, z ktorymi sobie
nie radza - wyzszosci wynikajacej z poczucia nizszosci, zawisci itp.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.