R.W. - Poszedłem do Urzędu Wojwódzkiego w celu przedłużenia wizy. Zapłaciłem 63 zł za złożenie wniosku. Złożyłem go i kazano mi zgłosić się za tydzień. Po tygodniu powiedzieli mi, że wizy mi nie dadzą, bo jestem obywatelem polskim i jej nie potrzebuję.
M.R. - Czy te 63 zł ci oddali?
R.W. - Coś ty zwariował? To jest trzeci świat, albo i dalej! Oni wzięli pieniądze za sam fakt, że mogłem złożyć ten wniosek.
Co za palant ten żydowski kopol !
A w "pierwszym świecie" na Pięknej może komuś zwrócili dulara za odmowę wizy?
--
Jak_zdobywano_wizę "Do USA trafiał najgorszy element.
O dziwo na ten dzień zawsze trzeźwy. Wybite zęby i blizny były dodatkowym atutem na amerykańską wizę."
Jak_zdobywano_raj: "Puszczają jakiś film. Nikt nie patrzy. Panie roznoszą słuchawki. Cena $2. Nikt nie bierze. Panie roznoszą jedzenie. Wszyscy biorą. Piwo do obiadu? Proszę bardzo, $2.
Nikt nie bierze. Wielu ma własne zapasy. Obsługa samolotu anglojęzyczna."