Dodaj do ulubionych

zajęcia z SI

23.08.04, 09:56
pomyślałam, że może dobrze byłoby zrobić z tego osobny wątek, gdyby inne mamy
szukały informacji na ten temat. Mami a na czym te zajęcia polegają? To są
zajęcia grupowe, czy indywidualne? Chyba już gdzieś to pisałaś, ale nie mogę
znaleźć. A namiary, bardzo proszę, zapytam się też rehabilitantki co ona o
tym myśli.
Obserwuj wątek
    • mami2 Re: zajęcia z SI 23.08.04, 12:09
      Mirela, tak naprawdę to wiem niewiele na ten temat, bo mamy dopiero zacząć
      chodzic (a to tez jak się okazuje do konca nie wiadomo jeszcze). To są zajęcia
      grupowe, przeznaczone raczej dla starszych dzieci, zdiagnozowanych pod kątem
      autyzmu, ADHD, kłopotach dyslektycznych. Zajęcia polegają chyba (tak myśle) na
      pracy wszystkimi dostępnymi zmysłami. Trochę tak teorezyzuje, bo naprawdę nie
      widziałam jeszcze jak to wszystko wygląda. Podobno zajęcia wyciszają dzieciaki.
      Ja patrze na to tylko pod kątem Mateusza. Z tym mam póki co największy problem,
      jest strasznie nerwowy i emocje jego sięgają juz zenitu. Szukam cały czas
      czegos dla niego ale wiem ze przy SI to tez długa, mozolna praca żeby były
      jakies efekty. Nie mogę za duzo pisac bo mnie z kompa wywalają współpracownicy.
      Postaram się jeszcze cos dodac pozniej lub z wieczora w domku.
      --
      pozdrawiam
      mami
      • mami2 Re: zajęcia z SI 23.08.04, 12:11
        Napisałam, "wszystkimi dostępnymi zmysłami" to bzdura jest oczywiscie. Sory ale
        nie mam czasu i mi takie kwiatki po drodze wyskakuja.
        --
        pozdrawiam
        mami
    • osmag Re: zajęcia z SI 23.08.04, 19:44
      SI to inaczej integracja sensoryczna. Zajęcia są raczej indywidualne , czasami
      2 dzieci( o ile ich problemy są podobnme). Czy dziecko potrzebuje tej terapi
      można powiedzieć po wstępnej diagnozie. Nie koniecznie dotyczy tylko dzieci z
      ADHD czy autystycznych. Często sprawdza się u dzieci nadpobudliwych lub
      nadmiernie wyciszonych, z zaburzeniami kontaktów emocjonalnych ,z problemami
      szkolnymi, pomaga dzieciom zacząć mówić( o ile ten problem dotyczy zburzeń SI).
      W zależnośći od problemu efekty są dość szybko widoczne lub trzeba na nie
      poczekać. Dlatego tak ważny jest pierwszy rok rozwoju dziecka. Aby nie pomijać
      kolejnych etapów bo to one wpływają na naszą umiejętność integracji bodzców
      dobiegających z zewnątrz do naszego Układu nerwowego.
        • amelia4 Re: zajęcia z SI 24.08.04, 23:09
          przychylam sie do wypowiedzi osmag, terapia SI jest indywidualna, wiem bo moje
          dziecko na takową terapię uczęszcza i jak narazie jestem bardzo zadowolona,
          zainteresowanym podam namiary na dobrą terapeutkę w Warszawie:-)
          pozdrawiam
          Amelia
          • mirelak Re: zajęcia z SI 25.08.04, 08:13
            pytałam się mojej rehabilitantki od "czaszkowo-krzyżowej" i ona mi powiedziała,
            że Kubuś nie potrzebuje takich zajęć, bo... takie ćwiczenia są zawarte w jej
            rehabilitacji, kazałam zapytać męża drugiej rehabilitanki co ona o tym myśli.
            Acha! Mami, mówiąc pani od "czaszkowej" o SI, wspomniałam o tobie i twoim synku
            (mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe), i ona powiedziała że nie chce
            nikogo namawiać, ale zaprasza do siebie. Opowiadała mi o przypadku chłopczyka,
            wobec którego twój problem to pryszcz. Wspomniany, kopał gryzł, boksował, był
            taki nerwowy, że nawet na chwilę nie potrafił się niczym zająć, nawet bawić
            zabawkami, bała się go rehabilitować bo był taki agresywny, a po jednej terapi
            mały po raz pierwszy od dawna zaczął się w domu bawić zabawkami. Nie wiem czy
            ściemnia, czy nie, wybór należy do ciebie.
            • mami2 Re: zajęcia z SI 25.08.04, 10:43
              Nic się nie stało. Inaczej powiem: jestem naprawdę mile zaskoczona że ktos
              pomyślał o mnie i moich problemach mając na głowie problemy swoje i swojego
              dziecka. Podziwiam cię Mirela i chylę czoła, mówie to całkiem szczerze.
              Co do rehabilitacji i metod. Juz sama nie wiem co mam o tym wszystkim myslec.
              Wczoraj Pani logopeda zakwestionowała metode SI, twierdxząc że to dla starszych
              dzieci i Mateusz nie potrzebuje tego. Za to stwierdziła z całą stanowczościa,
              że Mateusz powinien pójśc do ośrodka dziennego dla dzieci niepełnosprawnych jak
              tylko skonczy dwa lata. Cos mi tu brzydko pachnie...Jak niewiadomo o co chodzi,
              to zawsze chodzi o pieniądze...
              --
              pozdrawiam
              mami
    • osmag Re: zajęcia z SI 25.08.04, 20:50
      Nie jest prawdą,że SI dla dużych dzieci. Ja wprowadzam już u niemowląt pewne
      elementy np. jeżeli dziecko jest bardzo nerwowe i pobudzone.
      Każda terapia niezależnie od nazwy ,która pomaga organizować układ nerwowy
      pomaga dziecku.A to czy dochodzimy z jednej czy z drugiej str. to nie ma
      znaczenia.
      • mirelak Re: zajęcia z SI 26.08.04, 07:47
        Mąż pytał się drugiej rehabilitantki z OWI o zajęcia SI i powiedziała mu, że
        takie zającie prowadzi u nich w ośrodku, właśnie ta pani neurologopeda u której
        byliśmy jakieś 3 tygodnie temu, idziemy do niej znowu jak Kubuś skończy 18
        miesięcy. Ale nie będę tak długo czekać, dzisiaj to ja jadę po pracy z małym na
        rehabilitację, a ona jest tam codziennie, to się jej zapytam czy Kubuś się
        kwalifikuje na takie zajęcia.
    • osmag Re: zajęcia z SI 26.08.04, 07:50
      Na same zajęcia w ośrodku to pewnie nie, ale nich pokażą Ci co sama możesz
      zrobić z synkiem. Może jakieś bujanie, głaskanie, masaż różnymi fakturami. To
      koniecznie i bez problemów powinni Ci powiedzieć.
      • ewaniew Re: zajęcia z SI 26.08.04, 13:45
        Hmm, a jak sie dowiedzieć kto prowadzi - moze prowadzić SI - jesli w ośrodku
        rehabilitacji (przyszpityalnym nic nie wiedzą),a prywatnych mnóstwo..

        Czy jest jakaś ogólnopolska lista rehabilitantów po szkoleniu SI, lista
        ośrodków?? Dostępna oczywiście także dla rodziców?

        Kilka miesięcy temu przez "kontakty" warszawskie dało nam się uzyskac
        informacje o jednej osobie w Olsztynie po SI (pani psycholog - nie prowadzi
        jako takich zajęć tylko stosuje przy wizytach - prywatnych tylko zresztą:((

        Sytuacja się na pewno zmienia - b ludzie sie kształca itd - ale wierzcie mi nie
        kazdy lekarz w Olsztynie wie co to SI:))

        Pozdrawiam
        Ewa
        • amelia4 Re: zajęcia z SI 26.08.04, 16:17
          Witaj!!!!
          Niestety nie znam nikogo w Olsztynie kto takie zajecia prowadzi ,mogę jedynie
          dac dobry namiar na rechabilitantkę w Warszawie.Niestety prowadzi ona jedynie
          prywatne zajęcia, na te "państwowe"ciężko było nam sie dostać,no i trzeba
          czekac dosc długo- a niestety w przypadku kiedy dziecko wymaga takiej
          rechabilitacji od zaraz to liczy się każda chwila:(.....
    • mami2 Re: zajęcia z SI 26.08.04, 11:55
      Tak jak obiecywałam podaję namiary na Poradnie Psychologiczno-Pedagogiczną (ul.
      Kościuszki 55, Rybnik) tel. 422 39 35. Oni będą prowadzić zajęcia z SI w
      Rybniku, ale tak jak wspominałam konieczne jest zdiagnozowanie dziecka u nich w
      poradni(pewnie tez chodzi o kasę, w sensie dofinansowania konkretnej ilosci
      pacjentów), pytać o Pania Katarzyne Lasek. Póki co urlopują się chyba do 3
      wrzesnia, tak ze trzeba poczekac jeszcze. Jezeli będę cos wiecej wiedziec dam
      znac.
      --
      pozdrawiam
      mami
        • mirelak Re: zajęcia z SI 27.08.04, 08:04
          byłam wczoraj z Kubunią na rehabilitacji i dowiedziałam się od mojej
          rehabilitantki, że u nich są organizowane zajęcia z SI, mało tego, zapisała
          Kubusia na nie od września. Powiedziała mi, że Kubuś będzie chodził na zajęcia
          do niej, na SI i jeszcze chyba do pani neurologopedy. Będzie to miał ustawione
          w jednym dniu, i będzie to tak wszystko skoordynowane, żeby się uzupełniało.
          Wiecie, mieszkam w małym mieście, ale mam dużo szczęścia, że działa tu taki
          ośrodek. Wszystko jest na miejscu i nie trzeba się prosić.
          • ewaniew Re: zajęcia z SI 27.08.04, 08:52
            No to juz przynajmniej wiem, że nic nie wiem :(
            I tak do Warszawy jeździmy do innych specjalistów..nie jestesmy w stanie
            jeździć do kolejnego,
            NO cóż jakąś akcję trzeba by zrobic żeby sie Olsztyn kształcić zaczął...ech
            Sama bym poszła na jakies szkolenia, ale to pewnie tylko dla rehabilitantów??
            Pzdr
            Ewa
            • amelia4 Re: zajęcia z SI 27.08.04, 09:48
              ewaniew
              Na kurs z SI może iść w zasadzie każdy, tylko że kurs sam w sobie jest dość
              drogi , przyjmują bardzo mało osób(znacznie więcej niż jest chętnych, no i
              kurs również kończy bardzo mały odsetek ludzi- na końcu jest oczywiście
              egzamin.Moja rechabilitantka mówiła mi ze z nią na kursie była dziewczyna która
              na codzien nie zajmuje sie chorymi dziećmi w sensie zawodowym, ale ma chorą
              córkę i ze względu na nią wzieła udział w kursie i była jedną z lepszych na
              zajęciach ,więc instruktorzy zaproponowali jej pracę w centrum
              rechabilitacyjnym:-),więc może u Ciebie
              też organizują takie szkolenia i m ogłabyś spróbować
              pozdrawiam
              Amelia
    • mirelak Re: zajęcia z SI 02.09.04, 13:44
      jutro mój Kubuś będzie miał pierwsze zajęcia z SI, szkoda że nie mogę z nim
      pójść żeby zobaczyć jak to wygląda, ale poinstruuję męża żeby wszystko kodował
      i zdam wam relację w poniedziałek.

      mirela
      • ali_bey Re: zajęcia z SI 03.09.04, 09:17
        No to trzymamy kciuki za Kubusia.
        Dla zaiteresowanych: w przedszkolu do którego chodzi Kuba(mój syn), prowadzone
        są zajęcia SI dla dzicie nadpobudliwych.Przedszkole inegracjne w Żorach.
        • harmonyy Re: zajęcia z SI 11.09.04, 18:46
          O ile funkcjonowania takich zmysłów jak wzrok, słuch, czy węch jesteśmy stosunkowo
          świadomi,
          o tyle z posiadania innych niemal nie zdajemy sobie sprawy ? zmysł dotyku,
          przedsionkowy,
          propriocepcji, czy kinestezji. Wśród umiejętności będących końcowymi produktami
          rozwoju
          integracji sensorycznej można wymienić: zdolność do koncentracji uwagi, samoakceptację
          i
          samokontrolę, zdolność do szeroko rozumianego uczenia się, w tym również szkolnego.
          Proces integracji wrażeń jest procesem ciągłym, co oznacza, że osiągnięcie jednego
          poziomu umożliwia rozwijanie umiejętności
          z poziomu następnego i każda słabość rozwoju, czy niedostatek doświadczeń w zakresie
          pierwszych etapów może wpłynąć na zaburzenia w rozwoju stadium następnego.
          Metoda terapii integracji sensorycznej jest jeszcze mało znana, mimo istnienia jej w Polsce
          już
          od 10 lat. Niewiele wiedzą o niej lekarze pediatrzy, psychologowie, pedagodzy specjalni,
          nauczyciele,
          a tym bardziej rodzice.
          Metoda SI autorstwa Ann J.Ayres (psychologa klinicznego, terapeutki zajęciowej, a także
          pracownika naukowego Uniwersytetu w Los Angeles), powstała w latach 70-tych w USA i
          jest
          wciąż udoskonalana
          i aktualizowana w oparciu o najnowsze odkrycia z dziedziny neuroanatomi i
          neurofizjologii.
          Powszechnie znana i stosowana w USA i krajach Europy zachodniej. W Polsce zaistniała
          dopiero od kilku lat.

          Termin integracja sensoryczna oznacza taką organizację wrażeń ze wszystkich zmysłów, by
          mogły być one przez człowieka wykorzystane do celowego i efektywnego działania.
          Nasze zmysły dostarczają nam informacji z całego naszego ciała i otoczenia wokół nas. W
          każdym momencie życia do nasego mózgu dopływa niezliczona ilość informacji i pochodzą
          one nie tylko z naszych oczu i uszu, zle także ze skóry (zmysł dotyku), z mieśni, ścięgien i
          stawów (zmysł propriocepcji czyli ?czucie siebie?)
          i ze specjalnego zmysłu przedsionkowego, który odbiera siłę grawitacji i rejestruje
          wrażenia
          z ruchu naszego ciała.
          Nasz mózg, który nieustannie organizuje te wszystkie informacje można porównać do
          policjanta kierującego ruchem w godzinach szczytu. Jeśli tę funkcję wykonuje prawidłowo,
          to zintegrowana informacja może być użyta do formowania percepcji, uczenia się, dobrze
          kontrolowanego reagowania.
          Gdy zaś informacje płyną w sposób źle zorganizowany, to funkcjonowanie naszego
          systemu
          nerwowego przypomina korek komunikacyjny, co bardzo utrudnia codzienne życie.

          Tworca metody integracji sensorycznej jest J.Ayres, opracowała ona hipotetyczny model
          rozwoju integracji sensorycznej, która dokonuje się w pierwszych latach życia dziecka.
          Jeśli
          rozwój ten przebiega bez zakłóceń, to dziecko osiąga dojrzałość w zakresie integracji
          sensorycznej ok. 9 roku życia.
          Wśród czterech głównych stadiów rozwoju integracji sensorycznej uwagę należy zwrócić
          zwłaszcza na pierwsze i końcowe.
          Pierwsze stadium, rozpoczynające się już w życiu PLODOWYM, to rozwój podstawowych
          systemów zmysłowych, których sprawne funkcjonowanie leży u podstaw integracji
          sensorycznej: systemu dotykowego, proprioceptywnego i przedsionkowego (także
          reakcji
          równoważnych i asymilacji pierwotnych odruchów).
          W ostatnim zaś ? czwartym stadium ? dziecko osiąga dojrzałość do opanowania czytania,
          pisania, tworzenia pojęć oraz potrafi zachowywać się w sposób społecznie akceptowany.
          To jak nie może być porządnego budynku bez fundamentów, tak i nie możliwe jest
          osiągnięcie zdolności z ostatniego stadium, gdy źle funkcjonują bazowe systemy
          sensoryczne.
          Ze złą integracją sensoryczną, czy deficytem integracji sensorycznej mamy do czynienia
          wtedy, gdy mózg z jakiś powodów (przyczyny te mogą być różne i nie są jeszcze do końca
          poznane) nie potrafi właściwie organizować wrażeń zmysłowych dla tworzenia na ich
          bazie
          adaptacyjnej ? czyli właściwej i użytecznej reakcji.
          Mówiąc o deficytach SI nie ma się na myśli chorób, czy uszkodzeń narządów zmysłu np.
          krótkowzroczność, czy niedosłuch (choć zawsze należy wykluczyć tą ewentualność), ale
          zaburzenia
          w interpretacji, w percepcji bodźców, która zawsze dokonuje się w układzie nerwowym.

          • harmonyy Re: zajęcia z SI 11.09.04, 19:01
            Osmag ma racje - elementy SI mozna prowadzic juz od kolyski. Im wczesniej tym lepiej.
            Procesy SI zostaja uksztaltowane ok 12 roku zycia, wiec najlepiej jesli sie zdazy przed 12
            urodzinami dziecka.

            Diagnozowac powinien doswiadczony terapeuta SI. Nie sluchajcie przypadkowych ludzi (w
            tym i o zgrozo lekarzy, nauczycieli, itp), ze to sprawa wychowania - czesto w przypadku
            dzieci z ADHD, czy "ze z tego wyrosnie". Wiekszosc specjalistow o SI nigdy nie slyszalo, a tym
            bardziej nie ma podstaw do tego, aby od razu rodzicow zrazac do ewentualnej formy terapii
            i szansy dla dziecka.

            Dodam jeszcze tyle, ze testy opracowywane (w USA w l.60-ych) byly na dzieciach z
            trudnosciami w uczeniu sie. Jednak metoda ta swietnie sprawdza sie w terpaii dzieci z
            Downem, Mozgowym Porazeniem Dzieciecym, autyzmem, czy ADHD (plus wiele jeszcze
            innych dysfunkcji niewiadomego pochodzenia).

            Terapia srednio trwa ok 1-2 lata. Efekty rodzic zauwaza juz po 6 mies systematycznej pracy.
            Zazwyczaj zajecia odbywaja sie raz w tygodniu, chyba ze potrzeby dla dziecka sa wieksze, a
            rodzicow stac na 2x w tyg - wtedy efekty sa szybsze i trwalsze.
            Dodam jeszcze ze dzieciaki uwielbiaja te zajecia. To taki specyficzny plac zabaw, tzw
            kierowana przez terapeute zabawa.

            Magda Okrzasa, popieram jest super terapeutaka, znam osobiscie i tez polecam.

            Jesli macie jakies pytania, to chetnie cos podowiem - w miare moich mozliwosci oczywiscie.

            Acha, bezplata diagnoza w Warszawie jest w Poradnii Psych-Pedag na ul Raszynskiej,
            przyjmuje sie tam dzieci z calej Warszawy, nie ma rejonizacji. Miejsc na terapie bezplatna
            pewnie juz nie maja, ale mozna sie umowic na diagnoze, jesli ktos nie ma pieniazkow na
            prywatna.

            Pozdrawiam
    • iza_luiza Re: zajęcia z SI 25.10.04, 12:09
      Może i ja powinnam spróbować SI z Maćkiem na te zaciśnięte rączki ? On ma też
      kiepską koordynację oko-ręka czy jakoś tak. Nie sięga do zabawek, nie łączy
      rączek :-(((
      Możecie mi dziewczyny podać namiary na tą panią Magdę ?
      Dzięki :-)))

      --
      "Całe cierpienie bierze się stąd, że człowiek jest niezdolny siedzieć w
      milczeniu i samotności."
      A. de Mello

      oto Maciuś i Luiza :-)))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka