Dodaj do ulubionych

kto rehabilituje dziecko z obnizonym napięciem?

27.11.04, 10:47
My zaczynamy od dzisiaj Vojtę (tzn. nie wiem, czy zaczynamy, bo Alek coś
przeziębiony). Szukam jakiejś grupy wsparcia.
Oprócz tego Alek ma kręcz szyi. Strasznie mi go szkoda, nie lubie Vojty,
dzieciaki zawsze przy tym płaczą :(
A może ktoś już wyprowadził na prostą swoja pocieche z obnizonym napięciem i
się podzieli?
pozdrawiam
--
Edytor zaawansowany
  • fionna 27.11.04, 11:05
    Witaj w klubie!
    My się rehabilitujemy od roku, obniżone napięcie odkryto gdy młody miał już
    ponad pół roku. Ćwiczylismy NDT BObath, a od tygodnia Vojtą. I żałuję, że nie
    zaczęliśmy Vojtą wcześniej, bo wg rehabilitantki młody już dawno by chodził. A
    tak musimy teraz ostro wziąć się do roboty.
    Ja tam wolę Vojte - młody jest już w takim wieku, że Bobathy też go wkurzają i
    najczęściej mnie sabotuje, a wtedy ćwiczenia nie przynoszą efekty. Przy VOjcie
    nawet jak dziecko płacze, nie chce ćwiczyć, to i tak ćwiczenia są efektywne.
    Pozdrawiamy
    Fionna&Bruno
    --
    céad míle faílte
    fionna
  • ewellina 17.12.04, 20:04
    A my zaczynaliśmy od Vojty i to porazka. to potwornie trudbna metoda i mozna
    zrobic krzywde dziecku jesli dziecko reaguje nieprawidlowo a rodzice nawet nie
    wiedza, ze to niewlasciwa reakcja. Teraz rehabilitujemy córcie NDT BObath i to
    rewelacja, dla osob z okolic Poznania moge polecic wspaniałych rehabilitantow,
    dzieki ktorym moje dziecko zaczyna chodzic ( rehabilitantka od Vojty
    powiedziala " to dziecko nie ma zadnych odruchow, nic wiecej tu nie zrobimy" -
    a mala miala prawie roczek i nawet samodzielnie nie siadala i nie potrafila
    siedziec dluzej niz 5-10 sekund - po tym czasie po prostu upadala). A po 2
    jeciach NDT BObath juz siadala.
  • ma_miszki 27.11.04, 14:02
    Witaj
    Jestem mamą 4 miesięcznego Michałka. Ćwiczę z synkiem met. Vojty od 1,5
    miesiąca i już są pierwsze efekty. U synka stwierdzono niewielkie obniżenie
    napięcia mięśni w efekcie którego nie trzymał główki podczas podciągania za
    rączki. Dodatkowo rehabilitant stwierdził niewielka asymetrię i wzmożone
    napięcie w szyi i kończynach (zarówno górnych jak i dolnych).
    Jak już pisałam wcześniej są już pierwsze efekty - mianowicie Michaś zaczął
    trzymać główkę. Nie zaciska już tak mocno rączek i nie odchyla głowy. Jeszcze
    czasami się wygina ale rehebilitant uspakaja, że te złe nawyki też
    wyeliminujemy.
    Głowa do góry też sobie poradzisz !!!
    I nie myśl że go krzywdzisz. Wręcz przeciwnie. Nie wiem jak będzie w Twoim
    przypadku ale mój synek po jakimś czasie przywyknął do tych ćwiczeń i bardzo
    rzadko płacze.
    Acha, jeszcze jedno. Mój rehabilitant nie pozwala ćwiczyć jak dziecko jest
    chore i ma gorączkę. Nie pozwala również ćwiczyć w dniu szczepienia i tzy dni
    po nim. Proponowałabym zatem abyś się upewniła u swojego czy możesz ćwiczyć jak
    dziecko jest przeziębione.
    Mam nadzieję, że chociaż trochę Ci pomogłam.
    Trzymam kciuki

  • grzalka 27.11.04, 14:44
    Alek ma dopiero 1,5 miesiąca, więc na NDT za mały. Dlatego Vojta. Ja wiem, że
    to nie jest krzywdzenie dziecka, mnie tylko trudno sluchac jak on płacze.
    Alek jest cały wiotki, dłonie ma otwarte, prostuje nóżki. Ma tez brata
    bliźniaka, który rozwija się zupełnie dobrze- i ja chcąc nie chcąc cały czas
    ich porównuję.
    Aha, nie ma gorączki, ma katar i kaszel.
    Dzieki za odzew.
    --
  • asientos 04.01.05, 19:00
    A ja czekałam na płacz, bo miałam wrażenie, że źle ćwiczę. Emu jest już prawie
    prosta ( po miesiącu ćwiczeń).
  • iza_luiza 27.11.04, 23:21
    A my zawsze ćwiczymy, nawet ostatnio mimo kataru i antybiotyku...
    Nikt nie mówil żeby wtedy nie ćwiczyć :-(((
    Mój Maciek ma obniżone napięcie osiowo, wzmozone na obwodzie. Efekty się
    pojawiają, ale pomalutku. Maciek zaczyna lepiej trzymać głowę, chociaż do
    ideału dużo nam jeszcze brakuje. Za to podciągany za rączki ładnie ją już
    podnosi. Piąstki ciągle zaciska, ale wydaje mi się, że częściej zaczyna
    otwierać. Mam nadzieję, że ruszymy w końcu z kopyta :-)))
    Pozdrawiam,
    Iza

    --
    This is no ordinary love...

    oto Maciuś i Luiza - NOWE FOTKI:)
  • grzalka 28.11.04, 16:04
    Iza-luiza, mi terapeuta powiedział, że przeziębienie nie jest przeciwwskazaniem
    do ćiwczeń, za to gorączka tak. Po szczepieniu wg niego mozna, jeśli nie ma
    goraczki. A że Alek gorączki nie ma, to ćwiczymy. Znosi to zupełnie nieźle,
    wbrew moim obawom, aż sie zaczęłam zastanawiać, czy ja to dobrze robię, ale
    spróbowałam na jego bracie bliźniaku, który tak sie rozwrzeszczał, ze nie mógł
    złapac tchu. Więc chyba Alek ma taki temperament.
    --
    [url=forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17902211]Ania[/url]
  • fionna 28.11.04, 17:46
    Nam też powiedziano, że nie ćwiczymy jedynie w przypadku gorączki i snu :))
    (czasami przy ostatnich ćwiczeniach młody jest tak padnięty, że prawie
    przysypia). Ja też się zastanawiam, czy jak Bruno nie stawia oporu, to czy
    wszystko robię dobrze. Ale to zależy od humory pana B.
    --
    céad míle faílte
    fionna
  • ewaniew 29.11.04, 10:11
    No my wyprowadzilismy :)
    i jestesmy z Olsztyna:)))
    Pozdrawiam
    Ewa
    ps. czytałam na blixniaki.net, że dołują Cię porównania z innymi znanymi Ci
    bliźniakami - mówie Ci porównaj z naszymi :))
    pzdr
  • grzalka 29.11.04, 14:07
    Ewa, mnie dołuje porównywanie naszych bliźniaków, jednego z drugim, z innymi
    się nie porównujemy ;)
    Skoro wyprowadziliscie tzn, ze jest nadzieja:)
    Też Vojtą?
    A czemu Cię nie było na spotkaniu mam bliźniaczych z Olsztyna w sobotę?
    --
    [url=forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17902211]Ania[/url]
  • ewaniew 29.11.04, 14:53
    Ano nam sie udało,
    co do porównywania to ja nie miałam siły bo u nas u obu były klopoty...ale
    jakoś wyszlismy na wmiarę prostą (tzn świadomi juz jestesmy naszych
    ograniczeń:)))Tak na początku ćwiczylismy Vojtę, a potem super w
    przypadku"rozluźnienia" sprawdziło sie NDT.
    Nie było mnie na spotkaniu bo nie wiedziałam, że jest, a nie wiedziałam że jest
    bo na forach raczej się nie udzielam, na bliźniakach jeszcze wcale, o spotkaniu
    dowiedziałam sie (niesamowity przypadek - od mama.mm - ona zaczepiła mnie w
    Realu na zakupach, ale w niedziele :))Moze kiedy indziej. Poza tym dzieci
    chore, my w pracy , łatwo nie jest..
    W każdym razie donastępnego spotkania:)
  • gabi11 29.11.04, 11:57
    My jesteśmy dopiero na początku " wyprowadzania" A droga jeszcze daleka. Mały
    skończył 7 miesięcy i jesteśmy na etapie doskonalenia trzymania główki w
    pionie. Jest trochę lepiej z tym napięciem ale idzie bardzo powoli.

    Też bym chciała poczytać więcej historii pozytywnych- że rehabilitacja była i
    została zakończona sukcesem :)

  • grzalka 02.12.04, 11:58
    Czy basen to dobry pomysł? Co prawda generalnie woda rozluźnia, ale może ktoś
    ma pozytywne doświadczenia? U nas w Olsztynie sa zajęcia dla niemowląt od 3 m-
    ca- warto się zapisac, jak myslicie?
    --
  • gabi11 02.12.04, 13:14
    wg neurologa do którego chodzę z dzieckiem basen to świetny pomysł. Sama
    jeszcze nie próbowałam. Na razie wystarcza wanna :) w której mały czuje się
    bardzo dobrze. Zdecydowanie jego ruchliwość w wodzie wzrasta.
    Może na wiosnę wybierzemy się na prawdziwy basen. Podobno w Katowicach
    prowadzone są zajęcia rehabilitacyjne w wodzie dla takich właśnie malutkich
    dzieci.
  • fionna 02.12.04, 15:48
    Zdania wśród rehabilitantów są podzielone - nam jedna powiedziała, że bardzy by
    pomogły, a druga (ta od Vojty) kazała się na razie wstrzymać. Na razie więc
    odpuszcamy basen (i tak młody co chwila jest przeziębiony).
    A dzisiaj i jutro mamy wolne od ćwiczeń, bo Bruniś ma ph-metrię, ale wcale nie
    jest z tego powodu zadowolony.
    --
    céad míle faílte
    fionna
  • edytaw75 02.12.04, 21:06
    Nam też dwoje naszych rehabilitantów polecało basen, ale na razie się nie
    wybraliśmy, bo ten w pobliżu nas jest chlorowany. A do pojechania gdzieś dalej
    musimy jeszcze dojrzeć :-)))
    Pzdr.
    --
    Konrad jeździ samochodem
  • iza_luiza 02.12.04, 21:24
    Ja też słyszałam różne opinie, że jeszcze obniża woda napięcie albo że pomaga.
    My byliśmy na basenie parę razy, ale mój Maciek nie lubi takich przygód, był
    bardzo spięty, ani razu się nie uśmiechnął, pięści zaciśnięte, i dwa razy się
    przytopił bo głowy nie trzyma a to w zabawach z wodą podstawowa umiejętność.
    Więc daliśmy spokój...

    --
    This is no ordinary love...

    oto Maciuś i Luiza - NOWE FOTKI:)
  • grzalka 10.12.04, 20:51
    Jest lepiej- nie wiem, czy to wynik ćwiczeń, czy czasu, ale Alek zaczyna
    podnosić głowę w leżeniu na brzuchu (fakt, że jeszcze mu skręca na parwo, ale
    walczy, a dotąd leżał jak flak), zaczyna trzymac głowę (bez euforii, ale jest
    postęp) i wraca napięcie w wiotkich dotad rączkach. Ćwiczymy pilnie- na
    szczęście Alek ma flegmatyczna naturę i wkurza się dopiero na sam koniec
    ćwiczeń. Bo pewnie trudniej byłoby mi robić ćwiczenia gdyby rozpaczał.
    Za tydzień idziemy do kontroli.
    pozdrowienia
    --
    znowu brak sygnaturki
  • gabi11 10.12.04, 21:39
    To wspaniale że widać efekty :)
    Tak trzymać !

    Asia

  • arleta.kamilek 14.12.04, 16:06
    witam!
    My cwiczymy Vojtą od 1,5 miesiaca. Teraz mielismy ponad tydzien przerwy, bo
    Kamik miał antybiotyk i bałam się go bardziej przeziębic. Ale niestety efektów
    nie widzimy ;(
    Czy u waszych dzieci szukali przyczyny wiotkość i obniżonego napięcia w
    gospodarce jonowej organizmu??
    Pozdrawiam
    Arleta
  • veronia 14.12.04, 18:10
    U nas przyczyną jest niedotlenienie przy porodzie ( poród zabiegowy- vacuum). Tak mówią.

    --
    Nowe fotki :)
    Natalcia-A Beautiful Baby Girl (20.09.2004)
  • grzalka 14.12.04, 22:43
    W gospodarce jonowej nie- raczej niedotlenienie w czasie ciąży (ciąża
    bliźniacza, cukrzyca ciężarnych, spadki tętna w czasie skurczów). Drugi
    bliźniak tez ma asymetrię i dla odmiany wzmozone napięcie, ale rozwija się
    zdecydowanie lepiej.
    --
    znowu brak sygnaturki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.