Dodaj do ulubionych

pytanie głównie do Osmag, ale nie tylko

25.07.06, 09:49
Mój syn ma 4 miesiące i jak podnosze go z pozycji leżącej (np. z łózeczka)
pod pachami, to głowa mu leci do tyłu. Nie da się go tak podnieść. Z tego, co
piszą inni, widze , ze 4-miesięczniaki można już bez problemu tak podnosić.
Czy każdse dziecko w tym wieku powiino się dac tak podnieśc?
Edytor zaawansowany
  • marypop 25.07.06, 10:27
    wiesz, wydaje mi sie , ze w ogole powinno unikac sie takiego podnoszenia, mojemu
    polrocznemu dziecku tez by polciala glowa, bo to nie jest dobry sposob na
    podnoszenie, lepiej przechyl go na bok i wtedy podnos
    --
    marysia i Pawełek

    strony.aster.pl/asmod/pawel.html
  • lucyna34 25.07.06, 21:17
    Mój synek także nie dzwigał główki prawie prawie do 4 miesiąca. Kiedy dziecko
    miało 3 miesiące i 3 tygodnie rozpoczeliśmy rehabilitację.Już po tygodniu
    trzymał dosyć ładnie główkę.Trzeba udać się do dobrego neurologai rehabilitanta
    Mały ma stwierdzona asymetrie i wnm. Dalej ćwiczymy trochę sami i głównie
    prywatnie.Rehabilitacja czyni cuda.
  • osmag 25.07.06, 22:17
    To troszeczkę za mało informacji aby ocenić dziecko. Zdecydowanie jednak tak
    jak piszą dziewczyny trudno w ten sposób utrzymać głowę. Podnoś przez
    przekręcenie najpierw na bok i dopiero podnieś dziecko.
    Jeżeli chodzi o ocenę rozwoju to najlepiej zrobić to można po dokładnej
    oserwacji i ocenie odruchów neurologicznych.
  • s79 26.07.06, 06:31
    Synek jest bardzo ruchliwy, zywy, od ponad miesiąca sięga sam do zabawek i sie
    nimi bawi, próbuje przekręcać się na boki, chwyta rzeczy po bokach, leży
    stabilnie na brzuchu,próbuje ciągnąc się do przodu w tej pozycji, bawi się
    swoimi stopami i kolanami leżąc nas plecach, bardzo szybko naw3iazuje kontakt,
    smieje się na głos. Ale głowy nie podciąga.
    czy te informacje coś dają?
  • osmag 26.07.06, 22:54
    Wygląda to jakby miał zasłabe mięśnie brzucha. Chwytając się w tym wieku za
    stopy odciąża się. Ciężar nóg pomagają utrzymać ręce a nie same mięśnie
    brzuszka.
  • s79 27.07.06, 07:45
    Czy to znaczy, ze nie powinien chwytać się za nogi? Zdarza mu się też często po
    prostu trzymać je w górze obie bez chwytania rękami. Co w takiej sytuacji z tym
    podciąganiem głowy? Czy to jakiś powazniejszy problem?
  • osmag 28.07.06, 07:08
    Ja tak sobie gdybam, bo trudno oceniać nie widząć dziecka. Wygląda to na
    kiepski brzuszek. Sama próba trakcji to zamało, nie wiem jak wyglądają inne
    odruchy. A jeżeli chodzi o stopy to dzieci chwytają je i wkładają do buzi ok.
    7,5 mies Wtedy stawy są tak fizjologicznie rozwinięte, że noga zgina się w
    biodrze bez pociągania midnicy za sobą ( pupa leży na podłożu a nózki składają
    się jak "scyzoryk"). Wcześniej pociągając nogi ciągnie miednice utawiając
    odcinek lędźwiowy kręgosłupa w kyfozie.
  • s79 28.07.06, 08:02
    Czy powinnam zatem odwodzić go od tej zabawy (z nózkami w górze), bo o ile
    pamiętam kifoza to nic dobrego nie wróży?.. Czy to może zaszkodzić?
  • osmag 29.07.06, 07:00
    Kyfoza to kierunek wygięcia kręgosłupa i jako taka jest prawidłowa(o ile nie
    jest za duża) w odcinku piersiowym. W odcinku lędźwiowym mamy lordozę ( też o
    ile nie jest pogłębiona jest prawidłowa).
    Przede wszystkim trzeba skupić sie na ćwiczeniach mięśni brzuszka , a wtedy
    ręce przestaną trzymać się za nóżki. Samo zabieranie nóg nic nie da i tak za
    chwilę je złapie. Trzeba ćwiczyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka