Dodaj do ulubionych

Odginanie się dziecka w czasie snu ?

09.11.06, 17:12
Mój synek ma 8 i pół miesiąca rehabilirowany był z powodu wnm i
asymetrii.Lekarz rehabilitacji twierdzi, że już jest zdrowy i nie trzeba
cwiczyć. Malutki od około 2 tygodni raczkuje ,siedzi i wstaje gdzie tylko
może. Niepokoji mnie fakt, że bardzo często w nocy odgina się w literę c i
mocno odgina główkę. Ponadto zauważyłam u dziecka wystające łuki żebrowe-
dosyć mocno. Czy ma to wszystko związek z napięciem mięsniowym ?
Obserwuj wątek
    • ida191 Re: Odginanie się dziecka w czasie snu ? 09.11.06, 19:01
      JAK NAJBARDZIEJ ODGINANIEw łuk jest związane ze WNM. Prawdopodobnie nie
      wszystko jest jeszcze w porządku i nie należy przerywać rehabilitacji ; odwiedż
      najlepiej jakiegoś dobrego neurologa ;który potwierdzi te informacje. Mój Synek
      też tak miał ; a gdy mówiłam o tym pediatrze twierdził,że pewnie Dziecku
      język "wpada" do gardła ; dławi sie i dlatego się odgina jak banan; trudno
      uwierzyć ,że mówił to lekarz ale pokazuje to tylko skalę lekceważenia problemu
      przez lekarzy. Na szczęście My Matki mamy intuicję ;która nie pozwala Nam spać
      spokojnie. Po prostu jeszcze trochę ćwiczeń i będzie dobrze . Pozdrawiam
    • kotka.011 Re: Odginanie się dziecka w czasie snu ? 10.11.06, 08:21
      Witam Cię Lucyno!
      Od jakiegoś czasu czytam Twoje wypowiedzi i myślę,że powinnaś chyba zmienić
      rehabilitanta bo coś mi się wydaje,że nie jest dostatecznie dobry lub nie ma
      doświadczenia.Ile miesięcy już ćwiczysz z synkiem? Ważne jest,żeby odpowiednio
      go rehabilitować i w odpowiednim czasie skończyć ćwiczenia bo jak skończycie za
      szybko to te miesiące w sumie pójdą na marne.Szkoda mi Ciebie i synka bo
      widzę,że przejmujesz się bardzo.Jakbyś mieszkała we Wrocławiu to wiedziałabym
      do kogo Cię pokierować a tak to nie znam nikogo w Szczecinie-bo chyba stąd
      jesteś!Nie jestem specjalistą ale przez ponad 6 miesięcy rehabilitowałam moją
      córcie i wiem na co należy zwracać uwagę.Przepraszam,ze to piszę ale naprawdę
      chciałabym pomóc.Te słoneczka Nasze są przecież takie bezbronne!
      POZDRAWIAM!
      • lucyna34 Re: Odginanie się dziecka w czasie snu ? 10.11.06, 18:31
        Cwiczyliśmy z dzieckiem około trzech miesiecy.Cwiczył dziecko rehabilitant raz
        dziennie, łączył metodę Vojty i Bobatha.ćwiczyliśmy prywatnie bo w moim
        miasteczki mogę liczyć tylko na pokazanie metody Vojty.O Bobacie nie ma
        mowy.Mój mały w czasie cwiczeń bardzo płakał i szukałam innej drogi
        rehabilitacji.Dziecko rozwija się ładnie obecnie.Byłam z dzieckiem także u
        rehabilitantki Bobatha w Szczecinie, którą poleciły mi inne mamy z forum.
        Miałam skierowanie na cwiczenia.Pani rehabilitantka podobno dobra stwierdziła,
        że mojego dziecka nie trzeba ćwiczyć.Oznajmiła, że dziecko jest bardzo
        nadpobudliwe ruchowo, wszysko wymusza płaczem i napewno nie powinno się go
        ćwiczyć Vojtą.W przyszłym tygodniu odwiedze rehabilitanta, który cwiczył
        dziecko aby zobaczył małego.Posałaś, że wiesz na co zwrócić uwagę !!!Mój synek
        raczkując co jakić czas podnośi pupe do góry i prostuje nóżki. czy takie
        zachowanie jest prawidłowe ? Pozdrawiam!!
        • kotka.011 Re: Odginanie się dziecka w czasie snu ? 11.11.06, 08:05
          Wiem,że masz napewno dosyć takiego chodzenia po specjalistach ale ja mimo
          wszystko poszłabym do innego jeszcze.Również jestem przeciwna łączenia metod
          ponieważ to raczej nie daje dobrego efektu.Albo jedna metoda albo druga-nie
          wszystko na raz.Lepiej poczekać na efekty dłużej,które napewno przyjdą jak na
          siłę przyspieszać.Nie muszą się wszyscy ze mną zgadzać ale pomyśl czy nie mam
          racji?!
          Nie będę Cię przekonywać do metody Vojty ale uważam że każde dziecko z
          nieprawidłościami podda się tej metodzie bez histerii.Ona właśnie też uspokaja
          dziecko tylko trzeba ćwiczyć z dzieckiem spokojnie,(mamusia lub ktoś inny) musi
          byc odprężona bo dziecko wyczuwa niepokoje i systematycznie ćwiczyć.A
          najlepszym rehabilitantem to jest mamusia ponieważ to ona zna Swoje dziecko i
          to ono jej najbardziej ufa i potrzebuje.
          Moja córcia na pierwszej wizycie tak strasznie płakała,że nie mogłam tego
          znieść ale już w domu jak sama z nią ćwiczyłam to była dużo,dużo spokojniejsza
          już na kolejnej wizycie było całkiem dobrze a po ok tygodniu przyjmowała to
          jako zabawę bo rozmawiałam z nią,śpiewałam,mówiłam jak kotek robi,jak
          piesek,konik.Metoda Vojty to jest metoda uciskowa-pewne punkty odpowiadają
          pewnym nerwom i zachowaniom.Dlaczego jak głowa boli masuje sie ( z odpowiednim
          uciskiem) skronie?
          Co do Twojego pytania to uważam ,że nic złego nie ma w tym,że synek podnosi
          pupke z pozycji na czworaka.Jest na tym etapie,w tym wieku,że będzie robić
          różne "akrobacje".Bardzo dobrze,że raczkuje bo to ważne w prawidłowym rozwoju
          dziecka!
          POZDRAWIAM!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka