Dodaj do ulubionych

Czy SI może pomóc mojemu dziecku?

10.03.08, 16:05
Witam, tak się uczepiłam tego SI jak ostatniej deski ratunku... Mały w maju
będzie miał 2 latka rehabilitowany jest od 7 tyg. życia, na początku Vojta i
Bobath, teraz już tylko Bobath. Ma onbiżona napięcie mięśniowe - zaburzenia
ośrodkowej koordynacji nerwowej. Generalnie, dla kogoś kto widzi go co jakiś
czas wszystko jest OK ale ja widzę, że Szymek odbiega od rówieśników.
Mały odkąd zaczął chodzić ma problemy z równowagą, ma lepsze i gorsze dni,
czasem chodzi bardzo ładnie a czasem się przewraca i potyka, nie potrafi
biegać ani skakać, mam wrażenie, że nie panuje nad prędkością chodzenia, cały
czas muszę mu mówić zeby chodził wolniej, czasami myślę, że on sam nie do
końca wie czy uda mu się zatrzymać.
Jest bardzo ostrożny i wrażliwy generalnie bardzo by chciał do dzieci ale jak
już dojdzie do spotkania to Szymek z byle powodu płacze np kiedy go dziecko
mocniej dotknie itp. Ale w domu czy u babci jest bardzo pogodnym i roześmianym
dzieckiem i nie ma trudności z nawiązaniem kontaktu.
Nie wkłada nic do buzi żadnych zabawek itp, nigdy tego nie robił
Nie pokazuje paluszkiem - jak oglądamy książeczki bierze mój palec i nim
pokazuje różne rzeczy
Boi się odkurzacza a śmieje na dźwięk suszarki czy miksera
Uwielbia zabawy w wodzie, huśtanie w kocu, karuzele na rękach, sznurowanie
bucików, bardzo lubi książeczki, obrazki. Woli mocniejsze uściski od tych
słabych. Bardzo mało mówi (tata, ee(kupa)) bardzo dużo rozumie, pokazuje
części ciała.
Bardzo przepraszam, że takie długie. Proszę napiszcie co myślicie i jakie
mieliście doświadczenia. Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • xb 10.03.08, 22:27
    myslę że jak najbardziej mozecie spróbować SI, ta terapia to zabawa
    stymulująca zmysły dziecka do prawidłowego funkcjonowania
    nie bedzie mozna przeprowadzić diagnozy testowej bo synek jest za
    mały ale terapeuta z wywiadu i obserwacji zachowań dziecka
    zaproponuje cele i plan terapii
  • fionna 12.03.08, 20:02
    Po opisie zachowania myślę, że Twój synek może mieć nadwrażliwość
    dotykową, słuchową chyba też i zaburzenia układu przedsionkowego (te
    problemy z równowagą), a na to właśnie najlepsze jest SI - tylko
    musicie trafić na dobrego terapeute i być konsekwentnym - terapia SI
    to nie takie sobie ćwiczonka, tylko długotrwała terapia (ze 2 lata),
    polega na tym (w skrócie), że "rozwala się" to jak, dziecko
    funkcjonowało i buduje wszystko od nowa. Dlatego nie można przerwać
    terapii po paru zajęciach, bo dziecku się nie spodoba (na początku
    może być trudno, może być duży opór, szczególnie przy odczulaniu - u
    nas przy odczulaniu buzi - młody też niczego nie wkładał, nie gryzł,
    większy kawałek jedzenia powodował wymioty itd.).
    Z zewnątrz SI wygląda jak fajne ćwiczenia, ale to bardzo duża
    stymulacja dla układu nerwowego - nie wyucza gotowych wzorców jak
    Vojta, ale zmusza do samodzielnych poszukiwań.
    --
    An rud nach mbaineann duit ná bain dó
  • baanna 13.03.08, 10:03
    piękny opis istoty terapii. Jeste pod wrażeniem!!!
  • monique595 13.03.08, 13:36
    Witam, ja bardzo dobrze zdaję sobie sprawę z tego, że ta terapia to nie "hop
    siup i takie tam fajne, niezbyt męczące ćwiczonka", tylko konkretna praca.
    Myślę, że odnosi się to do każdego rodzaju terapii. Jak pisałam wcześniej od 7
    tyg. życia ćwiczyłam z małym Vojtę i Bobathy i wiem jak długo należy czekać na
    postępy i jak wiele samozaparcia i uporu wymagają te ćwiczenia. Pozdrawiam
  • nina_74 17.03.08, 22:56
    Monika, mysle ze terapia SI jest dla Twojego amlucha super. Tylko zdiagnozuj go
    u najleppszych specjalistow, a potem juz wg tej diagnozy niech Go poprowadzi
    terapeuta.
    aj polecam p Przyrowskiego lub Ewe Grzybowska.
  • beata3211 20.03.08, 10:07
    z tego co opisujesz to prawie jakbym widziała mojego synka. SI jak
    najbardziej będzie pomocne, mojemu bardzo się podobają ćwiczenia
    (prawie wszystkie).Też polecam Przyrowskiego.
    --
    To mój Dziubasek Siusiu Prut
    Już duży chłopak ze mnie
  • monique595 20.03.08, 14:05
    Jeśli możesz napisz co ćwiczysz ze swoim synkiem i jakie wykonuje ćwiczenia,
    będę wiedziała czy mój mały już się do tego nadaje czy jeszcze jest za mały.
    Pozdrawiam
  • iwpal 20.03.08, 15:06
    >monique595 napisała:

    > Jeśli możesz napisz co ćwiczysz ze swoim synkiem i jakie wykonuje
    ćwiczenia,> będę wiedziała czy mój mały już się do tego nadaje czy
    jeszcze jest za mały.<

    To ocenia terapeuta, który diagnmozuje, bo z małym dzieckiem cwiczy
    sie inaczej niż ze starszym.

    --
    Pozdrawiam
    IwonaP.
  • gruchotka 20.03.08, 17:07
    monique595 napisała:

    > czasem się przewraca i potyka, nie potrafi biegać ani skakać

    To znaczy, że w ogóle nie biega i nie skacze - stojąc na obu stopach nie
    podskoczy do góry? A jak wchodzi po schodach?
    I co na takie niestabilne chodzenie mówią neurolog czy ortopeda?

    --
    "Tego, co najważniejsze okiem zobaczyć nie można"
    "Mały Książę" Antoine deSaint Exupéry
  • mamamisiasia 20.03.08, 21:16
    tak jakbym swojego widzialam. Omijal placyki zabaw, zawsze wstyd mi bylo, bo
    wystarczylo, ze dziecko go dotknelo, a on ryczal na pol osiedla. Trzyletnie
    dziecko balo sie zjechac ze zjezdzalni, wejsc po drabince, bawic sie z
    rowiesnikami, dawal sobie wyrywac zabawki i nawet sie nie bronil, tylko plakal.
    I nie mowil do 3,5 roku. Od ponad roku chodzi na SI i nie te dziecko. Prawie nie
    odbiega od rowiesnikow. Gada na okraglo, teraz chodzimy glownie na placyki,
    zupelnie zmienila mu sie postawa ciala, sposob chodzenie (kiedys sztywno i
    ostroznie stapal)i w koncu rozrabia tak jak normalne dziecko.
  • monique595 20.03.08, 21:43
    TAK, TO ZNACZY, ŻE W OGÓLE NIE BIEGA I NIE SKACZE, ŻE JAK STOI NA OBU STOPACH TO
    NIE PODSKOCZY DO GÓRY, przecież właśnie to napisałam:(
    Co do wchodzenia po schodach to całkiem nieźle mu idzie z moją pomocą, to
    znaczy, że muszę go trzymać za rączki. Pozdrawiam
  • gruchotka 24.03.08, 16:13
    monique595 napisała:

    > TAK, TO ZNACZY, ŻE W OGÓLE NIE BIEGA I NIE SKACZE, ŻE JAK STOI NA
    > OBU STOPACH TO NIE PODSKOCZY DO GÓRY, przecież właśnie to
    > napisałam:(

    Ale czemu krzyczysz?

    Napisałaś że:
    'nie potrafi biegać ani skakać', a dalej piszesz:
    'mam wrażenie, że nie panuje nad prędkością chodzenia, cały czas muszę mu mówić zeby chodził wolniej, czasami myślę, że on sam nie do końca wie czy uda mu się zatrzymać.'

    Trudno mi oddzielić szybkie chodzenie bez możliwości zatrzymania się od biegania. Tak samo ze skakaniem. Jak dla mnie niejasno się wyraziłaś, dlatego wolałam się upewnić, żeby nic na wyrost nie pisać, a Ty się obrażasz :(

    --
    "Tego, co najważniejsze, okiem zobaczyć nie można"
    "Mały Książę" Antoine de Saint Exupéry
  • monique595 25.03.08, 22:21
    Sorry, byłam wściekła, mały mi się rozchorował będąc na turnusie
    rehabilitacyjnym z łaski wezwano do niego lekarza, okazało się że na oddziale
    nie ma dla niego niektórych leków, musiałam wypisać małego na własne żądanie,
    normalnie koszmar, jeszcze raz przepraszam.
  • fionna 21.03.08, 10:58
    Polecam książkę "Dzieci z zaburzeniami intergracji sensorycznej"
    Polly Godwin Emmons i Liz McKendry Anderson - trochę "amerykańska",
    ale autorki mają dzieci z zaburzeniami SI i opisują swoje zmagania z
    tym problemem.
    --
    Níl aon tóin tinn mar do thóin tinn féin
  • monique595 21.03.08, 13:06
    Bardzo Ci dziękuję, na pewno przeczytam. Pozdrawiam
  • katka761 23.03.08, 18:55
    poprosze o namiary na lekarzy i terapeutów SI z okolic Katowic
  • elk19300 25.03.08, 01:33
    MOzesz napisac w jakim miescie osiagnelas cwiczac SI takie efekty?
  • mamamisiasia 25.03.08, 14:51
    chodze z dzieckiem na Pilicka w Wwie. i to tylko pol godziny
    tygodniowo, ale sporo z nim cwiczylam w domu, zwlaszcza na poczatku,
    bo teraz jak sie rozbujal, to sam wiele rzeczy robi i nie trzeba go
    zachecac. I z mowa ruszylo z kopyta po SI.
  • biaemi 26.03.08, 00:12
    Dzieki za info.
    Mozesz mnie pokierowac, jak sie tam dostac, zeby bylo bezplatnie.
    POtrzebne sa jakies orzeczenia?
  • mamamisiasia 26.03.08, 22:49
    na poczatek wystarczy skierowanie od pediatry. Od wrzesnia
    ograniczyli liczbe dzieci i teraz wymagaja orzeczenia o
    niepelnosprawnosci do rehabilitacje, ale na pierwsza wizyte
    wystarczy to skierowanie. Czeka sie niestety dlugo- my czekalismy 5
    miesiecy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka