• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

buty "bartek" zamiast ortopedycznych Dodaj do ulubionych

  • 01.09.08, 20:18
    mój synek ma 2 latka i nie chodzi stopy są "zdeformowane "kilka miesięcy temu
    kupiliśmy mu ortopedyczne buty które miały zapobiec koślawieniu się stopy lecz
    on nie chce w nich chodzic ponieważ podeszwa jest sztywna i nie potrafi w
    nich wstac natomiast bardzo lubi w nich chodzic prowadzany za rączki a to 1
    godz. dziennie i przez cały dzień pomyka bez butów, rehabilitantka
    zaproponowała kupno sandałek firmy bartek +wkładki ortopedyczne na żelaznej w
    Warszawie dobierają indywidualnie do stopy dziecka.Co o tym myślicie?
    Zaawansowany formularz
    • 01.09.08, 23:13
      Witaj, mój synek jest po 3 operacjach stóp konsko-
      szpotawych.Przeszlismy wiec juz różne buty ortpedyczne i różnego
      rodzaju wkładki robione na miare i nie tylko...nic nie zdało
      egzaminu. Ostatecznie nasza ortopeda zaleciła własnie Batki i w tych
      butach (wybieramy modele z najwyzszym zapietkiem) synek chodzi.
      Z doświadczenia napisze,ze te robione na miare wkładki są za wysokie
      do bartkow (i nie tylko zreszta) i po wsadzeniu ich do buta, na
      stope dziecka to nie ma juz za duzo miejsca...
      • 02.09.08, 16:44
        mój też ma końsko-szpakowate+ rotacja do środka i wkładka miałaby zapobiec.Czy
        te bartki zdają u Was egzamin?
        • 02.09.08, 22:15
          u nas tez jest rotacja do środka. Czy Bartki zdają egzamin?
          Hmm....napisze tak, kupilismy juz buty (oczywiscie tylko te z
          wysokim,usztywnionym zapiętkiem) wielu firm i z obserwacji wynika,
          ze noga "trzymana" jest w bartkach dobrze.Nasz nie ma dodatkowych
          wkładek, bo jak pisałam , raz nie chcial w nich chodzic, dwa stopa
          sie nie miesciła w bucie i cisnęła go (chyba dlatego tak nie chciał
          ich ubierac).
          Niemniej nie moge powiedziec, zeby bartki były lekiem na nasz
          problem... to zapewne nie "ich wina" , ale musimy ponownie operowac
          jedna stope niebawem.
          Wiesz...ja kupiłam niedawno takie typowe trapery ze skóry z
          profilowana wladka i one tez trzymaja stope i kostka sie nie
          wykrzywia.
          • 03.09.08, 19:11
            na tą chwilę ja już nie wiem co robic ponieważ dziś ortopeda powiedział że
            nalepszym wyjściem będzie założenie mu łusek nie wiem co mam myślec ponieważ do
            tej pory w innych miejscach uważano że to zły pomysł
            • 03.09.08, 20:50
              najgorsze jest to że oni chcą go pionizowac w tych łuskach które spowodują ze
              nie będzie potrafił przejsc ze stania do innych pozycji może macie jakieś
              propozycje gdzie isc lub do kogo po poradę
            • 16.09.08, 13:16
              Witam, mój synek 2,5 roku też chodzi w zwykłych ,,bartkach,, po domu i dworze.
              Ma DZPM i chodzi na paluszkach, robi przeprost prawej nózki. Ortopedzi twierdzą,
              ze buty ortopedyczne są za twarde. Bucik musi mieć sztywny zapiętek i miękki w
              śródstopiu. Chodził też w łusce - zakładalismy ją do sznurowanych butków
              profilaktycznych ,, profilek,, ale bardzo zle w niej chodził i teraz chodzi w
              samych profilkach na zmianę z ,,bartkami,,. Sama poszukuje dobrego obuwia,
              zdania ortopedów są jednak podzielone?
          • 03.09.08, 19:12
            Ortopeda namiętnie co kilka miesięcy przepisuje nam buty
            ortopedyczne, a my już kilkakrotnie w ostatnim czasie spotkaliśmy
            się z opinią innych lekarzy i rehabilitantów,że nie są one do końca
            dobre i żebyśmy dali sobie z nimi spokój. Że lepsze są właśnie
            Bartki lub inne, tylko żeby były wysokie za kostkę i z miękką
            podeszwą. Jakiś czas temu córka zaczęła utykać na jedną nogę.Po
            wielu badaniach i podejrzeniach,że dzieje się coś złego cała wina
            spadła na buty ortopedyczne, w których czhodziła przez większość
            dnia.Mała nóżka nie wytrzymała tego sztywnego buta.Pozdrawiam
            • 05.09.08, 13:46
              A my poszliśmy do pani doktor w sandałkach Bartka i ... stwierdziła ze są za
              wysokie - nóżka nie może się zginać w kostce i nie ćwiczy. Powiedziała, że but
              ma mieć sztywną piętę (ale nie wysoką) a podeszwa nie może być ani za miękka (bo
              stopa musi pracowac) ani za twarda jak z drewna bo w tym sie nie da chodzić.
              Mówiła że takie właśnie buty robi Adidas i Nike
              • 05.09.08, 13:47
                No oczywiscie moze niektórym dzieciom zaleca się wysoką sięgającą za kostkę
                piętę .... tego nie wiem
    • 06.09.08, 10:37
      witam dziewczyny
      napiszcie u kogo sie leczycie - to zauwazyłam ma bardzo duże
      znaczenie przy np zalecanym obuwiu
      mója bartus 5m ma na razie szyne i jesteśmy po przecięciu scięgna
      leczymy się w Prokocimiu u dr Miklaszewskiego

      --
      Pozdrawiam Dorota
      moja Majusia 21.11.2002
      Bartuś 3.04.2008
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.