Dodaj do ulubionych

Dołączam do Was, jutro zaczynam

31.07.05, 22:00
cześć, w końcu się zdecydowałam, żeby dołączyć do plażowania. Próbowałam
rożnych diet, ale zawsze był efekt jojo. Marnie u mnie z silną wolą i
uwielbiam ziemniaki ale cóż, pora coś ze sobą zrobić smile)
Obserwuj wątek
    • ewbal Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 31.07.05, 22:55
      Ja też zaczynam jutro. To moje trzecie podejście, mam nadzieję, że tym razem
      udane. Stosując zasady zdrowego odżywiania schudłam 8,5 kg, ale niestety 1,5 kg
      ostatnio wróciło. Mam zamiar pozbyć sie jeszcze 11 kg tłuszczyku.

      Zaczynam jutro. To bardzo dobry moment - poniedziałek i pierwszy dzień miesiąca.
      Postaram się nie grzeszyć, bo do 10 września (wesele siostry) chciałbym chociaż
      5 kg zrzucić. Jedyne na co sobie pozwolę w chwili słabości to łyżeczka fruktozy
      do deserku zamiast słodzika, bo karmię córcię piersią i nie będę faszerować jej
      chemią. No i będę liczyć kalorie, żeby nie było ich za mało - tak ok. 1400.


      Oprócz diety planuję jakieś ćwiczonka i jazdę na rowerze oraz masaże szorstką
      rękawicą i naprzemienne zimne i ciepłe natryski + balsam.


      --
      Pozdrawiam
      Ewa, mama Jakuba (20.12.2001) i Aleksandry (23.01.2005)

      "-Kubusiu, idź po trawce. -A co to jest potrawka?"
    • ewbal ewbal - dzień 1. 01.08.05, 22:27
      Uff, pierwszy dzień za nami.

      Rozliczenie żarełka:

      ś: twarożek piątnica 3% z pomidorem i 1/2czerwonej papryki

      II ś: 1/4 czerwonej papryki, trójkącik serka topionego ziołowego light, orzechy
      włoskie (8 szt.)

      o: pierś kurczaka, fasolka szparagowa

      p: kawa z mlekiem 0,5% i cynamonem

      k: 2 plasterki szynki; trójkącik serka topionego paprykowego light; deser: serek
      homogenizowany 3% z aromatem pomarańczowym, wiórkami kokosowymi i fruktozą;
      pestki słonecznika (2 łyżeczki)

      p: zielony ogórek


      --
      Pozdrawiam
      Ewa, mama Jakuba (20.12.2001) i Aleksandry (23.01.2005)

      "-Kubusiu, idź po trawce. -A co to jest potrawka?"
      • ewbal Re: ewbal - dzień 1. 01.08.05, 22:32
        aaa, i jeszcze wcinam wielgachnego pomidora


        --
        Pozdrawiam
        Ewa, mama Jakuba (20.12.2001) i Aleksandry (23.01.2005)

        "-Kubusiu, idź po trawce. -A co to jest potrawka?"
      • agaelgam mój dzień 1. 02.08.05, 08:17
        ś: serek wiejski light z pomidorem i kawalkiem papryki, kawa z mlekiem
        IIś: 1/4 sałaty lodowej z połówką opakowania sera apetina feta 10% i pomidorem,
        O: puszka tuńczyka w sosie własnym 170g z pomidorem i małą puszeczką fasolki
        czerwonej.
        p: 8 migdałów, mała kawa z mlekiem
        k: 3 kawałki polędwiczki wieprzowej i 1/2 niedużego świeżego ogórka.

        Mam pytanko: czy musztardę można dodawać do sałatek?? I jeszcze jedno.
        Przeczytałam, że nie wolno pić kefiru. Kupiłam kefir 0% tłuszczu. Czy też jest
        zakazany??
        Milego II dnia smile))
    • zabbcia Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 02.08.05, 22:12
      Hej Hej....
      coraz wiecej nas a ja wsrod wassmile))
      od wczoraj dzielnie i wytrwale walcze by moc kiedys napisac i o moim sukcesie
      dzieki tej diecie...bardzo mobilizujace sa Wasze wypowiedzi,refleksje i ciesze
      sie ,ze tu trafilamsmile))
      Tak czytam i czytam i mam jedno pytanie odnosnie pomidorow...Czy jest okreslona
      ilosc ich spozywania?czy sa jakies ograniczenia?
      Zycze wam wszystkim powodzenia i wytrwalosci w plazowaniusmile!
      • ewbal Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 02.08.05, 22:22
        W książce autor pisze o 1 dużym pomidorze lub 10 koktajlowych do jednego
        posiłku, ale potem wprowadził zmiany i pomidorki można wcinać bez ograniczeń w
        każdej z faz.

        Smacznegosmile


        --
        Pozdrawiam
        Ewa, mama Jakuba (20.12.2001) i Aleksandry (23.01.2005)

        "-Kubusiu, idź po trawce. -A co to jest potrawka?"
    • ewbal ewbal - dzień 2. 02.08.05, 22:31
      Jak na razie dzielnie się trzymam.


      Moje jedzonko kochane:

      ś: pomidor z feta light i zielonymi oliwkami, orzechy włoskie (7 szt.)

      II ś: trójkącik serka light, polędwica drobiowa, pestki słonecznika

      p: jogurt naturalny 0% tł.

      o/k: 1/3 puszki czerwonej fasoli z 1/2 puszki tuńczyka w sosie własnym; gotowane
      brokuły z roztopinym trójkącikiem serka light; deser: serek homo light z kakao,
      aromatem migdałowym i fruktozą

      p:pestki słonecznika, zielony ogórek

      Do tego różne herbatki, dużo wody niegazowanej, a teraz delektuję się
      szklaneczką wody gazowanej z odrobiną aromatu pomarańczowego.



      --
      Pozdrawiam
      Ewa, mama Jakuba (20.12.2001) i Aleksandry (23.01.2005)

      "-Kubusiu, idź po trawce. -A co to jest potrawka?"
      • agaelgam a ja dziś spożyłam 02.08.05, 22:46
        ś: serek wiejski light z pomidorem i kawałkiem papryki,
        p: 1/4 sałaty lodowej z apetiną feta 10% ( pół opakowania), kawałkiem ogórka i
        pomidorem,
        o: opakowanie tuńczyka w sosie własnym 170g z 1/2 puszki cieciorki, jajkiem na
        twardo i kawałkiem cebulki;
        p: 15 migdałów
        k: 2 małe paróweczki drobiowe
        piłam wodę i 3 szklanki herbaty czerwonej.
        Refleksja: gdy patrzę na moje menu to tak sobie myślę, że jestem bardzo biedna
        sad. Tak lubiłam świeżą bułeczkę z szynką i ziemniaki z jakimś mięskiem. Ponadto
        na razie nie mogę patrzeć tuńczyka. Jutro będzie śledź. Wszystkim plażowiczkom
        życzę wytrwałości smile
        • ewbal Re: a ja dziś spożyłam 02.08.05, 22:57
          Nigdy nie jadłam cieciorki, muszę też spróbować. Mam nadzieję, że czytasz
          etykiety, w zalewie nie może być cukru. Są fasolki, które mają cukier w
          składzie, są i bez. Tak samo może być z cieciorką.

          Parówki IMHO odpadają.


          --
          Pozdrawiam
          Ewa, mama Jakuba (20.12.2001) i Aleksandry (23.01.2005)

          "-Kubusiu, idź po trawce. -A co to jest potrawka?"
          • agaelgam Re: a ja dziś spożyłam 03.08.05, 08:27
            tak, czytałam, jest OK. W sumie brakuje mi cukru. Nie słodziłam dużo, ale
            używałam cukru zamiast słodzika, bo bardzo nie lubię aspartamu.Mam po nim
            nieprzyjemny smak, którego nie mogę się pozbyć. Dlatego też np nie piłam nigdy
            napojów light. Miłego dnia
    • ewbal Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 03.08.05, 09:20
      Qrcze, dzisiaj na wadze kolejne 0,5 kg mniej i 1 cm mniej w taliismile))

      Od 1 sierpnia jestem lżejsza o 1,5 kg, a od 1 kwietnia o 9 kgsmile))))))

      Uff, półmetek mam za sobąwink


      --
      Pozdrawiam
      Ewa, mama Jakuba (20.12.2001) i Aleksandry (23.01.2005)

      "-Kubusiu, idź po trawce. -A co to jest potrawka?"
    • ewbal ewbal - dzień 3. 03.08.05, 21:45
      Uff, jeszcze żyję i nawet mnie nie ciągnie do chlebka i czekolady.

      Jedzonko:
      ś: pomidor z feta light, plasterkiem polędwicy drobiowej i zielonymi oliwkami
      po ś: mała kawka z mlekiem 0,5%, serek homo 3% z kakao, fruktozą i aromatem rumowym
      II ś: 2 plasterki polędwicy drobiowej, 2 plasterki sera topionego light, pestki
      słonecznika
      o: pierś kurczaka duszona z papryką, gotowane brokuły
      p: orzechy włoskie (4 szt.)
      k: 2 jajka na twardo, 1/4 czerwonej papryki, plasterek sera topionego light
      deser: serek homo 3% z kakao, aromatem pomarańczowym, frukozą i wiórkami kokosowymi



      --
      Pozdrawiam
      Ewa, mama Jakuba (20.12.2001) i Aleksandry (23.01.2005)

      "-Kubusiu, idź po trawce. -A co to jest potrawka?"
      • agaelgam a u mnie 04.08.05, 08:09
        ś: 3 małe parówki drobiowe z pomidorem
        p: 2 plasterki polędwicy i serek light'
        o: śledź marynowany z pomidorem
        p: 15 migdałów, jogurt pitny naturalny
        k: 2 małe parówki z indyka, ogórek małosolny
        Zgrzeszłam, bo zjadłam też 2 borówki amerykańskie. Bardzo brakuje mi owoców.
    • agaelgam Moje menu 05.08.05, 08:19
      wczoraj było takie jak poprzedniego dnia. Nie mam czasu, więc specjalnie nie
      urozmaicam. dziś zjem na przekąskę mozarellę, a później makrelkę, więc będzie
      mała odmiana smile. Weszłam na wagę - jest 2,5 kg mniej smile
      • ola_kon Dołączyłam wczoraj 05.08.05, 10:54
        Dziś drugi dzień:
        czuje się dobrze. CO prawda wczoraj zjadłam jogurt, ale dziś od rana miałam
        mieć sporo badań i miałam mieć poprane sporo krwi i potrzebowałam trochę węgla.
        Dietka mi bardzo smakuje.
        Menu na dzis:
        s: serek wiejski 3 procent, pomidorek
        p. 4 pistacje
        o. salatka:pomidor, pol ogorka, kawalek fetki, groszek i plaster indyka. Oliwa
        z oliwek i przyprawa do dan wloskich. Zmieszac skladniki polac olwika. Pycha!
        mam zamiar posypac ziarnami smile)
        p. 1/2 jogurtu naturalnego 1% bez cukru
        k. szpinak moze kawalek rybki

        Pije duzo wody, czytalam ze mozna pic kawe ale rozpuszczalna wiec pije jedna z
        mlekiem dwa procent bo innego nie daja w biurze smile)
        Kupilam wczoraj herbatke roiboss tekane pychota. Polecam takze zielona
        orientalna tetley smile No i oczywiscie czerwona smile

        W poniedzialek wracam na silownie i tak 3 razy w tygodniu po dwie godziny smile))

        Buziaki dla wszystkich plazowiczek

        Olcia
        ______________________________________________________
        o to mój post z wczoraj:
        Ja zaczełam dzisiaj. Ważę 56 kg wzrost 160 smile)) W lutym ważyłam 52 ale
        zmieniłam prackę na bardziej siedzącą i poszło.
        Ćwicze 3 razy w tygodniu ale widzę przyrost mięśni a tłuszczyk nadal na swoim
        miejscu smile))
        Chcę dojść do wagi 48-50 kg. Moja rodzina twierdzi, że z taką wagą będę trochę
        wychudzona ale ja się taką lubię smile

        O to co dzisiaj zjadłam:
        s. serek Piątnica 3%, pomidorek, dużo sałaty, kawałek papryczki (sałatka)
        o. sałatka grecka bez cebulki (pół fetki light, pomidorek, sałata, 3 oliwki,
        pół ogórka, papryczka), sałatką się podzieliłam. wypiłam pół kubka chłodniczka.
        Wiem że ma buraczka ale to była botwinka.
        Będę Was informować o moich wynikach i pomysłach kulinarnych. Mam dzisiaj
        zamiar zrobić zapiekankę ze szpinaku i rybek smile
    • ola_kon Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 06.08.05, 13:23
      Hejki smile Tu Skrzatowata, zaczęłam 3 dzień diety smile
      Wczoraj bez żadnych grzechów.
      Dzisiaj śniadanko jajkowo-rybno-pomidorkowe. Na przekąskę trochę orzeszków. Na
      obiadek zrobiłam zapiekankę z warzyw i ryby smile, kolacja pewnie będzie na
      mieście ale wsunę mozzarelkę z pomidorkiem.
      Wczoraj miałam wielkie oblewanie zmiany pracy i udało się zciemnić, że nie pije
      bo jestem zmęczona.
      No i udało mi się namówić na dietę mamę smile Widząc jak się dobrze czuje
      utwierdza się w przekonaniu, że dietka jest ok smile))

      A właśnie Drogie Plażowiczki nie myślę o węglu. Może się zacznie w przyszłym
      tygodniu ale na razie mi to nie przeszkadza. Zresztą najbardziej lubie węgiel z
      warzyw i owoców, ale dwa tygodnie bez tych drugich wytrzymam. Mam zamiar
      pociągnąć I fazę do 30 sierpnia ale to nic pewnego. Chcę się zmieścić w swoje
      rzeczy w rozm. 34 i jak mi się uda, przejdę powoli do II fazy.

      Wiem, że 34 to mały rozmiar ale ja nie jestem wysoka. Teraz noszę 38 i nie
      wyglądam szczupło choć to normalny rozmiar.

      Będę informować o postępach smile
      A jak u Was?

      Skrzatowata
      • ola_kon Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 08.08.05, 13:33
        Ja 3 dzień na diecie. Na razie żadnych kg w dół, ale dobrze się czuje i
        przyznam, że jem co raz mniej smile)))
        To super sprawa, zjeść pół jogurtu naturalnego bez cukru i nie czuć głodu smile))

        Ważyc się bede w srode na silce i zobaczymy co tam slychac.
        Pozdrawiam
        Skrzatowata
        • m_zielona I dzień - wcale nie jest tak łatwo ... 09.08.05, 14:13
          Witam ! Dziś I dzień mojego plażowania smile
          Postanowiłam trzymać się dokładnie diety z książki dr Agatstona (no może prawie
          dokładnie). Przez 2 dni latałam w poszukiwaniu odpowiednich produktów, piekłam
          babeczki jarzynowe itp.
          A dziś - katorga ! Nie jestem głodna, wręcz przeciwnie jak pomyślę, że mogłabym
          zjeść np ser odtłuszczony to robi mi się mdło, przed chwilą zjadłam kurczaka,
          wcale nie pomogło ... Mam wstret do tych wszystkich odtłuszczonych serów, do
          piersi z kurczaka, do łososia ... Ja chcę słodką bułeczkę !!! Jestem mączna
          baba ! Jestem przerażona - co będzie dalej ? Czy Wy też się tak czułyście ???
          • agaelgam Trzymaj się 09.08.05, 15:54
            ja miałam podobne odczucia. Teraz jestem w drugim tygodniu I fazy. Wczoraj
            jadłam na obiad rybę, warzywa itp i nagle poczułam, że jeżeli zjem jeszcze
            kawałek i nie przegryzę kawałkiem chleba to zwymiotuję. Zjadłam kawałek suchej
            kromki wielkoci paznokcia. W pierszym tygodniu chyba 2 razy zjadłam po kilka
            borówek amerykańskich bo bardzo brakuje mi owoców. W sumie jednak w pierwszym
            tygodniu schudłam 3,5 kg, a teraz czuję że spodnie są znów luźniejsze, więc
            motywację mam smilePowodzenia
            • m_zielona Re: Trzymaj się 09.08.05, 16:45
              Zamierzam wytrwać do końca tych 2 tyg, ale po dzisiejszym dniu widzę, że to nie
              bedzie wcale takie lekkie, łatwe i przyjemne jak niektórzy wypisują ;-( Wielkie
              dzieki za wsparcie !
                • m_zielona Re: m_zielona, co słychać ?? 10.08.05, 09:49
                  Jakoś sobie radzę ... Nawet wmuszam w siebie rano śniadanie. Do tej pory
                  śniadanie jadałam ok 11 w pracy...
                  Aha i w ramach buntu odeszłam od przestrzegania dokładnego 14-d jadłospisu
                  podanego w książce dr Agatstona. Nie będę przygotowywać wymyslnych dań, bo nie
                  mam na to czasu ani chęci. W zamian za to będę po prostu jadła dozwolone
                  produkty z fazy I - zobaczymy jak to będzie wink
                  A wczorajsza ricotta ze słodzikiem, przynajmniej dla mnie, była obrzydliwa ! A
                  może to już skutek 1-dniowej dietki ? Wstręt do słodkiego ? Chyba nie, bo na
                  słodką bułeczkę nadal mam chęć wink))
                  • agaelgam Re: m_zielona, co słychać ?? 10.08.05, 11:10
                    wiesz, ja też nie trzymam się ścisłego jadłospisu, bo nie mam na to czasu. Mam
                    bardzo chorą mamę i codziennie po pracy kilka godzin spędzam w szpitalu. Nie
                    mam rodzeństwa, więc obowiązek opieki ciaży tylko na mnie. Gdy wracam do domu
                    to muszę pomyśleć o obiedzie dla dzieci na następny dzień. Nie mogę liczyć na
                    męża w pracach domowych bo budujemy dom i on jest tam zajęty. W związku z tym
                    wszystkim mój jadłospis jest mało urozmaicony. W dzień zjadam serek wiejski
                    light z pomidorem czy papryką, parówki drobiowe ewentualnie zawijaski, a
                    wieczorem wrzucam na patelnię z min ilością oliwy jakiś kawałek indyka czy
                    ryby. Wczoraj ugotowałam zupę pieczarkową wg przepisu jednej z plażowiczek.
                    Jest bardzo dobra. Będę ją jadła 2 dni smile Powodzenia
    • ola_kon Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 12.08.05, 10:29
      Hejki Plażowiczki
      ja 5 dzień na diecie smile
      idzie dobrze, powoli do przodu. Spodnie trochę luźniejsze ale bez jakiś super
      efektów. Nie mam ochoty na węgiel i to mnie cieszy i to bardzo. Na samą myśl o
      zakazanych robi mi się... ble smile))

      Czytam książkę po raz drugi smile

      Do Zieloniutkiej: książeczka świetnie motywuje i pomaga. Jeśli nie masz to
      musisz nabyć. Z nią cała ta dieta naprawdę ma sens smile

      Uszy do góry, trzymam za Was kciuki.

      Skrzat
      • m_zielona Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 12.08.05, 11:24
        Witam smile

        Mam i książkę i przewodnik i rzeczywiście po przezytaniu książki miałam taką
        wielką ochotę zacząć ... no i zaczełam ! Dzis 4 dzień - tylko, że książce
        napisano, że podczas diety raczej nie powinno się mieć ochoty na łasuchowanie,
        a ja wciąż marze o tej słodkiej bułeczce smile Trzymam się i oczywiście nie
        zchodzę z raz obranego kierunku czyli 14 dni bez zbędnych węglowodanów !!!
        Ale troszkę jestem rozczarowana, bo książka tyle obiecywała ... W każdym razie
        podjełam decyzję i wytrwam, bez względu na to czy będą jakieś efekty czy nie
        (ja wogóle jesetem jakaś toporna na wszelkiego typu diety więc się nie zdziwię
        jak i ta za bardzo nie przyniesie rezultatu). Pozdrawiam !
        • agaelgam Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 12.08.05, 15:37
          wydaje mi się, że ochota na zakazane produkty jest osobniczo uwarunkowana.
          Jednym łatwiej zrezygnować, innym trudniej. Ja np nie mam ochoty na pieczywo,
          ale potrzebowałam czegoś słodkiego, głównie owoców. Dlatego zgrzeszyłam kilka
          razy w I fazie, zjadając parę szt borówki amerykańskiej. Kończę I fazę w
          niedzielę, wtedy się zważę. Jak na razie 4 kg mniej. Miłam przedłużyć fazę o
          tydzień, ale doszłam do wniosku, że skoro tak dokucza mi brak owoców to jednak
          przejdę do II z tym, że niewiele powprowadzam poza np 1 brzoskwinią dziennie.
          Jakie to cudowne uczucie mieć skurczony żołądek i najadać się kilkoma
          migdałami smile
      • m_zielona Re: Rezultaty 18.08.05, 12:00
        A ja jestem w 10 dniu I fazy i schudłam 1 kg !!! I to nie jest motywujace, o
        nie ;-((
        agaelgam - czy ograniczałaś w fazie I wielkość zjadanych porcji???
        • agaelgam Jadłospis 18.08.05, 13:59
          Moje menu nie było bardzo urozmaicone. najczęściej jadłam i dalej jem:
          ok 08:00 3 parówki drobiowe lub 2 serdelki z ogórkiem kiszonym lub pomidorem,
          ok 11:00 serek wiejski light z pomidorem albo dla odmiany z cynamonem,
          ok 14:30 jakiś kawałek mięsa np zgriloana wcześniej pierś kurczaka, albo np
          miseczka flaków ( chyba są chude??) własnego gotowania na kostce rosołowej.
          ok. 18:00 parówka drobiowa na zimno i garść orzeszków ziemnych niesolonych. no
          i popijam wszystko colą light rozcieńczoną wodą ( bo za słodka) ) Jak widzisz
          specjalnie się nie przemęczałam i nie wiem czy ograniczałam. Gdzieś czytałam,
          że produkty dozwolone można jeść w takich ilościach, żeby nie czuć głodu.
          Żołądek szybko mi się skurczył i niewiele potrzebuję, żeby się najeść
          • m_zielona Re: Jadłospis 18.08.05, 15:58
            Dzięki za odpowiedz smile)
            Jak dla mnie to Twoje porcje to porcje głodowe ;-( Ja owszem jem dozwolone
            produkty do syta, aby nie czuć głodu, ale są one o wiele większe a i tak za 2
            godziny jestem głodna sad((
    • cardena Re: Dołączam do Was, jutro zaczynam 26.08.05, 14:04
      zaczynam I fazę od niedzieli, oczywiście po wcześniejszym przestudiowaniu chyba
      wszystkich dostępnych informacji na temat tej diety smile
      ciekawa jestem co słychać u Ciebie - agaelgam? jak postępy? nadal jesteś na II
      fazie?
      pozdrawiam wszystkie plażowiczki
      • agaelgam hej 02.09.05, 20:58
        jestem pod koniec drugiego tygodnia II fazy i moja waga ciągle się zmienia, raz
        w górę raz w dół. Generalnie od skończenia I fazy ubył mi jeszcze 1 kg, czyli w
        sumie straciłam 7 kg, ale często ten 1 kg wraca. Nie wiem jak go stracić i
        chudnąć dalej. Właściwie, jem to co w pierwszej fazie + 3 razy w tygodniu po
        jednej kromce chleba Fitnes Style z ziarnami oraz codziennie owoce - głównie
        brzoskwinie lub winogrona. Właściwie, jem mniej niż w I fazie, bo żołądek mam
        skurczony i nie jestem juz głodna. Mam nadzieję, że stracę jeszcze kilka kg.
        Czuję się dobrze i ubrania zrobiły się sporo za luźne więc motywację mam smile)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka