Dodaj do ulubionych

"Stara gwardia" rusza na plażę

02.03.07, 12:56
Witam Kasiu i od razu wpisuję co zjadłam od wtorku:

Dzień 1 F1

śniadanie:jajecznica z 2 jaj na oliwie
II sniadanie: 8 orzechów włoskich
obiad: gulasz paprykowy z kurczakiem + surówka
podwieczorek: jogurt naturalny
kolacja: kawałek szynki z indyka

Dzień 2 F1

sniadanie:resztka gulaszu + kanapki z sałaty,sera,jajka,ogórka
II śniadanie: 2 kostki czekolady 85% + kawa czarna
obiad: ugotowana pierś z kurczaka + surówka
podwieczorek:garść migdałów
kolacja: serek wiejski light

Dzień 3 F1

śniadanie:kanapki z sałaty,sera,jajka,ogórka,pomidorka
II śniadanie:duża garść fistaszków + kawa z białym mlekiem
obiad:mielony+ gulasz wiedeński(cebula, pomidory, przyprawy)
podwieczorek: serek homogenizowany naturalny
kolacja; 3 małe gołąbki

Dzień 4 F1

śniadanie:pieczarki usmażone z jajkiem, kawałkami mielonego,pomidorek
II śniadanie:jogurt naturalny + kawa czarna
obiad: 3 małe gołąbki
podwieczorek: garść fistaszków
kolacja:sałatka z tuńczykiem

uff to by było na tyle, ten czwarty dzień dopiero się zaczął (a to co
zapisałam to mój plan na dzisiaj), więc mam nadzieję, że dotrzymam do konca
dnia bez grzechów
p.s. żeby nie było tak różowo od czasu do czasu popijam pepsi max
Edytor zaawansowany
  • sihaja82 02.03.07, 13:10
    stara gwardia! hehehe smile dobre, podoba mi sie! stare, tluste dupki powinno
    byc smile
    ja tez we wtorek zaczelam, wiec kurcze, bedziemy szly leb w leb smile
    menu masz wzorowe. i u mnie cola light u mnie stoi w pogotowiu smile
    to co, wazenie robimy we wtorki, si?
    --
    jak nie my, to KTO?
  • gosiula9 02.03.07, 13:36
    No oki, moze być wtorek. Choć przyznam Ci się, ze nie wiem ile ważę, bo się
    boję stanąć na wagę. Ale na oko chyba ok.55 kg. Bynajmniej taką mam nadzieję i
    tak mi wychodzi z bilansu ciuchowego smile
  • gosiula9 02.03.07, 13:39
    Mam nadzieję, że będziesz dorzucać swój jadłospis
  • sihaja82 02.03.07, 13:47
    Gosia, bede, nie ma sprawy, ale od wtorku przyszlego. Teraz w weekend nie bede
    miala dostepu do netu, wiec trudno przewidziec co go gara wrzuce. Ale od wtorku
    obiecuje juz pelna mobolizacje.
    Ja tez sie balam zwazyc, ale w ostatni wtorek bylo 72kg sad Trudno, moze taki
    zimny prysznic jest lepszy niz zycie w niewiedzy i ukrywanie prawdy smile


    --
    jak nie my, to KTO?
  • gosiula9 02.03.07, 14:09
    Ok, to do zobaczenia do przyszłego tygodnia. Miłego weekendu życzę smile
  • sihaja82 02.03.07, 14:13
    dzieki i wzajemnie. od razu napisze, ze moze nie bede grzyszyla jedzeniem, co
    piciem. dzis poleje sie wodka, oj poleje...
    buzka i do 'przeczytania' po weekendzie!
    --
    jak nie my, to KTO?
  • 1dycha 06.03.07, 09:48
    sihaja82 napisała:

    > Gosia, bede, nie ma sprawy, ale od wtorku przyszlego. Teraz w weekend nie bede
    > miala dostepu do netu, wiec trudno przewidziec co go gara wrzuce. Ale od wtorku
    >

    Sihaja, ten tekst mnie rozwalił. Ja też jak nie mam netu to nie wiem co jem!!!!!!!

    --
    Da radę.
  • sihaja82 07.03.07, 20:07
    no hehe, tak to juz jest smile bylo prawie idealnie. jakos z netem lepiej mi idzie.
    czyzby kolejny nalog? smile
    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 04.03.07, 11:49
    melduje gotowosc do dzialania!;]
    bo nie ukrywam...przybylo mnie po feriachbig_grin
    wiadomo..jedzonko mamusi...
  • masato 04.03.07, 13:42
    Hej "staruszki" smile)
    Widzę, że nie tylko ja grzeszyłam, jak mnie nie było... Od środy jestem na
    jedynce. Na szczęście wiedząc, że dieta przynosi efekt jest mi łatwiej.
    Pozdrawiam
    Monika
  • ceres9 05.03.07, 08:02
    masato;]]]
    ja na jedynce od dzisiaj-mocne postanowienie.jest mnie teraz +2kg,fuck!;/
    dobrze powiedzialas,dieta przynosi efekt wiec jest latwiej eh bede to sobie
    powtarzac bo znow mi sie wlaczylo zniecierpliwienie.no bo skoro nie juz od razu
    to po co,nie?kopa w dupe potrzebuje,zeby mi glupota z glowy wyleciala.
  • gosiula9 06.03.07, 08:50
    Chciałabym o tym weekendzie zapomniec sad((( Niestety poszłam w góry na maksa.
    W sobotę serniczek, w niedzielę goferek. Ech, a tak pięknie zaczęłam. No cóż
    biorę się w garść i dalej plażuję
  • sihaja82 06.03.07, 12:12
    kurde Gosia, u mnie nie lepiej. Zupelnie nie SBcko, ale ide dalej. Heh, nie mam
    wyboru. Kumpel mi wczoraj powiedzial, ze sie rozroslam, aaaa!!!!

    moje menu wtorek:

    sn - dwa male jajka sadzone na szynce z kurczaka, pomidor
    kawa z mlekiem (o wiele za wiele, ale to moj nalog)
    obiad - salatka (salata, kapusta, pomidor, ogorek, marchewka surowa
    (wiem..grrr..), serek wiejski)
    potem - jogurt SB (co prawda gruszkowy, ale ma 6gr wegli w porcji)
    kolacja - pomidory z cukinia, cebula i papruka z granulatem sojowym


    --
    jak nie my, to KTO?
  • gosiula9 06.03.07, 13:53
    No ja weszłam na wage, wskazała 56 więc nie jest tak źle smileMyślałam , że będzie
    gorzej. MOje menu na dzisiaj:

    sniadanie: pierś wędzona z kurczaka, jajko , kawałek ogórka
    II sniadanie: kawa z mlekiem 0,5% + 2 kostki czekolady 77%
    obiad: kurczak smażony na oliwie z fasolką szparagowa
    podwieczorek: garść orzeszków
    kolacja:jogurt naturalny

    Nie wiem czy dalej ciagnąć tą jedynk,ę jakby nigdy nic, czy liczyć od dzisiaj
    tak jakby to był pierwszy dzień. Jak myslisz Kasiu???
  • sihaja82 06.03.07, 14:21
    nie wiem Gosiu, jak wolisz. ja nie licze, ile jestem to jestem i tyle.
    chociaz dzis jest pierwszy tydzien, jak sie zaczelam pilnowac, a pierwszy dzien
    tak konkretnie na jedynce. Ale co to ma za znaczenie, najwazniejsze, zeby
    zrzucic balast. ja sie nie waze, boje sie po tym weekendzie. moze w czwartek
    wejde.
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 07.03.07, 08:05
    hej ho! u mnie dzisiaj milo i wesolo smile wczoraj wypilam na dobry sen lampeczke
    winka i chyba mi to pomoglo smile oprocz tej lampki bylo bez grzechow smile juppie!

    a dzisiaj zjem:
    sn - brokuly, fasolka zielona, ser feta, dwa plastry szynki z kurczaka
    obiad - salatka jak wczoraj
    kolacja - leczo wczorajsze

    potem ide na silke, po niej w razie wielkiego gloda mam serek wiejski light 2%,
    wiec moze mi jeszcze wpadnie.

    buzka i milego dnia.

    PS. Na wage wleze w piatek. Obiecuje smile
    --
    jak nie my, to KTO?
  • gosiula9 07.03.07, 10:23
    No brawo! U mnie teżbez grzechów. A menu na dzisiaj to:

    sniadanie: jajecznica z dwóch z resztkami fasolki z wczorajszego obiadu
    II śniadanie: serek naturalny homogenizowny
    obiad; pierś z kurczaka chyba ze szpinakiem
    kolacja: hmm jeszcze nie wiem, moze kawałek serka plesniowego light, albo moze
    jakaś surówka

    Pozdrawiam smile))))))))

  • sihaja82 07.03.07, 14:03
    idziemy jak burza! nie ma co smile
    --
    jak nie my, to KTO?
  • bela65 07.03.07, 19:47
    Musze napisac bo jestem w szoku co przeczytalam. Gosiula czy dobrze widze ze w
    I fazie zajadasz golabki i mielone??? I pijesz pepsi max? Przeciez tylko chudo
    mozna. Dziewczyny oswieccie mnie. Bo moze ja za ubogo wcinam. Buziaczki.
  • sihaja82 07.03.07, 20:08
    golagbki mozna, jak sie do nich nie doda ryzu. przeciez to tylko chude miesko,
    gotowana kapusta i pomidory.
    pepski max chyba jest bez cukru, ale nie wiem, bo popijam cole light, od czasu
    do czasu, hehe
    napisz co jesz to Ci powiemy dokladnie. pzdr
    --
    jak nie my, to KTO?
  • gosiula9 09.03.07, 18:45
    gołąbki są zrobione z samym drobiowym mięsem mielonym, wymieszanym z cebulką i
    jajkiem, owinięte kapustą i ugotowane z lisciem laurowym i zielem, bez ryzu.
    Tak samo mielone,tylko usmażone na oliwie bez panierki. A pepsi max nie ma
    cukru, czasem kupuję pepsi light, zależy co mają w sklepie,w każdym razie obie
    nie mają cukru i są słodzone aspartamem smile
  • sihaja82 08.03.07, 07:42
    heh, wczorajszy dzien minal znow bezgrzesznie. Ba, ostatni posilek zjedzony
    zostal o 17.30! smile Jestem z siebie dumna.
    A dzisiaj pochlone:

    sniadanie - wczorajsze leczo (dzieki Bogu juz mi sie skonczylo)+dwie lychy
    serka wiejskiego, kilka malych plasterkow brie
    lunch - salatka (taka jak wczoraj)
    kolacja - ryba z warzywami

    Jutro juz piateczek, wlaze na wage smile No ciekawe ciekawe, czuje, ze brzuch
    troche zmalal smile Ale nie chce zapeszac...

    buzka
    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 08.03.07, 21:58
    to co podciagamy watek?bo mi sie nazwa podobabig_grin
    do boju dziewuchy lato tu tuz wakacje PLAZA to zobowiazuje;]]]
  • sihaja82 09.03.07, 07:25
    ceres kochana, no ja codziennie pisze, nawet swoje menu wklepuje!!!
    od paru dni w ogole bez zadnych grzechow u mnie smile jedynka pelna geba. nawet o
    dziwo jesc mi sie nie chce, slodkiego to juz nie jadlam nie wiem jak dlugo smile
    hihi smile Oby tak dalej i oby schudlo sie tak szybko jak sie przytylo big_grinDD

    moje menu piatkowe:
    rano - tunczyk w sosie pomidorowym z cebulka, malutki kawalek serka brie 16%
    lunch - salatka
    obiad - NIE WIEM!!!! sad(( Musze zjesc cos co mi da powera na cala noc, bo
    piateczek i bedzie picie alko sad mysle nad kurczakiem z pieczarkami i
    szpinakiem... do tego troche smietanki, zeby zaleglo mi w brzuszku... heh...

    buziale!

    sihaja


    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 09.03.07, 16:42
    hej slonce;]]]
    wielkie gratulacje za ta pelna gebe tez bym tak chciala.ale wiesz jak to jest
    ze mna-duzo krzycze malo robie.wzielabym sie od jutro bo w weekend bedzie mi
    prosciej ale pewnie z wielkich planow i tak wyjda nici skaba wola eh:<
  • gosiula9 09.03.07, 18:40
    No witam po paru dniach milczenia. Ja niestety nie mam się czym pochwalićsad((
    Byłam u mamy....Resztęsami sobie dopowiedzcie. Nawet nie będę pisacco jadłam,
    szkoda gadac. Obiecuję poprawę,a mama to zobaczy mnie chyba dopiero na święta smile


    Do boju , od jutra pokuta i poprawa
  • ceres9 11.03.07, 18:16
    a wiec ehkem ehkem..kto ze mna?od jutra?na jedynce?;]
  • sihaja82 11.03.07, 21:09
    ceres, jedziemy smile
    ja juz od zeszlego tygodnia, ale co tam smile
    w dalszym ciagu jest ok, tylko za duzo alko w weekend... grrrr....
    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 11.03.07, 22:33
    okay ale tak na powaznie dobra?big_grin nie ze sie pod wieczor odechciewa?;];];](tu
    mowie o sobietongue_out)
    bede wpisywac skrupulatnie wszystko co pochlonelam.
  • sihaja82 12.03.07, 07:54
    ceres, mnie przekonywac nie musisz, ja caly tydzien bylam grzeczna i ZADNEGO
    grzechu. tylko w weekend tony wodki w siebie wlalam sad
    ale tak to jest ok smile
    --
    jak nie my, to KTO?
  • bela65 12.03.07, 22:08
    Oj najcięższe są weekendy!!!!To znajomek się trafi to niespodziewany gość z
    flaszeczką. I jak tu nie pić alkoholu??? A czy on tak bardzo tuczy???? Mam na
    myśli wódkę, bo z piwem to nie ma co zaczynać ( na diecie oczywiście). Z
    jedzeniem raczej nie mam problemu, ale po pierwszym tygodniu ubyło mi tylko 1,5
    kilo. Mam nadzieję,że jeszcze "zlecę" trochę. Mam pytanko. Czy robiłyście coś z
    bakłażana? Pozdrawiam Plażowiczki.
  • gosiula9 12.03.07, 22:19
    No to ja się dołączam również. Bo efekty po tej mojej jedynce marne(brak silnej
    woli weekendowej), jeszcze jestem przed okresem to wogóle hormony wariują i
    grzeszę ile wlezie. Tak więc pobędę sobie jeszcze na jedyneczce i obiecuję
    zniwelować liczbę grzechów winki wszystko skrupulatnie wpisywać.
    Na szczęście nie przepadam za alkoholem, uff
  • sihaja82 13.03.07, 08:02
    dzis mijaja mi rowno dwa tygodnie, od kiedy sie odchudzam. nie pytajcie o
    efekty, bo nie wiem, nie wazylam sie smile
    wczoraj bylo bezgrzesznie. w sumie oprocz tego alko w weekend jade calkiem
    calkiem smile szkoda, ze tylko ja sad(( Kazda pisze, ze zaczyna, a potem po dwoch
    dniach odpada. Czy tylko mi zalzy na chudym tylku w lato? No drogie kolezanki!
    Do roboty!!!
    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 13.03.07, 14:10
    nie tylko!jeszcze mi!;]
    czy lyzka kakao raz dziennie to grzech czy niegrzech?;]
  • aniasol 13.03.07, 18:01
    Witam, przyłączam się do was, mi wczoraj minęło 2 tyg. na I, ale postanowiłam
    przeciągnąć I o kolejny tydzień. Przez 2 tyg. zgubiłam zaledwie 2 kilo. Mam 160
    wzrostu i obecnie 62 kilo. Moja wymarzona waga to ok. 55.
  • sihaja82 13.03.07, 19:44
    no nareszcie! juz myslalam, ze sama zostalam!
    ceres, a jakie to kakako kochana? jak bez szugaru, to nie jest to grzech smile

    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 13.03.07, 19:52
    hej, przepraszam, nie zauwazylam wczesniej Twojego pytania o baklazana.
    ja go zazwyczaj wrzucam do leczo, ale ze za nim nie przepadam, to robie to
    baaardzo zadko. moze poszukaj w watku z przepisami.
    buzka


    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 13.03.07, 20:12
    no bez szugaru bez hm a propo tego szugaru jak tu jestesmy..to mam pytanie moze
    glupie ale cotam;p
    przecier pomidorowy zawiera cukier?;];];]
  • sihaja82 13.03.07, 21:00
    ceres Ty leniu!!! przecierem mnie zagielas!!! a nie ma skladnikow wypisanych?
    sprawdz ile ma wegli, ale raczej powinno byc ok, chociaz ciort wie co oni tam
    dodaja. ja kupuje pomidory w puszce, za duzo wegli w nich nie ma.

    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 13.03.07, 20:14
  • sihaja82 14.03.07, 11:09
    No i nastal kolejny dzien diety. Wczoraj bezgrzesznie smile Trzymam sie calkiem
    niezle. Wklepuje co dzis pochlone/lam:
    sniadanie - 1/2 serka wiejskiego, 1/5 papryki, troche lisci salaty, rzodkiewki,
    pomidor
    lunch - salatka (salata lodowa, pomidor, ogorek, seler naciowy czy jakos tak,
    szparagi, zielona fasola, cukinia... wyszedl z tego talerz salatki)
    obiad - warzywa z grilla (cukinia, papryka) + pieczary z grilla, moze ryba...
    kolacja - szklanka kefiru, ale to zalazy czy bede dzisiaj cwiczyla

    Wylazic z nor grzesznice! tongue_outPP
    --
    jak nie my, to KTO?
  • aniasol 14.03.07, 11:16
    No dobra, to ja wczoraj pochłonęłam:
    śniadanie: kawa z białą wodą + słodzik, omlet z 2 jajek
    przekąska: garść migdałów
    obiad: niezbyt dozwolony ale niedużo, bigos
    kolacja: sałatka z tuńczyka
    jeszcze czekolada gorzka (dozwolona ilość), herbata miętowa, z owocowych już
    zrezygnowałam, po południu kolejna kawa, ale bezkofeinowa. Wieczorem ćwiczenia.
    Wczoraj dobrze mi poszło, oby dalej tak ładnie mi szło. Pozdrawiam
  • sihaja82 14.03.07, 11:35
    aniasol, jak bigos nie tlusty, tylko na chudym miesku to mozna, ale nie w
    duzych ilosciach. jest chyba nawet przepis na bigos w watku z przepisami.
    no wczoraj niezle rzeczywiscie Ci poszlo smile ale mi tez smile niech sie wstydza
    stare plazuchy!

    aniasol, kiedy sie wazymy? smile)

    --
    jak nie my, to KTO?
  • gosiula9 14.03.07, 15:22
    Witam drogie Panie!

    Przykro mi ale mam kompa w naprawie, więc chwilowo piszę goscinnie z innego u
    mojej siostry. I wypraszam sobie okreslania mnie grzesznicą wink Kasiula kto bez
    winy niech pierwszy kamień rzuci hahaha -ale kościelnie się robi. Jak komp
    powróci ja też się przyłączę i bez grzechów - OBIECUJĘ smile)) - no może prawie wink
    Ale oczywiście cały czas plażuje i zaczynam jedynkę od początku
  • sihaja82 14.03.07, 15:52
    Gosiulek, no przeciez to tylko zarty tongue_out sama powinnam krzyzem w presbiterium za
    ten weekend. i znow impreza mi sie szykuje... jejjjj...
    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 15.03.07, 06:52
    witam mile panie;]
    mis postaram sie ograniczyc bow czoraj zjadlam za duzo;/zakupilam juz sok
    pomidorowy i bede sie nim na uczelni zapychac;]
    to jak z tym przecierem pomidorowym?ma cukier czy nie?;]
  • dardetka 15.03.07, 07:58
    ma, ma, ale myślę ze trochę przecieru nie zaszkodzi smile

    A Przy okazji witam dziewczyny smile Dziś mój trzeci dzień plażowania. Bezgrzeszny,
    ale do orzechów mnie bardzo ciągnie tongue_out
    --
    Seks jest jednym z dziewięciu powodów reinkarnacji. Pozostałych osiem jest bez
    znaczenia.
  • sihaja82 15.03.07, 08:08
    Witam moje mile Panie smile
    Dzis kolejny dzien diety, wczoraj bezgrzesznie of kors, a co! Jak sihaja sie
    odchudza to zartow nie ma, hehe smile
    Pisze dzisiejsze menu:
    - dwie lychy serka wiejskiego, salata, 1/4 pomidora, 1/6 papryki, rzodkiewki
    sztuk 3, kubek jogurtu naturalnego
    - moja tradycyjna salatka
    - leczo z kurczakiem
    - serek naturalny (nie wiem czy zjem, to w razie czego)

    Dzis robie to leczo z kurzym cycem. Dziwne, od 5 marca nie jadlam chyba nic
    miesnego i wcale jakos mnie nie ciagnie...

    buzka

    PS. Jutro sie waze smile
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 15.03.07, 08:09

    --
    jak nie my, to KTO?
  • aniasol 15.03.07, 09:49
    Ważenie oczywiście w piątek, ale coś czuję, że źle mi idzie. Nie wiem czemu mój
    organizm tak się zaciekle broni, przecież nie chudnę z niczego, bo jeszcze sporo
    mi zostało. Widzę po sobie, że jak tylko popełnię jakiś grzech to wiem, że to
    zostaje, może brakuje mi jakichś składników, nie wiem co to. Wczoraj w miarę
    grzecznie, gdyby nie migdały tongue_out, troszkę za dużo ich zjadłam. Jak co dzień dzień
    zaczynam od kawy, później był omlecik, jogurt nat., czekolada (dozwolona ilość),
    dużo mięty, po południu niestety 2 kawa bo do szkoły jechałam, na obiad znowu
    bigosik (raczej wszystkie składniki dozwolone, mięsko chude ale smażone nie na
    oliwie), także jak widzicie, sprawuję się grzecznie, a tu nic. Zaczyna to mnie
    wk.... powoli. Ile można. Jeszcze trochę a będę musiała polubić się taką jaka
    teraz jestem. Weźcie coś doradźcie bo już brak mi czasem sił do walki .
  • sihaja82 15.03.07, 10:12
    aniasol, ja jem bardzo duzo warzyw, dzieki czemu dostarczam organizmowi blonnik
    i latam czesto do kibelka. poza tym nie jem absolutnie nic smazonego, nic po
    18, wypijam 2 litry wody dziennie, nie lacze bialek z tluszczami, jem okolo 17-
    18 tylko bialko (to moj ostatni posilek), poza tym jem malo miesa, zero wedlin,
    najwyzej kurczak (raz/dwa na tydzien) i ryby. nie jem tez nic sztucznego.
    uhhh... duzo tego wyszlo, ale naprawde nie jest to tak skomplikowane jak sie
    wprowadzi w zycie smile waga leci...
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 15.03.07, 10:14
    no dobra, zeby nie bylo tak kolorowo, pije duzo alko w weekendy, pale fajki i
    pije 4 kawy dziennie. a waga leci... moze nie super extra szybko, ale pierwsze
    spadki juz sa, zreszta jutro sie zwaze to napisze, bo to moze spodnie sie
    rozciagnely a nie ja schudlam :=
    buziaczki i badz dzielna.

    PS. ja tez nie jem absolutnie zadnych slodyczy i orzechow.
    --
    jak nie my, to KTO?
  • aniasol 15.03.07, 10:57
    Z warzywami u mnie jest tak, że mogę i lubię jeść surówki, nie cierpię zaś
    warzyw gotowanych. Jestem mięsożerna, słodyczy nie jem, orzechy najczęściej
    dozwolone ilości, czasem ryby. Alkohol baardzo rzadko, piwa wcale, kawa
    najczęściej jedna. Nie wiem, może jak przejdę na II i dodam kilka nowych rzeczy
    to coś się ruszy. Pocieszam się tym, że od połowy stycznia i tak schudłam prawie
    5 kilo. Nie jest tragicznie. Czytając wasze zmagania, jakoś się motywuje, tylko
    czasem już brak sił...
  • sihaja82 15.03.07, 11:01
    aniasol, doskonale Cie rozumiem, mi tez czsami brakuje sil, szczegolnie jak nie
    ma efektow. 5kg w Twoim przypadku to i tak jest jednak juz cos. Duzo masz do
    zrzucenia?
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 15.03.07, 11:02
    aha, wlasnie przyczytlama, ze masz 160 i wazysz 62kg.
    czsami waga sie zawiesza, cwiczysz cos?
    --
    jak nie my, to KTO?
  • dardetka 15.03.07, 13:47
    mam 23 lata i w zeszłym roku byłam tu stałą bywalczynią wink a potem się
    człowiekowi nie chciało... wink Teraz wracam jako córa marnotrawna. Wcześniej
    byłam w ramach wstępu do wzięcia się za siebie na kopenhaskiej, z której
    wskoczyłam na plażę smile
    --
    Seks jest jednym z dziewięciu powodów reinkarnacji. Pozostałych osiem jest bez
    znaczenia.
  • bela65 15.03.07, 15:53
    Jezdem tak zapracowana,że nie mam nawet jak pisać. Matko jedyna kochana!
    ZGRZESZYŁAM! We wtorek nie zniosłam jak na radzie wszystkie dziewczyny wcinały
    ciacho (rodzynkowiec mniam), a ja patrzyłam i patrzyłam i patrzyłam i patrzyłam
    na nie, aż całe swoje zeżarłam!!! No a potem miałam gości i zjadłam trochę
    spagetti ala carbonara( pyyycha), a i jeszcze parę kieliszeczków się zaplątało
    po drodze.... Ale za to wczoraj całkowita pokuta. I dziś zresztą też (jeszcze).
    Ale powolutku zaczynam mieć odrazę do sałaty i koloru zielonego. Jak ja jeszcze
    wytrzymam? Chcę owoca!!!!!!!!!! Ratunku!!!!!Dziewczynki bo marnie zginę. A
    teraz wlezę na wagę ...lepiej nic nie mówić. Papapa...
  • aniasol 15.03.07, 19:07
    Oj nie dziwię ci się, ja teraz na widok jajek i surówek robię sie chora. Dziś
    kupiłam chlebek pełnoziarnisty i planuje jutro na śniadanko kromeczkę. Powoli
    tez chodzę po kuchni i wymyślam co by takiego zjeść. jeszcze chcę zgubić do 7
    kilogramów, byłoby bajecznie, ale będę szczęśliwa jak waga pokaże 5 z przodu.
    Tęskni mi się już na normalniejszym jedzeniem, zaczyna mi brakować owoców, chyba
    pomału zacznę je wprowadzać. Nie za dużo na raz, pomału zaczynam się źle czuć,
    także chyba najwyższa pora na zmiany. Właśnie zakończyłam 6 Weidera, Teraz będę
    robić brzuszki i ćwiczenia głównie na nogi i pośladki. Nie mam jeszcze
    konkretnego planu. Tyle na razie. Pozdrawiam
  • gosiula9 16.03.07, 16:34
    Aniasol,, jak ja byłam na SB poprzednio, też dojadadałam gorzką, dozwoloną
    czekoladę (prawie codziennie 2 kostki) i waga na to, nie dość, że nie spadała
    to wzrosła. Jak odstwiłam czekoladę całkowicie to zaczęłam chudnąć.
  • gosiula9 16.03.07, 16:24
    W imę ojca i syna.... Wiem Kasiu, że to żart, mój też taki miał być, ale raczej
    wyszedł z tego czarny humor. Jakoś nie idzie mi to plażowanie, popszednio szło
    mi zupełnie lepiej sad Może dlatego, ze wtedy miałam "większą motywację"(czytaj
    duży kuper), a teraz to tylko mały "nadbagaż". Zwasze wychodziło mi lepiej coś
    co robiłam z wielką pompą, a małe cele szły mi gorzej sad((((( mało jem ale za
    to grzeszę niedozwolonymi produktami jak diabli. A teraz znowu weekend, jestem
    u siosrty... mama upiekła ciasto......
  • sihaja82 16.03.07, 07:58
    aniasol, jakie efekty po 6 wiedera?
    u mnie wczoraj bez grzechow, kurcze, jakos dziwnie obzarta chodzilam caly
    dzien, a jadlam to co zwykle. od dzisiaj zmniejszam porcje. oczywiscie z tego
    wszystkiego sie nie zwazylam, nie chcialam sie stresowac, ale mysle, ze troche
    juz mnie mniej. zwaze sie, jak poczuje sie lekko, hehe, ciekawe kiedy to
    nastapi tongue_out
    do boju dziewczyny! nie obijamy sie!!!
    --
    jak nie my, to KTO?
  • aniasol 16.03.07, 11:22
    No witam, 6 zakończyłam, w talii ubylo mi 5 cm, w brzuchu więcej, szkoda, ze się
    nie zmierzyłam. Efekty są, teraz będę robić brzuszki, to efekt się utrzyma, może
    nawet poprawi. U mnie z dietką lipa, waga ciągle ta sama, 62.5. Jedynie
    pomalutku w udach mi ubywa. Dziś jak na razie kawa, później nie wiem co.
    Wczoraj, co ja jadłam...nie za dużo, bo jakoś źle się ostatnio czuję, jedynie
    pozwoliłam cobie na kilka ciasteczek, bo nie wytrzymałam. Dziś chyba trochę
    chlebka wetnę, na obiad mam rybkę. No, to jak na razie tyle.
  • gosiula9 16.03.07, 16:27
    Ten brak kompa mnie dobija. Przebywanie na forum mi pomagało, a teraz czuję się
    taka samotna. Niestety komp z serwisu wróci dopiero gdzieś za 3 tygodnie.
    Ja się załamięsad((((((((
  • sihaja82 17.03.07, 09:01
    Gosiula, wiem jak to jest niestety sad Nie martw sie kochana, jestesmy z Toba...
    Juz niedlug do nas wrocisz! Glowa do gory, bedzie dobrze smile Czekamy tu na
    Ciebie! kiss**
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 17.03.07, 09:04
    iiii juz jest weekend smile jeju, ale ten czas szybko leci!
    wczoraj u mnie bez grzechow, w ogole az sie sama sobie dziwie smile i jestem z
    siebie dumna smile We wtorek trzy tygodnie dietowania mi stukna... szkoda, ze tak
    marnie z rezultatami, ale ciagne dalej smile
    Jak tam u Was dziewczyny? smile Milego weekendu!!!
    --
    jak nie my, to KTO?
  • aniasol 18.03.07, 18:16
    Hej, od dwóch dni jestem na II, trochę sobie odpuściłam, musiałam, za dużo na
    siebie wzięłam. Od jutra znowu za siebie się biorę, pewnie teraz przez jakiś
    czas nadal będzie waga stała w miejscu, ale to nic, może bardziej urozmaicone
    jedzenie lepiej na mnie wpłynie. Trzymam się tej myśli, zobaczymy jak wyjdzie w
    realu. Pozdrawiam
  • sihaja82 19.03.07, 14:31
    kolejny dzien mija. moje samopoczucie dennie, w ogole nie czuje, zebym
    cokolwiek schudla. szkoda gadac, pisze menu:

    s: salatka z tunczyka
    l: kapusta, pomidor, ogorek swiezy
    potem: jogurt sojowy (ma niecale 3gr wegli w 100gr, niezle)
    obiad: szparagi gotowane na parze

    zaostrzam diete, trudno. dopoki nie bede glodna bedzie ok. a na razie nie
    jestem, to jedyny pozytyw dzisiaj...
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 20.03.07, 07:32
    witam, dzis kolejny dzien diety. moje menuuuu:
    - otreby zalane wrzatkiem (nie I fazowo, ale mam problemy z kibelkiem)
    - salatka
    - jogurt sojowy (ten co wczoraj)
    - jeszcze nie wiem co na kolacje.. moze serek wiejski smile

    milego dzionka!

    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 20.03.07, 17:44
    na kolacje byl serek wiejski oraz szparagi smile
    gdzie sie wszyscy podziali? czyzbym sama zostala? buuuuu
    --
    jak nie my, to KTO?
  • madziuus 20.03.07, 20:28
    ja wlasnie zjadlam wek konserwowych ogorkow :[
  • madziuus 20.03.07, 20:35
    fuck.. ja wlasnie jak codzien mialam napad głodu i chcecie wiedzieć co zjadłam?
    eech.. pomijajac fakt ze normalny człowiek by takich produktów nie połaczyłindifferent
    jeden po drugim..zjadlam 3 kromki suchego chleba z dzemem truskawkowym, kilka
    plasterkow smazonych ziemniakow, troche czekoladowych kulek do mleka, ok 300 ml
    mleka z otrębami i siemieniem lnianym, słoik konserwowych ogórków, kubek napoju
    cytrynowego (syrop bez cukru + woda gazowana) i na koniec 0.5 l bulionu
    grzybowego i wielki kubek zielonej herbaty.. cudownie indifferent ..
  • aniasol 20.03.07, 20:53
    Nie ma to jak rygorystycznie trzymać się diety wink Nie martw się, raczej każdy ma
    jakieś dni słabości, my również. Dla przykładu ja dziś 2 małe jajeczka
    czekoladowe, cukierek, no dziś znośnie, ale wczoraj to zjadłam chyba pół paczki
    wafelków, na szczęście nie ciągnie mnie tak do słodkiego, bo byłoby gorzej. Jak
    na razie totalnie na luzie podchodzę do tej diety, jak chcę zjeść coś czego mi
    nie wolno to i tak zjem smile Dziś też pół dnia miałam kłopoty trawienne, także
    jedzenie skromne i mało. Niestety najgorzej jest jak się nudzę, wtedy jadłabym
    na okrągło.... Nic, jakoś to będzie, a jak nie schudnę to trudno...
  • sihaja82 20.03.07, 22:13
    ja tez tak kiedys mialam i naprawde nie wiem, jak to sie stalo, ze juz mnie tak
    nie ciagnie wieczorami. Ale Aniasol masz racje, nie wolno za wszelka cene sobie
    odmawiac, kurcze, sa lepsze i gorsze dni, nigdy nie ma cudownie...
    Madziuus, a Ty nie bedziesz miala @ ze na taki mix sie skusilas?
    --
    jak nie my, to KTO?
  • madziuus 21.03.07, 16:15
    nie nie bde miala ,u mnie taki mix to normalka:] a co najlepsze - zoladek mnie
    wogole nie boli nigdy uncertain
  • sihaja82 21.03.07, 07:29
    Witam
    Wczoraj odbylo sie znow bezgrzesznie, tylko chyba porcje za male, bo nie ostro
    ssalo juz pod wieczor. Dziewczyny w domu jadly pyszne muffinki, a mi tylko
    slina sciekala... hehehe smile Ale trzymam sie trzymam i nie poddam smile

    Moje menu na dzisiaj:
    - trzy lyzki serka wiejskiego z otrebami (otreby na trawienie, zalane wrzatkiem)
    - salatka z serem feta light
    - pol kalarepy
    - reszta salatki + ryba z piekarnika

    W miedzy czasie duzo wody, dwa razy dziennie blonnik oraz wieczorem jakas
    herbata zielona czy cus.

    buziaki!

    sihaja
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 22.03.07, 07:23
    No to kolejne menu na kolejny dzien:
    - dwa jaja na twardo, 3 lyzki otrebow zalanych wrzatkiem, lyzka serka wiejskiego
    - salatka
    - jogurt naturalny 0%
    - warzywa w sosie pomidorowym z krewetkami

    Czekam na powrot starej gwardii smile

    buzka
    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 22.03.07, 13:23
    jestem jestem;]
    nie mialam pare dni neta ale 1fazowo rewelacyjnie sie spisuje;]
    jadlospis wieczorem bo jeszcze nie wiem
  • sihaja82 22.03.07, 13:47
    uff, ceres, bo juz Ci mialam Edyte Gorniak spiewac - "nie opuszczaj mnie..."
    hehehe, wklejaj jadlospis, bo moj mi sie juz nudzi, moze sciagne cos z
    Twojego...
    buzka, dobrze, ze jestes smile
    --
    jak nie my, to KTO?
  • aniasol 22.03.07, 22:09
    Eh, ja lepiej nie będę pisać co jadłam, bo będziecie włosy z głowy rwać. Mam tak
    straszną chandrę, jestem tuż przed @, jem co mi w ręce popadnie, jutro się chyba
    nie zważę, bo nie ma sensu. Po prostu totalna porażka. Ćwiczyć mi się nie chce,
    muszę sobie dać porządnego kopa na poprawkę. Postaram się poprawić
  • 1dycha 22.03.07, 22:17
    ceres, jak miło cię widzieć po przerwie!
    Dziewczyny a jak u was z kiloskami??
    --
    Da radę.
  • sihaja82 22.03.07, 22:19
    dyszka, stara gwardia to stara gwardia smile kiedy do nas wracasz? smile
    u mnie z kiloskami... taaak... powiem jutro, hehe
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 23.03.07, 06:54
    Witam w piatek smile
    Ale wczoraj bylam glodna wieczorem, lo matko! Nie wiem czemu, do jadlam to co
    zawsze... chyba moj organizm sie broni, ale ja mu nie popuszcze.
    Do dnia dzisiejszego -4kg, dobre i to...

    Moje meu:
    - otreby, serek wiejski, pomidor
    - warzywa z ryba
    - jogurt nat 0%
    - ??? jescio ja nie znaju

    buziaki plazowiczki! i milego weekendu!

    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 23.03.07, 12:02
    hej dysia;]mow zaraz kiedy wracasz bo ciagle sie tylko pytamy a ty zbywasz nas
    milczeniem...zadamy wspolnego plazowania;]
    u mnie z kg jak bylo tak jest czyli jest dobrze bo biorac pod uwage to co
    jadlam przed 1f to makaskra...
    sihaja;]wczoraj napadli mnie goscie wiec nie zdazylam wejsc juz i spisac
    jadlospisu w ramach rekompensaty spisuje dzis co zjadlam wczoraj;]
    a wiec rano serek wiejski( u mnie to juz tradycja bo nie chce mi sie robic
    sniadania a tak tylko wieczko odrywamtongue_out)
    drugie sniadanie lirt soku pomidorowego(myslalam ze pekne,ale z lakomstwa pilam
    i pilam...)
    obiad kalafior i smazona rybka
    a na kolacje piwo eh...no ale to ze wzgledu na gosci^_^
  • sihaja82 23.03.07, 14:45
    no rozumiem rozumiem big_grin
    ja dzisiaj grzecznie smile wieczorem na basen i lulu, hehe smile poswiecam weekend ku
    czci szczuplej sylwetki. jutro impra, ale jade na nia samochodem, hehe,
    celowo! big_grin
    postanowilam, ze w ten weekend nie tkne alko. ale spokojnie, odbije sobie w
    przyszly. po prostu musze sie sprawdzic, bedzie ciezko tongue_out
    --
    jak nie my, to KTO?
  • julietkicks 23.03.07, 23:44
    nie wiem czy mnie tu "stara gwardia" zechce,ale na "niesmiało..." coś
    niesmiałowink i mało,że samotnie się na plaży poczułamsad ja drugi raz na sb,dziś
    minął mi 6ty dzień po ciuchach widzę,że już spadło całkiem nie małosmile za
    pierwszym razem było -7cm,myślę,że teraz będzie podobniesmilespadam do wanny,bo
    rano do wozu i po chłopa na lotniskosmile pzdr
  • sihaja82 24.03.07, 07:08
    Juliet, alez jak najbardziej mozesz do nas dolaczyc smile Stara gwardia nie gryzie smile
    Wiatamy i zapraszamy smile))

    Ja teraz lece na kawke, a potem wklepie swoje menu smile Kolejny dzien,
    najtrudniejszy w tygodniu wlasnie sie zaczal, hehe smile
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 26.03.07, 09:21
    Nie lubie poniedzialkow, hehe smile Jak w filmie. No coz ja na to poradze, ze tak
    ciezko sie zmobilizowac po dwoch dniach totalnego lenia tongue_outP
    Kolejny tydzien diety sie zaczal, w weekend prawie bez grzechow smile Za to w
    ogole bez alkoholu, hehe, udalo sie smile
    Pisze menu na dzisiaj:
    - dwa jajka na miekko, pieczarka, pomidor
    - salatka jak zawsze
    - kalarepa
    - salatka z tunczyka i swiezych warzyw (pomidor, salata, co tam w domu znajde)

    Milego dzionka i tygodnia zycze wszystkim smile

    Buzka

    sihaja
    --
    jak nie my, to KTO?
  • ceres9 26.03.07, 10:13
    sihaja salatkowo u ciebie;]to moze i ja bym sobie jakas salatke zrobila...
    postaram sie na 1f do swiat wytrzymac w swieta pewno nadrobie ale ehkem
    coz..zycie nie bajka;/
  • sihaja82 26.03.07, 11:02
    no ceres, ja tez do swiat, mam nadzieje, ze jeszcze 2 kilo pojdzie, poszlo juz
    5 smile salatki lubie, wiec pochlaniam jak najwiecej smile zreszta ostatnio nie chce
    mi sie gotowac, na mieso nie mam ochoty, to sie warzywkami ratuje tongue_outPP
    ja na swieta do domu nie jade, wiec bedzie ok smile nie bedzie mial mnie kto kusic
    pysznosciami smile))
    --
    jak nie my, to KTO?
  • julietkicks 26.03.07, 22:27
    smiledzięki za powitanie sihajakiss jutro miśka wywożę na lotniskosad oj miło
    było,winka się trochę polało,ale jedzonko grzecznie sbeckiesmileprzejrzę Wasz
    wątek i będę się odzywać,8 dni temu się mierzyłam i dziś sprawdziłam,mogę się
    trochę pochwalićwink -6cm na poziomie pępka,i po -2cm biust i w najszerszym mscu
    udeksmile oby tak dalejsmile sb jest na prawdę nie zła!smile pzdr
  • sihaja82 27.03.07, 08:03
    Juliet, 6cm - wymiatasz, serio! Super! Kurcze, ja sie nie mierze, bo nie wiem w
    ktorym miejscu dokladnie powinnam i czy nastepnym razem to bedzie to samo
    miejsce tongue_outPP Odwoz miska i wracaj do nas koneicznie smile A ze SB jest nielze -
    sie wie wink
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 27.03.07, 08:06
    No i juz wtorek smile Jak ten czas szybko leci smile Postanowilam pobyc na jedynce
    jeszcze 2kg, hehe smileA potem stopniowo przechodzic juz na dwojke smile
    Moje menu na dzis to glownie salatki i kurczak gotowany + jogurt naturalny w
    miedzy czasie. Jeeju, jak dobrze, ze jestem juz tak blisko celu smile
    Buziaki!
    --
    jak nie my, to KTO?
  • julietkicks 27.03.07, 17:38
    smile mam nadzieję,że dalej tak będę wymiatacwink a mam co niestety,pewno dlatego
    tak leci ładniesmile jutro znów lotniskosmile) byliśmy 40 min przed odlotem i
    lipa,powiedzieli mu,że odprawa skończona wrrr bo musiał 300 dopłacić za
    przebukowanie ale fajnie,że dłużej pobędzie
    apropo bycia to ja pewnie przeciągnę trochę 1fazę bo efekty ciesząsmile no i
    ostatnie 3 dni za dużo było pepsi light,alkoholu,orzeszków i gorzkiej
    czekolady,szkód nie ma ale mogło się spalanie spowolnić więc od jutra jak
    zostanę już sama czasu znów większy reżim ale sb to i tak przyjemne
    chudnięciesmile
  • julietkicks 29.03.07, 00:43
    misiek wyleciany,z jednej strony łatwiej mi będzie,bo sama na chacie i sbeckie
    jedzonko tylkosmile wszystkie kuszące resztki po chłopie zawiozłam taciesmile ale
    miałam dzis 2 niusy wkurzajaco-zasmucające i było blisko bbbniegrzecznego
    słodyczowego wypadu do sklepu wrrr skończyło się na pochłonięciu całej
    tabliczki gorzkiejsad też nie ładnie,ale mogło być duzo gorzej.. od jutra mam
    nadzieję kontynuować zdecydowaną akcję obkurczania obwodówsmilepzdr
  • sihaja82 31.03.07, 11:05
    No to jestem, nie bylo mnie, bo w pracy mnie przyszpilili smile Dieta idzie ok,
    nadal bezgrzesznie. Tylko juz mi sie moje menu nudzi, powoli bede wprowadzala
    jakies wegle, mysle, ze oprocz otrebow raz na tydzien pieczywko wasa i moze
    jakis ryz dziki/makaron durum. Zobaczymy jak wyjdzie w praniu smile Na razie sie
    nie waze, ale po spodniach widze, ze jest juz dobrze smile Wracam do ksztaltow,
    ktore lubie smile)) hihihi. Buziaki!
    --
    jak nie my, to KTO?
  • julietkicks 31.03.07, 18:43
    jedzonko mi odpowiada,efekty są i czekam na dalsze,więc jak w temacie.. a poza
    tym parę drobnych grzeszków było i myślę,że powinno lecieć dalej na 1f bez
    dodawania węglismilepzdrsmile
  • sihaja82 03.04.07, 13:19
    Dziewczyny, czy ktos tu jeszcze jest czy tylko ja zostalam ze starej gwardii,
    hihi smile
    Nadal dietuje, tylko w pracy ciagle jakis ruch i nie ma czasu na pisanko...
    Na wage nie wchodzilam juz dawno, ale mysle, ze na pewno wynik -5kg mi sie
    utrzymuje. Jak u Was plazowiczki?
    Pozdrawiam!
    --
    jak nie my, to KTO?
  • julietkicks 04.04.07, 23:02
    hejsmile zaglądam ale mało się tu dzieje,też myślę,że -5kg utrzymuję,2ego jadłam
    co chciałam ale bez ekscesówwinkwczoraj stanowczo za dużo winka ehh te sptk ze
    znajomymi,przede mną długa droga do figury a chcę jak najszybciej,pociągnę sb
    ale przymierzam się do cambridge -6do 8kg w 3tygodnie i diety z jakiejś
    śmiesznej gazetki "joy"- 14dni -8kg,podam Ci link do nieco żywszego forum o
    odchudzaniu tam jestem julka07,pzdrsmile f.kuchnia.o2.pl/temat.php?
    id_p=150637&start=450
  • ceres9 10.04.07, 12:40
    nie wchodze dzis na wage bo nie mam ochoty sie zdolowactongue_out
    dzis pokutuje swiateczne obzarstwotongue_out
  • 1dycha 06.04.07, 10:37
    ja zaglądam !

    sihaja, po świętach to już na bank się widzimy tutaj!

    --
    Da radę.
  • aniasol 06.04.07, 11:05
    Witam, nie zaglądam ostatnio, bo mam przeprowadzkę. Nie do końca stosuję się do
    dietki, trochę zmodyfikowałam i to chyba pomogło, bo przez ostatnie 2 tygodnie -
    1.8kg. Teraz mam 61 i jeszcze tylko 6 kilo do wymarzonej wagi. Widzę, że
    stosowanie SB u mnie nie jest dobre, źle się czułam ,waga stała w miejscu, także
    troszkę pozmieniałam, trzymam się ogólnych reguł, ale najważniejsze, że coś
    widać. Na dokładkę wczoraj wieczorem byli znajomi i poszło kilka piwek smile
    Pozdrawiam
  • sihaja82 09.04.07, 14:59
    Ja mam tak samo. Waga stanela, czulam sie jakby organizm zaczal sie bronic.
    Dorzucilam wiec jablka i czekam... no nie wiem. Zobaczymy jak bedzie po
    swietach. Pozdrawiam!
    --
    jak nie my, to KTO?
  • sihaja82 09.04.07, 15:01
    Ok dyszka, super. Mi jeszcze troche zostalo, wiec chetnie z Toba podietuje smile
    Buzka i trzym sie!
    --
    jak nie my, to KTO?
  • gosiula9 11.04.07, 10:30
    Witajcie!

    W koncu odzyskałam mojego kompa i od razu zaglądam. No niestety święta to całe
    pasmo grzechów, więc zaczynam od pocztku i teraz na serio. Cieszę sie Kasiu ,
    ze dalej jesteś. Poplazujemy razem. Jedynka czy dwójka???
    Dyszka witamy i zapraszamy smile)))))))))))
  • sihaja82 11.04.07, 10:55
    No Gosia, czekalam czekalam smile Ja jestem nadal na jedynce, aczkolwiek podzeram
    otreby i owoce od czasu do czasu, ne lepsze trawienie. Teraz w piatek
    wyjzedzam, ale w srode juz sie bede meldowala na biezaco smile Mam jeszcze ze 3kg
    do zbicia smile 3 kg poszlo w diably i nawet swieta tak bardzo nie zaszkodzily. A
    jak tam u Ciebie? Opowiadaj! Super, ze jestes smile
    --
    jak nie my, to KTO?
  • gosiula9 11.04.07, 10:59
    No niestety kicha na calej linii, więc zaczynam wszystko od początku. W połowie
    maja mój chrzesniak ma komunię, więc musze jakoś się prezentować. Jestem
    strasznie zła na siebie, ale bez kompa to jak bez ręki.
    Dieta SB= spowiedz na forum. Miałas rację z tą grzesznicą smile))
  • ceres9 15.04.07, 10:41
    ktos tu sie wpisuje jeszcze?:<
    ja musze na max od dzisiaj ruszyc z dieta bo przybylo mnie 2 kg po tych
    piernikach i w oglle szkoda gadac.przylacz sie ktos please!slabo u mnie
    ostatnio z ta wola silna ojj slabo...
  • gosiula9 15.04.07, 19:54
    No ja ruszam smile

    sniadanie: kanpki z sałaty z sera chudego, pomidorka, ogórka + kawa
    II sniadanie : garść orzechów włoskich
    obiad: chuda kiełbasa z grilla
    podwieczorek: 4 kostki czekolady gorzkiej
    kolacja: serek naturalny

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka