Dodaj do ulubionych

Żegnaj wizjo kameralnego osiedla

06.09.06, 18:14
Postanowiłem dziś odwiedzić siedzibę Agmetu na Marywilskiej by cokolwiek
dowiedzieć się odnośnie tego, co knuje developer. Pomijam już fakt, że w
rozmowie z p. Magdą(?) czułem się jak intruz. Ale mniejsza o to. Generalnie
wnioski z rozmowy są następujące:
- zapomnijcie o kameralnym osiedlu
- cieszcie się, że te budynki będa miały tylko do 9 kondygnacji, bo
najchętniej to zbudowali by tam 22 piętra
- koniunktura jest taka, że ich wali opinia dotychczasowych klientów. Mają już
ponoć ok. 300 chętnych na mieszkania w V etapie, których ma być ok. 240. W tej
chwili liczy się tylko kasa.
- zupełnie nie przejmują się takimi kwestiami, jak zagęszczenie ludności na
osiedlu, logistyka, problemy z wyjazdem czy bezpieczeństwo. Na moje pytanie
odnośnie tego, czy nie obawiają się o bezpieczeństwo przy tak dużej liczbie
osób zamieszkujących bądź co bądź niewielki obszar, usłyszałem odpowiedź
"przecież bezpieczeństwo zależy od samych mieszkańców"
- niewykluczone, ze do sprzedaży pójdą wyłącznie mieszkania 3 i 4 pokojowe,
powyżej 60 m2. Kawalerki i dwupokojowe mają rozejść się wśród pracowników firmy.
- p. Magda była bardzo zaskoczona tym, że wiem, co obiecywali mieszkańcom I i
II etapu. Wyglądała na zakłopotaną tym faktem
- Podobno elewacja budynków w V etapie ma być jednak taka jak dotychczasowych
budynków
Generalnie rozmowa skończyła się bardzo szybko, jakiekolwiek dalsze informacje
moga mieć pod koniec miesiąca. Pozwolenie na budowę planują ponoć dopiero na
początek przyszłego roku.
Edytor zaawansowany
  • 06.09.06, 19:06
    Tak jak już wcześniej pisałem w innym poście:

    "Czy publicznie złożona deklaracja, obietnica nie jest w jakiś sposób wiążąca?
    Zapewne znalazłoby się przynajmniej kilkadziesiąt osób których Agmet, ustami
    swoich pracowników, zapewniał o niskiej zabudowie".

    Nazywając sprawę po imieniu Agmet po prostu oszukał, naciągnął klientów. Jeżeli
    na początku przyszłego roku planują otrzymać pozwolenie to może przynajmniej
    możemy być upierdliwi oprotestowując inwestycję albo coś w tym stylu.
  • 06.09.06, 19:19
    > Zapewne znalazłoby się przynajmniej kilkadziesiąt osób których Agmet, ustami
    > swoich pracowników, zapewniał o niskiej zabudowie".
    A widzisz, zapomniałbym. Oczywiście na moje pytanie, co z obietnicami
    kameralnego osiedla (kobieta była baaaaardzo zdziwiona skąd o tym wiem)
    stwierdziła, że skoro są to osobne działki, to na każdej można stawiać co innego
  • 06.09.06, 21:11
    Nie były to tylko obietnice ustne.W momencie rezerwacji mieszkania w II etapie
    dostałam ksero "koncepcji zagospodarowania osiedla mieszkaniowego".Do trzeciego
    etapu włącznie wszystko jest zgodne z w/w koncepcją.W kolejnych etapach od strony
    istniejących już budynków są identyczne trzyklatkowce,natomiast od strony
    Wincentego są różne budynki,ale napewno nie takie,jakich plany oglądałam w
    biurze sprzedaży w ostatnią sobotę.Rezerwując mieszkanie dowiedziałam się,że od
    strony Wincentego najprawdopodobniej będą budynki wyższe,ale max.5 piętowe z
    pawilonami handlowo-usługowymi na dole.
  • 06.09.06, 21:43
    Rezerwując kiedy ?
  • 06.09.06, 22:14
    Ja rezerwowałem w marcu 2006 - i jeszcze wtedy na prezentowanych mi planach
    osiedla najwyższe budynki planowane były na 5 pięter i to tylko od strony ulicy.
    Żaden z istniejących i budowanych w III etapie budynków nie miał sąsiadowac z
    wyższym od siebie!
  • 06.09.06, 22:30
    dopóki wlewamy swoje żale na forum i roznosimy ulotki, a nawet piszemy petycje
    niczego nie zwojujemy - możemy dac tylko upust swojemu rozgoryczeniu.
    Ale są środki prawne, które możemy wykorzystać - co najmniej opóźniając proces
    wydania pozwolenia na budowę.
    niestety jest to bardzo żmudne i wymaga zaangażowaia i produkcji dużej ilośic
    pism, a przede wszystkim solidarności mieszkańców osiedla i przejęcia kontroli
    nad zarządami istniejących już wspólnot mieszkaniowych. To jest to zrobienia -
    pomimo zapisów w umowach o zarządzaniu nieruchomością wspólną.
    Temat rozbudowy osiedla jest na kilku wątkach, trudno to ogranąć, ale
    zorientowałam się, że jest grupa ludzi, która aprawdę chce działać - bardzo
    proszę o kontakt ludzi, ktrzy zaangażowali się w ten temat - najlepiej na
    maila gazetowego.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Fasten

  • 06.09.06, 22:37
    Rezerwowałam latem 2005,umowę podpisywałam w marcu 2006 i jeszcze wtedy
    "obowiązywała" ta wersja.
  • 06.09.06, 22:40
    zulka01 napisała:

    > Rezerwowałam latem 2005,umowę podpisywałam w marcu 2006 i jeszcze wtedy
    > "obowiązywała" ta wersja.
    Miałam ciężki dzień - umowę podpisywałam w marcu 2005 a rezerwowałam latem 2004
  • 06.09.06, 22:42
    czyżby punkt zaczepienia do pierwszych działań?

    poniżej skopiowane zawiadomienie o toczącym się postępowaniu na wniosek Agmetu.
    Jeżeli chce się nam napisać pismo, możemy zająć stanowisko w sprawie - w końcu
    jestśmy stroną ...

    www.um.warszawa.pl/v_syrenka/new/?dzial=komunikaty&ak_id=8254&kat=9
    ZAWIADOMIENIE o wszczęciu postępowania administracyjnego na wniosek Agmet Sp. z
    o.o. z dnia 07 lipca 2006r. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach
    zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu zabudowy
    mieszkaniowej z parkingami przy ul. Kondratowicza w Dzielnicy Targówek m.st.
    Warszawy.


    Warszawa, 1.08.2006r.



    OŚ-II-WE-DŚ-JF/7624/625/13598 /06



    ZAWIADOMIENIE
    o wszczęciu postępowania




    Zgodnie z art. 46a ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony
    środowiska (Dz. U. z 2006r. Nr 129 poz. 902) oraz art. 49 i art. 61 § 4 Kpa
    Biuro Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy zawiadamia, że zostało wszczęte
    postępowanie administracyjne na wniosek Agmet Sp. z o.o. z dnia 07 lipca 2006r.
    o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację
    przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu zabudowy mieszkaniowej z
    parkingami przy ul. Kondratowicza w Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy.
    Zgodnie z art. 10 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są
    zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem
    decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów
    oraz zgłoszonych żądań.
    Zgodnie z art. 28 Kpa, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub
    obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na
    swój interes prawny lub obowiązek.
    Strony mogą zapoznawać się z dokumentacją sprawy w Biurze Ochrony Środowiska
    Urzędu m.st. Warszawy, Plac Defilad 1, pok. nr 1816, tel. 656 61 53, w
    godzinach pracy Urzędu tj.: w poniedziałki w godz. 10.00 – 18.00, w pozostałe
    dni w godz. 8.00 – 16.00.




    z up. Prezydenta
    Główny Specjalista

    /------/
    Anna Organiściak

  • 06.09.06, 23:05
    a oto artykuł w gazecie prawnej - i to co ciekawe świeży ... wyraźnie jest
    mowa o zabudowie 3-piętrowej. Nie przypuszczam, aby ukazał się bez zagody
    Agmetu ...

    GAZETA PRAWNA NR 119 (1484) 2005-06-21 > Nieruchomości

    Dzielnice
    Targówek. PARK LEŚNY – AGMET
    Bezpieczne i funkcjonalne


    Park Leśny to nowoczesne osiedle u zbiegu ulic Kondratowicza i Nowo Wincentego
    na warszawskim Targówku, które zdaniem dewelopera może spełnić oczekiwania
    klientów, którym zależy na bezpieczeństwie i funkcjonalności.



    Budowa jest prowadzona na nieruchomości bez jakichkolwiek obciążeń, pieniądze
    wpłacane przez klientów trafiają na rachunek powierniczy w ING Banku Śląskim i
    deweloper otrzymuje je dopiero po skontrolowaniu przez bankowego nadzorcę
    budowlanego stopnia zaawansowania budowy. Ponadto klient może zawrzeć z
    deweloperm umowę w formie aktu notarialnego z jednoczesnym wpisem do księgi
    wieczystej. Agmet jest inwestorem z 17-letnim doświadczeniem w branży
    budowlanej, w tym czasie był również generalnym wykonawcą różnych inwestycji.
    Projekt Parku Leśnego z całą koncepcją zabudowy powstał na deskach kreślarskich
    znanej warszawskiej pracowni architektonicznej Stefana Kuryłowicza. Osiedle
    będzie miało nowoczesną trzypiętrową zabudowę z osiedlową zielenią, nie będzie
    przypominało doskonale nam znanych gigantycznych blokowisk. Podziemne parkingi
    pod budynkami pozwoliły wygospodarować miejsce na place zabaw dla dzieci i
    zieleńce. Wszystkie lokale mają kuchnie z oknami i obszerne balkony lub
    przydomowe ogródki (na parterze). W mieszkaniach są też niezbędne instalacje, z
    internetową włącznie. Nie zwiększają one ceny lokalu, podobnie jak
    pomieszczenia gospodarcze znajdujące się na poziomie podziemnych garaży. Całe
    osiedle jest ogrodzone i strzeżone.

    Lech Piesik

  • 06.09.06, 23:12
    brawo!
    mam nadzieję, że agemt stać na odszkodowania dla mieszkańców którzy zostali
    wprowadzeni w błąd.
  • 06.09.06, 23:36
    ale to chyba ostatecznosć. Przede wszystkim powinniśmy walczyc o zachowanie
    obiecywanego charakteru osiedla.szanse mamy do końca ....)
  • 07.09.06, 00:27
    Oczywiście dołączam się do protestu, jeżeli będę w stanie w czymś pomóc możecie
    na mnie liczyć.
    Ja równiez byłem mamiony wizją cichego kameralnego osiedla z niska zabudową...
    Pozdrawiam,
    Siwy
  • 07.09.06, 09:40
    moze zrobmy zrzutke i wykupimy billboard w poblizu osiedla z odpowiednim
    plakatem ktory powinien odstraszyc potencjalnych klientów i ukazac dzialanie
    naszego developera
  • 07.09.06, 10:56
    Droga sąsiadko,
    proszę o sprawdzenie maila gazetowego.
    --
    pozdr, Sylvic
  • 07.09.06, 10:59
    Sąsiadko "fasten"- tak dla uściślenia.
    --
    pozdr, Sylvic
  • 07.09.06, 09:42

    Dzwoniłem do tego biura. Jest to Biuro ochrony Środowiska. Mieszkańcy 2 etapu
    nie sa stroną ponieważ formalnie nie było 2 etapu w lipcu 06sad
    Ale wszyscy z 1 etapu mogą działać i zgłaszać swoje uwagi!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ludzie do dzieła!!!!!!!!!!!
  • 07.09.06, 12:04
    myslę że każdy powinien próbować i wykłócać się że jest strona ponieważ jest
    właścicielem mieszkania lub developer jest wobec niego zobowiązany do sprzedaży
    miekszkania.
  • 07.09.06, 12:11
    Ale ta Pani urzędniczka mi powiedziła że dysponuje "listą stron" i kto nie jest
    na tej liście nie może nic zrobićsad
    Jakich konkretnie argumentów powiniem używać, tak aby urzędnik mnie nie spławił
    przy pierwszym podejściu?
  • 07.09.06, 13:33
    Czy ktos ma jakiś pomysł od czego zacząć, może ktoś zna dobrego prawnika? W
    tych okolicznościach wskazana jest szybka reakcja, od spotkania minał ponad
    miesiąc i mam wrażenie, że oprócz nowych postów na forum niewiele się dzieje.
    Ktoś wspomniał, że Agmet ma zapewne dobrych prawników, myślę że przy takiej
    ilości mieszkańców, przy niewielkiej jednostkowej zapłacie, stac nas na równie
    dobrego.
    Z utęsknieniem czekam na informację o dalszych krokach.

  • 07.09.06, 19:30
    Ponizej odpowiedź jaką dostałem z Federacji Konsumentów:

    "Prawdopodobnie, o ile wykażą Państwo (zainteresowani lokatorzy - im więcej tym
    lepiej), że deweloper zapewniał Państwa o niskiej zabudowie osiedla, będą
    Państwo mogli powołać się na wprowadzenie ich w błąd - tym samym będą Państwo
    mogli uchylić się od skutków swojego oświadczenia woli co wiązało by
    się z rezygnacją z mieszkania, żądaniem zwrotu wpłaconych pieniędzy i żądaniem
    zapłaty odszkodowania wobec wzrostu cen (vide przepisy Kodeksu cywilnego art.
    84 i 88)".
  • 08.09.06, 09:29
    Mnie na przykład zapewniali, więc jeżeli ma powstać jakieś "zbiorowe" pismo do
    Federacji Koncumentów, to chętnie sie przyłączę.
  • 08.09.06, 09:37
    I co to da? Oddadzą Ci pieniądzę za mieszkanie? A co sobie kupisz za tą kwotę
    dzisiaj?
    --
  • 08.09.06, 09:57
    Może da to, że w pewnym momencie Agmetowi bedzie łatwiej zredukować liczbe
    pięter, niż oddawac kasę.
  • 08.09.06, 10:17

    Odda Ci kasę i sprzeda Twoje miszkanie za 6,5k za metr a nie jak Tobie za 4k.
    Czysty zysk.
  • 08.09.06, 11:40
    no ale mówimy o zwrocie poniesionych kosztów plus ewentualne odszkodowanie,
    zresztą nieważne,
    rozumiem, że przestała Cię interesować kwestia wysokich bloków?
    Lepiej chyba cokolwiek zrobić niż nic
  • 08.09.06, 11:48

    Sprawa żywo mnie interesuje. Byliśmy wczoraj na spotkaniu z prawnikiem. Sprawa
    jest do ruszenia ale będzie ciężko.
  • 12.09.06, 23:21
    Ja też zainwestowałem środki w tę inwestycję i podobnie jak Wy jestem ostro
    wkurzony. Dobija mnie krótkowzroczność naszego dewelopera - bo żeby nie być
    gołosłownym:
    Wystarczy, żeby gazeta.pl "wpadła" kiedyś na pomysł sporządzenia jakościowego
    opisu developerów nawet w oparciu o bazę danych internautów zalogowanych na
    gazecie i aktywnych na forum nieruchomości - wystarczy przecież na nasze [tj.
    gazetowców] skrzynki wysłać maila z prośbą o wypełnienie ankiety. Akcja byłaby
    bardzo medialna [na pewno znalazłby się sponsor/partner], a akurat hm, target
    takich osiedli raczej aktywnie korzysta z internetu. I ma dużą sieć kontaktów.
    Do tej pory mówiąc znajomym o osiedlu wyrażałem się w superlatywach - ale teraz
    pocztą pantoflową i drogą aktywności mieszkańców Agmet [4000 postów!] może
    uzyskać reputację równą JW Destruction. Jak na pierwsze samodzielne posunięcie
    naszego developera byłoby to cokolwiek samobójcze. Poszukajmy namiarów na osobę
    od projektów specjalnych w Gazecie pl, zasypmy mailami, zróbmy laurkę.
    Po wtóre - za pół roku ruszy baardzo duże przedsięwzięcie medialne poświęcone w
    dużej mierze kwestiom mieszkalnictwa - może jakiś materiał zrobionoby w PL?
    Poza tym wątek współmieszkania pracowników [i nie tylko] na terenie naszego
    osiedla też wygląda baaardzo ciekawie - może jakieś akademie comiesięczne pod
    oknami ku czci dziewięciopiętrowców? Które bloki będą lepiej strzeżone? Które
    furtki zamknięte, żeby nie przeszkadzał harmider pod oknami N.N.?
    A na sam koniec - mam w domu folderek w którym agmet pisze o "kameralnej 4
    piętrowej zabudowie OSIEDLA". Czy nie jest to wprowadzenie nabywców w błąd?

    --
    ---
    what are you sinking about?
  • 12.09.06, 23:57
    Czytam i czytam, i szukam sensu:
    - po pierwsze - jaki interes ma gazeta.pl, czy jakiekolwiek inny portal, że
    przypuszczasz, że mógłby zrobić akcje "anty-agmet". Nie znalazłam, żadnych
    argumentów, które wywołałyby aż taką reakcje. Myślę, że to jest dosyć częsta
    praktyka sprzedawców - prezentują wizję, a towar oglądasz dopiero po "wyjęciu z
    papierka". Też się czuję oszukana blokowiskiem z V etapu.
    - po drugie - do Agmetu przekonały mnie opinie ludzi, którzy odbierali swoje
    mieszakania i opisywali jakie wynaleźli wady. Raczej nie jest to jakość JW
    Destruction. Myślę, że walka o "kameralne osiedle" zaczyna skręcać w
    destrukcyjnym kierunku.
    Wydaje mi się, że jedynym sposobem jest dążenie do powrotu do koncepcji niskiej
    zabudowy, a nie - do zniszczenia dewelopera.
  • 13.09.06, 11:44
    Ja tam nie wiem jak buduje JW Destructiona, ale z Agmetem też nie jest teraz
    tak różowo - jak ktoś chce to niech zobaczy w cały świat poustawiane cegły w
    budynku A na parterze i I pietrze.
  • 13.09.06, 12:16
    I co doświadczone "oko specjalisty" zobaczyło na parterze w budynku A? Ja nie
    znam się na budownictwie.
  • 13.09.06, 20:30
    Anno,
    nie chodziło mi o nakręcenie akcji "antyagmet" - lecz o to, że kiedy Gazeta
    zrobi wreszcie użytek z tej bazy danych, którą stanowi ileś tam tysięcy postów
    na "Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Społeczeństwo > Osiedla, wspólnoty"
    i conajmniej setki użytkowników, to rezultat takich działań uderzy w tych
    developerów, którzy nie dotrzymują zobowiązań. Nie sądzę, żeby coś takiego
    pozostało bez echa.
    Jedną z technik sprzedaży jest "ustrzelenie jelenia", ale ma zasadniczą wadę -
    jeleni może zabraknąć. Zachowanie Agmetu będzie świadczyć o perpektywiczności
    myślenia i podejściu do klienta. Na początku miały być przeciez iluminacje
    budynków, plac do gry w kule i kameralna atmosfera, prawda?
    JWC zbiło kapitał na niewiedzy ludzi, którzy nie szukali informacji np. w
    internecie, np na Gazecie. Lub na ich desperacji i szukaniu najniższych
    kosztów. Jeżeli Agmet chce się przetargetować, proszę bardzo. Bo ludzie tacy
    jak ja i pewnie sporo innych osób z forum PL obecnie gdyby mieli szukać
    mieszkania i informacji o tym konkretnym developerze, woleliby śrubowane ceny
    zapłacić komuś, kto przy PIERWSZEJ swojej własnej inwestycji nie robi z ludzi i
    siebie pośmiewiska.
    Na tym forum zostało już przytoczonych kilka przykładów świadczących o
    nierzetelności Agmetu, fakt istnienia gorszych osiedli nie jest
    usprawiedliwieniem. Nie spowoduje też, że machnę ręką. Powiem więcej - ludzie,
    którzy kupili mieszkanie w PL i ich samopoczucie będą wizytówką developera o
    wiele trwalszą, niż foldery i reklamy w prasie. A nastawienie osoby, która
    przez sporą część życia będzie obcować z czymś będącym "prawie jak" wymarzone
    mieszkanie, może odbić się czkawką developerowi na długo.
    Ja pomników nikomu wystawiać nie będę - to MOJE pieniądze dają tym ludziom
    pracę i mam prawo walczyć z nierzetelnością. Postawienie mnie przed faktem
    dokonanym niczego nie zmieni.
    Mam nadzieję Anno, że teraz wygląda to trochę jaśniej. Pozdrawiam wszystkich.
    Także tych zastanawiających się nad kupieniem mieszkania w PL.


    --
    ---
    what are you sinking about?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.