Dodaj do ulubionych

Alarm w Budzie

11.06.04, 13:30

Wlasnie zaalarmowano nas o nadciagajacym nad Budapeszt tornado. Ma sie
rozpetac w ciagu najblizszej godziny.
Lece wiec pozamykac okna, usunac rosliny z tarasu, zamknac garaz i odpiac
elektronike od zasilania.
Edytor zaawansowany
  • millefiori 11.06.04, 13:40
    Jest dziwnie. Niebo biale. Powietrze lepkie i geste. Wilgoc osiada na twarzach,
    ze Kore zacytuje. Cisza, ptactwo przestalo spiewac. Komputer szt. 1 do odpiecia.
  • millefiori 11.06.04, 13:50

    Z powodu gorzystego uksztaltowania terenu mam zaklocona perspektywe. Teraz zza
    obu wzgorz na raz zaczely wyplywac powoli chmury. Nad Peszt tez cos nadciaga, z
    zupelnie przeciwnego kierunku. Trzy fronty sie maja strzasnac, czy co?
  • millefiori 11.06.04, 13:53

    Tak dziwnie wyglada niebo bez ptakow... I ta cisza... Tylko sasiad z pily
    tarczowej jeki wyciaga...
  • brezly 11.06.04, 14:33
    Chelmonski , czy co?
  • millefiori 11.06.04, 15:20

    Chmury zalegly rowna linia na Dunajem. Linia nad linia. Perpendykularnie.
    Az tu u wlotu (bo dalej od Dunaju) Zimnej Doliny (Huvosvolgy) pojawily sie
    cumulusy i cumulonimbusy wypietrzone. Ciekawe, co bedzie dalej. Powietrze nadal
    zastygle w martwocie.

    A Chelmonski, Chelmonski, z glowa w gorze.
  • brezly 11.06.04, 15:27
    Wielki spektakl na niebie?
  • millefiori 11.06.04, 15:30
    Jeszcze nie taki, jakie mialam juz tu okazje ogladac. Nie mowiac o pokazowkach
    przyrody w USA
  • brezly 11.06.04, 20:18
    No i?
  • millefiori 11.06.04, 21:10

    I, jak zwykle po obtrabieniu alarmu, przeszlo bokiem. Za to samolot z Panem M
    na pokladzie jest juz spozniony o 2 godz. wiec na lotnisku mam byc o 2 w nocy.
  • pierans 14.06.04, 11:34
    i co, i co?
    bylo w koncu to Pojutrze w Budzie, czy nie?
  • millefiori 14.06.04, 20:00

    I dzien nastepny nawet nastal.
  • pierans 15.06.04, 09:48
    a nie zimno wam?
  • millefiori 15.06.04, 10:26
    Ba! Nawet slonce wstalo; pierwsza kawe wycelebrowalam o 5 rano na tarasie pd-
    wsch pod koguta pianie. I ptactwo spiewa. Znaczy, norma wrocila.
  • brezly 15.06.04, 10:30
    'Slychac Wieckowskiej krzyk drobiu nieswiezy'?
  • millefiori 15.06.04, 12:19

    A, tu sedno zes ustrzelil.
    Dziadek Slowacki z przeciwka, ten od koguta, ma rowniez na stanie
    psa legawego (kiedys to chyba byl puli, owczarek wegierski, obecnie w stanie
    polowicznego wylinienia, reszta w dredach odwiecznych)
    psa dychawicznego (wilczur emerytowany, wydajacy dzwieki astmatycznego trabanta)
    i kury.
    Posesja Dziadka S. ma powierzchnie ok. 300 m2.
    Co nie zajete budynkiem i nie zabetonowane na smierc - to ok 80 m2 klepiska.
    Dziadkowi S udalo sie stworzyc swoista enklawe ekosystemowa.
    Psy, jak pamiecia siegne (czyli od czerwca 1999 r, z przerwa na miasto P) NIE
    BYLY ani razu poza ogrodzeniem (czytaj: na spacerze. Kury tez nie. Sobie chodza
    po klepisku i grzebia i dziobia...
  • pierans 15.06.04, 10:39
    - no to cieplo wam?
    - nieee
    - to jak wam?
    - Staaasek
  • millefiori 15.06.04, 12:22

    Bytom, 16 lat z hakiem temu, tak ok. 8 miesiaca ciazy.
    Telefon o poranku. Odbieram.
    W sluchawce radosny meski glos z silnym okolokatowickim akcentem:
    - Ghrhuba Ujek?
    - Gruba, ale nie Ujek - ja na to.
  • pierans 15.06.04, 12:31
    Obawiam sie, ze tą poranną precyzją zdzieliłaś tego pana w łeb
  • millefiori 15.06.04, 12:40

    Sama siebie zdzielilam, bo nie zrozumialam, jako swiezo przybyla z Mazowsza, co
    to jest Gruba Ujek.
  • pierans 15.06.04, 12:41
    w sekrecie powiem ci, ze jo tyz ;-)
  • millefiori 15.06.04, 12:51
    Fromażno?
  • millefiori 15.06.04, 13:09

    Serio? Przetlumaczyc?
  • pierans 15.06.04, 13:16
    szut!
  • millefiori 15.06.04, 13:17
    Telefonujacy upewnial sie, czy to Kopalnia Wujek.
  • pierans 15.06.04, 13:22
    czulam po kosciach, ze to Kop. Wuj. ale to hrh mie zmylilo
  • millefiori 15.06.04, 13:23
    pierans napisała:

    > czulam po kosciach, ze to Kop. Wuj. ale to hrh mie zmylilo


    no prononsjacje trudno oddac inaczej, to rrrrr gornoslaskie.
  • pierans 15.06.04, 13:29
    dzwonilam swego czasu do DH Skarbek, K-ce - numer tel. z ksiazki
    wlaczyla sie automatyczna sekretarka -
    "nr tel .... jest numerem mieszkania prywatnego, a nie DH Skarbek.
    Aktualny nr tel DH Skarbek jest ....
    Jesli panstwo dzwonia do ....-skich prosze nagrac wiadomosc"

    cichutko i delikatnie odlozylam sluchawke na widelki wstrzymujac oddech.
    Przeniknal mnie dreszcz zgrozy, ktory pamietam do dzis.
  • millefiori 15.06.04, 13:31

    BIg Sister?
  • pierans 15.06.04, 13:33
    blg sister?
  • millefiori 15.06.04, 13:37

    Odpowiednik zenski big brother, who is watching you
  • pierans 15.06.04, 13:40
    a nie siostra w blogu (tel.)
    uff, bo ja juz wszystko we wszystkim widze
  • millefiori 15.06.04, 13:47
    Czy to jest blog?
  • pierans 15.06.04, 13:56
    tak!
    moje skojarzenia są szybsze oraz nieskrępowane niż rozum(ek)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka