Dodaj do ulubionych

wykład prof. Miodka

09.08.04, 16:15
"Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy, woła: "O kurwa!". To lapidarne
słowo wyraża jakże wiele uczuć, począwszy od zdenerwowania, rozczarowania
poprzez zdziwienie, fascynację, a na radości i satysfakcji kończąc.
Przeciętny Polak w rozmowie z przyjacielem opowiada np.: "Idę sobie stary
przez ulicę, patrzę, a tam taka dupa, że o kuuurrrwa." Kurwa może również
występować w charakterze interpunktora, czyli zwykłego przecinka,
np.: "Przychodzę kurwa do niego, patrzę kurwa, a tam jego żona, no i się
kurwa wkurwiłam, no nie?" Czasem kurwa zastępuje tytuł naukowy lub służbowy,
gdy nie wiemy, jak się zwrócić do jakiejś osoby płci żeńskiej ("chodź tu
kurwo jedna!"). Używamy kurwy do charakteryzowania osób ("brzydka, kurwa, nie
jest", "o, kurwa, takiej kurwie na pewno nie pożyczę"), czy jako przerwy na
zastanowienie ("czekaj, czy ja, kurwa lubię poziomki?").

Wyobraźmy sobie jak ubogi byłby słownik przeciętnego Polaka bez prostej
kurwy. Idziemy sobie przez ulicę, potykamy się nagle, mówimy do
siebie: "bardzo mnie irytują nierówności chodnika, które znienacka narażają
mnie na upadek. Nasuwa mi to złe myśli o władzach gminy". Wszystkie te i o
wiele jeszcze bogatsze treści i emocje wyraża proste "O kurwa!", które
wyczerpuje sprawę. Gdyby Polakom zakazać "kurwy", niektórzy z nich
przestaliby w ogóle mówić, gdyż nie umieliby wyrazić inaczej swoich uczuć.
Cała Polska zaczęłaby porozumiewać się na migi i gesty. Doprowadziłoby to do
nerwic, nieporozumień, niepewności i niepotrzebnych naprężeń w Narodzie
Polskim. A wszystko przez jedną małą "kurwę".

Spójrzmy jednak na rodowód tego słowa. "Kurwa" wywodzi się z łaciny
od "curva", czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim "kurwa" oznaczała
kobietę lekkich obyczajów, czyli po prostu dziwkę. Dziś "kurwę" stosujemy
również i w tym kontekście, ale mnogość innych znaczeń przykrywa całkowicie
to jedno. Można z powodzeniem stwierdzić, że "kurwa" jest najczęściej
używanym przez Polaków słowem. Dziwi jednak jedno - dlaczego słowo to nie
jest używane publicznie (nie licząc filmów typu "Psy", gdzie aktorzy
prześcigają się w rzucaniu "kurwami"), praktycznie nie słyszymy, aby politycy
czy dziennikarze wplatali w swe zdania zgrabne "kurwy". Pomyślmy o ile
piękniej wyglądałaby prognoza pogody wygłoszona w następujący sposób: "Na
zachodzie zachmurzenie będzie kurwa umiarkowane, wiatr raczej kurwa silny.
Temperatura maksymalna ok. 2 st. Celsjusza, a więc kurewsko zimno kurwa
będzie. Ogólnie, to kurwa jesień idzie."

(fragment autentycznego wykładu prof. Miodka na Wydziale Polonistyki
Uniwersytetu Wrocławskiego)
Edytor zaawansowany
  • teresatara 09.08.04, 17:15
    Czyż polski język nie jest piękny!!!!!!!!!!
  • ada296 11.08.04, 23:28
    i dowcip
    na spotkaniu z prof. student pyta:
    - Czy prawidłowa jest forma "porachuje"
    Prof. odpowiada:
    - W zasadzie tak ale lepiej by brzmiało: już czas panowie.

    pozdrawiam :-)

    --
    Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą gdzie chcą.

    salon
  • h.olender 12.08.04, 09:34
    Znam ten dowcip w innej wersji:
    Spotyka się Wałęsa z profesorem Miodkiem i mówi:
    - Panie profesorze, ludzie zarzucają mi, że używam nieodpowiednich słów. Czy ja
    np. mogę powiedzieć szachuje?
    - Tak, ale ja na pana miejscu powiedziałbym raczej: Cisza, panowie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka