Jak wszystkie zwykłe przedmioty codziennego użytku, tak i stół w świątecznym czasie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, nabiera nowych znaczeń i wartości.
Wszystko to piękne, tylko skąd wziąć pieniądze na te wszystkie duparele. Tu
drucik za parę złotych, tam aniołek i jeszcze kokarda i świeczka i .....A po
tygodniu wszystko do pudła.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.