Cala propaganda Hollywood o "piractwie" to zaslona dymna dla ich nieprzyzwoicie
gorszacych zyskow i zarobkow! Cenami za dystrybucje w kinach, wypozyczalniech,
TV, sprzedaz plyt, kaset itd. drenuja kieszenie ludzi na calym swiecie. Do
kazdej oplaty za "legalna" dystrybucje i tak doliczaja koszty "pirackich" kopii.
Im "piractwo" jest potrzebne!!! Ta sama sytuacja jest w przypadku rynku
fonograficznego i software'u do komputerow!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.