Tylko idiota wierzy w 'pick-up lines'... Liczy sie osobowosc i humor a przede
wszystkim pewnosc siebie.
Tylko palant rzuca na poczatku komplementy. Zawiazanie nowej znajomosci to walka
dwoch osobowosci - jak facet moze ja wygrac skoro na samym poczatku przez
komplementy pozbywa sie swojej wewnetrznej sily? Jak ma potem budowac napiecie?
Kobity lubia komplementy gdyz czesto sa zakompleksione i potrzebuja podbudowac
swoje ego - sa tez takie ktore uwielbiaja bawic sie kosztem glupiutkich facetow.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.