otoz jest to najbardziej rozprzestrzeniony makrowirus, ktory robi za uzytkownika
wszystko co porzadny wirus powinien robic: sam sie instaluje, zbiera informacje
o uzytkowniku, wysyla je nie wiadomo gdzie, jest doskonala platforma dla innych
wirusow korporacyjnych i prywatnych. a jego sukces polega na tym, ze wiekszosc
uzytkownikow nie ma zielonego pojecia jak obslugiwac niesamowicie skomplikowany
sprzet jaki posiada - a sprytny bill - magik umozliwiajac im pochwalenie sie
umiejetnoscia obslugi kompa zbiera miliardy haraczu od tych informaycznych
glabow - nie mowiac o praktycznych mozliwosciach zdalnego dostepu do ich
maszyn... w koncu chyba nikt poza centralnymi agencjami nietowarzyskimi nie zna
kodu zrodlowego win$hita... i tego co tam ukryte siedzi... hehehehe!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.