Dodaj do ulubionych

rama-co to i jak to:)

13.01.07, 13:03
Witam ja mam pytanie dot. tzw. ramy w tańcu...tańczę dopiero 2 rok na kursie
umiemy już parę ciekawych figur itp. z moim partnerem dobrze mi się tańczy
ale jemu ze mną chyba nie bo jak tańczymy walca angielskiego to cały czas sie
czepia o tą ramę bo bez niej źle mu się mnie prowadzi:/ i właśnie, jak
powinnam tą "rame" osiagnąć: czy mam być sztywna jak deska (próbowałam ale
przy wirówkach czułam się jakbym się siłowała z partnerem), którą częśc ciała
sie "usztywnia" ramiona i barki czy jak?...wiem że to ciężko opisać i lepiej
pokazać ale proszę o jakieś rady nt. tej ramy gł. w walcu:)
Edytor zaawansowany
  • takijeden1983 13.01.07, 15:24
    Mistrzem w tańcach towarzyskich nie jestem ale co nieco na temat ramy wiem i
    wiedzą tą sie podzielę. Z perspektywy partnera wygląda to tak: jeśli partnerka
    ma zbyt miekkie ramiona to ciężko utrzymać idealne odległości (kontakt) i
    wzajemna pozycja partnera i partnerki ulega zmianie. Partnera zadaniem - w
    największym uproszczeniu - (jeśli o ramę chodzi) jest trzymanie ręki prawej tak
    byś mu przy jakimkolwiek jego kroku do tyłu nie została za daleko Twoim zaś
    zadaniem jest trzymać swą lewą rękę na jego ramieniu na tyle sztywno by wyczuć
    kiedy on idzie do przodu (inaczej znajdzie się za blisko i uwierz mi wlezie Ci
    na stopy :) a zwykle to boli ;) ). Nie może byc to "zwiędłe ramionko" tylko
    naprawdę sztywne trzymanie. Podczas całego tańca musi być między wami tak sama
    odległość (w tańcach standardowych przypominam o tzw. kontakcie) warunkiem czego
    jest utrzymanie sztywnej ramy. Sztywniejsze muszą być także jego lewa ręka którą
    on daje sygnał do wykonania figury (ew. przesunięcia siew jakimś wybranym przez
    Niego kierunku) i Twoja prawa którą ten sygnał odbierasz. Jeśli rękę będziesz
    trzymała zbyt luźno to nie wyczujesz kiedy jakikolwiek sygnał będzie dany -
    jesli zbyt sztywno to partner będzie musiał włożyć dużo siły by w jakikolwiek
    sposób wymusić na tobie figurę i albo mu sie to uda albo nie :-) A nie o to w
    tym biznesie chyba chodzi. Partner daje Ci sygnał do wykonania figury (i to
    niezależnie od tego czy to taniec standardowy czy latynoamerykański) a
    wykonujesz ją Ty (np przy obrotach w cza-czy, rumbie i sambie delikatna zmiana
    trzymania Twojej dłoni to sygnał dla Ciebie że obrót będzie ale to Ty go
    wykonujesz a nie partner siłą swego ramienia wprowadza Cię w ruch wirowy) Aha i
    wracając jeszcze do ramy wbrew pozorom to partnerka powinna decydować
    sztywnościa swojej ramy jak mocno czuje na plecach prawą dłoń partnera. Twoje
    (partnerki) trzymanie powinno być nie za mocne i nie za słabe, ale to Ty o tym
    decydujesz bo partner swoją rękę trzyma sztywno i wyznacza odległośc między Wami.

    Troszke się rozpisałem - mam nadzieje, że na temat, zrozumiale i bez większych
    błędów w metodzie. Jakby co to jeśliście bardziej wtajemniczeni to poprawiajcie.
    :) Pozdrowionka
  • dalila84 13.01.07, 22:08
    dzięki za opis..hmm czyli że np. swoja lewą rękę a konkretniej dłoń moggę
    lekko "zacisnąć" (między kciukiem a wskazującym palcem) na partnera ramieniu
    tak żeby mi to pomogło tą odległość i ramę trzymać? kurcze ciężko z tą
    sztywnościa jeśli szybko wykonuje się np. wirówki w walcu...a moze ja za nim
    nie nadążam dlatego on może miec wrażenie że uwieszam się na nim choć ja tego
    nie robię!
  • takijeden1983 13.01.07, 23:55
    Jasne że mozesz - ale jeśli trenujesz kulturystykę lub siłowanie na rękę to nie
    z pełną swą siła. Ale możesz :-) Nie sądzę by odniósł takie wrażenie (chyba że
    rzeczywiście będziesz na nim wisieć) Pogadaj o tym z instruktorem - skonsultucie
    to i edzie po sprawei - on/ona pewnie sie zna i podpowie co i jak.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka