Re: Wyłowili ufoludka i go zjedli
Autor:
Gość: Pewex
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.02.07, 04:02
batman43 napisał:
> Nie piszcie głupot, koń by się uśmiał. żaden ufoludek do nas nie doleci, bo ma
> za daleko. poza tym nie wiadomo, czy istnieje inna planeta z tlem w atmosferze.
Wiesz trochę więcej pokory. W 1700 roku nie przypuszczałbyś że będzie istanił silnik spalinowy, ani żarówka, gramofon, prąd, telefon, telewizor, w 1900 że komputer internet, telefon komórkowy z dostępem do globalnej sieci i z małym telewizorem w dodatku kolorowym!!! nie powiedziałbyś że ludzie będzią latać w kosmos, a samoloty będą pokonywać prędkość świata mając na pokładzie kilkaset osób, że powstaną samoloty pokonujące kilkukrotnie prędkość światła, ani że będziemy mogli obejrzeć atomy pod mikroskopem, że rozszyfrujemy dna i tak dalej i tak dalej.
Ludzie od zawsze patrzyli tylko na czubek własnego nosa i nic poza tym przekonani w swojej pysze że są na ostatecznym końcowym etapie rozwoju aż nie przyszedł kolejny dzięki kilku takim co wykraczali swoim umysłem poza horyzonty czasowe, może gdyby większość tak patrzyła nie byłoby wojen, pieniędzy, nędzy i ubóstwa, a nauka by się rozwijała by pomogać ludzkości bez względu na pochodzenie płeć religie kolor skóry...