Dodaj do ulubionych

Tv: Amerykanie to NIE idioci

12.02.07, 08:16
Chciałem tylko zaznaczyć, że to czerstwy suchar jest.
Edytor zaawansowany
  • Gość: b`sss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:18
    Masz rację, czerstwy, ale prawdziwy.
  • kszynka 12.02.07, 08:28
    tam chyba każdy pilnuje swojego biznesu i nieszczególnie intersuje go reszta
    świata (bo to za daleko)
    ;-)


    --
    wakacje 2006
    bardzo prosty katalog stron
  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:38
    A to nie byli australijczycy czasem? W roli reporterów, nie respondentów.
  • rlnd 12.02.07, 09:25
    Tak to sa Australijczycy.
    A stacja nazywa sie CNNN a nie CNN.
    A material zostal dopasowany.
    Ale co to obchodzi dziennikarza Gazety ...
  • Gość: elibre IP: *.leed.cable.ntl.com 12.02.07, 12:21
    a ja moge tylko przytaknac, ze Amerykanie wlasnie tacy sa. OCZYWISTYM chyba
    jest, ze nie wszyscy ale srednia wypadlaby mizernie. Prawdziwa historia, sam ja
    przezylem, zastanawialem sie 1000x czy aby dobrze zrozumialem (moj angielski
    spokojnie pozwala na to a kobieta nie miala az tak bardzo niezrozumialego
    akcentu). W 2001 r spedzilem 5 m-cy w Polnocnej Karolinie, wyjechalem na
    wakacje, zeby troche dorobic. Szukajac pracy zaszedlem na stacje Shella. Tam
    poprosilem o aplikacje lub jakies informacje czy akurat nie szukaja kogos. Za
    lada kobieta, ok 30-35 lat. Pozwole sobie przytoczyc polska wersje dialogu w
    jezyku angielski.
    K - Skad jestes?
    J - Z Polski
    K - aaa.. Polska, Polska. To w Kanadzie!
    J - Nie, Polska jest w Europie.
    K - Europa, Europa.. to na Grenlandii!!!

    Naprawde nie moglem zle uslyszec, zle jej powiedziec. Te zdania sa dosc
    podstawowe, wiec od dawien dawna z takimi nie mam problemu.

    Z drugiej strony poznalem niesamowicie inteligentnych Amerykanow. Jednak ilosc
    tych podobnych do wyzej opisanego przykladu byla przytlaczajaca.

    pzdr.
  • Gość: andrzej IP: *.abcdata.pl 12.02.07, 12:46
    to spytaj sie teraz swoich rodaków jak sie nazywa stolica Szkocji. Zacznicj od
    tych z wyższym wyksztalceniem. Spytaj sie też w jakim państwie leży Belfast.
    Dowiedz sie jeszcze stolicą jakiego panstwa jest Mińsk (Bialorus czy Ukraina?).
    Gdzei (mniej więcej) jest Indonezja lub Mołdawia? Spytaj o stolicę którejś z
    Korei (to są dwie?). Ilu z Was wie jak sie nazywa stolica Czarnogóry i kto jest
    tam prezydentem? Nie moge tego znieś że Polacy ktorzy o niczym nie mają pojęcia
    wyśmiewają sie z z Amerykanów. Oczywiśćie absolutnym "skandalem" jest to ze nie
    wiedzą gdzie jest Polska.
  • Gość: syrenka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:00
    Na zdecydowaną większość z tych pytań znam odpowiedź. Generalnie to nie jest
    zbyt skomplikowane, wystarczy śledzić wiadomości, a nie tylko "Modę na sukces"
  • znajomy_jennifer_lopez 12.02.07, 13:28
    Może w jednym kraju to jest 8% w innym 15%, jednak na pewno liczba ta nie przekracza (ani w Ruropie ani w Ameryce) 20% populacji. Reszta to szare masy, niestety.

    Jeszcze ciekawostka:
    Kiedyś w Polsce mądrzy ludzie robili filmy dla mądrych ludzi
    Potem zauważyli (uważali) że większośc ludzi jest głupia, zaczęli więc
    robic "Gulczas a jak myślisz", "13 posterunek" itp
    A teraz? Teraz głupi robia dla głupich :(((((
  • Gość: Roy IP: *.tpnet.pl 12.02.07, 15:40
    Czyżby świeżo po obejrzeniu "Świadka Koronnego"? ;-)
  • Gość: ziom IP: *.wsb-nlu.edu.pl 12.02.07, 15:52
    Po pierwsze: wiedza encyklopedyczna ma się nijak do inteligencji. Amerykanie
    wiedzą, co potrzebują, by być roześmianymi od ucha do ucha i świetnie radzić
    sobie w życiu. Ważne, że umieją rozwiązywać realne problemy i mają pozytywne
    nastawienie do rzeczywistości. A to, jaka jest stolica czegoś tam to powinna
    wiedzieć Wikipedia.

    Polacy za to są ekspertami od spraw nikomu do niczego nie potrzebnych
    (wiadomości TV, sport, polityka, czyli rzeczy, które mają zerowy praktycznie
    wpływ na naszą jakość życia) a z drugiej strony zupełnie nie radzą sobie np. z
    tworzeniem dobrobytu.

    --
    DARMOWY kurs e-mailowy:
    Jedno z najbardziej kluczowych pytań w motywacji: "Jak odkryć to, czego pragniesz?":

    czego-pragniesz.zlotemysli.pl/lista.php
  • Gość: Bajdy z Kaczolandu IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 12.02.07, 16:17
    Czesciowo masz racje "ziomie" ale... tylko czesciowo.
    Mozesz miec kiepska wiedze na temat historii, czy
    geografii swiata (jak "przecietny" Amerykanin) ale
    jezeli napadasz na jakis kraj (jak USA na Irak)
    i nie wiesz co, jak i dlaczego - to nie
    jest juz zupelnie w porzadku!
  • poszeklu 12.02.07, 20:26
    Gość portalu: Bajdy z Kaczolandu napisał(a):
    "Ten stereotyp postanowiła zbadać australijska telewizja ABC."

    > Czesciowo masz racje "ziomie" ale... tylko czesciowo.
    > Mozesz miec kiepska wiedze na temat historii, czy
    > geografii swiata (jak "przecietny" Amerykanin) ale
    > jezeli napadasz na jakis kraj (jak USA na Irak)
    > i nie wiesz co, jak i dlaczego - to nie
    > jest juz zupelnie w porzadku!
    Jest jest.
    Amerykanie nie chcieli dawac sie wciagnac na polityczne tematy.
    Odpowiedzi dawali i tak bardzo wywazone. Podziwiam.

  • Gość: Miś IP: *.ext.ti.com 13.02.07, 02:14
    Gość portalu: Bajdy z Kaczolandu napisał(a):
    > Czesciowo masz racje "ziomie" ale... tylko czesciowo.
    > Mozesz miec kiepska wiedze na temat historii, czy
    > geografii swiata (jak "przecietny" Amerykanin) ale
    > jezeli napadasz na jakis kraj (jak USA na Irak)
    > i nie wiesz co, jak i dlaczego - to nie
    > jest juz zupelnie w porzadku!

    A czy jest w porządku, że Polska pomaga Bushowi w okupacji Iraku?

    Jestem Amerykaninem ale na Busha nie głosowałem. Natomiast na tym forum
    dyskutowałem z Polakami, którzy w większości popierali Busha i w 2000 roku i w
    2004. Większość ludzi jedynie w trzech krajach na świecie - Polsce, Nigerii i
    na Filipinach popierała Busha. We wszystkich innych krajach gdzie ludzie
    wyrazili opinii większość była i jest przeciwna Bushowi jr. Nawet w Stanach
    Bush jr dostał mniej głosów niż Gore. Przestarzały pśredni system wyborczy plus
    decyzja Sądu Najwyższego plus może oszukańcze maszyny do głosowania z
    Republikańskiej firmy Diebold zapewniły mu wygraną.
  • and_nowak 13.02.07, 09:23
    Gość portalu: Miś napisał(a):
    > Większość ludzi jedynie w trzech krajach na świecie - Polsce, Nigerii i
    > na Filipinach popierała Busha.
    Szczerze mówiąc nie wierzę. Jakieś dowody?
    Nie wierzę m.in. dlatego, że na moją pamięć, to Polacy byli PRZECIWNI.
    Oczywiście nie wszyscy, ale większość.

    > Nawet w Stanach
    > Bush jr dostał mniej głosów niż Gore. Przestarzały pśredni
    > system wyborczy plus decyzja Sądu Najwyższego plus może
    > oszukańcze maszyny do głosowania z Republikańskiej firmy Diebold
    > zapewniły mu wygraną
    Diebold nie jest republikański, jest DOBRĄ FIRMĄ, m. in. od ATMów. Takie
    sformułowanie to dziecinada - klocki są głupie, bo nie umiem z nich zbudować zamku.
    A Bush dostał MNIEJ WIĘCEJ POŁOWĘ głosów. Nawet, jeżeli było to 48%, to jednak
    POŁOWA AMERYKANÓW GO POPARŁA.
  • Gość: Uriel IP: 194.242.62.* 13.02.07, 11:35
    Dziecinko, nie siej łgarstwa. A jeśliś burosuczem nieświadomym, to o maszynkach
    do głosowania poczytaj sobie u źródeł obiecujących jakiekolwiek pojęcie o
    temacie (np na 7thGuardzie był niedawno oficjalny tekst polskiej organizacji
    internautów, potępiający ten złom w czambuł - a wziąwszy pod uwagę argumentację,
    potępienie było słuszne). A potem chlap ozorem, a nuż widelec nie będzie to
    propaganda.
  • jwojnar 13.02.07, 11:50
  • Gość: gmithc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:08
    sami amerykanie na forum widocznie nie korzystaja z tych angielsko jezycznych
    bo za tepi ludzie tam sa
    a sa tepi tak samo jak anglicy poprostu nikt ich myslenia nie nauczyl bo i po
    co jak mozna byc popychadlem i w miare normalnie zyc
  • Gość: kk IP: 212.38.197.* 14.02.07, 08:34
    Czerstwy suchar to mało powiedziane. To jest starsze niż wodór :)
  • Gość: druid IP: *.tpgi.com.au 14.02.07, 02:32
    Program nosi tytul "Chaser war on everything" i goscie robia sobie totalne jaja
    ze wszystkiego.

    Wiec niech Gazeta nie pisze bzdur, ze to byly jakies badania telewizji ABC :-)))

    Tam nie bylo zadnej metodologii badawczej :-))
  • Gość: Miś IP: *.ext.ti.com 14.02.07, 01:24
    and_nowak napisał:
    > Diebold nie jest republikański...
    > A Bush dostał MNIEJ WIĘCEJ POŁOWĘ głosów.

    Właścicielem firmy jest zażarty Republikanin. Maszyny do głosowania nie
    zostawiały wydruków aby nie można było sprawdzić czy dobrze rejestrują
    głosowanie.

    Wyniki głosowania na prezydenta USA w 2000 roku były następujące:

    Albert Gore - 51,003,926
    George W. Bush - 50,460,110

    Ponad pół miliona więcej Amerykanów głosowało na Gore niż na Busha jr. Dlatego
    Republikanie mówili, że w USA jest doskonała demokracja, bo pozwala ona aby
    rządził człowiek, który ma mniejsze poparcie elektoratu niż jego przeciwnik.
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 09:41
    Nikt nie napadł na Irak, to misja pokojowa i pomoc aby ciemnota arabska
    wreszcie miała DEMOKRACJE!

    Popieram George BUSH, najlepszy prezydent po Reaganie!Amerykanie mają
    prawo bronic sie przed hołota arabska, kultem islamu.

    I dobrze robia że robią to na ziemi terrorystów a nie na swojej.
    A co nas tak naprawde nas obchodzi chołota arabska w Iraq, i innych
    krajach arabskich?
    Wyniszczyc, wytepic, i pozbyc się tego arabskiego bydła!

    Ma racje z Iraq i powinni roz...dolić ten caly półwysep ARABSKI, zrobić z
    niego wielkie pole golfowe z dzirkami 100 metrowymi.

    Long life BUSH!
  • Gość: rozsądek IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.07, 09:15
    Twoja tępota nie zna granic. Amerykanie w d…. mają demokrację. Chodzi im tylko
    o zyski z ropy. Dlaczego nie robią porządku w biednej Afryce, pod bokiem mają
    Amerykę Łacińską. Tylko jaką kontrybucję stamtąd wywiozą głód i smród ? I
    dlatego nie będą tam siać demokracji.
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 09:44
    Miś napisał(a):

    > Jestem Amerykaninem ale na Busha nie głosowałem. Natomiast na tym forum
    > dyskutowałem z Polakami, którzy w większości popierali Busha i w 2000 roku i
    > w2004. Większość ludzi jedynie w trzech krajach na świecie - Polsce, Nigerii
    >i na Filipinach popierała Busha. We wszystkich innych krajach gdzie ludzie
    > wyrazili opinii większość była i jest przeciwna Bushowi jr. Nawet w Stanach
    > Bush jr dostał mniej głosów niż Gore. Przestarzały pśredni system wyborczy
    >plus decyzja Sądu Najwyższego plus może oszukańcze maszyny do głosowania z
    > Republikańskiej firmy Diebold zapewniły mu wygraną.


    Ty nie jesteś amerykaninem, ty jesteś kretynem który ma obywatelstwo
    amerykanskie.

    inteligentni amerykanie popieraja Bush!
    Całe szczęście ze amerykanski system wyborczy to elektoralny system.

    Dziła doskonale i nie ma powodu zeby go zmieniac!
  • Gość: jacek26311 IP: *.proxy.aol.com 13.02.07, 03:02
    ja mysle,ze to nie mialo miejsca w Stanach,w pewnym momencie w tle byla tablica
    50m-a przeciez w Stanach nie ma systemu metrycznego
  • Gość: smutas IP: *.dsl.bell.ca 13.02.07, 05:13
    50M - moze sie tam tez pojawijo, ja zauwazylem szyldy Starbucks i Wal-Mart oraz
    pytanie o kraj na 'U' reporter zadaje z podpowiedzia: what about this one??
    Akcent respondentow jest 'amerykanski', durne opowiedzi sa szowinistycznie
    amerykanskie lacznie z dosc obrazliwym okresleniem czlowieka w turbanie
    "diaper-head" - pieluchoglowy....

    Nie do pobicia byl numer naklejenia nazwy "IRAN" I "Korea" na Australie LOL
    S
  • Gość: kobik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 09:21
    no rzeczywiście polityka nie ma żadnego realnego wpływu na nasze codzienne życie
    :/ Człowieku, gdzie Ty żyjesz? Poza tym, nie wszystkie zadane im pytania były
    pytaniami "z Wikipedii". Nie znać żadnego państwa na U? Wymieniać nazwy stanów
    jako nazwy państw? i do tego wrogich? to już nie jest wiedza encyklopedyczna, to
    jest nizbędna wiedza o własnym państwie. Widzę, że jesteś zwolennikiem teorii -
    widzieć nic nie muszę, wiedza to zło i na co ona komu? A jak myślisz, skąd się
    bierze dobrobyt? Sądzisz, że te wszystkie pytane osoby mają taki wielki wpływ na
    ten "dobrobyt" amerykański? Zresztą fikcyjny :/ Ja sądze, że to jednak nadal te
    8 do 20% inteligencji nabija dobrobyt, w imieniu reszty.
    Proponuję, żebyś jednak skończył liceum i studia, bo bez tego będziesz musiał na
    swój dobrobyt zarabiać łopatą........
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 09:35
    ziom napisał(a):

    > Po pierwsze: wiedza encyklopedyczna ma się nijak do inteligencji. Amerykanie
    > wiedzą, co potrzebują, by być roześmianymi od ucha do ucha i świetnie radzić
    > sobie w życiu. Ważne, że umieją rozwiązywać realne problemy i mają pozytywne
    > nastawienie do rzeczywistości. A to, jaka jest stolica czegoś tam to powinna
    > wiedzieć Wikipedia.
    >
    > Polacy za to są ekspertami od spraw nikomu do niczego nie potrzebnych
    > (wiadomości TV, sport, polityka, czyli rzeczy, które mają zerowy praktycznie
    > wpływ na naszą jakość życia) a z drugiej strony zupełnie nie radzą sobie np. z
    > tworzeniem dobrobytu.
    >
    > --
    > DARMOWY kurs e-mailowy:
    > Jedno z najbardziej kluczowych pytań w motywacji: "Jak odkryć to, czego
    pragnie
    > sz?":
    >
    > czego-pragniesz.zlotemysli.pl/lista.php

    Masz RACJĘ ziom, AMERYKANIE żyją komfortowo a POLACY paplą głupoty
    jako "jenteligenci" i nie mają co wziaść do ust!

    Uwielbiam prawdziwych wyksztłconych AMERYKANÓW którzy wiedzą jak zarobić na
    swoje dobre zycie ....

    A tu mielismy produkt państwowych szkół gdzie produkuje sie sprzedawców
    benzyny na stacjach shell!
  • Gość: zgrzyt IP: *.acn.waw.pl 12.02.07, 19:30
    Amerykanie to idioci jakicgh mało i dlatego polscy emigranci w usa są tak
    sfrustrowani, nikt ich tam nie rozumie, a wracając do kraju, historia się
    powtarza, bo oni już zgłupieli od przebywania z idiotami,
  • Gość: Eemigrant IP: 152.75.136.* 12.02.07, 20:40
  • Gość: kk IP: *.host.net 13.02.07, 14:11
    "Ten stereotyp postanowiła zbadać AUSTRALIJSKA telewizja ABC. Jej korespondent
    wyruszył w miasto i zadawał RODAKOM proste pytania o sytuację na świecie."

    Od kiedy Amerykanie sa rodakami Australiczykow? I dlaczego ten idiota, ktory to
    pisal(a) mysli, ze WSZYSCY pytani byli idiotami (moze przez sympatie).
    Przeciez to oczywiste, ze wycieli wszystkie prawidlowe odpowiedzi.
    Wysliscie reportera na Starowke, to w pol godziny nazbiera materialu na taki
    filmik. 75% sie wyrzuci, bo nie pasuje do mysli przewodniej i zostanie 7 minut
    materialu do emisji. Przeciez to oczywiste, ze filmik zostal zrobiony, zeby
    kangury mogly nasmiewac sie z jankesow.
    A tak na marginesie, to jak ktos idzie zadawac pytanie (albo pisze artykul) to
    moglby sie przygotowac. W filmie pytaja o walute Zjednoczonego Krolestwa (a nie
    jak autor artykulu przetlumaczyl Wilekiej Brytanii). Nie ma takiego panstwa
    wiec nie ma i waluty.
  • Gość: PTRson IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 15:51
    generalnie nie wadaje sie w polemike z gimnazjalistami i cudownymi dziecmi
    neostrady, ale ciezko mi uwierzyc ze mozna tak slabo kojarzyc fakty:
    1. jezeli chodzi o akapit pierwszy to taki zapis oznacza ze korespondent jest
    amerykanienem, ciezko sie domyslic prawda? lol
    2. moze i angielski troche znasz, bo rzeczywiscie pytaja o 'United Kingdom', ALE
    TO WLASNIE JEST WIELKA BRYTANIA. jak nie wierzysz to mozesz sobie wlaczyc
    wikipedie po angielsku... jezeli chcesz sie madrzyc to najpierw posiadz jakas
    wiedze, skonczenie gimnazjum jest dobrym krokiem na poczatek.
    3. nawet jesli to bylo tylko 25% materialu (co jest mozliwe, ale moze byc
    wiecej) ale to i tak potwierdza ze to idioci, poprostu koncentrujecie sie na
    zlych pytaniach, ja sie odniose do innych, ktore bardziej przerazaja:

    -Gwiezdne Wojny - historia oparta na faktach: prawda czy fałsz?
    -prawda...

    -skad jest KFC?
    -nie wiem
    -a co oznacza KFC?
    -Kentucky Fried Chicken...

    -ile bokow ma trojkat?
    -nie ma zadnych...

    zeby odpowiedziec w ten sposob na takie pytania nie mozna byc idiata, trzba byc
    debilem czystej wody, dziwie sie ze potrafia pisac...
    a na dodatek sugerujesz ze ktos u nas by odpowiedzial zle na pytanie ile bokow
    ma trojkat, chociaz jak czytam twoja wypowiedz...
  • Gość: kk IP: *.host.net 13.02.07, 17:39
    Bije sie w piersi: popelnilem grzech, ktory zarzucilem autorowi - napisalem bez
    sprawdzenia, ze nie ma takiego panstwa jak Zjednoczone Krolestwo. Otoz jest i
    ma sie calkiem dobrze. Nauczylem sie dzisiaj,ze Zjednoczone Krolestwo to
    Wielka Brytania a nie Wspolnota Narodow (jak mniemalem, gdy probowalem obrazac
    autora tekstu).

    Osmieszylem sie (uszy ma dalej czerwone) ale nie zmnieniam swojego stanowiska:

    1.) Osoba przepytujaca na ulicy przechodniow nie jest Amerykaninem
    (najprawdopodobniej to Australijczyk, tak czy siak na pewno nie rodak swoich
    rozmowcow). Bardzo chcialbym sie dowiedziec, ktora czesc pierwszego akapitu
    swiadczy o tym, ze reporter jest Amerykaninem.

    2.) Material zostal zmontowany tendencyjnie i uwypokla kretynskie odpowiedzi
    przechodniow,

    3) W kazdym kraju znajdziemy przechodniow, ktorzy nie sa w stanie odpowiedziec
    na pytanie zadane przez roprtera, ktory wlasnie wyskoczyl zza rogu.
    Latwo sie wymadrzac zza klawiatury (dalem popis w poprzednim poscie).
    Moge sie zalozyc, ze jesli postawie reportera przy w miare ruchliwym miejscu,
    to w ciagu godziny znajdzie wiecej niz jedna osobe, ktora zle odpowie na
    pytnaie o liczbe bokow trojkata. A juz na pewno znajda sie ludzie (zwlaszcza
    mlodzi, wychowani na PlayStation i XBoxie), ktorzy powiedza, ze 'Gwiezdne
    Wojny' sa oparte na faktach. Amerykanie jak Polacy lubia o sobie myslec, ze sa
    wyjatkowym narodem. Pewnie w niektorych dziedzinach sa, ale w kazdym
    spoleczenstwie (nie wylaczajac polskiego) sa idioci. Osoby z ktorymi sie
    stykasz na codzien (wspolpracownicy, rodzina, koledzy ze studiow) nie sa
    najlepsza wykladnia. To czesto ludzi podobni do Ciebie - wyksztalceni, ciekawi
    swiata (czytasz gazety, zagladasz do Wikipedii). Postaraj sobie przypomniec
    kolegow z klasy z podstawowki, tych z ktorymi grales w pilke pod blokiem, moze
    nawet za sredniej szkoly. Ilu z nich daloby plame taka jak w tym filmiku?
    Ja bym powiedzial, ze zmoich obecneych znajomych nieliczni (choc kazdy moglby
    sie pomylic), ale z podstawowki jakies 25%.

    > a na dodatek sugerujesz ze ktos u nas by odpowiedzial zle na pytanie ile bokow
    > ma trojkat, chociaz jak czytam twoja wypowiedz...

    Nalezalo mi sie.
  • Gość: MichaL IP: *.icpnet.pl 13.02.07, 17:49
    To prawda. Wszedzie mozna nakrecic taki material. Ludzie sie stresuja przed
    kamera, mysla, ze pytania sa podchwytliwe i zle odpowiadaja.

    Ale tak czy owak, skoro my jestesmy tacy inteligentni, a oni tacy glupi, to
    czemu oni sa bogaci, a my nie?
  • Gość: LW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 00:38
  • Gość: LW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 00:39
    Bo są głupi i robią w pracy to co do nich należy - a my nie? :D
  • Gość: izabelle IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.11.07, 15:23
    U nas też są idioci.Przykład- przychodzi baba do banku i dopytuje o warunki
    wzięcia kredytu . Pada pytanie czy 5000 to mniej czy więcej niż 50000.Pracownik
    banku pada na glebe.
  • Gość: białostoczanin IP: *.dsl.bell.ca 27.03.07, 19:12
    Otóż UK stands for UNITED KNGDOM czyli ZJEDNOCZONE KRÓLESTWO, a więc jest takie
    państewko, moje trzy grosze. Pozdrawiam
  • Gość: yankes IP: *.240.236.5.Dial1.Phoenix1.Level3.net 12.02.07, 22:43
    Sfrustrowani "glupota amerykanska" polscy emigranci???!!!HAAAAAAAAAHAAAAAAA!!!
    Po pierwsze nie widziales najwyrazniej "polskiego emigranta" w USA na oczy.
    Poza tym to jakos dziwne , ze widza nas jako "dumb polacks", ktorzy nie potrafia
    samemu wkrecic zarowki. Czyzby stereotypy braly sie znikad? (vide "glupi
    amerykanin").
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 09:57
    zgrzyt napisał(a):

    > Amerykanie to idioci jakicgh mało i dlatego polscy emigranci w usa są tak
    > sfrustrowani, nikt ich tam nie rozumie, a wracając do kraju, historia się
    > powtarza, bo oni już zgłupieli od przebywania z idiotami, Nie zgrzytaj!

    Amerykanie to geniuysze i zdobywaja najwiecej nagród NOBLE!

    Kofi Anan to marka papieru toaletowego.

    Al Quada to wielki sracz.

    IRAN to wielkie shamboo!

    Fidel Castro to komediant.

    Europa to rasistowskie zoo !

    Venecja to wielki ściek!

    Paryż to wielki burdel światowy!

    Amerykanie powinni dostac wszystkie nagrody NOBLE.

    A BUSH powinien dostać nagrode pokojowa NOBEL za ujarzmianie hołoty
    islamskiej!

  • Gość: kk IP: *.host.net 13.02.07, 13:47
    Jakos latwiej odpowiada sie zza klaiwatury, gdy wiesz ze Cie pytaja.
    Postaw sie w sytacji kogos, kto wlasnie wyszedl na zakupy i jest pograzony w
    myslach nad kolorem torebki a tu zza rogu wyskakuje facet i pyta o stolice
    Wenezueli.

    A poza tym irytuje mnie ilekroc ludzie nazywaja inteligentmym kogos kto potrafi
    cytowac encyklopedie na zawolanie. Wiedza encyklopedyczna ma bardzo niewiele
    wspolnego z inteligencja (to na marginesie - dotyczy kilku postow a nie
    artykulu)
  • eeela 12.02.07, 13:06
    > Gdzei (mniej więcej) jest Indonezja lub Mołdawia? Spytaj o stolicę którejś z
    > Korei (to są dwie?). Ilu z Was wie jak sie nazywa stolica Czarnogóry i kto jest
    >
    > tam prezydentem?


    To jest jednak troche cos innego, niz nie wiedziec, co to jest Wielka Brytania,
    albo podawac jeden ze stanow wlasngo kraju jako przyklad kraju zaczynajacego sie
    na 'U'. Albo twierdzic, ze w Paryzu jest 10 wiezy Eiffle'a.


    --
    W krainie deszczowców
  • Gość: elibre IP: *.leed.cable.ntl.com 12.02.07, 13:31
    Dokladnie! Nie mozesz Twoich pytan porownywac do zadawanych w programie.
    Osobiscie nie wymagalem od Amerykanow wiedzy nt. gdzie lezy Polska, bo bylo
    wieeeeeeeeeeeeeeeelu(bez przesady napisze: WIEKSZOSC), ktorzy nie mieli pojecia
    o naszym kraju. Takie zdazenie bylo jedno. No moze jeszcze mielismy troche lez w
    oczach ze smiechu, gdy Amerykanin, wiek 30 lat, spytal nas, Polakow, czy po
    angielsku kolory pisze sie wielka litera ;)
    Moge sobie wyobrazic, ze pytanie o nazwisko prezydenta Czarnogory spokojnie
    mogloby sie pojawic w calkiem trudnych teleturniejach. Filip Vujanović? Wygralem
    cos? Uwazam, ze tego nie musze pamietac, bo nie interesuje sie tematyka
    Czarnogory. Jak dla mnie wystarczy , ze wiem gdzie to panstwo lezy. Mam
    ochote/potrzebe to sobie dana informacje znajde. Ale jak mozna nie wiedziec co
    to United Kingdom?! :)
  • Gość: elibre IP: *.leed.cable.ntl.com 12.02.07, 13:51
    inne zadane pytania:

    Ile bokow ma trojkat?
    Ile nerek ma czlowiek?
    Ile bylo wojen swiatowych?


    Jak to porownac z Twoim o prezydenta Czarnogory?
  • czywarto 12.02.07, 22:32
    To nie sa takie proste pytania i aby dobrze odpowiedziec trzeba troche znac
    Ameryke i Amerykanow.

    Ile bokow ma trojkat? Jak to jest trojkat zla, to czasem ma trzy (Irag, Iran i
    Korea Pln.), ale moze miec wiecej albo mniej. To zalezy i bedzie sie zmieniac.
    Nie jestem pewny czy Irag a nawet, jak na dzisiaj Korea tam jest. No, to bym
    nam tylko zostal jeden bok trojkata do rozwiazania. Ale lotniskowce juz tam sa,
    to pewno niedlugo.
    Ile nerek ma czlowiek? To zalezy. Jak Filipinczyk albo z Tajlandii, to pewno
    jedna bo sprzedal jedna Amerykanom. Jak Amerykanin, to zalezy czy juz kupil w
    trzecim swiecie czy jeszcze czeka.
    Ile bylo wojen swiatowych? To zalezy, czy juz liczymy ta na Bliskim Wschodzie,
    czy jeszcze chcemy troche poczekac.
  • Gość: zrob_se_dobrze IP: *.c29.msk.pl 12.02.07, 23:06
    czywarto napisał:

    > Ile nerek ma czlowiek? To zalezy. Jak Filipinczyk albo z Tajlandii, to pewno
    > jedna bo sprzedal jedna Amerykanom...

    w swietle tych "badan" taka odpowiedz jest niemozliwa ,bo wskazuje ze
    odpowiadajacy jednak wie ze przed sprzedaza mieli po dwie nerki

    > Jak Amerykanin, to zalezy czy juz kupil w trzecim swiecie czy jeszcze czeka.

    aaaa, to juz predzej - bo mysli ze czlowiek przed przeszczepem ma jedna mniej
    niz po przeszczepie :-))))
  • Gość: elibre IP: *.leed.cable.ntl.com 13.02.07, 00:34
    taaaaa........ ;)
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:16
    Jakby mnie ktoś spytał, ile boków ma trójkąt, to bez wahania odpowiedział bym że
    około 5, a gdyby padło pytanie o ilość wojen światowych to powiedziałbym że 7. A
    przeciętny Polak na ulicy w odpowiedzi na takie pytania odpowiedziałby "a
    spi*****#". Dlaczego odpowiedzi na głupie pytania mają świadczyć o inteligencji?
  • Gość: zrob_se_dobrze IP: *.c29.msk.pl 13.02.07, 22:45
    Gość portalu: Tomek napisał(a):


    > Dlaczego odpowiedzi na głupie pytania mają świadczyć o inteligencji ?

    dales wlasnie przyklad "glupiego" pytania
    ale spoko,juz ktos madry kiedys powiedzial ze nie ma glupich pytan, moga byc
    tylko glupie odpowiedzi
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 10:14
    elibre napisał(a):

    > inne zadane pytania:
    >
    > Ile bokow ma trojkat?

    Trójkąt ma sześc bokow!
    Zona, dwa, mąż dwa, i dwa ma kochanka ...

    A jak się pozbedzie żony to ma cztery! chociaż nadaltrójkąt!

    > Ile nerek ma czlowiek?
    Czlowiek może mieć tylko jedna nerke. Dwie to luxus!

    > Ile bylo wojen swiatowych?
    No ile?

    Gość miał niestety rację!

    Wojna arabsko izraelska to wojna swiatowa, cały świat jest w nią
    zaangazowany!
    > Jak to porownac z Twoim o prezydenta Czarnogory?
  • Gość: izabelle IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.11.07, 15:28
    zapominiałeś o murze berlińskim...:-)
  • Gość: Stefan IP: *.toya.net.pl 12.02.07, 14:31
    Panie pomysl usa ma powierzchnie blisko dwa razy większą niż europa (jeśli nie
    liczyć rosyjskiej części) już nawet nie mówiąc o budżecie tego małego kraiku,
    jakbym miestał w stanach też bym się bardziej przejmował kto rządzi w
    najbliższych stanach i zlewał na reszte bo smutna prawda jest taka że nawet
    wspomniana GB może amerykanom naskoczyć.

    a jeszcze dochodzi kwestia tego ze słysząc takie pytania można uznać ze ktoś
    sobie jaja robi i plesc głupoty dla zabawy ;]
  • Gość: hardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 22:59
    TO się nazywa ignorancja po prostu. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu.
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:28
    Lepsze jest inne pytanie, równie tendencyjne - czy Polacy potrafią przeprowadzić
    prostą prezentację komputerową na jakiś temat, o którym sami znajdą informacje?
    Śmiem twierdzić, że radzą sobie z tym o wiele gorzej niż przeciętny Amerykanin.
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:30
    Jeszcze inny: czy Polacy dbają o swoją sprawność fizyczną? Nie, Amerykanie
    umieją zadbać o wiele lepiej i są o wiele bardziej ruchliwi na starość.

    Każdy czegoś się tam uczy. Bez sensu jest wykuć się czegoś, a potem twierdzić,
    że ktoś czegoś nie wie, a ja wiem, więc ja jestem mądrzejszy.
  • Gość: ado IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 08:31
    tak, tak - umieja zadbać i dlatego ponad 70% populacji ma problemy z o tyłością, to jak wiadomo przejaw dbania o siebie i ruchliwości. Ci, którzy teraz są ruchliwymi staruszkami, żyli w nieco innych czasach jako ludzie młodzi i dupska im nie rosły
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 10:20
    ado napisał(a):

    > tak, tak - umieja zadbać i dlatego ponad 70% populacji ma problemy z
    > otyłością, to jak wiadomo przejaw dbania o siebie i ruchliwości. Ci, którzy
    >teraz są ruchliwymi staruszkami, żyli w nieco innych czasach jako ludzie
    >młodzi i dupska im nie rosły

    No tu mamy typową wypowiedz 70% polaczka!

    Czy ty wiesz ile to 70% .. to nie spirytus ..
    zapominasz że jest tylko 250,107,567 amerykanów!

    ado ... Tumanie trzeba sprzedawać tym 70% srodki na odchudzanie aby
    zarobicć kase!

    Amerykanie SĄ bardziej wysportowani niz polska w tym swoim ciemnogrodzie!


  • Gość: n IP: *.icpnet.pl 13.02.07, 12:45
    Jaasne, codziennie przed robotą do Maca po hamburgery i Cole (oczywiście
    Light), też mi zdrowy tryb życia
  • Gość: Gondas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:57
    Ale czy ktoś zauważył gdzie oni wbijali flagi mówiąc korea albo włochy???
    W australie!!!
    To juz jest żenada...
  • Gość: mluxus IP: *.chello.pl 12.02.07, 20:32
    > Ale czy ktoś zauważył gdzie oni wbijali flagi mówiąc korea albo włochy???
    > W australie!!!
    > To juz jest żenada...


    Bo na fikcyjnych mapach jakie im dawali w miejscu Australii byly podpisy: Italy,
    North Korea, etc. Co oczywiscie nie znaczy, ze nie sa debilami, tylko dla
    Australijczykow bylo to duzo smieszniejsze, ze jeszcze ich kraj wskazywali przy
    tym nieswiadomie.

    A tak wogole to radze sobie poszukac na youtube wiecej materialow tych
    Australijczykow bo sa naprawde niesamowici.

    Wpisujcie "Chaser's war on everything"
    Polecam
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 10:25
    Gondas napisał(a):

    > Ale czy ktoś zauważył gdzie oni wbijali flagi mówiąc korea albo włochy???
    > W australie!!!
    > To juz jest żenada...

    eeee..
    To nie żadna żenada!''

    Czy zauważyłeś głupku że ten głupi dziennikarz miał mapę gdzie na
    Australii było napisane IRAN?
    Nawet Kali umie czytac ... a ty co?
  • Gość: Gondas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 14:08
    A myślisz, że on nie wiedział co pisze na mapie??
    Ty nazywasz mnie głupkiem bo umiesz czytać a podstawowej geografii nie znasz...
    Trzeba być idiotą, żeby się dać podpuścić na coś takiego, ale najwidoczniej ty
    byś się dał ;D
  • Gość: amerykamim IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 10:04
    eeela napisała:

    > > Gdzei (mniej więcej) jest Indonezja lub Mołdawia? Spytaj o stolicę której
    > ś z
    > > Korei (to są dwie?). Ilu z Was wie jak sie nazywa stolica Czarnogóry i
    > kto jest
    > >
    > > tam prezydentem?
    >
    >
    > To jest jednak troche cos innego, niz nie wiedziec, co to jest Wielka
    >Brytania, albo podawac jeden ze stanow wlasngo kraju jako przyklad kraju
    >zaczynajacego sie na 'U'.
    > Albo twierdzic, ze w Paryzu jest 10 wiezy Eiffle'a.


    A tgo dnia wszystkie po za 9 były juz sprzedane!

    A kraj na "U" ... "Urin"!

    Ameryka nie zaczyna sie na "U"!
  • Gość: Gondas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:44
    Ty żeś się z ... na główki pozamieniał
    chodzi mi o to że ci debilni lidzie nie znali nawet mapy głupcze...
    Ludzie z USA to debile przekonani o własnej wyższości (nie wiadomo dlaczego ;)...
    a USA jest na "U"
  • Gość: s_putnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 22:23
    Ameryka baranie to kontynent
  • Gość: jacek26311 IP: *.proxy.aol.com 14.02.07, 07:46
    gosc portalu amerykanin napisal: Ameryka nie zaczyna sie na "U"- a jest taki
    kraj Ameryka? Jesli mnie pamiec nie myli to ze szkly pamietam ze Ameryka to
    kontynent. A Ty Amerykanin to jestes indianin ,bo tylko On moze powiedziec o
    sobie Amerykanin
  • Gość: m IP: *.f.strato-dslnet.de 12.02.07, 13:34
    Ale czy ty naprawdę nie dostrzegasz różnicy między niewiedzą gdzie leży Europa a prezydentem Czarnogóry? Nie każdy musi znać wszystkie stolice, ale na pewno wiedzą gdzie te miejsca leżą i co to w ogóle jest. Nie możesz znieść kiedy Polacy wysmiewają sie z Amerykanów? Ale znieść mozesz kiedy to Amerykanie wyśmiewają sie z Polaków, ze kraj biedniejszy itd. Amerykanie są po prostu tak zapatrzeni w siebie, ze nie zauważają niczego.
  • Gość: pl IP: *.93.udn.pl 12.02.07, 13:55
    jesli to dla ciebie sa trudne pytania, to jestes tak samo glupi jaki ci
    amerykanie z filmu
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:24
    Ja też nie mam pojęcia o wielu podobnych rzeczach. Przyznaję się bez bicia.
    Jestem więc "głupi". No i co Ci z tego przyszło w życiu, że nazwałeś nas głupcami?
  • Gość: soqua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:56
    ..jeśli nawet zapomniało się to i owo, zawsze można spojrzeć na mape. Czekaj,
    czekaj.. a Amerykanin wie co to jest mapa? :P ..jakoś nie bardzo udawało mu się
    to zrobić do tej pory i dowiedzieć sie, gdzie mieszka jego sąsiad z poza USA.
    Bardzo ogólna generalizacja, ale jakaż prawdziwa.
    W Polsce sa również niedouczeni, jak wszędzie na świecie.. ale przynajmniej nie
    obnosimy się tak z tym..
    ..ech, prowadzą wojnę,i żeby nie wiedzieć z kim i gdzie leży ten kraj :(..
    ..ja bynajmniej wiem, gdzie jest Irak..
    ..jakby co, na "tego" prezydenta nie było głosu ode mnie ;)
  • Gość: MichaL IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 15:03
    Ale nie wiesz, co znaczy "bynajmniej".
  • Gość: Kirith IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 15:50
    Jakos nie mialem problemu z odpowiedzia na Twoje pytania. I bynajmniej nie
    skonczylem geografii ;) A skandalem moze nie jest nie wiedziec, gdzie lezy
    Polska, ale nie miec pojecia, gdzie lezy EUROPA.
    pzdr.
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:21
    Jedni interesują się gdzie leży Europa, a inni interesują się biznesem. Jedni
    uważają za skandal nie wiedzieć jak na mapie zaznaczyć Europę albo Australię, bo
    tego typu rzeczami byli męczeni w szkole, a inni za skandal uważają nie umieć
    poprowadzić zwykłej prezentacji (w czym przeciętni Polacy są daleko za
    przeciętnymi Amerykanami).

    Wielu ludzi, które nabyło różne umiejętności, uważa że jak ktoś nie umie podstaw
    czegoś, to jest głupi. A to bzdura. Trzeba patrzeć, jak kto sobie radzi w życiu,
    do tego te wyuczone umiejętności mają służyć.

    Czy każdy "powinien" wiedzieć ile wynosi pierwiastek z 9? Polacy pewnie
    powiedzą, że tak, bo to "podstawowa wiedza wykształconego obywatela". A
    Amerykanin spyta - a do czego ma mi ta wiedza służyć?
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 10:37
    Kirith napisał(a):

    > Jakos nie mialem problemu z odpowiedzia na Twoje pytania. I bynajmniej nie
    > skonczylem geografii ;) A skandalem moze nie jest nie wiedziec, gdzie lezy
    > Polska, ale nie miec pojecia, gdzie lezy EUROPA.
    > pzdr.


    EUROPA?

    Leży tam gdzie padła!

  • Gość: Bajdy z Kaczolandu IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 12.02.07, 16:09
    Przejrzalem Twoja "andrzeju" liste i - przyznam - ze
    nie wiem kto jest prezydentem Czarnogory...
  • Gość: Pff IP: *.181.219.81.magma-net.pl 12.02.07, 18:43
    Nie jestem w żadnym stopniu wybitny, jestem na pierwszym roku studiów i
    odpowiedziałbym na każde pytanie. Podobnie jak niemalże cała moja była klasa z
    liceum. Więc nie rozśmieszaj mnie. Tym bardziej, że jest różnica między stolicą
    i prezydentem Czarnogóry a umiejscowieniem na mapie Polski. Smiech na sali.
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:25
    Czy dzięki tej fascynującej wiedzy stajesz się lepszym człowiekiem?
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 18:50
    po pierwsze: to nie Polacy, ani tym bardziej GW zrobiła ten materiał i uważa
    Amerykanów za głupich
    po drugie: są tak samo głupi i mądrzy Amerykanie, jak i mądrzy i głupi Polacy
    Wiadomo, że "pytania były tendencyjne :)"
  • Gość: beria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 19:35
    z pamięci?
    Edenburg
    W. Brytania
    Białoruś
    Indonezja - Azja PŁWsch
    Mołdowa a nie Mołdawia(głąbie!!!) między Ukrainą a Rumunią
    Seul i Phenian
    Prisztina - prezydena faktycznie nie znam:) ale to nowy kraj mam prawo :)
  • Gość: gosc na forum IP: *.direcpc.com 12.02.07, 19:39
    Gość portalu: beria napisał(a):

    > z pamięci?
    > Edenburg
    > W. Brytania
    > Białoruś
    > Indonezja - Azja PŁWsch
    > Mołdowa a nie Mołdawia(głąbie!!!) między Ukrainą a Rumunią
    > Seul i Phenian
    > Prisztina - prezydena faktycznie nie znam:) ale to nowy kraj mam prawo :)

    No madry jestes, madry, jak moj bratanek z trzeciej klasy, tez sie chwali, ze
    zna stolice chociaz to - uwaga- Amerykanin:)

    A co powiesz o swoim nicku synku?

  • Gość: usak IP: *.asm.bellsouth.net 13.02.07, 00:49
    Chyba nie Wielka Brytania, a Zjednoczone Krolewstwo lub bardziej precyzyjnie
    Irlandia Polnocna.
  • Gość: Ania IP: *.wroclaw.mm.pl 23.04.07, 22:43
    Prisztina jest w Kosowie, GŁĘBIU!!!! Jak nie wiesz to sprawdż!
  • tonzlero 12.02.07, 20:48
    Mylisz niewiedze z ignorancja.
  • Gość: ~ IP: *.acn.waw.pl 12.02.07, 22:50
    > Mylisz niewiedze z ignorancja.
    ignorancja - nieznajomość czegoś lub brak wiedzy z jakiejś dziedziny.
  • Gość: SzwabskaPizza IP: *.range86-133.btcentralplus.com 13.02.07, 07:04
    to spytaj sie teraz swoich rodaków jak sie nazywa stolica Szkocji.i -
    Edinburgh

    Zacznicj od
    tych z wyższym wyksztalceniem. Spytaj sie też w jakim państwie leży Belfast. –
    UK-Northern Ireland or Ulster province if you are an Irish Republican.
    Dowiedz sie jeszcze stolicą jakiego panstwa jest Mińsk (Bialorus czy Ukraina?)
    Bialorus.
    Gdzei (mniej więcej) jest Indonesia lub Mołdawia? Pomiedzy Romania & Ukraine
    Indonesia -Pomiedzy India I Australia mniej wiecej. Spytaj o stolicę którejś z
    Korei (to są dwie?) Seoul and ?Pyongyang?. Ilu z Was wie jak sie nazywa stolica
    Czarnogóry – Podgorica i kto jest
    tam prezydentem? Nie wiem tego!
    Not bad eh? All from my head- instantly!
    Nie moge tego znieś że Polacy ktorzy o niczym nie mają pojęcia
    wyśmiewają sie z z Amerykanów. Oczywiśćie absolutnym "skandalem" jest to ze nie
    wiedzą gdzie jest Polska.-Stupid Amrericans don't even know where the UK is-
    from where most of their forefathers came originally!
  • Gość: SzwabskaPizza IP: *.range86-133.btcentralplus.com 13.02.07, 07:13
    A na pytanie-Name a country beginning with the letter U- Znalem wszystkie!!!!
    kraje (po Angielsku)including United Arab Emirates and Uzbekistan.
    "America has some of the cleverest and most of the stupidest people in the
    world!"-Abraham Lincoln czy Al Gore?
  • Gość: Miguel77 IP: 83.238.95.* 13.02.07, 07:27
    Inteligentny człowiek mógłby powiedzieć "nie wiem", a nie pogrążać się do
    reszty. Nie każdy musi wszystko wiedzieć, natomiast strzelanie w ciemno wiadomo
    czym się kończy.
  • Gość: wooot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 11:09
    andrzejku, jest róznica między Francją a jakiś pipiduwem w stylu Szkocji.

    Wypadało by też wiedziec, gdzie są kraje, które ameryka chce zaataować.

    Wypadało by wpaść na pomysł, że kraj na P to np: Polska

    itd.

    Nie bron tej żenady, bo myślę, że PL znacznie lepiej by w tym wypadli.

    Można powiedzieć, a co to ich ma interesować ....
    myślę, jedkan, że człowiek jeżeli minimum od siebie wymaga, powienien to
    wiedzieć!
    Znają na 100% jakieś 864646 wykonawców, piosenkarzy, sportowców itd. - a nie
    potrafią wymienić i zlokalizowac 5 najwazniejszych państwa na świecie itd.
    Zadań na maxa prostych.
    Nie pytano ich tam o stolice Keni, tylko znacznie łatwiejsze pytania.
    \

    pzdr
    tapety4u.xx.pl
  • Gość: Hmmm IP: *.110.98.martel.pl 13.02.07, 11:52
    Hmmm, pozwoliłem sobie zadać wszystkie sugerowane przez Ciebie pytania wśród
    moich kolegów i koleżanek, nota bene przeważnie absolwentów szkół wyższych.
    Problem stanowiło jedynie nazwisko prezydenta Czarnogóry.
    Wystarczy jankeski lizusie?
  • svetomir 13.02.07, 12:33
    Z tych kwestii jedynie nazwiska prezydenta Czarnogóry nie zna

    --
    Zapraszam na bloga Okiem Svetomira:
    svetomir.blox.pl/html/
  • Gość: magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:46
    na 90% z tych pytan znam odpowiedz,poza tym sa one nieadekwatne do tych zadanych
    Amerykanom,trudno porownac pytanie o to kim jest Tony Blair(premier jednego z
    najbardziej wplywowych panstw na swiecie) z pytaniem o stolice malenkiej i od
    stosunkowo niedawna istniejacej Czarnogory
  • Gość: Mateutek IP: *.chello.pl 13.02.07, 14:26
    Wiesz, ciężko jest porównywać niewiedze o stolicy Czarnogóry a np ilość wież
    Eiffela w Paryżu, czy walutę Wielkiej Brytanii.Nie każdy musi być orłem z
    geografii, ale moim zdaniem położenie muru berlińskiego jest raczej oczywiste(no
    może nie dla każdego jak widać na filmiku)
  • Gość: -_- IP: *.chello.pl 13.02.07, 18:25
    Nie wymagam od Amerykanów, żeby wiedzieli gdzie leży Polska. Wymagam od nich
    żeby wiedzieli, gdzie leży Europa.
  • Gość: nie amerykanin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 21:15
    Ok, przyznaje sie... prezydenta Czarnogory nie znalem :P
  • dusia25 14.02.07, 20:06
    1. stolica Szkocji - Edynburg
    2. Belfast - Irlandia Północna
    3. Mińsk - stolica Białorusi
    4. Mołdawia - wschodnia Europa - graniczy z Rumunią i Ukrainą
    5. Indonezja - wyspy w południowo-wschodniej Azji
    6. Korea Północna - Phenian
    7. Korea Południowa - Seul
    8. Stolica Czarnogóry - nie wiem
    9. Prezydent Czarnogóry - nie wiem

    I jak? Zaliczyłem?
  • Gość: FatMan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 18:24
    Szanowny panie andrzeju, proszę zauważyć, że nie były tam zadawane takie
    pytania, a proste, jak "ile boków ma kwadrat" czy "jaką walutą posługują się w
    Wielkiej Brytanii", a na takie pytania na pewno odpowiedzi zna blisko 100% osób
    (pomijam dzieciaki w wieku przedszkolnym)
  • Gość: staszek IP: 213.155.189.* 06.03.07, 16:52
    ok szczerze, miałbym z niektórymi problem, ale gdybym zobaczył mape swiata z koreą zamiast australi, i wiedziałbym ze województwo zachodniopomorskie to nie jest inny kraj ;/
  • Gość: polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 00:43
    "to spytaj sie teraz swoich rodaków jak sie nazywa stolica Szkocji. Zacznicj od
    tych z wyższym wyksztalceniem. Spytaj sie też w jakim państwie leży Belfast.
    Dowiedz sie jeszcze stolicą jakiego panstwa jest Mińsk (Bialorus czy Ukraina?).
    Gdzei (mniej więcej) jest Indonezja lub Mołdawia? Spytaj o stolicę którejś z
    Korei (to są dwie?). Ilu z Was wie jak sie nazywa stolica Czarnogóry i kto jest
    tam prezydentem? Nie moge tego znieś że Polacy ktorzy o niczym nie mają pojęcia
    wyśmiewają sie z z Amerykanów. Oczywiśćie absolutnym "skandalem" jest to ze nie
    wiedzą gdzie jest Polska."

    Hmm chciałbym zauważyć ze tam padały pytana w stylu ile boków na trójkąt...
    ale to polacy nie mają o niczym pojęcia tak my to wogóle jesteśmy na etapie
    zbieracko-łowieckim i z dzidami na mamuty polujemy. Tak dalej utwierdzajmy sie w
    przekonaniu ze jesteśmy gorsi od innych.
  • Gość: Bajdy z Kaczolandu IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 12.02.07, 16:05
    Cos jest w tym co pisze "elibre"... bo z jednej strony w USA mieszkaja
    najlepsi na swiecie naukowcy, inzynierowie, czy lekarze, z drugiej zas
    strony - miliony ludzi, ktorzy ledwo potrafia pisac i czytac (i nie
    mowie tu wcale o "redneck'ach"). Rozpietosci w tym spoleczenstwie
    sa doprawdy ogromne!

    p.S. Jezeli zagladam na portale amerykanskich gazet (typu "Washington
    Post", czy tez "NYT") to, przynajmniej nie musze wciaz ogladac
    smieciowatych reklam typu "pop-up" (dzisiaj okropna reklama
    samochodow "KIA") jakie - niestety - regularnie
    serwuje portal "Gazety Wyborczej"!!
  • Gość: Temp IP: *.chello.pl 12.02.07, 18:06
    Mozilla + Adblock i nie zobaczysz wiecej reklam.
  • kur1ks 29.12.08, 00:39
    Amerykanie to nie idioci ? : )
  • Gość: zgrzyt IP: *.acn.waw.pl 12.02.07, 19:34
    ci najlepsi to w połowie emigranci z całego świata, bo usa daje dobre warunki
    dla naukowców i daje też im wizy
  • Gość: aiutor IP: *.cs.umbc.edu 12.02.07, 21:17
    > ci najlepsi to w połowie emigranci z całego świata, bo usa daje dobre warunki
    > dla naukowców i daje też im wizy

    Skoro druga polowa to rodowici mieszkancy, to, biorac pod uwage liczbe naukowcow
    (a jest ich wiecej na 1000 mieszkancow niz w PL), wychodzi calkiem ladna sumka :)

    Tylko coz poczac, gdy wszedzie "mas" jest wiecej ...
  • Gość: Krzysztof IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 12.02.07, 18:16
    Mieszkam tu w USA od lat. To co piszesz, to prawda. Krtynizm wrodzony jest
    tutaj normalny.
  • starybaca 12.02.07, 18:22
    Gość portalu: elibre napisał(a):
    > K - aaa.. Polska, Polska. To w Kanadzie!
    > J - Nie, Polska jest w Europie.
    > K - Europa, Europa.. to na Grenlandii!!!

    Chociaż Amerykanie istotnie nie maja zielonego pojęcia o geografii
    świata (ani swojego kraju), to jednak powyższa opowiastka wygląda mi
    podejrzanie. Myślę, że facetka robiła sobie z ciebie jaja.
    Nie sądzę, że ktoś kto nie wie gdzie jest Europa słyszał
    nazwę "Grenlandia" :-)

    Dodam jeszcze, że brak podstawowej wiedzy geograficznej wśród
    Amerykanów nie jest wynikiem głupoty tychże, ale raczej wynikiem
    tego, iż amerykańskie szkoły zwyczajnie nie uczą geografii (podobnie
    jak nie uczą historii, matematyki, fizyki, biologii, etc. - o ile
    przez "uczenie" rozumiemy to samo, co w Polsce).

    Z drugiej strony dodam, że pracownik stacji benzynowej w Polsce też
    nie będzie miał pojecia gdzie leży Północna Karolina... U typowego
    Polaka znajomość geografii Ameryki Þłn. oszałamiająca bynajmniej nie
    jest :-)


  • Gość: A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 22:52
    Ale przynajmniej wie gdzie się znajdują kontynenty, między innymi Ameryka czy
    Europa. Do tego nie trzeba specjalnej nauki w szkole.
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:38
    Właśnie że do tego potrzeba specjalnej nauki w szkole. Co więcej, wkuwanie mapy
    z najdrobniejszymi detalami pamiętam ze szkoły jak dziś. Nie to, żeby to było
    coś strasznego. Ale też nie jest to coś niezwykle przydatnego. Po prostu tak
    skonstruowany jest polski program nauczania. Nie daje to powodu do wywyższania
    się, bo jest wiele rzeczy, i to bardziej praktycznych, w których Polacy od
    Amerykanów zdecydowanie odstają. Do głowy przychodzą mi: sporty (gra zespołowa),
    umiejętność debatowania, argumentacji, prezentacje, zrozumienie różnic
    kulturowych, zarządzanie finansami, planowanie działań, organizacje młodzieżowe,
    umiejętności muzyczne i teatralne.

    W Polsce edukacja sprowadza się "nauk" abstrakcyjnych - matematyka, geografia,
    biologia. Pod tym względem amerykańskie szkoły publiczne rzeczywiście odstają.
    Ale pod innymi względami u nas jest kompletny brak, którego nawet wielu Polaków
    nie widzi.
  • Gość: jacek26311 IP: *.proxy.aol.com 13.02.07, 03:23
    tomku w szkole amerykanskiej musi byc baisball ,piosenka,taniec reszta sie nie
    liczy. Nie wiem ile masz lat,ale czy spotkales w swym zyciu kogos kto nie umie
    spelowac wlasnego imienia.Otoz ja pracuje z taka osoba, facet prawie przed
    emerytura urodzony w stanach tu chodzil do szkoly nie potrafi zespelowac
    wlasnego imienia zamiast Pedro speluje Podro.Takich geniuszy jest tu bez liku,a
    to ze w Stanach pelno naukowcow,ale przejzyj ich zyciorysy,zobacz gdzie sie
    urodzili i wyksztalcili.Ameryka jest tylko cwana kupuje ludzi. Nie nadarmo
    nazywana jest miedzynarodowa prostytutka. Gdyby opera warszawska placila
    miliony wszystkie gwiazdy operowe by spiewaly na scenie Teatru Wielkiego
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 07:09
    > czy spotkales w swym zyciu kogos kto nie umie spelowac wlasnego imienia

    Ja ze swoim miałem na początku problemy.

    > zamiast Pedro speluje Podro

    Może tak woli? Ciekawe - nie poprawiłeś go jeszcze? Poprawiłeś i nie chce
    zmienić, czy jak?

    > Ameryka jest tylko cwana kupuje ludzi.

    No to jak w końcu - cwana czy głupia?

    > Nie nadarmo nazywana jest miedzynarodowa prostytutka.

    Prostytutka się sprzedaje a nie kupuje. Jeśli Amerykanie sobie wszystkich
    kupują, to raczej miano prostytutek nadawałoby się dla tych kupowanych, a kupiec
    to co najwyżej klient :)

    > Gdyby opera warszawska placila
    > miliony wszystkie gwiazdy operowe by spiewaly na scenie Teatru Wielkiego

    Gdyby babcia miała wąsy... Ale nie płaci. I o to chodzi.

    Każda wymiana handlowa to coś za coś. Pieniądze, miliony, tylko pośredniczą w
    wymianie handlowej.

    Jeśli naukowcy "sprzedają" się Ameryce, to znaczy że Ameryka daje im coś w
    zamian. Czyli coś w zamian ma do zaoferowania.

    > to ze w Stanach pelno naukowcow,ale przejzyj ich zyciorysy,zobacz gdzie sie
    > urodzili i wyksztalcili.

    Dziękuję za radę, ale nie wiem który konkretnie życiorys mam przeglądać - a
    wszystkich nie zdołam.

    Dlaczego wszyscy mądrzy zjeżdżają się do kraju idiotów?

    A skąd biorą się te dolary, za które głupi ale cwani Amerykanie sobie wszystko i
    wszystkich co chcą kupują?
  • Gość: info IP: *.atlsfl.adelphia.net 13.02.07, 08:16
    Gość portalu: jacek26311 napisał(a):
    >Gdyby opera warszawska placila
    > miliony wszystkie gwiazdy operowe by spiewaly na scenie Teatru Wielkiego

    No tak, kolejny nieurzyteczny geniusz bajdurzy jak to pieniadze leza na ulicy.
    Taki "madry" ten narod nad Wisla a nie stac na oplacenie nawet operowego
    spiewaka. Natomiast narod glupcow finansuje najwieksze koncerty i spiewakow
    operowych z calego swiata, ale tylko dlatego, ze pieniadze w USA leza na ulicy i
    mozna "kupowac" naukowcow. Wracaj chlopcze do roboty i nie osmieszaj sie.
    Ameryke znasz taka jaka ogladasz w swoim getcie.Ale wazne, ze pozwoliles sobie
    docenic sie:)))
  • Gość: Nowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:25
    Sprawdz sobie w slowniku czy jest takie slowo jak "facetka" (facet to co innego)
    i naucz sie poprawnie mowic i pisac zdania zlozone po polsku :))
  • Gość: elibre IP: *.leed.cable.ntl.com 13.02.07, 00:48
    Drogi starybaco,
    Czy Ty myslisz, ze ja nad tym sie nie zastanawialem? Ponoc Amerykanie nazywaja
    Kanadyjczykow eskimosami, co dla tych drugich ma byc obrazliwe - moze stad ta
    wiedza o Grenlandii. Nie mam pojecia. Ale ta kobieta zartow nie robila. Zreszta
    co to bylby za zart? Ani nie plakalem ze msiechu tam, ani nie bylem wbity w
    ziemie, dyplomatycznie dokonczylem wypelniac aplikacje i sobie poszedlem. W
    przeciagu kilku minut (na goraco) moglem to komus na szczescie opowiedziec. Ale
    mnie to wtedy nie dziwilo, bo spotykalem sie z takimi geniuszami na codzien,
    choc z drugiej strony to byl swoisty rekord. I nie ma mozliwosci, zeby to byl
    kawal. Trzeba by bylo spojrzec na ta kobiete, oczy teskniace za rozumem :)
  • Gość: Domcia IP: 81.210.116.* 13.02.07, 09:41
    Ale przeciętny Polak wie, że województwo mazowieckie czy pomorskie nie jest
    krajem... To tyle w kwestii wiedzy Amerykanów o swoim państwie i kontynentach...

    Przecietny Polak słyszał o stanach w USA i pewnie chociaż kilka potrafiłby
    wymienić, chociaż może nie wiedzieć, w której części kraju konkretnie leżą,
    natomiast nie mający pojęcia, gdzie leży Europa Amerykanin, na pewno nie
    słyszał o województwach w Polsce... I tak adekwatne jest twoje porównanie...
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 10:50
    Domcia napisał(a):

    > Ale przeciętny Polak wie, że województwo mazowieckie czy pomorskie nie jest
    > krajem... To tyle w kwestii wiedzy Amerykanów o swoim państwie i
    kontynentach..
    > .
    >
    > Przecietny Polak słyszał o stanach w USA i pewnie chociaż kilka potrafiłby
    > wymienić, chociaż może nie wiedzieć, w której części kraju konkretnie leżą,
    > natomiast nie mający pojęcia, gdzie leży Europa Amerykanin, na pewno nie
    > słyszał o województwach w Polsce... I tak adekwatne jest twoje porównanie...


    A czy może z tego WYŻYĆ?

    I po co im taka wiedza?


    To tylko strata czasu!
    Trzeba zarobić na życie!
  • Gość: Adam IP: 195.205.202.* 13.02.07, 11:59
    Przykro mi to stwierdzac, lecz to jest prawda nie generalizujmy tego oczywiscie
    lecz biorac pod uwage ogol nie wypada to zbyt dobrze,Amerykanskie IQ pod
    wzgledem Narodu bylo tak niskie,ze nie zostalo ujawnione. Amerykanie sa zadufani
    w sobie bo z tego wzgledu,ze sa AMERYKANAMI.
  • Gość: sam IP: *.hsd1.nj.comcast.net 14.02.07, 05:04
    Amerykanow nie interesuja inne kraje i ludzie- to zostawiaja swoim politykom.
    Tak samo jak leczenie lekarzom ,itd.- i lepiej na tym wychodza
    niz "wszystkowiedzacy" i na wszystkim sie znajacym "polityko-lekarzo-ekonomisto-
    -itd" geniuszom z nadwislanskiego kraju.Mieszkam tu kilka lat i nie przeszkadza
    mi ze inni nie speluja prawidlowo mojego imienia-ja czesto nie moge tego zrobic
    z ich imieniem,ze nie znaja Polski czy innego kraju- bo uwazaja ze to im nie
    potrzebne do spokojnego zycia.
    Ta cala dyskusja pokazuje w jakim stresie zyjecie i aby sie uspokoic
    wyszukujecie problemow u innych(nie realnych)aby sie dowartosciowac.
  • Gość: jacek26311 IP: *.proxy.aol.com 13.02.07, 02:58
    elbre to ja dodam swoja przygode z poziomem wiedzy amerykanskiej. Dentysta moj
    kiedy bylem u niego na pierwszej wizycie ,spytal sie jak mu powiedzialem ,ze
    jestem z Polski zapytal to jak Ty tutaj przyjechales pociagiem czy
    autobusem..Mam jeszcze kilka epizodow tego rodzaju ,ale oszczedze wszystkim
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 09:31
    elibre napisał(a):

    > a ja moge tylko przytaknac, ze Amerykanie wlasnie tacy sa. OCZYWISTYM chyba
    > jest, ze nie wszyscy ale srednia wypadlaby mizernie. Prawdziwa historia, sam
    ja
    > przezylem, zastanawialem sie 1000x czy aby dobrze zrozumialem (moj angielski
    > spokojnie pozwala na to a kobieta nie miala az tak bardzo niezrozumialego
    > akcentu). W 2001 r spedzilem 5 m-cy w Polnocnej Karolinie, wyjechalem na
    > wakacje, zeby troche dorobic. Szukajac pracy zaszedlem na stacje Shella. Tam
    > poprosilem o aplikacje lub jakies informacje czy akurat nie szukaja kogos. Za
    > lada kobieta, ok 30-35 lat. Pozwole sobie przytoczyc polska wersje dialogu w
    > jezyku angielski.
    > K - Skad jestes?
    > J - Z Polski
    > K - aaa.. Polska, Polska. To w Kanadzie!
    > J - Nie, Polska jest w Europie.
    > K - Europa, Europa.. to na Grenlandii!!!
    >
    > Naprawde nie moglem zle uslyszec, zle jej powiedziec. Te zdania sa dosc
    > podstawowe, wiec od dawien dawna z takimi nie mam problemu.
    >
    > Z drugiej strony poznalem niesamowicie inteligentnych Amerykanow. Jednak ilosc
    > tych podobnych do wyzej opisanego przykladu byla przytlaczajaca.
    >
    > pzdr.


    Ale TY jesteś GŁUPI!

    Jakiś ciemny dziennikarz wziął sobie kilku sprzątaczy, studentów .. i
    zadał im pytania które nie swiadczą o ludzkiej inteligencji!

    Jest 250,000,000 amerykanów i w srod nich sa ludzie którzy przewyzszaja
    wiedze EUROPEJCZYKÓW o mile ...

    Te TUMANY dziennikarskie po prostu nie maja dostepu do inteligentnych
    amerykanów i łapia półgłówków na ulicach ....

    A kto zaprojektował microprocessory, komputery, i poleciał na ksieżyc ...

    Ten kawałek tylko pokazuje jak naprawdę GŁUPI są dziennikarze a nie
    Amerykanie.

    Przeciez trzeba mieć tez głupków w społeczeństwie, bo kto by sprzatał,
    wywoził smiecie, pompował benzyne na stacjach shell, ....
    .. CZY taka robotę mają zawsze robić tylko POLACY tacy jak ty?

    Jak ktos jest GŁUPI i szuka robty na stacji shell to pózniej robi takie
    idiotyczne komentarze ... typowy głupi POLACK!
  • Gość: Gondas IP: *.tvgawex.pl 13.02.07, 21:01
    A kto zaprojektował microprocessory, komputery, i poleciał na ksieżyc ...

    A kim są amerykanie idioto??
    Ilu widziałeś indian głupcze to europejczycy a propo jeżeli chodzi o księżyc to
    wszystko dzięki byłym naukowcom z Nazistowskich niemczech (a gdzie leżą
    niemcy??) a procesory synku zajrzyj do książek od historii i wyjdź z mc donalda
    bo to w połączeniu z azbestem który zrywasz ze ścian pada ci na mózg...
  • elibre 03.03.07, 13:16
    > Ale TY jesteś GŁUPI!
    >
    > Jakiś ciemny dziennikarz wziął sobie kilku sprzątaczy, studentów .. i
    > zadał im pytania które nie swiadczą o ludzkiej inteligencji!
    >

    Dlaczego to inni potwierdzaja? przecietny Amerykanin jest sporo glupszy od
    przecietnego Europejczyka.

    > Jest 250,000,000 amerykanów i w srod nich sa ludzie którzy przewyzszaja
    > wiedze EUROPEJCZYKÓW o mile ...

    A czy ja mowie, ze nie ma madrych Amerykanow? Jest ich statystycznie malo :P A
    moze CIA i FBI pochowalo ich w schronach jako "prawie wymarly inteligentny
    gatunek amerykanski"?
    >
    > Te TUMANY dziennikarskie po prostu nie maja dostepu do inteligentnych
    > amerykanów i łapia półgłówków na ulicach ....
    >
    > A kto zaprojektował microprocessory, komputery, i poleciał na ksieżyc ...

    na to juz ktos odpowiedzial
    >
    > Ten kawałek tylko pokazuje jak naprawdę GŁUPI są dziennikarze a nie
    > Amerykanie.
    >
    > Przeciez trzeba mieć tez głupków w społeczeństwie, bo kto by sprzatał,
    > wywoził smiecie, pompował benzyne na stacjach shell, ....
    > .. CZY taka robotę mają zawsze robić tylko POLACY tacy jak ty?
    >
    > Jak ktos jest GŁUPI i szuka robty na stacji shell to pózniej robi takie
    > idiotyczne komentarze ... typowy głupi POLACK!

    no coz, jako mlody student po raz pierwszy na dluzej w anglojezycznym kraju
    pracy w biurze nie szukalem, zreszta to tylko na wakacje, zeby ich kilka $$
    wywiezc i spozytkowac w PL. Zreszta, komu ja odpowiadam - hamerykaniec w Gdyni.
    Co robisz w kraju debili i POLACK'ów? Godzi ci sie to?
  • Gość: Marcin IP: *.cst.tpsa.pl 09.03.07, 13:50
    Taka ciekawostka, w Kanadzie ludzie myślą że Polska jest przy biegunie
    północnym. Poland bo Polar, zimno, etc... :)
  • maksior5 28.04.09, 23:55
    Tylko, że w Ameryce nazwy czasem się pokrywają z Europejskimi. Dla Ciebie
    logicznym jest, że jesteś z Poland (kraju w Europie) czy Poland (miejscowości w
    Ameryce Północnej), ale dla kogoś, kto od wielu lat tam mieszka bardziej
    prawdopodobna jest ta druga wersja.
    --
    kociol.fotolog.pl
    flickr.com/kotl
  • ormond 24.03.07, 13:26
    rlnd napisał:

    > Tak to sa Australijczycy.
    > A stacja nazywa sie CNNN a nie CNN.
    > A material zostal dopasowany.
    > Ale co to obchodzi dziennikarza Gazety ...

    CNNN to austalijski program rozrywkowy parodiujacy CNN.
  • Gość: żabka IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.07, 09:45
    kszynka napisał:

    > tam chyba każdy pilnuje swojego biznesu i nieszczególnie intersuje go reszta
    > świata (bo to za daleko)
    > ;-)

    Aco najgorsze że maja racje i żyje się im bardzo komfortowo.

    A Kofi Anan to tylko stylizowany kibelek na rynek afrykanski!
  • Gość: ja IP: 80.240.162.* 12.02.07, 15:11
    ale wtedy jaka u nich panuje demokracja, gdy można ludźmi sterować za pomocą reklam propagandowych.
  • Gość: skaner IP: 195.33.129.* 12.02.07, 12:33
    czemu wstawiono zdjecie grubej kobiety na froncie wyborczej a potem odnosnik do
    stanow???

    Dyskryminacja grubych.

    Gazeta Wyborcza chyba ma rowniez z tym problem.
  • pawka55 12.02.07, 18:46
    Obcujac z nimi od prawie 20 lat mialem wielokrotnie okazje zetknac sie z ich
    graniczaca z glupota ignorancja. Bo czymze innym jest nieznajomosc wiekszosci
    stanow USA, najwazniejszych wydarzen krajowych, wlasnej historii, aktualnych
    wydzrzen krajowych, czy pogladow najwazniejszych postaci ze swiata polityki, na
    ktore to osoby przeciez glosuja? Natomiast wszyscy wiedza kim byla i dlaczego
    zmarla Nicole Smith, prymitywna narkotyzujaca sie puszczalska, ktora zaslynela
    zdjeciami w Playboyu i wyjsciem za maz za 89-cioletniego milionera, a z ktorego
    pieniedzy nie miala okazji skorzystac.

    I nie jest to ignorancja wynikajaca ze skupienia sie na skutecznym zarabianiu
    pieniedzy, jak to sugeruje jeden z forumowiczow, gdyz takze w tej dziedzinie
    ustepuja nawet swiezo przybylym emigrantom. Amerykanin pracuje najwiecej godzin
    w roku, ale wydajnosc pracy jest ciagle daleka od tej europejskiej. Jakosc tej
    pracy przeklada sie na oszczednosci przecietnego Amerykanina, ktore w skali
    krajowej sa...ujemne. Rokuje to szczegolnie fatalnie dla przyszlych emerytow,
    ktorzy przy obecnym poziomie wlasnych oszczednosci i wyplacie tzw. social
    security moga liczyc na miesieczny dochod ok. $ 800. Takie uposazenie lokuje
    ich w coraz liczniejszej grupie ludzi zyjacych ponizej oficjalnego poziomu
    biedy. Nie wydaje mi sie aby powyzszy opis mogl odnosic sie do rozsadnego i
    madrego obywatela.

    Polak z US
  • Gość: jacek26311 IP: *.proxy.aol.com 13.02.07, 03:30
    gosc pawka55 napisal: obcujac z nimi od prawie 20lat.....
    nareszcie rozsadna wypowiedz, i jak prawdziwa ,.Wszyscy wiedza kto byla jakas
    tam prostytutka,a na dziesieciu amerykanow zapytanych gdzie konstytucja
    amerykanska byla pisana moze jeden odpowie poprawnie,albo ile stanow jest w
    stanach o jednego wiecej
  • Gość: mitffoch IP: *.tx.res.rr.com 13.02.07, 06:33
    Obcujesz 20 lat i glupoty wypisujesz. Wydajnosc amerykanskich pracownikow jest
    jedna z najwyzszych na swiecie (wyzsza niz niemieckich, japonskich nie mowiac
    juz o innych).
    economics.gmu.edu/pboettke/workshop/spring05/Lewis.pdf (jedno ze zrodel
    na predce wyszukane, jesli nie wierzysz).

    Oszczednosci przecietnego Amerykanina sa zerowe, jednak przecietna amerykanska
    rodzina ma okolo $400,000. Jak to sie dzieje? Pomysl, bo nie tylko oszczednosci
    (te pieniadze wkladane do banku) maja wplyw na majatek rodziny.




  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 09:40
    > Amerykanin pracuje najwiecej godzin
    > w roku, ale wydajnosc pracy jest ciagle daleka od tej europejskiej. Jakosc tej
    > pracy przeklada sie na oszczednosci przecietnego Amerykanina, ktore w skali
    > krajowej sa...ujemne.

    Dane wyssane z palca.
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 10:55
    pawka55 napisał:

    > Obcujac z nimi od prawie 20 lat mialem wielokrotnie okazje zetknac sie z ich
    > graniczaca z glupota ignorancja. Bo czymze innym jest nieznajomosc wiekszosci
    > stanow USA, najwazniejszych wydarzen krajowych, wlasnej historii, aktualnych
    > wydzrzen krajowych, czy pogladow najwazniejszych postaci ze swiata polityki,
    >na ktore to osoby przeciez glosuja? Natomiast wszyscy wiedza kim byla i
    >dlaczego zmarla Nicole Smith, prymitywna narkotyzujaca sie puszczalska, ktora
    >zaslynela zdjeciami w Playboyu i wyjsciem za maz za 89-cioletniego milionera,
    >a z ktorego pieniedzy nie miala okazji skorzystac.

    resztę bredzenia wykastrowano ...

    To nie ich graniczna głupota, to twoja skrajna ciemnota! ..
    Ty byłes w typowym getcie amerykanskim, a nie wsród amerykanskiej
    inteligencji!

    Kto dostaje najwiecej nagród NOBLE i dlaczego?
  • Gość: felek usa IP: 63.117.245.* 12.02.07, 22:36
    amerykanie to debile
  • Gość: gosc na forum IP: *.direcpc.com 12.02.07, 22:49
    Gość portalu: felek usa napisał(a):

    > amerykanie to debile

    To znaczy, ze cala ludzkosc to debile, lacznie z Polakami, bo Amerykanie
    to narod narodow.
  • Gość: hardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:08
    tak sobie tłumacz :)
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 10:57
    felek usa napisał(a):

    > amerykanie to debile


    co za debil to napisał!

    Ale jak AMERYKA ma katar to cały świat KICHA!
  • Gość: gosc na forum IP: *.direcpc.com 13.02.07, 11:08
    > felek usa napisał(a):
    >
    > > amerykanie to debile

    No i niech sobie beda, a ja jak powiedzialem w innym poscie, wole zyc z
    debilami, niz z takimi medrcami jak felek.
  • czywarto 12.02.07, 22:54
    To nie o to chodzi czy oni wiedza gdzie jest Polska czy kto to byl Koffi Annan.
    Tragedia polega na tym, ze bardzo duza czesc spoleczenstwa wogole nie
    interesuje nic poza tym co im masowa TV, Hollywood, McDonald, Wal-Mart, cala
    reszta masowego biznesu i okoliczne puby moga zaoferowac. Plytkosc ich potrzeb
    jest obezwladniajaca. Zgoda, polski chlop tez robotnik tego tez nie wie ale
    jest roznica czy ktos sie musi koncentrowac na tym co podstawowe dla zycia a
    tym, jak ktos, komu to wszystko wisi a pieniadze wydaje na bezuzyteczne
    idiotyzmy i tzw. "good time". Niech by sobie tak zreszta i zyli, gdyby ta cala
    pseudokultura nie byla eksportowana na reszte swiata przez tych, na ktorych oni
    glosuja albo ktorym pozwalaja dojsc do wladzy, bo nie glosuja przeciwko nim.
  • Gość: hardy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:10
    Najprostszy przykład: amerykański żołnierz na ćwiczeniach w Polsce nie zeżre
    niczego innego niż hamburger, frytki, cola i amerykańska armia serwuje tylko
    amerykańskie jedzenie. Tak samo w Iraku... No nie przetłumaczysz...

    Skoro jeżdżą po świecie, to może wpadliby na pomysł spróbowania lokalnej kuchni...
  • viking2 13.02.07, 03:39
    czywarto napisał:
    > Tragedia polega na tym, ze bardzo duza czesc spoleczenstwa wogole nie
    > interesuje nic poza tym co im masowa TV, Hollywood, McDonald, Wal-Mart, cala

    Nie wiem, czy to rzeczywiscie taka znow tragedia. Jest takie stare powiedzenie,
    "kazdemu swoje" - jesli to odpowiada wiekszosci spoleczenstwa (bo nie wszystkim,
    to wiem na pewno), to co ma nas cudza glowa bolec? Inaczej mowiac, skoncentrujmy
    sie na tym, co powinnismy zrobic zeby wreszcie zawlec kraj w 21 wiek i rozwiazac
    cale mnostwo polskich problemow nadal pozostajacych do rozwiazania, zamiast
    ubolewac nad "niskim poziomem Amerykanow". Im z tym poziomem dobrze, a ci,
    ktorym niedobrze, maja dziesiatki roznorakich mozliwosci uczenia sie na wlasna
    reke tego, co ich interesuje.

    > tym, jak ktos, komu to wszystko wisi a pieniadze wydaje na bezuzyteczne
    > idiotyzmy i tzw. "good time". Niech by sobie tak zreszta i zyli, gdyby ta cala
    > pseudokultura nie byla eksportowana na reszte swiata przez tych, na ktorych
    > oni glosuja

    Wybacz, ale to juz zaczyna byc demagogia. Amerykanie glosuja na swojego
    prezydenta, na czlonkow senatu i na czlonkow kongresu, a na szczeblu lokalnym na
    legislature stanowa i gubernatora. Prosze, nazwij ostatni raz, kiedy jakis
    kongresman albo prezydent USA przyjechal do Europy i lapal ludzi na ulicy, sila
    prowadzac ich do kina na "Rambo" czy "Smiertelna Bron". Gubernatorzy stanowi i
    burmistrze wiekszych miast tez nie podrozuja po swiecie nalegajac by przechodnie
    na ulicy koniecznie posluchali Eminema czy Mary J. Blige.
    Amerykanski showbusiness jest wlasnie tym - businessem. I jako taki, kieruje sie
    zdrowa zasada potencjalnego zarobku w stosunku do poniesionych nakladow.
    Jakkolwiek ocenimy poziom kinematografii, sztuki (albo Sztuki, zalezy, co kto
    lubi), muzyki (znow przez duze albo male "m") - jesli europejski rynek nie
    bedzie ich kupowal, to amerykanscy producenci nie beda ich tam dostarczac.
    Smiesza mnie "fotelowi krytycy", ubolewajacy nad "zalewem amerykanskiej szmiry"
    zaraz po wyjsciu z kina, gdzie wlasnie zaplacili dobre pieniadze zeby obejrzec
    kolejna bzdure kategorii B (jesli nie C), z efektownymi gonitwami samochodow,
    trupem gesto scielacym sie w strzelaninach i fabula o glebokosci naparstka,
    nakrecona na bazie scenariusza, ktory zmiescil sie na 3 kartkach papieru. "Zalew
    amerykanskiej szmiry" nie jest zadnym zalewem, tylko zwyczajna podaza - na ktora
    istnieje pokazny popyt. Gdyby nie istnial, to zaniklaby i podaz - zaden zdrowy
    na umysle czlowiek nie wyda 20 milionow papieru na promocje czegos, czego
    sprzeda za moze 2 albo 3 miliony. Zamiast tego, zwyczajnie uzna, ze ten akurat
    rynek jest "niechlonny" i albo zrobi cos innego, albo poszuka innego rynku.
    Zreszta, w samych Stanach tez istnieja rozne wartswy rynku chociazby
    telewizyjnego. Oprocz "opery mydlanej", ktora na dobre zadomowila sie w Polsce
    pod nazwa "telenoweli", czy szmelcu w rodzaju Big Brothera albo Survivora, jest
    tez calkiem pokazny rynek na dobre seriale sensacyjne - i tu z wlasnego
    doswiadczenia moge wymienic "Law & Order" albo "CSI" (z odmianami Miami i NY).
    Jak sie okazuje, cala spora grupa telewidzow lubi od czasu do czasu obejrzec
    film, ktory nakrecono na podstawie jakiegos scenariusza - a nie zaimprowizowano
    "na goraco" (bo istotnie takie wrazenie robi spora liczba programow telewizyjnych).
    Ale wracajac do rzeczy, amerykanska kultura (i pseudo i ta bardziej strawna) nie
    jest eksportowana przez czynniki rzadowo-decydenckie, tylko przez prywatnych
    ludzi, ktorzy - dzieki tej "ambitnej europejskiej publicznosci o wysokich
    wymaganiach artystycznych" - zarabiaja grube miliony na sprzedawaniu tandety.
  • Gość: zakompleksiony IP: *.nc.res.rr.com 13.02.07, 02:32
    tarcze przeciwrakietowa, skonfliktuja sie z rosja, straca rynki rosyjskie,
    wpuszcza amerykanskie wojsko, kupili wychodzacy z uzbrojenia samolot, trzymaja
    wojsko w iraku , chyba tam dluzej zostana od amerykanow... tak zgadzam sie 90%
    amerykanow nie wiele wie o swiecie, podobnie jak 90% polakow,
  • ylemai 13.02.07, 10:02
    i kto ostatecznie wygrywa? :)

    --
    blog perfidny
  • Gość: F-16 pilot IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 11:03
    zakompleksiony napisał(a):

    > tarcze przeciwrakietowa, skonfliktuja sie z rosja, straca rynki rosyjskie,
    > wpuszcza amerykanskie wojsko, kupili wychodzacy z uzbrojenia samolot,
    trzymaja
    > wojsko w iraku , chyba tam dluzej zostana od amerykanow... tak zgadzam sie 90%

    > amerykanow nie wiele wie o swiecie, podobnie jak 90% polakow,


    Jeżeli f-16 to wychodzacy z uzbrojenia samolot, to ty jesteś skrajnym
    KRETYNEM.

    To doskonały samolot, i jeden z najlepszych.

    Samolot odrzutowy to RAKIETA z cockpitem i sterowaniem, a pod nim sa babki :)

    Silniki Pratt and Whitney sa jednymi z najlepszych.

    Co ty GŁĄBIE wiesz o samolotach?

    To co inni POLSCY kretidioci napisali na internecie?

    Poczytaj sobie troche a jak zrozumiesz to przestaniesz głupoty klepac.


    Typowy POLACK z ciebie!

    Kraczesz i jesz a gó.. wiesz!


  • Gość: ja a któżby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 09:40
    a w tej sondzie obok powinno być raczej kofi annan :P a nie anan :)
  • morning.calm 13.02.07, 12:06
    Idioci to musza byc w GW skoro daja do ankiety trzy odpowiedzi, z ktorych zadna
    nie jest poprawna. Kofi Anan juz nie jest Sekretarzem Generalnym ONZ. Teraz
    jest nim Mun.
    --
    fuzzed proggi synths
  • hagero 12.02.07, 08:28
    Czuje ze musze wypic troche Kofie Anan :-)))
  • Gość: Polak IP: 195.47.201.* 12.02.07, 08:34
    de facto to sa idioci...moze nie wszyscy ale wiekszosc...
  • Gość: pawel IP: 62.73.55.* 12.02.07, 08:44
    Nasi rodacy glosujacy w ankiecie o Kofi Annanie tez sie nie popisali. 75 %
    zaglosowala na to ze byl on w NATO :-(
  • Gość: heretique IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 09:06
    Ale nasi rodacy chyba nie uważają Kofi Annana za rodzaj kawy? :-)
  • Gość: suchar IP: *.cust.uk.viatel.net 12.02.07, 09:17
    To jest odgrzewany tysiac razy kotlet.
  • druop22 12.02.07, 10:29
    "ogolnie" zbyt rozgarnieci to oni nie sa ale zyja sobie duzo lepiej niz my..
    i nie wiem w tym momencie czy powinno nam byc do smiechu...osobiscie widzialem
    jak kolo patrzac na flage Szecji zastanawial sie co to za barwy i czy to jakis
    stan czy kraj, czy klub jakis lokalny moze ?;)
    Byl instruktorem surfingu i zarabial wiecej niz niejeden specjalista po
    studiach w Polsce, w zasadzie dobrze bawiac sie na plazy...
    Po drugie nie dobrze jest uogolniac, nas maja wszyscy za zlodziei samochodow i
    pijakow mieszkajacych w jakis kolchozach ...
  • Gość: Bajdy z Kaczolandu IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 12.02.07, 16:28
    "druopie22"... (1) Co to za kraj ta "Szecja"?
    (2) "niedobrze" to jest jeden wyraz...

    p.S. W USA nikt raczej nie kojarzy Polakow
    z kradziezami samochodow.
  • czywarto 12.02.07, 22:42
    No, jezeli dochody, pieniadze i jak sie komus zyje to wszystko jest jakims
    wykladnikiem inteligencji, to gratulowac!

    W kazdym imperium tym co byli czescia takowego, zylo sie lepiej niz tym ktorzy
    zyli poza nim. Zeby nawet to oceniac z pozycji statusu mateiralnego, trzeba
    zaakceptowac, ze wieksza czesc swiata pracuje dla amerykanskiego (i nie tylko
    ale w duzej mierze) kapitalu + zasoby surowcowe ktore im ten dziewiczy do
    niedawna kontynent zaoferowal sa tez nie bez znaczenia.
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:44
    A do czego konkretnie miałaby mu służyć zapamiętana informacja o kolorach
    szwedzkiej flagi? Do wywyższania się, jaki to on mądrzejszy od innych?
  • Gość: Homer Simpson IP: *.tpgi.com.au 12.02.07, 08:37
    Jako mieszkaniec Polnocnej Korei, wcale sie sie nie boje debili z USA! A tym
    bardziej wypierdkow z Korei Poludniowej, tej malej wysepki pod nami :D

    Ten material to juz klasyk!
  • Gość: Tomasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:42
    Z tego co słyszałem od znajomych wakacjujących w stanach, to Amerykanie
    rzeczywiście nie grzeszą wiedzą o świecie, ale nie można też przesadzać. Skąd
    wiadomo, że w komentowanym filmie nie umieszczono jedynie 15 z 1500 nagranych
    wypowiedzi? 1% zidiociałego społeczeństwa wszędzie się znajdzie. A czasem nawet
    więcej.... wystarczy iść na Wiejską do Warszawy.
  • Gość: elibre IP: *.leed.cable.ntl.com 12.02.07, 12:49
    to chyba oczywiste, ze wybrali "specyficznych" przedstawicieli ich narodu ale
    tak czy inaczej zaniza to srednia. Uwierz mi, ze tacy oni sa.
  • Gość: ewu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:40
    masakra. i oni jeszcze maja czelnosc opowiadac kawaly o glupich polakach. kraj
    na U -utah???? na turbany mowia diaper-head, jeden koles wiedzial co oznacza
    skot KFC ale juz nie potrafil go zinterpretowac, a znajomosc mapy
    -katastrofa...czy w stanach nie maja szkol? ale w sumie, gdyby sie przeszlo po
    polskich ulicach z podobną sądą to tez zebraloby sie kilka 'kwiatkow':)
  • Gość: akr IP: *.chello.pl 12.02.07, 09:17
    Sam dostarczyłeś jednego kwiatka. Co to jest "sąda"? To była SONDA! Nie mylić z
    sądem.
  • Gość: Czytacz IP: *.radom.pilickanet.pl 12.02.07, 08:42
    Kto jest autorem tego sondażu, chyba nie Europejczyk?
  • Gość: dziadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:53
    To prawda. Amerykanie to debile.
  • Gość: prezes IP: *.ext.dsm-group.com 12.02.07, 09:02
    Przy takiej generalizacji mam nadzieje ze nie obrazil/zilabys sie gdyby ktos
    stwierdzil ze Polacy to idioci i zlodzieje, a tak na prawde nie jest. Poza tym
    jestem ciekaw ile osob w Polsce byloby w stanie powiedziec z kim sasiaduje np.
    floryda w koncu ten stan jest wiekszy od Polski. nie zdziwilbym sie gdyby ktos
    rowniez zapytal z kim my sasiadujemy.
  • Gość: cezary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 09:26
    Floryda jest mniejsza od polski i to pod kazdym wzgledem. widac ze wypadl bys w tej sondzie tak jak amerykanie
  • Gość: zenon77 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 09:27
    Drogi prezesie.
    Jak mniemam piszesz z USA, więc byłoby dobrze gdybyś wiedział, że Floryda jest
    przeszło dwukrotnie mniejsza od Polski. To, że statystyczny Polak nie będzie w
    stanie wymienić wszystkich krajów sąsiednich to pewnie prawda. Natomiast
    przeciętny mieszkaniec środkowego-zachodu również nie będzie wiedział z kim
    graniczy Floryda... Amerykanie są narodem jak każdy inny. Trochę mądrych,
    trochę głupich, jak wszędzie...
  • Gość: gość IP: 83.16.223.* 12.02.07, 09:30
    Floryda nie jest większa od Polski
  • Gość: don IP: *.as.kn.pl 12.02.07, 18:27
    Gość portalu: prezes napisał(a):

    > jestem ciekaw ile osob w Polsce byloby w stanie powiedziec z kim sasiaduje np.
    > floryda w koncu ten stan jest wiekszy od Polski.

    Ty już z..eś, w sam raz jak na kretyna przystało. Floryda nie jeste większa od Polski.
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 11:08
    dziadek napisał(a):

    > To prawda. Amerykanie to debile.

    Zarazili sie od .. POLACKS!

    Stąd Polish Joke!
  • Gość: Morgoth IP: *.promax.media.pl 12.02.07, 09:03
    Autor sondy się popisał niema co:)
  • Gość: lesec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 10:48
    a my sie dziwimy kogo wybrali...
  • Gość: titta IP: *.botany.gu.se 12.02.07, 12:23
    coz demokracja...
    Ps. Pozdrowienia dla wyborcow Kaczek
  • Gość: amerykanin IP: *.gdynia.mm.pl 13.02.07, 11:12
    lesec napisał(a):

    > a my sie dziwimy kogo wybrali...

    No AMERYKANIE mają świetnego prezydenta, jednego z najlepszych w historii!

    Popieram George BUSH!

    powinien tylko byc bardziej konswkwentny z arabami, szybciej ich eliminować!
  • Gość: gosc na forum IP: *.direcpc.com 13.02.07, 11:25
    Gość portalu: amerykanin napisał(a):


    > No AMERYKANIE mają świetnego prezydenta, jednego z najlepszych w historii!
    >
    > Popieram George BUSH!
    >
    > powinien tylko byc bardziej konswkwentny z arabami, szybciej ich eliminować!


    Szkoda, ze takie rzeczy piszesz na publicznym forum.
    Zadnej nacji nikt nie ma prawa eliminowac.
    Arabowie to tacy sami ludzie jak wszyscy i maja takie samo prawo do zycia jak
    wszyscy. Arabowie nie skladaja sie z samych terrorystow, podobnie jak
    Amerykanie nie skladaja sie z samych idiotow, podobnie jak Polacy to nie
    wszyscy pijacy. Troche powsciagliwosci w likwidowaniu narodow, bo kazdy w koncu
    ma prawo sie bronic, wiec sie nie zdziw, ze za takie slowa jak powyzsze, trzeba
    bedzie zaplacic i nawet Ameryka Ci nie pomoze.

  • samoistny 12.02.07, 09:06
    Przyjemne jest to uczucie wyższości, prawda?

    No to teraz zerknijcie na to, co się naprawdę liczy - nauka, technika,
    gospodarka. Że to niby robią imigranci? Ok, to teraz pytanie za sto punktów: Co
    skłania tych imigrantów do działalności w kraju idiotów, zamiast we własnych
    ojczyznach, krajach mędrców, jak mniemam?
  • Gość: soqua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:43
    ojj... tak... o sile USA niestety w dużej mierze decydują imigranci.. ale oni
    znają swoje korzenie w odróżnieniu od większości "rdzennych amerykanów
  • tztz3 12.02.07, 14:21
    Nie bój się, jak tylko dzieci emigrantów pójdą do amerykańskiej szkoły to ona
    skutecznie zrobi z nich debili takich jak widać na wideo - przerażające jest jak
    amerykanom się wydaje, że wszystko mają najlepsze tymczasem dominuje u nich
    prostactwo, chamstwo, ignorancja... zobaczcie jak wyglądają ich miasta -
    bezduszne potworki bez stylu.

    Wszystko u nich jest sztuczne i na pokaz - wszystko ma dobrze wyglądać na
    zewnątrz, treść, wnętrze się nie liczy.

    Widziałem kiedyś program w MTV o mieszkaniach gwiazd, jakiś znany bogaty raper
    pokazywał swoją chatę... to był wspaniały przykład na to jak można zmarnować
    ogromną ilość pieniędzy na stworzenie bezstylowego mega-kiczu.
  • Gość: soqua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:40
    masz racje w tym co mówisz.. ja jednak nie chę mieć tak krytycznego nastawienia
    do amerykańskiego narodu.. każdy jest tylko człowiekiem ;) W swym systemie mają
    również dobre rozwiązania, więc nie wszystko trzeba zanegować ;].
    Jednak obserwując troche dłużej mam wrażenie, że nas myślenie cechuje troche
    bardziej - mówiąc o większości - :P
  • Gość: rapppppper IP: *.240.236.5.Dial1.Phoenix1.Level3.net 12.02.07, 23:08
    Natomiast w dobrym guscie jest dom i wyposazenie panstwa Bergerow-elity polskiej
  • Gość: Bajdy z Kaczolandu IP: *.natpool7.outside.ucf.edu 12.02.07, 16:35
    Co sklania tych imigrantow? Otoz odpowiedz panie "samoistny"
    jest bardzo, bardzo prosta - w 90% chodzi tutaj
    o pieniadze!
  • samoistny 12.02.07, 18:02
    > Co sklania tych imigrantow? Otoz odpowiedz panie "samoistny"
    > jest bardzo, bardzo prosta - w 90% chodzi tutaj
    > o pieniadze!

    Hoho, no proszę, nigdy bym się nie domyślił! A dlaczego te pieniądze są w kraju
    rzekomych idiotów, a nie gdzie indziej?
  • Gość: MichaL IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 18:24
    samoistny, tez mnie to zawsze zastanawialo.
    My madrzy, oni glupi.
    Ale kto wyslal ludzi na ksiezyc i kto ma PKB per capita kilka razy wieksze od nas?

    Polskie kompleksy.
  • Gość: Pff IP: *.181.219.81.magma-net.pl 12.02.07, 18:52
    Polecam popatrzeć na wielkość USA, bogactwo surowców, położenie na świecie i
    hitorie. To powinno starczyć byś nie musiał złośliwie pytać kogokolwiek
    dlaczego tam jest kapitał a tu go nie ma.
  • Gość: MichaL IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 18:59
    Rosjanie tez maja obszary i surowce. A zycie tam jest na nizszym poziomie.
  • szara_myszka6 12.02.07, 22:12
    I wyzysk tam jest, a u nas sie szanuje robotnika. Poza tym to tam oni Murzynow
    bija, gdzies czytalam.
  • Gość: ja IP: *.ny325.east.verizon.net 12.02.07, 20:04
    hehe niezle sie usmialem..trafna odpowiedz;).
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:47
    > w 90% chodzi tutaj o pieniadze!

    Pieniądze to tylko narzędzie pośredniczące w wymianie.
  • Gość: zaorac polactwo IP: *.hsd1.wa.comcast.net 12.02.07, 09:11
    to reporter z nowej zelandi zmontowal odpowiedzi paru barankow, 3 idiotow na 300
    milionow to doskonaly wynik, a jak tam u was? 300 polskich debili w sejmie.
  • kain_brat_abla 12.02.07, 09:16
    ... i na pewno white trashem.
  • Gość: soqua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:47
    Może i mamy "debili" w sejmie, jak to ująłeś, ale porównaj sobie system
    szkolnictwa (czyt. poziom nauczania) w Posce a USA. Niestety nasz poziomom
    szkolnictwa pomału zbliża się do standardu "amerykańskiego" :(...
    A prawda jest taka, że prawie każdy Polak wie gdzie są Stany Zjednoczone, a
    prawie żaden Amerykanin nie wie, gdzie leży Polska.. no chyba, że ci co
    pochodzą z Europy ;')
  • Gość: chamow w ryj IP: *.hsd1.wa.comcast.net 12.02.07, 20:09
    moja duma z bycia amerykanem polega na tym ze nie musze podlegac burakom kmiotom
    i katomaryjnym faszystom, pracuje uczciwie, zarabiam dobre pieniadze, jestem
    niezalezny i wolny. Mam swiadomosc ze senat usa sklada sie w wiekszosci z
    absolwentow prawa nie spalonych solarium rolnikow, cwanych bab, troli z
    komunistycznymi doktoratami czy zwyklych bandytow z ubeckim doswiadczeniem.
  • Gość: Do Amerykana IP: *.chello.pl 12.02.07, 22:15
    Najpierw nastales sie po wize robiac loda straznikowi przed ambasada. Potem
    kilka lat myles sracze nielegalnie za 5,15 $ na godzine. Kiedy wreszcie
    dostales zielona karte zkitrales sie w gacie. A potem po 20 latach gnojownika
    dostales azbesciku us passport? A moze wogole nigdy go nie miales, ale lubisz
    sobie marzyc pollocku od zarowki? Po polsku pisze sie burasie ,,Amerykanin" a
    nie ,,Amerykan" grajewski wojcie!
  • Gość: gosc na forum IP: *.direcpc.com 12.02.07, 22:29
    Gość portalu: Do Amerykana napisał(a):

    > Najpierw nastales sie po wize robiac loda straznikowi przed ambasada. Potem
    > kilka lat myles sracze nielegalnie za 5,15 $ na godzine. Kiedy wreszcie
    > dostales zielona karte zkitrales sie w gacie. A potem po 20 latach gnojownika
    > dostales azbesciku us passport? A moze wogole nigdy go nie miales, ale lubisz
    > sobie marzyc pollocku od zarowki? Po polsku pisze sie burasie ,,Amerykanin" a
    > nie ,,Amerykan" grajewski wojcie!

    Nie wiem do kogo piszesz, ale odpowiem.
    Polacy mieszkajacy dlugo w USA bardzo czesto do jezyka polskiego dokladaj slowa
    angielskie, albo uzywaja slow angielskich, ktore brzmia podobnie, jak polskich.
    Po angielsku Amerykanin to American, wiec mozesz chyba zrozumiec, ze latwo
    jest sie pomylic i uzyc formy angielskiej. W jezyku polskim wiele jest slow
    angielskich np. weekend. Czy znaczy to, ze mam Cie wyzywac od burakow, bo
    uzywasz slow angielskich po polsku? Nie ma przeciez w jezyku angieskim -
    weekendu, weekendow itp
  • Gość: obywatel usa IP: *.hsd1.wa.comcast.net 13.02.07, 00:55
    obywatelstwo usa mam od 18 lat, ty polanie, balwanie, wiejski chamie,
  • Gość: Pasiu IP: *.sgh.waw.pl 13.02.07, 01:14
    Amerykaninem a nie Amerykanem idioto,

    Potwierdzasz treść artykułu :)
  • Gość: Tomek IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 13.02.07, 01:49
    > A prawda jest taka, że prawie każdy Polak wie gdzie są Stany Zjednoczone

    I co on z tej mądrej wiedzy ma?
  • Gość: ynka IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 09:15
    Chaser's War on Everything to australijski program satyryczny. Amerykanie nie
    potrafią tak się z siebie śmiać.
  • Gość: Ola IP: *.gwo.pl 12.02.07, 09:20
    Większość społeczeństwa to pewnie nieuki, ale za to jak ktoś jest specjalistą w
    jakiejś dziedzinie, to już jest SPECJALISTĄ nie tylko przez duże S, ale
    wszystkie litery są duże.
  • Gość: soqua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:51
    Jeśli sie przyjrzeć dokładniej, amerykańskim programom satyrycznym - to można
    zauważyć, że nie mają oni zdrowego poczucia humoru.. no cóż, można by rzec, że
    telewizja im narzuca taki humor..
  • Gość: yankes IP: *.240.236.5.Dial1.Phoenix1.Level3.net 12.02.07, 23:17
    BZDURA!!!Potrafia sie smiac i czynia to codziennie chocby w programach
    satyrycznych Comedy Central lub Jay Leno w Tonight Show.
    Ten filmik astralijski jest poniekad plagiatem pomyslu Jay Leno.
  • Gość: koneserka IP: 212.243.143.* 12.02.07, 09:16
    z amerykanskich telewizji probuje walczyc ze stereotypem. Wystarczy wsluchac
    sie troche w akcent i juz wiadomo, ze to nie Amerykanie prosze Pani/Pana
    dziennikarza...
  • Gość: ns9j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 09:24
    Nie wolno generalizowac ale prawda jest,ze wiekszosc Amerykanow nie ma pojecia
    na temat tego co dzieje sie na swiecie, nie potrafia znalezc Nowego Jorku na
    mapie a nawet nie bardzo orientuja sie co dzieje sie poza ich miastem/stanem. Sa
    nastawienie praktycznie do zycia, wychaodza z zalozenia,ze jesli umia liczyc,
    czytac i pisac to juz im wiecej eni potrzeba :)
  • Gość: elibre IP: *.leed.cable.ntl.com 12.02.07, 12:54
    znam kilkoro, ktorzy nie potrafili liczyc. I nie wymagam od nich znajomosci
    zamiany cm na metry ale gdy spytalem ile cali jest w stopie nie potrafila mi
    odpowiedziec osoba, ktora 5 min wczesniej opowiedziala mi dowcip o glupich Polakach.
  • Gość: soqua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:02
    bardzo celna uwaga.. to jest niestety przykre. Chciałoby się powiedzieć coś
    dobrego o nich, ale niestety trudno wyszukać coś sensownego..
    Amerykanie są mieszanką kulturową i to jedyna prawda.. każdy inny kraj ma coś
    szczególnego, jakiś zbiór cech.. a jedyne co cechuje Amerykanów to McDonald i
    KFC, CocaCola jeszcze ;]..
    Im wystarcza, jak ma sie pozycje społeczną i pieniądze.. ale są jeszcze istotne
    rzeczy poza tym. - kto oglądał film "Borat" :D

    Przyznaję jest to bardzo pobieżna ocena USA i troche krytyczna.. ale najlepiej
    spojrzeć na to samemu "od środka". Fascynacja tym krajem, jego gospodarką i
    potęga z czasem ustępuje znudzeniu, zniecierpliwienu i napiętnowaniu izolacją
    społeczną, jaka występuje szczególnie w duzych miastach...
    smutna pradwa jest taka, że Amerykania żyją w strachu, ale nie takim
    zwyczajnym.. głębokim utajonym lęku, który jest im wszczepiany od dzieciństwa -
    najlepiej ukazują to ostatnie potyczki Busha na bliskim wschodzie i Afryce ;]
  • Gość: popz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:15
    przypomnij mi potyczke busha z afryki
  • Gość: soqua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:35
    Masz rację.. z tą Afryką troche z daleko ;].. ale fakem jest, że armia
    amerykańska wszędzie wepcha swoje macki.. po co? ..żeby testować swoje nowe
    bronie, których projekty kosztują grube miliony dolarów.. może takie już jest
    ich zadanie na tym świecie..
  • Gość: Roman IP: *.acn.waw.pl 12.02.07, 18:23
    Somalia
  • Gość: MichaL IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 18:27
    Somalia sie skonczyla jeszcze za Clintona.
  • Gość: Arek IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 12.02.07, 18:24
    Za którego prezydenta pakowali się do Somalii? Za Clintona?
  • Gość: Spartanita IP: *.chello.pl 12.02.07, 23:02
    Heh, ja znam polki które w będąc w klasie maturalnej (LO!) nie są w stanie
    odnaleźć Warszawy na mapie Polski! Jak widać nie tylko Amerykanie mają jakieś
    tam szczególne anty uzdolnia intelektualne.
  • Gość: zrob_se_dobrze IP: *.c29.msk.pl 12.02.07, 23:23
    Gość portalu: koneserka napisał(a):

    > z amerykanskich telewizji probuje walczyc ze stereotypem. Wystarczy wsluchac
    > sie troche w akcent i juz wiadomo, ze to nie Amerykanie prosze Pani/Pana
    > dziennikarza...

    wystarczy tylko czytac to co napisane " prosze Pani/Pana " :

    " Europejczycy uważają Amerykanów za idiotów. Ten stereotyp postanowiła zbadać
    australijska telewizja ABC. "

    by nie palnac - jak Ty - ze GW sie osmiesza sugerujac iz to stacja amerykanska

    to Ty sie osmieszasz :-((
  • util 12.02.07, 09:20
    Co to za pomysl, że na podstawie kilkuminutowego filmiku robi sie artykuł?!
    Poza tym to nie jest żadna "amerykańska stacja" która postanowiła walczyć ze
    stereotypem "US morons", tylko australijski kanał satyryczny CNNNN, który
    parioduje FOX tv robi sobie jaja z Ameryki. Repeorter robi badanie - no co za
    idiota to napisał?

    Ciekawe czy na portalu The Australian napisaliby artykulik na podstawie np.
    skeczu Szymona Majewskiego z YouTube. No trochę pomyślunku. Nie wszystko nadaje
    sie na newsa. Autorowi nie wystarczyło pochwalic się filmikiem przed
    znajomymi?!
  • Gość: zrob_se_dobrze IP: *.c29.msk.pl 12.02.07, 23:27
    util napisał:

    > Poza tym to nie jest żadna "amerykańska stacja" która postanowiła walczyć ze
    > stereotypem "US morons"

    a gdzie to pacanie przeczytales ????

    " Europejczycy uważają Amerykanów za idiotów. Ten stereotyp postanowiła zbadać
    A U S T R A L I J S K A telewizja ABC.... "
  • emeryt21 12.02.07, 09:27
    Jako mieszkaniec USA wiem,ze w tym artykule niema przesady.Wiekszosc mioch
    znajomych z pracy,na pytanie gdzie lezy Polska odpowiadala "dziwnie",od
    dalekiego wschodu do Uralu,najczesciej na wschod od Europy.Z drugiej strony
    wiekszosc mlodych,konczacych studia doskonale orientuje sie w polityce
    swiatowej,ale nie wykazuje nia wiekszego zainteresowania.Amerykanski
    izolacjonizm daje znac o sobie.Stany to osobny swiat,niewiele majacy wspolnego
    z Europa.My Europejczycy tez mamy tendencje do europocentryzmu.Swiat nie konczy
    sie na naszym kontynencie.
  • Gość: ania IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 12.02.07, 09:30
    z białych swinek.
  • drzejms-buond 12.02.07, 09:37
    krótki mini quiz:
    1.Brno
    2.Berno
    czy 3.Genewa?
    :]
    obśmiałem sie z kolegi, który na pytanie : co jest stolicą Rosji
    odpowiedział Kreml a gdy widział jak sie śmieję, poprawił na... Krym...
    zacząłem sledzić w pamięci nazwy wszystkich europejskie stolic
    i nagle stwierdzam,ze mam problem ze Szwajcarią.

    Tak, Amerykańce nie grzeszą inteligencją.
    cały nadmiar "ajkju" przybywa do nich zza oceanu
    ...ale,STAĆ ICH NA TO!

    polecam Forum Humorum i wątki typu: "całe życie wydawało mi się"
    gdzie mozna sie dowiedzieć m.in.,
    że ananasy nie rosną na drzewach, wbrew temu co sądzi większość Polaków
  • and_nowak 12.02.07, 09:44
    Co do Szwajcarii, to faktycznie, Genewa jest częstą odpowiedzią, Brno, to już
    właściwie przejęzyczenie, więc bym się nie czepiał.
    Tyle, że odpowiedź w stylu Utah to nie to samo. Podobnie Korea, z którą Ameryka
    (przynajmniej w ich własnym mniemaniu) ma problem.
    Ja np. nie wiem co jest stolicą Bhutanu, Czy Birmy (tz. Myanmaru), mniej więcej
    wiem, gdzie to jest. Ale DOBRZE WIEM, czym się płaci w Londynie, czy gdzie jest
    Pekin.
  • bellicose 12.02.07, 11:57
    Ciekawe, bo większość ludzi, których o to pytam, strzela prosto - Zurych
  • Gość: maczek IP: *.ms.gov.pl 12.02.07, 09:33
    Swoją drogą to ten sondaż też jest niezły... Anan to były Sekretarz Generalny
    ONZ a nie NATO
  • pawlica1 12.02.07, 09:36
    Normalni Amerykanie pracują do poznych godzin w biurowcach a potem wracaja do
    domu samochodami, wiec nie ma powodu spotkac ich na ulicy. Te wywiady sa z
    ludzmi ktorzy tylko z róźnych powodów pozazawodowych przebywaja na ulicach.
    W taki sposób mozna uprawiać propagandę w każdym kraju.Program TV CNN
    realizowali pewnie ci sami agenci WSI co mieli i u nas sterowac masową
    wyoraźnia.Zapewne dowiemy sie o nich po 20 lutego.
  • Gość: aREK IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 12.02.07, 18:29
    Następny co widzi wszędzie agentów WSI...sprawdzałeś już pod biurkiem? Pod łóżkiem też się jeden czai i szpieguje i podsłuchuje hehe...
  • Gość: awewk IP: *.crowley.pl 12.02.07, 09:36
    Gratulacje dla autorów sondy i artykułu. O tym, że Amerykanie, cóż, w
    statystyce nie wypadaja najlepiej nie jest to żadna nowinką ... ale że my damy
    sie ponieść głupocie autorów;)
    Odróżnić ONZ od NATO - bezcenne. Dać sie ponieść autorowi - .........


  • Gość: Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 09:41
    I dlatego ich kraj kwitnie jak USA buahahahah .
  • Gość: soqua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:41
    A ROSYJSCY SZACHIŚCI TO WOGÓLE ZNANI NIE SĄ? ;>
  • Gość: r.begier IP: *.acn.waw.pl 12.02.07, 09:42
    Przepraszam, ale o co chodzi z tą ankietą? Jeśli to dla jaj to w porządku, ale jeśli państwo redaktorstow chciało pokazać jacy, my Polacy, jesteśmy mądrzy i obyci to nie bardzo dali nam możliwość manewru :D

    Prawidłowa odpowiedź to oczywiście "błąd - powinno być Kofana Anana" :D:D:D
  • and_nowak 12.02.07, 09:51
    W każdym kraju znajdzie się paru "bystrych", którzy nie wiedzą co to jest Hitler
    i czy Baobab leży w Hiszpanii. Problem w tym, że w USA takich jest
    proporcjonalnie dużo. Bardzo dużo.

    Amerykanie to dziwny naród. Z jednej strony są rzeczywiście DURNI, tak durni że
    aż strach. Z drugiej strony są świetnie zorganizowani. Zawsze kilkoma durniami
    kieruje ktoś "piśmienny", kto wie z której strony łapie się szpadel i że należy
    założyć kask. Wie również, że w przypadku nieco trudniejszych spraw należy
    poprosić o pomoc kolejnego managera.

    Z kolei managerowie są naprawdę dobrze opłacani, opłaca się być bystrym.
  • Gość: elibre IP: *.leed.cable.ntl.com 12.02.07, 13:33
    samo sedno sprawy..
  • Gość: nitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 21:13
    zgadzam się, że nie można wszystkich zamykać w jednym worku, ale ludzie nie
    posiadający podstawowej wiedzy o świecie są jak wtórni analfabeci. Są niczym
    marionetki, którym można wcisnąć najczarniejszy kit. pozdro
  • Gość: soqua IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 14:18
    celna uwaga ;] .. proporcje, to "klucz" :D
    Tylko jak oceniać ten kraj, zważając na większość czy mniejszość.
    Włosi sa uważani za impulsywnych kochanków.. dlaczego?.. dlatego, że większość
    jest taka, chociaż znalazłoby się paru innych. Włosi oceniani są, jako całość,
    naród, gdziekolowiek przebywają, tak samo Amerykanie.. więc niech ta garstka
    bystrych Amerykanów cierpi opinie o większości :))
  • Gość: MichaL IP: *.icpnet.pl 12.02.07, 15:19
    "Włosi sa uważani za impulsywnych kochanków.. dlaczego?.. dlatego, że większość
    jest taka, "
    A z jakich to badan wiadomo, co?
  • Gość: aaa IP: 193.26.211.* 12.02.07, 09:56
    amerika amerika.....i posprzatane....
  • Gość: sceptyk IP: 193.95.191.* 12.02.07, 09:56
    Widzialem wczesniej na You Tube.
    Nie ma co sie smiac.
    Podobny test na ulicach przecietnego polskiego miasta (hmm miasta a nie
    miasteczka)przynioslby podobne efekty.
  • Gość: ls IP: *.um.krakow.pl 12.02.07, 09:58
    Jestem ciekaw, jakie padną odpowiedzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka