jestem przeciwny znecaniu sie nad zwierzetami i zabijania ich dla zabawy. i
jeszcze zeby takie cos do ksiegi ginesa trafilo? zenujace... a jakbym byl w
lesie to tego dzieciaka bym pomylil chyba z jakims odyncem, podobni
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.