Ten cały "Kabareton" dowiódł, że w Polsce jest gorzej niż było w PRL.
Wolności nadal nie ma. Wszyscy się boją satyry politycznej.
Od czasu jak Federowicz wyleciał z anteny TVP za krytykę "Kaczorów" satyrycy
boją się ostrzej wypowiedzieć. To było w Opolu wyraźnie widoczne.
Gwizdów było sporo!
Nawet Pietrzak już odszedł ze swoim dowcipem na emeryturę!
A Rosiewicz - stary Żydek jak zawsze wg wiatru!
Śpiewał w PRL i dla Gorbaczowa to czemu nie dla Rydzyka i PiS-uarów.
Co się robi, żeby przetrwać - to najlepiej wiedzą Żydzi!
A swoją drogą chyba staruszek Rosiewicz musiał się sporo amfetaminy najeść
przed występem, żeby tak skakać.
Nawet "Pszczółka Maja" tak nie potrafiła!
"Zenek" - szoruj z tej sceny!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.