Dodaj do ulubionych

Czytam sobie pewna ksiazke

12.08.08, 12:58
Dosc znana, a nienajnowsza i ciekawe tam cytaty. Ciekawe czy jak prare wrzuce
to zgadniecie co to :-)

"Ludzie moga sie wydawac orazajacy jako towarzystwa akcyjne czy narody"
Edytor zaawansowany
  • brezly 12.08.08, 17:29
    Cytat dwa:

    "Dluga praktyka przejmienila dla niego paszczeke smierci w wygodny fotel. Trudno
    powiedziec co sadzil o samej smierci. Pytanie czy w ogole o niej myslal - ale
    jezeli kiedykolwiek , po smacznym obiedzie , poslal przypadkiem mysl w te
    strone, to bez watpienia, jak na dobrego marynarza przystalo, uznawal smierc za
    cos w rodzaju wydanej w czasie wachty komendy wdrapania sie na maszt i zabrania
    sie tamze do jakiej roboty roboty, o ktorej istocie bedzie sie mogl dowiedziec
    dopiero po usluchaniu rozkazu, ale nie wczesniej".

    Dla mnie boskie! :-)
  • audrey.h 12.08.08, 17:36
    Stary człowiek i morze? ;))))
  • brezly 12.08.08, 17:38
    Jeszcze starsze:-))
    Dzien szczodry, pisze Odri :-)
  • audrey.h 12.08.08, 17:44
    > Jeszcze starsze:-))

    a polskie czy niepolskie?
    trochę Cię podpytamy.
    bry bry Brezu :)
  • brezly 12.08.08, 17:47
    Zgadnij po tym:

    "Sa w tym jakies czary. Pozwolcie najbardziej roztargnionem z ludzi pograzyc
    sie w glebokiej zadumie - postawcie go na nogi, wprawcie jego stopy w ruch, a
    niechybnie doprowadzi was do wody. Gdybyscie kiedykolwiek cierpieli z pragnienia
    na wielkiej (..) pustyni, poprobujcie tego eksperymentu, o ile tak sie zdarzy ze
    karawana wasza wyposazona bedzie w wyznawce metafizyki. Tak, wszystkim to
    wiadomo, ze medytacja i woda poslubione sa sobie na zawsze".
  • immanuela 12.08.08, 18:18
    jedyna ksiązka o tematyce morskiej, jaką czytałam, oprócz Starego człowieka, to
    "Okręt" Borghardta.
    --
    Immer Imma
  • audrey.h 12.08.08, 18:21
    Conrad albo Verne? ciągle o tej wodzie pisali :))

    a to:
    Eugeniusz Wasilewski, "Powrotne szlaki. Gawędy morskie".
    Wspomnienia z rejsów dalekomorskich, napisane przez kapitana żeglugi
    wielkiej.
    ;)
  • yoma 12.08.08, 21:53
    Okręt był Buchheima, że nieśmiało...
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • tempe 12.08.08, 18:20
    "Korsarz"?
  • yoma 12.08.08, 21:55
    Nie wiem

    ale donoszę, że dziś o godzinie 21.52 dojrzałam do przeczytania pamiętników
    niejakiego Bułhaka Jana. Ściągam z półki.
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • immanuela 13.08.08, 00:09
    chyba nawet Yomo masz rację ;-)
    --
    Immer Imma
  • brezly 13.08.08, 13:11
    Buchheim to "Okret"
    Burkhard to "Znaczy kapitan"

    Nastepny cytat:

    "Dobrze wiadomo, ze przy koronacji krolow, nawet wspolczensych stosuje sie
    pewien osobliwy zabieg przyprawiania ich przed objeciem tych funkcji. (..) Pewny
    jestem wszelako ze przy koronacji uroczyscie oliwi sie glowe krolewska, tak
    wlasnie jak glowke slalaty. Czyzby dlatego ja namaszczano, zeby jej wnetrze
    dobrze pracowalo, podbnie jak sie oliwi maszynerie?

    (..)
    Ale jedyna rzecz, ktora tu mamy rozwazyc, to pytanie, jakiego rodzaju oliwy
    uzywa sie przy koronacjach? Z pewnoscia nie moze to byc oliwa ani pomada, ani
    olej rycynowy, ani tluszcz niedzwiedzi, ani zwykly tran rybi, ani sztokfiszowy.
    Coz wiec moze to byc, jesli nie olbrot w swej nieprzerobionej, nieskazonej
    formie - najslodszy ze wszystkich olejow?"
  • immanuela 13.08.08, 13:22
    a co to za cudna książka Brezu!
    --
    Immer Imma
  • brezly 13.08.08, 13:55
    Aha!
    Cze:-)
    W pewnym sensie jedna z pierwszych powiesci encyklopedycznych, choc na pewno
    autor o tym nie wiedzial. Ale nie moge dziedziny podac bo od razu byscie zgadli :-)
  • audrey.h 13.08.08, 13:59
    a długo będziesz nas tak w tym hitchcockowskim napięciu trzymał? ;)
    cześć Brezu. ech, zaraz muszę iść.
  • brezly 13.08.08, 14:01
    Az przeczytam do konca :-)
  • audrey.h 13.08.08, 14:03
    oj ty niedobry... ;)
  • brezly 13.08.08, 14:03
    Mam juz zdradzic? :-)
  • immanuela 13.08.08, 14:04
    zdradzaj i to już! A co mi miałeś zeskanować?
    --
    Immer Imma
  • brezly 13.08.08, 14:10
    Zeskanuje ci "Cysorza".

    A zdradze jak ten cyta nic nie wyjasni:

    "Po pierwsze: w zaleznosci od rozdzialu dziele wieloryby na trzy podstawowe
    KSIEGI (..)

    Ksiega I (in Folio) Rodzial I. Kaszalot - Ten wieloryb, wsrod dawnych Anglikow
    okreslany jako Trumpa albo Physter lub tez Leb-Kowadlo, to obecny Cachalot
    Francuzow, Pottfisch Niemcow i Macrocephalus w jezyku DLugich Slow. Jest on bez
    watpienia najwiekszym mieszkancem kuli ziemskiej, najpotezniejszym ze wszystkcih
    wielorybow, jakie spotkac mozna, najbardziej majestatycznym z wygladu i wreszie
    bezwzglednie najwartosiowszym handlowo, zwazywszy iz jest jedynym stworzeniem z
    ktorego otrzymuje sie owa cenna substancje, olbrot".
  • immanuela 13.08.08, 14:15
    no przecież nie Moby Dick?
    --
    Immer Imma
  • tempe 13.08.08, 14:22
    no przecież że Moby Dick!
    nawet mi nie zadźwięczało
  • brezly 13.08.08, 14:23
    Przeciez ze TAK! :-)
  • immanuela 13.08.08, 14:26
    HA! To jednak jest druga książka o tematyce morskiej, którą czytałam, ale 150
    lat temu, i kurcze, nie mam jej teraz pod ręką. Ale wezmę przy okazji kolejnych
    odwiedzin u mamy.
    --
    Immer Imma
  • audrey.h 13.08.08, 14:27
    :) gratulacje Immko! ech, nie czytałam Mobiego.
    adios dziewiarze, czas na mnie, papa.
  • brezly 13.08.08, 14:33
    Kurcze, naprawde warto. Chocby po zeby sie takiej rzeczy dowiedziec:

    'Swiadom bylem, ze w przemysle wielorybniczym nie daja placy, ale ze wszyscy
    nalezacy do zalogi, z kapitanem wlacznie, otrzymuja pewna czastke zyskow, zwana
    DOLA (!, B-Y) i ze dole sa proporcjonalne do stopnia waznosci odpowiednich
    obowiazkow'.
  • immanuela 13.08.08, 14:35
    no, po tym, to bym się od razu domyśliła :-)
    --
    Immer Imma
  • audrey.h 13.08.08, 14:09
    dobra, jeszcze nie. dawaj - jaka dziedzina? :))
  • yoma 13.08.08, 15:13
    Brezu, litości

    Burhkard to był taki fizyk, a ten od Szamana Morskiego to Borchardt...
    --
    Strzeż mnie Panie od sysadminów, z wrogami poradzę sobie sama
  • brezly 13.08.08, 18:32
    Z moimi literowkami to i tak duzo :-)
  • yoma 13.08.08, 19:21
    Ciponóg się przyjął :)
    --
    Prezydent Kaczyński jest niezgodny z Konstytucją
  • around_the_sun 13.08.08, 19:37
    jużem myślała, że jest jakiś inny od "Znaczy kapitana"
    co to wszystkie handszpaki pałaaami ;)



    --
    R.E.M.
  • millefiori 13.08.08, 20:00
    Ulubiony najtresciwszy raport zdawczo-odbiorczy (Batorego;))) - "zdan kapitanu
    Mameru Stankiewiczu w stanie takim, jaki jest".
    --
    "...Biegła w rozwianym boa, a sobolowe ogonki galopowały za nią po schodach."
    Wizualizacja
    Wydawnictwa i ich obyczaje
  • brezly 13.08.08, 20:09
    Ba!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka