Dodaj do ulubionych

Top Gear: miała być parodia z Polski, wyszła pa...

  • Gość: Gilu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 15:52
    OK, z Polski się nie można śmiać, to już banda wieśniaków ustaliła. A teraz opowiedzmy dowcip w stylu "Polak, Niemiec i Rusek". Z Polski nie można, z Niemców i Rosjan oczywiście...
  • Gość: HUN IP: *.chello.pl 05.08.09, 15:56
    Reklama super, ja się uśmiałem, a kto się oburza i szuka dziury w całym ten nie ma poczucia humoru i jest głupim sztywniakiem
  • Gość: Gość IP: *.cust.exponential-e.net 05.08.09, 15:57
    Jest bosko, o naszym kraju ktoś wreszcie pamięta i mówi o tym na całen świat! Że jest sens przegonić sobie cały bak z Berlina do Warszawy. Ta jedna reklamka jest warta więcej, niż to całe bogobojno-ojczyźniane darcie mordy o niedocenieniu naszego wkładu w światową kulturkę, hm..
  • Gość: Napalm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 15:58
    Całkiem fajna parodia. Nie widzę tu naśmiewania się z Polski. Część Polaków jak zwykle ma jakieś kompleksy i chyba mało kto rozumie, o co tak naprawdę w tej parodii chodzi. A chodzi o hasło: "From Berlin to Warsaw in one tank" czyli: "Z Berlina do Warszawy na jednym baku" albo "Z Warszawy do Berlina w jednym czołgu".
  • Gość: Gość IP: *.aster.pl 05.08.09, 16:01
    wszystko winno miec swoj takt .. kto powiedzial ze nie mozna sie smiac ? ..
    a gdyby Twoja rodzina byla celem wysmiania ? ..
    powiedzmy ze uciekala by przed pijakiem z cygarem tak nawalonym ze strzelal by im na oslep ze srutu w dupe a oni by wyprozniali sie ze strachu .

    smial bys sie, panie "otwarty na kazdy zart" ?

    poczytaj o dramacie ludzi z tych czasow.. taktu chlopcze nabierzesz...haha ..

  • Gość: tomasz IP: 77.223.206.* 05.08.09, 16:02
    tu nie chodzi o to, że z Polaków nie można się śmiać; chodzi o pewne wydarzenia z historii Polski
  • Gość: Gość IP: *.54.18.243.static.telsat.wroc.pl 05.08.09, 16:04
    Jakby to powiedział kap. Bomba TĘPE **UJE :D
  • Gość: keneo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.09, 16:17
    Nie ma co zawracać sobie dupy duperelnymi nieścisłościami. Reklama jest superdowcipna. Ta gra słów ("in one tank" zamiast "on one tank") to ironia nie w stosunku do Polaków ale do Niemców, którzy maja VW Sirocco ale Clarcson przypomina że lubią podróżować czołgiem po Europie...Trochę luzu.
  • hopik 05.08.09, 16:19
    LUDZIE!!! PRZECIEŻ ON SIĘ NABIJA Z NIEMCÓW!!!
    Chodzi o to, że na wieść o przyjeździe Niemców do Polski (na jednym baku) warszawiacy woleli uciec z miasta niż skonfrontować się z sąsiadami zza Odry.
    A w ogóle to bardzo śmieszne:DDD
  • Gość: Gość IP: 78.8.8.* 05.08.09, 16:19
    Tablica rejestracyjna samochodu;)jakaś taka nie nasza...
  • Gość: czytać IP: *.217.146.194.generacja.pl 05.08.09, 16:27
    nie na jednym baku tylko w jednym czołgu, qtwa... >:
  • Gość: pikador IP: 195.182.207.* 05.08.09, 16:29
    tak sie sklada ze tank to po ang czolg i pewnie po niemiecku bylo "aus berlin nach warschau mit einem tank" ale nie wiem beka taka a sensow mozna sie doszukiwac wielu. parodia jest genialna w stylu top gear. a ze bledy porobili no zoz to dla mnie to jest wtedy podwojnie smieszne. ktos napisal "Pewnie najlepiej by bylo gdybysmy tak jak nasz prezydent dostali wszyscy solidarnie sraczki..." - o! i mieli wtedy pretekst do wyjscia z eu i takie
  • Gość: frowyz IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 05.08.09, 16:30
    Gra slow na koncu wyborna :-)
  • Gość: Gość IP: *.chello.pl 05.08.09, 16:36
    Jak dla mnie ok. Poczytajcie Clarksona i zobaczcie co pisze o Amerykanach albo Niemcach. Ma kontrowersyjne poczucie humoru a, że czasami pada na nas to trudno. I tak to lubię.
  • Gość: bobisław IP: *.aster.pl 05.08.09, 16:37
    większość komentujących udowadnia, że zagraniczna język, trudna język.
  • Gość: mantero IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.08.09, 16:37
    Tylko czekać jak Prezio może jakąś notę dyplomatyczną wystosuje...
    Zawsze myślałem że Niemcy są drętwi, ale widzę te reakcje na forach, i do kompletu krzyczące tytuły w prasie, to aż mi wstyd. Tak nadętego narodu, który za nic nie potrafi się śmiać z siebie, za to z uwielbieniem śmieje się z innych, to chyba ze świecą szukać. A durni dziennikarze temu przyklaskują. Ech...
  • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 16:42
    a mi sie parodia podobala. i wcale nie jest obrazoburcza. narodowy patos pozostawmy zakompleksionym.
  • Gość: FatMan IP: 212.106.153.* 05.08.09, 16:45
    Wg Google maps z Warszawy do Berlina jest 591 km :-D Ja na jednym baku robię dwa razy dłuższą trasę, więc wyczyn VW nie jest niczym szczególnym.
  • Gość: gość: szyki IP: *.173.17.117.tesatnet.pl 05.08.09, 16:48
    reklama fajna.
    jestem Polakiem i nie czuję się urażony.
    nie qmam tylko jednego...
    co to za wyczyn przejechać z Berlina do Wawy na jednym baku. tyć centra tych miast dzieli tylko ok 600 km.
    Tam i z powrotem na jednym to już byłoby coś.
  • Gość: marian5644 IP: *.icpnet.pl 05.08.09, 16:51
    TO JEST ŻART Z NIEMCÓW I Z VW!!! Czy WY ludzie cokolwiek rozumiecie? Bo że angielskiego nie znacie to pewnik (nawet nasza "emigracja" na wyspach). W tym filmie nabijają się Z NIEMCÓW i z nowego VW!!! To fragment cyklu PRZEŚMIEWCZYCH reklam! Najprostsze skojarzenie dla najmniej kumatych: To auto jest jak CZOŁG, więc w filmie użyte jest skojarzenie -> CZOŁGI JADĄ NA POLSKĘ -> VW JEDZIE DO POLSKI (W ZNACZENIU: CZOŁG!!!).
    Debile jesteście, czy co? To samo się tyczy dziennikarzy, którzy piszą na ten temat bzdury.
  • Gość: thefisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 16:53
    Uśmiałem się z tej reklamy i postanowiłem coś dorzucić od siebie:

    www.youtube.com/watch?v=-IWL_CiKH7w
  • Gość: tak... tak... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.08.09, 16:54
    "Nie było łatwo. Co to jest "CSEPEL"? Czy ten budynek to dworzec? Może stadion? Po długich poszukiwaniach okazało się, że "Csepel" to nazwa dzielnicy Budapesztu i znajdującej się tam fabryki maszyn"


    Autorzy artykułu są debilami :D :D :D
  • Gość: Wyglenda IP: *.skynet.net.pl 05.08.09, 17:02
    Top gir ma minus. Dziadostwo! pluć to sobie możecie na siebie
  • Gość: Wyglenda IP: *.skynet.net.pl 05.08.09, 17:05
    "Chodzi o to, że na wieść o przyjeździe Niemców do Polski (na jednym baku) warszawiacy woleli uciec z miasta niż skonfrontować się z sąsiadami zza Odry."

    No i między innymi to nas obraża. Polak nie bałby się skonfrontować z Niemcem. Oczywiście byłoby trudniej gdyby Niemiec wiedząc, że sam sobie nie poradzi poprosiłby np. Rosjan o pomoc.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 17:06
    A mnie się i tak bardziej podobało, jak w TG o nowej S-klasie przy teście sys rozpoznawania mowy, mercedesowska nawigacja, po powiedzieniu Warsaw wskazała Polskę jako białą plamę :) 20 lat po komunie i map nie mamy :) wszędzie do okoła były...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka