Dodaj do ulubionych

a teraz lista tych, których nie chcę pozdrowić...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 18:49
alka_xx
ale ja-ja

chlopek_roztropek
ethlinn
emma
ginger_beer
kvinna
kwieto
maly.ksiaze
mary_ann
melba
miriammiriam
moc_ca
nickname
nostromo
olt
odcienie_bordowego
onnanohito
procesor
ta
tea_time
triss_merigold6
senin
seksuolog
sniyg
terry
unknown10
witold
yagnieszka
ziemiomorze

Idiota, to nie ten, który ma inne zdanie, tylko ten, który nie rozumie co
się do niego mówi, nie posiada wyobraźni, zdolności myślenia abstrakcyjnego
oraz - first of all - wyjścia poza schemat.

nie mendc_ca? juz ty coś o tym wiesz lalka!

Uważam, ze to forum jest intelektualnie wypalone. Jest rodzajem grajdoła,
który odstręcza fantastycznych "nowych" typu marusia. Zagladają, rozejrzą
się i idą, bo im nudno i zbyt "po polsku". I nie do zniesienia.

Jest tu kilka fantastycznych, wyrazistych osób, ale kilka. Zdecydowanie. I z
braku dopływu młodej krwi kręcą się wokół własnego ogona
To zdumiewające na tak wielkim forum publicznym, a jednak.

mam was w głębokiej pogardzie, bo jak rozumiem o uosobienia klasy jesteście
częścią tego ksenofobicznego grajdoła.
Zostawmy to tak i idźmy w swoja stronę. Ja tu ofkors zostaję.
Obserwuj wątek
    • l.af no pseudooleńko :))) 24.01.04, 20:32
      uważnym czytelnikiem jesteś :)))

      ale 3 razy pudło, plus kilka mi nieznanych (niemal) nicków, co sugeruje, ze
      jesteś tu dużo, dużo dłużej niż ja :)))

      tak?
      ofkors, ze tak :)))
    • triss_merigold6 Jestem zaszczycona towarzystwem 24.01.04, 20:55
      ethlinn; kvinny, małego księcia, miriammiriam, tea-time, procesorki i
      yagnieszki. Marusia jest żenująco pretensjonalna i nudna.
      Zgadzam się ze zdaniem, że to forum jest intelektualnie wypalone. Uważam, że
      nie ma zbyt wielkiego sensu udzielanie się tutaj.
      Ja się przyznaję, że jestem kołtunką. Poukładaną, egoistyczną, zrównoważnoną,
      nieryzykującą, mało tolerancyjną kołtunką o sprecyzowanych poglądach na życie.
      Co do ksenofobii to wypraszam sobie. Za mało mnie inni obchodzą żebym była
      ksenofobiczna.
            • tea_time Olenko, 24.01.04, 22:30
              dziecko,po co Ty te listy tworzysz? :)Nuda? nadmiar wolnego czasu? bez powodu?
              Pozdrawiam
              Tea
              --
              Z niczym nie zwlekaj.
                • tea_time Re: Olenko, 24.01.04, 23:08
                  Sa dwie listy,Olenko,liczba mnoga uzasadniona.Sorry,za to dziecko,wymsknelo mi
                  sie:),to zachowanie wydalo mi sie takie dziecinne, moze stad:)Ale ciekawa
                  jestem ich powstania nadal:)Musi byc jakies drugie dno,bo przeciez,kogo
                  lubisz,a kogoz to nie - widac nawet podczas powierzchownej i przypadkowej
                  lektury.Tea
                  --
                  Z niczym nie zwlekaj.
                  • Gość: Oleńka Re: Olenko, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 23:13
                    Szkoda, że nie chciało Ci się przeczytać dalszych postów...dowiedziałabyś się,
                    że tylko "pozytywna" jest moja. Kiedy oceniasz jakość forum, to też na
                    podstawie samych tytułów wątków? Niewazne zresztą.

                    Jak dowodzi lektura postów, kilka osób się ucieszyło - that's why.
                    Nie każdy bywa tu tylko po to, żeby - jak Ty - dać wyraz swojej wyższości.
                    • tea_time Re: Olenko, 24.01.04, 23:23
                      Tak, to prawda, nie czytalam ich, nie interesuje mnie bowiem, kogo lubisz,a
                      kogo nie, nie sledze tez, kto jakie ubranko wklada za kazdym kolejnym wejsciem,
                      interesujacy natomiast wydal mi sie zamysl tworzenia takich list w sytuacji
                      oczywistych sympatii i antypatii. Dobrej nocy. Tea

                      --
                      Z niczym nie zwlekaj.
                    • tea_time Re: Olenko,/anex:) 24.01.04, 23:26
                      Tytuly watkow nie decyduja o jakosci Forum ( to jakis absurd, co
                      powiedzialas:),ale pomagaja dokonac wyboru w sytuacji, kiedy nie ma czasu na
                      lekture wszystkich.
                      --
                      Z niczym nie zwlekaj.
                          • mahoney Re: niestety jak zwykle nie zrozumiałaś :) 24.01.04, 23:54
                            hm ale sie ciesze ze mnie na tej liscie , nie ma , mimo wszystko :)
                            no ale Olenku rany , czy ty nie przesadzasz , wypisujac cala liste osob ktorych
                            nie lubisz , a raczej ich nickow , niektorych juz dawno tu nie ma a wiec albo
                            spisywalas ta liste od dluzszego czasu albo masz taka dobra pmaiec , nie
                            rozumiem czemu pare nickow tam, sie znalazlo , pewnie male niezrozumienie , no
                            ale sie nie wtracam oczywiscie bo nie znam dokladnie sytuacji ,
                            pa
                            --
                            "Zniknięcie tych parówek spowodowało niemały zamęt, to fakt. Był to jednak
                            zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy lep jakiej propagandy kryje się za tymi
                            nićmi."
                              • mahoney Re: jak to Cię nie ma???? 25.01.04, 00:06
                                a wszystko przez mojego dostawce internetowegho ktoremu juz nie place :) ze net
                                dziala co pare dni i nie moge sledzic na zywo ,
                                tzn ze ta lista nie ejst twoja , rany zacznij sie logowac , ja bym tak nie
                                mogl , ciagle musiec tlumaczyc ze ja to ja ,
                                a z tamtej listy jestem happi , :):):)
                                --
                                "Zniknięcie tych parówek spowodowało niemały zamęt, to fakt. Był to jednak
                                zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy lep jakiej propagandy kryje się za tymi
                                nićmi."
                            • kwieto Re: niestety jak zwykle nie zrozumiałaś :) 25.01.04, 00:22
                              A ja sie ciesze, ze sie znalazlem w dosc doborowym towarzystwie. Choc najchetniej znalazlbym sie
                              w czyms co powstaloby z polaczenia obydwoch tych list :"))

                              (tak, tak, wiem, to tylko tamta jest prawdziwa lista, ta "brzydka" napisala "zla Olenka", a fe!)

                              --
                              I nie chrzań, że pisałaś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
                              __AnoMalie__
                              • yagnieszka Re: niestety jak zwykle nie zrozumiałaś :) 25.01.04, 00:32
                                kwieto napisał:

                                > A ja sie ciesze, ze sie znalazlem w dosc doborowym towarzystwie. Choc
                                najchetni
                                > ej znalazlbym sie
                                > w czyms co powstaloby z polaczenia obydwoch tych list :"))
                                >
                                > (tak, tak, wiem, to tylko tamta jest prawdziwa lista, ta "brzydka"
                                napisala "zl
                                > a Olenka", a fe!)
                                >

                                Ide szukac po ksiazkach o karierach tych z Salonu Odrzuconych ;o) Moze mnie
                                cos natchnie ;o) A moze Malwina z Salonu Przyjetych i Zaakceptowanych cos
                                przypomni z historii. Jak to spiewala Blaszczyk na takim jednym CD? Historio,
                                historio - taka z ciebie dziewka - miala byc kancona a jest stara spiewka...
                                Milego wieczoru sobotniego i milej niedzieli zycze wszystkim nam-artystom z
                                Plonacego (namietnosciami ;D) Teatru.
        • Gość: az Re: Jestem zaszczycona towarzystwem IP: *.magtel.net.pl 25.01.04, 03:02
          > Triss, zaczynam żałować że jestem na liście cacy, a nie na liście be, bo
          > ominęła mnie przyjemność posiadania informacji o zaszczycie czy może
          > zaszczuciem z Twojej strony

          U u u...
          Brak mi słów.

          > zaczynam żałować, że w ogóle na podobny wątek weszłam

          A ja jestem happy.
          Weszłaś i ...rozczarowałaś mnie raz kolejny.
          • jmx ? 25.01.04, 03:32

            Ale niezalogowana Richelieu* miała IP *localdomain.
            Kolejny klon...?

            --
            :-)))
            • r.richelieu Re: ? 25.01.04, 21:28
              to ja z tym IP
              tak to jest gdy ma się co prawda stałe łącze, ale automatyczne a nie
              przypisane. Jak się trafi takie IP się ma choć w ciągu 1,5 roku posiadania
              przeze mnei tego łącza miałam tylko 3 IP
              2 z localdomain w tym jeden z nich z numerem jak powyżej, jeden localdomain z
              192.168.0 i bez localdomain ten co powyżej.
              ot, a najlepiej się logować, ale mi się nie chce bp przy takiej ślimaczej
              prędkości mojego łącza zazzyczaj wolniej chodzi otwieranie stron no i
              wylogowuje się po bodaj 20 minutach nieużywania
            • Gość: az Re: Jestem zaszczycona towarzystwem IP: *.magtel.net.pl 25.01.04, 21:43
              > trudno, przeboleję, coraz łatwej mi to porzychodzi.

              Poradzisz sobie jakoś. Nie wątpię, że jakoś to sobie wytłumaczysz.

              > choć prawdę mówiąc szkoda mi bo człowiek się stara i neizależnie co by
              napisał
              > i tak będzie źle

              Jak się rani ludzi to nie dziwota, że jest źle, niezależnie od tego czy się
              kąsa czy kopie czy ...
              Staraj się nadal, jako i ja czynię.
      • kwieto Zgadza sie 25.01.04, 10:52
        Rece i majtki opadaja.
        Mam tylko jedno pytanie. Napisalas:

        > (swiadoma, ze nie zaczela tega watku gf)

        Hmmm. Swiadoma, to tyle co pewna?
        Pewny moze byc tylko admin - jedynie on ma mozliwosc zweryfikowania tego kim jest "Olenka
        bis". Jesli mamy do czynienia z podszywaniem sie pod czyjegos nicka, takie posty sa przez admina
        kasowane natychmiast gdy zostaje to zauwazone (byly takie przypadki np. na forum Wino).
        Natomiast nasz admin, Psychos, na "falszywa Olenke" nie reaguje w ogole.
        Pytanie, czy podszywanie sie pod siebie samego jest naruszeniem regulaminu? Chyba nie bardzo.


        --
        I nie chrzań, że pisałaś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
        __AnoMalie__
        • ginger_beer Re: Zgadza sie 25.01.04, 17:26
          > Pewny moze byc tylko admin - jedynie on ma mozliwosc zweryfikowania tego kim
          > jest "Olenka bis". Jesli mamy do czynienia z podszywaniem sie pod czyjegos
          > nicka, takie posty sa przez admina kasowane natychmiast gdy zostaje to
          > zauwazone (byly takie przypadki np. na forum Wino).
          > Natomiast nasz admin, Psychos, na "falszywa Olenke" nie reaguje w ogole.
          > Pytanie, czy podszywanie sie pod siebie samego jest naruszeniem regulaminu?
          > Chyba nie bardzo.

          W całym tym wywodzie widzę jeden słaby punkt. Może się mylę, ale według mnie
          termin "podszywanie się" odnosi się tylko do zalogowanych użytkowników.
          Przecież jako gość portalu "Oleńka" może się wpisać każdy, a szczególnie
          dziewczyna, jeśli ma tak akurat na imię. Moim zdaniem takie pseudo pseudo nie
          podlega ochronie na mocy regulaminu, ale to moje prywatne zdanie. :)

          --
          PRZYPADŁOŚĆ IMAGINE'A (copyright by Sdfsfdsf):
          "jestes pod wplywem teoryjek, zle przez ciebie zinterpretowanych, przypuszczam
          ze pozwala ci to jako tako ulozyc swoje zycie psychiczne na emigracji, bo
          inaczej bys zeswirowal"
          • kwieto Mysle ze nie w tym przypadku. 25.01.04, 18:03
            Normalnie, gdy spotykaja sie dwie osoby o tym samym nicku i tym samym IP (bo w przypadku
            roznych IP sprawa jest dosc jasna) po prostu dogaduja sie ze soba i tyle.
            Tutaj widac wyrazna intencjonalnosc podpisywania sie nickiem Olenka - pojawia sie on tylko i
            wylacznie w towarzystwie i odniesieniu do "pierwszej Olenki".


            --
            I nie chrzań, że pisałaś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
            __AnoMalie__
        • cossa Re: Zgadza sie 25.01.04, 18:52
          nie, swiadoma to nie to samo co pewna
          napisalam w ten sposob by nie bylo watpliwosci
          do kogo kieruje swoj post

          przeczytalam wyjasnienie gf ponizej
          czego niektorzy nie zrobili
          chcialam byc dobrze zrozumiana

          to tyle
          bez zbednych podtekstow i teorii

          pozdr.cossa

          --
          "wszyscy tam zamknieci
          wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
          lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
            • cossa Re: Zgadza sie 25.01.04, 19:55
              a Ty nie podpuszczaj Rybeniko ;)))

              pozdr.cossa

              --
              "wszyscy tam zamknieci
              wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
              lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
          • kwieto Re: Zgadza sie 25.01.04, 19:22
            > nie, swiadoma to nie to samo co pewna

            Hmmm. Moze to kwestia slownictwa. Swiadomosc, to tyle co znajomosc faktow, dlatego pytalem na
            jakiej podstawie to twierdzisz. Z mojego punktu widzenia Twoje wyznanie bylo bardzo
            kategoryczne, bylem ciekaw skad tak duza pewnosc, rad bym zobaczyc na czym opierasz swoj
            osad.

            > napisalam w ten sposob by nie bylo watpliwosci
            > do kogo kieruje swoj post

            To znaczy do kogo?
            Bo szczerze mowiac nadal nie jestem pewny - do forumowiczow? do Girlfriend?

            > przeczytalam wyjasnienie gf ponizej
            > czego niektorzy nie zrobili

            Byc moze zinterpretowali je inaczej niz Ty...
            Osobiscie uwazam, ze jest to troche za malo by sprawe rozstrzygnac.
            Byc moze cos przeoczylem?

            > to tyle
            > bez zbednych podtekstow i teorii

            Coz, po prostu zdziwilem sie Twoja pewnoscia.
            Zaproponowalem rozumowanie ktore bazujac na tych samych przeslankach prowadzi do krancowo
            odmiennych wnioskow. I tylko tyle.

            --
            I nie chrzań, że pisałaś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
            __AnoMalie__
            • cossa Re: Zgadza sie 25.01.04, 20:09
              kwieto napisał:

              > Hmmm. Moze to kwestia slownictwa. Swiadomosc, to tyle co znajomosc faktow,

              a faktem jest, ze gf w poscie ponizej napisala, ze nie ona jest autorka watku

              bylem ciekaw skad tak duza pewnosc, rad bym zobaczyc na czym opie
              > rasz swoj
              > osad.

              to zadna pewnosc do jasnej :)
              tea_time, mahoney, bart68 i pozniej ginger_beer
              pisali do gf, a nie "pseudo"
              gf po cos napisala, ze to nie ona
              chcialam byc dobrze zrozumiana - to tyle

              >
              > > napisalam w ten sposob by nie bylo watpliwosci
              > > do kogo kieruje swoj post
              >
              > To znaczy do kogo?

              do pseudo

              > > przeczytalam wyjasnienie gf ponizej
              > > czego niektorzy nie zrobili
              >
              > Byc moze zinterpretowali je inaczej niz Ty...

              no byc moze.. i co w zwiazku z tym?

              > Osobiscie uwazam, ze jest to troche za malo by sprawe rozstrzygnac.

              czy jest tu cos w ogole do rozstrzygania?

              gdyby pojawil sie klon osoby, ktora traktujesz cieplej niz gf
              tez bys rozstrzygal? czy moze uwierzyl na slowo?

              wisi mi to czy gf gada ze soba czy nie

              pisze, ze to nie ona to nie ona
              ja jej wierze
              czy to takie skomplikowane?

              pozdr.cossa

              --
              "wszyscy tam zamknieci
              wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
              lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
              • kwieto Re: Zgadza sie 25.01.04, 21:22
                > > Hmmm. Moze to kwestia slownictwa. Swiadomosc, to tyle co znajomosc faktow,
                >
                > a faktem jest, ze gf w poscie ponizej napisala, ze nie ona jest autorka watku

                Co zreszta o niczym nie swiadczy w kwestii "Olenki bis".

                > to zadna pewnosc do jasnej :)
                > tea_time, mahoney, bart68 i pozniej ginger_beer
                > pisali do gf, a nie "pseudo"
                > gf po cos napisala, ze to nie ona
                > chcialam byc dobrze zrozumiana - to tyle

                OK, OK. Juz napisalem, ze byc moze to kwestia roznego rozumienia tego samego slowa.
                Ja odebralem Twoj post tak, jakbys miala jakas wiedze "extra", zastanawialem sie czy moze cos nie
                umknelo mojej uwadze.


                > > > przeczytalam wyjasnienie gf ponizej
                > > > czego niektorzy nie zrobili
                > >
                > > Byc moze zinterpretowali je inaczej niz Ty...
                >
                > no byc moze.. i co w zwiazku z tym?

                I nic. Tyle ze sugestia ze "niektorzy tego nie zrobili" wydaje mi sie na wyrost. Bardziej
                prawdopodobna jest inna interpretacja - ale o to nalezaloby ich pytac.


                > czy jest tu cos w ogole do rozstrzygania?

                Dosc duze watpliwosci co do tego czy klon jest klonem.


                > gdyby pojawil sie klon osoby, ktora traktujesz cieplej niz gf
                > tez bys rozstrzygal? czy moze uwierzyl na slowo?

                Jesli bylby to ktos sklonny do blagi, ktory juz wczesniej kombinowal w ten sposob, to nie, nie
                uwierzylbym.
                Sek w tym, ze GF wystarczajaco wiele razy delikatnie mowiac "dosc daleko rozmijala sie z prawda",
                by wierzyc jej w tym przypadku. Dziwnym zas trafem "Olenka bis" pojawia sie na forum w takich
                sytuacjach, i w taki sposob, jakby wrecz sie z pierwsza O. zmowila - akurat wtedy, gdy na innych
                watkach ta "pierwsza" tracila grunt pod nogami...
                Pare razy dawala tez dosc wyraznie do zrozumienia, ze jest na przyklad mna.

                > wisi mi to czy gf gada ze soba czy nie

                Mi rowniez, poki nie usiluje wyciagnac korzysci z zamieszania ktore robi, poki nie traktuje tego jak
                argumentu w dyskusji.

                > pisze, ze to nie ona to nie ona
                > ja jej wierze
                > czy to takie skomplikowane?

                Nie. Ale musisz przyjac do wiadomosci, ze ktos moze jej nie wierzyc.
                Nie mam zamiaru "nawracac Cie na jedynie sluszny tok myslenia". Po prostu inaczej zrozumialem
                jedno slowo w Twojej wypowiedzi. Chyba nie ma potrzeby sie o to klocic.


                P.S.
                czy E.M. widzial wlasne szalenstwo? :")
                  • kwieto Re: gwoli ścisłości kwietosławie 25.01.04, 21:35
                    > pseudooleńka pojawia się często po tym, kiedy ty dostajesz niezłe "wciry"...

                    Pozwolisz ze bede mial na ten temat odmienne zdanie :")
                    Chyba ze "wcirami" nazywasz np. d'oborowe teksty o burakach (nadal nie wiem, czy cukrowych czy
                    pastewnych)


                    --
                    I nie chrzań, że pisałaś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
                    __AnoMalie__
                      • nei-nei Re: gwoli ścisłości kwietosławie - TEST 2 25.01.04, 22:03

                        Nadal mamy do czynienia z niezwykle ekspansywną Fałszywą Oleńką, której myśli zdominowane są
                        dwuwierszem:
                        "Idzie gazda poprzez łąki
                        - wokół słychać tylko bąki."

                        Albowiem gość portalu: Oleńka napisał(a):

                        > wesoły jesteś filozof ;D
                        >
                        > muszę przyznać, że wizyty na Psach, oprócz spotkania fajnych ludzi, mają
                        > jeszcze jeden niezaprzeczalny walor - bez tego w zyciu nie domyśliłabym się, że
                        >
                        > istnieją w przyrodzie takie cudaki, jak wy z the coldzikiem, hihihihi ;D


                        Co gazda to filozof, oczywista sprawa, jako i odwołania do przyrody; natomiast nerwowe "hihihi"
                        maskuje zakłopotanie wobec wyjaśnionych wcześniej, hmmm, rozrywek gazdy.

                        Fałszywa Oleńko! Widzisz więc, że nie uwolnisz się od własnej podświadomości, ona Cię zawsze
                        wyda!

                        nei-nei
                        • l.af hihihihi ;) 25.01.04, 22:10
                          punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;D

                          ponieważ kwietosław + (sorry, ale tak was oba będę określać z tytułu nikłej
                          aktywnosci na Psach the coldzika niezwiązanej ze mną) jesli mnie pamięć nie
                          myli, opowiadali się za tezą, jakoby w ludziach przeszkadzało nam to, co w nas
                          samych, stąd ichnia teza o nerwowości chichotu zasługuje na chichot ;DDDDDDD
                          • nei-nei Re: hihihihi ;) - TEST 3 25.01.04, 22:37
                            Widać, żę Fałszywa Oleńka usiłuje w sobie brutalnie wytłumić wizję idącego gazdy, stąd obsesja
                            siedzenia:

                            "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;D"


                            Poniżej zaś przykład (po prostu modelowy!) tego, jak uprzednie, brutalne próby wyparcia z
                            podświadomości wstydliwych fantasmagorii z góralem w roli głównej maskowane są gorączkowo
                            chaotyczną lawiną słów...

                            "ponieważ kwietosław + (sorry, ale tak was oba będę określać z tytułu nikłej
                            aktywnosci na Psach the coldzika niezwiązanej ze mną) jesli mnie pamięć nie
                            myli, opowiadali się za tezą, jakoby w ludziach przeszkadzało nam to, co w nas
                            samych,"

                            ...po czym wypływają na powierzchnię z, jak to się mawia, "siłą wodospadu" (niestety znowu
                            zahaczamy o perystaltykę, cóż...):

                            "... stąd ichnia teza o nerwowości chichotu zasługuje na chichot ;DDDDDDD"
                      • kwieto Re: gwoli ścisłości kwietosławie 25.01.04, 22:09
                        > wesoły jesteś filozof ;D

                        No widzisz, jak fajnie?

                        > muszę przyznać, że wizyty na Psach, oprócz spotkania fajnych ludzi, mają
                        > jeszcze jeden niezaprzeczalny walor - bez tego w zyciu nie domyśliłabym się, że
                        > istnieją w przyrodzie takie cudaki, jak wy z the coldzikiem, hihihihi ;D

                        A mowilem Ci juz kiedys, zebys sprobowala czasem wyjsc na dwor.
                        Jeszcze tyle przed Toba zdziwien :")

                        --
                        I nie chrzań, że pisałaś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
                        __AnoMalie__
                  • nei-nei Re: gwoli ścisłości...- SKUTECZNOŚĆ TESTU 25.01.04, 21:48
                    Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                    > pseudooleńka pojawia się często po tym, kiedy ty dostajesz niezłe "wciry"...
                    >
                    > stąd moje podejrzenie, ze to ty - masz motyw i zgadza się "profil
                    > psychologiczny" (między innymi poziom upierdliwości)


                    A oto oficjalna interpretacja wg Instytutu Badawczego Trendów Nieumyślnych Na Umyśle:

                    "Motyw pseudooleńki jest tutaj podświadomą wizualizacją maszerującego gazdy o czym świadczą
                    choćby "wciry"- jak wiadomo górale ciężką rękę mają do progenitury.
                    "profil psychologiczny" jest symbolem neutralnym, natomiast "upierdliwość" - o fuj proszę
                    państwa!!! jakże mało romantyczny okazał sie być leitmotiv:

                    Idzie gazda poprzez łąki
                    - wokół słychać tylko bąki."


                    nei-nei
                • cossa Re: Zgadza sie 26.01.04, 00:01
                  zadnej wiedzy ekstra
                  troche wiary w ludzi
                  troche uwagi

                  nie ma klotni
                  jest wymiana zdan
                  nieporozumienie ;)

                  a E.M.?
                  to nie ocena w mym odczuciu - bron-boze ;)
                  po prostu spostrzezenie ;)
                  pozwalajace (mi przynajmniej) czasem wrocic do pionu ;)

                  pozdr.cossa

                  --
                  "wszyscy tam zamknieci
                  wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
                  lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
                  • kwieto Re: Zgadza sie 26.01.04, 01:21
                    :")

                    > a E.M.?
                    > to nie ocena w mym odczuciu - bron-boze ;)

                    A kto mowi o ocenie?

                    > po prostu spostrzezenie ;)
                    > pozwalajace (mi przynajmniej) czasem wrocic do pionu ;)

                    No wlasnie, ciekaw bylem co wyjdzie z zestawienia E.M. z moim ostatnio ulubionym (i pare razy tu
                    przytaczanym:
                    "odkrywanie glupoty mas niekoniecznie jest czynem godnym pochwaly. Ale jest nim spostrzezenie,
                    ze i my do tych mas nalezymy".

                    Ciekaw jestem, czy E.M. widzial rowniez i to.

                    --
                    I nie chrzań, że pisałaś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
                    __AnoMalie__
                    • cossa Re: Zgadza sie 26.01.04, 02:31
                      nie wiem czy E.M. wiedzial ;)
                      (tym bardziej, ze to slowa bohatera jego ksiazki,
                      wiec licho wie czy sam podpisuje sie pod nimi:)

                      a to o czym napisales
                      to chyba to co probuje uswiadomic az'owi ;)

                      ale oba zlepki w konfrontacji
                      mowia o rzeczy podobnej :)
                      i oba dobrze jest czasem sobie przypomniec ;)

                      pozdr.cossa

                      --
                      "wszyscy tam zamknieci
                      wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
                      lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
                      • kwieto Re: Zgadza sie 26.01.04, 08:25
                        > nie wiem czy E.M. wiedzial ;)
                        > (tym bardziej, ze to slowa bohatera jego ksiazki,
                        > wiec licho wie czy sam podpisuje sie pod nimi:)

                        Jakiej? :"P

                        > ale oba zlepki w konfrontacji
                        > mowia o rzeczy podobnej :)
                        > i oba dobrze jest czasem sobie przypomniec ;)

                        Niezupelnie. Bo cytowany przez Ciebie jest z punktu widzenia czlowieka "z zewnatrz" ktory jest
                        "ponad" owych zamknietych (a przynajmniej takim sie zdaje). Natomiast tekst cytowany przeze
                        mnie jest z punktu widzenia jednego z nich, wewnatrz zamkniecia.

                        --
                        I nie chrzań, że pisałaś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
                        __AnoMalie__
                        • cossa Re: Zgadza sie 27.01.04, 00:14
                          to "przygoda fryzjera damskiego" pana Mendozy ;)
                          no i ten fryzjer byl tez kiedys zamkniety
                          nie pisze jednak "z gory"

                          to jedynie spostrzezenie ;))

                          pozdr.cossa

                          --
                          "wszyscy tam zamknieci
                          wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
                          lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
                          • kwieto Re: Zgadza sie 27.01.04, 07:41
                            > no i ten fryzjer byl tez kiedys zamkniety
                            > nie pisze jednak "z gory"

                            Ciezko ocenic czytajac cytat wyrwany z kontekstu :")

                            --
                            I nie chrzań, że pisałaś o cymś w oderwaniu od forum, bo to tanie zagranie :)
                            __AnoMalie__
                        • cossa Re: Zgadza sie 27.01.04, 00:15
                          kwieto wczesniej napisal:
                          "odkrywanie glupoty mas niekoniecznie jest czynem godnym pochwaly. Ale jest nim
                          spostrzezenie,
                          ze i my do tych mas nalezymy".

                          przypomnialo mi to nasza wymiane zdan o zdarzeniu w MediaMarkt ;)

                          pozdr.cossa

                          Gość portalu: az napisał(a):
                          >
                          > A co to kwieto napisał, a Ty cosso próbujesz mi uświadomić?


                          --
                          "wszyscy tam zamknieci
                          wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
                          lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
                          • Gość: az Re: Zgadza sie IP: *.magtel.net.pl 27.01.04, 02:10
                            > kwieto wczesniej napisal:
                            > "odkrywanie glupoty mas niekoniecznie jest czynem godnym pochwaly. Ale jest
                            nim
                            > spostrzezenie,
                            > ze i my do tych mas nalezymy".
                            >
                            > przypomnialo mi to nasza wymiane zdan o zdarzeniu w MediaMarkt ;)

                            Dalej jest tajemniczo.
                            Czy uważasz, że nie powienienem odkrywać motywów działania mas?
                            Czy uważasz, że powinienem dostrzec swoją przynależność do mas?
                            Czy może obie te rzeczy naraz?
                            • cossa Re: Zgadza sie 27.01.04, 02:23
                              Az, ja nic nie uwazam w Twoim temacie
                              co powienienes a co nie ;)

                              odkrywanie nie jest rzecza zla
                              uswiadamianie sobie co sie z nami dzieje
                              co dzieje sie z ludzmi wokol

                              niemniej nie nalezy zapominac,
                              ze sie do masy tak czy inaczej nalezy
                              mimo roznic - mimo swiadomosci, dzialan
                              kazdy z nas jest czescia tej calosci :)

                              pozdr.cossa

                              Gość portalu: az napisał(a):

                              > Dalej jest tajemniczo.
                              > Czy uważasz, że nie powienienem odkrywać motywów działania mas?
                              > Czy uważasz, że powinienem dostrzec swoją przynależność do mas?
                              > Czy może obie te rzeczy naraz?


                              --
                              "wszyscy tam zamknieci
                              wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
                              lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
                              • Gość: az Re: Zgadza sie IP: *.magtel.net.pl 27.01.04, 02:36
                                Teraz coś kręcisz...
                                W myśli podanej przez kwieta zaklęte są dwie wspomniane przeze mnie czynności.
                                To przy tej myśli napomknęłaś, że właśnie to usiłujesz mi uświadowmić.

                                Tu nazywasz działanie - nie należy zapominać. Niech Ci...
                                Podejrzewasz, że wyparłem się bycia częścią tej całości? Otóż nie.
                                Myślisz, że nie poczuwam się do przynależności do świadomości mas? Otóż tak
                                (dla jasności z tymi tak i nie - nie poczuwam się). Nie zauważyłaś w moim
                                tutejszym pisarstwie jak dalece różna jest moja świadomość od tej masowej?
                                • cossa Re: Zgadza sie 27.01.04, 02:56
                                  to ze mnie nie rozumiesz nie oznacza, ze krece ;)

                                  nie jest mym celem uswiadamiac Ciebie ;))
                                  nie traktuj prosze zbyt doslownie tego wyrazenia ;)
                                  powinnam byla napisac
                                  - probowalam uswiadomic az'owi w jednym z watkow.. ;)

                                  jesli kompletnie nie widzisz zwiazku
                                  miedzy cytatem kwieta, a nasza wczesniejsza rozmowa (o MediaMarkt)
                                  to trudno - dajmy sobie spokoj z wymiana zdan
                                  zdaje sobie sprawe,
                                  ze miewam problemy z przekazaniem tego co chce powiedziec:)
                                  wiec nie bierz prosze nic do siebie :)

                                  pozdr.cossa

                                  --
                                  "wszyscy tam zamknieci
                                  wyraznie dostrzegaja szalenstwo pozostalych,
                                  lecz zaden nie widzi swojego" E.M.
                                  • Gość: az Re: Zgadza sie IP: *.magtel.net.pl 27.01.04, 14:19
                                    > jesli kompletnie nie widzisz zwiazku
                                    > miedzy cytatem kwieta, a nasza wczesniejsza rozmowa (o MediaMarkt)
                                    > to trudno - dajmy sobie spokoj z wymiana zdan

                                    Związek ów wyjaśniłem w ostatnim poście.

                                    > zdaje sobie sprawe,
                                    > ze miewam problemy z przekazaniem tego co chce powiedziec:)
                                    > wiec nie bierz prosze nic do siebie :)

                                    OK. Przekierowałem Twoje "co chce powiedziec" w kosmos.
    • jmx Re: a teraz lista tych, których nie chcę pozdrowi 25.01.04, 01:59

      Do pseudo O_leńki - zmysł obserwacyjny jest, talent do naśladowania również
      ale jednak jeszcze zgrzyta, tu i ówdzie... Staraj się bardziej ;-DDDDDD

      Pozdrawiam, nie wymienionych oczywiście też ;-))))


      Gość portalu: Oleńka napisał(a):
      [...]
      > Idiota, to nie ten, który ma inne zdanie, tylko ten, który nie rozumie co
      > się do niego mówi, nie posiada wyobraźni, zdolności myślenia abstrakcyjnego
      > oraz - first of all - wyjścia poza schemat.
      >
      > nie mendc_ca? juz ty coś o tym wiesz lalka!
      >
      > Uważam, ze to forum jest intelektualnie wypalone. Jest rodzajem grajdoła,
      > który odstręcza fantastycznych "nowych" typu marusia. Zagladają, rozejrzą
      > się i idą, bo im nudno i zbyt "po polsku". I nie do zniesienia.
      >
      > Jest tu kilka fantastycznych, wyrazistych osób, ale kilka. Zdecydowanie. I z
      > braku dopływu młodej krwi kręcą się wokół własnego ogona
      > To zdumiewające na tak wielkim forum publicznym, a jednak.
      >
      > mam was w głębokiej pogardzie, bo jak rozumiem o uosobienia klasy jesteście
      > częścią tego ksenofobicznego grajdoła.
      > Zostawmy to tak i idźmy w swoja stronę. Ja tu ofkors zostaję.


      --
      :-)))
    • ginger_beer Samookreślenie się Oleńki :-)))) 25.01.04, 17:21
      Oleńka:

      > Idiota, to nie ten, który ma inne zdanie, tylko ten, który nie rozumie co
      > się do niego mówi, nie posiada wyobraźni, zdolności myślenia abstrakcyjnego
      > oraz - first of all - wyjścia poza schemat.

      Wypisz wymaluj. :)

      --
      PRZYPADŁOŚĆ IMAGINE'A (copyright by Sdfsfdsf):
      "jestes pod wplywem teoryjek, zle przez ciebie zinterpretowanych, przypuszczam
      ze pozwala ci to jako tako ulozyc swoje zycie psychiczne na emigracji, bo
      inaczej bys zeswirowal"
    • nei-nei Fałszywa Oleńka ROZPOZNANA!!! Nieomylny Test!!!!!! 25.01.04, 21:00

      Przecież to oczywiste: spośród wszystkich postów Oleńki vel girlfriend 7608 (wg najnowszych
      wyników) napisanych zostało przez Fałszywą Oleńkę vel Girlfriend (dalej roboczo nazywaną FOG),
      co łacno rozpoznaje się po tym, że FOG kompulsywnie powtarza w myśli te oto słowa: "Idzie gazda
      poprzez łąki - wokół słychać tylko bąki", których to słów odbicia wszelakiej maści znajdują się w
      każdym z postów FOG. Błyskawiczne ich rozpoznawanie jest li tylko kwestią wprawy.
      Zdarzyły się co prawda jeszcze 23 posty, z których przebijała inna mantra, a mianowicie:"Płyną
      sobie dwie ukleje, czasem którejś sie uleje", ale to była najwyraźniej chwilowa fascynacja.

      Zaś sama oryginalna Oleńka vel Girlfriend jest dziewczęciem nieśmiałym acz wspaniałomyślnym,
      altruistyczym i szlachetnym zarazem. Potwierdza to analiza jej postów i jakże rozczulające wyniki
      tejże:
      "Lubię bazie, lubię kotki,
      lubię basen oraz wrotki,
      słucham zawsze się mamusi
      i czar mężczyzn mnie nie skusi"

      Nie omieszkam Was powiadomić o dalszych wynikach badań Instytutu Badawczego Trendów
      Nieumyślnych Na Umyśle.

      nei-nei

      --
      Ballada o niedoskonałości materii oraz histerii najpewniej na tle klaustrofobicznym (bo jakimż
      innym?):

      Wlazło, wcisło,
      wreszcie zwisło.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka