• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz z prostytutką

  • 18.12.09, 11:38
    Witam,

    mam 21 lat. ostatnio wydarzyło się niestety coś złego. pod wpływem alkoholu
    poszedłem do agencji towarzyskiej. niby ok, gdyby fakt że seks uprawiałem po
    raz pierwszy, i teraz źle się z tym czuje. nie był udany, bo nawet 5 min. nie
    trwał - nie dałem rady i prawie do niczego nie doszło. teraz mam wyrzuty, co
    jak dojdzie do rozmowy z moją przyszłą dziewczyną ? co mam jej powiedzieć, że
    straciłem dziewictwo z prostytutką :/ może nie uznawać tego jako pierwszego
    razu, bo byłem pod wpływem alkoholu i jak pisałem wcześńiej praktycznie do
    niczego nie doszło, tylko seks oralny i penetracja trwała ok. minuty. czuję
    się z tym źle i mam wyrzuty.
    Edytor zaawansowany
    • 18.12.09, 12:14
      moim zdaniem powinieneś sobie tłumaczyc, ze przynjmniej dziwka
      zarobiła łatwo. nie ty jesteś najważniejszy na swiecie i twoje
      osiągi.a kiedy bedziesz miał tę przyszła dziewczynę ?
    • 18.12.09, 12:31
      haha
      fajny przykład zniewiescienia kulturowego zachodzącego w społeczenstwie oraz
      maskulinizacji zachowan kobiecych

      chłopie, powiedz gdzie ty masz dziewisctwo? Kobieta ma taką błonkę a ty se
      załorzyłes błonke w mózgu? ty twoja feministczna matka ci to zrobila?

      Kobieta mowi o takich rzeczach ale nie mezczyzna.

      W zasadadzie to przez 5 lat mogłes jechać na dobrych młodych dziw.kach
      zapraszanych na imprezy do domu,
      Jaka jest rozniaca miedzy prostytutką a pustą laską? jedna traktuje to jako
      zawod podczas gdy druga jako hobby i jedyne co musisz postawic to pare drinków,

      mezczyna nei ma dziewictwa wiec nie mogłes tego stracic chyba ze jestes ciotą,
      niemniej wizyty w burdelu sa dla leniwych chociaz nie jest to regula, raczej
      prymitywna rozrywka seksualna.

      Mysle ze bardziej by sie zniesmaczyłą tym ze ty mowisz o takich sprawach jak
      bylo by to dla ciebie cos...
      ok, jssli nigdy w zycou sie nei masturbowałes to możesz miec wyrzuty sumienia
      • 22.12.09, 14:43
        > Mysle ze bardziej by sie zniesmaczyłą tym ze ty mowisz o takich sprawach jak
        > bylo by to dla ciebie cos...

        to jest coś. bo prawdopodobieństwo złapania HIV albo innego syfa u prostytutki
        jest bardzo wysokie.
    • 18.12.09, 12:47
      Twój pierwszy raz zasadniczo niczym się nie różni od średniej statystycznej.
      No a problemy jakie na tej bazie wysnuwasz to taka lekka paranojka
      • 18.12.09, 15:35
        no tak, ale nie powinno się to zrobić z osobą, którą się kocha ?
        • 18.12.09, 16:56
          laps21 napisał:

          > no tak, ale nie powinno się to zrobić z osobą, którą się kocha ?


          Bezwzględnie i zdecydowanie. Kto mówi inaczej ten nie wie co mówi.
          • 18.12.09, 17:17
            edward_plaskoglowy napisał:

            > Bezwzględnie i zdecydowanie. Kto mówi inaczej ten nie wie co mówi.

            I przez to czuję się fatalnie
            • 18.12.09, 17:38
              > I przez to czuję się fatalnie

              idź do spowiedzi
              • 18.12.09, 18:21
                jestem ateistą, więc odpada, ale dziękuję za rady.
      • 22.12.09, 14:48
        lifeisaparadox napisał:

        > Twój pierwszy raz zasadniczo niczym się nie różni od średniej statystycznej.

        do średniej statystycznej wchodzą też panowie spod budki z piwem oraz inni
        dziwni i nieudacznicy. więc nie wiem czy akurat średnia jest tu wyznacznikiem
        czegokolwiek.
    • 18.12.09, 18:43
      No coz, zawsze powtarzam, ze przywilejem mlodosci jest glupota. U starszych
      ludzi ona o wiele bardziej irytuje.

      Glupotą z Twoje strony jest takie podejscie do tego co zrobiles. Po pierwsze nie
      straciles dziewictwa, bo nie jestes kobieta, chyba, ze masz pochrzaniona
      psychike. Po drugie z uslug prostytutek korzystaja rozni ludzie w roznym wieku i
      rozne okolicznosci ich do tego pchaja. Twoj przypadek w najmniejszym stopniu nie
      jest wyjatkowy. Jasne, ze lepiej "pierwszy" seks uprawiac z kobieta, do ktorej
      ma sie jakis tam stosunek emocjonalny, ale jak sie nie ma co sie lubi, to sie
      lubi co sie ma. Twoje szalenie infantylne podejscie do seksu moze dowodzic mimo
      wszystko pewnej niedojrzalosci. Gdybys inicjacje przeszedl w wieku 14-15 lat,
      jak to sie statystycznie odbywa w wielu krajach tzw Zachodu, to dzis, w wieku 21
      lat myslalbys o tych sprawach zupelnie inaczej.
      Ale ok, czekaj na te swoja milosc. Gdy sie w koncu zakochasz z pewnoscia pod
      kazdym wzgledem staniesz na wysokosci zadania. W seksie dasz swojej partnerce
      przyjemnosc, a to jest w tym najwazniejsze. Twoje pospolite doswiadczenia z
      prostytutkami dla nikogo zdrowo myslacego nie beda mialy zadnego znaczenia. Moze
      nawet nie bedzie warto o nich wspominac.

      • 22.12.09, 14:45
        > wszystko pewnej niedojrzalosci. Gdybys inicjacje przeszedl w wieku 14-15 lat,
        > jak to sie statystycznie odbywa w wielu krajach tzw Zachodu, to dzis, w wieku 2
        > 1
        > lat myslalbys o tych sprawach zupelnie inaczej.

        oczywiście. zwłaszcza, gdyby był już ojcem. wtedy na pewno punkt widzenia by mu
        się zmienił. tylko co z tego?
    • 22.12.09, 14:19
      Jesli masz 'wyrzuty', idz do wenerologa ...
      --
      I love my computer, because my friends live in it.
    • 22.12.09, 15:48

      milosc i seks to dwie rozne sprawy.

      zreszta... kto ci kaze mowic swojej przyszlej dziewczynie o swojej
      przeszlosci seksualnej?
    • 22.12.09, 16:19
      Wbrew temu co inni mówią, seks i miłość ma duzo wspólnego ze
      sobą.
      Miłość to nasz Instynkt Samozachowawczy- Wola, który nam
      mówi, że przez tego człowieka chcę jeszcze raz ponownie się
      narodzić, chcę powielić swój 'egzemplarz', dzielić życie, być na
      zawsze, bo czuję się z tym kimś szczęsliwy i spełniony, rosnę.
      Instynkt u każdego człowieka jest trochę inny. U jednego jest
      rozbudowany i ogromny u innych nie.

      A gdy depczemy nasz Instynkt, rzucajac się w takie rozrywki, jakie
      ty opisałeś- niszczymy nasz Instynkt Samozachowawczy, Godność, Wiarę
      w siebie i siłe woli. Może z czasem okazać się, ze tej siły
      wynikającej z Instynktu i Woli jest nam brak wtedy, gdy jest ona nam
      najbardziej potrzebna, wtedy, gdy okazuje się,że np. relacja, w
      której żyjemy, nie jest dla nas dobra i czas z niej uciekać, bo
      zyjac dalej siebie krzywdzimy.
      Gdy człowiek zabija swój zdrowy Instynkt samozachowawczy, budzi się
      w nim siła destrukcji, jest odwróconą siłą i niszczy człowieka
      doszczęstnie, tzw. Instynkt Smierci. Bo taki też istnieje.

      Nie przypadkiem jest,że pośród właśnie klientów prostytutek, jak i
      samych prostytutek, jest dużo nieszczęść.

      Spróbowałeś tego, ale wiecej już nie próbuj, o ile chcesz jeszcze
      szczęsliwe pożyć.
      I na koniec jedno! Nigdy nie wierz w to, że miłość i seks to
      dwie różne sprawy. Ta chora bzdura, wymysł destruktywnych ludzi,
      wielu już ludziom zwichnęła życie.
      • 22.12.09, 16:31
        Seks i milosci to SA sprawy rozdzielne. Milosc moze wystepowac BEZ
        seksu, a seks BEZ milosci.
        --
        I love my computer, because my friends live in it.
        • 22.12.09, 16:38
          > a seks BEZ milosci.

          co nie znaczy, że powinien.
      • 22.12.09, 16:43

        Maya, nie zgadzam sie. Seks w moim zwiazku nie zawsze jest przez
        milosc. czesto jest tylko przez potrzeby fizyczne.

        tylko zgodze sie ze lepiej miec seks z osoba o ktora dbamy, ktora
        nie jest nam obca, ale rozni ludzie potrzebuja roznych form seksu.

        • 22.12.09, 16:47
          A po cholere masz opowiadać swojej przyszłej dziewczynie kto cię
          rozprawiczył ? Będziesz jej też opowiadał jak sobie marszczysz
          gruche oglądając red tube ?
    • 22.12.09, 17:23
      Piszesz z seminarium duchownego?
      --
      [img]http://tiny.pl/hxr62[/img]
      • 22.12.09, 20:09

        lol

        Offka, to nie FK, lol (na razie).
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.